Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Gimmick Match Extravaganza!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

plakietkauf2.png

Gimmick Match Extravaganza!

Jak każdy wie, TNA jest federacją, która nie szczędzi przeróznych gimmick matchy, i serwuje takie z częstotliwością jeden na galę, bądź więcej. Fed ten od zawsze posiadał skłonność ku rozmaitym stypulacom, praktycznie wszystkich użytych nie sposób wymienić, najpopularniejsze, a także najbardziej prestiżowe to:

- Ultimate X: stworzony przez TNA, poświęcony wrestlerom dywizji x, wszystko polega na tym, aby zdjąć pas, bądź znak x zwieszony na czterech linach nad ringiem. Pierwszy tego typu match miał miejsce 20 sierpnia 2003.

- Elevation X: popularnie nazywany "scaffold" - z ang. rusztowanie. Ta sędziwa już stypulacja w TNA wygląda podobnie jak ultimate x, nad ringiem znajduje się wielka metalowa konstrukcja w kształcie iksa, z której należy zrzucić oponenta. Pierwsza edycja miała miejsce 11 marca 2007.

- Six Sides of Steel: przed TNA użyty tylko raz, w Japońskim Turyumon. Jest to pospolity steel cage, tylko że klatka zakładana jest na sześciokątny ring. Debiut stypulacji miał miejsce 21 sierpnia 2004.

- Monsters Ball: czyli nic innego, jak zwykły hardcore match, jednak promowany jest jako najważniejszy i najbrutalniejszy. Wg. kayfabe wrestlerzy przed walką są zamykani na 24 godziny w pomieszczeniach bez światła, jedzenia i picia, po to by zwiększyć ich agresję. Obecnie używana na najważniejszej gali roku Bound For Glory. Premiera miała miejsce 7 listopada 2004.

- King of the Mountain: czyli wariacja popularnego ladder, zwana dokładniej "reverse ladder match". Wszystko polega na tym, aby zawiesić pas bądź inny przedmiot nad ringiem za pomocą drabiny, aby to zrobić należy odliczyć jednego z oponentów - osoba, na której wykona się pinfall bądź submission trafia na 2 minuty do klatki stojącej koło ringu. Poza dwoma wyjątkami stypulacja ta używana jest w main eventcie gal obchodzących rocznicę istnienia TNA - Slammiversary. Po raz pierwszy zobaczyć mogliśmy go 2 czerwca 2004.

- Full Metal Mayhem: inaczej TLCC - Tables, Ladders, Chairs & Chains, czyli pisząc otwarcie, kopia rozpopularyzowanego przez WWE TLC. Jak można się domyślić po nazwie, w tego typu walkach używa się drabin, stołów i krzeseł, łańcuchów obecnie się nie spotyka. Debiut miał miejsce 13 lutego 2005.

- Lethal LockDown: łudząco podobny do "War Games", używany wcześniej m. in. w WCW. Zwykle bierze w nim udział kilka osób, rozłożonych na dwie drużyny. Każdy z członków poszczególnych grup wchodzi na ring po upłynięciu określonego czasu, po uzyskaniu kompletu na szczyt klatki spuszczane jest zadaszenie wypełnione broniami, aby wygrać trzeba wykonać pinfall lub submission. Po raz pierwszy użyty 24 kwietnia 2005.

tripleimpactuv3.jpg

Jednak co za dużo, to nie zdrowo. Spotkać się można z opiniami jakoby częste używanie przeróżnych gimmick matchy psuje jakość gal, niszczy wartość stypulacji czy też nawet ruinuje federację, można sie z tym zgadzać lub też nie - ja np. lubię trochę urozmaiceń, gale wypełnione tylko singlami mnie nie kręcą - ale faktem jest, że nadużywanie nie wyjdzie TNA na dobre - dlaczego ? z kilku powodów, m. in. dlatego ponieważ zbyt częste używanie jakichkolwiek stypulacji obniża ich wartość i prestiż, jeśli np. raz w roku obejrzymy galę LockDown z wszystkimi walkami w klatkach, to z założenia więcej tej stypulacji nie powinno się używać, wtedy stanie się czymś niezwykłym, zdarzającym się tylko raz w roku, a dwa że więcej osób mogłoby wykupić to pay-per-view. Poza tym jeżeli ma sie już słabość do tych gimmick matchy, to nie powinno pakować się tego samego - zwykle owiniętego tylko w inny papierek - na tygodniówkę, bo po co ktoś ma płacić za Full Metal Mayhem, skoro za 2 tygodnie za darmo może obejrzeć Five Tables Elimination z tą samą obstawą ? podobnych przykładów znalazłoby się wiele. Wyczerpałem po części temat, zadam jeszcze kilka pytań, na które również odpowiem:

a) Co sądzisz o koncepcji gali LockDown, czyli wszystkich walk w six sides of steel ?

