Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Z WWE do TNA


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA_Logo_03.jpg

 

TNA Wrestling...

Cross the line...

We are Wrestling...

 

but also...

 

Temat poświęcony poświęcony TNA, jednak tym razem chciałbym skupić się na wrestlerach, których TNA "ukradło" WWE. Do czego zmierzam? Obecnie w TNA mamy feud pomiędzy weteranami wrestlingu a młodymi gwiazdami czysto z TNA... Jednak... czy nie wygląda to trochę jak feud TNA Blood vs WWE Blood & WCW's Sting? Ciągle nie jasne? Przyjrzyjmy się bliżej "old schoolowym" zawodnikom TNA. Wiadomo, że TNA nie jest taką marką, by już móc się utożsamiać z legendami wychowanymi czysto od siebie. Tutaj chciałbym się przyjrzeć roli wszystkim ex-wwe workerom obecnie pracującym w WWE. Może zacznę od...

 

Rhino (WWE's Rhyno)

 

rhino.jpg

 

Terry Gerin zadebiutował w TNA 17 lipca 2005 roku. Od razu w TNA stał się zauważalną postacią. Zaatakował ówczesnego TNA World Championa- Ravena (który swoją drogą też był pracownikiem WWE). Rhino zdobył TNA World Title raz. Jednak jego title reign nie trwał długo... szybko został pokonany przez Jeffa Jarretta. Od tamtego czasu Rhino nie zdobył żadnych tytułów w TNA. Rhino słynie w TNA z występów w Monster Ball meczu oraz hardcore meczy. Kto by nie pamiętał jego feudu z Abyssem. Jednym z ciekawszych feudów Rhino był feud z jego "long time friend" Christianem Cage'm. Rhino zmierzył się z Christianem w meczu na No Surrender. Mecz ten przegrał, po tym jak Cage wykonał na nim Unprettier na krzesło. Feud ten ciągną się dalej do Bound For Glory... mecz ten po raz kolejny przegrał Rhino. Był to za to jeden z najlepszych hardcore meczy w TNA (wyrażam opinię). Kariera Rhino toczyła się dalej. Później toczył feud z AJ Styles'em. Był to bardzo długi, a po czasie bardzo nudny feud. Trwał aż cztery Pay-Per-View. Zakończył się ostateczną wygraną Rhino na Destination-X w pierwszym w historii Elevation - X meczu. Na Lockdown został wybrany jako trzeci członek Team Angle. Następnie Rhino feudował z Jamesem Stormem. W mojej oceni był to kolejny zapychacz kart PPV. Ich feud również zakończył się na Destination - X w Elevation - X meczu, który wygrał ponownie Rhino. Od tamtego czasu w mojej ocenie Terry używany jest jako zapychacz kart. Między czasie Rhino stworzył tag z Christianem Cagem. Aktualnie czeka go feud z Kute Kipem.

 

Christian Cage (WWE's Christian)

 

317408039845362c716qm8.jpg

 

