Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestling w Polsce-w szerszym kontekście.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CIężko jest mi usystematyzować i pogrupować myśli,które chciałbym przekazać w tym temacie.Bo należy na samym początku podkreślić trzy ostatnie słowa z nazwy tematu-"w szerszym kontekście",czyli to nie jest "Chodźcie,założymy federacją,umiem SSP i moonsaulta na stół z widelcami.",lecz poważny temat pod dyskusję.Skoro to już napisałem,to jedziemy.

Zacząć należy od charakterystyki problemu- dlaczego wrestling nie przyjął się w Polsce ?Kilka lat temu,gdy w ogólnodostępnej telewizji puszczane było WWF i WCW,można nawet napisać,że było wśród widzów pewne zainteresowanie tą formą rozrywki-nikłe,bo nikłe,ale było.Podobno nawet na polski rynek wpuszczono WWE Magazyn i jakoś się to wszystko miało,nie były to miliony osób,które czekały przed telewizorami na kolejne Nitro,czy RAW,ale była pewna grupa odbiorców,która regularnie oglądała wrestling w TV.Było tak jakiś czas i nagle BUM!I wrestling w Polsce przestał istnieć.Już nie leciał w telewizji (za sprawą,z tego co wiem,telefonów zbulwersowanych programem matek i babć...bo Polska to jest naród,który w bajkach dla dzieci nawet doszukuje się pedofilii i pedalstwa,ale to tak nawiasem),a naród sobie z dnia na dzień zapomniał o tej formie rozrywki.I tak jest do dzisiaj w sumie.Nawet niedawno leciało TNA na Eurosporcie,ale co to dało?iMPACT,a potem PPV z opóźnieniem kilkumiesięcznym,a na dodatek niektórzy komentatorzy wiedzą na ten temat nie grzeszyli i karmili nas "suplesami" rozdawanymi na lewo i prawo.Co prawda sporo osób zaczynało od TNA na Eurosporcie,ale powiedzmy sobie szczerze,że program ten nie prezentował zbyt wysokiego poziomu i mógł tylko zainteresować.Ale dobrze,zostawmy to i skupmy się na zadanym pytaniu-dlaczego wrestling w Polsce się nie przyjął?Przecież nawet tak egzotyczna,na nasze warunki,forma rozrywki jak kitesurfing ma rzeszę fanów,nawet odbywają się zawody.A wrestling to,wydawałoby się,rzecz przystępniejsza od surfowania na desce,do której podpięty jest wielki latawiec.Tutaj problem można rozumieć dwojako.Po pierwsze-polska mentalność.Wydaje mi się,że Polacy to taki trochę "niedopieszczony" naród,który nawet sobie musi udowadniać,że jest w czymś lepszy od innych.Popatrzmy jak np. w relacjach z Euro komentarze "I mamy tutaj polski akcent,bo dla Niemców bramkę strzelił Klose.".Polski akcent-na każdej imprezie sportowej.Dlatego też w tym przypadku,musimy udowodnić,że jesteśmy mądrzejsi od Amerykanów,a jeśli ci idioci oglądają facetów w lateksowych majtkach i butów po kolana,którzy udają,że się biją,to my tego tolerować i oglądać nie będziemy!Ale na szczęście są odchyły od normy :] Drugi sposób rozkminienia tego problemu leży w czymś innym-w samym wrestlingu.Bo nie ma co ukrywać,dla dorosłego człowieka,na pierwszy rzut oka wygląda to jak głupota.A jak ktoś wrestling odkrywa dopiero gdy ma lat naście to też nie można wierzyć,że go to zainteresuje.

Nie można też zresztą liczyć,że to ktoś podsunie wrestling "nieświadomym",jakaś telewizja,załóżmy.Dlaczego?Bo to nieopłacalne.W Polsce jest za mało fanów.A pomijając to,jeszcze muszę o jednym napisać-niedawno gorączkowo szukałem po Internecie sklepów,gdzie można kupić figurki wrestlerów.Znalazłem jeden-AliensGroup,jednak były w nim raczej...kiepskie produkty.Dlatego też napisałem do nich maila z zapytaneim czy nie mogliby zamówić jakiejś serii i poparłem to argumentami-ilością fanów zarejestrowanych na forach między innymi.Nic to nie dało,bo jak mi odpisano-kiedyś "na próbę" zamówili całą serię figurek na prośbę zapaleńców z jakiegoś forum (wydaje mi się,że z upadłego UW).I co się okazało?Sprzedali dwie figurki (a chętnych było kilkunastu,może nawet kilkudziesięciu),a resztę musieli opchać po baaardzo atrakcyjnych dla nabywców cenach.Wniosek?Bardzo prosty-jak możemy wymagać od innych,by pomagali nam w rozwijaniu naszego zainteresowania wrestlingiem,skoro sami zawalamy sprawę?

