Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Team 3D-wypaleni weterani,czy ważny element dywizji TT?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TEAM 3D-WYPALENI WETERANI,CZY WAŻNY ELEMENT DYWIZJI TAG TEAM W TNA?

beznazwy1tv5.png

Wszyscy wiedzą,że 3D to doświadczony team,12 lat na scenie-to budzi respekt.Przeszli przez ECW,WWF,WWE i wylądowali w TNA,zdobywając raz jeden pas Tag Team Championów.Wylali na ringach każdej federacji,w której się pojawili sporo krwi-zarówno własnej,jak i swoich przeciwników.Obecnie pojawiają się w TV dosyć często,lecz nie są wplątani w jakiś poważny feud.Wyraźnie widać brak pomysłu na ich przyszłość-najpierw krótkie "nie wiadomo co" z LAX i Hectorem Guerrero,potem udział w masakrze AJ Styles'a,a w międzyczasie zatargi z Cage'm i Rhino.Bardzo zrozumiałe jest stwierdzenie,że są takimi zapchajdziurami-jak gdzieś potrzebny jest team to dajemy 3D i tyle.Dobry był feud między nimi i X Division,ale po jego zakończeniu nie zdarzyło się nic ciekawego,nie pełnią znaczącej roli w federacji,a moim zdaniem mogliby.

:) To tyle ze wstępu,czas na pytania.

 

1.Co sądzisz o Team'ie 3D?Który członek team'u wywiera na Tobie lepsze wrażenie?

 

2.Co myślisz o sposobie,w jaki Ray i Devon wykorzystywani są przez federację?Czy w ogóle są jej potrzebni?

 

3.Z kim widziałbyś ich w feudzie?Czy mają szansę na zdobycie Tag Team Championship w najbliższym czasie?

 

I sam sobie odpowiem ;) :

 

1.Myślę,że ten,legendarny już,team wciąż jest w dobrej formie.Obaj dobrze współpracują,widać wyraźną chemię i zrozumienie w ringu.Jeśli chodzi o umiejętności to obaj,ze względu na swoja posturę,mają ogromnego powera,techniki im nie brakuje,a z oczywistych względów high flyingu nie prezentują.Jeśli chodzi o wrażenia wyciągnięte z ich walk-dostrzegam i doceniam ich szybkość oraz zwinność (oczywiście biorąc na wzgląd ich wagę),potrafią bardzo dobrze sprzedawać ciosy,w przeciwieństwie to większości podobnych im,wielkich wrestlerów.Dodatkowo są to weterani hardcore'u,zwłaszcza Devon zazwyczaj bardzo obwicie krwawi,co tylko,że tak powiem,zwiększa doznania wynikające z oglądania walki.Nie potrafię wybrać lepszego jeśli chodzi o umiejętności,więc wybronię się wyborem ze względu na mic skille i zwycięzca jest znany-Ray ma mocną gadkę przy mikrofonie i jest spokojnie w pierwszej czwórce TNA pod tym względem.

 

2.Sądzę,że nie jest do końca wykorzystywany ich potencjał.Aż chciałoby się ich zobaczyć w dużej ilości hardcore'owych matchy,na których mogliby przyjąć jakieś solidne bumpy,a do tego są zdolni.Do tego widocznie brakuje dla nich partnerów do feudowania,w TNA nie ma drugiego teamu bazującego na dwóch power wrestlerach (no,może Black Reign i RelliK,ale mi się to jakoś nie uśmiecha :P ).A federacji na pewno są potrzebni,wprowadzają sporo humoru (speeche Ray'a),krwi,no i cały czas trzymają dobry poziom.

 

3.Cóż,w tym jest problem-obecnie nie ma dla nich sensownych rywali,oprócz LAX,z którymi stoczyli już mnóstwo walk.No,może Rock'n'Rave Infection byliby dobrym wyborem...I myślę,że to jest powód niewykorzystywania ich dostatecznie-w TNA nie ma teamu odpowiadającego im posturą.Na pas TT Championów nie mają na razie co liczyć,tak mi się przynajmniej wydaje.Myślę,że szykowany jest feud LAX z MMG (to tylko moje luźne przypuszczenie,nic pewnego,ani żaden spoiler)-wskazywałoby na to wwalenie LAX do zrobionego "na szybko" feudu ze Storm'em i Roode'm (tzn. zapowiada się feud,raczej jest już pewny) akurat w momencie,gdy MMG są zajęci X Cup'em.Ale to pewnie tylko taka moja nicnieznacząca teoria spiskowa...Tak czy inaczej-Team 3D nie ma szans na tytuł,dopóki sytuacja między tag team'ami się nie ustabilizuje.

