Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

What's up whit Chris Jericho?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1ddf7a66654bfdd6.jpg

 

Chris Jericho jak wszyscy dobrze wiemy powrócił do WWE pod koniec zeszłego roku. Chris powrócił jako face w storyline "Save_Us" i wdał się w feud z ówczesnym mistrzem WWE - Randym Ortonem. Po Armageddonie Y2J rozpoczął program z JBL'em który zaatakował Go podczas jego pojedynku z LK. Następnie przed WM Chris pokonał Jeffa Hardego i został po raz 9 Intercontinental Champem. Od tego czasu jakoś kariera Chrisa zwolniła... pomimo posiadania pasa IC Jericho nie wdał się w żaden poważny feud. Następnym przystankiem była rola "trzeciego koła u motoru" w feudzie HBK vs. Batista. I to był w pewnym sensie punkt przełomowy - Chris po zakończeniu tej rywalizacji przeszedł heel turn... Wydawać by się mogło że to świetnie. Chris ze swoimi umiejętnościami + jego mic-sklis = genialny heel... Tymczasem nie było tak różowo... Jericho uwiązał się w "never ending story" z HBK'em, ponownie zapowiadało się dobrze - dwie wielkie gwiazdy WWE naprzeciw siebie... Chris i Shawn nie stoczyli(poza JD) żadnej walki na Ich poziomie, oczywiście było tak spowodowane nieudolnością bookerów którzy za żadne skarby nie chcieli podłożyć Shawna... Do tego ten nowy image... Narzekaliśmy na pedalskie kamizelki, ale ten garnitur w którym Y2J ostatnio występuje jest jeszcze lepszy... I tu się nasuwa kilka pytań - Czy heel turn był dobrym pomysłem? Czy feud z HBK'em się kiedyś skończy? Czy Chris dostanie wreszcie szansę na pokazanie się z lepszej strony? etc. etc.

 

Heel turn był niewątpliwe pomysłem dobrym podobnie jak feud z HBK... Tyle że na dobrych pomysłach się skończyło... Bookerzy kompletnie zmarnowali potencjał i Chrisa i HBK'a... Dało się z tego zrobić jeden z najlepszych feudów obecnie, tymczasem przez 3/4 trwania tego feud HBK sprzedawał uraz oka, ucha i kij wie czego jeszcze... Tymczasem Chris przebrał się w garniak i zaczął opowiadać o niesprawiedliwym świcie który wygwizduje tych "dobrych i prawych"(Y2J), a kibicuje "kłamcom"(HBK). Jericho to zawodnik który może spokojnie śmigać po ME

spoiler SummerSlam, raw 18/08/08 i Unforgiven

 

GM Raw Mike Adamle( :lol ) ogłosił że w ME Raw spotkają się Jericho z CM'em w non-tilte matchu. Po tym zdarzeniu zapowiedział walkę o pas WHC na Unforgiven. Po ogłoszeniu walki Chrisa myślałem że trafi też na PPV, tymczasem zamiast Niego szansę otrzymały takie tuzy wrestlingowe jak JBL oraz Cena...

 

Tak więc jak widać jest słabo z sytuacją Chrisa... Chwilowo tyle ode mnie

 

Zapraszam do dyskusji :)

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    1

  • DonCarlos

    1

  • Dexter.

    1

  • adi.degora

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uważam że, feud był bardzo dobrym pomysłem, tylko bookerzy nie potrafili, dobrze go rozwinąć, te kontuzję psuły cały feud, mogło przecież być, więcej segmentów i bójek między oboma wrestlerami.

Na SummerSlam rozpoczął się, początek końca tego feudu. Po uderzeniu przez Y2J'a żonę HBK'a, na Unforfgiven, powinniśmy zobaczyć walkę kończącą ten feud i odegranie się Shawn'a.

Moim zdaniem, na Unforgiven Punk straci pas i Chris, może dostanie title shot'a i stoczy feud o WHC. Jericho jest o niebo lepszym, zawodnikiem od Janka Cycka Layfield'a i walki stały by na, o wiele wyższym poziomie...

Świetny temat, punkt reputacji leci do ciebie. :t_up:

 

metallicabuy.jpg

 

 

 

melinaih3.jpg

 

 

 

kaneks5.jpg

 

 

 

18342.png

 

 


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od prostych spraw: feud HBK-Y2J to na pewno dobry pomysł. Heelturn Chrisa też był niezły, gdyż było widać, że Jericho po nim odżył. Tylko zawsze jest jakieś ale... I tych "ale" w tym wypadku jest dość dużo. Po pierwsze: feud ten teoretycznie trwa już od Raw po Wrestlemanii. I na Backlash Chris był sędzią w walce Batista vs HBK. Na JD Y2J vs HBK, na ONS znów HBK vs Klocek, na NoC Y2J stracił IC przez Shawna, a na GAB ponownie Jericho zmierzył się z Michaelsem. Jak to się skończyło, wiemy. A właściwie nie skończyło, bo ich angle trwa dalej. Tym razem nie chodzi już o kontuzje Shawna, fanów czy Rica Flaira, tylko żonkę HBK-a, która dostała po twarzy na SS.