Dobrze,tę kwestię omówiłem...Inny aspekt zainteresowania wrestlingiem to fora internetowe .Obecnie istnieją trzy-to,na którym sie znajdujemy,Attitude i WF.Zacznę od końca,czyli od WF.Chyba każdy wie jaki charakter ma to forum.Zero ciekawych dyskusji,głupie tematy,ogólny chaos i bałagan.Na plus należy zaliczyć dział o PSW,a raczej-należałoby zaliczyć,gdyby nie fakt,że 3/4 z tych "federacji" nigdy gali nie zrobiło,ale o tym później.WF ogólnie nie rozwija się,jednym z nowszych tam tematów jest "Dyskusje o WM XXIV",więc raczej nie ma o czym mówić-albo upadnie,albo dalej będzie wegetować.Attitude..To forum prezentuje dobry poziom,trzeba przyznać.Codziennie przybywa jakichś tematów,zawsze świeże newsy i (chyba) inteligentni userzy w większości.Nie ma zastrzeżeń.No i BGZ..Bez słodzenia i owijania w bawełnę-najlepsze forum o wrestlingu w Polsce bez dwóch zdań.Najbardziej aktywne,zawsze można się wypowiedzieć na ciekawy temat,a na dodatek jest wielu mądrych użytkowników,bo w końcu nie da się prowadzić dyskusji samemu ze sobą.Więc reasumując-mamy trzy fora,łącznie kilka tysięcy zapaleńców,którzy mają na tyle ochoty i samozaparcia,by nadal interesować się tym,undergroundowym jeszcze w Polsce,sportem,a raczej formą rozrywki.Dlaczego to takie ważne?Bo daje nadzieję na coś więcej w przyszłości,te kilka tysięcy osób to takie światełko w tunelu dla PSW.

Dobrze,teraz należałoby przejść do poważniejszych spraw,a mianowicie prób uprawiania wrestlingu w Polsce i szans na powstanie jakiejkolwiek federacji.I teraz możemy podzielić to na trzy części- poważna federacja , federacja Indy , backyard wrestling .Zacznę od końca,czyli polski backyard-czy istnieje,a jeśli tak,to jak się ma?Otóż istnieje,a ma się...nienajlepiej.Bo co tu dużo mówić o kolejnym projekcie federacji,która w rosterze ma pięciu jedenastolatków,których waga 60 kg nawet nie przekracza?Suplexy i powerbomby na tapczany?Nie mam nic przeciwko,jeśli będą dobrze wykonane,a taki roster raczej nie ma szans na sukces. :) Pomijająć te kilkuosobowe (no,w porywach kilkunastuosobowe) grupki w Polsce nie ma dobrze zorganizowanego,prężnie działającego backyardu.Dlaczego tak jest?Przede wszystkim fanów wrestlingu jest w Polsce garstka,a tych,którzy chcieliby uprawiać wrestling jeszcze mniej,a na dodatek są rozsziani po całej Polsce.Szansa na pożądny backyard byłaby wtedy,gdyby przynajmniej 75% takich osób miało "w sąsiedztwie" przynajmniej kilkunastu chętnych do rozpoczęcia takiego przedsięwzięcia i jakąś trampolinę,by móc ćwiczyć ciosy.Jak doskonale wiemy na razie takiej opcji absolutnie nie ma,a to wiąże się bezpośrednio z pierwszym punktem tematu,czyli zainteresowaniem Polaków wrestlingiem,bo gdyby było ono duże,byłoby więcej chętnych-proste i logiczne,nie?Jak tak patrzę na Amerykanów i ich akcje w stylu piledriver z dachu na stół to pierwsza myśl to coś w stylu "jacy idioci...",ale potem doskonale zdaję sobie sprawę,że między nami a nimi są w tej kwestii lata świetlne.I niestety w najbliższym czasie nie ma szansy na zmniejszenie dystansu.Druga rzecz-federacja Indy.Tutaj sprawy się mają najgorzej...W Polsce nie ma żadnej Indy...Sami fani musieliby zająć się załatwianiem ringu,sprowadzeniem publicznośći itd.,co w takiej sytuacji,jaka dzisiaj panuje jest nierealne.Dodatkowo pochłonęłoby to mnóstwo zasu,którego chyba nikt nie odważyłby się zmarnować bez gwarancji sukcesu,a raczej z gwarancją na jego brak.Już bardziej prawdopodobne od Indy byłoby założenie poważnej federacji (bo takie plany już były,o czym każdy wie,ale wycofał sie sponsor...).Ale tutaj odzywają się problemy,o których pisałem wcześniej-po pierwsze brak zaplecza backyard,z którego możnaby było wyłapywać talenty,bądź osoby,które cokolwiek potrafią na początku.Po drugie totalne olewnictwo naszego narodu,przez co taki interes byłby nieopłacalny i przyniósł same straty...

