Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Raw 01/09/2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Match 1



Kofi Kingston pokonał Charliego Haasa

Charlie był ubrany jak John Cena

 

Match 2

ECW Scramble Battle Royal Preview

Mark Henry© pokonał The Miza, Matta Hardego, Chavo Guerrero i Finlaya

 

Match 3

Jamie Noble(w/Layla) pokonał Williama Regala

 

Match 4

Kelly Kelly & Mickie James & Candice Michelle pokonały Jillian Hall & Katie Lea & Beth Phoenix©

 

Match 5

Santino Marella© pokonał D-Lo Browna

 

Match 6

The Miz & John Morrison vs. Cryme Tyme - no contest

Interwencja Rhodesa & DiBiase



Match 7

WWE Title Scramble Battle Royal Preview

Kane pokonał Cm Punka©, Batiste & JBL'a

Po walce wbiegł Rey Mysterio i wykonał na BRM 619

 

Początek gali to "In memory of Killer Kowalski". Poza tym na gali pojawił się RANDY ORTON! Wyśmiał CM Punka i resztę kandydatów do złota, cały brand określił mianem żartu. Orton odbył na backu rozmowę z Rhodesem i DiBiase. Jeśli chodzi o Jericho i HBK na gali został podpisany oficjalny kontrakt na walkę na Unforgiven.

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • kieska

    1

  • DonCarlos

    1

  • badziewiarz

    1

  • Eddy1674325917

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw taki sobie krótko mówiąc- kiedy był Orton było dobrze, kiedy go brakowało- było słabo.

Powrót Ortona jak dla mnie był co najmniej zaskakujący. Jesli walczyć będze mógł dopiero za kilka miesięcy, a mimo to występy będzie zliczał często, to jestem bardzo zadowolony. Dlaczego? Bo w końcu (o ile tego nie spieprzą) pod pierwsza walkę rozpoczętego feudu Ortona (& ewentualnie DiBiasse & Rhodes- przesłanki do połączenia pojawiły się, ale równie dobrze może wyjść z tego feud...) i Punka (&ew. jeszcze kogoś na tt czempów) będziemiała długi, porządny build-up, a nie trochę pierdzielenia, brawl i ew. podpisanie kontraktu na next ppv...

Gadak Ortona otwierająca show była jak zawsze bardzo dobra, z Punkiem również nie było wiele gorzej (jak ostatnio bywało całkiem często; chodzi mi oczywiście, że bywa słaba...). Później było już to, co praktycznie co miesiąc- wchodzili kolejno #1 contenderzy i mówili, który to wygra scramble...

Później (albo jeszcze później) był wywiad z Batistą- wytłumaczy mi ktoś, czemu praktycznie od draftu raw w raw Grisham gada właśnie z nim? :roll:

Reszta juz niezbyt ciekawa- warty odnotowanie tylko powrót Candice, która wyglądała jakoś marnie (w porównaniu chociażby do ostatnich jej photoshootów) i przebieranki Haasa :lol Ciekawa, do czego to zmierza.

Był jeszcze jeden ciekawy moment- powrót Mysteria i rozwałka z Kanem. Ale Rey przy nim szczuplutko wyglądał :lol Poza tym zaprezentował się dobrze, współpraca z Kanem szła dobrze (fatalnie sprzedał jedynie head scizors przy barierce) i o ich przyszłe starcia raczej jestem spokojny (i byłem własciwie od początku mając w pamięci walki 619 np z Showem czy Nashem, które imo były bardzo dobre).

Nietrudno się domyślić, co będzie ME Unforgiven, promują ten Unsancioned match aż do obrzydzenia (chyba 3 długie rewindy podczas show+długi zamykający segment w ringu, który był zajebiście nudny i cały jego dokładny przebieg możnaby opisać mniej więcej tak:

Jericho: U*ierdolę cię jak psa!

HBK: Ja też!

Niedoszły brawl i RAW schodzi z anteny


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wreszcie znalazłem trochę czasu, żeby obejrzeć i się nie zawiodłem. Na początku pomyślałem, że złą galę odpaliłem :D Voices? Orton? No tego się nie spodziewałem, ale zadowolony jestem i to bardzo. Przede wszystkim na początek mistrzowski speech Legend Killer'a. Totalnie wyśmiał, aktualny stan rzeczy na RAW. Ze wszystkim co powiedział zgadzam się w 100% (no może poza tym, że Punk to najgorszy WHC Champ w historii - napewno bywali gorsi :) ).

w końcu (o ile tego nie spieprzą) pod pierwsza walkę rozpoczętego feudu Ortona (& ewentualnie DiBiasse & Rhodes- przesłanki do połączenia pojawiły się, ale równie dobrze może wyjść z tego feud...) i Punka (&ew. jeszcze kogoś na tt czempów) będziemiała długi, porządny build-up, a nie trochę pierdzielenia, brawl i ew. podpisanie kontraktu na next ppv...

Też się cieszę z tego powodu, bo spodziewałem się, że wpadnie na No Mercy, czy tam Survivor Series, zaatakuje champa, pofeudują przez kilka RAW, title shot z miejsca i walka o pas na następnym PPV. Jest jednak inaczej, wszystko jest skrupulatnie przygotowywane, co uważam za bardzo dobrą decyzję bookerów. Feud z Punkiem? To by oznaczało obronę pasa na Unforgiven przez aktualnego mistrza. Po ostatnich RAW byłem pewien, że tytuł trafi do Batisty. Wystarczył jeden RAW i już nie wiem czego mogę się spodziewać na nadchodzącym niedzielnym show.