Na Unforgiven pewnie czeka nas kolejna, i mam nadzieję, ostatnia potyczka między nami. I od razu widać, że ten feud jest zbyt długi i strasznie poplątany.

Mamy wiele wątków głównych, pobocznych, tak jak w jakimś brazylijskim serialu. Kolejnym błędem bookerów jest to, że nie dają okazji tej dwójce na porządny pojedynek. Na Judgment Day walka była naprawdę dobra, widać było, że obaj potrafią stworzyć showstealera. Niestety potem było już gorzej, bo na GAB wszystko spowolniła kontuzja oka Michaelsa. Przez to wrestlerzy nie mieli okazji się wyszaleć, a feud jest kontynuowany. Można mieć nadzieję, że na następnym PPV będziemy mieli najlepszą walkę w ich rywalizacji, ale jednak ten niesmak pozostaje, bo mogło być znacznie, znacznie lepiej.

Co do heelturnu Chrisa: jak już mówiłem, to udana decyzja. Dobrze się sprawdza jako ten "zły" i lepiej sobie radzi niż jako face. Nie będę się czepiał jak się ubiera, tylko teraz czas na analizę jego sytuacji w federacji, a ta nie jest zbyt superowa. Chris jest urodzonym main-eventerem, a po powrocie zaledwie zdobył pas Interkontynentalny. Można by to tłumaczyć słabą formą, ale teraz Jerycho jest w stu-procentowej formie i w ringu, jak i z mikrofonem, daje radę. No i tutaj pytanie, na które nie mamy odpowiedzi: dlaczego jest tak marnowany? Skoro mógłby śmiało walczyć o najważniejsze trofea, na razie miał 2 poważniejsze feudy i raz pas dla mid-carderów. Spokojnie można by go było wrzucić do ME, ale się tak nie dzieje. A jesteśmy w sytuacji, gdy nie ma największego heela na Raw, Randy'ego Ortona. Tak więc jest Nie-będę-przeklinał-JBL i Maska-Rey'a-Kane.

Obaj dostali title shoty, a co z Chrisem? Miejmy nadzieję, że po zakończeniu programu z Michaelsem świetną walką na Unforgiven, Chris trafi na stałe do ME.


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja powiem krótko, moim zdaniem telenowela Y2J:HBK dopiero się rozkręca, przewiduje wielki come back Michaelsa przy najblizszej okazji i pokulanie Jericho jak ostatniego babola - stracił juz pas IC, widzowie najchętniej by go powiesili za jaja, wydaje mi się że dla satysfakcji gawiedzi w najblizszym czasie dostanie jeszcze bardziej po łbie.

A moze przy okazji jakas akcja z gatunku DX? Hmmm? :)


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Y2J to mój ulubiony czynny wrestler i nie podoba mi się to jak marnują jego potecjał w WWE. Wrócił jako face i jego feud z Ortonem był bardzo dobry, walkę na RR przerwał mu jednak JBL i się zaczęło - koszmarny feud z JBLem, potem to pomaganie HBK'owi w feudzie z Batistą. Już wtedy bałem się o karierę Chrisa. Na szczęście pojawiło się światełko w tunelu. Heel turn Chris i feud z Shawnem Michaelsem. Myślałem, że to dobry pomysł, ale teraz widzę, że niezbyt. Na początku było ok, ale teraz robi się to po prostu nudne.

Nie mam pojęcia co dalej z Chrisem.

Main Event z RAW - wygrana walka z Punkiem. Jaki ona miała cel? Miałem nadzieję, że dodadzą Y2J'a do walki na Unforgiven, ale nie...

Ale skoro nie WHC to co? IC poraz 10? Niee,ten pas lepiej pasuje do takich zawodników jak Marella, D'Lo czy Burchill. TT champions razem z Lance'm Cade'm? Pomysł nawet ok, ale ta rola jest chyba na razie przygotowywana dla Cryme Time. Praktycznie nie widzę żadnych perspektyw przed Jericho, po prostu czekam na dalszy rozwój akcji. Znając zycie HBk pokona Chrisa na jakimś PPV, never ending story się wreszcie skończy i zobaczymy. Liczę, że WWE szykuje dla nas coś specjalnego związanego z Y2J'em - ten wrestler po prostu na to zasługuje.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...