Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RazorNewz #115


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok co do Goldberga to nigdy nie byłem jego fanem, ba nie jestem nigdy nie będe,

ponieważ uważam go za prymitywną małpe. Ale co do jego walk to podobają mi sie.

ponieważ mimo że koleś nie dyspnuje zbyt wielką ilością chwytów i ciosów jego walki

mają w sobkie dynamike.

ten kto nie ma nic do stracenia zawsze wygrywa

4626133034af1da5dd01ee.jpg

  • Odpowiedzi 20
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Hartfan

    5

  • SixKiller

    5

  • Cerebral Assassin

    3

  • Rabol

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 485
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sixkiller: troche przeginasz z HHH. Taki badziewny to on nie jest w ringu. Widzialem jego wiele walk i kilkanascie zapadlo w pamiec. I nie wazne ze przeciwnikami byli HBK, Foley czy Angle ktorzy prezentuja lepsze umiejetnosci. On tez wiele potrafi i co najwazniejsze poswieca sie w czasie walk... Moze przewrocilo mu sie w glowie przez zbyt duza wladze w WWE, ale nigdy nie bede go uwazal za badzewiaka (za takich uwazam m.in. Hogan, Hulk Hogan, Hulkster, Hollywood Hogan, Big Show, Mark Henry, Pulombo, Billy Gunn, Goldberg, Bill Goldberg, Goldi :) itd
The best there is, the best there was, the best there ever will be... Hartfan

1683510344acb5553018c.jpg


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie czaisz Hartfan, HHH jest badziewny w ringu (bo poza nim jest wciaz... swietny) TERAZ , odkad wrocil po kontuzji. Nabral masy, jest teraz wolniejszy (duzo wolniejszy)... no i widac wyraznie ze oszczedza sie w walkach duzo wiecej niz kiedys.

4302049614329261d90190.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  72
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

A co do wrestlerów nie zmienie zdania jest kilku takich których na miejcu vinca nie

zatrudnił bym nawet do zamiatania hali. Mark Henry,Rico, Rosey, Chuck Polumbo, Nunzio

A-train nie posiadają nic są słabi i na ringu i przy mikrofonie i nie są godni żeby nazywać

ich wrestlerami. i Vince podzielił rostery żeby dać im czas antenoey i promować ich?

a po kiego chuja wypierdolić ich i tyle ( dzięki bogu nie przedłużą umowy z Goldustem

bo na tą ciote nawet patrzeć nie mogłem)

 

Sorry - Nunzio to Little Guido, prawda???? Ktoś tu chyba nie widział jego walk w ECW, bana mu :). Nunzio słaby na ringu i niegodny nazwania go wrestlerem - :) :) :) :) :) :) :) :). Nabrał byś do niego szacunku gdyby w prawdziwej walce rozwalił w 30 sek. takiegop Alberta czy Palumbo...


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ehhh Cerebral widzi Guido tak, jak WWE kaze mu go widziec. Tyle..

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Niestety w wielu przypadkach WWE już pokazało, że pierdoli zapasników, którzy byli gwiazdami (większymi lub mniejszymi) w WCW czy ECW. Wyjątkiem jest Goldberg, bo jego nie można spierdolić, bo wszystkie marki uciekną.

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...