Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Hawkins & Ryder - From zero to hero?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

hrzt5.jpg

 

Curt Hawkins & Zack Ryder - znani również jako Major Brothers są obecnymi mistrzami WWE Tag Team Champions. Obydwaj są w federacji stosunkowo krótko i poza tym nie odnosili nigdy jakichkolwiek sukcesów. Zadebiutowali w ECW w połowie 2007 roku pokonując New Breed, trochę ponad miesiąc później zostali przedraftowani do SD. Tam sukcesów nie odnosili, gdzieś tam kiedyś zdobyli tytuł #1 contender do pasów TT jednak ponieśli porażkę w walce z MVP & M.Hardym. Ich kariera nabrała tempa dopiero(a właściwie już) na Armageddonie 07... W Main-Evencie gali miał miejsce pojedynek o pas WHC pomiędzy obecnym champem Batistą i dwoma pretendentami Undertakerem oraz Edgem. Hawnkins & Ryder odegrali w tej walce znaczące role - mianowicie ku zdziwieniu wszystkich podczas walki pojawiło się dwóch dodatkowych Edgów. Rzeczywiście obydwaj dobrze ucharakteryzowani są bardzo podobni do Edga. I tak Major Brothers zmienili się w Curta Hawkinsa & Zacka Rydera i dołączyli do La Familii. I tak aż do niedzieli w sumie nic się z Nimi nie działo... aż tu nagle Panowie ni z tego ni z owego zdobywają pasy TT...

No i tu się nasuwa kilka pytań... Po pierwsze czy to nie za szybki push? W końcu są w fedzie ledwo rok... Czy push po rozpadzie La Familii ma sens? Wiadomo że jako posiadacze pasów i do tego membersi największej(jedynej) stajni są bardziej wiarygodni... I najważniejsze czy Oni na ten push zasługują? Przez całą karierę nie pokazali się(wg. mnie) na tyle aby dawać im pasy... A może właśnie o to chodzi - zgodnie z nazwą tematu "From zero to hero" wypromować młodych i pokazać no co ich stać? W końcu gdy pasy zdobyli Morisson & Miz też mówiło się o Nich "Mistrzowie z przypadku", "Oby szybko stracili mistrzostwo"... A dziś uznajemy Ich za dobrych czempów...

 

No na razie to tyle ode mnie...

Zapraszam do dyskusji :)
  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    1

  • DonCarlos

    1

  • Szymek_SUCK-997

    1

  • Łajt

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam w sumie nie mam nic przeciwko temu aby Hawkins i Ryder byli mistrzami TT. Miz i Morrison robili się juz zarypiście nudni 8) Ciesze sie że pasów nie zodbyli Finlay i Horswoggle, Boże jak by to wyglądało ajkby ten karzeł miał pas... Ja wiem że już miał Cruiserweight i to kolejny debilizm W ogóle jaja se WWE robi bo dopuszcza Horswoggla do Walk i Feudów. Kolejni zawdonicy Jesse i Festus (Festus jak dla mnie to niezły kretyn i beznadziejny pomysł na jego gimmick)wspaniałe warunki fizyczne lecz jest kolejnym zawodnikiem którego WWE marnuje i Tak jak już mówiłem Miz i Morisson nudni więc komu pozostawało dac pas? Jedynym sensownym zawodnikom w tym Fatal 4 czyli Hawkinsowi i Ryderowi, jeszcze przydałby sie feud Cyrt & Zack vs. EDGE, żeby podkreślic rozpad Familii i by było cacy :D:D:D


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przede wszystkim nie mogę zbyt wiele powiedzieć o umiejętnościach ringowych tej dwójki. Są one przyzwoite, ale Zack i Curt nic wielkiego w ringu nie pokazują. Jakieś DDT, zdarzy się neckbreaker, a poza tym clothesline'y, punche... Dla mnie nie tak powinien wyglądać arsenał ciosów mistrzów. No cóż... miejmy nadzieję, że może WWE to jakoś wzbogaci z czasem. Chciałbym też bardzo, by Hawkins i Ryder udowodnili, że jednak należą się im te pasy. Oczekuje kilku obron tych pasów na PPV, czy też na cotygodniówce i fajnie by było, jakby były to porządne pojedynki.

Przyznam, że nie spodziewałem się zwycięstwa przydupasów na GAB ani troszkę. Przecież zaledwie 3 dni temu La Familia, do której należeli, się rozpadła. Tak więc wygląda na to, że Edgeheads odrywają się od przeszłości i nie mają już nic wspólnego z Adamem. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zobaczymy, jak to się potoczy...


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hawkins & Ryder to niezbyt znany jeszcze tag team. Szczególnie pod względem walki w ringu. Zazwyczaj (tzn. przez kilka miechów) odznaczali się łażeniem bez sensu za Edgem jako jego koledzy. Są podobni więc na początek to im wystarczyło. Z czasem dochodziły jakieś brawle w obronie Edge'a. Później walki z Festusami czy z "Green Family" =))

A później dostali walkę na The Great American Bash.

