Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Friday Night Smackdown 19/08/2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  356
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Michelle McCool pokonała Maryse

 

2. Match

Ryan Braddock pokonał Festusa (DQ)

 

3. Match

R-Truth pokonał Sheltona Benjamina

 

4. Match

Jeff Hardy pokonał Briana Kendricka

 

5. Match

The Great Khali pokonał Scotty' ego Goldmana

 

6. Match

Triple H pokonał MVP
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The_Icon

    1

  • Polski Solider

    1

  • CezarMVP

    1

  • Łajt

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match

Michelle McCool pokonała Maryse

Nie patrzałem...

2. Match

Ryan Braddock pokonał Festusa (DQ)

Festus i Jesse z nowym gimnickiem? CO to ma być? wywożenie ludzi? Nowość? Zdziwienie? Ja tego nie kupuję. 4,5/10

3. Match

R-Truth pokonał Sheltona Benjamina

1 dłuższa walka R-Truth'a. Coraz lepiej wchodzi w walki, daje z siebie wszystko, dostał godnego rywala Sheltona Benjamina, ... i wygrał z US Champem... :shock: Szykuje się dość duża promocja wrestlera. 7/10

4. Match

Jeff Hardy pokonał Briana Kendricka

Nic wielkiego, było kilka fajnych momentów ale nic w tej walce nie było, co by mnie porwało, nawet Brian Kendrick... Interwencja Kozlova na +... 4,5/10

5. Match

The Great Khali pokonał Scotty' ego Goldmana

Przemowa Goldmana przed walką była... Straszna, obleśna, żenująca, przykra, upoślezona itp. Krótkie, małotreściwy squash Greata Khalego... 2,5/10

6. Match

Triple H pokonał MVP

Chcę nowego mistrza WWE. W temacie o Kozlovie napisałem że nie jest jeszcze gotów do pasa mistrzowskiego w tym roku... Zaczynam zmieniać zdanie. Za Kozlova 5,5

Poza tym segmenty w biurze Vickie były dobre i wobec nich nie mam nic do zarzucenia... 8/10

Gala wypadła Średniawo... 5,3/10


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match

Michelle McCool pokonała Maryse

Ah ktory to już raz z kolei? :shock:

2. Match

Ryan Braddock pokonał Festusa (DQ)

Co oni robią wszystkich jobberów wywożą. W sumie to na to wychodzi =)) .

3. Match

R-Truth pokonał Sheltona Benjamina

ZAJEBIASZCZY mecz :t_up: . No może bez przesady poprostu dobry. R-Truth rośnie w moich oczach. Coraz bardziej zaczynam go lubić. Tak szczerze gdy R wchodził miałem ciarki jakby The Rock wchodził :thinking: . A może po prostu było zimno? :8

4. Match

Jeff Hardy pokonał Briana Kendricka

Takich nud dawno nie oglądałem. 2-3 fajne akcje i tyle. KOZLOV CONTROL SMACKDOWN ME !

5. Match

The Great Khali pokonał Scotty' ego Goldmana

Kolejny squash drewniaka. :t_down:

6. Match

Triple H pokonał MVP

Myślałem że MVP sobie wygra, a tu wyszedł taki średniawy "mecz". I jeszcze raz kozlov przejmuje wwe.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zacznę od skomentowania raportów by dwie poprzednie osoby. Panowie jak macie zamiar pisać takie coś to najlepiej nie piszcie wcale. Takie coś co odwalacie to żenada i dziecinada i wszystko co najgorsze. Tak więc albo napiszecie coś z sensem albo nie piszcie nic.

Co do samej gali...muszę przyznać że była średnia...były momenty wkurzające jak i mogące się podobać. Divy ominąłem jak zwykle. Dalej mamy w walkach Festus przegrał z Braddockiem przez DQ , walka jakby nie patrzeć była w miarę ciekawa. Ten Braddock ma jakiś tam potencjał a Festus też całkiem dobrze walczy. Nowy gimmick Daltonów...śmieciarze? Ludzie od remontów? Przeprowadzki? Zobaczymy jak daleko ich to zaprowadzi. R-Truth pokonał Benjamina i to moim zdaniem była najlepsza walka na tej gali. Dwie walki czy tam trzy z jobberkami i teraz Shelton. Walka mogłaby być lepsza ale jak na weekly's to nie była zła. Zwycięstwo R-Trutha może cieszyć ponieważ jak to niektórzy wrestlerzy by powiedzieli....that was fluke. Jeff który coś nam się robi zły ostatnio pokonuje Kendrick'a , ten chyba zadał tylko parę ciosów i to wszystko. Khali squash...co tu komentować , chyba tylko próbę parodii w wykonaniu Goldmana. No i HHH pokonał M.V.P. , cóż schemat mi coś przypomniał Jasia...dostaje dostaje i powstaje. Cóż źle się dzieje...po walce wtargnął na ring Kozlov i również przypieprzył z dyńki Hunterowi.

