Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

2000


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

100

200

500

1000

2000

Dwu tysięczny post to już nie przelewki. Dwa tysiące postów i to nie koniecznie spamów to na prawdę dobry wynik. Słowa wstępu mogą się już tutaj skończyć. Dwa tysiące dało mi trochę do myślenia na temat BGZ. Ale może od początku? Tak więc na forum trafiłem dokładnie 6 stycznia 2007 czyli właściwie niedługo będą dwa lata mojego przesiadywania na tymże forum. Niedługo...cóż na forum zaprosił mnie nie śmiertelny WeeMan dla których nie był najlepszym przyjacielem. Od razu rzuciło to cień na moją postać którą później bo zbanowaniu Arka niektórzy myśleli że właśnie śledzi on wasze poczynania z mojego konta. Moje pierwsze posty...to były prawie ciągle spamy ze ściąganiem gal oraz archiwalnych walk. Potem pamiętam że zacząłem komentować gale za co dostałem zjeby...znaczy się moje jedno zdaniowe raporty na temat walk na RAW , Smackdown czy innych Impactach nie były zbyt popularne. Cóż..nawet miesięczny ban za spoiler się zdarzył w mojej Begiezetowej karierze. Ale mimo tego nie poddałem się i wróciłem na BGZ i jestem tutaj nadal. Cóż dwa tysiące postów...może nie jestem grafikiem jak xazax czy Sejbla i nie zmontuje wam filmu wypasionego w Chuck'a Norrisa ale postaram się napisać coś od siebie...Zamierzam wam opisać moje początki z BGZ i przemyślenia na temat niektórych userów...ogólnie zamierzam napisać jakieś pierdoły które mam nadzieje ktoś przeczyta.



 

