Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wyzwanie Honky Tonk`a


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

santinochalengesh3.jpg

Czyli o tym co się z pasem ma dziać...

Ten temat przyszedł mi do głowy podczas oglądania RAW`a i każdy chyba się domyśla o czym będzie :)

Ale po kolei...

Santino Marella tak jak wielu ludzi się urodził. Potem trafił do WWE, gdzie w swojej debiutującej walce pokonał ówczesnego IC Championa Umagę i tym samym stał się częścią historii tej federacji. Many, many time later dostał kolejną szansę walki o pas (wcześniej go stracił rzecz jasna). Na Summer Slam zmierzył się w pojedynku tag team`ów z Kofi Kingstonem (ówczesnym championem) i Mickey James, a jego partnerką była Beth Pheonix. Tę walkę wygrali i Marella został po raz drugi mistrzem Interkontynentalnym. Co się od tamtego czasu z pasem dzieje.... cóż Santino rzucił wyzwanie The Honky Tonk Man`owi który:

swój jedyny tytuł zdobył na WWF Superstar of Wrestling pokonując Ricky Steamboat’a. Bronił ten pas aż 15 miesięcy, aż wreszcie odebrał mu tytuł WWF Intercontinental Championship Ultimate Warior na WWF Summerslam 1989.

Jest on jak na razie człowiekiem, który był najdłużej w posiadaniu tego pasa. Wracając do Santino, na ekranie pojawiło się coś co nazywa się "Honky Tonk Meter", czyli przyrównanie tygodni posiadania pasa w stosunku Santino - Honky.

O czym jednak jest ten temat... chciałbym abyście się zastanowili, co na celu ma to całe wyzwanie. Z mojego punktu widzenia to jest tak:

:arrow: Santino jako osoba do wyśmiewania, zabawna i nieudolna pas potrzyma o jeden tydzień krócej od rekordzisty (64 tygodnie). W 63 tygodniu jego panowania, Marella w jakiś totalnie głupi sposób ten pas straci, ku uciesze licznych antyfanów.

 

:arrow: Marella przebije dotychczasowy rekord i stanie się najdłużej panującym IC Championem w historii federacji.

 

:arrow: Po prostu go straci na jakimś PPV, bądź RAW`iew zwykłej nic nie wartej walce.

Szczerze mówiąc mam dylemat między pierwszą a ostatnią propozycją. Myślę jednak że ostatnie wyjście będzie najbardziej sposobnym wyjściem na zakończenie panowania Marelli. Dlaczego? Już mówię, to co się obecnie dzieje z pasem o prestiżu IC jest chore i niepoprawne :!: Dokładnie nie mogę tutaj opuścić sytuacji z RAW`a 29/09/2008 kiedy to nasz miszczu zostaje rozgromiony przez Animala w mniej niż minutę! Oczywiście można tu tłumaczyć, że to Batista Wrrrrrrrrrrr, ale do cholery Santino to Champion! Dlatego ten temat można potraktować, jako kolejną sposobność do narzekania na sposób prowadzenia tego pasa. Jednak dalej co do ewentualnego pobicia rekordu przez Santino. Przy obecnym prestiżu tego pasa nie chciałbym oglądać, przez następne 15 miesięcy, bezsensownego podkładania Marella komukolwiek, lub wygrywającego przez roll-up`y (czy jakoś tak). Tylko kto byłby lepszy od Mocarelli :thinking:

Tą kwestię pozostawiam wam i liczę na konkretną dyskusję :thumb:

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Łajt

    3

  • Conman

    2

  • The_Icon

    1

  • Qui-Gon

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to ja bede pierwszym co odpowie w tym temacie, mój szkolny kolego...

