Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 13/10/2008 - wyniki i raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

1 Match



Kane & Mark Henry pokonali Reya i Matta Hardy

 

2 Match

JBL pokonal Haasa Hogana

 

3 Match

Lumberjack Match

Batista vs Shawn Michaels zakonczyl sie No Contest

 

4 Match

Mixed 6 Man Tag Match

Cryme Tyme & Kelly Kelly pokonali The Miza, Johna Morrisona & Jillian

 

5 Match

Non-Title Match - Special Referee: Batista

CM Punk pokonal Chrisa Jericho

MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Milos

    1

  • tomo

    1

  • Eddy1674325917

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiejszy RAW zaczął się nietypowo, bo w biurze Mike’a Adamle, gdzie RAW General Menager rozmawia z Chrisem Jericho. WHC Champion ma pretensje do Mike’a o to, że nie dotrzymał słowa i tak go potraktował tydzień temu. GM odparł na to, że zrobił tylko to co kazała mu Stephenie i Shane, a dziś wieczorem podejmie kolejną decyzję. Mianowicie Jericho będzie walczył, a jego rywala wybierze Batista. Animal jednak również będzie walczył, a jego oponenta wskaże Y2J. Chrisowi się to nie spodobało i powiedział, że zraaz zadzwoni do rodzeństwa MacMahonów, ale Adamle się tylko zaśmiał i powiedział, że w trakcie transmisji mają oni wyłączone telefony. Jericho powiedział, że zrobi zatem coś innego i to teraz.



2518ed3790c458b7.jpg

Głos mają komentatorzy, ale tylko na chwilę, bo pojawia się znów Chris Jericho i wychodzi na ring. Mówi głównie o walce na Cyber Sunday i wyborze sędziego na ten mecz. Przypomiał jak niegdyś pokonał Austina i Rocka w jednej walce i ten może mieć mu to za złe. Przerwał mu theme HBK’a.

d151c6b8d433ac28.jpg

Najpierw powiedział, że właściwie byłoby dla niego lepiej gdyby Chris na Cyber Sunday wygrał, bo mógłby bez niczego później się z nim zmierzyć i odebrać mu tytuł. Zapewnił go również, że jeśli fani wybiorą go na sędziego to zrobi wszystko by ten dzień był najgorszy w życiu Chrisa Jericho, a następnie rzucił się na niego z pięściami! Y2J ze wściekłością opuścił ring i na zejściu powiedział, że już wie kto będzie rywalem Batisty w dzisiejszym meczu. A będzie nim nie kto inny jak Heart Break Kid Shawn Michaels.

546b68de4e529ef7.jpg

 

Pierwszą walką na RAW jest stracie tag teamów: Rey Mysterio i Matt Hardy kontra Mark Henry i Kane. Przed pojedynkiem dostajemy zapowiedź kolejnej walki na Cyber Sunday. Konkretnie wybieramy stypulację dla meczu Kane’a i Mysterio. Do wyboru:

-Falls Mount anywhere match

- no holds barred match

- 2 out of 3 falls match.

Na publiczności widzimy zapowiedzianego tydzień temu Johnny’ego Knoxvillea z jackassworld.com. A walkę zaczynają gwiazdy ECW: Henry i Hardy. Ten drugi atakuje serią punchy, aż wreszcie Henry kontruje powerslam’em. Matt jednak błyskawicznie się podnosi, robi dwa elbow drop’y z narożnika, a następnie ddt i przechodzi do pinu, ale rywal się wykopuje. ECW champ próbuje twist of fate. Ale przeciwnik go odpycha i powala clotesline’m. Wchodzi Kane i atakuje Matt’a w narożniku. Wraca Word Strongest Man i dalej maltretuje punchami, kickami i submisson moves’ami swego rywala z ECW. Na koniec powala go headbuttem i robi tag z Kane’m, który od razu pinuje, ale nieskutecznie. Zakłada headlock, ale Hardy się wyrywa. Kane szykuje się do Powerslam’a, ale to Hardy wykonuje DDT (choć planował Twist of Fate) i udaje mu się wreszcie zmienić z Mysterio. Rey natychmiast wyskakuje na 3 linę, body drop, low kick i pin, ale przerwany. Mysterio nadal w natarciu – unika clothesine’u a sam robi efektownego Neck breaker’a i znów pin, ale sędzia w matę uderza tylko dwa razy. Booyaka zajmuje się Henrym, a następnie wykonuje swoje combo: head-scissors – 619. Hardy w tym czasie szykuje się do splash’a na Henry’m, ale ten go łapie i już ma wykonać Word Strongest Slam, gdy body drop’em powala go Mysterio. ECW walczy za ringiem, a Booyaka wraca i zamierza wykonać Frog Splash’a. Niestety natrafia na Big Butta Kane’a co kończy walkę.

