Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 07/07/2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  356
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Rey Mysterio pokonał Santino Marelle

 

2. Match

Mickie James & Kelly Kelly pokonały Layle & Jillian

 

3. Match

CM Punk pokonał Snitsky' ego

 

4. Match

Kofi Kingston pokonał Charlie' ego Haasa

 

5. Match

Batista pokonał Kane' a, Johna Cene i JBL' a
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Milos

    1

  • ment0uch

    1

  • Reset

    1

  • Święty

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  126
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i to jest RAW! To jest show,a nie beznadziejne SD dla dzieci do lat 10 ...

Najlepsza walka wieczoru FATAL 4 WAY - dużo się działo szybkie składne akcje po prostu miodzio niczego nie brakowało

CM PUNK szybko zmiótł Snitsky' ego a tam bajtle coś ryczały Snitsky przez moment ... zal mi ich

RAW super już się nie mogę doczekać następnego tygodnia

Ps. zapomniałem dodać że segmenty to poezja jedne z lepszych ostatnich czasów

Ps.2 - HELL TURN KANE dokonany

dop. Goldberg: Twój post był tragiczny, błąd na błędzie oraz nadużywanie ikonek. Tym razem nie usuwam postu, ale jeśli twój następny post będzie na takim samym żenującym poziomie to usunę go bez wahania.

13278434144c9884d9bd794.jpg


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to tak : początek sporo wsi się zebrało Vicky, Punk, JBL, Cena, Batista - długo nawijali, ale wyszło z tedo Fatal 4 na wieczór bo wprosił się jeszcze Kane.

Co do walk : powrót Rey'a - w miare, jeszcze coś polatać potrafi (mógłby troche schudnąć) czasy starego WCW - to było coś.

Segment Cena Mickie Kelly Kelly "to my mamy kontrakty?" - blondynka :D

Walkę div pomijam.

Punk i Snitsky po tym jak świński powiedział, że nigdy nie miał okazji walczyć o pas czy jakoś tak to szło.

Nowy champ dobrze się pokazał w tej walce - nawet zrobił GTS na tej parówie.

Kingstone vs. Haas - w trakcie walki publika zaczeła nawet wołac Haas - zdziwienie na max'a, ale i tak wygrał "jamajczyk".

Malowanie limuzyny JBL'a - tutaj na plus :D

Fatal 4 taki sobie - wygrał Batista - CM Punk vs. Batek na GAB? face vs. face?

Heel turn Kane'a :D to też na plus.

Tyle.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No raw mi sie podobało chociaż walki nie bymły jakieś super, ale przynajmniej troche można było się pośmiać, bo dobre show WWE zrobiło.

Początek taki sobie Vicky skrzeczącym głosem próbowała uciszyć publicznosć, która miała to w d*&ie potem Punk wchodzi coś tam nawija, następnie JBL, Cena, Batista. Cena pogratulował Punk'owi pasa, Batista również to mi się podobało. Nagle wchodzi Kane i się okazało, że walką wieczoru będzie Fatal 4 nawet mi się ten ponysł spodobał. Walka Rey vs santino trocha naciągnięta mogli sobie darować, ale dało się obejrzeć. Następnie (chyba) ył dobry segment z JBL'em i Cryme Tyme oraz Ceną, walka bab nudna jak zwykle, potem CM Punk vs Snitski wygrał co było wiadome, Kofi vs Haas Zdziwiłem się, ale cóz Kingston wygrywa i wkońcu Fatal 4. Z niecierpliwiony czekam akcja się rozwija ładne akcje na końcu akcja przenosi się poza ring jednak Kane wchodzi na ring skacze z narożnika Batista robi unik następnie spear'a i koniec walki.

Hell Turn Kane'a taki na plus oczywiście, chociaż mogli to jakoś inaczej zorganizować jednak nie ma co narzekać :)

Gala 6/10 bo walki nie były zbytnio emocjonujące :t_up:

 

Ulubiona federacja : WWE

Ulubiony Wrestler RAW : CM Punk

Ulubiony Wrestler SmackDown : Triple H

Ulubiony Wrestler ECW : Matt Hardy

 

/the Biggest polish #CM Punk# f@n !

big polish WWE f@@n !!

 

 


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No w końcu ciekawy Raw . Myślę że to był najlepszy raw od paru tygodni :)

Walka Reya z makaroniarzem , krótka no ale najważniejsze że Rey ma 1 zwycięstwo na Raw

Divy oczywiście pomijamy :D

No walka CM Punka z jak kolega badziewiarz powiedział parówa :D

Ładne GTS i koniec

Szczerze to walke Kofiego i Hassa przewinąłem , nie wiem ale jakoś nie lubię tego jamajczyka .