Reasumując-obecnie szanse na promocję wrestlingu w Polsce są bliskie zeru.Nasi rodacy zainteresowaliby się tym tylko wtedy,gdy w WWE występowały Polak,mało tego-gdyby odniósł sukces.Tak było z np. z Robertem Kubicą,czy Adamem Małyszem,większosć miała w dupie Formułę 1 (choć byli jej fani jeszcze przed boomem na Kubicę) i skoki narciarskie,wystarczył "polski bohater" i jest sytuacja o 180 stopni inna.Ale szanse na takiego Małysza we wrestlingu są niewielkie.WWE planuje podbić rynek wschodnioeurpoejski,w tym nasz.I właśnie w tym wypatrywałbym nadziei.Bo można go lubić,lub nie,ale wujek Vince wie,jak rozpromować swój produkt.Poczekamy,zobaczymy...A na razie zapraszam do dyskusji i wymiany zdań,oraz poglądów . :)

e916f7e946.png
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mast

    3

  • kebab

    2

  • AtS

    2

  • Conman

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie poruszyłeś tutaj WWE na Extreme Sports Channell - który się tam dość dobrze rozwija i ponoć jest najchętniej oglądanym programem na tej stacji - do obecnego RAW wkrótce ma dołączyć również SmackDown! - mimo wszystko jest to jakaś zaściankowa stacja i daleko jej do czegoś z większą oglądalnością via Polsat. TVN. Ale dzięki niej wrestling w PL nie stoi w miejscu i jakoś się rozwija, spekuluje się już nad turnusem WWE do Polski, moim zdaniem jest to możliwe, tylko trzeba jeszcze trochę poczekać, w rzeczywistości wrestling wcale nie jest tak daleko od nas - Niemcy posiadają swoje federacje i my nie musimy nawet zakładać swoich, aby organizowane u nas były jakieś gale. Stałe zaklinowanie się wrestlingu u nas to nie jest szybki proces, wszystko musi stopniowo się rozwijać, ja jestem dobrej myśli.

dlaczego wrestling nie przyjął się w Polsce ?

Nie znam dokładnych powodów zdjęcia WCW i WWF z anteny, ale nie można mówić o tym, że wrestling w Polsce się nie przyjął, bo jak już pisałem to jest powolny proces, który cały czas następuje. RAW na ESC jest tego przykładem.

Backyard ma szansę na zaistnienie - marki Reya i Jeffa jak dorosną i wciąż będą chciały to robić dalej, to zejdą w końcu z tapczanów. Jeżeli mielibyśmy mieć własną federację, to ciężko stwierdzić czy byłoby to indy czy jakiś main stream - w państwie w którym niema żadnej konkurencji granica między indy-main streamem jest zatarta moim zdaniem. Ludziom pewnie bardziej się spodoba entertainment.

Polski bohater jak najbardziej by się przydał, Niemcy mieli swojego Alexa Wright'a w WCW, my też powinniśmy mieć kogoś takiego.