Tutaj akurat mogę się wykazać totalną znajomością kariery Christiana. Naturalnie nie będę tutaj rozpisywał wszystkiego, bo nie w tym rzecz... Jason Reso zadebiutował w TNA na Genesis 2005. Tam właśnie wygłosił jeden z najlepszych w swojej całej kariery speech. Powiedział w nim kilka pikantnych słów na WWE. Zaznaczył, że zawitał do TNA, bo uważał, że ta federacja ma przyszłość, a WWE nazwał nudnym. Debiut Cage'a był jednym z wielkich wydarzeń w takiej skromnej federacji jaką wtedy jeszcze było TNA. Cage dostał nie ukrywajmy w TNA ogromny push. Przez dwa lata był never pinned, never submitted. Rozpoczął od razu feud z Jeffem Jarrettem. Szybko zdobył TNA World Title. Między czasie feudował z Montym Brownem, a później z Abyssem, z którym to stoczył dwa świetne mecze - Six Sides of Steel na LockDown oraz Full Metal Meyhem (TLS). Obydwa wygrał Cage. Christian jako face był ulubieńcem publiczności. Wiele razy mogliśmy oglądac w Impact Zone długie pasma transparentów : PEEPS, lub PeepsZone. Christian stracił tytuł na rzecz Jeffa Jarretta na Slammiversary 2006 w King of the Mountain Ladder Matchu. Cage odbył heelturn, gdy to na Hard Justice zaatakował Stinga gitarą. Następnie prowadził feud z Rhino. Szczegóły opisałem przy przedstawieniu postaci Rhina. Cage po raz kolejny sięgną po TNA World Title na Final Resolution w Three Way Matchu. Pokonał Stinga i Abyssa. Po tym zaczął mówić o sobie "Instant Classic" oraz stworzył jedną z lepszych stable'ów myślę z historii TNA - Christian Coalition. Nie będę już się długo rozpisywał na temat Christiana... stracił tytuł w King of the Mountain Ladder Matchu. Swoją pierwszą przegraną zaliczył na Bound For Glory 2007 w meczu przeciwko Samoa Joe. Christian niedługo po tym przeszedł faceturn i feudował z Kurtem Angle'm. Od tamtego czasu jest zauważalną postacią w federacji, wiele się dzieje ostatnio między nim i AJ Stylesem. Pod spotem załączam debiut Christiana w TNA. Kto nie oglądam, polecam.

 

http://www.youtube.com/watch?v=jYS_GB7RQfI

 

Kurt Angle

 

225px-Kurt_Angle_TNA.jpg

 

Kariera Kurta Angle'a w TNA niby długa nie jest, ale strasznie zagmatwana. Napiszę ogólnikowo. Kurt zadebiutował w TNA na Bound For Glory, gdy to był Special Enforcerem w meczu Sting vs Jeff Jarrett. Następnie Kurt rozpoczął feud z Samoa Joe. Na Genesis mecz na lini Joe vs Kurt wygrał ten drugi, jednocześnie przerywają undefeated streak of Samoa Joe. Następny mecz na PPV wygrał Joe. Nareszcie ich finałową walkę wygrał Kurt. Zdobył równocześnie World Title Match, który przegrał z Christianem Cagem. Następnie Kurt stoczył feud z Scottem Steinerem, który zakończył się już na Destination - X gdy Kurt spinował rywala. Na LockDown oglądaliśmy mecz Team Angle vs Team Cage. Wygrali ci pierwsi. Kurt niedługo po tym wygrał TNA World Title w King of the Mountain Ladder Matchu. Po czym przeszedł heelturn. Feudował z Samoa Joe i został pierwszym i jedynym trzymaczem wszystkich pasów w TNA równocześnie (z wyjątkiem Knockouts title). Angle "przejął" członków Christian Coalition i stworzył Angle Alliance. Na LockDown Angle stracił tytuł przeciwko Samoa Joe. Następnie feudował z AJ Stylesem. Ich feud trwał bardzo długo i miał za sobą wiele ciekawych meczy. Najlepszy chyba, który oglądaliśmy był to Last Man Standing pomiędzy nimi dwoma. Obecnie Kurt feuduje z Jeffem Jarrettem i być może będzie to jeden z najlepszych feudów w TNA. Next...

 

Booker T

 

Cornetteannouncesmatch.jpg

 

Booker Hauffman zadebiutował w TNA na Genesis 2008 jako tajemniczy partner Stinga w meczu Kurt Angle & Kevin Nash vs Sting & Booker T. Na początku Booker występował jako face i zajął się "promocją" Roberta Rooda. Ich feud można powiedzieć, że był nudny, jednak jakoś przyczynił się do dalszego rozwoju kariery Rooda. Wydawałoby się, że Booker zajmie się promocją młodych wrestlerów. Jednak niedługo po skończeniu feudu z Roodem "T" przechodzi heelturn i trzyma się blisko Team 3D. Booker kwalifikuje się King of the Mountain Ladder Meczu. Joe (ówczesny mistrz) broni pasa. Zaczyna się feud tych dwóch panów. W rodzinnym mieście Bookera Huston, Texas na Victory Road Joe "niszczy" Bookera T... na następnym Pay-Per-View - Hard Justice Booker przegrywa z Joe w Six Sides of Steel po uderzeniu gitarą w głowę. Od tamtego czasu Booker występuje w feudzie Old School vs New Breed w TNA.