No najlepszy segment całego Raw John Cena i Cryme Tyme lekko niszczą samochód JBL , i Jasiu sobie zrobił tablicę do malowania z jego limuzyny .

Fatal 4 Battle ;D na to czekałem i warto było , bardzo ładna walka no i Batista win .

Największy plus za hell turn Kana


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wiem, że rzadko to mówię, ale... całkiem przyjemny RAW. Segmenty jak zawsze: żadnych rewelacji, ale też bez wielkiego przynudzania. Ten z Batistą mi się nawet spodobał. Nie ma co, puszczanie gal na żywo bardzo im służy =)) Walki o dziwo również trzymały poziom (chyba głównie dlatego, że w większości były krótsze niż na iMPACT!, divy oczywiście przewinąłem). Właściwie jedyną naprawdę słabą walką była Punk vs Snitsky, ale tutaj CM uratował ją jakoś przez kompromitacją. Tak jeszcze btw. Dawno nie widziałem single matchu Haasa i nie sądziłem, że zaczął wzorować się w walkach na Necro Butcherze :D Ale widać, że mu służy. Zaskoczył mnie main event. Spodziewałem się przymulania, a mieliśmy niezłą, szybko walkę. Klocista tak się spocił przebiegając ze 4 razy szerokość ringu, że zrobiło mi się go żal :) No i także niezły hell turn Kane'a. Podsumowując RAW na plus.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw naprawdę trzymał poziom,może walki nie były za długie ale za to nie były nudne.

Co do Segmentów to były naprawdę bardzo dobre.Szkoda że CT nie dostają szansy w ringu tylko w segmentach,z drugiej strony segmenty bez nich nie były by jakie jakie są.

Świnski oczywiście DNO,dobrze że jego przeciwnikiem był WHC CM PUNK a nie jakiś joberek bo pewnie by z tego gniot wyszedł a tako chociaż przeciętnie.

Rey zaprezentował sie na Raw,nie wiem czy to moje odczucie ale wydawało mi sie że publika nie oszalała jakoś na jego punkcie.

No i nasz ME hhmmm znów Fatal 4 Way,coś ostatnio dużo tego w WWE.

Walka naprawdę niezła,szybka,bez nudów,liczyłem że wygra Kane,ale w ostateczności Bartek też może być.

No i największy plus tego Raw,

Heel turn BIG RED MACHINE KANE :D

Potwór powraca ??Miejmy nadzieje

pezetvi7.png

  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że tu ktoś za raporty się bierze... W sumie dobrze, ale...

potem CM Punk vs Snitski wygrał co było wiadome,

Hmmm... dziwne, ale z twojego opisu nie wiem... kto wygrał

Kofi vs Haas Zdziwiłem się, ale cóz Kingston wygrywa

Zdziwiłeś się, że nowy Intercontinental Champion wygrał z Haasem?

czekam akcja się rozwija ładne akcje na końcu akcja(...)

Wiadomo... - akcja! :D:D

No w końcu ciekawy Raw . Myślę że to był najlepszy raw od paru tygodni

A ten ponad tydzień temu to pies?

Największy plus za hell turn Kana

Kana to takie naczynie do mleka... Kiedyś się toto na wsiach używało... Choć teraz to kto wie. Willem mógłby się w tej sprawie wypowiedzieć. :D

RAW wypadł dobrze. Na pewno nie był to tak dobry odcinek, jak ten sprzed tygodnia, ale przyjemnie się go oglądało. Przynajmniej mnie. Ja tylko coś odnośnie openera - DNO. Jak w tej walce Rey pokazał coś więcej niż swój brzuch i hurricane (Da 619 nie liczę, bo to jasne jak słońce), to ja jestem gorylica Dżordż. Syf, dno i metr mułu.

Miałem to powiedzieć już tydzień temu, ale dopiero teraz mam pewność... - ALLELUJA. Pytanie do was - O jaki pas będzie walczył Undertaker po powrocie? Haha, no pewnie, że nie o WHC z face'owatym Punkiem, który dopiero co zgarnął World Heavyweight Title, tylko z Trajpolem. A to oznacza, że Da Gad zdobędzie WWE title... a to z kolei oznacza, że zmieni się sam wygląd najważniejszego pasa w WWE. :thumb: Dziękuję :D

Ps. Zajebisty moment na backstage, przed Main Eventem, kiedy Batista się rozgrzewa. Wbiega jakiś szaleniec, staje przed kamerą i zaczyna "strzelać z karabinków" Odwraca głowę i zaczyba spie%#$@ać, bo ścigają go ochroniarze. Świetnie to wykombinowali :D Lałem :lol


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW - średnio-dobry.