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Żeby nie powtarzać rzeczy powiedzianych przez przedmówców. Jak pewnie wiele osób wie, nasz IRC'owy towarzysz Maxi przeprowadził wywiad z Claudio Castagnolim. Występuje on w niemieckim wXw, gdzie wspólnie z Aresem rywalizują pasy TT jako Swiss Money Bank. W każdym razie, każdy kto lizną amerykańskiego indy Claudio pewnie zna. Gwiazda takich federacji jak chociażby ROH, Chikara, a dawniej CZW. Z Chrisem Hero tworzył jeden z najciekawszych teamów ostatnich lat - Kings of Professional Wrestling. Tak czy siak można się domyślać, że jego pozycja w wXw jest wysoka. Niemieccy fani przychodzący na ich galę są dobrze obeznani w temacie indy i Double C z pewnością przyciąga wielu z nich. Maxi poprosił Claudio, aby ten porozmawiał z zarządem na temat gali w Polsce. Szwajcar odparł, że z pewnością to zrobi. wXw organizuje swe gale co prawda w zachodniej części Niemiec, ale i tak jest to najbliższa nas federacja. A zapewniam Was, że jest warta obejrzenia. Niejednokrotnie można tam zobaczyć gwiazdy amerykańskiego indy i puro. W tym roku już przynajmniej dwa razy ściągnęli Danielsona, regularnie walczą Hero i CC. Na 16 Carat znowu mieliśmy plejadę gwiazd - Doug Williams, Naomichi Marafuji, Jimmy Jacobs, El Generico, Mike Quackenbush i wiele więcej. Walki są bardzo dobre. W temacie BGZ 2008 MOTYC wypisałem te najlepsze z samej pierwszej nocki Carata (są trzy noce). Także pozostaje czekać i mieć nadzieję, że za jakiś czas Claudio zuperccutuje kogoś w Gdańsku (stolica polskiego wrestlingu musi być :D)

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  1 155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

realnie patrząc na wrestl w dzisiejszych czasach u nas w kraju uważam, że nie ma najmniejszych szans zaistnieć choć by na ciut większą skalę niż najmniejsza. Mówicie tu o galach które może zostaną zorganizowane u nas ... i kto na nie przyjdzie? na prawdę uważacie, że wszyscy ci niepełnoletni wezmą rodziców za rękę wsiądą w samochód/ pociąg i przejadą pół PL żeby obejrzeć gale ? ten rodzić puknie się w czoło i wyśle swoje dziecko do książek.

padło też zdanie, że są 3 fora w tym momencie i kilka tysięcy fanów ... ale chyba zarejestrowanych, a nie aktywnych ... umówmy się, że aktywnych fanów wrestl w PL jest powiedzmy 300 (a to i tak zaokrąglam do góry).

Moje zdanie jest takie ... co najmniej za 5-10 lat kiedy "dzieciaki" oglądające aktualnie wrestl będą zarabiać pieniądze i podejmować własne decyzje bez konsultacji z rodzicami to dopiero wtedy będzie można myśleć o zorganizowaniu gali na której pojawi się więcej niż 30 osób na widowni.

Rozumiem, że od czegoś trzeba zacząć, że trzeba wypromować "coś" zeby rozreklamować i przyciągnąć ludzi ... ale nie wydaje mi się, żeby nawet Vince rozdający co tydzień 1000000$ chciał wydawać kase na galę która nawet mu się nie zwróci ... bo wątpię też żeby wwe chciało robić swoje gale w halach wielkości impaktów, a zapełnienie jednej z niewielu hal w PL któe pomieszczą 15 tysięcy osób graniczyło by z cudem ... no chyba że rozreklamują tą gale jako wielką orgię seksualną div z wwe ;)

na razie zostańmy przy relacjach TV i cieszmy się, że jest jakiekolwiek zainteresowanie tematem.

takie są fakty! ... ale życzę oczywiście jak najlepiej wszystkim przyszłym organizatorom i mogę zapewnić, że jeśli kiedyś przyjedzie cyrk WWE do PL to ja to zobaczę na LIVE !

vegaskopiavr1.jpg

wweteamfv8.jpg

92372310444b3ddbb51eb5.jpg


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja w 100% zgadzam sie z Mast'em pamiętam jak byłem jeszcze małym chłopcem to na Polsacie 2 leciało chyba WCW,i szczerze mówiąc pamiętam że w każdą niedziele z wujkami,tatą,dziadkami siadaliśmy przed telewizorem i oglądaliśmy sobie razem kolejne wydania gal.

