Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Muhammad Hassan 2.0


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Sheik Abdul Bashir, ex-wwe worker, znany wówczas pod ringname Khosrov Daivari, zaliczył swój powrót do TNA (wystąpił w 2003 roku na gali Xplosion, co ciekawe walcząc z popularnym wrestlerem konkurencji, Mr. Kennedym) w tegorocznym World X Cup, stając na czele Team International. Po zakończeniu turnieju nie rozstał się jednak z federacją. Na gali Hard Justice pomógł Petey Williams'owi obronić tytuł x dywizji, wkrótce jednak jak czas pokazał, sam domagał się ów tytułu, który o dziwo zdobył na wrześniowym ppv - No Surrender, pokonując w triple threat mistrza Petey Williamsa i drugiego challengera Cosequences Creeda. Nie byłoby w tym nic dziwnego, jednak 'Maple Leaf Muscle' posiadał tytuł ponad pół roku i nawet Kaz czy Jay Lethal nie dali rady mu go odebrać.

Rodzi się tutaj pytanie, czy TNA słusznie nagradza Bashira takim pushem ? pewnie wiele osób będzie na nie, osobiście sam przychylam się do tej negatywnej opcji. Pamiętam jednak słowa (tak słowa :P) Dzika, który to mówił o tym, jak to Great Khali podbija ratingi na Indyjskim rynku, czyżby Bashir miał pełnić tą samą rolę reprezentując TNA ? wydaje się być dosyć prawdopodobne. Co sądzicie o nowym X Division champie, który to wniesie ów pas na najważniejszą galę roku ?

Zapraszam do dyskusji.

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • Milos

    1

  • kieska

    1

  • Danielsson56

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja też przyznam, że pomysł z daniem pasa X Dywizji Bashirowi mi się nie podoba. To nawet mało powiedziane, bo jak oglądnąłem wspomnianą walkę na No Surrender, myślałem, że roz**** laptopa. Od razu pierwsze pytanie: "Jak można dać pas X-Division osobie, która jest najgorsza w tej dywizji?" Przecież wystarczy się przyjrzeć walkom Daivari'ego. Prowadzą je jego rywale, a on tylko przyjmuje akcje i wykonuje jakieś najprostsze ciosy typu: jawbreaker, neckbreaker czy leg drop. Tak więc jeśli przeciwnicy Shawna się nie postarają, obejrzymy crap. Zdecydowanie wolę go bardziej jako heelowego managera jakiegoś wrestlera niż samego zapaśnika. Mic-skille ma niezłe, więc dało się go posłuchać i było to niezłe. Rola, jaką spełniał na początku w WWE była jeszcze znośna. Jednak gdy wstąpił do ringu na poważnie, przestało być tak fajnie. No i pierwszy błąd TNA imo: ściągniecie na X-Cup Daivari'ego. Mieli do wyboru wielu bardziej utalentowanych wrestlerów sceny niezależnej, a tymczasem oni wzięli byłą "gwiazdę" WWE. Drugi błąd TNA: zatrudnienie go na dobre. No i największy trzeci błąd to przyznanie mu pasa. Mam jednak nadzieję, że Abdul straci tytuł jak najszybciej, czyli na B4G. Cieszy przynajmniej fakt, iż Daivari służy jako mięso armatnie dla Samoa Joe'ów i innych :)

No i jeszcze ten temat, który poruszył IIL, czyli podbicie rynku... ale jakiego? Na pewno nie hinduskiego, bo jest zapowiadany jako pochodzący z Teheranu, Iranu. Czy Irańczycy będą chcieli oglądać TNA ze względu na Bashira? Nie sądzę, w tamtym kraju mają większe problemy. Już prędzej zająłbym się Singapurczykami. :P


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jestem zdecydowanie na nie. Daivari nigdy nie byłem najlepszym wrestlerem. Może jest dobry przy micu, ale ludzie, to jest Divsion-X. Od czarowania fanów speechami jest dywizja heavyweight. Jak już wspomniałeś IIL, po intensywnej promocji Peteya Williamsa, tytuł odbiera mu Bashir, który niedawno co dołączył do federacji. Z pewnością nie poprawiło to atmosfery w szatni. Osób, które bardziej na niego zasługiwały, nie policzy się na palcach jednej ręki. Dywizja X zawsze kojarzyła mi się z wrestlerami z najlepszych amerykańskich federacji niezależnych jak ROH, PWG, CZW. Daivari zaś to głównie WWE, gdzie nawet jak na niezbyt mocną dywizję lekkich wrestlerów był wyjątkowym cieciem. Teraz zaś błyszczy w TNA. Przynajmniej logiczne wydaje się chęć zdobycia arabskich widzów. Ale są "lepsze" kraje, do promowania produktu:

Anglia - zatrudniono Douga Williamsa i nawet nie ma go w TV

Japonia - zatrudniona Akirę Rajina i nawet nie ma go w TV

Co prawda Japonia ma swoją scenę wrestlingu na bardzo wysokim poziomie, a w Anglii panuje WWE. Sądzę jednak, że miałoby to większy pożytek, niż zdobywanie fanów z krajów bez tradycji wrestlingowych i to jeszcze przy pomocy słabego/bardzo słabego zawodnika. Dodam jeszcze, iż jeśli TNA koniecznie chce wrestlera z Bliskiego Wschodu, lepszy byłby ten oto Prince Mustafa Ali:

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z racji tego, że na forum fanów Daivariego naprawdę można ze świeca szukać nie powiem chyba nic specjalnie odbiegającego od opinii reszty. Słowem: Daivari to wrestler cienki z dobrymi zadatkami n managera.

Czemu nosi tytuł? Sam się dziwię... Pamiętam, ze Shawn tuż po swoim zwolnieniu z WWE przez dłuższy czas ubiegał się o posadę w TNA... lecz z jego usług skorzystano dopiero podczas X-Cupu, na którym i tak pokazał się chyba w najgorszym świetle w porównaniu do pozostałej piętnastki. Więc może zarobił ten pasek dzięki prowadzeniu dobrej polityki na kulisami bądź (ku czemu się przychylam) po raz wtóry dało o sobie znać zboczenie TNA dot. pushowania post-WWEowskich pierdzieli...

Ostatnią ewentualnośćią przechodzącą mi przez myśl jest to, że TNA potrzebowało na tej pozycji z pewnych wzgledów bardzo mocnego heela (jakby nie patrzeć chyba jedynym momentem podczas niby runu jako heel Petey'a, kiedy owy jegomość został mocno wybuczany był moment zdobycia pasa...); Dutt zajęty, Devine bez 3D jest płotką...

Pomysłu z analogicznym do Khaliego wykorzystaniem go nie brałem pod uwagę, ale nawet jeśli tak jest, bo imo TNA nieudolnie zabiera się za ten wschodni rynek... Coś mi się majaczy, że jakoś niedawno któraś ze stacji azjatyckich zaczęła nadawac iMPACTy... tylko gdzie... Tak czy inaczej do takiego czegoś zabierać się trzeba z pompą, a nie przez jakieś niewele znaczące pasy typu X... :roll:

Co do momentu zgubienia pasa przez Bashira- jeśli stawką najbliższego Steel Asylum będzie X-Div championship, to szanse irańczyka wyjście z klatki zwycięsko są równe sznasom na dobry speech w wykonaniu Batisty... Natomiast jeśli X-Divisionerzy będą się ubiegac tak, jak w pierwszej edycji jedynie o shot... to chyba bedziemy się chyba z naszym nieudanym czempem jeszcze trochę pomęczyć :evil:


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Zdobycie X title przez Sheik Abdul Bashira to prawdopodobnie "kicha roku 2008". Za parę miesięcy głosowanie, ale już dziś obstawiam to właśnie wydarzenie. Pas dywizji X został zmieszany z błotem. Ogryzek z WWE kompletnie niczym się nie wyróżniający, gorszy od całego chyba rosteru dywizji X przychodzi do federacji i na powitanie dostaje X division championship! Czasami aż krew mnie zalewa jak widzę niektóre rzeczy serwowane nam przez bookerów TNA. Wolałbym już, żeby pas nosił Devine (który notabene nie jest wcale taki zły), lub choćby Sonjay Dutt. Ale nie, TNA wyskakuje z jakimś Szejkiem :t_down:

Kurde, obawiałem się, że to Creed zabierze pas Williamsowi. Lecz nie przypuszczałem, że TNA pokusi się o taki frajerski ruch na miesiąc przed B4G. No chyba, że celem bookerów było maksymalne wkurwienie fanów. Trzeba przyznać, że się im udało. Oby na Bound 4 Glory III ktoś z tym zrobił porządek. A Sheika zwolnić w pizdu, niech szuka pracy gdzie indziej.

 

16476371734edf391100c30.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...