Z początku myślałem że będą tylko zapychaczem, by było dużo osób w ringu na openerze;d. Później pomyślałem że chcą ich sprawdzić jako wrestlerów na poważnie. :thinking: No i podczas walki pokazali że potrafią walczyć. Niespodziewanie zwyciężyli co spowodowało u mnie mieszane uczucia.

Później stwierdziłem, że widocznie Vince widział w nich coś takiego, co może zapewnić mu pieniądze. Powiedzmy Feud Z Finlayem i z tym małym Hornswogglem. Feud ciągnie się do Cyber Sunday, gdzie będzie jakaś stypulacja i Edgeheady tracą pas. Jednak już wtedy będą wypromowani i bardziej znani, a wtedy to już tylko droga z górki do sukcesu.

Ogólnie mówiąc pasy TT dla Hawkinsa i Rydera mogą wpłynąć znacząco dobrze na karierę tych wrestlerów :t_up: O ile zostaną dobrze poprowadzeni przez Bookerów. Nie widzę tu żadnych przeciwskazań w trzymaniu pasów przez tychże panów:) Życze im powodzenia


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak na razie to oni nadal są Z-E-R-O i nic pozatym.

Zdobyli pasy i ..... cisza, jedna walka przeciwko Festusą i dostali władny wpierdziel (oczywiście pasy niebyły bronione wtedy)

W dodatku nic się ostatnio nie pokazują ... Ostatnie SD! spędzili podniecając się swoim dzwonkiem w komórce i zamienili kilka zdań z Chavo G.

Te pasy to już tylko ozdoba. Według mnie dostali je za te wszystkie cierpienia, których dostali (czyt. przez Undertakera i innych przeciwników Edge'a, którym musieli się podstawić).

Nie od dziś wiadomo, że o pasy tag team nie dba się już w WWE. To już nie ta sama rywalizacja co kilka lat temu, kiedy przy tych pasach naprawdę sporo się działo. Tag teamy z prawdziwego zdarzenia rywalizowały o nie w wielu ciekawych walkach, a teraz poprostu zostało to odsuniętne.

Nie widzie ich z tymi pasami bo przeciwników będą dostawać raz na ruski Smack i jedno PPV w roku chodzi oczywiście o NoC bo wtedy trzeba - nazwa zobowiązuje. Chyba, że będzie brakowało zapychacza to wtedy dostaną opener jakiegoś PPV.

W dodatku jak na razie nic specjalnego nie pokazali i te pasy do nich? ... głupie posunięcie, ale to już sprawa WWE.

Wkońcu do tego pasa startowały 2 debile ubrane na zielono... z jednym 120 cm. - dno!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lepiej bym tego nie ujął Badziewiarz...Te pasy są już tylko ozdobą....hmmm....już nie pamiętam kiedy TT Champami był jakiś dobry Tag-Team. Nawet gdyby Khali i Umaga byli posiadaczami tych pasów to wątpię, żeby ktoś się tym przejął. Tak naprawdę są tylko trzy pasy w WWE, które mają jakieś znaczenie: WWE Champ, WHC Champ i ECW Champ...resztę dostają tylko ci, z którymi nie ma co zrobić. Wracając do tematu...może Hawkins i Ryder są dobrymi wrestleram, ale wątpię, żeby zaistnieli jako tag-team.

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Ja nie zgadzam się z większością z Was. Hawkins i Ryder to moim zdaniem jeden z najciekawszych, o ile nie najciekawszy tag obecnie w WWE. Wielu z was narzeka na to, że otrzymali oni tytuł. Według mnie była to bardzo dobra decyzja. Edgeheads są jednym z niewielu prawdziwych tagów. Miz i Morrison, MVP i Hardy i temu podobne twory były po prostu hybrydami które otrzymały pas tylko dlatego, że na horyzoncie nie było wiarygodnych potencjalnych posiadaczy. Od momentu pojawienia się na Armageddon w nowych gimmickach Curt i Zack brali udział w najważniejszych feudach (u boku Edge'a), walczyli w main eventach i ogólnie mówiąc mocno akcentowali swoją obecność na SmackDown.

ale wątpię, żeby zaistnieli jako tag-team.

W co tu wątpić, przecież oni JUŻ w tym momencie zaistnieli jako tag, czy się to komuś podoba, czy też nie.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zaraz mi tu wytkną ze liże komuś tyłek lub coś w tym stylu. Ale jazda....Zack Ryder i Curt Hawkins , odkąd pojawili się jako Major Brothers bardzo bylem za tym by ta dwójka dostała push. Dobre umiejętności w parze z dobrymi warunkami fizycznymi dawały im dobra przyszłość , to znaczy push w jakims stopniu. Doszło do tego akurat przez przystąpienie do Edge'a. Moze nie dostali od razu pasów , a o dziwo dopiero po rozpadnięciu się La Familli. Ale tak jak napisał LK , brali udział w najważniejszych feudach na Smacku , wiec jakiegoś rodzaju push to jest. Tak jak kiedyś Eugene , ktory walczył o WHC z Triplem , dostawał push choc niestety nic nie zdobyl (Procz TT) tak teraz Majorsi a raczej Edgeheads'y zasluguja na pasy i na dalsze brniecie w mistrzostwo :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...