 

 

Naturalnie mógłbym jeszcze pisac o wielu, wielu byłych gwiazdach WWE występujący w TNA, ale dla mnie nie ma to sensu. Wypisałem te, które uważam za najważniejsze i najbardziej wyraziste. Mógłbym jeszcze wspomnieć o Jeffie Hardy, Ravenie, Team 3D, Kipie i BG Jamesie... the list goes on and on... jednak nie na tym to polega. Chciałbym się was zapytać, jak widzicie to całe "przejmowanie" gwiazd przez TNA z dominującej organizacji?

 

Tutaj mam kilka pytań do was:

 

1. Które byłe gwiazdy WWE TNA wykorzystało w dobry sposób, dlaczego?

2. Które byłe gwiazdy WWE TNA niepotrzebnie sprowadziło do federacji, bądź też źle wykorzystało, dlaczego?

3. Czy podkupowanie gwiazd z dominującej korporacji to dobry ruch ze strony TNA? Czy może zarząd TNA powinien bardziej zając się promocją "TNA originals" ?

4. Co sądzisz o ostatnim ruchu TNA - podpisania kontraktu z TNA Legendy Hardcore'u Micka Foley'a ?

5. Może coś od siebie :)
jrthqr.jpg
  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mirai

    1

  • Mast

    1

  • kaziu

    1

  • Conman

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba przyznać, że temat jest naprawdę rozległy. Można na niego patrzeć z wielu perspektyw, bo z jednej strony trochę dziwnie wygląda takie masowe zatrudnianie wyrzuconych przez drugą federację wrestlerów, z drugiej natomiast- wiadomo, że gdy utalentowany zapaśnik jest bez kontraktu, logicznym jest ściągnąć go do siebie. W sumie powinna być to naprawdę całkowicie normalna praktyka, zwłaszcza, że z TNA do WWE też kilka osób przeszło. Różnica polega na tym, że odpadki z TNA w WWE nic nie osiągnęły, za to byli wrestlerzy federacji McMahona w TNA stali się gwiazdami. Dlatego też jeśli ktoś ma pomysł na wykorzystanie takiego zapaśnika to czemu z niego nie skorzystać? Ciężko w sumie coś więcej napisać, ponieważ fakt ten jest moim zdaniem naprawdę naturalny, więc teraz odpowiem na pytania.

1. Zdecydowanie Christian Cage, Kurt Angle i Rhino. W TNA osiągnęli naprawdę dużo (no, poza Rhino, ale on przynajmniej był wykorzystany w kilku ciekawych feudach) i o ile Kurt już wcześniej był gwiazdą, to z Cage'a tę gwiazdę zrobiło TNA.

2. Booker T, Kip James i BG James. Ten pierwszy non stop przynudza, walki z jego udziałem są zazwyczaj mocno przymulające. A zarabia naprawdę sporo. Natomiast Kip i BG to zupełnie inna sprawa. Żaden z nich powalających umiejętności nie ma- z pierwszego zrobiono geja pt. "Jestem amerykańskim Jacykowem", a drugiego się w ogóle nie wykorzystuje, mimo niewątpliwej charyzmy. No i zarabiają też niemało.

3. Na pewno TNA powinno się skupić na promocji swoich rodzimych wrestlerów, jako polisę na przyszłość, jednak trzeba też skupić się na tym, co jest teraz. Obecnie federacja złożona z samych "TNA Originals" nie miała by racji bytu, potrzebne jest kilka gwiazd, które mogą przyciągnąć szerszą publiczność przed ekrany. Natomiast za jakieś 5, może trochę więcej, lat, wrestlerzy tacy jak AJ Styles, Samoa Joe itd. będą naprawdę dużymi gwiazdami z wyrobioną marką.