Tak więc zarejestrowałem się na BeGieZet 6 stycznia 2007 o godzinie 19:57. Zaproszony zostałem na to forum przez nikogo innego jak Abrahama WeeMana we własnej osobie. Jakoś wcześniej go poznałem i graliśmy w SD vs RAW na pleja i gadaliśmy o wrestlingu. Cóż Arek Bearer mnie jak pisałem zaprosił i po tym jak się zarejestrowałem , przywitałem , zacząłem trochę spamować. Cóż jako że nie jestem mistrzem komputerów nie wiedziałem co to torrent i dział Download był dla mnie bramą do raju. Pomimo że oglądałem wrestling ładnych parę lat to jednak sporo nie wiedziałem na ten temat. Dzięki forum ta wiedza się zmieniła na lepsze. Pamiętam jak dostałem swój pierwszy opiernicz za to iż komentowałem gale...raczej pisałem raporty składające się z jednego zdania na walkę...co z biegiem czasu uważam za żałosne. Oryginalność mojej osobie dodawał fakt iż byłem chyba jedynym fanem Eugene'a na forum. Można powiedzieć że mu nawet cholernie markowałem. W sumie przyznam się że bardzo chciałbym by Eugene wrócił do WWE i znów zaczął rozsmieszać ludzi w tym mnie. Skoro mowa o Eugenie to właśnie tą postacią grałem w WSF mające miejsce tutaj na forum , pamiętam jak się trzeba rejestrować jako oddzielna postać. Pamiętam też że przed tym pytałem się WeeMana co to jest cały ten e fed jak i to WSF. Odpowiedź była że to taka uboga wersja Federacji i polecał mi lekturę jego wypocin w booking zone. Jedyne co z tego ostatniego pamiętam to że napisał iż wskrzesił The Rock'a po tym jak pogryzły go słonie. No comment? W WSF wtedy mi nie szło najlepiej chyba właśnie ze względu na moją oryginalną coby nie powiedzieć specjalną postać. Co do forum z tamtych czasów to pamiętam prym pawelżaka jako newsmana , liczne dyskusje no i przede wszystkim wymądrzanie się Arka. Niestety a może stety został "wyproszony" z forum. Największą wojnę chyba prowadził z Willemem jeśli dobrze pamiętam. Cóż...po jego odejściu miałem wrażenie..."No dobra fajnie było lecz się skończyło". Miałem wrażenie że po tym jak wyrzucili Arka wyrzucą zaraz mnie , zostałem przez niego zaproszony , broniłem go w tym sporze no i niektórzy po prostu uważali że jestem jego drugim kontem. Tak więc jakoś pod okiem podejrzeń zostałem jednak na tym forum i słuchałem wypowiedzi na temat Wee czy na mój temat. Jednak gdy zacząłem się porządnie udzielać , dyskutować , no i ogólnie pisać z sensem ale nie jak WeeMan to zostałem przyjęty jak swój. Oczywiście dość często zdarzały się pytania : "Widziałeś Arka?" , "Jak wygląda?" , "Dużo je?". Cóż z całą grzecznością odpowiadałem na nie by nie być nie uprzejmym :). Ponadto jako że to był debiutujący rok to otrzymałem aż cztery głosy na Debiutanta Roku w Goldbergach 2007. Czuje się zaszczycony...i powtórzę co napisałem wówczas..."Za rok już nie będę debiutantem i będę starał się o inne nominację". Taka prawda staram się o inne nominację i miejmy nadzieję że jakąś statuetkę zgarnę. Cóż...był okres na forum że było mnie wszędzie pełno , Dyskusje WWE , Rookie Zone , Gadulec , Oceń Usera , Hyde Park , WSF , po prostu wszędzie...niektórzy pisali że dobrze , niektórzy że jestem chyba chory. A ja przyznaję rację jednej i drugiej stronie. No i trzeba opisać kolejną śmieszną historię czyli historię mojego bana. Pamiętam że na jakiejś gali PPV John "Terminator" Cena walczył przeciwko The Great "Szczena" Khali. Walka była stypulacji...nawet nie pamiętam jakiej..wiem że Cena musiał użyć czegoś by wykonać swoje nieśmiertelne STFU. Obejrzałem PPV jako jeden z pierwszych i po prostu załamany tą walką walnąłem w SB tekst w stylu "TERMINATOR CENA YEEEEEEAH". No i ban...cóż inny aktualnie zbanowany a wtedy debiutant roku kuba_19911 dawał mi linki i sobie ściągałem galę , trochę byłem kurczę obrażony za tą sprawę , jakby nie patrzeć z biegiem czasu to teraz noobki , nowi userzy za takie coś dostają warna a wiad. szybko się usuwa. Cóż odczekałem miesiąc i wróciłem do udzielania się. Jako że jestem bardzo pozytywnie nastawionym do życia facetem to nie gniewałem się już tak bardzo :) . A potem to już tylko było lepiej...lecz pamiętam śmieszną historię jaką było moje staranie się o range vipa. Prawda była taka że kiedy chciałem napisać pierwszy jubileuszowy post czyli 1000 to tak szalałem za tym vipem że 1000 post napisałem w dziale...z filmem porno z Candcie. Cóż film był raczej niezbyt fajny a post uciekł i nie wrócił. Po tym nastał przełom...czyli zacząłem pisać newsy i sam great Boss Norbas napisał do mnie czy będę pisał newsy. Powiedziałem że tak i tak właśnie zrobiłem się zielony...Niektórych to zdziwiło ale jednak głośno nie protestowali. (A tylko by spróbowali!! ) Teraz w dodatku doszedł mod na Dyskusje WWE jako że w każdym niemal temacie dołożę swoje trzy groszę...to by było na tyle jeśli chodzi o historię mojej postaci...teraz tylko czekam na global moda :)...

 

A teraz po krótce o niektórych ludiach których mam w "friendsach" na BeGieZet :

 

>CC< - Wiele rozmów przeprowadziłem z Tym jegomościem. Dość nowa osoba na tym forum. Chciał wcześniej wskrzesić WSF lecz jako debiutant mało osób chciało jego jako szefa Wrestle Show Federation. To właśnie dzięki mnie dopiero doszedł do tego że jest big bad WSF bossem. >CC< dobrze piszę ogólnie w dyskusjach więc złego słowa nie powiem. Czasami mnie denerwuje jak ze sprawą WSF...lecz na szczęście przeszło i jemu i mi.