46173f64942f2cf1.jpg

Po końcowym gongu Glen nie odpuszcza i nadal atakuje, ale nie udaje mu się wykonać Chokeslam’a. Przeciwnie! To Mysterio robi drop kick i pozbywa się rywala z ringu.

 

Na backstage’u Todd Grisham pyta Batistę o odczucia związane z dzisiejszą walkę. Animal mówi tylko, że Jericho nie jest głupi stawiając naprzeciwko jego i Michaels’a, ale mimo tego, że szanuje HBK’a, to jeśli trzeba będzie,to go pokona.

fa6b3551be0e27f7.jpg

Na ringu pojawia się JBL, ponieważ zapowiedziana została jego walka, ale zanim ona nastąpiła Layfield ma nam coś do powiedzenia. Gadał o amerykańskich bankach, gildzie o swoich pieniądzach, a na koniec wspomniał, że jest prawdziwym Amerykaninem. I oto pojawia się „Real American” Hogan! Niestety dla jego fanów nie Hulk, ale Haas, czyli kolejna przebieranka Charliego Haas’a. Oczywiście strój i tradycyjny taunt do publiki obowiązkowy.

937dca92ba7c3c89.jpg

Zaczynamy walkę. Od razu atakuje Bradshaw w narożnikach, ale big buttem powala go Haas i próbuje wykonać leg drop, ale pudłuje. JBL za to wykonuje Clothesline from Hell i kończy walkę.



 

Grisham znów ma rozmówców, tym razem są to wspomniani przedstawiciele Jackassów. Było to tylko krótkie przywitanie. Grisham pokazał zdjęcia, które pojawiły się na ich stronie, ale Knoxville udawał, że nie ma pojęcia o czym Todd mówi. A następnie dostajemy kolejne video zwiastujące powrót Ceny.

 

Tymczasem rozbrzmiewa znakomity theme song „Voices” i przed titantronem staje Randy Orton. Nawiązał do widzianego przed chwilą video. Powiedział, że o jego kontuzji nikt nie mówił, ale on dzięki bogu nie nazywa się John Cena. Prosił również, żeby nie głosować na niego jako sędziego w walce o pas WHC na Cyber Sunday, bo jego ta walka nie obchodzi, bo i tak to on niedługo będzie mistrzem ponownie. I tu nie pomogą głosy fanów...

dfe229c1df0e7c04.jpg

 

