Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

10241775vi3wp6.png

 

World X Cup

Doug Williams pokonał Masato Yoshino.

Falls Count Anywhere

"Maple Leaf Muscle" Petey Williams, Tomko & Kip James pokonali "Showtime" Erica Young'a, Matta Morgana & BG James'a.

25.000$ Challange

Shantelle Taylor pokonała Awesome Kong i została nową mistrzynią TNA.

World X Cup

Kaz pokonał Ultimo Guerrero.

Main Event

"Phenomenal" AJ Styles, Gail Kim & ODB pokonali "The Olimpic Gold Medalist" Kurta Angle & The Beautiful People.

Bardzo dobra edycja iMPACT!, od początku do końca coś się działo - były zarówno przyzwoite walki, jak i segmenty. World X Cup zdążył już przyzwyczaić do dobrego widowiska, tak było i tym razem, chociaż Doug Williams trochę słabo się zaprezentował - z tego co pamiętam z ROH czy 1PW stać go na więcej. Falls Count Anywhere zrobiony ni z tego, ni z owego, ale przynajmniej dobrze wyglądał, a stypulacja zamaskowała niedoskonałości antytalentów jak BG James, czy Kip James. Końcówka ciekawa - widać Petey Williams znalazł nowego pomocnika w zastępstwo za Scotta i jest nim Tomko - dobry pomysł, ponieważ obaj mają w końcu po co pokazywać się w tv, storyline Abyss vs. Tomko one more time ? nie ma sprawy. Shantelle Taylor zdobyła Knockouts title i skończyła run Awesome Kong, trochę dziwnie to wygląda - Kong zdobyła i straciła pas na iMPACT!.. no, ale nic w końcu jakiś powiew świeżości i możliwy powrót pasa do sedna dywizji kobiet - bo ostatnie tygodnie to tylko zabawa w 25.000$ Challange i żadna rywalizacja z innymi kobietami. Main event świetny, wszyscy dobrze się uzupełniali. Trigg wykonał w końcówce jakiś rzut - hm, czyżby AJ vs. Trigg na Bound For Glory ? tak coś mi się wydaję..

Ogółem gala na 5.

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • Milos

    1

  • kieska

    1

  • RJ Jakubowski

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Bardzo dobry iMPACT! Całkiem przyjemne segmenty i o wiele wyższy poziom walk niż w ostatnich dwóch tygodniach. Jedynie nie podobał mi się pomysł walki Yoshino i Douga Williamsa. Są to zawodnicy o zupełnie różnych stylach i budowie ciała. Jednak wyszli z opresji i zrobili całkiem niezłą walkę. Wydaje mi się, że w przyszłości (po zakończeniu X-Cupu) najlepszym przeciwnikiem dla Williamsa byłby Joe. Falls Count Anywhere również nie przynudzał. Walkę Kong vs Taylor przewinąłem :P Kaz vs Ultimo Guerrero - tu duże zaskoczenie. Zawodnicy ci kompletnie wg mnie do siebie nie pasują, a zrobili świetny match który przy większej ilości czasu mógłby wyciągnąć nawet ****. Hmm, czyżby Kaz zyskiwał najrzadszą i najcenniejszą umiejętność w świecie wrestlingu tj. zrobienia dobrej walki z każdym przeciwnikiem?

Main Event pomimo dużej ilości kobiet trzymał świetny poziom. Jak się okazało, w obliczu dobrej gali RAW (powiedziałbym, że nawet lepszej niż iMPACT! sprzed tygodnia i sprzed dwóch tygodnia), wczorajsza tygodniówka TNA wzniosła się na wyżyny i jak zwykle miała lepszy poziom od flagowego produktu WWE

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogółem bardzo przyjemny iMPACT. Zdecydowanie lepszy od poprzedniej, sredniej edycji, a także reszty tej serii budującej Victory Road. Walki wszystkie bez wyjątku trzymały całkiem dobry i co się rzadko zdarza równy poziom.

Walkę Kong vs Taylor przewinąłem

To załuj, IMO najlepszy match na tej weekly. A skoro już przy nim jesteśmy- ta Taylor jak na babę walczy całkiem stiffowo (tak samo z resztą jak Kong) i trzeba przyznać, że się nie oszczędzały, z pewnością obydwie zarobiły sporo siniaków... Czyli walka fajna, ale wynik nie bardzo... Run Konga bardzo mi się podobał i liczyłem na zmiane mistrzyni dopiero na B4G. A tu nie dość, że ta Taylor dostała pas, którego prestiż stale rósł bedąc niezwykle czesto broniony przez niepokonaną (prawie :P) i dominującą nad resztą mistrzyni, właściwie na wejście, to jeszcze w fedzie są kobiety, które zdecydowanie bardziej na niego zasługują (szczególnie Roxxi). Krótko mówiąc liczę na to, ze run nowej mistrzyni zakończy się po VR... :t_down:

Dostałem także (w końcu) odpowiedź na pytanie, czemu Williams się praktycznie nie pokazuje na iMPACTach- nie wyleczył jeszcze do końca kontuzji (znowu musiał walczyć w ochraniaczu). Czyli do kolejnej obrony pasa X poczekamy sobie aż do Hard Justice...

