Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Vladimir Kozlov - nowy, lepszy Bill Goldberg?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kozlov wyszedł wreszcie z cienia, przestał tłuc jobberów i wziął się za poważne cele. Bardzo mnie to cieszy, bo postać Vladimira od razu mi sie spodobała. Jeśli chodzi o walki z jego udziałem i jego umiejętności ringowe to się wstrzymam z oceną, bo jak dotychczas miał możliwość walczyć tylko z tymi słabszymi zawodnikami, a żeby wrestler mógł pokazać pełnię możliwości musi zmierzyć się z kimś kto skille ringowe ma na wysokim poziomie. To co najbardziej podoba mi się w nim to jego gimmick. Rosyjska sila, maszynka do niszczenia. Od razu skojarzył mi się z postacią "The Russian" z Punishera, jak ktoś grał lub czytał komiks to wie o co chodzi. Potężna bestia, praktycznie nie do zatrzymania... Kozlovovi troche brakuje w wyglądzie, trochę niski jest, ale za to nawet groźnie wygląda i ma predyspozycje ten facet. W piątek walka z Khalim, pewnie go pokona, a potem pokręci się koło pasa. Oczywiście pasa najważniejszego, bo jeśli jest tak kreowany to dawanie mu jakiegos us title nie jest dobrym pomysłem.

Porównanie do Goldberga rzeczywiscie nie trafione zbyt dobrze z tych względów co napisał LK. To, że ma spory winning streak nie oznacza, że będzie drugim Goldbergiem...

  • Odpowiedzi 27
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    4

  • Łajt

    4

  • DonCarlos

    2

  • kristerio

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Taka wygrana zapewniła by Hunterowi w milionach oczu tytuł bohatera narodowego, do którego pewnie dąży

Kurde, dobrze gadasz :) Kto wie, czy całe te podniesienie rangi pushu Kozlova do interwencji w walkach main eventerów nie jest po to, by HHH mógł go spokojnie pyknąć i jeszcze bardziej, kurewsko się podpromować. Załóżmy, że Kozlov interweniuje w walce HHH vs Hardy na No Mercy i okrutnie bije Hardy'ego. Feuduje z nim do Survivor Series, gdzie Hardy pomimo dzielnej walki nie daje rady. Na Armageddon miażdży jeszcze po drodze powiedzmy Kennedy'ego, a na Royal Rumble walczy z nochalem i .. oczywiście przegrywa, podobnie jak rewanż na No Way Out. Widzicie jakąś analogię ? Jeśli nie, to polecam przeanalizować początek roku 2007 i feud Cena vs Umaga :)

takich pseudo powerów jak umaga czy mark henry.

:shock:

Umaga pseudo powerem ? Chłopie, daj namiar na swojego dilera :) Przecież Umaga to w chwili obecnej absolutna czołówka WWE jeśli chodzi o power wrestling. Dosyć wielki moveset, momentami stiffowość i do tego wszystko jak na swoje gabaryty, to Umaga zapierdala jak mały samochodzik. Naprawdę nie wiem jak można go nazwać pseudo powerem :thinking:


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra...przesadziłem z Umagą. Nie wiem co mnie poniosło. Wiesz...23:49 to czas na mnie :P

A co do feudu HHH vs. Kozlov od razu mi to zaczęło śmierdzieć super promocją Hunter'a. Wątpię, żeby WWE dało Vladimirowi taki push za jego talent i umięjetności. Wciągnięcie go w ten feud raczej nie sprawi, że będzie głośniej o Kozlovie, ale za to będzie głośniej o Triple H'u. To dlatego nasz sąsiad z Rosji dostaje taki push. Po to, żeby przegrana Kozlova przyniosła jego pogromcy jeszcze większą sławę w tym sporcie...o ile to możliwe ;)