Następny pojedynek to zapowiedziana wcześniej walka Batista – HBK. Już się miała zacząć, gdy na titantronie pojawił się Jericho i kazał im zaczekać. Żeby nie było za łatwo, nie będzie to zwykły pojedynek, ale Lumberjack match. Pojawiła się większość heeli z RAW i ECW z Priceless i Henry’m na czele. Po przerwie na reklamy walka się już zaczęła i widzimy, cóż mogłoby być innego – headlock :| Batista się wydostaje, powala rywala shoulder-blockiem i próbuje założyć Figure 4 leg lock, ale HBK nie pozwala mu na to. Animal próbuje Batista Bomb, ale Michales ucieka za ring. Tu atakuje Deuce, ale dostał tylko strzał od Shawn’a i się uspokoił. Michaels wraca na ring, a Batek znów próbuje wykonać swój finisher. Nie udało mu się, co więcej to HBK zakłada poprawnie figure 4 leg lock. Batista przejmuje inicjatywę, ale tylko chwilowo, bo Shawn już wykonuje na nim Neck breaker. Batista jednak znów ma przewagę, atakuje rywala w narożnikach, robi powerslam i przechodzi do liczenia, ale Shawn wykopuje się przy 2. Zakłada więc submisson, a gdy rywal się wydostaje, Animal wykonuje big body drop: znów pinuje i znów nieskutecznie… Mamy więc kolejny submisson, serię punchy i rzutów na liny, którą HBK przerywa wreszcie hedabuttem i przchodzi do liczenia. 1..2..kick out. Batista kontratakuje potężnym clotesline’m i mamy kolejny pin przerwany, gdy sędzia uderza drugi raz w matę. Dave wyrzuca Shawna przez liny, ale ten nie wypada za ring, lecz wraca do walki, niestety tylko po to, żeby przyjąć side slam i Clothesline, po którym ląduje za kwadratowym pierścieniem. Henry trochę go pomęczył, po czym wrzucił na ring, gdzie od razu do pinu przeszedł Batista, ale znów był to pin nieudany. Po reklamach, trochę walki w zwarciu i próba spear’a, po której Batek ląduje za ringiem. Tu do Head kick’u szykuje się Orton, ale pudłuje. Walka toczy się nadal, HBK powala rywala na matę i szykuje się do Flying Elbow, ale z tope rope zrzuca go JBL. Oboje leżą na ringu, sędzia odlicza do 10, w końcu wstają i Batista robi Spyndbuster oraz próbuje wykonać Batista Bomb. Przeszkadza mu HBK i razem lądują za ringiem. Oczywiście wszyscy rzucają się do ataku na tą dwójkę, Ci odpierają ataki i wracają na ring, ale cała reszta razem z nimi. Oznacza to tylko jedno – koniec walki, niestety bez rozstrzygnięcia. Po usłyszeniu gongu, Ci którzy byli przed chwilą rywalami razem czyszczą ring, a na koniec podają sobie dłonie, co ewidentnie nie podoba się Jericho.

abdbf7d9f6079336.jpg

 

Na ring Wychodzi Santino Marella w towarzystwie Beth Phoenix. Na wstępie przywołuje Honk-a-meter, według którego do rekordu w posiadaniu pasa IC zostały mu już „tylko” 53 tygodnie. Opowiedział o swoich możliwych rywalach na Cyber Sunday. Pipper’a i Goldust’a praktycznie zlekceważył. Następnie zaprosił na ring Knoxville’a. Ten powiedział trochę za dużo o Beth ( przyrównał ją do faceta) i dostał plaszczaka oraz nieudany powrslam od Beth. Na ringu pojawił się też Hornswoggle, który wykonał Frog Splash. Jakby tego było przychodzi Big Dick Johnson i wykonał błyskawiczny striptiz! To samo zrobił towarzysz Knoxville’a, Chris Pontiun i gdy tak razem tańczą w ringu znikąd zjawia się…BOOGEYMAN!

b4111f7431675f54.jpg

Publika szaleje, a on robi Clothesline i „częstuje” jackassa robaczkami. A to jeszcze nie koniec, bo słyszymy theme Khali’ego. Knoxville śmieje mu się w twarz, za co dostaje Vice grip oraz Khali bomb. To już na szczęście koniec tego szalonego segmentu.

392d6b31cb664bb4med.jpg

 

Po reklamach na ringu widzimy duet Miz i Morisson oraz Jillian. Wykonują oni gangsta rap, w którym znów parodiują Cryme Time, a wychwalają swoje zalety.

2828cf064ed5d7b1.jpg

Ci jednak szybko się pojawiają i mamy kolejną walkę. Miz, Morisson i Jillian kontra Cryme Time i Kelly Kelly. Zaczęły divy, a potem na ring wchodzili wszyscy po kolei. Walka bez jakichś konkretnie ciekawych akcji. Wszystko skończył Shad pinując Morissona, wcześniej uderzył go maską JTG.

