Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Friday Night Smackdown 08/08/2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  356
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Maryse,Victoria & Natalya pokonały Michelle McCool, Marie & Cherry

 

2. Match

Curt Hawkins & Zack Ryder pokonali Jimmy' ego Wang Yanga & Shannona Moore

 

3. Match

Jeff Hardy vs Shelton Benjamin (No contest)

 

4. Match

Arm wrestling contest

The Great Khali pokonał Triple H

 

5. Match

Vladmir Kozlov pokonał Jesse' ego

 

6. Match

The Brian Kendrick pokonał Super Crazy' ego

 

Gala kończy się segmetem, w którym Edge uderza Chavo krzesłem
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • kieska

    1

  • Polski Solider

    1

  • badziewiarz

    1

  • Hardas

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Divy - patrzyłem jedynie na to w co która była ubrana, walkę olałem.

Pewnie też nie mam czego żałować.

Przydupasy Edge'a vs. Yang & Moore - w sumie nic nowego, 2 akcje drużynowe które zawsze wykonuje Yang z Morrem, a na koniec double DDT i koniec walki. Taka lipa w sumie można powiedzieć.

Jeff Hardy vs. Shelton - za dużo przytulania, kilka momentów fajnych, Shelton nieźle wskakuje na te liny, szkoda, że nie robi jeszcze szybko jakiejś akcji z tego napewno wyglądało by to zajebiście. Interwencja MVP i walka przerwana, a szkoda bo Shelton jako obecny US champ powinien teraz niszczyć kolesi, ale niestety ulubieńca publiki raczej nie może... tak więc zastosowano najlepsze z możliwych rozwiązań - nikt nie ucierpiał.

Szanowny Triple H pokazał się na SD! - dzieciarnia miała frajdę, trochę gadki i wreście się zaczeło... HHH opluł Kaliego siłowanie, siłowanie i.... tego raczej nie wygrał Kalas bo uderzył Triple'a i tyle było z tego pojedynku. Na koniec koronne akcje Kaliego zgniatacz głowy i czop... lipa. I tak na SS Game go rozjebie.

Kozlov vs. Jessie - liczyłem, że Festus będzie jego rywalem, a tu ta pchła. Headbutt jakiś taki dziwny, ale niech będzie, but na poczatku fajnie wszedł. Licze, że za tydzień Kozlov vs. Festus.

The Brian Kendrick vs. Super Crazy - ja lubie super crazyego... powinien częściej dostawać czas, może wygląda jak wygląda, ale rusza się dobrze. Wiadomo było, że wygra Kendrick - nowy gimmick = seria zwycięstw....

Akcja z czarnymi różami... odrazu domyśliłem się, że to będzie Edge robił.

Taker za cholere się nie pokaże woli śmigać po galach MMA niż wrócić na SD!

Z Edge'a się jakiś psychol robi.... te miny, akcje - potrząsanie wózkiem Vicky i wkońcu obalenie go - odpierdziela naszemu Edgeowi.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smackdown poza ostatnim segmentem beznadziejny, no ale do rzeczy: divy przewinąłem, a potem mamy walkę tagów. Nic wielkiego, wszyscy pokazali standardowy arsenał ciosów. Dalej Hardy vs Shelton - okropne nudy, Benek znęcał się nad ulubieńcem dzieci aż Hardy ożył i wykonał super wyczesanego Swantona. Na szczęście Shelton nie musiał się podłożyć, gdyż pojawił się MVP. Na SS na stówę zapowiada się extra zamulacz pod marków... ;| dodam jeszcze, że motyw ze wskakiwaniem na 3 linę Sheltona lajtowy. Potem kolejny segment pod marków, czyli Arm Wrestling Contest. Jak to zobaczyłem, to od razu przypomniał mi się ten koszmar z Raw: Jasiu Cena vs Henry... Tym razem jednak Trypel dostał od Khalasa, ale na Summerslam na stówę nochal wygra :P Dalej squash z Ruskiem w roli głównej. Jego theme mnie śmieszy, brzmi jak podkład muzyczny do rosyjskiego pornola... -_- A mic-skille Kozlova? Świetne, naprawdę świetne! No i potem największa porażka gali, czyli THE Brian Kendrick. Jak można przed nazwiskiem dać 'The'? Brian wygląda beznadziejnie w tej białej marynareczce, nie pasuje do heela kompletnie, a do tego ten jego taniec... Kendrick strasznie się marnuje w tym gimmicku, lepszy już był jako Alladyn. Szkoda mi Super Crazy'ego, bo umie walczyć, a się tylko podkłada. W sumie to ci dwaj wrestlerzy mogliby zrobić świetną walkę, ale jak zawsze tylko mogliby.

Końcowy segment to już inna historia. Muszę przyznać, że obecnie Edge prowadzony jest świetnie. Spodziewałem się, że usłyszymy gong, zgasną światła, a tu krzesełko w Chavo! Potem Vickie okropnie darła mordę, a Copeland z tym szatańskim wzrokiem gapi się na nią i krzyczy, że zabierze ją do piekła ze sobą. Motyw z czarnymi różami też mi się podobał. Nie mogę się doczekać na HIAC!