 

Cyc - Wielka osoba...Arkowiec pełną gębą i bardzo dobrze. Sam jestem śledziem z krwi i kości. Legendy krążą o tym człowieku. Jego libację powinny zostać opublikowanę i powinien dostać zato jakąś nagrodę. Nie raz już namawiał na piwko , czy coś jeszcze mocniejszego. Teraz to gada do mnie z wyjazdem do Bydgoszczy o ile dobrze pamiętam...i cholera muszę się nad tym porządnie zastanowić. No i w końcu user który pamięta jeszcze jak mój tata kopał piłkę :D

 

DonCarlos - Człowiek z którym też przeprowadziłem wiele rozmów. O wrs przede wszystkim i bardzo dobrze mi się z nim rozmawia. Zna się na wrs i to wielki plus. Miał nawet global moda ale zawalił sprawę i już nie ma.

 

Gracjano - Cóż mój brat w końcu...wielki fan Kane'a...jego dyskusja z Sejblą była dość ciekawa. Chyba nawet ciekawsza niż Sejbla vs Kaszak. Jeszcze tylko jakby się częściej udzielał...

 

Hulkamaniak - Poznałem go właściwie na sławnym Epulsie...wtedy założyłem E Feda ASWF gdzie jako Hulk walczył zaciekle. Zaprosiłem go na BGZ i jak widać nie było to błędem. Szkoda że nie ma czasu na udzielanie się bo jego wiedza jest dość spora...choć żyje przeszłością...(Cóż ja żyje Erą Attitude ale cii)

 

IOOT_Dziko - Po pierwsze nasza rozmowa na temat wymowy jego ksywki , po drugie wielka wiedza o wrestlingu po tzecie wporzo ziomek z niego. Zawsze pogada , pomoże jak ma czas. Nigdy się właściwie nie odwrócił od potrzebujących...chyba że to był patro ale to już inna historia.

 

Jacek_D - Młoda nadzieja BGZ. Chłopak który mimo swego wieku na prawdę wiele wie na temat wrestlingu i potrafi pisać z sensem. Pomagał mi pisać WSF i moje wcześniejsze ASWF. Bardzo pomocny gość no i bardzo dobry grafik.

 

Kristerio - Kolejna osoba zaproszona na to forum przeze mnie. Kolejna osoba którą poznałem poprzez ASWF czyli mój stary e fed. Fan Rey'a Mysterio ale na pewno nie generacja 6 1 9. Wiele wie o wrestlingu ale wiele jeszcze musi się nauczyć. Pisze mądrze choć coś go ostatnio nie widzę w pobliżu...

 

LegendKiller - Tutaj mogę bardzo dużo pisać. LK to mój forumowy dobry ziomek. Często dość piszemy swoje przemyślenia na temat WWE. Nie raz już doszliśmy do wniosku że nasze scenariusze są lepsze niż niejednokrotnie te bookerów McMaholandii. Prócz rozmów na temat WWE można też pogadać z nim o inncyh sprawach i zawsze się dogadam.

 

Miss N - Cóż dokładnie czwarta osoba zaproszona przeze mnie. Moja kochana kuzynka która jak na kobietkę zna się dość dobrze. Choć nie rozumiem czemu nie lubi Edge'a. Podobno okropnie wygląda...nie wiem nie zwracałem aż takiej uwagi:P

 

Norbas - Great Boss...jak nie dać go tutaj i nie opisać jakoś. Szef wszystkich szefów. Ostatnio mniej aktywny a teraz jeszcze przeprowadzka. Cóż Bill Goldbas zrobił sobie od nas trochę przerwy. Jak miałem jakiś problem z forum zawsze waliłem do niego i zawsze rozwiązywał go. Pozdro szefie.

