Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Match 1



R-Truth(Ron Killings) pokonał Kenny'ego Dykstre

 

Match 2

Maryse & Natalya pokonały Michelle McCool & Marie

 

Match3

Jeff Hardy pokonał MVP

Shelton Benjamin zaatakował obydwu po walce.



Match4

Jesse & Festus vs. Curt Hawkins & Zack Ryder - no contest

Wpadł Big Show i rozwalił wszystkich.



Match 5

Brie Bella pokonała Victorie

 

Match 6

Triple H pokonał Sheltona Benjamina

Podczas walki próbował interweniować Khali.
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • randyorton8

    1

  • DonCarlos

    1

  • badziewiarz

    1

  • Eddy1674325917

    1


  • Posty:  261
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

że tak zapytam, skad to wiedzialeś juz 3 dni przed?

Dop. Carlos

Bo jestem głównym bookerem SD :lol A na poważnie, Smack nie jest pokazywany na żywo - nagrywany jest we wtorek razem z ECW(ostatnio wyjątkowo ECW nagrane było jeszcze wcześniej)i wyniki takich tapingów można znaleźć w sieci :) Posta Ci nie skasuje, ale na następny raz pytaj przez PW, GG lub SB...

ok dzieki :)

rvwzyx.jpg

  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem Smackown bardzo słabe, żadna walka za bardzo nie przypadła mi do gustu...

Na początku Taker wygłasza speech: mówi, że on nigdy nie wybacza i że spali Vickie w piekle, hehe. Na to cała La Familia ucieka z pokoju, w którym oglądali Takera i zostawiają Vickie samą.

R-Truth vs Kenny - Debiut R-Trutha wypadł nawet nieźle. Nie widziałem go nigdy w akcji, bo nie oglądam TNA, ale mogę stwierdzić, że stylem przypomina trochę Kofi Kingstona.

Div jak zwykle nie oglądałem.

Jeff Hardy vs MVP - miałem nadzieję, że WWE nas zaskoczy i znowu wygra MVP, jednak niestety wygrywa Hardy... Trochę długa ta walka. Jeff jak zwykle trochę poskakał, MVP jak zwykle prezentował nam swoje submissiony... Wygrana Jeffa jak zwykle przez Swanton Bomb... Na koniec jeszcze wpada Benjamin i rozwala obydwu panów swoim finisherem i to tyle... walka średnia

Jesse & Festus vs. Curt Hawkins & Zack Ryder - krótko, prawie nic się nie działo, wpada Big Show i rozwala PRAWIE wszystkich, a nie tak jak napisał DonCarlos wszystkich, bo Festusa nie tknął. Potem krótki speech o Vickie i tyle...

Dop. Carlos

Się czepiasz :P Na wynikach pisało że wszystkich, co ja poradzę że Festus stał jak słup obok ringu ;)

Triple H vs Shelton Benjamin - walka mi się wogóle nie podobała. Pod koniec przychodzi Khali, ale nic nie zrobił, potem jak zwykle to zasrane Pedigree i koniec walki :-/ Tak odbiegając od tematu jeszcze nigdy nie widziałem, żeby Triple H zakończył walkę w inny sposób niż Pedigree... Za każdym razem to samo... :-/ Proszę sobie spojrzeć na walki Undertakera i w jaki sposób kończył walki: Tombstone, Chokeslam, Last Ride, Triangle Choke, Gogoplata, DDT, a na Wrestlemanii XI wygrał z King Kongiem Bundy nawet przez Flying Clothesline :!: Mam już dość Tripla z pasem :evil: , mam ogromną nadzieję, że na Unforgiven go straci...

To tyle, ocena gali 3,5/10.

undertaker14yp9.jpg

  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krótko mówiąc- podbnie jak przed tygodniem, tzn. słabo. Znów czwartkowe weekly od konturencji okazało się przynajmniej o klasę lepsze ;)

Po kolei: Debiut Trutha wypadł niezbyt ciekawie. W porównaniu do tego, na co go stać pokazał zajebiście mało, ale chyba do tego należy się przyzwyczajać... :( Miłym zaskoczeniem (jak dla mnie) było to, że wszedł przy swoim theme'iem z TNA. Podczas walki nieźle wyostrzałem słuch... i udało mi się uchwycić kilka dość cichych chantów 'we want Angle', o których ktoś (chyba Jacek... :P ) pisał w newsach.