A więc trza by zacząć od tego jakim mistrzem jest Santino... Jak dla mnie Santino jest mistrzem Super... Świetnie wykonuje swoją rolę, często pokazuje się na galach, ale to nie od niego zależy. Bardzo lubie segmenty z Marellą. Jest zabawny i świetny :)

Jedyne co mnie smuci to to, iż Marella mimo zabawnego charakteru powinien coś pokazywać w tym ringu bo mimo wszystko jest mistrzem... Raz na jakiś czas mógłby skleić przyzwoitą walkę,m albo choć walkę bez jakiegoś odwalania szopek. A tak to cały czas tylko przypadkowe zwycięstwa. Rozumiem, jak by taka była choćby co 2 walka, ale czasami to aż przykre co się z nim wyrabia...

Co do Honk-tonk-metera to najbardziej prawdopodobną opcją jest.... ta:

Santino jako osoba do wyśmiewania, zabawna i nieudolna pas potrzyma o jeden tydzień krócej od rekordzisty (64 tygodnie). W 63 tygodniu jego panowania, Marella w jakiś totalnie głupi sposób ten pas straci, ku uciesze licznych antyfanów.

Ogólnie fajnie by było, jeśli Marella długo potrzymał pas, o ile zmieni się sposób walk Santino. Zawsze to jakieś Ciekawe rozwiązanie. Ale na myśl mi przyszło, kto odbierze pas IC Santino... Moja odpowiedź brzmi: Charlie Haas. Chciałbym, aby to on w 63 tygodniu przerwał tittle run Marelli :D To by były jazdy :D


  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgodzę się tu z kolegą który pisał przede mną . Santino to świetny wrestler . Ma świetne mic - skilse zawsze powie coś śmiesznego i zawsze są z nim jakieś cyrki . Ale niestety jest niedoceniany przez WWE . Okej dali mu pas ale nie traktują tego poważnie bo wygrywa walki przez duże szczęście . To dla mnie trochę głupie robić z niego słabeusza jakby mógł naprawdę się wykazać i na dodatek taki czempion jest marny . Co do pasa to nie wydaje mi się żeby WWE pozwoliło mu go trzymać aż 63 tygodnie . Ja bym mógł dać mu nawet WHC tylko żeby zrobili z niego wrestlera oczywiście też z tymi swoimi cyrkowymi zachowaniami ale żeby wygrywał walki w normalny sposób bo nawet jego finishera nie widziałem chyba że jest nim school boy xD . Myślę że mógłby dorównać nawet The Rockowi bo jest naprawdę świetny przynajmniej dla mnie . WWE przydaje się taki wrestler ale tak jak mówię powinni trochę mu zmienić ten gimmnick na większego twardziela . Myślę że pas starci na jakimś PPV i że ktoś inny będzie posiadał ten pas . No cóż szkoda bo nawet lubię tego wrestlera za to poczucie chumoru i za ten zajebisty akcent i jak mówi Baptista xD . Tak jak piszesz teraz pas IC został strasznie szmacony nie długo ten pas będzie jeszcze nosić Jamie Noble albo inny taki smerf . Ale nie będę tu się rozpisywać o pasie IC bo nie o nim jest mowa .Fajnie by było jakby dostawał mocny push ale żeby nie wygrywał tak jak teraz że ma pas bo dla mnie to jest nie szanowanie go . No ale cóż taką ma role w WWE powoli się do tego przyzwyczajam ale mam nadzieje że się to zmieni i że Marella nie odejdzie w zapomnienie i że nie będzie jobberował batista'cie czy innym JBL'om . Podoba mi się jeszcze powiązanie go z Beth Phoenix ona jest jak druga Chyna a on jest takim słabeuszem . Fajnie to wygląda jak Beth go zawsze ratuje i chroni mu tyłek . Tu na pewno nie można powiedzieć że to jest zły pomysł . Za pewne nie pobije Honky Tonk'a ale w moich oczach zawsze będzie dobry wrestlerem za tą charyzme i za to co wyczynia .