Ale w pewnym momencie było wielkie HALLO.Tak jak Mast napisał polskie babulki i biedne,troskliwe mamuśki zaczęły dzwonić po telewizjach,że jak to tak można puszczać tak agresywne programy.Szczerze mówiąc bardzo sie zawiodłem,moim zdaniem lepsze jest puszczanie Wrestlingu niż jakiś jebanych Mod na Sukces które oglądają tylko stare baby które dawno nie miały już żadnego stosunku seksualnego i wyobrażają sobie jak dobrze jest w Ameryce.

No ale niestety prawda jest taka że większość Polskiego narodu nie dorosła by czerpać rozrywkę z Wrestlingu.Polacy wolą oglądać Ryśka z Klanu,Bruk z Mody na Sukces która była już z wszystkimi bohaterami tego ,,kultowego'' serialu.

Inną sprawą jest to że według mnie Polaków nie stać żeby zabierać swoje dzieci na gale wrestlingowe,pomyślcie jak Rodzina może sobie pozwolić na taką rozrywkę jeśli bilet dajmy że kosztuje 50 zł a jest 4 członków rodziny a ich zarobki to np.1400 zł.Do tego kosztu dodajmy dojazd na tą gale oraz jakiś nocleg pewnie.

Niestety my jako można powiedzieć przedstawiciele Polskiego wrestlingu musimy przetrwać ten Ciężki okres i czekać na lepsze jutro

pezetvi7.png

  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie oszukujmy się wrestling nie jest "typowo polskim" sportem ze względu na to, że żaden polak w tym nie zaistaniał jakoś specjalnie ani żaden polak taki ważniejszy nie mówi o tym, ani nie próbuje nic zrobić (po za Wemanem oczywiście, który reklamuje wrestling w jaka to melodia, ale i tak tego w TV nie puszczają).

To co na dzień dzisiejszy leci w TV czyli tam ten RAW na Extreme Sport bodajże przyciąga głownie głupią dzieciarnię, potem to widać na tych fotkach i innych klasach jak piszą o wrestlingu.

Ktoś kto miałby w Polsce zorganizować galę prędzej by się pociął niż coś zrobił skoro przecież ani hal ani stadionów nie ma praktycznie :/ kilka miast ma wyjątki, ale to i tak mało.

W dodatku dojazd nie oszukujmy się ale gdyby WWE miało przyjechać do polski to przecież ileś tych ciężarówek ze sobą mają którędy jechać jak w polsce same polne ścieżki? ;/

W dodatku sprawa tych o których wcześniej już każdy pisał czyli stare babcie itp. odłamy zwane moherami.

Już widzę jak taka się zgadza, żeby bez zgody ojca Rated Rydzyk SuperStar'a coś takiego mogło się odbyć.

Mało tego dla babci odrazu to jest złe bo przecież wnuczek na to patrzy, a tam się biją no ....

Niestety taka jest głupota zaślepionych ideologią ojca R, ale co na to poradzić? :/

Wszystko dociera z USA do Polski z wielkim opóźnieniem pozostaje nam niestety tylko czekać może za kilka- kilkanaście lat i do w Polsce sytuacja się poprawi może kiedyś i polska stowrzy jakąs federacje, której się będzie dobrze wiodło może i samo WWE przyjedzie bo przecież w Niemczech już byli, a do polski z niemiec aż tak daleko nie ma, ale jak mówie na to wszystko potrzeba zdecydowanie więcej czasu i osób, które będą o tym mówić bo bez tego ani rusz.

Oczywiście czasem też ludzie mówią, że wrestling jest głupi nie znając go zbyt dokładnie nie widzą w nim tego co widzi w nim typowy oglądacz, ale też się o tym nie dziwie bo w Polsce praktycznie tylko 2 stacje puszczają wrestling, a na niektórych komentarze niektórych ekspertów poprostu same powodują to, że odechciewa się na to patrzeć bo jak się słyszy głąba który każdą akcje nazywa tak samo to przecież wiadomo, że to głupota.

Poprawiłem dwa błędy ort. :) Żeby nie było,że treść posta zmieniłem.-dop. Mast

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie poruszyłeś tutaj WWE na Extreme Sports Channell

Tak,ale niejako sam sobie odpowiedziałeś-ESC to na tyle..hmm...mała stacja,że raczej wielkiej różnicy nie robi.Jeśli założymy,że ogląda ją regularnie kilka tysięcy ludzi i nawet niech 3/4 z nich śledzi RAW,to i tak wyjdzie malutko.Poza tym,żebym nie został źle zrozumiany-wielki respekt mam dla ludzi,którzy odważyli się wprowadzić wrestling do telewizji,mało tego,walczą o jego popularyzację w Polsce.Tylko przyklasnąć,ale na razie tego typu działania mało dają.

