Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Samoa Joe vs. Kevin Nash- walka ucznia z mistrzem?

Nie da się ukryć,że od pewnego czasu między tą parą iskrzy.Kłótnia,pogodzenie się,a teraz...Cóż,jeśli sięgać by po genezę całej sytuacji-Final Resolution,Nash schodzi z ringu,nie chcąc zmienić się z tag team partnerem-Joe.Potem godzą się....Przed Slammiversary,Joe,jako World Heavyweight Champion ma prawo wybrać potencjalnych uczestników King of the Mountain.Nash pewny jest,że Samoańczyk wybierze jego,da swojemu mentorowi szansę na WHC,ale nie-Joe nie wytypował Nasha,co wywołało między nimi spięcie.Na Slammiversary Nash został special guest enforcer'em (przypomnijmy-w zamian za utrzymanie ładu w biurze Jim'a Cornette) w KoTM.Umożliwił Joe zawieszenia pasa poprzez chairshot na Bookerze T,stojącym już prawie na szczycie drabiny.Atmosfera została podgrzana speech'ami wygłoszonymi na którymś z kolei iMPACTie po Slammi,no i na ostatniej cotygodniówce TNA,Joe nieortunnie znokautował Kevina,pozbawiając go zwycięstwa w walce z Bookerem T.Jak więc widzimy każdy znak na niebie i ziemi wskazuje na feud między tą dwójką,prawdopodobnie o WHC.Czas na pytania:

1.Co sądzisz o programie na linii Joe-Nash?Jakie są Twoje oczekiwania w stosunku do pojedynków tej dwójki?

 

2.Czy Nash ma szansę na odebranie pasa Samoańczykowi?

 

3.Jakie korzyści i straty dla TNA i pasa WHC może przynieść feud między tą dwójką?

I moje odpowiedzi:

1.Cóż,nie powiem by mi się to szczególnie podobało.Moim zdaniem to tylko marnowanie potencjału Joe-pakowanie go w feud z takim dziadkiem jest kiepskim rozwiązaniem.Moje oczekiwania?Walki w porywach średnie,Nash będzie zwalniał tempo,choć możliwe,że Samoa wykręci z niego szczyt możliwości (którym jak na razie wydaje się być side slam...) i uda im się stworzyć coś ciekawego...Choć osobiście-wątpię.

2.O nie!Nie ma najmniejszych szans,Boże,wyobraźcie sobie panowanie Nasha.Ten człowiek jest ociężały,wolny,ma wąski i kiepski moveset.Nie oczekuję od niego,żeby nagle zaczął robić SSP i hurricarany,co to to nie,ale choćby to minimum wypadałoby zachować.

3.Hmm...Zacznę od korzyści,bo to zdecydowanie krótszy punkt wypowiedzi.Jedyna korzyść to to,że coś by się działo z pasem i jego właścicielem,nawet feud z Kevinem jest lepszy od trzymania pasa i "nicnierobienia".A straty?Na pewno spadek prestiżu World Heavyweight Title-i to niezaleznie od tego czy Joe go zatrzyma,czy Nash mu go odbije-w obu przypadkach pas ucierpi.Głównie przez potencjalnie kiepskie walki między tą dwójką,ale też po prostu Joe się znudzi jako mistrz i potrzebny by był ktoś,kto by mu go mógł odebrać,jak np. Abyss,może Tomko,zniósłbym nawet Steinera,ale na pewno nie Nasha....Jeszcze gorzej gdyby dziadek Kevin zdobył pas,wtedy byłaby totalna klapa.Bo jego ruchliwość i styl walki powodują,że gdyby ktoś chciał zakomplementować jego udział w jakimkolwiek pojedynku,nie mógłby się wzbić ponad "nie przeszkadzał" ;) .Tak czy inaczej nie podoba mi się ten pomysł i na tym zakończę swoją wypowiedź.

Zapraszam do dyskusji i wymiany zdań. :)

e916f7e946.png
  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • Mast

    1

  • Randy_Orton

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 985
  • Reputacja:   1 046
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Podoba mi się storyline między Nash'em i Joe, który trwa już od dłuższego czasu i nabiera coraz więcej tępa, wszystko ok, tylko coś mi się wydaję, że to zmierza do main eventu Bound For Glory - a tego bym nie chciał.. ponieważ choćby Joe się dwoił i troił, a Nash ubrał kule, to i tak walka wyciągnie max *** :/ co innego, gdyby tutaj cała akcja skumulowała się np. na Hard Justice, w czystym 1 on 1 - mentor vs. uczeń ;)

Nash niema szans na zdobycie pasa wagi ciężkiej - jest kilka powodów:

- po pierwsze: nie posiada nawet stałego kontraktu,

- po drugie: jest za stary - to może zbytnio jak historia nas zdołała nauczyć, nie jest wielką przeszkodzą dla TNA ( :roll: ), ale jest również mocno ograniczony ringowo, nigdy talentem wielkim nie był, a teraz nie pokazuje już nawet w połowie tego - co np. w WCW.

- po trzecie: kolejka do pasa wagi ciężkiej jest wielka i już wolałbym, aby nosił go na ramieniu Booker T, niż on.

Korzyści widzę tylko w takim przypadku - gdyby Samoa Joe pokonał Kevina Nasha czysto na załóżmy Hard Justice lub No Surrender i podbudował swoją pozycje jak i pasa jako mistrza. Negatywów jest więcej - jak już napisał potencjalnie słabe walki między nimi, a także prawdopodobnie słaby main event najważniejszej gali w roku.