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Vladimir posiada na prawdę duże umiejętności. Bije na głowę pod tym względem Bill'a , ten drugi to po prostu okaz jak można kogoś wypromować. Kozlov jednak jakoś mi nie podchodzi...wolę jednak usłyszeć Your Next a nie "I Demand for better competition". Co do tematu to Vladek zaczynając od wejść bez muzyki i rozwalając jobberków co wkurzało każdego ewoluował i rozwalał już lepszych wrestlerów , a nawet kilku na raz. Pierwszym trudniejszym sprawdzianem była walka z Festusem która na prawdę była dobra. Teraz Kozlov zaatakował pierw Jeff'a potem HHH. Czyli ma swoje lepsze wyzwanie. Osobiście chciałbym zobaczyć walkę z Big Showem do której mogłoby dojść jakiś czas temu. Cóż temat jest dość ciekawie sformułowany. Bo logiczne że żaden wrestler nie będzie identyczną kopią...Kozlov nigdy nie będzie Goldbergiem a Goldberg nigdy nie będzie Kozlovem . Czy lepszy? Już o tym pisałem...ale zależy pod jakim względem...bo charyzmę lepszą miał Bill. A co do Vladka to mam nadzieję że dostanie w końcu jakiegoś gościa do feudowania i poniesie pierwszą porażkę...


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Tak od dłuższego czasu przymierzałem się do wypowiedzi w tym temacie, no i chyba w końcu to zrobię.

Vladimir Kozlov.... brzmi fajnie :) Ale jak się ów wrestler prezentuje...

Z mojej perspektywy, jak na razie jest to jeden z najlepszych wrestlerów w WWE. Po pierwsze ma niespotykane umiejętności (głupie określenie). Kozlov miał już doświadczenie z innymi sztukami walki, co prezentuje w ringu. Po drugie, on się rusza.... (nie no powaga :P ). Ciężko jest znaleźć w dzisiejszym totalnie spowolnionym WWE wrestlera, który choć trochę pokazuje że mu sie "chce" walczyć. Po trzecie, to zauroczył mnie jego skomplikowany finisher. Bodajże jest to Battering ram (popraw mnie Milos jak cuś :P), ale ja zwykłem to nazywać "z Kozlova" (to znaczy, mosiężne uderzenie czubkiem czaszki, w klatę piersiową przeciwnika). Od jakiegoś już czasu zacząłem markować ów Rosyjanowi. A od kiedy powiedział "de.... gabaje" (czy cuś w tym stylu) nie potrafię usiedzieć w miejscu podczas jego wejściówki :8 Dalej czy sformułowanie, że Włodzimir jest nowym, lepszym Goldbergiem, jest prawdziwe? Oczywiście, że nie... przynajmniej jak na razie. Chcąc czy nie chcąc, Goldberg swojego się dorobił, a czy miał dobre umiejętności, to chyba nie ma wątpliwości... że były dość ubogie. Nie zmienia to jednak faktu iż emanował w okół siebie specyficzną ... specyficznością. Jednak za dużo pojedynków z jego postacią nie widziałem, tak więc tą kwestie pozostawię w spokoju. Wracając do Włodka ... przynajmniej jak dla mnie to tymczasowo uzupełnia on lukę, jaką jest brak Umagi w roosterze. Czy zastępuje go godnie... bez dwóch zdań :) Co może dalej się stać z Kozlovem na Smacku! ... Weeman wie... Moim zdaniem tak jak i wielu z was pewnie ;) wbije się w feud z Trejplem, który go w pył rozniesie, umacniając swą pozycję triple-mana. Czy to by było dobre posunięcie... zależy dla kogo.... co by się nie stało to Trejplowi wyjdzie to na dobre, ale czy Vladimir coś dzięki temu uzyska? No raczej. Walka z mistrzem pokroju Trejpla na pewno umocni go w federacji. Wróżę mu z fusów przyszłość w federacji Makmana. Na pewno zostanie on dostrzeżony i doceniony, a ze swoimi gabarytami i umiejętnościami, umili nam gale :)


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Władmir.. Cóż. Jest interesujący, trzeba to przyznać. Do Goldberga bym go nie porównywał. To chybiony pomysł. Raczej tak jak to pisał LK, do Lesnara. To już bardziej trafione porównanie. I tu dochodzimy do pierwszej ważnej sprawy. Przydałby się Władmirowi jakiś fajny heelowy manager z jajami. Tak mi się wydaje, że Kozłow potrzebuje takiego małego uzupełnienia.