b) Stypulacje jak King of the Mountain, czy Monsters Ball odbywają się tylko raz w roku, nieumiarkowane używanie innych gimmick matchy burzy rangę tych "najważniejszych" ?

c) Co sądzicie o ograniczeniu specjalnych stypulacji tylko i wyłącznie na pay-per-view ?

d) Jak zapatrujesz się na wdrażanie stypulacji do walk kobiet ?

e) Która polityka względem gimmick matchy jest lepsza - nadużywanie TNA, nieużywanie, via nudne single WWE ?

f) Podaj Twoim zdaniem kolejno najlepszy i najgorszy gimmick match użyty przez TNA

ad. a) Jest to dobre urozmaicenie, poza tym, że walki w six sides of steel zwykle są widowiskowe, dodane są również smaczki, które zobaczyć można raz w roku, mowa o tych najbardziej prestiżowych, via Lethal LockDown i Xcape The Cage, jak (niedaleka) historia pokazała nie powinno się z tym przesadzać, na tegorocznej edycji poza trademarkami TNA zaprezentowało Cuffed in the Cage czy Queen of the Cage, co jak dla mnie jest już nieporozumieniem, zwłaszcza, że walki te do innowacyjnych nie należą - zapianie się kajdankami, czy też wchodzenie do klatki przez kilka kobiet ~5 minutowy squash, bywały i inne "udoskonalenia" w końcu kto z nas nie pamięta rażącej 'prądem' klatki rok temu :roll: Koncepcja w ogólnym założeniu jest ok, jednak wszystko ma swoje granice.

ad. b) Moim zdaniem nie, nic nie przebije oczekiwań na poruszony king of the mountain, czy np. lethal lockdown, ale na pewno przyjemniej oglądałoby mi się kotm w tym roku, bez preview na iMPACT!, który stał w dodatku na lepszym poziomie, niż to co zaprezentował Pan Booker T po czterdziestce, czy Nash po pięćdziesiątce ;)

ad. c) Są plusy i minusy, pozytywem na pewno będzie to, że przypadki jak np. ultimate x czy kotm na tygodniówce, czy też gdzie aż trzy na pięć walk nie są singlami, nie będą miały więcej miejsca. Minusem za to mogą być nudne single, które prezentuję WWE, ale o tym za chwile.

ad. d) Jak najbardziej tak, załadowanie kobiet w coś cięższego niż tylko bra & panties jest czymś nieznanym szerszej widowni. Na tegorocznym Sacrifice Gail Kim i Roxxi Leveaux pokazały już co potrafią w ladder matchu, poza tym Moose świetnie radzi sobie z hardcorem - nic dziwnego, skoro wywodzi się z IWA MS. Problem tkwi jednak w tym, czy widzowie chcą widzieć panny ociekające krwią, czy wypudrowane dupeczki rodem z WWE, jedno i drugie ma swoje zalety - pierwsze efektowność, drugie przyjemność.. co lepsze oceńcie sami.

ad. e) WWE nie jest idealne względem dysponowania swoimi gimmick matchami, jednak porównując wolę rzadziej używane od częściej stosowanych stypulacji, i tutaj niestety polityka McMahona robi dobrze - w końcu np. Hell in a Cell raz w roku jest wydarzeniem, i ściąga przede wszystkim dobre buyrate - nie ma mowy o tym, aby coś takiego odbyło się na tygodniówce.

ad. f)

- Pewnie nikogo nie zdziwię, ale najlepszym zdaje się być ultimate x, czyli stypulacja, która sprawdziła się w 100% i praktycznie niema żadnych słabych punktów.

- Do największych crapów zaliczyłbym blindfold oraz elevation x, wybór pada jednak na ten pierwszy - kompletna żenada, Harris i Storm zmontowali jedną z najgorszych walk jakie widziałem :t_down:

Zapraszam do dyskusji.