A tak poza walkami to warte do odnotowania jest :

- Nudne segmenty z La Familią...no i Chavo który został duszony przez Takera

- Świetny segment Carlito's Cabana...Primo i Carlito rządzą przy mikrofonach

- No i zabawne wypowiedzi Hurricane Helmsa podczas gali...


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

- Świetny segment Carlito's Cabana...Primo i Carlito rządzą przy mikrofonach

To był jeden z najgorszych (a może nawet i najgorszy) segmentów w tym roku w WWE jaki widziałem. Taka tandeta, że aż mi żal się wypowiadać na temat braci. Wiało takim drewniactwem, że Khali do kwadratu to był przy nich w tym momencie naleśnik z serem. La Żenada. Sztuczne niczym silikonowe piersi Dorotki, tanie niczym wino marki wino rocznik 2008 i nudne niczym trzecie w roku ekspose premiera w kraju zwanym Polską. Po prosty to była kwintesencja amatorstwa. To wystąpienie tak mnie irytowało, że miałem ochotę ściągnąć jakiś wyczesany w tę emotkę - :girl1: - impekt. Nie wiem, możliwe, że miałem jakieś zaburzenie świadomości, ale oglądając (dla pewności) ten segment jeszcze raz, tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że goście zassali nieźle. Jeśli publiczność nie wiedziała jak zareagować, gdy Jeff Hardy poczęstował Twist of Fate'm Huntera jakiś czas temu, tak tutaj spała smacznie i czekała, aż ta farsa się skończy. Normalnie aż mnie do tej pory trzęsie jak o tym pomyślę. Idę po tabletki.

A co do reszty SD! to już nie pamiętam. Wyciąłem fragmenty z Takerem, a resztę wyrzuciłem do kosza i spuściłem wodę... Czy jakoś tak.

Oczywiście te segmenty z Takerem w trypie FPP to miód i mandarynki. :t_up:


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strasznie cieniutki ten smack. Poza Shelti vs Killing (która i tak była średnia nawet jak na tygodniówkę) nie można wskazać absolutnie żadnego innego pozytywnego aspektu show.

Walki jak to w WWE- cienkie. Jedynie po 3 i 4 pozycji spodziewałem się czegoś lepszego. Szczególnie kupą wiało od TBK i Hardiego; non title jeszcze, jak pisałem na wstępie, dało sie obejrzeć. Widać chcą szybciutko wypuszowć czarnucha do ME (jak mówiło się kilka miesięcy temu) dając mu w 3 czy 4 walce do pyknięcia US czempa (albo już na NM dadzą mu walke o pas US- jak na początek w sumie też nieźle). Tylko czemu Truth nie pozazuje nawet 1/4 tego, co w Ti En Ej?... :roll:

A za to segmenty? Boże... pod tym względem nie widziałem chyba nigdy w życiu gorszego programu (a już przynajmniej w mainstreamie). Absolutny prym wiodła tu wspomniana wyżej Carlito's Cabana i o ile kompletnym brakiem mic-skilla i umiejętności aktorskich u bliźniaków i Primo szczególnie zaskoczony nie jestem, to Carlito tak przeraźliwie ssający za mikrofonem zjawiskiem częstym raczej nie jest... Choć może więcej słów krytyki nalezyt się writerowi odpowiedzialnemu za ten syf... Aż dziw bierze, że któraś z produkcji 'Hardi spiks', 'całóję nóżki' , 'straszny Taker', 'zrób mi dwie pary gaci' czy 'niby-śmieszna parodia grejta' (trochę mnie to ostatnie dziwi, bo jak sięgam pamięcią Cabana zawsze potrafił mnie porządnie rozśmieszyć) jakby nie patrzyć będzie najlepszym segmentem gali... :roll: Na przykładzie każdej z nich powinni uczyć w szkółkach, jak tego robić się nie powinno...

Chyba najwyższy czas już zerwać z przyzwyczajeniami i rzucić te WWE w cholere... :|

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Ostatnie Monday Night Raw przed Clash In Italy, zobaczmy co WWE nam ugotowało!   Raw rozpoczyna nam Paul Heyman, który wita nas na Monday Night Raw i sam mówi, że ma zamiar nahypować nas na walkę Oba Femiego z Brockiem Lesnarem, że jest to największy rewanż w historii WWE i mamy wideo promo Brocka Lesnara, który mówi co czuł kiedy stwierdził, że skończy karierę na Wrestlemanii i dlaczego zrobił to co zrobił i wracamy do Paula Heymana, który dalej hypuję nas na walkę Lesnara z Femim, al
    • KyRenLo
      AEW Redemption - Lipiec - Montreal:  
    • KyRenLo
      Są jakieś złe moce w The Vision. Logan kolejną ofiarą:
    • Bidamczyk
      To było w pewien sposób rozmyślne. Wolałem skupić się na rozwoju postaci jako takiej. Roster zapowiada się mały, więc będziemy się kisić we własnym sosie - o ile będzie kilka gal - że o tych przeciwnikach będziemy w kółko musieli to samo pisać.
    • Bidamczyk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...