Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Match 1



R-Truth pokonał Bama Neeley'a

 

Match 2

Shelton Benjamin© pokonał MVP

 

Match 3

Maryse pokonał Marie

 

Match 4

The Brain Kendrick pokonał Jeffa Hardego

Przy zwycięstwie pomocny był ochroniarz The Braina



Match 5

Super Crazy pokonał Ryana Braddocka

 

Match 6

Brie Bella pokonał Victorie

 

Match 7

Lumberjack Match

Triple H© pokonał The Greate Khaliego

Po walce Jeff Hardy wykonał na Hunterze Twist Of Fate
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The_Icon

    1

  • kieska

    1

  • DonCarlos

    1

  • Eddy1674325917

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Drugie zwycięstwo Truth'a, ale nadal nie pokazane za wiele, ale niech będzie, że powoli wkręca się i z każdą walką pokaże więcej. Na początku myślałem, że jego rywalem będzie Chavo - wtedy walka mogłaby wg. mnie lepiej wypaść.

Shelton vs. MVP - tutaj tak średnio, nie najgożej - wygrana Sheltona więc jakaś radość jest.

Divy śmierdzą.

Hardy vs. Kendrick - coraz bardziej myślę, że Kendrick dzięki temu ochroniarzowi wygra WWE title - ale to przecież nie możliwe. Ochroniarz odwala dobrą robotę, pomaga kiedy trzeba.

Taker coś pierdzielił w między czasie - NUDA!

Przyjechała Vicky - jej "samochód" nie jest już potrzebny - proszę jak zapierdziela sama.

Znowu chwila dla Crazyego - i znowu zwycięstwo nad tym samym rywalem - może być.

Wpada Kozlov wpada Big Show - już mówię - będzie ciekawie ....... wpada Vicky zieFFF.

Divy dalej śmierdzą.

HHH vs. Kali - oczywiście nudno, tragicznie itp. pedigree gorsze niż na summerslam no i.... Hardy zaatakował HHH? publika cisza...

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. R-Truth pokonał Bama Neeley'a - Lubię R-trutha. Sympatyczny wrestler... Wykonał osobiście swój them, świetnie przyjęła go publika. Sama walka świetna nie była, ale nie było aż tak źle 6/10

2. Shelton Benjamin© pokonał MVP - Walka dobra, ale nie oszałamiająca, jednak jak na SD! źle nie było. Przede wszystkim dobra dyspozycja Sheltona, choć MVP też się źle nie zaprezentował... 7,5/10

3. Maryse pokonał Marie - przewinięte, tylko wynik mi się nie podoba

4. The Brain Kendrick pokonał Jeffa Hardego - I tu zaskoczenie wynikiem, choć walką już nie. Kendrick nawet miał momenty, gdy przeważał, prowadził walkę, Jeff także dobrze wykonywał robotę. Walka nie była tragiczna ale dobrze też nie było. 6/10

5. Super Crazy pokonał Ryana Braddocka - Kolejne wykorzystanie Super Crazy'ego. Mam nadzieję że już tak zostanie i będziemy często oglądać jego walki. Zauważyłem że Super Crazy stoczył już drugą walkę z tym samym jobberem co nie zdarza się praktycznie w ogóle... 7,5/10