Stałe zaklinowanie się wrestlingu u nas to nie jest szybki proces, wszystko musi stopniowo się rozwijać

No i swego czasu wszystko było na dobrej drodze,ale niestety-to Polska,a nie elegancja Francja.A co do "szybkości" tego procesu,to sądzę,że jeśli Polacy byliby naprawdę zainteresowani tego typu rozrywką,to kiedy mieli okazję te kilka lat temu,walczyliby o to.Wyobraź sobie,że np. zdejmują teraz siatkówkę z TV-od razu fala protestów i listów otwartych,bo po prostu ludzie to lubią.A wrestling się nie przyjął niestety.

Backyard ma szansę na zaistnienie - marki Reya i Jeffa jak dorosną i wciąż będą chciały to robić dalej, to zejdą w końcu z tapczanów.

Obyś nie miał racji :) Sądząc po inteligencji i pomysłach,tych "marków Reya i Jeffa",to jak tylko dostaną okazję zrobienia czegoś więcej niż suplex na ten wspomniany tapczan,pozabijają się,albo połamią.I wtedy będzie jeszcze gorzej,bo wiadomo "Zginęli przez wrestling",czy "Zdrowiem przypłacili zabawę w amerykańskich pajaców"-nie ma wątpliwości,tak by to potraktowały media,a zwłaszcza te typu Super Express,czy Fakt.

Co do wypowiedzi Milosa to uważam,że to byłaby na pewno ciekawa opcja,ale...No właśnie,jeszcze o ile WWE miałoby w Polsce jakąś szansę na zaistnienie (przy odpowiedniej promocji,a poza tym już teraz jest kojarzone wśród młodych ludzi),to na Indy mało kto by poszedł.Oprócz gapiów,którzy przyjdą na galę "bo coś się dzieje" wątpię,by zaistniała jakaś większa publika...Ale może się mylę.

na prawdę uważacie, że wszyscy ci niepełnoletni wezmą rodziców za rękę wsiądą w samochód/ pociąg i przejadą pół PL żeby obejrzeć gale ?

Ja tak sądzę.Może niekoniecznie jedenastolatki,ale myślę,że akurat to nie stanowiłoby problemu.

No ale niestety prawda jest taka że większość Polskiego narodu nie dorosła by czerpać rozrywkę z Wrestlingu

No tutaj to nie powiedziałbym,że wrestling jest wyjątkowo wyszukaną formą rozrywki,więc zdanie nietrafione moim zdaniem. :) Chyba żeby rozumieć to inaczej-polski naród nie ma na tyle dystansu,by móc czerpać z wrestlingu rozrywkę.Bo Polak skupia się na tym,że wrestler "wygląda jak pedał w tych obcisłych gaciach" (a takie zdanie słyszałem),a nie na tym,że walka jest naprawdę emocjonująca i efektowna.

Inną sprawą jest to że według mnie Polaków nie stać żeby zabierać swoje dzieci na gale wrestlingowe

Z tym natomiast w zupełności się zgodzę,zwłaszcza,że bilety na galę nie kosztowałyby tak jak napisałeś 50 złotych,tylko najtańsze bilety byłyby gdzieś w granicach stówki.Patrzę choćby na show WWE w Niemczech,które odbędzie sie we wrześniu (bodajże ECW i SmackDown)-najtańsze bilety 30 euro.I masz rację,że niewiele osób by było stać na wydatek rzędu,powiedzmy,dla czteroosobowej rodziny,sześciuset złotych (bo myślę,że gdyby gala odbyła się w Polsce to taki wypad kosztowałby właśnie mniej więcej tyle).

W dodatku dojazd nie oszukujmy się ale gdyby WWE miało przyjechać do polski to przecież ileś tych ciężarówek ze sobą mają którędy jechać jak w polsce same polne ścieżki?

Nie przesadzajmy,akurat moim zdaniem to by nie stanowiło większego problemu.Bardziej martwi mnie fakt,iż

wrestling nie jest "typowo polskim" sportem
więc szanse na zorganizowanie tutaj gali są raczej małe.