 

Zapraszam do dyskusji. :)
e916f7e946.png
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    2

  • Mast

    2

  • IIL

    1

  • kebab

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Team 3D to rzeczywiście legenda pro wrestlingu i wciąż, moim zdaniem, ważny element dywizji TT w TNA. Tacy dwaj wielcy zawodnicy z ogromną siłą potrzebni są federacji z Orlando. Nadal są filarem dywizji Tag Teamów. Devon i Ray znakomicie ze sobą współpracują w ringu. Są, tak jak Mast powiedział, nawet szybcy jak na swoje wymiary. Przemawiają za nimi super mic skille Raya. Jego speeche i wywiady z nim są świetne i bardzo zabawne. Obaj są dobrymi heelami, potrafią sprawić, że ludzie będą ich nienawidzić. Jednak są również niezłymi face'ami i mają wielu fanów. Są także legendami hardcore'u. Do historii przeszły ich walki w ECW i przede wszystkim słynne TLC matche, w których brali udział jako Dudleys. Tak więc wciąż są przydatni.

TNA nie wykorzystuje ich najlepiej. Może nie użyłbym tu wyrażenia "zapchajdziury", jednak na pewno są wrzucani w jakieś eventy, gdzie brakuje teamu. Teraz Ray i D-Von nawet nie mają feudu. Są jakoś powiązani w rywalizację Kurta Angle'a z AJ'em, ale nie odgrywają tam zbyt dużej roli. Na VR możliwe, że będą walczyć w main evencie razem z Kurtem w teamie. Ale feud się skończy i co będą robić 3D? Ostatnio walczyli z LAX, jednak trwało to krótko (na szczęście) i Latynosi wyszli zwycięsko. Wcześniej Bracia rywalizowali z dziwakami, czyli Shark Boyem i Currymanem. Ten feud naprawdę mnie wkurzył. Zadawałem sobie pytanie: "Czemu tak dobry team marnuje się w tak mizernych segmentach?" Cała ta szopka z ważeniem obydwu grubasów w ogóle mnie nie śmieszyła. Tak więc feud przeciwko X Dywizji był ostatnim przyzwoitym feudem T3D.

O pasach mogą na razie zapomnieć, jeśli niedawno mieli title shoty. Możliwe, że MCMG będą walczyć z LAX o te pasy. 3D mogliby rywalizować z R&R, jednak by był to fajny feud, potrzeba by było dobrego build-upu i jakiegoś powodu, który sprawił, że oni właśnie ze sobą walczą. Czy TNA na to stać? Mówimy, że WWE ma słabą dywizję TT, jednak TNA nie ma znacznie lepszej... Niestety przez to tak dobry team jak Team 3D marnuje się i jest zapychaczem w wielu eventach. Smuci mnie to bardzo i mam nadzieję, że Ti En Ej coś wymyśli...


  • Posty:  161
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Tag Team naprawdę bardzo dobry myślę, że mogą nadal wiele zwojowac nie są za młodzi już ,ale nadal prezentują niezły poziom. Dobrze się sprawdzają w hardkorze na długo zapamiętam akcje jak walczyli z LAX i chyba Devon pociął przeciwnika taka maszyna do cięcia pizzy . Hmm wybór jest trudny , lepsze mic skillsy ma Brother Ray ale w walkach wg mnie lepiej się prezentuje Devon , hmm jednak mój wybór pada na Devon'a .

2. Są potrzebni ... Jak wcześniej napisałem nadal dobrze się sprawdzają w TT . Myślę, że mogą jeszcze wiele zdzialac . Mam nadzieję, że będą bookowani w bardziej hardcore'owych stypulacjach patrz to co wyprawiał Abyss w 2006 czyli walki typu Falls Count Everywhere , Street Fight itp ...

3. Hmm niestety w TNA nie ma 2 TT który by dorównywał im pod względem warunków fizycznych. Chociaż myślę, że z Relik & Reignem mogliby powalczyc tylko szkoda że tamci nie dostają zbyt dużego push'u .

Drobne błędy poprawiłem-dop. Mast :)


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Team 3D to jedna z drużyn, która najwięcej osiągnęła w tym biznesie, 21 mistrzostw drużynowych, w najpopularniejszych federacjach mówi samo za siebie. Ray i Devon to talenty, które narodziły się w ECW, później rozwinęli się w WWF, a następnie poprzez wycieczkę po indysach, m. in. AJPW trafili do TNA, gdzie od początku posiadają wysoką pozycję. Lepsze wrażenie wywiera na mnie Brother Ray, chociaż jego "brat" wiele mu nie ustępuje umiejętnościami. Mimo wielkości obojga dają się poprowadzić w walkach, dzięki czemu np. z Homicide'm czy innymi lżejszymi od siebie robią jakieś widowisko.