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • Mast

    2

  • kieska

    1

  • RJ Jakubowski

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż,ogólnie to nie mogę się z Tobą zgodzić,może dlatego,że uwielbiam gimmick match'e i moim zdaniem dobra stypulacja potrafi nawet z potencjalnego shitu uczynić zjadliwą walkę.Jak dla mnie w TNA gimmick match'y jest w sam raz-kocham urozmaicenia i ta federacja serwuje je (jak na mój rozum) w idealnej liczbie-jest ich dużo,ale nie tyle,bym nie czekał na każdy kolejny ważny gimmick match (wiem,że dużo używam tego wyrażenia,ale nie ma zbyt wielu zamienników)...Przy okazji trzeba powiedzieć o następnym iMPACT'ie,na którym odbędzie się 8 man glass tables match Christian Cage,Rhino i LAX vs. Beer Money i Team 3D,a main event'em będzie 10 man weapon gauntlet match (nie daję w tag,bo to oficjalna wiadomość ze strony TNA).Na tnawrestling.com iMPACT ten już jest zapowiadany jako najbardziej brutalny w historii federacji,a co z tego wyjdzie zobaczymy-ale na papierku wygląda to dobrze.I mimo,że często widzimy w TNA przeróżne stypulacje,to ktoś kto powie,że nie czeka na tą galę z całą pewnościa kłamie. :) I tutaj tkwi cały smaczek-TNA daje nam dużo hardcore'owych stypulacji,ale nie odczuwamy przesytu (przynajmniej ja nie odczuwam)-jest ich idealna ilość.

ja np. lubię trochę urozmaiceń, gale wypełnione tylko singlami mnie nie kręcą - ale faktem jest, że nadużywanie nie wyjdzie TNA na dobre

Na razie TNA moim zdaniem nie nadużywa gimmick match'y,tak jak wcześniej napisałem i takie gdybanie jest trochę bezsensowne,zwłaszcza,że w tej federacji idioci nie pracują i możemy być pewni,że nie dojdzie do sytuacji,kiedy na każdym iMPACT'ie będziemy widzieć stypulacje typu FMM,czy KoTM.

jeśli np. raz w roku obejrzymy galę LockDown z wszystkimi walkami w klatkach, to z założenia więcej tej stypulacji nie powinno się używać, wtedy stanie się czymś niezwykłym, zdarzającym się tylko raz w roku

To jest z kolei przesada moim zdaniem-TNA ma kilka takich stypulacji,które odbywają się raz w roku,jak np. Lethal Lockdown,King of the Mountain,czy chociażby Monster's Ball i robienia ze zwyczajnej walki w klatce jakiegoś wyjątkowego,szzczególnego pojedynku,odbywającego się raz do roku na specjalnej gali nie ma sensu. :)

Poza tym jeżeli ma sie już słabość do tych gimmick matchy, to nie powinno pakować się tego samego - zwykle owiniętego tylko w inny papierek - na tygodniówkę, bo po co ktoś ma płacić za Full Metal Mayhem, skoro za 2 tygodnie za darmo może obejrzeć Five Tables Elimination z tą samą obstawą ?

A powiedz mi jedno-gdy Cage zaproponował Five Table Elimination Match nie ucieszyłeś się?Czy nie było tak,ze nie mogłeś się doczekać następnego iMPACT'a?Jestem pewien,że tak było. :) A myślę,że akurat jeśli o tą obstawę chodzi to mnogość stypulacji wynika z jednej rzeczy-cała ta szóstka ma talent,umiejętności i w singlach potrafią zmontować świetne pojedynki,ale większość z nich potrafi przyjąc coś naprawdę mocnego,więc czemu by tego nie wykorzystać?Moim zdaniem to dobre posunięcie ze strony TNA.

Dodatkowo chciałbym wspomnioeć o Hard Justice,gdzie na razie zdecydowana większość zapowiedzianych walk odbędzie się w jakichś stypulacjach.I może ktoś mi powie,że nie czeka na tę galę?Pojedynek Angle vs. AJ (tak nawiasem to dobrze,że dali im kolejna okazję walczyć jeden na jednego) io tak wzbudziłby emocje,ale jeśli jest to Last Man Standing to możemy spodziewać się pięciogwiazdkowej,niezapomnianej walki.

a) Co sądzisz o koncepcji gali LockDown, czyli wszystkich walk w six sides of steel ?

Bardzo mi się to podoba,TNA postawiło sobie wysoko poprzeczkę,bo skoro wszystkie walki są w klatce to każdy spodziewa się wyjątkowego widowiska.Walki six sides of steel mają to do siebie,że są zazwyczaj ciekawsze niż zwykłe single (zwłaszcza,gdy do klatki wpuści się high flyerów,którzy mają w niej o wiele większe pole do popisu).

b) Stypulacje jak King of the Mountain, czy Monsters Ball odbywają się tylko raz w roku, nieumiarkowane używanie innych gimmick matchy burzy rangę tych "najważniejszych" ?