 

Sejbla - Na końcu lecz nie ostatni jest Sejbla. wielki Takerofil. Podnieca się każdym pół godzinnym wejściem Taker'a czy każdym jego Last Ride'm albo Old School'em. Ale co by o nim nie mówić to Sejbla zna się na wrestlingu bardzo dobrze. Ale też ma nasrane na banii jak nikt inny. Jego jubileuszowe posty rządzą. BGZ stories trochę było głupie...bo nie było tam mnie. Ale raport z WM był nieziemski. Jego raporty PPV są też świetne. Muszę zawsze śpieszyć się z opisaniem PPV bo potem już nikt by moich wypocin nie przeczytał kiedy Sejbla pisze. Czasami parę słów wymienimy na gg. Raczej jednak czytam jego posty na BGZ zawsze ma coś ciekawego do napisania albo śmiesznego. Niestety czasami piszę na prawdę głupie posty z głupimi argumentami. Ale ogólnie spoko z niego kapota.
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The_Icon

    2

  • pablo modjo

    1

  • Łajt

    1

  • Qui-Gon

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Dobra robota Ajkon :) Przyjemnie się to wszystko czytało. Sporo info. o BGZ się dowiedziałem :)

"Widziałeś Arka?" , "Jak wygląda?" , "Dużo je?"

I tu mnie rozwaliłeś... A tak po za tym to czy mógłbyś na te pytania odpowiedzieć teraz :8

Po za tym udany post :t_up:


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie opowiedziana historia :) To teraz do 3000 lecisz? No i udanych starań o Global moda życzę :):t_up:


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Fajny pościk, ale piwo przeszło Ci koło nosa - powód żadnej wzmianki o Never Die Playerze ;) A tak na poważnie to fajnie, że jesteś z nami już tyle czasu. Pozdro.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  374
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No The_Icon , niezle zes to wszystko opowiedzial.Przynajmniej nie jestem sam(nie bylem) , kazdy na BGZ , swoje pierwsze posty mial przez spam....Cale szczescie ze juz nie spamujesz , ze ja nie spamuje...Tylko gdzie jest mowa o mnie ;P?Wybaczam ci bo na razie nie ma co o mnie pisac.

Dostajesz piwko bo przyjemnie mi sie czytalo twoj poscik , czy raczej historie.

Ps.Ile teraz je WeeMan :lol ?

 

website-profiled-pp.jpg

 

 

 

Hay gente que confunde la Lucha Libre con la Ucha Libre.

Steve Winters


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawet i o mnie znalazło się parę słówek. Ogólnie nie wiedziałam że aż tak długo siedzisz na tym forum. Widzę że na prawdę starasz się udzielać i być jak zwykle w centrum uwagi :)

missnsiggz4.png

 

 


  • Posty:  4 927
  • Reputacja:   991
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Jakoś Ci te okrągłe 2 tysiaki zleciały ;) cały Twój pobyt tutaj odbieram pozytywnie, angażowałeś się zarówno w dyskusję jak i WSF. Cieszę się, że jesteś z nami i związałeś się z forum, mam nadzieję że spokojnie dociągniesz do 3000 i więcej :D

Pozdro :thumb:


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Miałem skomentować i to właśnie robię :) Fajny pomysł na posta rocznicowego, też tak zrobię :P Historykę czyta się fajnie, wychodzą na jaw grzeszki sprzed lat i dzisiejsze układy...

Teraz to gada do mnie z wyjazdem do Bydgoszczy o ile dobrze pamiętam...i cholera muszę się nad tym porządnie zastanowić.

Się dużo nie zastanawiaj tylko wpadajcie ;]

No i najważniejsza sprawa, teraz masz już renomę jak nie wiadomo co więc przyznaj się - WeeMan nie kontrolował poczynań BGZ z Twojego konta?(na samym początku ofkorz) ;)


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dobra koniec z tą ciszą po napisaniu 2000 postu , teraz trzeba spamować na 3000. A tak na serio to dziękuje że spodobała się historia. Teraz kolejna zapewne będzie dopiero na dwa lata mojej działalności :P.