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po świetnym RAW i po dobrym ECW byłem pewien, że to będzie tydzień do którego nie będę mógł się przyczepić do WWE, a jedynie powiedzieć, że odwalili kawał dobrej roboty. Dlaczego byłem pewien? Ponieważ od kilku miesięcy, mianowicie od draftu wszystkie sd! są na conajmniej dobrym poziomie. Do czasu ;/

Na początek divy - kiedyś jeszcze oglądałem ich walki, ale teraz gdy usłyszę tylko gong, odrazu naciskam mocno strzałkę w prawo. Zatrzymałem się na Edgeheads vs jobberzy sd!. Musiało się tak skończyć, ale walka w porównaniu z innymi była znośna. Hawkins i Ryder to dobry tag team i jestem zadowolony, że są mistrzami ;) Następnie us champion Shelton Benjamin vs Jeff Hardy. Pierwszego lubię, a do drugiego nic nie mam, więc i walkę z miłą chęcia pomyślałem, że oglądne. Niestety Benjamin to już nie ten sam zawodnik, który był niegdyś gwiazda raw. Miał być pojedynek dobrych high-flyerów wyszło takie nie wiadomo co, niepotrzebnie przedłużane bo interwencja MVP i tak była oczywista.Siłowanie na rękę wyszło oczywiście beznadziejnie, mogli to już normalnie skończyć, że khalas składa Trypla, a nie ten nudny motyw z przerwaniem walki. Walki Kozlova na SD! jakoś mi się podobają, do tej z Jessem nie mam aż takich zażaleń jak do poprzednich, ale i to nie jest to na co czekałem. Walki Kendricka z Super Crazym nie widziałem, bo miałem okrojoną wersję i musialem obejrzeć na youtube. Kendrick jest w sumie niezłym wrestlerem i liczyłem na jego push, ale walka z Super Crazym to był zwykłe pokonanie jobbera. i Tyle.

Na koniec skomentuję segmenty. Czułem się jakby te wszystkie walki były tylko dodatkami do segmentów. Edge rozrzuca czarne róze i rozwala wszystkich wokół? Edge jako psychol ? Rzeczywiście to wszystko daje mi podstawy do myślenia, że Edge może pokonać Takera na SS. I chyba tak własnie postawie w typerze. Albo na no-contest ?:D


  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Walka jak na divy taka se . Ale najbardziej podobała mi sie Maria w swoim stroju ale to chyba nie są igrzyska zimowe :8 . Ale zima czy lato i tak jest najpiękniejsza . Szkoda tylko że po subssionie sie poddała ale to nic ;)

2.Ech troszkę nudno ale było można sie spodziewać że tag team czempy dadzą rade chińczykowi i Moore'owi . Walka nie za ciekawa ale i też tak sie zapowiadała

3.To chyba był najciekawszy pojedynek na SD a zarazem najdłuższy . Bardzo ładne zwroty akcji walka przypominała mi tą z mian eventu Hardy vs Edge też było podobnie ale MVP już później nie zwiał jako niezauważony tylko został i z tego powodu było no contest . Ale walka trzymała w napięciu i dała mi nadzieje że następne też takie będą

4. Ech co tu dużo mówić firmowe zgniatanie czachy jak ciasto i koniec matchu . Nuuudne i zarazem denerwujące

5. Gdy usłyszałem thema po Kozlovie i zobaczyłem Festusa pomyślałem "oj będzie ciekawie" . Ale po krótkiej chwili spiker przeczytał Jesse . Moje pierwsze wrażenie "K**wa" . No ale później gdy sie Festus uspokoił Rosyjski czołg przywalił że swojej dyni w brzuch niczym Rosyjski czołg w Gruzinów i pin fall . Czekam na potężniejszego przeciwnika bo narazię to nie wiem co oni robią . Dać jakiegoś Big showa albo Edga a nie jakiś hornswooglów :8

6. Tutaj można sie było spodziewać że zwycięży Kendrick ze swoim King Kongiem . Walka taka se ale najgorsza nie była później jeszcze sie gorylek poznęcał i Kendrick swoim lansowskim chodem schodzi z ringu

SD słabe spodziewałem sie czegoś lepszego . No nic tylko czekać na RAW ;)

f6dfb83c87.png

  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dopiero teraz znalazłem chwilke na obejrzenie smacka i powiem, ze mozna było go sobie jeszcze spokojnie odłożyć na potem. Chyba wszystkie poprzednie po drafcie były lepsze.

Na początek typowa walka div na SD pt. 'bookujemy ją tak, aby ludziom wydawało się, ze McCoolówna umie walczyć...'. Słabo... Te stroje też nie specjalne... :( Po tym jakieś biadolenie i kolejne 2 walki aktualych mistrzów TT i US: przez ich większość myslami byłem gdzie indziej. A skoro nie udało im sie mnie zaciekawic znaczy wybitne nie były...

Arm wrs contest zaskoczył mnie. Byłem pewien, że nochal zupełnie przegnie pałke i spuści drewniakowi wpie*dol. Na szczęście tak się nie stało- 'walka' została przerwana (ktos wierzył, że w dzisiejszym WWE ktoś potnie sie szkiełkiem? :8 ), czop, ściskanie główki i do domciu. Jakoś bardzo się cieszyłem, kiedy biedny tripyl lezał sobie na ringu z otwartą papą :twisted: Aha, zapomniałbym- te rzucane przez niego grypsy po gadce Khaliego były wybitnie słabe...

...Koslov maltretuje kolejne mięso...

No i The Brian Kendrick dostał kolejnego jobberka. Hehe, no właśnie, 'the...'- podoba mi sie to. Tylko jakoś IMO Brian nie specjalnie pasuje do tego gimmicku.... No ale i tak się cieszę, ze w końcu dostaje jakis push. Szkoda tylko, że WWE wychodzi z założenia, że jako heel nie może walczyć zbyt efektownie...

Końcowy segment to zdecydowanie najmcniejszy moment tego show. Edge po raz kolejny zaimponował mi jako aktor. Strasznie liczyłem na to, ze sprzeda chairshota spojej 'ukochanej', ale fikołek w tył też dało się przełknać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...