Zdaniem podsumowującym mojego posta jest cytat z baryly- musimy przetrwać ten ciężki okres i czekać na lepsze jutro,bo jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało,dobrze oddaje sytuację wrestlingu w Polsce.

e916f7e946.png

  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

No to może i ja wtrącę tu swoje 1,5 grosza :) Na początku może poruszę kwestię przyjazdu federacji Vinca, bądź innego fedu do naszego malowniczego kraju. Jak na chwilę obecną do tego jestem sceptycznie nastawiony (oczywiście gdyby jednak przyjechali to zrobił bym wszystko żeby się tam dostać :) ). Po pierwsze WWE nie ma czego szukać u nas.

umówmy się, że aktywnych fanów wrestl w PL jest powiedzmy 300 (a to i tak zaokrąglam do góry).
. Dokładnie o to mi chodzi. Ostatnio FH założył polską grupę, na wwe fan nations. Chciał w ten sposób pokazać, jak liczny jest nasz kraj i w ile fanów obfituje. Grupa ma bodajże już miesiąc a na stronie zarejestrowało sie aż..... 160 coś osób! Tak wiec nawet jeśli sie biznes rozwija (bardzo powoli) to na chwile obecną nie ma co stypulować o przyjeździe Vince corporation do polaków. Jest on zbyt starym wyjadaczem, by się nabrać na ładne oczy. Co do przyjazdu jakiegoś Indy, typu tego co na Milos podał, to ma już większe szanse. Zawsze łatwiej jest zebrać 200 osób, niż powiedzmy na to 1000. W tym przypadku również ważniejszego znaczenia hala nie ma. Wystarczy znaleźć dość dużą salę gimnastyczną, rozstawić krzesła........ no i chyba tyle...
.No właśnie' date='jeszcze o ile WWE miałoby w Polsce jakąś szansę na zaistnienie (przy odpowiedniej promocji,a poza tym już teraz jest kojarzone wśród młodych ludzi),to na Indy mało kto by poszedł.[/quote'] W sumie racje masz.... ale jest tam polak tak.... są tam jacyś niemieccy wrestlerzy tak... Wystarczy podłożyć Niemca polakowi.... bo przecież co każdy polak chciałby najbardziej zobaczyć, nic innego jak Polacy roznoszą niemców :) ( znów zapomniałem co jeszcze chciałem tu napisać :( )

Dalej może ponowie kwestie polskiego beckyard wrestlingu. Dlaczego jest w Polsce coraz mniej fanbujaków, które head batują co druga napotkaną osobę na drodze? A no dlatego że polak leniwy jest :P I jak kiedyś nie miał co robić i dla zabawy łamał kolegów, tak teraz lepiej na jutubie pośmiać się z innych kretynów co udają że są nie wiadomo jak świetni. Tak samo chyba było ze mną :8 Jak kiedyś miałem jeszcze ochotę by się z kumplami posiłować, tak teraz wole grzać dupę przed telewizorem lub kompem. Polska scena wrestlingowa przezywa właśnie taki kryzys. Po za tym jest taki moment w życiu fana, gdy rozważa nad tym by nie zaryzykować i nie spełnić swoje marzenia związane z byciem prawdziwym pro-wrestlerem. Na chwilę obecną, nikt nie ma ochoty grać w ciemno. Polak woli jechać do Irlandi, by pewnie zarobić 7 tys, niż ćwiczyć, wyjechać do Ameryki i zarobić krocie, dając się poobijać w ringu. W sumie jest to myślenie bardzo wygodne.

jak sobie przypomnę jeszcze co tu miałem napisać ( a cos miałem :)) to na pewno napiszę.

_________________________________________________________________________________________________________

Jeszcze tylko jedna kwestia:

No ale niestety prawda jest taka że większość Polskiego narodu nie dorosła by czerpać rozrywkę z Wrestlingu.Polacy wolą oglądać Ryśka z Klanu,Bruk z Mody na Sukces która była już z wszystkimi bohaterami tego ,,kultowego'' serialu.