Na początku segment Punk - Vickie... trochę przynudzania... wpada Cycek L. Już się coraz bardziej nakręca. Jednak po chwili wpada Kwadrat Cena. Teraz jest już ich trzech. Nic lepszego... Cena ogłasza no.1 contender... af... te emocje. Już nie wiedziałem, który gorszy... Cena czy JBL. No ale długo to nie trwało bo wpadł Basista. To teraz cztery osoby na ringu. Batek oczywiście najpierw swoje super śmieszne najazdy na Vickie... potem gratuluje Punkowi i też chce title shot. Coraz bardziej się ciekawiłem. Bradshaw oczywiście mówi "ja tutaj ustalam zasady". No ale ciekawie, ciekawie. Wpada Kane i już całkiem dałem się temu porwać. Niestety powiedział tyle co nic. Chce title shota. Mamy ciekawy main event. Marella konta Mysterio... no co tutaj będziemy dużo mówic... Marella kilka razy uderzył Rey'a, podeptał go i dostał po ryju. Mieszane uczucia. Segment Cena-Mickie-Kelly. Blondyka =)) . Divy oglądnąłem przewijając. Jak zwykle... nic ciekawego. Segment Punka ze Snitsky'm... baardzo ciekawe. Po czym Snitsky dostaje po ryju od Punka. Kto tam powiedział, że piękne GTS? Ono było z lekka zjebane, IMO i tak jestem pod wrażeniem, że Punk go podniósł (ale z Jasiem kwadratem równać się nie może :8 ). Jeszcze był segment z rozwalaniem limuzyny JBL'a... w ogóle, zauważyłem, że coś ostatnio Cryme Tyme trzymają się Jasia... Mi tam to rozwalanie limo się nie podobało. Potem Kingston pokonuje Haasa. Kilka fajnych kopnięć (zwłaszcza to w twarz Kingstona). Ale skoczek wygrywa, a Cole nie wie jak się nazywa finisher Kofiego :8 ) No i main event. W sumie nawet dobry. Zwycięzca - lepiej on niż JBL i Cena... Szkoda Kane'a, że to jego odliczył Animal. No i ten heel turn Kane'a. W sumie niezły RAW, lepszy niż ten sprzed tygodnia, ale gorszy od Smack'a (przynajmniej dla mnie).

jrthqr.jpg

  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW dobry, nawet warto było obejrzeć.

Na początek MArella i Rey mysterio - wynik był do przewidzenia, w walce nie było nic rewelacyjnego. Teatralny pad włocha na drugą linę, 619 i po walce. Walka ujdzie w tłumie, szkoda że taka przewidywalna

Walka pań jak zwykle, no ale czegoż się można było spodziewać. Nie za bardzo rozumiem po co WWE dodało nowy pas dla kobiet, skoro praktycznie żadna nic nie potrafi pokazać w ringu.

Następnie dwóch jobberów (Haas i Snitsky) podkładają się champom, by ich wypromować. Zarówno Punk jak i Kingston pokazują swoją tradycyjną serię ciosów i wygrywają walki. Dobrze zaprezentował się Haas - jego walka z Jamajczykiem była znośna.

W międzyczasie demolka auta JBLa przez Cryme Tyme i Cenę - nawet fajnie to wyszło. "JBL is poopy" =))

No i na koniec coś co bardzo pociągnęło poziom gali w górę, czyli main event. Fatal 4 way match wypadł bardzo dobrze, wygrał The Animal i dobrze, najlepiej się nadaje na tą walkę, bo jak się spręzy to potrafi zrobić kawał dobrego show.

Szkoda Kane'a, że to jego odliczył Animal. No i ten heel turn Kane'a.

Gdyby to nie Kane był odliczony to ciężko byłoby zrobić taką akcję z demolką i cały heel turnem. Tak jak napisała większość chciałbym, żeby Kane wrócił do maski, dość już się najobbował w ECW chociażby, teraz powinien być jego czas i stać się największą gwiazdą RAW. Na pewno byłoby ciekawie :t_up:


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Czasem tak bywa, że i RAW wyjdzie dobry ;) I tak właśnie było tym razem. Co tu dużo mówić, DRAFT dał fanom to na co czekali od dawna - powiew świeżości. Nowe twarze, feudy itd. I bardzo dobrze w końcu coś się dzieje i oglądani RAWa nie sprowadza się tylko do przewijania :P

Z ciekawszych rzeczy trzeba odnotować rozwalenie limo JBL'a oraz heel turn Kane'a. Dodam, że spodziewałem się jego wygranej i feudu z Punkiem, by podbudować jeszcze trochę Cookie Mastera przed storylinem z jakimś poważniejszym zawodnikiem. A tu proszę kolejna szansa Batisty.

 

16476371734edf391100c30.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...