6. Brie Bella pokonał Victorie - nie oglądałem, a tak szczegółem to co to jest ta Bria Bella??

7. Lumberjack Match - nic wielkiego, ciekawie było tylko jak walczyli poza ringiem 6,5/10

Miedzy czasie speech Taker niezły 7/10

6,75


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dobra dawno nie komentowałem nic więc czas najwyższy. Pierwsza walka to druga już R-Trutha. Szczerze po walce z Dykstrą załamałem się. Bo tyle się o nim mówiło a pokazał gówno. Wejście , odśpiewuje sam swój theme. Bardzo ciekawie nie powiem , dobrze to wyszło no i publice się spodobało. Wchodzi przeciwnik. Chavo? Nie Bam Neely oczywiście. Jedno jest pewne R Truth pokazał więcej niż w poprzedniej walce. Jednak to jeszcze nie to co widziałem w TNA. Taniec ma taki jakiś drewniany. Chce jeszcze wspomnieć że przed walką było "promo" Triple H które było co najmniej dobre. Shelton też się udzielił ale powiedzmy sobie szczerze że lepiej walczy niż gada. Oczywiście Montel to przeciwieństwo przy micu . Jego gadki można było posłuchać bardzo miło. Dobra przechodzimy do walk. Shelton pokonał Montela , próba technicznej walki która panom się za bardzo nie udała. Przyznam że walka była kompletną porażką i już lepiej mi było obejrzeć powtórkę Khali vs HHH z SS. Divy ominąłem znając wynik...Kendrick dzięki kumplowi Zackowi , Ezackielowi ? czy jak on tam ma? Pokonał Jeff'a , przyznam że walka była najlepsza na gali i bardzo ciekawa , Jeff robiący za power wrestlera? Na pewno z takim przeciwnikiem jak Kendrick było to możliwe. Wygrał co mnie bardzo zdziwiło , no ale ochroniarz pomógł. Super Crazy...kurczę wygrał? Jestem za , wchodzi Rosjanin chce przeciwnika , wchodzi Big Show , mają walczyć , wchodzi Vickie i ich wygania. Jedno mnie jednak cieszy , Big Show tego tak łatwo nie odpuści , coś mi się wydaje że Vickie po Takerze ma następnego przeciwnika. A i warte uwagi to że Vickie z "zwierzyny" zmieniła się w łowcę , chce przeprosin Takera na Unforgiven. Brie Bella , fajna laska i to wszystko na temat walki. No i świetny ( :shock: ) Lumberjack match , ludzie co to za Lumberjack match gdzie przy ringu jest pięciu zawodników. Trajpel dwa razy za ringiem , Khali .. zero. Walka nudna , ale co można powiedzieć kiedy na przeciwko wrestlera stoi kukła i to drewniana. No i Twist of Fate na Hunterze , to był szok. Jak już zostało napisane...publika - cisza.


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i za nami ostatni smackdown, a zarazem week show przed Unforgiven. Tradycyjnie wyszło przeciętnie, ale po kolei:

Walka R-Truth vs Bam Neely, miała na względzie jedynie wypushowanie nowego nabytku WWE. Walka lepsza niż ta z przed tygodnia z Dykstrą, mimo to nadal bez rewelacji. Truth moveset ma całkiem niezły i ewidentnie idzie w górę. Z czasem jego walki będą dużo lepsze, jestem o to pewien. Speech Takera żałosny. Cały ten motyw z zabieraniem duszy, spaleniem w piekle jest grubo naciągany. Tak jak i większości mi też się bardzo nie podoba.

Walka MVP vs Shelton wyszła kiepsko, panowie nie potrafili się zgrać. Na początku wyglądało to jak zapasy klasyczne, potem kilka punchy, submissonów i zwycięstwo Benjamina. Standard, niestety nie "gold". Nudne i mdłe to było...MVP raczej nie będzie się liczył w Scramble Matchu. Obstawiam, że całość rozegra się między HHH, Sheltonem i Jeffem.

Walka div to push na szybko dla Maryse przed walką na Unforgiven. Diva, która dała się tłuc w każdej walce nagle dostaje title-shota. Moim zdaniem były lepsze kandydatki,ale to jest nieważne. Liczę tylko na to, że McCool Straci pas. Panienka jest beznadziejna, zarówno w wyglądzie jak i w umiejętnościach.

Pojedynek Hardy vs Kendrick udany. Zwłaszcza ten drugi zaprezentował się bardzo dobrze, pokazując kilka ciekawych, technicznych akcji. Kendrick jednak szans na tytuł IMO nie ma, ale razem ze swoim ochroniarzem będą mieli całkiem duży udział w walce dziś w nocy.