W żadnym wypadku.Powtórzę się po raz kolejny-moim zdaniem TNA używa odpowiednio dużej ilości gimmick match'y,czyli dużej ilości.A zawsze znajdzie się miejsce na te najbardziej prestiżowe i najważniejsze.

c) Co sądzicie o ograniczeniu specjalnych stypulacji tylko i wyłącznie na pay-per-view ?

O nie,to moim zdaniem kiepski pomysł.Byłyby dwie opcje-albo z TNA zrobiłoby się drugie WWE,czyli po czterech tygodniach walk single mamy jedną,góra dwie stypulacje na PPV,albo w końcu,po zrobienia każdej walki na PPV w jakiejś stypulacji,gimmick match'e by się wyczerpały i nikt nie chciałby tego oglądać.

d) Jak zapatrujesz się na wdrażanie stypulacji do walk kobiet ?

A to jest moim zdaniem świetny pomysł,bo kilka Knockouts ma naprawdę ogromne umiejętności ringowe i potrafią wylać trochę krwi.A co do dylematu pt. "przyjemnośc oglądania wypudrowanych dupeczek vs. dobry poziom walk kobiet" to na szczęście i to i to można znaleźć w TNA-nie wyobrażam sobie np. velvet Sky krwawiącej,więc wszystko jest wypośrodkowane.

e) Która polityka względem gimmick matchy jest lepsza - nadużywanie TNA, nieużywanie, via nudne single WWE ?

Po raz kolejny mówie-w mojej ocenie TNA nie nadużywa gimmick match'y i moim zdaniem pod tym względem polityka tej federacji jest o wiele lepsza niż ta WWE.Bo generalnie w ciągu roku w WWE czeka się tylko na MITB,a jak Bóg (a raczej McMahon) da to i HIAC.A w międzyczasie oglądamy setny single match Randy Orton-Triple H (ciekaw jestem ile by ich jeszcze było gdyby nie kontuzja tego pierwszego),ewentualnie w combosie z Ceną.

f) Podaj Twoim zdaniem kolejno najlepszy i najgorszy gimmick match użyty przez TNA

Najgorszy zdecydowanie Elevation X,ale to wina raczej obsady,niż samego konceptu tej walki.A najlepszy...Chyba mimo wszystko Lethal Lockdown,jeśli częściej będzie używany TerrorDome to możliwe,że też "zasłuży" sobie na takie wyróżnienie.

e916f7e946.png

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

A powiedz mi jedno-gdy Cage zaproponował Five Table Elimination Match nie ucieszyłeś się?Czy nie było tak,ze nie mogłeś się doczekać następnego iMPACT'a?Jestem pewien,że tak było.

Owszem, tak było - ale my nie należymy do takiej grupy fanów, którą trzeba zachęcać do oglądania bądź kupowania gal, bo wszystko przecież mamy za darmo - co innego w USA, gdzie ktoś właśnie zamiast płacić za w/w Full Metal Mayhem, woleć będzie Five Tables Elimination za 2 tygodnie - za pierwszy zapłacić 20 $, a drugi mieć za free to różnica, nieprawdaż ?

Po raz kolejny mówie-w mojej ocenie TNA nie nadużywa gimmick match'y i moim zdaniem pod tym względem polityka tej federacji jest o wiele lepsza niż ta WWE.

Ostatnimi czasy można zauważyć w polityce WWE i TNA totalne przeciwieństwa, pierwszy fed nie bawi się już w ryzyko via zero bleedingu czy wulgarnych odzywek, drugi zaś preferuje o wiele bardziej brutalny styl, każda federacja kieruje się w inną grupę ludzi. Reasumując niestety więcej profitów kryje się za tym, czym kieruje się WWE - w końcu dzieci potrafią bardziej zaangażować się niż dorośli, a co za tym idzie więcej zapłacić.. jednak to również ma negatywne strony, fani WWE z wcześniejszych lat mogą oczekiwać czegoś co kiedyś było codziennością, a obecnie jest niespotykane, Vince jednak ma w dupie swoich fanów i woli pieniądze - zawsze jednak jest szansa, że ludzie oczekujący czegoś więcej zwrócą się do TNA, jakkolwiek sposób rządzenia McMahona jest rozsądniejszy i bardziej opłacalny niż ten Jarretta i Pani Carter.


