Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wywiad z Mr.'em Kennedy


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wywiad przeprowadzony przez Dennisa Karsanosa ze Sky TV,nie jest on najnowszy,bo sprzed roku (wątki "nieświeże" w wywiadzie pominąłem),ale uznałem,że na tyle ciekawy,że warto go przetłumaczyć i wstawić na forum.Kennedy jest powalający,mnóstwo poczucia humoru,przez większość wywiadu jest graną przez siebie postacią,a nie taki,jaki jest poza pracą.I cały czas udaje poważnego. :) Można się kilku rzeczy ciekawych dowiedzieć,więc miłej lektury życzę :)

Dennis Karsanos:Jestem tu z Mr.’em Kennedy….

Mr.Kennedy:To wszystko,na co zasługuję?To wszystko na co zasługuję,huh?Tylko małe „Jes-tem-tu-taj-z-Mr.’em Kennedy”?

Dennis Karsanos:Hah!W porządku,hmm….

Mr.Kennedy:To nie jest zabawne.Czy ja się śmieję?

Dennis Karsanos:Nie…

Mr.Kennedy:Nie!

Dennis Karsanos:Nie śmiejesz się.

Mr.Kennedy:Spróbuj jeszcze raz.

Dennis Karsanos: (kuląc się) Uh,w porządku….

Mr.Kennedy:Zrób to lepiej.Mów głębszym głosem.

Dennis Karsanos:Ok.,spróbuję…(głęboki wdech) Dobra!Jestem tutaj z MISTER’EM Kennedy!Jedną z większych gwiazd SmackDowna. [tak jak mówiłem-wywiad nie jest najnowszy-dop. Mast]

Mr.Kennedy:NAJWIĘKSZĄ gwiazdą.

Dennis Karsanos:Tak…NAJWIĘKSZĄ gwiazdą SmackDowna.

Mr.Kennedy:Prawdopodobnie jedną z największych gwiazd tej galaktyki.

Dennis Karsanos:Teraz już wiem,że byłeś stróżem w zakładzie energetyki jądrowej zanim zostałeś wrestlerem.Jak doszedłeś do bycia NAJWIĘKSZĄ gwiazdą?

Mr.Kennedy:Cóż,wiesz,pracowałem tam…Miałem tę pracę zanim nawet zacząłem marzyć o karierze wrestlera.Minęły jakieś dwa lata zanim pokochałem ten biznes.Zacząłem trenować,miałem kilka walk,a potem musiałem odmawiać pojedynków w weekendy,bo wtedy pracowałem.To była naprawdę żałosna praca,ślepa uliczka.Przez dwanaście godzin siedziałem w boksie z gazem pieprzowym i pistoletem,modląc się by ktoś w końcu przeskoczył przez płot.Ale oczywiście nikt nie przeskoczył i pamiętam siedzenia tam niezliczoną ilość godzin i myślenie co hipotetycznie mógłbym robić w tym momencie,więc mogłem mieć czas na poświęcenie się wrstlingowi.Minęło trzy,może trzy i pół roku i w końcu powiedziałem „Jutro będzie mój ostatni dzień tutaj.”.Pracowałem jako osobisty trener w Minneapolis.Miałem wolne piątki,soboty i niedziele,więc mogłem występować częściej.I to właśnie doniosło mnie do tego miejsca,w którym teraz jestem….

Dennis Karsanos:Cóż- (Kennedy wchodzi mu w słowo)

Mr.Kennedy:…czyli do siedzenia na tym GŁUPIM krześle,obok tego GŁUPIEGO kolesia (Kennedy wskazuje na skulonego Dennisa)! (długa pauza) Następne pytanie!

Dennis Karsanos: Opowiedz mi o Steve’ie Austinie.

Mr.Kennedy:Steve Austin.Co chcesz wiedzieć?

Dennis Karsanos:Co o nim sądzisz?Bo to chyba jeden z twoich idoli…?

Mr.Kennedy:Taaa.Ja nie..cóż…On nie jest moim idolem,naprawdę nie mam idola.Nie jestem gościem,który byłby zachwycony kimś,ale ten człowiek był…Wrestling oglądałem jako dziecko.Po prostu kumpel mnie w to wciągnął.Pamiętam siedzenie u niego i to,jak widziałem Austina-słyszałem ten dźwięk tłuczonego szkła,potem on wjeżdżał na arenę w czarnym pic kupie z sześciopakiem piwa,z którego jedno miał w dłoni.Pokazywał środkowy palec przez szybę-„Zjeżdżaj stąd,do cholery!”-i tylko pamiętam swoje odczucia-„To jest super koleś!”.I odkąd zacząłem oglądać wrestling on przykuwał moją uwagę.I wiesz co?Zacząłem oglądać to po to,by zobaczyć co on znowy zrobi.Potem wciągnęła mnie cała reszta i zacząłem być ogromnym fanem wrestlingu.I pamiętam,że nazywałem jego wkroczenie na arenę spacerem ZS ( * ),jako ochroniarz miałem partole,i wiesz,dookoła były kamery,jakiś gościu siedział w stacji monitoringu i oglądał mój spacer ZS.

