Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA iMPACT! 11.09.08


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1

Abyss vs. Christian Cage - no contest

* Interwencja Kurta i Bookera

Match 2

No DQ Match

Awesome Kong pokonała Roxxi Laveaux

Match 3

Kevin Nash's Triple Challenge

Samoa Joe © pokonał Johnny Devine'a

Match 4

Kevin Nash's Triple Challenge

Samoa Joe © pokonał Lance'a Rock'a

Match 5

Kevin Nash's Triple Challenge

Samoa Joe © pokonał Tysona Tomko

Match 6

Kurt Angle & Booker T pokonali Abyss'a & Matt'a Morgana

*Podczas walki interweniował Team 3D

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Wronek.

    2

  • IIL

    1

  • mata

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kilka przemyśleń odnośnie całej gali :

Pierwsza walka mogła być ME dosłownie każdego PPV , ale wiadomo monsterek dopiero się pojawił , forma jeszcze nie ta etc. Bałem się aby nie została spieprzona na maksa, wiadomo przegrana Cage'a nie wchodziła w ogóle w grę. To samo można by powiedzieć z Abyssem , więc Booka i Kurt & interwencja + Matt Morgan = ME iMPACT'u!

Walka kobitek pierwsza klasa, świetne akcje , przyjmowane ciosy i krew na koniec hoho :) ODB wpadła jak zwykle ostatnio i zrobiła swoje . Jak widać nie tylko Gail Kim potrafiła zrobić świetne walki z king kongiem .

Kurde wreszcie od dawien dawna spodobała mi się postawa Joe . Trzy walki , z czego pierwsza błyskawiczna , w drugiej coś się działo ale i tak submission i drugie zwycięstwo jest . Tak się zastanawiałem czy przypadkiem jako trzeci nie będzie chciał sie zmierzyć z Joe , ale bywa . Pierwszy return i Tomko wychodzi . Taki dziwny jakiś był :lol Mały jakiś , dawno go nie widziałem i tyle. Walka nawet , nawet uszła . Szybko było bo musiało tak być , postawa Joe cieszy . Wreszcie popieścił pas po zwycięstwie i w ogóle od razu lepiej wygląda jako champ po tych trzech walkach . Do tego po walce wbija Nash , już mogli by nic nie zmieniać : Joe face , a Nash jego mentor . Najlepsze wyjście i chyba jedyne rozsądne .

Walka wieczoru taka se była . Dość dużo porzucali Kurtem ,a Booker jakoś spokojnie tak . Trochę mnie to wkurzało ale cóż . Z Morgana może będą kiedyś ludzie . Jakby walka miała się zakończyć tak sama w sobie to by lipa była a tak to 3D wpadł , zrobił swoje i dziękuję , sytuacja podgrzana przed PPV .

Ostatnie 5 minut gali i tak przebiło wcześniejsze ;) Return of King of the Mountain Yeeeeeeeeeeeeeeaaaah!!!! Jarrett POWRÓCIŁ !!!!

Jarrett & Joe VS Sting ...?

Oj będzie się działo , będzie :applause: Teraz nie mogę się doczekać PPV :)


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Wreszcie znalazłem trochę czasu, aby w końcu obejrzeć galę i napisać komentarz na forum. Ostatni iMPACT! przed No Surrender nie zachwycił jeżeli chodzi o walki - ale to nie jest akurat w tym przypadku najważniejsze - za to, podkręcił jeszcze bardziej atmosferę pod nadchodzące pay-per-view. Ale od początku, widać TNA nastawiało się na podbicie ratingu i zatrzymaniu widza przez cały program, toteż "The Beauty Pegeant" podzielono na trzy części i poprzeplatano między inne segmenty. Cała rywalizacja Velvet Sky i Tylor Wilde niezbyt mi się podobała (no może poza bikini contest :clap:), ale zachowanie jurorów, w tym głównie Curry Mana, co chwile wywoływało uśmiech na mojej twarzy. Christian Cage odwalił swoje, tj. odwalił speech, w którym rozgrzał swoich Kanadyjskich fanów. Awesome Kong odbiła sobie za zgnojenie na poprzedniej tygodniówce i ostro wyżyła się na Roxxi - swoją drogą, ciekawe czy krew Roxxi była prawdziwa, po takim uderzeniu krzesłem nie powinno dojść do skaleczenia... Powoli przechodzimy do sedna, najpierw Samoa Joe rozwalił trzech oponentów, których wyznaczył Kevin Nash - nie przypuszczałem, że tak mnie ucieszy powrót Tomko - mimo końcowego handshake'a, nastawiam się na kontynuację feudu i być może nawet ich walkę na Bound For Glory (oglądając te trzy zwycięstwa Joe, odnosiłem wrażenie, że TNA po prostu daje mu sobie odbić kiepski run, ponieważ wszystko wskazuje na to, iż z pasem na No Surrender odejdzie Christian). Finałowy speech Stinga, przemówienie Joe z dachów i finałowe, spektakularne pojawienie się Jeffa Jarretta - damn, that was awesome ;) co tydzień podbudowali świetnie klimat, aż czekało się jak potoczy się to dalej.

dobry iMPACT! :t_up:


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

iMPACT jeśli chodzi o walki na kolana nie powalił, ale swoją pierwszoplanową rolę jaką jest podgrzanie atmosfery przed No Surrender spełnił w 100%..Zwłaszcza końcówka była wyczesana w trupka..Te trzy walki Joe z przeciwnikami wybranymi przez Nasha mało ciekawe..Wolałbym już zobaczyć jeden dłuższy z ostatnim przeciwnikiem czyli Tomko.., którego powrót bardzo mnie ucieszył..Speech Christiana wyszedł bardzo dobrze..Pojedynek Angeliny i Taylor jakoś nie przypadł mi do gustu..Chociaż tak IIL muszę przyznać że Bikini Contest dało się oglądać :P

ME znośny..Interwencja świniaków podgrzała atmosferę, jednak sama walka świetna nie była..Wracając do samej końcówki impekta..no co tu dużo mówić miodzio..(nie mylić z modjo ;) )..Speech Stinga, potem odpowiedź Joe i w końcu upragnione pojawienie się JJ..Ach zatęskniłem za tą gitarką :D...Atmosfera podgrzana do czerwoności i zobaczymy jakie wrażenia będą po NS...

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...