Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sting World Champ - na jak długo ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 930
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2v2urlh.png

Sting, ikona pro wrestlingu, ponownie w sumie po raz dziesiąty został mistrzem świata. Nigdy jednak nie miał szczęścia do wybitnie długich runów, nie mowa tutaj tylko o TNA, jednak także o WCW. Jego najdłuższy title reign trwał ok. pięć miesięcy, inne nosiły się w granicach jednego miesiąca, z taki wyjątkami jak tydzień czy nawet strata pasa w tym samym dniu(!). Przybliżę jego „panowanie” jako mistrz tylko i wyłącznie w TNA:

+ Bound For Glory 2006 – Sting pokonuje Jaffa Jarretta zdobywając NWA Word Heavyweoght title. Pas traci po niespełna miesiącu, przegrywając z zwycięzcą Fight for the Right Abyss’em, na następnej gali ppv Genesis.

+ Bound For Glory 2007 – Sting pokonuje Kurta Angle zdobywając TNA Word Heavyweight title. Znów poszedł na całość, pas stracił w wyniku klauzuli Kurta na rewanż, na tapingach iMPACT! dwa dni od zdobycia pasa – gale wyemitowano tydzień później.

+ Bound For Glory 2008 – Sting pokonuje Samoa Joe zdobywając TNA Word Heavyweoght title. Co teraz ? ciężko przewidzieć co się wydarzy, pretendentów do pasa jest sporo. Samoa Joe nie może upomnieć się o rewanż, za to Sting nie jest w świetnej formie, a także jego kontrakt okraja walki do maximum. Uważam, że kolejny run okaże się następnym wyścigiem z czasem w stracie mistrzostwa.

Zapraszam do dyskusji.

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • pawelzak1976

    1

  • hellner

    1

  • RJ Jakubowski

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że Fight for the Right wygra Christian i na Genesisie pas dostanie się właśnie jemu... A bardzo sie mu należy...;) Następny kandydat do pasa... Hmm... Nie wiem dokładnie... Gdyby taką szansę dostał AJ to skakałbym do góry ze szczęścia ale to raczej niemożliwe... Jeśli Christian nie dostanie szansy to na 80% wyląduje on w Woo Woo E, co dla TNA byłoby potężną stratą...

mickfoleyzi2.jpg

  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Te, admin a czy cisza spoilerowa to nie obowiązuje? kurde, dobrze, że na forum nie wszedłem przed obejrzeniem gali. pfffff...

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja niestety wszedłem, ale sam już nie wiem, do kiedy ta cisza spoilerowa jest.. 48h po gali, czy 48h po tym, jak staje się dostępna do ściągania?

Jakkolwiek, BFG będzie biedniejsze :|

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co do tej ciszy spoilerowej... Temat był przez jakiś czas pod inną nazwą gdzie było napisane że może byc spoilerem. Jeśli został zmieniony już na normalny to znaczy żę już po ciszy... tak mi się zdaje.

A teraz co do samego tematu. Bardzo się obawiam jednego... żeby przypadkiem TNA nie popełniło największego błędu w historii po raz drugi. Rok temu Sting stracił pas na pierwszym impekcie zaraz po BGF... Mam nadzieję że i w tym roku tak nie będzie... szanse są i tak małe. Samoa Joe nie może domagać się rewanżu bo w kontrakcie jest napisanie że nie będzie takiej walki. Można na siłę zrobić ni z gruchy ni z pietruchy na tygodniówce walkę o pas ale to by było jeszcze większym głupstwem. Tak więc Sting jeśli straci pas to mam nadzieję że na najbliższym PPV na rzecz... no właśnie... popatrzmy kto mógł by zdobyć pas...

Myślę że będzie to ktoś z trójki AJ, Cage, Booker.

Booker T odpada bo ma podobno promować jakiś tam nowy pas. Zostaje AJ albo Cage. Christianowi kończy się kontrakt... może TNA spróbuje zatrzymac go właśnie zaoferowaniem pasa. I to nie było by takie głupie.

Na obecną chwile kiedy Sting jest w słabej formie, byłbym zadowolony z każdego nowego champa. Osobiście bardzo się rozczarowałem kiedy Sting wygrał walkę na BFG. Mam nadzieję że TNA jakoś to odkręci i w miarę normalnie rozpocznie jakiś dłuży run np.: CC.


  • Posty:  4 930
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Te, admin a czy cisza spoilerowa to nie obowiązuje? kurde, dobrze, że na forum nie wszedłem przed obejrzeniem gali. pfffff...

Panie global modzie czyta sie regulamin, cisza spoilerowa obowiązuje 48 godzin. Przepraszam, jeżeli komuś zepsułem przyjemność z oglądania.

Sugerując się tapingami i okolicznościami prawdopodobne są dwie opcje:

1) Sting traci tytuł na gali iMPACT! na żywo.

2) Sting traci tytuł na Turning Point.

Pierwsza opcja nie wydaje się zbytnio możliwa, chociaż jak pokazuje historia, podobne zajścia miały już miejsce w przeszłości. Mimo wszystko, jeżeli już doszłoby do jakiejś walki o pas, Sting wyszedłby z niej zwycięsko.

Biorąc pod uwagę wyniki tapingów, na którym to miał miejsce konflikt AJ Stylesa i Stinga, możliwa wydaje się być ich walka na ppv. Opcja wręcz fantastyczna, jeżeli tutaj pas miałby zmienić właściciela skakałbym z radości. AJ Styles wg. mnie bardziej nadaje się do osoby, odgrywającej kluczową rolę w całym tym storyline new generation vs. old school, niż Samoa Joe.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jeżeli TNA chce zrobić mądry ruch powinna oddać pas Christian'owi jednak czytając wypowiedzi widać że jest inna możliwość i może wyjść z Cage'm kwas w TNA. Aczkolwiek każdy wrestler nawet Eric Young zasługuje bardziej na ten pas niż Sting. Wiem że mogłem przesadzić ale Sting z obecną formą to najwyżej może dostać TNA Knockout championship. Jednak patrząc na możliwości straty pasu to najlepiej na ppv bo na jakimś podrzędnym impakcie to nie wypada.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...