 

 

No i czas na Main Event, czyli walkę Y2J’a, aktualnego WHC champa z rywalem, którego wybrać ma mu Batista. Dowiadujemy się, że rywalem tym będzie…CM Punk! To jednak nie wszystko. Specjalnym sędzią tej walki będzie…Batista! Koszulka sędziowska na Batistę była troszkę za mała :D Gdy Chris dyskutował z Dave’m pinu spróbował Punk, ale było na to za wcześnie. Zrobił więc jeszcze dwa rzuty przez biodro, Clothesline i Jericho ląduje za ringiem. Próbuje uciec z hali, ale szybko do walki wraca go Batista. Punk utrzymuje przewagę i przciska mistrza do lin, ale Animal na to nie reaguje. Punk wykonuje jeszcze splash i przechodzi do pinu, ale Batista nie zdążył doliczyć do trzech. Mamy więc suplex i Punk wychodzi na liny, ale szybko zostaje z nich zrzucony i Jericho wreszcie obejmuje inicjatywę. Chris robi suplex, drop kick, przechodzi do pinu, ale Batkowi nigdzie się nie spieszy z odliczaniem, więc walka trwa nadal. Y2J zakłada headlock, ale Punk się wydostaje i zaczyna atakować. Przygotowuje się do buldoga, ale tylko rzuca rywala w narożnika, potem jeszcze dropkick i nagle Jericho powala rywala na matę, próbuje wykonać Walls of Jericho, ale Straight Edge robi roll-up i mamy liczenie, ale Chris się wykopuje. Punk robi buldog i próbuje GTS, ale Jericho się wydostaje i to on wykonuje Codebreaker. Przechodzi do liczenia, Batista uderza dwa razy w matę i…udaje, ze mu coś wpadło do oka. Chrisowi się to nie podoba, wdaje się w dyskusję, ale dostaje za to tylko Batista Bomb. Punk to wykorzystuje i odlicza rywala.

cfc3140c972071b6.jpg

To już koniec RAW, jutro zapraszam na raport z ECW :t_up:


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Na początek mamy kolejną odsłonę feudu HBK vs Y2J (pomijając migawkę z Adamle). Czy to się aby nie miało zakończyć na No Mercy? W każdym bądź razie średni segment, nie licząc końcówki, kiedy Michaels stwierdził, że "zamierza zrobić to, co z radością zrobiliby Barack Obama i John McCain, ale ni mogą" i dowalił Chrisowi.

Tag Team Match o dziwo naprawdę znośny. Vince zapowiadał bardziej stiffowe walki, i było to dość wyraźnie widać. Pomimo, iż niektórzy po wielu latach tupania mają problemy z przestawieniem się, wyglądało to naprawdę nieźle. Wyjątkowo nie wkurzał mnie Marek Henryk. Nie zawadzał, zrobił co trzeba. Powiedziałbym, że jak na jego "wybitne" umiejętności, bardzo dobrze wykonał swoje zadanie. Całkiem nieźle rozkręcił walkę Rey. Podobała mi się jego Plancha na Henry'ego trzymającego Hardy'ego. Ogólnie walka na **1/4.

Następnie JBL vs Haas Hogan :lol Walka to był typowy squash, ale trzeba powiedzieć, że Charlie dobrze się wczuł w największą legendę świata wrestlingu.

Następnie HBK vs Batista. Nic specjalnego. Konwencjonalna tarzanka i trochę brawlu. De facto, jak na Batistę nie było tragedii. *3/4

Następnie mamy dość długi segment.Wyjątkowo Marella jakoś specjalnie nie błyszczał. Za to później się działo! Mam na myśli wejście Big Dick Johnsona :lol Zarówno taniec, jak i przede wszystkim reakcja Chrisa Pontiusa. Od razu przypomniał Rhett Titus z ROH. Cóż, WWE musi skądś brać pomysły :P No i gwóźdź programu - return Boogeymana. Naprawdę zabawny return jednego z moich ulubionych wrestlerów WWE. I na koniec konfrontacja Knoxville'a z Khalim zakończona morderczym Czołk Bombem.

Przyszedł czas na 3 vs 3. Jako, iż z tej szóstki jestem w stanie oglądać tylko Morrisona (no, powiedzmy jeszcze Kelly i Jillian, ale w nieco innych okolicznościach), match sobie odpuściłem.

No i main event. Powiem szczerze - spodziewałem się więcej. Warto było zobaczyć kopy Punka i minę Jericho, gdy Bacio po dwukrotnym klepnięciu w matę zaczął czyścić sobie oko :D Było jednak to, czego w WWE nienawidzę - wylegiwanie się i leżenie w Cobra Stretchu. Co prawda jest to mnie denerwujące niż Headlock czy Sleeperhold, ale zawsze. Walka na **.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...