Dalej mecz div... W końcu (po ponad 2 miechach od wprowadzenia) zaczęła się jakaś rywalizacja dotycząca pasa divas... Skoro przez te sługie dni był on w odstawce najwyraźniej z powodu braku pomysłów, czasu czy czegokolwiek, to po jaką cholerę było go tworzyć... :evil: Na Unforgiven już widze, jak niemal w squashu McCoolówna po raz pierwszy broni swojego belta. Jednak liczę na to, że wkrótce przyjdzie Gail i na wejście dostanie złoto (czy jak kto woli- srebro i fiolet... :roll: ).

MVP vs Hardi- nudy, oglądałem jednym okiem.

Tag chyba jako jedyny w karcie zapowiadał się w miare ciekawie... ale go przerwali w pierwszej minucie... :evil: Biggi najwyraźniej już wkrótce będzie walczył o pas world, co tak długo mu obiecywano...

Bella pokonała Victorię- kiedy tylko ta panienka wyszła i poznałem jej ringname po troszku się zdziwiłem- kiedyś oglądając chyba jakieś OVW miałem okazję podziwiać niejakie Bella Twins- a tu co, uznali jedną z sióstr za zdolniejszą? Okazało się, że druga siedzi pod ringiem... Ani niezbyt ciekawie, ani oryginalnie...

ME tak jak rewanż MVP i Jeffa z SS- nudny, w rezultacie czego od pewnego momentu oglądany jednym okiem.

Z kolei na samym końcu, kiedy kamera przeniosła się dp gabinetu Vickie, powiało grozą... brrr... :8 :D


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trochę lepiej niż w zeszłym tygodniu, ale nadal nie można powiedzieć, że sd! było zadowalające, czy chociaż dobre. Truth wygrał swoją walkę, co było pewne. WWE długo go przygotowywała, nagłaśniała jego debiut, który wypadł bardzo mizernie. Walka była po prostu słaba, Killings jakiś tam moveset ma, ale za prezentował tylko garstkę ciosów, a nawet one wyszło mu kiepsko.

Walka div to tragedia. Przyznanie pasa McCool to jeden z najgorszych pomysłow. Brzydka i bez jakichkolwiek umiejętności, a pushowana na niepokonaną gwiazdę. Przewinąłem jak tylko skończył się entrance Maryse.

Walka lepszy Hardy vs MVP wypadła IMO bardzo ok. Mniej więcej to samo co na SS, poziom utrzymany i nie będę się specjalnie czepiał. Interwencja Sheltona? Gdyby nie była podana karta na Unforgiven to myślałbym, że panowie zmierzą się w triple threat matchu o US title, a tak to trochę nie rozumiem interwencji Sheltona. Gdyby jeszcze zaatakował samego Hardy'ego to by oznaczało zaspółkowanie się z MVP, a w tej sytuacji to nie wiem w ogóle po co to było xD

Walka tag teamów to po raz kolejny EdgeHeads vs festus & Jesse. Niby znowu to samo, ale liczyłem, ze walka będzie fajna, a tu wpada big show i czyści, żeby okazać jaki on to nie jest. Oklepany schemat. Ciekawe czy interweniuje w walce na Unforgiven.

Kolejna walka div tym razem z debiutantką wyszło w moich oczach znowu słabo, mimo, że lubię Victorię (sam nie wiem czemu). Nie ma nic do komentowania. Boring...