Co do Twojego pytania Carlosik to nigdy Wee nie zaglądał na mój profil i nigdy nie kontrolował tego co pisze. Jedyne co było to pytania czy piszą coś o nim i takie tam a teraz...teraz mnie zablokował na gg :P


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nic tylko gratulować...no i dziękować, że tyle wniosłeś na forum. Znalazło się nawet parę słów o mnie. Naprawdę ciekawa kariera na forum :t_up:

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 

  • 5 tygodni później...

  • Posty:  152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tego co wiem to BGZ jest nawet u Ciebie stroną startową , przynajmniej była zanim rozpieprzyłeś kompa :8 . A tak na serio to wiem że wrestling dla Ciebie może nie tyle co jest ważny co jest bardzo częstym tematem do rozmów. Ludzie mało komu udaje się nakłonić swoją dziewczynę by oglądała z nim lub grała na pleju z nim , a Jemu to się udało. Po prostu szacun bracie.

batektista.jpg

19052.gif

3333.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      przez Noah Leatherland Drugi dzień turnieju New Japan Cup w NJPW rozegrano w Korakuen Hall, gdzie czterech kolejnych wrestlerów biło się o awans do drugiej rundy. Z grona pretendentów dalej przeszli Boltin Oleg i Ren Narita. Boltin Oleg stanął twarzą w twarz z El Phantasmo – dwoma wrestlerami, którzy mieli zupełnie różne wyniki na gali The New Beginning USA. Oleg wkroczył do Korakuen Hall na fali euforii po pokonaniu Tomohiro Ishii i zdobyciu pasa NJPW STRONG Openweight Champion, podczas gdy E
    • Grok
      Braun Strowman oficjalnie rozpoczął produkcję drugiego sezonu programu „Everything on the Menu”. Stacja USA Network opublikowała w czwartek wideo, w którym ogłosiła, że Strowman (Adam Scherr) wrócił na plan zdjęciowy i zaczął prace nad nowym sezonem swojego kulinarnego show. Nie podano jeszcze daty premiery, ale oczekuje się, że zadebiutuje na początku lata 2026. Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez USA Network (@usanetwork) Drugi sezon będzie liczył 12 odcinków, o czt
    • Grok
      Były mistrz świata Ring of Honor, Rush, wraca na ring w sobotnim odcinku AEW Collision. Nasz Bryan Alvarez podaje ekskluzywne szczegóły jego decyzji o rezygnacji z operacji. Pod koniec listopada szef AEW Tony Khan ujawnił, że Rush nie otrzymał zgody medycznej z powodu kontuzji kolana i musiał zostać wycofany z zaplanowanego meczu z mistrzem świata ROH Bandido. Niedługo potem Alvarez poinformował, że Rush zmagał się z tą kontuzją od lat i prawie na pewno musiałby się jej poddać. W czwartek Al
    • Grok
      WWE Raw ma nową główną scenarzystkę. Starsza pisarka i producentka WWE Alexandra Williams ogłosiła w środę na swoim profilu LinkedIn (h/t: Jon Alba), że awansowała na stanowisko wiceprezesa oraz głównej scenarzystki WWE Raw. Williams pracuje w WWE od października 2020 roku. Zaczynała jako pisarka i producentka dla Raw, a w lutym 2024 awansowała na starszą pisarkę i producentkę. Pochodzi z branży filmowej – ukończyła UNLV z tytułem BA w zakresie teatru, telewizji i filmu. Z jej profilu Link
    • Grok
      Zespół kreatywny WWE podobno poniósł dużą stratę. BodySlam+ donosi dziś, że Brian „Road Dogg” James odszedł z WWE. Był współprowadzącym scenarzystą SmackDown, pracując ramię w ramię z Johniem Swikatą przy tej brandzie. PWInsider podaje, że krążą słuchy, iż James „sam podjął decyzję o opuszczeniu swojej pozycji” w firmie. To jego drugi okres w kreatywnym zespole WWE – wcześniej pełnił funkcję głównego scenarzysty SmackDown. James odszedł z tej roli w 2019 roku, ale pozostał w WWE za kulisam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...