4. Zdecydowanie jest to dobra decyzja. Chciałbym, by Mick powalczył dla TNA, bo na pewno jest w stanie jeszcze sporo zrobić dla tego sportu. Jeśli jednak nie jest fizycznie w stanie występować na ringu, trzeba to uszanować i tyle. Mimo wszystko chciałbym go jeszcze zobaczyć walczącego, ale Foley zrobił już tyle, że mógłby teraz siedzieć na dupie i przez 10 lat ciągnąć kasę z TNA, a i tak należałby mu się wielki szacunek.

e916f7e946.png

  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

odpadki z TNA w WWE nic nie osiągnęły, za to byli wrestlerzy federacji McMahona w TNA stali się gwiazdami.

Muszę się przyznać, że szukałem haka na tę wypowiedź :D ale kurde go nie znalazłem i to jest całkowita racja, że TNA umie wykorzystać to co ma i stara się to pielęgnować. W WWE natomiast to co było to się zmyło i już tego kurde ni ma.

Co do samego topicu, to tak jak powiedział już Mast, nie jest to nic złego. Co więcej sam powiem że to dobrze że w okresie dynamicznego rozwoju tej federacji, starają się "ograniczyć" to co ma WWE, że się tak głupio wyrażę. Jednak sam nie jestem przekonany do najeżdżania na feda McMahona, przez byłych workerów Vince World. Chociaż może to być swojego rodzaju nawoływanie do odrzucenia tego co oferuje nam WWE. Jeśli już o tym mowa, to WWE traktuje, jak na razie jedyną konkurencję, jak "nic" :P Z moich ulubionych postaci, które przeszły do TNA był Jeff Hardy. Tam właśnie zobaczyłem go po raz pierwszy i od tamtego momentu go polubiłem. Ma on jednak dla mnie teraz wartość sentymentalną, ponieważ teraz nie popieram w 100% tego co wyprawiał w federacji Jarreta w tamtych czasach. Dlatego może lepiej będzie jeśli tym przykładem zostanie CC. Chociaż nie specjalnie oglądam TNA, to jednak i mnie nie ominęło to co się z nim w federacji stało. Świetne wypromowanie wrestlera, który głównie stał w cieniu. Gorszego workera nie potrafię wskazać, gdyż jak już wspomniałem nie zagłębiam się w TNA. No i jeszcze pozostała kwestia Micka. Of Korz była to dobra decyzja. Na pewno przyciągnie to wielu fanów do federacji, ale nie liczę, na jakieś specjalne skoki. Foley od dłuższego czasu był i tylko "był" w WWE, także przejście do TNA mógł potraktować, jako podtrzymanie formy. Również mam nadzieję, że nie zostanie zapomniany i czynnie będzie brał udział w historii TNA :)


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Temat bardzo ciekawy tak jak już pisano TNA potrafi z Mid Carterów w WWE zrobić ME w TNA dla tej federacji są to dobre inwestycje ponieważ ściągają nowych fanów na których TNA bardzo zależy. Christian Cage w WWE nie miało za wielkiego statusu a w TNA jest ME dla niego to był bardzo dobry krok w kierunku rozwojowym. Booker TNo tu jeszcze nie zbyt można się wypowiedzieć bo bardzo krótko jest w TNA ale sądzę że będzie jedną z wiodących postaci. Kurt Angle no ten zawodnik w WWE akurat miał dosyć spore znaczenie i w TNA ma porównywalne znaczenie. RhinoWar Machine nie jest zbytnio utytułowany w TNA ale zawsze walki na PPV ma. Ogólnie rzecz ujmując dla TNA są to dobre transfery ale trochę można dziwnie pomyśleć o federacji które bierze każdego zawodnika , którego inna wyrzuci no ale może taka taktyka się uda i TNA rozwinie się.


  • Posty:  168
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc taki pierwszy post po tak długiej przerwie :D

1. Które byłe gwiazdy WWE TNA wykorzystało w dobry sposób, dlaczego?

Napewno dobrze wykorzystano postać Christiana, jako zawodnik WWE może nie był na dnie jednakże nie mógł liczyć na taki push jak tutaj w TNA. Cage jest zawodnikiem bardzo charyzmatycznym i obdarzonym dobrymi warunkami do walk, może nie nazywa się to X Division ale napewno jest jednym z ciekawszych zawodników z tej wyższej wagi. Był dwukrotnym mistrzem, zasłużył sobie? Oczywiście! Na tamtą chwilę Christian stanowił podstawę story line! Capitan Charisma czy może Instant Classic, nieważne jak go się nazwie postać jest ta sama.