Jeszcze kilka słów co do ME- ewidentie TNA próbuje sobie podbić takim czymś rating swojego show. Nie od dziś wiadomo, że własnie wszystko, co z The Beutifull People i z pozostałą feudujacą dwójką panów osiąga ciągle najwyższe winiki oglądalności. Upychając ich razem wiadomo, co przewidują...

Reszta też raczej dawała radę, np. segment z Love & JB '(...) that better be your microphone!' =)) Konfrontacja Bookera z Joe czy LAX z Beer Money już słabsze, ale oglądać się to dało (no dobrze, tylko to drugie się dało; gadka Joe i Bookera to tragedia...).

Czyli teraz czekamy tylko na dobrze zapowiadające się Victory Road. Jedyne co mnie męczy to to, kto wystąpi w teamach Mexico i Japan (kolejno 2 i jednego członka nie znamy). Jeśli u meksykańczków pojawi się Mistico oczywiście nie będę miał nic przeciwko. Z kolei u japońców zamiast tego zapowiadanego wcześniej 'noł nejma' (no nikt go nie kajarzył) chętnie widziałbym kogoś z DG- np. CIME ;)


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Impact! dobry.

Wszystkie walki trzymały poziom i dobrze. Ostatnio Impacty! są naprawdę dobre i coraz lepiej to widać, lecz jednak na ratingu sie nie odbija. :(

Gala była bardzo dobrym build upem pod VR 2008. :)

Cieszę się że pas kobiet jest w rękach Taylor. :roll:

mickfoleyzi2.jpg

  • Posty:  2 152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po walce Douga (Yoshino świetnie przyjął jeszcze efektowny finisher Williamsa) Impact mnie trochę wynudził. Tak naprawde czekałem tylko na walkę o pas Women. Wiedziałem, że będziemy mieli nową mistrzynią i chciałem zobacz jak to się stanie. Mam trochę mieszane uczucia po tym wydarzeniu. Bo niby fajnie zaskoczenie, nowa mistrzyni. Jednak to trochę dziwne, że pas zdobywa osoba, która stoczyła drugi oficjalny pojedynek w federacji. Rozumiałbym jakby jeszcze miała podobne warunki do Kong, ale przecież Taylor jest o 2 głowy niższa niż Kong. Do tego jeszcze roll up zupełnie nie realistyczne. Kong mogła spokojnie podnieść rękę i dalej walczyć. Trzeba jednak przyznać, że Taylor potrafi dobrze walczyć i może niedługo odwdzięczyć się dobrym runem i dobrymi walkami. Tylko czy dostanie szanse bo na VR rewanż i kto wie czy znow pas nie wróci do Kong.

1575893877482df76acc17a.jpg


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Impact! dobry, IMO ten tydzień temu był lepszy.

Na początku walka Williams vs Yashino. Obaj panowie mi zaimponowali. Williams pokazał się jako dobry technik, a szybkość i energiczność Yashino zaskakiwała. Kilka fajnych akcji i baaaardzo fajny finisher Williamsa. Taki z zaskoczenia. Podobała mi się walka.

Doug Williams pokonał Masato Yoshino. Potem jakieś przynudzające segmenty... Falls count anywhere średnie... jakieś promo Morgana wywalili przed walką. Coś nawet o WWE wspomniał. Sama walka... średnia. Nic aż tak ciekawego tam się nie działo. Mecz o pas kobiet za to niezły. Co prawda to nie to co Roxxi vs Moose tydzień temu, ale i tak baaardzo ładnie. Mamy nową mistrzynie... zaskoczony? Tak. Trochę krótko walczy jak na pas... pewnie będzie kreowana na babyface'a. Ta Taylor sporo potrafi... zakończenie tym roll-upem trochę słabe, ale... Między czasie nudne bądź średniawe segmenty. Kaz vs Guerrero. Nie powiem, panowie skleili ładny meczyk. Zwycięstwo Kaza było pewne. Mo i ME... trochę... z początku zamulał, ale potem dawał radę. Na końcu oczywiście i tak Kurt jest górą. Impacta polecam ze względu na poziom walk.

jrthqr.jpg

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Mi się ten iMPACT nawet podobał lepiej od tego poprzedniego. Początek zajebisty brawl na prakingu. To lubie. Potem ciekawa walka Doug Williams vs Masato Yoshino., głównie dzięki Japończykowi, który ma znakomite umiejętności, po raz kolejny to napiszę - szkoda, że przegrał ;)Falls Count Anywhere - takie se, nic specjalnego. Warto odnotować tylko kolejną interwencję Abyssa - dajcie mu w końcu jakiegoś przeciwnika! :evil:Taylor pokonała Awesome Kong. i została nową mistrzynią TNA, wszystko spoko tylko, że to zakończenie z dupy wyjęte. Trochę zepsuło image Kong. Kolejna walka Kaz vs Ultimo, kilka naprawdę niezłych akcji w wykonaniu obu zawodników. Dobre stracie.

Kolejny powrót Sting i na koniec słaby Main event. Ogółem mogło być stanowczo lepiej.

 

16476371734edf391100c30.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...