Dennis Karsanos:Muszę cię o to zapytać-co to znaczy ZS?

Mr.Kennedy:Ah,zły skur... (Kennedy zaczyna żywo gestykulować)

Dennis Karsanos:Tak myślałem. (śmiech) Możesz to spokojnie powiedzieć,bez obaw.

Mr.Kennedy:Oh,dobrze.Zły skurwysyn.

Dennis Karsanos:Super.

Mr.Kennedy:Mogę mówić „zły skurwysyn” tutaj,na wizji?

Dennis Karsanos:Jasne,kiedy tylko chcesz.

Mr.Kennedy:Muszę tu przejść.Podoba mi się to miejsce.

Dennis Karsanos:Naprawdę?

Mr.Kennedy:Nieeee….Ale podoba mi się,że mogę przeklinać na wizji.Ale to tak swoją drogą…Nie przerywaj mi!

Dennis Karsanos: (aż podskakuje na krześle) Dobrze…

Mr.Kennedy:Jestem w samym środku opowieści!

Dennis Karsanos:Ok…

Mr. Kennedy:Steve Austin jest tym gościem,który wciągnął mnie w ten biznes.Nie powiedziałbym,że jest moim wzorcem,ale na pewno jest…Wiesz,mam mnóstwo kaset,godziny walk Steve’a Austina i obejrzałem wszystkie te kasety,on musiał być pracoholikiem.Cały czas był w ruchu,latach,przemieszczał się,zabawiał ludzi i to jest największa gwiazda jaką kiedykolwiek widziałem.I kiedyś chcę dorównać tym standardom.Zamierzam przewyższyć Stone’a Colda.Oh hell yeah!!

Dennis Karsanos:Moje zdolności jako announcera wymagają szlifu…

Mr.Kennedy:Tak sądzisz?

Dennis Karsanos: (śmiech)

Mr.Kennedy:To było pytanie?Bo wiesz,nie ma nic gorszego niż głupie pytanie.

Dennis Karsanos:Dopiero… (Kennedy się wcina)

Mr.Kennedy:Dopiero co zadałeś głupie pytanie!

Dennis Karsanos: (mamrocze) Przepraszam, Mr.Kennedy.Zacznę od początku.Moje zdolności jako announcera wymagają szlifu.Jak poradziłeś sobie z zapowiadaniem samego siebie?

Mr.Kennedy:Zapowiadałem mecze koszykówki kiedy byłem w szkole średniej.I to było dosyć zabawne.Generalnie uczęszczałem do klasy o profilu „mass media”.Musieliśmy wypromować fikcyjny produkt za pomocą dowolnych środków.Ja użyłem radia i pamiętam,że nauczyciel powiedział,że mam naprawdę dobry,radiowy głos i zapowiedział,że poprosi mojego wychowawcę y zezwolił mi na zapowiadanie meczów.Ktoś wtedy powiedział:”Hej,powinieneś wymawiać nazwiska dwukrotnie.”.I to było naprawdę zabawne,coś jak „A teraz wchodzący na boisko Jose Luis Garcia!...Garcia!”.Każdy myślał:”Oh,to świetne,naprawdę śmieszne.” I pamiętam,że byłem w OVW,Paul Heyman pisał falę i jednej nocy powiedział:”Chcę,byś tam wyszedł i zapowiedział sam siebie.”.Wtedy po prostu pomyślałem,że to zrobię i zrobiłem to.Potem,gdy wróciłem do szatni wszyscy byli w szoku:”Ej,to było świetne,powiedziałeś twoje nazwisko dwa razy”.Pracowałem sześć i pół roku,by dostać się do WWE i tyle samo zajęło mi uczynienie swojego nawyku rozpoznawalnym.wiesz,robiłem cały czas to samo,moje umiejętności stały na podobnym poziomie co teraz,ale generalnie pomogło mi kilka rzeczy-dzieło przypadku,Paul Heyman i bycie w przeszłości announcerem koszykówki.NASTĘPNE PYTANIE!!

Dennis Karsanos: (podskoczył na metr) Czy Mr.Kennedy,którego widzimy na ekranie to ta sama osoba,jaką jesteś poza pracą?