Vladmir ma bardzo dobre warunki fizyczne. W ringu prezentuje się całkiem, całkiem obiecująco. Wszystko leży w rękach bookerów. Pamiętamy przecież mega promocję Umagi czy Greata tylko po to, żeby Cena ich pokonał z palcem w dupie i zyskał status jeszcze większego terminatora. LK o tym wspomniał wyżej. I wszystko na to wygląda, że WWE po raz kolejny zamierza zrobić to samo tylko, że z Triple H.

Kurde, poszperałem na wiki i co ciekawe Vladmir urodził się na Ukrainie a ja cały czas myślałem, że to Rusek. Swoją drogą ciekawe jak z popularanością WWE w Rosji? :P Jest

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurde, poszperałem na wiki i co ciekawe Vladmir urodził się na Ukrainie a ja cały czas myślałem, że to Rusek.

No można powiedzieć, że rusek, za czasów, gdy się wychowywał to jeszcze ZSRR było... A nie wiem kiedy wyjechał z Rosji więc nie wiem, czy uważa się za rusa (lub też Rosjanina :P ) czy też za Ukraińca... Więc to taki Ukraiński Rusek :D

p-mo: W sumie racja, dość dużo mieszkańców Ukrainy uważa się za Rosjan. Naszły mnie skojarzenia z bokserem Kliczko.


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ja akurat nie do końca rozumiem, co wy w tym całym Kozlovie widzicie. Gdy pierwszy raz zobaczyłem Wladimira w akcji, parsknąłem śmiechem. Ja go bym widział w takim pstrokatym stroju i z czerwonym nosem, co to go clowni noszą. Skakałby po ringu, robił głupie miny, i od czasu do czasu - ku uciesze gawiedzi - wygrałby walkę z jakimś Jobbermanem. Wtedy sprawdziłby się idealnie. Ten gość ma być hellem, tak? Ja pod wpływem jego głupkowatych min niemal straciłem dwa żebra. :P Ten człowiek mnie śmieszy. Gdyby nie fakt, że pobił Dżefa i kiedyś tam pogłaskał po głowie Tryple’a, to miałbym problem z zidentyfikowaniem, czy to face, czy hell. No dobra, żartuję; widząc, jak otwiera szeroko oczy wydając przy tym dziwne dźwięki, nie mogłem pomylić go z fejsem. Miny jego – jak już chyba pisałem – śmieszą mnie, majk skile – ujdą w tłoku, choć to nadal nie to, czego bym sobie życzył, moveset niezły, ale niczym specjalnym się nie wyróżnia. Poza tym nie spodobało mi się to, że WWE dało mu theme. Lepiej było, gdy wchodził przy zgaszonym świetle i przy dźwiękach heatującej :thinking: publiczności. Teraz tego drugiego nie słychać, a gdy nastała jasność, to znikł całkiem fajny klimacik.

Sam pomysł na stworzenie postaci pochodzącej ze wschodu oceniam jako bardzo dobry. Amerykańce nie przepadają raczej za dzieciakami Putina, tak więc wujcio Vinnie dobrze pomyślał – i tu plus. Ale za to narzędzie wujcia Vinczenza jakieś takie wybrakowane. Przeciętna sylwetka, śmieszna, nie hellowa twarz, niski wzrost… Ja na jego miejscu widziałbym kogoś w stylu przeciwnika Rocky’ego z czwartej (chyba) części… Rocky’ego. Tam to była dopiero maszyna. Koło takiego typa to bałbym się stanąć, nie mówiąc już o jakichkolwiek plusach takiego spotkania (pamiątkowe zdjęcie, podpis na biustonoszu itp.). A przy Wladku to nie dość, że bym stanął, to jeszcze pogłaskał, poczęstował zupką jarzynową z kurczakiem i kaszką manną firmy gerber, a także – w ramach promocji – utulił do snu śpiewając kołysankę: „hej, maleńki hej, męcz się w Ti-En-Ej”.