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

co innego w USA, gdzie ktoś właśnie zamiast płacić za w/w Full Metal Mayhem, woleć będzie Five Tables Elimination za 2 tygodnie - za pierwszy zapłacić 20 $, a drugi mieć za free to różnica, nieprawdaż ?

Tak,ale nie oszukujmy się-FMM stał na o wiele wyższym poziomie niż Five Tables Elimination Match (mimo,że ta druga walka też wypadła bardzo dobrze).A poza tym przed VR nikt nie wiedział,że na Impakcie za dwa tygodnie będzie taki rodzaj walki,więc nic nie stało na przeszkodzie,by za ten FMM zapłacić. :)

sposób rządzenia McMahona jest rozsądniejszy i bardziej opłacalny niż ten Jarretta i Pani Carter.

A jasne,że tak,ale byłbyś zadowolony,gdyby Jarrett i Carter zaczęli stosować politykę taką jak McMahon?Obawiam się,że nie,zresztą tak samo jak każdy normalny fan TNA.Bo tak jak zauważyłeś-TNA to przeciwieństwo WWE,przecież pomijając już hardcore match'e,to samo słownictwo-w TNA na porządku dziennym są wulgaryzmy,których w WWE nie widzimy.Po prostu te dwie federacje różnią się przede wszystkim grupą ludzi,do których chcą trafić,wątpię,by targetem TNA była dzieciarnia w wieku 8-10 lat.A,że dzieci akurat łatwo "omamić",to z nich czerpie się największe zyski,proste. :)

e916f7e946.png

  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA serwuje nam gimnick matche idealnie. Wygląda to całkiem inaczej niż w WWE gdzie na jedną konkretną stypulację trzeba czekać 3 miesiące, a w TNA na każdej gali PPV i bardzo często na Impactach! mamy masę gimnick matchów.

Co do polityki, to nie chciałbym jako prawdziwy fan TNA, aby Jarrett i Carter zaczęli stosować politykę wujka Vincenta.

Zruinowałoby to TNA w oczach każdego fana tej federacji, nie mówiąc już o stratach bo Wins już sobie ten tłumek oddanych dzieci zdobył, a wątpie, żeby TNA z dużo niższym budżetem niż WWE zyskało na tym drugi "tłumek dzieci"... :x

mickfoleyzi2.jpg

  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem krótko :)

O ile wzglednie podoba mi się używanie tych najlepszych stypulacji TNA, to TNA ma także (i ciągle dodaje nowe) stypulacje o niebo mniej atrakcyjne od zwykłych singli... Co PPV, srednio, mamy takie 'coś'. Elavation X, chamber of cośtam (pinowac można tylko krwawiącego), Blind-cośtam, strap match, oblect on the pole, reverse battle royal, 'przykuwanie do klatki', first blood, little italia street fight, fans revange, queen of the cage, 'exploding' cage... To tak mniej więcej z ostatniego roku, a gdybym przejżał karty (czego robic mi się nie chce) znalazłbym z pewnościa jeszcze coś. Pratkycznie wszystki ww. to tylko i wyłącznie ograniczenia dla zawodników, a nie udogodnienia...

Na zbliżającym sie Hard Justice mamy kolejną supert stypulację, w której trzeba rozebrać przeciwnika z fraku/surdutu/czy czegokolwiek, co na polski znaczy 'taxito'. Bodajże pinowac tez mozna, ale z racji takiego matchu i tak raczej większość walki bedziemy oglądać 'striptiz'. No i to dają do walki o takim grudge'u jak u Lethala i Dutt'a... :roll: Przypomina mi się poprzednie użycie tego 'matchu'- chyba AAO '07: Christy Hemme vs Big Fat Oily Guy... tiaaa, rzeczywiście stypulacja godna powtórzenia... No i oczywiście niesamowite ograniczenia dla zawodników, których tam wsadzono... Bo co oni zrobią? Dutt podczas moonsaulta zacznie ściągac drugiemu koszulę? Albo Lethal ubije przeciwnika jak psa i w bohaterski sposób sciągnie mu gacie ku uciesze swojej wybranki (dziwnie brzmito ostatnie, nie? :P ) i tymże gestem wygra feud... Sweet!... :roll:

No własnie- gdyby jeszcze każda z tych stypulacji nawet uzywana zbyt czesto była dobra... ale właśnie tak nie jest!

No i co, wolicie oglądać co PPV jakis 'wynalazek' czy zwykłego singla, a gdy feud przejdzie do odpowiedniej fazy jakąś dobrą stypulację?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
×
×
  • Dodaj nową pozycję...