Najs Temat :t_up:

f6dfb83c87.png

  • Posty:  374
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż...Zgadzam się z poprzednikami , że Santino jest wyśmienitym wrestlerem , i jeżeli dostawał by większy push , na pewno nie dowiarki że santino o cienias zostały by jego fanami...Często przeglądam nasza - starą.pl :lol , i przeglądam profile typu "John Cena" czy "fani WWE".Oczywiście takie profile mają zdjęcia , i do tych zdjęć można dodawać komentarze...Raz zajrzałem na profil fanów WWE , gdzie znajdywało się zdjęcie Marelli.I co było napisane?Że Santino to cienias , że zachowuje się jak ciota itp.Ja zaprzeczyłem , no ale chyba z dziesięć osób odpowiedziało prawie te same zdanie..."Weź tu nie dodawaj koment , bo się na wrestlingu nie znasz"...I własnie przez to widać że Santino , jest bardzo mało docenianym wrestlerem , czy w Polsce , czy w Ameryce...No może nie we Włoszech , ale to już zupełnie inna sprawa.

A żeby wnieść się bardziej do tematu:

Jak dla mnie Marella , był by świetnym i-C champem , gdyby miał by większy push , i rozwalał by palcem w dupie jakiegoś Shelton'a czy kogo tam :P .Gdyby dostał ten większy push , publiczność bardziej by go lubiła , i Vince było by dużo Money , Money...Chociaż tak jak teraz występuje nie jest aż tak źle...Pasuje do niego rola głupola , o straszliwie mocnych mic - skillsach.Śmiesznie kolo gada , ale wiem że to tylko przez to że jest z włoch...A oni mają ten swój śmieszny akcent...Ja bym nie zmieniał mu gimmicki , niech tak ciągnie dalej i tyle.

Jeżeli chodzi o pobicie rekordu to:

Santino jako osoba do wyśmiewania, zabawna i nieudolna pas potrzyma o jeden tydzień krócej od rekordzisty (64 tygodnie). W 63 tygodniu jego panowania, Marella w jakiś totalnie głupi sposób ten pas straci, ku uciesze licznych antyfanów.

Myślę że to by było najlepsze rozwiązanie , albo jak by już na przykład została by tylko godzina , i Santino właśnie o tej porze ma walkę o pas I-C , przegra ją....Ale nie w sposob normalny , jakiś:śmiesny , glupi , coś w jego stylu , co do niego pasuje.

Moja odpowiedź brzmi: Charlie Haas

Jak dla mnie to jest fenomenlne rozwiązanie , tym bardziej że Charli Haas jest znany z przebieraninek i mógł by :

Przebrać się za:Kofiego , i odebrać mu pas , jak i Santino odebrał Kingstonowi.

Mógl by się też przebrać za samego Marelle...I robić dokladnie to co on , tylko że wygrać walkę w lepszym stylu...

No i wałśnie za samego...The Honky Tonk Man'a...Przy wejściu powiedzieć że od dzisiaj to on będzie liczył ile tygodni pozostanie mu do pobicia jego rekordu...No i że będzie o wiele lepszym czampem niż Mocarela.

Już w ostateczności tym którym odbiera pas santino mógł by być Jeff Hardy , był dobrym I-C champem i jak by znowu posiadał pas nic bym do tego nie miał.

No i może jeszcze Y2J , po przegranej walce HBK o pas WHC po jednym dniu zdobywa pas I-C...

To tyle ode mnie.Conman piwko dla ciebie za cool temat :t_up:

 

website-profiled-pp.jpg

 

 

 

Hay gente que confunde la Lucha Libre con la Ucha Libre.