2. Które byłe gwiazdy WWE TNA niepotrzebnie sprowadziło do federacji, bądź też źle wykorzystało, dlaczego?

Sądzę że każda inna z podanych... Kurt Angle... o nim wole nie pisać, dla mnie jest poprostu nudny i nie posiada zdolności by zrobić dobrą walkę. Można się kłócić, każdy ma swoje zdanie a ja powiedziałem moje, Kurt od samego początku w TNA mnie drażnił i było pewne że będzie mistrzem niestety... Później Booker T... No wiecie co... Może Booker nie jest taki zły ale to kolejna osoba którą przywiało... Dla mnie w TNA nie ma dla niego miejsca... TNA to wkońcu TOTAL NONSTOP ACTION!! Więc kurde po co zawodnicy którzy preferują całkiem inny styl walki. Inna sprawa jest z Rhino. Jest dobry do tego już jego słynne GORE, ale jest źle używany, szlaja się po dolinach a booking zone nie maja dla niego pomysłu... Szkoda bo nasz kolega marnuje się na bezsensownych scenach teatru o tematyce alkoholu. Sad but True!

3. Czy podkupowanie gwiazd z dominującej korporacji to dobry ruch ze strony TNA? Czy może zarząd TNA powinien bardziej zając się promocją "TNA originals" ?

Niestety jak to już nas przyzwyczaiły reklamy : "Bo bank jest jak mężczyzna... Musi zarabiać" niewiem czy dobrze napisałem ale wiadomo o co chodzi. Każda federacja musi zarabiać by się rozwijać, widzę że TNA robi to w taki właśnie sposób... Choć osobiście wolałbym zobaczyć dobre walki zawodników X Division... No a napewno za kontrakty Bookera, Kurta i innych bezużytecznych zawodników można by ściągnąć wspaniałych zawodników ze sceny niezależnej... Czy nie było by pięknie zobaczyć Jacka Evansa, Low Ki (Senshi), Chrisa Hero, Ruckusa, Sabiana walczącego co tydzień z takimi zawodnikami jak Aj, Daniels, Kaz, Petey Williams? Piękna wizja ale nierealna... Ci zawodnicy wolą zarabiać mniej na scenie niezależnej ale występować regularnie i wygrywać walki. A tak na marginesie to TNA nawet na nich nie spojrzy... A szkoda! Bo pamiętamy takie walki jak Amazing Red vs. Low Ki vs. Jerry Lynn... a na obecnych PPV najlepiej wychodzą walki typu Sonjay Dutt vs. Jay Lethal! TO JEST TO! Ale komercha połknęła TNA... niestety!

4. Co sądzisz o ostatnim ruchu TNA - podpisania kontraktu z TNA Legendy Hardcore'u Micka Foley'a ?

W sumie to dla mnie bomba! Jeżeli nie na cały etat t mógłby na pół walczyć w hardcore walkach! Abyss vs. Foley! Szaleniec vs. Legenda. Ale chyba Mick będzie się kręcił tam u góry... Więc w sumie po co on? :/

5. I WELCOME TO THE TERRORDOME! Quote the raven, Nevermor!!

 

Samoa Joe

samoajoemo8.gif

!!Joe's gonna kill You!!

4yzcyg0.png

 

 


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Które byłe gwiazdy WWE TNA wykorzystało w dobry sposób, dlaczego?

Oczywiste jest że największą furorę zrobił Kurt Angle bo według mnie on był i jest największą gwiazdą TNA.Myślę że przejścia Kurta podniosło można powiedzieć poziom walk jak i całego TNA.Myślę że dobrym posunięciem ze storny TNA było zatrudnienie CC,w WWE nie był ME a w TNA stał się gwiazdą formatu Kurta.Do dobrych umiejętności ringowych dochodzą jeszcze świetne Speech'e.