Mr.Kennedy:Hmm…Muszę przyznać,że nie zawsze.Uważam,że jestem normalnym facetem.Lubie robić normalne rzeczy.Ale myślę,że zawsze kiedy muszę być nieznośny,kiedy muszę się kłócić przełączam się na tryb „Mr.Kennedy”.I pamiętam,że to było zabawne,zaczynałem w federacjach niezależnych i rozmyślałem nad rzeczami w stylu „Kim ja jestem?”.Pamiętam,że kiedyś zerwałem z jakąś dziewczyną,a mój kumpel zaczął do niej wydzwaniac,pocieszać itd. Wtedy zadzwoniłem do niego i trułem mu przez pół godziny.Strasznie się podjadałem tym telefonem,a inni tylko się śmieli.Poza tym wychodzę tam i mówię wszystko,co chcę powiedzieć ja,co chce powiedzieć ten głupkowaty kamerzysta,czy ta paniusia z mikrofonem.Oni chcą,a ja to robię.I mówię to.I żyję tym.Taaa…Zazdrościcie mi.NASTĘPNE PYTANIE!!

Dennis Karsanos:Pokonałeś siedmiu World Champ’ów…

Mr.Kennedy:Zgadza się.

Dennis Karsanos:Z którego zwycięstwa jesteś najbardziej dumny?Czy któreś wyjątkowo zapadło ci w pamięci?

Mr.Kennedy:Cóż,wiesz,wszystkie z nich.naprawdę wszystkie.I nie można lekceważyć żadnego z nich.Patrzysz na Rey’a Mysterio.Patrzysz na King Booker’’a.Batistę.Undertaker’a.Kane’a.Chris’a Benoita.I kogoś pominąłem,kogo?Widzisz,pokonałem tak wielu,że powoli zapominam.To są ludzie,którzy wiele mnie nauczyli, i których byłem w stanie pokonać.Muszę im podziękować…Podziękować za nauczenie mnie jak skopać im dupy.

Dennis Karsanos: (chichot)

Mr.Kennedy:Myślisz,że to zabawne?

Dennis Karsanos:Nie,nie,myślę,że to wspaniałe.

Mr.Kennedy:To dlaczego się śmiejesz?

Dennis Karsanos:Powiedziałeś-„skopać im tyłki” i pomyślałem,że to świetne zdanie.Spodobał mi się sposób,w jaki to powiedziałeś.To komplement.

Mr.Kennedy: (długa pauza)

Dennis Karsanos:Nie zdobyłeś jeszcze WHC…

Mr.Kennedy: (ze wściekłym spojrzeniem) Co ty powiedziałeś?

Dennis Karsanos:Że nie zdobyłeś WHC…

Mr.Kennedy:Ja ich zniszczyłem w ringu!Nie widziałeś walki,w której spinowałem Batistę!Spinowałem go!

*- w oryginale "BMF",czyli Bad Motherfucker,musiałem trochę zmodyfikować,by dobrze przetłumaczyć to na polski.

e916f7e946.png
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    1

  • Mast

    1

  • Eddy1674325917

    1

  • Hardas

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mr Kennedy to fajny kolo . Lubie takich ludzi z poczuciem humoru i ten gimmnick do niego pasuje . Niedość że fajny kolo to jeszcze jaki dobry wrestler :D

Mr.Kennedy:Myślisz,że to zabawne?

Dennis Karsanos:Nie,nie,myślę,że to wspaniałe.

Mr.Kennedy:To dlaczego się śmiejesz?

to mnie zabiło =))

Ps. Dzięki za wywiad daje ci punkta reputacji :)

f6dfb83c87.png

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Wywiad zajebisty :) Kennedy ma gadane, trzeba mu to przyznać.

Dzięks :D

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heh, ma gadkę gościu i to niezłą. No i jak by to powiedzieć - poruszyła mnie jego historia, opowiada jak to ze zwykłego pracownika zakładu stał się wielką gwiazdą, sorki, NAJWIĘKSZĄ gwiazdą wrestlingu :D Niezły BMF z niego :P


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie, no wywiad świetny, Ken to niezły gość. Kawał dobrej roboty, punkty reputacji lecą. :t_up:

 

metallicabuy.jpg

 

 

 

melinaih3.jpg

 

 

 

kaneks5.jpg

 

 

 

18342.png

 

 

  • 1 rok później...

  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stary nie rozpisuj sie tak (up) xp sory, że pisze w tym wątku sprzed dwóch lat ale jak zobaczyłem wywiad z moim ulubionym wrestlerem to nie mogłem sie powstrzymać :D cały Kennedy, i mówie wam - we wszystkich wywiadach, które czytałem przegadywał dziennikarzy, ogólnie bardzo barwna postać. Może poza zwycięstwem w MitB czy tam zdobyciem US Title nic wielkiego w WWE nie osiągnął ale i tak go uwielbiam xD

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Chodzi o to co trzeba zrobić by zdobyć poderwać Cece.
    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...