Steve Winters


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Moim zdaniem Santino pobije ten rekord o dokładnie jeden tydzień. Cóż wydaje mi się że będziemy oglądać błazenadę walk o IC jeszcze na prawdę długo. Plusem jest to że Santino zasługuje na ten pas i jest świetny przy mikrofonie jak i świetny entertainer. Z pomocą Beth może wygrać trochę walk a czasami po prostu mieć farta. Charlie Haas ? Hmm dobre rozwiązanie na człowieka który odebrałby pas Santino. Lecz nie pasuje mi w moich planach. Cóż przez te wszystkie tygodnie Chatliemu chyba już skończą się pomysły na nowe postacie a Santino ciągle wymyśla coś nowego przy mikrofonie. Inna sprawa to możliwe że Santino zacznie walczyć i zobaczymy kilka dobrych walk o IC. Ci co są wtajemniczeni wiedzą że Marella potrafi na prawdę dobrze walczyć na ringu więc szkoda że tak dziwnie jest to wszystko zabookowane.

Good temat :):t_up:


  • Posty:  2 152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie wyobrazam sobie aby Marella trzymal pas IC ponad rok. Niedlugo sie znudzi fana i wwe da pas komus innemu. Rowniez moze zabraknąc pomyslow na jego gimmick. W takim wypadku Santino nie obroni sie swoimi umiejetnosciami ringowymi bo są one po prostu slabe. Nawet jak na poziom wwe. To nie przypadek ze jego walki trwaja max 2 minuty. Watpie zeby wwe nie mialo dla niego wiecej czasu bo w końcu jedna z najciekawszych postaci w wwe. Mysle ze do końca roku straci pas. Obecnie najwieksze szamse ma Beth :) . Jesli nie ona to niedlugo pojawi sie nowy wrestler lub ktos bedzie chcialo wypromowac z midcardu i zegnaj rekordzie. Ciekawi mnie czy Vince postara sie sciagnąc Honky na raw. Nie powinno z tym byc problemu bo nie dawno pojawil sie na gali roh i wygladal dobrze.

1575893877482df76acc17a.jpg


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ak dla mnie to jest fenomenlne rozwiązanie , tym bardziej że Charli Haas jest znany z przebieraninek i mógł by :

Przebrać się za:Kofiego , i odebrać mu pas , jak i Santino odebrał Kingstonowi.

Mógl by się też przebrać za samego Marelle...I robić dokladnie to co on , tylko że wygrać walkę w lepszym stylu...

No i wałśnie za samego...The Honky Tonk Man'a...

Pomysł z Kofim jest kiepski, ludzie za rok zapomną skąd on ten pas wziął... Pomysł z przebraniem za Santino jest już lepszy... To mogło by być dobre... Najlepszy i najtrafniejszy wybór to Przebieranka przez Tonka.... Z drugiej strony, Santino pas musi potrzymać rok. Ileż to razy by się musiał przebierać Haas przez ten rok... Więc troszkę wątpie w tego Haasa...


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No może nie we Włoszech , ale to już zupełnie inna sprawa.

Z tego co wiem Santino nie urodził się we Włoszech, lecz w Kanadzie a z tymi Włochami to tylko storyline. Jak coś to mnie poprawcie.

No to ok rozpocznijmy. Santino Marella the greatest. Bardzo fajny gość z niego. Rola jajcarza bardzo do niego pasuje. Pamiętam gdy na ostatnim SD! chwycił Sheltona i powiedział "to było łatwe, mówiłem ci że jestem najlepszy". =)) Prawie się popłakałem ze śmiechu jak to usłyszałem. Kolejna sytuacja z mózgiem Mamimala Baptisty - to akurat prawda była chyba. :D Jest świetny przy mic'u. Widziałem też parę filmików w OVW jako Boris Alexiev był niezły. Trenował też podobno MMA w Japoni? :shock: Niech sobie trzyma ten pas IC. Mi bardzo podoba się wersja wyrównania rekordu. Ma równo tyle dni co Honky Tonk'y Man, a tu pojawia się sam on i próbuje przeszkodzić w pobociu rekordu =)) . Niezłe jaja były by też wtedy gdyby sama Beth odebrała by ten pas, a szczerze w to wierze, że kiedyś rola pomocnika przestanie odpowiadać Phoenix i ....