Następna potyczka to posiłki z ECW. Super Crazy będący w niezłej formie szybko rozprawia się z rywalem. Ale to była tylko przykrywka do tego co stało się potem. Na ring wchodzą kolejno rusek i big show, którzy chcą powalczyć. Przerywa im Vikuś, która już nie liczy na wybaczenie od Grabarza, lecz nakazuje mu przeprosić siebie. Jeśli cały ten storyline był żałosny, to po tym smacku stał się po prostu wieśniacki. Reklama WWE Magazine z Batistą. Beznadziejne zdjęcia. Zwierzak jako smokozord =)) =))

Kolejna walka to jedna z moich ulubionych div Victorii. Szkoda, że drugi raz podłożyła się tej nowej panience, która choć nawet niezła zupełnie nie przypadła mi do gustu. O walce można powiedzieć tylko tyle, że się odbyła. Nic w niej nie mogło przykuć szczególnej uwagi.

Kolejny skrót całego feudu między Y2J'em a HBK'em. Kurde, jeśli na Unforgiven nie będzie to walka roku, to uznam to za przereklamowany gniot. EEe to chyba złe słowo. Całe never ending story jest ok, po porostu to musi skończyć się wielkim widowiskiem. I na wszyscy liczą.

No i czas na wielki finał, czyli lumberjack match pomiędzy Hunterem, a Khalasaem. Miałem jakąś cicho nagraną wersję, więc sporo pogłośniłem. Troche przysypiałem jak oglądałem sd!, ale jak Khali ryknął to aż się poderwałem ze strachu :|:D Walka wyszła tak jak się spodziewałem, czyli badziewnie. Słabe pedigree na Great'cie po raz kolejny. HHH wygrywa? To mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, iż na Unofrgiven straci tytuł. Atak Hardy'ego rzeczywiście trochę zaskakujący. Biedna publika musiała na szybko decydować, czy się cieszyć, czy ryczeć i "nastąpiła taka niezręczna cisza. Boskie :D

Tak jak inne piątkowe show od SS tak i to po po prostu było słabe. Mam nadzieję, że dzisiejsze PPV nam to wynagrodzi...


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD nawet trochę lepsze niż ostatnnimi dwoma czy trzema tygodnami; ale to że lepsze nie znaczy, że było dobra. Do tego określenia brakuje mu uuuuuu... sporo.

Pierwsza tu, a druga Trutha w obecnym runie, w WWE mało, albo i nie lepsza niż ta przed tygodniem. Skoro tydzień temu McMahon był wielce niezadowolony, że Killings kompletnie nie zdominował swojero rywala, to czemu teraz było tak samo?... :| Dużo przyjemniej oglądało się jego wejście, kiedy to znów, jak za czasów TNA zaczął śpiewać własny theme a nie tylko tańczyć (co ciągle wychodzi mu słabo...). Motyw wyjścia na ring wśród publiczności nawet kupuję; uważam, że mu pasuje. Jednak widać, że zbyt wielu fanów TNA w tamtej arenie nie było- początkowo nie wiedzieli, jak wtórować śpiewającemu wrestlerowi, ale dopuki doszedł on na ring to się nauczyli ;) Przed wykonaniem finishera dało się nawet usłyszeć jakiś nieśmiałe 'tna!".

Benek vs MVp- nuda, przed ich walką dało się słuchać jedynie HHH, ci walczący pokazali się słabiutko.

Divy cieniutko... Ale tak to jest, kiedy daje się dwie panienki, z których żadna nie porafi poprowadzić walki... Widać było liczne nieporozumienia i nieco spaprane spoty... I wszystko po to, aby Maryse dała się pyknąć na PPV w max 2-3 minuty... :roll:

Kendrick vs Hardy to jedyna treściwa walka na tym smacku. Było trochę fajnych spotów, Kendrick znów zakozaczył swoimi kopnięciami... tylko tempo (bez końcówki) było dość ślamazarne.