No i Maint Event, czyli wielki wspaniały HHH, który ostatnio zajmował się robieniem pedigree na Kennym Dykstra tym razem przeciwko Gold Standardowi. Nie moge już patrzeć na niezniszczalnego Hunera, ktoremu nawet 2,5 metrowy Khalas nie straszny. Dominował cały mecz, a jego ego aż kipiało. Tylko po co tam na koniec przyszedł Khali? Nie ma go na Unforgiven, więc niech się schowa, bo już patrzeć na niego nie można. Mam ogromną nadzieję, że potwierdzi się spoiler o

Walce o pas Taker vs HHH po Scramble Matchu. Triple H przejadł się już chyba każdemu. Ja od początku nie byłem zadowolony, kiedy na backlasu zgarnął pas.

Segmenty z Vickie nawet ok, na pewno wzbudzili ciekawość widzów, także i moją, więc na pewno ściągnę kolejnego smacka!


  • Posty:  401
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

strasznie nudne to widowisko bylo zadna walka mnie zainteresowala probowalem znalesc cos siekawego i znalazlem tylko segment z Vicki ktora boi sie Takera to za malo na 1.5h Smacka


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początek Taker - idę po duszę 2 i idę ponad 1h 20 min - także jego tempo jak widać - fatalnie!

Bojąca się Vicky zamknięta w biurze - wkurzająca ...

Nareście debiut Truth'a - niestety, spodziewałem się dużo, dużo więcej po tej walce, a tu tylko 2 fajne akcje w jego wykonaniu i tyle ;/ oby w następnych tygodniach lepiej to wyglądało.

Divy olać - wiadomo, że słabo.

Jeff vs. MVP rematch tutaj co... hm to, że hardy kręgosłupa prawie nie złamał, a tak po za tym to prawie nic... za wolne tępo, dzwigienki itp. przewijania troche było.

Festusy vs. przydupasy Edgea - na szczęście Big Show przyszedł z pomocą. Szkoda, że on jest obecnie pomijany, ciekawe kiedy jakąś ważniejszą rolę odegra.

Divy 2 raz!.... przewijanie.

Niezniszczalny HHH vs. Shelton - początek denerwował i chyba tylko nie mnie, Triple nic nie czuje... w ogóle ehhh szkoda Sheltona mi było. W dodatku końcówka Kali niby odwraca uwagę, a Shelton jeszcze zebrał pedigree. Dobrze, że chociaż tym pasem HHH dostał bo gdyby jeszcze to skontrował to już było by przegięcie.

No i Taker wreście doszedł, zgasło światło i piski.... nuda!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek WWE Raw utrzymał się w globalnej dziesiątce Netflixa po raz trzeci z rzędu, mimo spadku o kilka pozycji. Odcinek z poniedziałku, 16 stycznia odnotował 2,7 miliona odsłon na świecie i 4,9 miliona godzin oglądania, lądując na dziewiątym miejscu, według danych Tudum. To trzeci tydzień z rzędu, w którym Raw trafia do top 10 streamera – licząc od premiery w listopadzie 2025 roku. Znalazł się w top 10 w 16 krajach i zajął siódme miejsce w USA. Czas trwania odcinka: 1 godz.
    • Grok
      Rocky Romero zostaje w NJPW. We wtorkowym Wrestling Observer Live Romero potwierdził Bryanowi Alvarezowi, że zostaje w rosterze NJPW. Planuje też wkrótce wrócić do CMLL. Szkolony przez Antonio Inoki w oryginalnym NJPW LA Dojo, Romero spędził większość kariery występując głównie dla CMLL i NJPW. W 2024 roku dołączył do AEW i stał się stałym bywalcem telewizji jako członek Conglomeration. Później zrobił heel turn i dołączył do Don Callis Family. Romero był gościem WOL, by promować galę New
    • Grok
      Zapowiedź wieczoru Mecze o pasy to główny temat dzisiejszego WWE NXT, gdzie aż cztery tytuły trafią pod obronę. Sol Ruca ma szansę po raz pierwszy w karierze sięgnąć po NXT Women’s Championship w starciu z Jacy Jayne, którą Ruca wywalczyła z Royal Rumble w zeszłym miesiącu. Napięcie między Ruca a Zarią może odegrać kluczową rolę, bo WWE dalej buduje storyline o rozstaniu tych dwóch przyjaciółek. Tydzień po pobiciu rekordu największej liczby udanych obron North American Championship, Ethan
    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...