Następny może być Rhino choć nie w tak dużym stopniu jak CC czy Angle,ale to nie wina samego zawodnika tylko wiadomo czego.

Myślę że zatrudnienie Kip James(Mr.Ass) i BG James (Road Dogg) to też dobre pomysły choć nie do końca wykorzystane,Kip i BG to jeden z moich ulubionych Tagów w WWF jeszcze za czasów D-X choć widać oba zarządy mają ten sam pomysł na jednego z nich a mianowicie Kip'a jak w WWF tak w TNA robią z niego pedała(choć słyszałem że to prawda,i miał coś z Chuckim Pumbalo czy jakoś tak :P)a to według mnie zły pomysł powinno dać im trochę,,powalczyć'' w Tagu a oni napewno by nie zawiedli.

2. Które byłe gwiazdy WWE TNA niepotrzebnie sprowadziło do federacji, bądź też źle wykorzystało, dlaczego?

Napewno zbyteczny dla TNA był Booker T bo jak ktoś już wspomniał w temacie zarabia naprawdę grupą kasę a na ringu pokazuje mniej niż zero,według mnie jest za wolny,nie pokazuje tego do czego nas przyzwyczaił,a po drugie ma już swoje lata.

Za Bookera TNA mogło by zatrudnić 2 naprawdę niezłych wrestlingów którzy zaciekawili by w jakiś sposób publikę....

3. Czy podkupowanie gwiazd z dominującej korporacji to dobry ruch ze strony TNA? Czy może zarząd TNA powinien bardziej zając się promocją "TNA originals" ?

Z jednej strony to świetnie bo prawdziwi fani np: CC czy Kurta odejdą od WWE i pójdą za swoimi ulubieńcami do TNA,wiadomo że tacy ,,fachowcy''muszą działać na plus federacji a nie przeciwnie.

Niestety druga strona jest troszkę mniej ciekawa bo TNA staję sie powili OLD WWF/WWE a nie TNA.Myślę że Total Non Stop ACTION,robi wiele nie przemyślanych decyzji to co odejdzie z WWE,TNA zaraz zatrudnia nie myśląc co będzie dalej z ,,karierą'' tego zawodnika.

Nie wiem czy TNA boi sie promować swoich zawodników czy po prostu jest im na rękę zatrudniać sprawdzone,,mięsno''którzy wszyscy znają.

Wiadomo że nie można powiedzieć że sprawdza sie to w 100% ale w 70% na pewno.Niektórzy mogą powiedzieć popatrz na CC dzięki TNA stał sie gwiazdą,a ja myślę że CC awansował na poziom ME,ale przecież jego wszyscy pamiętamy z czasów WWE.

4. Co sądzisz o ostatnim ruchu TNA - podpisania kontraktu z TNA Legendy Hardcore'u Micka Foley'a ?

A dla mnie jest to w ogóle nie zrozumiała decyzja,skoro TNA wiedziało że Mick będzie mógł występować sporadycznie(podobno jego forma fizyczna jest niezła,gorzej natomiast z psychiką)to po co go zatrudniać,jedyne co on może wnieść do TNA to nie Legend of Hardcore Mick Foley na ringu tylko Mick Foley w jakiś segmentach.A wiemy że Mick w pierwszym jest o niebo lepszy od jakiś segmentów.Już gdzieś pisałem że niezależnie co zrobi będzie miał odemnie wielki szacunek,bo w każdą swoją walkę wkładał dużo serca.

pezetvi7.png
  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdaje mi się, że wszystkie gwiazdy WWE, TNA wykorzystały dobrze, bo mamy przecież tam dobrze wypromowanych zawodników, ogólnie mi się zdaje jak wchodzę w jakąś kartę TNA na jakiekolwiek PPV, to myślę same superstar to musi być coś i później ściągam i tak to jest coś, te gimmick match się mi jak najbardziej podobają, bez nich TNA było by takie puste, ale ja i tak głupi jakoś do zwykłych impektów przekonać się nie mogę... nie wiem dlaczego...