Cóż,nie powiem by mi się to szczególnie podobało.Moim zdaniem to tylko marnowanie potencjału Joe-pakowanie go w feud z takim dziadkiem jest kiepskim rozwiązaniem.

Marnowanie potencjału ? wątpię, Nash poza tym, że jest niedoszłym inwalidą ma jeszcze nazwisko i jakiś dawny prestiż, więc jego podłożenie się może wpłynąć tylko pozytywnie na postać Samoa Joe.


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Cóż, nie powiem, żebym był specjalnie zadowolony z tego storylinu. Nash ma jednak to nazwisko co kiedyś i ktoś tam może go znać :) Ale jeśli chodzi o same walki... Kevin musiałby jeździć na wózku inwalidzkim po ringu żeby dogonić Joe. Każde przyspieszenie rytmu walki będzie prawdopodobnie zwalniane pod możliwości Nasha. Taka walka nie da rady być ciekawa. Będą to pewnie wolne potyczki prawie jak w szachach. Sam storyline może by uszedł, ale walki to po prostu wrestlingowe szachy.

2. W żadnym wypadku. Nash nie jest w stanie zrobić już podstawowych ciosów. Jego moveset jest okropnie wąski. Człowiek ledwo się rusza i on ma być mistrzem? Oczywiście bardzo wiele już dobrego zrobił, ale może już czas zakończyć karierę? Przecież nic wielkiego już nie wnosi. TNA trzyma go tylko po to, żeby mieć "kogoś takiego" jak Nash.

3. Oczywiście są i korzyści i straty...Jednak tego drugiego jest więcej ;) Jeśli zacząć od tych dobrych stron: Samoa może umocnić się na pozycji mistrza, a później może stracić pas z większym prestiżem ;) Może Booker T? Zobaczymy. Narazie wróćmy do tej dwójki. Dawny prestiż Nasha może jeszcze pozytywnie wpłynąć postać Joe. Wpadłem na jeszcze jeden pomysł: a gdyby tak na zakończenie feudu zrobić walkę o zakończenie kariery Kevina Nasha? Ciekawe, prawda? Jeśli chodzi o wady, to napewno największa z nich to słabiutkie walki. Usadzenie Joe z takim dziadkiem to jednak nie było najlepsze rozwiązanie. Nie wpłynie na niego negatywnie, ale zbyt wiele pozytywów też nie będzie. No i ostatnia wada to dupna walka na najważniejszej gali roku. Chyba, że walka by była o karierę Nasha, to na pewno byłoby ciekawiej ;)

rkoplaskimf6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zelina Vega skomentowała swoje odejście z WWE. Vega, jej mąż i partner ekranowy Aleister Black znaleźli się wśród kilku nazwisk ujawnionych w piątek w ramach cięć w rosterze WWE po WrestleMania 42. Późnym wieczorem w piątek Vega opublikowała w mediach społecznościowych: W sobotę Vega napisała: Później w sobotę Vega opublikowała wpis na Instagramie: 35-letnia gwiazda podpisała kontrakt z WWE po raz pierwszy w 2017 roku, początkowo jako menedżerka Andrade w NXT. Pod koniec 2020 r
    • Grok
      przez: Ian McCord 25 kwietnia New Japan Pro-Wrestling zorganizowało galę Wrestling Redzone in Hiroshima w Hiroshima Sun Plaza, gromadząc 2053 kibiców. Głównym wydarzeniem wieczoru było starcie, w którym Bishamon rzuciło wyzwanie Knockout Brothers o IWGP Tag Team Championships. Bishamon, duet Hirooki Goto i YOSHI-HASHI, wywalczyło sobie title shot na IWGP Tag Titles 20 kwietnia, pokonując Great-O-Khana i Henare z United Empire na gali Road to Wrestling Dontaku 2026, dzień 2 w Korakuen Hall. W
    • Grok
      Kairi Sane opublikowała emocjonalny post po zwolnieniu z WWE. Sane była jedną z kilku gwiazd zwolnionych w ramach cięć rosteru WWE po WrestleMania 42. Zwolnienia te ogłoszono w piątek. W sobotę podzieliła się następującym wpisem w mediach społecznościowych: Asuka odpowiedziała jej tak: Bayley również napisała do Sane: Był to drugi pobyt Sane w WWE. Wróciła do federacji na Crown Jewel 4 listopada 2023 roku. Poprzedni run trwał od 2017 do wygaśnięcia kontraktu pod koniec 2021 roku,
    • Grok
      Swerve Strickland i Raquel Rodriguez gościli na NFL Draft w sobotę. Strickland ogłosił pick Jacksonville Jaguars w czwartej rundzie draftu w Pittsburghu. Jaguars wybrali Wesleya Williamsa, defensive enda z Duke, tym wyborem. Rodriguez pojawiła się w wideo z Monterrey w Meksyku, gdzie brała udział w turnieju flag football kobiet. Ogłosiła, że Houston Texans wybierają Febechi Nwaiwu, guarda z Oklahomy. W tym roku NFL Draft obfitował w liczne powiązania ze światem wrestlingu. Seth Rollins i
    • PercAngle
      "Apartheid" blednie przy tej epopei. Pełen wachlarz emocji, zwroty akcji, hollywoodzki rozmach, rozpiętość gatunkowa (raz rzecz skręca w stronę buddy movie, raz sensacji, raz dramatu prawniczego albo szpiegowskiego) – działo się tyle, że absurdalnej objętości tej gali w zasadzie zbytnio nie odczułem. Upadek Felipe Castro to była wielka rzecz – fajnie została rozegrana w kontekście zbliżającego się krachu całej federacji, bo niby tyran został obalony, ale niebagatelnym kosztem, który głównym boha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...