Good temat :thumb:


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba zacząć moją wypowiedz od napisania jakim mistrzem jest Santino Marella, bo jest mistrzem dobrym, o to chodzi, żeby z pasu IC robiono sobie jaja, które on robi doskonale, tylko, że nie wróże mu przyszłości z tym pasem, aż 15 miesięcy.

:arrow: Santino jako osoba do wyśmiewania, zabawna i nieudolna pas potrzyma o jeden tydzień krócej od rekordzisty (64 tygodnie). W 63 tygodniu jego panowania, Marella w jakiś totalnie głupi sposób ten pas straci, ku uciesze licznych antyfanów.

Nie wieże, że tak mogą spartaczyć pas, wiem IC to nie jakiś WWE czy WHC, ale to też pas wątpię, żeby Santino Marella mógł trzymać pas przez 15 miechów i później go stracić tydzień przed to by się już wszystkim przejadło.

:arrow: Marella przebije dotychczasowy rekord i stanie się najdłużej panującym IC Championem w historii federacji.

W ogóle nie możliwe, za nudne by to było niestety.

:arrow: Po prostu go straci na jakimś PPV, bądź RAW`iew zwykłej nic nie wartej walce.

I to jest najbardziej prawdopodobne tylko muszą mu załatwić jakiegoś przeciwnika takiego słabego np. jakąś dive :P


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze to WWE musi docenić Santino i dać mu szansę się pokazać. Jeśli mu to dadzą to napewno on odpłaci się dobrymi występami. Co do tematu , myślę że Santino nie pobije rekordu a pas potrzyma max do Armagedonu . W między czasie kilka razy jakimś fuksem obroni tytuł. Ale pomysł z tym "metrem" jest całkiem niezły - wprowadził trochę zabawy i w sumie oczekiwania czy uda się czy nie.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

o to chodzi, żeby z pasu IC robiono sobie jaja, które on robi doskonale, tylko, że nie wróże mu przyszłości z tym pasem, aż 15 miesięcy.

WTF! Dla mnie jest to po prostu prowokacja. Tak wiem że wrestling = enterteiment, ale kosztem pasu jakim jest IC. Polecam ci przegląd historii tego pasa, gdzie dowiesz się że w jego posiadaniu były takie legendy jak RVD, Jericho, HHH, Rock czy Austin. A robienie sobie jaj z tak ważnego pasa (może nie teraz) i wyłącznie ze względu na komedianta który go nosi to głupi pomysł.

Po pierwsze to WWE musi docenić Santino i dać mu szansę się pokazać.

:P Tzn. że jednak ten pas nie jest żadnym docenieniem. Sam fakt że Santino występuje często w TV powinien satysfakcjonować Marellę, zważając na to, iż w ringu dużo nie pokaże.

Jeśli mu to dadzą to napewno on odpłaci się dobrymi występami.

WWE to federacja, tzn organizacja jak każda inna. Santino jest tylko pracownikiem, więc powinien za każdym razem pokazywać to co potrafi, a nie tylko wtedy gdy mają go docenić. Wiesz jakie porywające były by walki Chucka Polumbo, gdyby walczył tylko w zamian pushu ;)


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aquiva napisał(a):

o to chodzi, żeby z pasu IC robiono sobie jaja, które on robi doskonale, tylko, że nie wróże mu przyszłości z tym pasem, aż 15 miesięcy.

Jak dla mnie o to nie może chodzić. Gdzie tu jaja z pasa... Jaja są z marelli, ale pozytywne jaja :P (źle to brzmi... wiem :D ) Więc pas jest wyróżnieniem i Santino musi udowodnić na to że na nie zasłużył... A daje radę z zadaniem zleconym przez Vince'a. Akurat do przyczyn zabawnego prowadzenia Santina nie jest niszczenie reputacji pasa...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...