Czy któreś gwiazdy TNA, źle wykorzystała ? Nie raczej nie oni z tych "odpadków" (wcale bym ich tak nie nazywał) potrafią zrobić naprawdę świetnie wypromowane gwiazdy, dajmy takiego Booker'a T on został świetnie wypromowany,a R Truth w WWE no to nowa krew w WWE. Booker ma jakieś tam walizeczki divę, a Truth jest promowany na zasadzie idź, wygraj, bądź sławny...

"Podkupowanie" Gwiazd z WWE do TNA, jest dobrym posunięciem ze strony WWE, ale oni sami też promują gwiazdy, znaczy są na dobrej ku temu drodze, bo ile te TNA istnieje za mały aby mieć własne Legendy, teraz posunięcie ze Strony TNA, TNA Legends Title, tutaj mają zamiar robić własne Legendy i wątpię, żeby ten pas trzymał tylko Booker, Kurt, Nash. Tylko ten pas będą trzymać np. Aj, który będzie mówił mam Legends Title, jestem Legendą (chociaż tak do końca nie jest).

Mick Foley, tak Legenda Hardcorowego wrestlingu, ale czemu TNA miało by go nie podkupić, jak on WWE był tylko komentatorem, lepszego wyjścia nie było.

Uważam, że TNA rośnie w siłę przez byłych zawodników WWE, teraz czas na Nature Boy'a i Real American'a =))


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak najbardziej TNA dobrze wykorzystuje zawodników pozyskanych z WWE . Jest wiele tego przykładów , m.in. w kartach PPV można wskazać zawsze jakichś zawodników , którzy występowali w WWE . Poza nowymi wrestlerami w TNA jest dużo weteranów WWE . Ale czy podkupywanie zawodników przez federacje jest dobre ? Na pewno , bo np. Booker odżył dopiero po przejściu do TNA , bo ten gimmnick Kinga był słaby jak nie wiem ... Zresztą to jest jak najbardziej normalne , WWF z WCW sobie podkupywali zawodników , tak i teraz jest z WWE i TNA .

1. Na pewno Booker T odżył w TNA , ze starym gimmnickiem to stary , dobry - Booker T . W WWE po zajobbowaniu Triplowi byłby pewnie zwolniony , a takto w TNA całkiem dobrze daje sobie radę . Christian Cage , świetny zawodnik , wykorzystywany bardzo dobrze przez ostatnie lata , dawał bardzo dużo TNA . Nie widzę go obecnie w WWE i nawet jeśli przejdzie zmarnuje się w jakimś mid-cardzie ... Team 3D - przy obecnej dywizji tagów , a właściwie jej braku nie widzę tam dla niech miejsca . W TNA mają parę dobrych tag-teamów z którymi robią zajebiste walki .

2. Raczej moim zdaniem takich wrestlerów nie było , chociaż Kipa i BG Jamesa moim zdaniem strasznie teraz szmacą . Z Kipa zrobili pedała , a BG dawno nie widziałem ... może nie są jakimiś wspaniałymi wrestlerami , ale mieli zawszę charyzmę .

3.Dla mnie powinni być promowaniu równo jedni i drudzy , po jednej stronie jest dużo dobrych wrestlerów i po drugiej też . Wiadomo , TNA nie jest jeszcze taką marką , żeby mieć swoje legendy i supergwiazdy wrestlingu , ale taki AJ Styles czy Samoa Joe za 5-8 lat powinni być już można powiedzieć legendami TNA . Podkupieni zawodnicy z WWE są i tak dobrze promowani , walczą cały czas na PPV . Szczególną uwagę powinno TNA poświęcić swoim Originalsom , bo w nich jest nadzieja na przyszłość .

4. Genialne posunięcie TNA , Mick jest legendą WWF , wrestlerem walczącym w legendarnych walkach ... znany na całym świecie zawodnik jest na prawdę dużo w stanie dać TNA . Wiadomo , że chciałbym go jeszcze zobaczyć w ringu , ale mimo wszystko Mick ma już parę walk na karku . Chociaż nawet jeśli by tylko " był " w TNA , to taki zawodnik i tak jest wielkim atutem TNA .

 

cagesignaturecopywe9ru6.jpg

sygnajj1.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...