Faktycznie od momentu ich storyline z X Division nie dostali jeszcze nic konkretnego, przedtem wiązani byli w długotrwałe programy, m. in. z Steiner Brothers czy Latin American Xchange. Obecnie po 'czymś' z Curry Man'em i Shark Boy'em niemrawo dostali się w main eventy, uczestnicząc w Lethal LockDown, czy później w Dueces Wild. Teraz wspierają Kurta Angle i są częścią jego stajni. Team 3D powinien zająć się programem z np. Rock 'n Rave Infection by wypromować świeże tag teamy do rywalizacji o mistrzostwa drużynowe - obaj go nie potrzebują, bo liczników niema sensu w ich przypadku już podbijać.


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Według mnie Team 3D to Tag Team, który swego czasu aż chciało się oglądać, ale odkąd przyszli do TNA, odnoszę wrażenie, że ich wartość w ringu jest coraz mniejsza (odwrotnie w przypadku mic skillów). Wciąż nieźle brawlują, nie przymulają tak bardzo w walkach, ale sądzę, że czas ustąpić miejsca w TV młodszym talentom jak Rock'n'Rave Infection. Ciężko mi powiedzieć, który z nich jest lepszy w ringu. Może postawię na Devona, bo robi Flying Headbutta, także wydaje się być odrobinę wszechstronniejszy. Chociaż przy micu zdecydowanie wolę oglądać Raya.

Na pewno zrobili oni dla TNA wiele dobrego. Nieco table bumpów. bloodbathów, przyjemne feudy jak z Shark Boyem i Currymanem. Wydaje mi się jednak, MCMG, LAX i R'n'R o wiele więcej zdziałają walcząc przeciw sobie niż przeciw Team 3D. Mogą się jeszcze pokręcić w upper midcardzie, gdyż dobrze się prezentują z innymi heavyweightami, ale czas powoli myśleć o emeryturze.

Prawdę mówiąc, w tej chwili widzę dwa odpowiednie teamy do feudu - Christian Cage & Rhino oraz Black Reign & Rellik. Inni albo mają lepsze programy, albo nie pasują stylem i wagą do 3D.

techniki im nie brakuje

Eeee... Mast, mógłbyś rozwinąć tę myśl? :)

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mast napisał(a):

techniki im nie brakuje

Eeee... Mast, mógłbyś rozwinąć tę myśl?

Ogólnie wnioskuję,że mają zaplecze techniczne,mimo,że za często tego nie wykorzystują :)

sądzę, że czas ustąpić miejsca w TV młodszym talentom jak Rock'n'Rave Infection

No nie wiem,dla mnie 3D to nadal ważna część dywizji Tag Team w TNA...a R'n'R Infection to dobry team,ale głównie ze względu na Jimmy Rave'a,bo Hoyt trochę przymula (ale przebłyski ma,np. moonsault na jednym z ostatnich iMPACTów,czy potężny chokeslam na Sacrifice).Jeszcze nie czas na nich,choć ich feud z 3D byłby świetny i mam nadzieję,że w przyszłości taki zobaczymy.

Team 3D powinien zająć się programem z np. Rock 'n Rave Infection by wypromować świeże tag teamy do rywalizacji o mistrzostwa drużynowe - obaj go nie potrzebują, bo liczników niema sensu w ich przypadku już podbijać

Jasne,zgadzam się,że zdobycia pasów nie potrzebują,ale sądzę,że feud o te tytuły sporo by pomógł temu team'owi,bo wydaje mi się,że jest troszeczkę pomijany i nie do końca doceniany przez niektórych fanów.

Ostatnio walczyli z LAX, jednak trwało to krótko (na szczęście)

Uważasz,że lepszym rozwiązaniem jest brak feudu dla 3D i LAX marnujący się w walkach z team'em pokroju Roode&Storm (pomimo całej mojej sympatii do tego drugiego)?

myślę, że z Relik & Reignem mogli by powalczyc

Oby nie... :)

e916f7e946.png

  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Danielsson56 napisał(a):Ostatnio walczyli z LAX, jednak trwało to krótko (na szczęście)

Uważasz,że lepszym rozwiązaniem jest brak feudu dla 3D i LAX marnujący się w walkach z team'em pokroju Roode&Storm (pomimo całej mojej sympatii do tego drugiego)?

Jasne, że tak nie uważam. Jednak mieliśmy już feud 3D vs LAX. Mi to się przejadło i wolałbym zobaczyć coś nowego, jak właśnie program z R&R. Pomysł rywalizacji LAX z Bobby'm i Stormem to też nie jest dobry pomysł. Czekam na feud Latynosów z MCMG - to będą historyczne walki. Obecnie jednak przyznajmy się: ile jest tag teamów w TNA? Patrzę na roster na stronie głównej i liczę: LAX, T3D, MCMG, R&R, Black Reign i Rellik (dawno ich nie było, i dobrze...), no i CC oraz Rhino, jednak nie jest to taki typowy TT. Tak więc mamy 5 teamów. Trudno z takiej liczby coś wyciągnąć... Mam nadzieję, że nowi wrestlerzy zostaną też wykorzystani w dywizji TT, bo TNA bardzo tam potrzebuje wzmocnień...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...