Crazy vs local jobber... deja vu? Pewnie ten Braddock dostanie opiernicz za to, że wykopał się przy 3 :evil:

Vic vs Bella... veja vu 2... Znów wykorzystano siostrę w ten sam sposób. Lepiej niech szybciej się ujawni... :|

No i Lumberjack. Taka stypulacja nawet z mocną obsadą jest raczej z góry skazana na porażkę... A co dopiero, gdy wsadzi się tam Grejta? Trypel nie dość, że go spokojnie pyknie to i przy okazji przełamie vice cripta (tak to się pisze?) i wykopie się po Khali Bomb- oto, co się stanie...

Teraz czas na Unforgiven; jednak specjalnie się nie palę do sciągania jako, że 4 z 6 walk (poza me i sd scramble) zapowiadają się cieniutko... :(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do WWE Elimination Chamber zostało mniej niż tydzień, a AJ Lee opowiedziała o swoim nadchodzącym starciu o tytuł. 28 lutego AJ Lee zmierzy się z Becky Lynch o kobiecy Intercontinental Championship na PLE. Zanim jednak dojdzie do tego pojedynku, Lee i jej mąż, CM Punk, gościli w podcaście ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie podzieliła się szczerymi przemyśleniami na temat rywalki. Nazywając Lynch „najlepszą” swojego pokolenia, Lee stwierdziła: „Kocham Becky Lynch, to podziw, jesteśmy bardzo, bardzo
    • Grok
      Pas NXT Women’s Championship będzie broniony w następnym tygodniu. Zaria dostanie title shota po turnie przeciwko Sol Ruca w tym tygodniu na NXT – to pozwoliło Jacy Jayne szybko wykonać rolling encore i obronić tytuł. Później backstage Zaria wpadła do Jayne i zażądała starcia o pas na następny tydzień, grożąc, że jeśli nie dostanie walki, to skończy jak Sol. Ricky Saints zapowiedział też segment „Absolute Experience” na następny tydzień, bez zdradzania szczegółów. Stwierdził, że skoro Joe He
    • Grok
      Liv Morgan niedawno wyznała, że jest gotowa poświęcić swoje „relacje osobiste” na rzecz kariery w WWE, bo właśnie taki los wybrała sobie z tym zawodem. W podcaście Bradley Martyn’s Raw Talk Morgan opowiedziała o swoim obecnym runie w WWE i całej karierze. Od historii drogi do federacji po najnowsze sukcesy ujawniła, jak bardzo jest gotowa na poświęcenia, by pchać karierę do przodu. Morgan podkreśliła, że świadomie idzie na te ustępstwa, bo wybrała życie w WWE. Ostatnio wygrała Royal
    • Grok
      Mistrz świata WWE CM Punk niedawno złamał kayfabe, obsypując pochwałami jednego ze swoich głównych rywali, Setha Rollinsa, i nazywając go jedną z największych gwiazd ostatniej dekady. Wraz z żoną, AJ Lee, Punk gościli niedawno w programie ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie opowiedzieli o wejściu wrestlerów z indy do WWE i ich rosnącej roli w federacji, podając siebie jako przykład. Punk kontynuował, wymieniając Rollinsa jako kolejny przykład wrestlera, który mimo przeciwności osiągnął wielki
    • Grok
      Thea Hail awansowała do kolejnej rundy turnieju WWE NXT Speed. We wtorek, podczas odcinka WWE NXT z 24 lutego, Hail stanęła do walki z wieloletnią rywalką Blake Monroe w ramach turnieju NXT Speed. W szybkim, ale emocjonującym starciu Hail zwyciężyła po tym, jak pokonała Monroe i przeszła dalej. Zwycięstwo przyszło jednak dzięki interferencji Jaidy Parker, która wcześniej była uznana za kontuzjowaną i właśnie ta akcja przypieczętowała porażkę Monroe. Walka ruszyła z kopyta – Hail zaatakował
×
×
  • Dodaj nową pozycję...