Jeszcze jedno. Wladek jest w posiadaniu St®eaka. Od debiutu nie przegrał ani jednej walki!

Hmmm… No, to let’s go, na tę okazję ułożyłem wierszyk…

Ten, kto myślał, że Wladimir

Streaka se posiadał będzie

Temu prosto w oczy powiem…

Że jest w wielkim, ku*wa, błędzie

W wielkiej willi McMahonów

Po pokoju chodził Gość

Widząc Wladka bez przegranej

Usiadł w kącie – zaczął kląć!

I pomyślał: „Się nie godzi”

Że ktoś nie przegrywa wcale

Ja go karmą psów poszczuję

Konsekwencje wszelkie walę!

Jak pomyślał, tak też zrobił

Pierw z kibelka Władka wygnał

Poczęstował karmą piesków

No i swoją walkę wygrał

I streak został wnet przerwany

Władek się po głowie maca

Widząc cały ten cyrk fajny

Goldi w grobie się przewraca

:P

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem Goldberg by tylko jeden, a innych wrestlerow tylko częściowo można do niego porównywać, mimo iż Kozlov również jest świetnym zawodnikiem o podobnych walorach technicznych. Godlberg osiągnął wszystko co można w WWE, a Kozlov jest dopiero zaczynającym profesjonalny wrestling, lecz do szczęścia brakuje mu tylko pasa WWE, mam nadzieje ze w najbliższym czasie go zdobędzie bo naprawdę zasłużył a w SD zrobiło by się coraz bardziej ciekawie, a jak wiemy i teraz jest.

Na przyszłość prosiłbym cię, o używanie polskich znaków w swojej wypowiedzi :) Doprawdy poprawia to stylistykę, a jeśli nie chce ci się wciskać alt (tak jak mi :roll: ), to skombinuj sobie Mozillę, ze słownikiem (tak jak ja :roll: ) Taka mała porada ;) // dop. Conman

Albo łapę urwiemy ;) Patrz: BGZ STORIES ;) /// p-mo

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A mi sie wydaje, że on tak sobie na początku z tymi jobberkami walczy i walczył tak na prawde chyba wogóle o nim nie słyszłem aż nagle wyjeżdża taki na Jeff'a i HHH i odrazu jest bardziej rozpoznawalny xD Dostał troche pushu i teraz jest jednym z głównych wrestlerów SmackDown :P Wkońcu będzie walczył z HBK o walke z Undertakerem ;) Dobrze, że nie wypromowali tak Snitskiego tylko go zwolnili, bo jak widziałem wchodzącego na ring to mi sie srać chciało, ale powróćmy do tematu :P Kozlov nie zostanie raczej drugim Goldbergiem to jest pewnie tylko tak dla jego wypromowanie mozliwe ze bedzie sie rozwijał dalej, jednak jego styl walki nie przypadł mi do gustu wiec nie interesuja mnie jego losy :t_up: Chyba, że wda sie w jakiś poważny konflikt z Undertakerem wtedy może być ciekawie narazie nuda ;) Napewno nie zrobią z niego 2-giego Goldberga z prostego powodu to nie miało by większego sensu, bo publika by tego nie kupiła na za długo lepiej zrobić z jego udziałem jakieś feudy i sie zobaczy jak to będzie :roll:


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No... czy lepszy to nie jestem pewien bo za czasów Goldberga był całkiem inny lepszy wrestling. Vladimir Kozlov na samym początku nie podobał mi się, gdy dołączył do WWE walczył z słabymi i trochę głupio prowadzono jego postać. Teraz los się trochę odwrócił. Vladimir zainteresował się pasem, już nie tylko walczy z słabymszymi, a wręcz przeciwnie zajął się takim wrestlerami jak Triple H, Edge, Big Show, Undertaker. Jedno co mnie dziwy to to, że Vladimir nie miał jeszcze szansy w walce o pas. Z jednej strony EC tam miał szansę, ale chodzi mi o 1 vs 1. Załóżmy, że Kozlov ma pas i co dalej? Po jakimś(krótkim) czasie na pewno odebrał by mu go wrestler, który prowadzi obecnie feud z Kozlovem. I tu jest to, Vladimirowi brakuje tego przemawiania do publiczności i wydaje mi się, że jest zbyt mało charyzmatyczny. Wracając do Goldberga on świetnie się wypowiadał i miał większą charyzmę niż Vladimir. Boję się o jedno, nie chciałbym, aby Vladimir był kolejnym drewnem w WWE. To tyle ode mnie...

chrisjericho.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kavaler - Vladimir uczestniczył już w meczu mistrzowskim 1 on 1 na Suvivor Series przeciwko Hunterowi :)

Niestety pisząc w tym temacie po dłuższym czasie obserwowania Vladka muszę stwierdzić że nie nadaje się On na chwilę obecną do czegokolwiek innego niż kilku minutowych walk z udziałem mięs armatnich. Pierwszym dowodem powinna być w/w walka z Hunterem, ale poza tym Kozlov dostał szansę w dłuższych pojedynkach z Hardym czy Undertakerem. W każdym z tych pojedynków udowodnił że zdecydowanie nie jest gotowy na udział w poważnych walkach. Można narzekać na Showa czy Kane'a że walczą schematycznie i do tego są powolnie, ale w takim razie co powiedzieć o Rosjaninie? W chwili obecnej wyrósł na drewno przewyższające brakiem umiejętności większość klocków z WWE... Chociaż może się zagalopowałem, może nie chodzi o brak umiejętności tylko o brak zgrania z czołówką, a może bookerzy ograniczają jego postać?

Jak sądzicie? :)


  • Posty:  374
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm....

Na początku nasze sugestie/opinie na temat Vladka, były bardzo pozytywne, to dlatego iż sam Kozlov zaczynał zadowalająco, miał na początku serię dobrych walk, do tego kręcił się w okół najważniejszego pasa WWE. Nabieraliśmy coraz więcej zaufania, nawet porównywaliśmy go do samego Goldberg'a. Co już powinno być wielkim osiągnięciem. Aczkolwiek, nasze tak zwane "zaufanie", powoli zaczynało znikać. Coraz słabsze walki w wykonaniu Vladka przekonywały nas o tym, że za bardzo wychwalaliśmy go na początku. Niestety, to zaufanie zanikło już dawno....I jestem aż więcej niż pewny, że już nigdy nie wróci.

Teraz, według mnie, Kozlov powoli, powoli, wdrapuje się a szczyt ! Tylko że na szczyt największego drewna w WWE ( chociaż daleko mu jeszcze do takich jak : Mark Henry czy chociażby Punjabi Playboy... ). Ostatnio, bookerzy w ogóle nie mają co do Vladimir'a pomysłu, oddala się z każdym krokiem od pasa WWE. Jego streak, wygranych w 'Single Match'ach', pewnie zostanie zakończony na Wrestlemanii przez byle jakiego wrestlera, i tyle będzie o Vladmimirze. Pewnie znów wróci na pozycję pogromcy jobber'ów, i więcej o Kozlov'ie nie usłyszymy.

Nie chodzi o to, iż bookerzy ograniczają jego postać...Vladimir, po prostu nie nadaje się na Main Eventer'a, czy Mid Carder'a. Jego walki nie błyszczą, umiejętności także...Dostał push, na chwilę wbił się na sam szczyt. A teraz, wraz z push'em, opada jego pozycja w federacji McMahon'a....Która nigdy już nie wzrośnie. Tyle.

 

website-profiled-pp.jpg

 

 

 

Hay gente que confunde la Lucha Libre con la Ucha Libre.

Steve Winters

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...