Walki na tym RAW były na słabym poziomie, ale one były tylko dodatkiem to wszystkich tych sytuacji, które miały miejsce. Na początek Haas vs Kingston. Gdy usłyszałem entrance to mnie zszokowało. Cena jednak wmiesza się w scramble match? A może ma coś do powiedzenia Ortonowi? Okazało się, że to kolejna przebieranka Haas'a. Pomysł jest fajny, szkoda tylko, że musi jobbować. Walka krótka i bez żadnych ciekawych momentów. Nieudane próby wykonywania ciosów Ceny (pewnie, żeby pokazać, że ciosy Jasia są najlepsze i tylko taki hero jak on może je wykonywać) i tradycyjny movest Jamajczyka.

Następnie mamy Battle Royal z gwiazdami ECW. Kolejna szybka walka by pokazać jaki to Marek jest silny i sam wszystkich wyrzucił, mimo, że wszyscy złączyli siły przeciw niemu. Booring.

Walka Regal vs Noble mnie wkurwiła na maksa. Noble ma spory potencjał, Regal to czołówka jeśli chodzi o RAW w umiejętnościach, a walka spaprana na maksa. Mogli z tego zrobić na prawdę kawał dobrego show, a było bardzo nędznie. Szkoda, że Regal wraca w taki sposób, bo nie dość, ze to jeden z najlepszych wrestlerów w WWE to jeszcze tegoroczny KotR, a musi się podkładać. Moim zdaniem to Regal mógłby walczyć w sramble matchu zamiast takiego batisty, czy JBL'a który szansę na pas dostaje nieprzerwanie odkąd Punk go zdobył.

Walka div i kolejny powrót tym razem Candice, ale spodziewałem się tego czytając newsy. Candice wyglądało jakoś blado przy Kelly i Mickie jeśli chodzi o urodę, może przez ten koszmarny strój, ale w ringu obok Beth była najlepsza i myślę, że gdy zobaczymy na jakimś PPV walkę opas Beth - Candice to obejrzę bez przewijania.

Kolejna walka, czyli Marella vs D'Lo udana, tylko tak jak pozostałe, za krótka. Włoch jest znakomitym showmanem i rekordu 64 tygodni jako mistrz nie pobije, ale każde jego wejście na ring sprawia, że można się pośmiać, dlatego jak dla mnie może potrzymać ten pas dłuuugo.

Kolejna walka się nie odbyła. Cody i Dibiase odzyskali tylko pasy, żeby pokazać, że nie są "Worthless" jak nazwał ich Orton.

No i ostatnia potyczka, czyli Battle Royal z zawodnikami, którzy zmierzą się w niedzielę w scramble matchu. Szybko wypadł Batista co mnie zdziwiło. Spodziewałem się, że odpadnie jako ostatni wyrzucony przez Punk'a, żeby mógł się zrewanżować na Unforgiven, a tu małe zaskoczenie bo wygrywa Kane. No i wbiega na ring bujaka, robi swoje legendarne 619, nawet mu wyszło, gorzej z innymi akcjami... Tylko po co ta cała szopka z workiem skoro Mysterio sobie normalnie wrócił? Być może poznamy odpowiedź za 2 dni.

Podpisywanie konraktu wyszło jak w 99% takich przypadków. Niby obaj podpisują, ale potem się wyzywają i zbierają do bójki. Niech to się już skończy na Unforgiven, a wszystkim to wyjdzie na dobre...


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie RAW podobał się głównie dlatego, że powrócił Rey Mysterio - to dobra wiadomość dla tego brandu. Mam nadzieje, że stopniowo będzie coraz więcej występował i nie nabawi się znowu kontuzji za 3 miesiące bo to by było zdeczka przegięcie. Ostatnio często je miał więc teraz pora troche powalczyć. Wydawało mi się, że stracił troche tego brzucha, ale może to tylko tak mi się zdawało? mniejsza ważne, że wrócił.

Dobrze, że Orton pojawił się gościnnie - na mikrofonie bardzo dobrze mu idzie miło się słuchało jak wymieniał poszczególnych mistrzów i ich wyśmiewał.

Co do walk to już super wesoło nie było.

Kofi vs. Hass - tutaj wiadomo było, że Kofi wygra, będzie to szybko - więc nic ciekawego w sumie tam nie było.

ECW battle royal - Henry dominacja - haha, paska i tak straci więc tyle z tego będzie ;]

Noble vs. Regal - znowu komediowy Noble to mi się podoba, nawet wygrał walkę co jest dość nie spodziewane, a nasz King of the Ring prosze jak nisko upadł.... szkoda, że zmaścił sobie taką pozycję jaką miał ciekawe jak dalej toczyły by się jego losy gdyby nie zawieszenie.

Divy śmierdzą.

Marella - ten koleś wymiata oby dostawał dużo czasu na mikrofonie ;D - walka z D-Lo ciańka, ale zwycięstwo Marelli bez pomocy dziwi :shock:

No i battle royal RAW - lipnie, do momentu pojawienia się Mysterio ;)

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...