Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

10241775vi3wp6.png

 

"Maple Leaf Muscle" Petey Williams pokonał Kaza.

Matt Morgan pokonał Jimmy Rave'a.

Matt Morgan pokonał Lance Hoyt'a.

Knockout Battle Royal

Zwycięzca - Velvet Sky, pozostali uczestnicy - Jacqueline, Gail Kim, Angelina Love, Salinas, Roxxi, Rhaka Kan, Traci Brooks, Christie Hemme & ODB.

"Guru" Sonjay Dutt pokonał Johnny Devine & Erica Younga.

Stretcher Match

Booker T pokonał Consequences Creeda.

 

xplosionbv7.jpg

 

Curry Man pokonał Kip Jamesa.
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • pablo modjo

    1

  • kieska

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta edycja iMPACT była juz troszkę słabsza, niż przed tygodniem, ale mimo wszystko oglądało się bardzo przyjemnie. Walki były zdecydowanie słabsze, ale show nadrabiało segmentami.

Własnie, walki- praktycznie cała karta jest zapełniona zapaśnikami, którzy raczej rzadko ostatnimi czasy dostawali trochę czasu w TV... Najwidoczniej dali ich wszystkich na 1 weekly po PPV, bo później nie będzie dla nich miejsca, kiedy zawiązywać się już będą i podgrzewać feudy na HJ...

Idąc od poczatku: Zaczęło się od drętwej i nieciekawej jak zawsze wymiany słów Bookera i Joe. I tu znowu nie rozumiem bookerów- Joe tak po prostu mówi czarnuchowi, żeby trzymał sobie ten pas do następnego PPV? To co, leje na niego? Kompletnie nie rozumiem, jaki w tym sens... Powinien choć spróbowac wdac się w jakis brawl czy co nawet pasa nie odzyskawszy... No ale nie... Ich rematch nie zapowiada się zbyt ciekwie, ale całkiem prawdopodobne jest, że dorzucą tam Stingera. Inaczej nie zdziwię się, jeśli zobaczę kupę jak na VR.

Tak doszliśmy do pierwszej walki... Nie wyglądała za ciekiekawie... Tym bardziej zważywszy na obsadę. Przede wszystkim za krótko i w głównej mierze wygladała w ten sposób, że Petey ciągle starał się wykonac swój finisher, a Kaz ze 3 czy 4 razy kontrował... Na plus tylko to, że skoro mały paker nie nosił ochraniacza to jest już w pełni zdrowia. A poza tym- nie za czesto coś ostatnio Kaz te title shoty dostaje?

Kolej ne 2... właściwie squashe- nic specjalnego. Widać maja zamiar ostro tego Morgana promowac- nawet theme mu zmienili :P Tylko mógłby robić to na jakimś Daivarim, a nie R 'n R, którzy właściwie powinni niedługo zainteresować się pasami, a nie jobbować tym... wynalazkom... Lance Rock? No i po co to? Głupio brzmi :P

Gauntlet kobiet znośny, ale segment go poprzedzający bardzo fajny. Uśmiech przez cały czas jego trwania nie schodził mi z twarzy ;) Velvet i Salinas w pojedynku na klaty- =))

Szóstka z Ajem i Anglem na czele, która wyszła na ring tuż potem również dała radę. Wszystkich słuchało się przyjemnie... No i za tydzień zapowiada się ciekawy meczyk. FMM z VR z pewnością nie dorówna (to głównie z ograniczeń czasowych), ale licze, że po obejżeniu bedę mógł to ocenić przymajmniej na ***.

Później już nic specjalnie ciekawego się nie działo- story z Lethalem & Val podąża w tym kierunku, jaki obrało na ostatnim PPV, Beer money leją wszystkich czyli na HJ mamy rematch z LAX. Reklamują te HJ jako bardzo hardcore'owe... Jak nic właśnie tutaj jakaś stypulacja tymże hardcorem okraszona by się nadawała. Spodziewam się tu jednak jakiegoś głupiego gimmick matchu, który będzie zwykłym no dq...


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Już wczoraj po gali, ale dopiero dzisiaj urwałem odrobinę czasu na skrobnięcie komentarza. Dla mnie gala o wiele słabsza od ostatnich edycji, oprócz segmentów z Kurt'em Angle & Team 3D oraz Beer Money nic ciekawego się nie działo. Walki w wielu momentach znośne, nie wiem tylko dlaczego Kaza znów po zahaczeniu o main eventy cofają do tyłu ?

Segment drużyny Styles'a & Angle'a podgrzał to, co zdarzy się za tydzień, sam jestem ciekaw jak im ten elimination tables na tygodniówce wypadnie. Cała atmosfera wokół Samoa Joe i Bookera T przestała mi się już podobać, i coraz bardziej dochodzę do wniosku, że na Victory Road powinni zrobić przynajmniej na początku feudu jakąś przyzwoitą walkę, a tak naciągali to jak mogli - Booker nie przegrał w swoim rodzinnym mieście, ale Joe nie stracił tytułu. Consequences Creed w walce wieczoru nawet się sprawdził, to dobrze, ze TNA zapakowała kogoś takiego do starcia z Bookerem. To dopiero pierwsze show po pay-per-view, które zazwyczaj bywają gorsze od pozostałych, więc pozostaje czekać na iMPACT! za tydzień ;)


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Niestety jak na pierwszy show po PPV to ten iMPACT nie był zbyt dobry. Sam początek, starcie na słowa Bookera z Joe.. Również dziwię się, że TNA idzie na taki krok by pas nosił Booker aż do Hard Justice. W ogóle tego nie kupuję. Kolejny raz Joe jako mistrz jest spychany gdzieś w nicość. Jest mistrzem a teraz nawet pasa nie będzie nosił.

Do tego interwencja Stinga na VR. Wszyscy się chyba spodziewali, że na tym iMPACT Sting wyjdzie i wyrecytuje jakąś bajkę o tym dlaczego przyfasolił Joe z bejzbola. Ale nic z tego. Sting nawet się nie pojawił. Za to mieliśmy Team 3D i Kurta w maskach Stinga - to było nawet fajne, śmieszne. Jednak nadal czekam na wyjaśnienia Stinga.

Matt Morgan dostał nowy theme, lecz nadal jest niezbyt olśniewający. W dwóch swoich pojedynkach na tej gali wykonał łącznie 7 akcji. Gdyby odliczyć te powtarzające się to byłoby 3 akcje. Nędznie. Do tego ten finisher? Już myślałem, że będzie robił jackhammera :lol a tu nagle kontra Rave'a w DDT. A nie sorry, to nie była kontra ten finisher tak wygląda =)) Dajcie spokój.... Choć przyznam, że Morgan jakiś tam potencjał ma, ale co z tego?

Kaz dostaje kolejnego title shota i tym razem szybko zostaje zrobiony w jajo 1,2,3. TNA znów coś kombinuje. Szykuje się jakiś głupi storyline ze zwolnieniem Kaza. E tam.

Niezłe nawet akcje beer money i to tyle jeśli chodzi o ten impact.

Słabo :t_down:

 

16476371734edf391100c30.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...