Co ty baryla za przeproszeniem pie***lisz!!!!! :evil::evil::evil: Nie wiedziałeś 1245 odcinku :!::!::!: Tam masz wszystko wyjaśnione


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Obyś nie miał racji :) Sądząc po inteligencji i pomysłach,tych "marków Reya i Jeffa",to jak tylko dostaną okazję zrobienia czegoś więcej niż suplex na ten wspomniany tapczan,pozabijają się,albo połamią.I wtedy będzie jeszcze gorzej,bo wiadomo "Zginęli przez wrestling",czy "Zdrowiem przypłacili zabawę w amerykańskich pajaców"-nie ma wątpliwości,tak by to potraktowały media,a zwłaszcza te typu Super Express,czy Fakt.

Może być tak jak napisałeś, ale drugim wyjściem jest zorganizowanie czegoś, co będzie się prężnie rozwijało i z podwórka wejdzie na ringi :t_up:

Rozumiem, że od czegoś trzeba zacząć, że trzeba wypromować "coś" zeby rozreklamować i przyciągnąć ludzi ... ale nie wydaje mi się, żeby nawet Vince rozdający co tydzień 1000000$ chciał wydawać kase na galę która nawet mu się nie zwróci ... bo wątpię też żeby wwe chciało robić swoje gale w halach wielkości impaktów, a zapełnienie jednej z niewielu hal w PL któe pomieszczą 15 tysięcy osób graniczyło by z cudem ..

Samo to, że WWE zechciało wejść na nasz rynek i wypuściło do Polskiej telewizji programy pokroju RAW, czy właśnie wkrótce SmackDown! świadczny o zainteresowaniu naszym państwem. Mogę się założyć, że niedługo będzie możliwość oglądania pay-per-view z rodzimym komentarzem, a chociażby jeden house show - po to, by zbadać teren - na pewno się odbędzie. Swego czasu było głośno o dodaniu do rosteru Polskiego gimmicku, nie pamiętam już dlaczego pomysł ten spełznął na niczym, ale świadczy to o tym, że WWE wiąże z nami plany.


  • Posty:  1 155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE wiąże z nami plany.

wg mnie plany ma takie jak i do całej reszty świata gdzie logo wwe nie jest jeszcze rozpoznawalne. wiadomo, że nowy teren to kolejne $ ale ja nadal pozostaje przy swoim zdaniu ... jak za 5-10 lat osoby które teraz maja 15-20 (bo umówmy się, że po za tą granicę wychodzi nikły procent osób interesujących się wrest w naszym kraju) będą w stanie wydać "jakieś tam pieniądze" na rzeczy z logiem wwe, wbitke na gale lub nawet PPV o którym wspomniał IIL (choć jak się zastanawiam to nie kojarzę żeby jakakolwiek Polska TV oferowała "płać za oglądanie" jednorazowych programów).

vegaskopiavr1.jpg

wweteamfv8.jpg

92372310444b3ddbb51eb5.jpg


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Polak woli jechać do Irlandi, by pewnie zarobić 7 tys, niż ćwiczyć, wyjechać do Ameryki i zarobić krocie, dając się poobijać w ringu. W sumie jest to myślenie bardzo wygodne.

Temu akurat nie ma się co dziwić,bo sam pomyśl,czy gdy zaryzykowałbyś swoim życiem,postawił wszystko na jedną kartę i pojechał do Stanów do szkółki jakiejś?A nawet,gdybyś tak zrobił i jakimś cudem udałoby Ci się do tej szkółki dostać to i tak do zarabiania kroci daleka droga.Przebijanie się przez Indys,latanie za agentami itd.To nie jest takie proste i bajeczne jakby się mogło wydawać.Dodatkowo w Stanach mają ten komfort,że wszystko jest na miejscu-backyard,Indys,mainstrea'mowe federacje,no i szkółki.Załóżmy,że Ty byś tam pojechał bez żadnego zaplecza i od razu podążył do szkółki-szanse są naprawdę małe,by nie powiedzieć zerowe.

Mogę się założyć, że niedługo będzie możliwość oglądania pay-per-view z rodzimym komentarzem, a chociażby jeden house show - po to, by zbadać teren - na pewno się odbędzie

Cóż,brzmi to logicznie...Na pewno prędzej odbędzie się house show,niż obejrzymy w polskiej telewizji jakieś PPV.Dlaczego?Choćby dlatego,że house show i tak by się odbył z tego powodu,który napisałeś-by zbadać teren.Natomiast robienie PPV,jak sama nazwa wskazuje,nastawione jest na konkretne zyski i wątpię,by WWE ryzykowało tak dużo dając je na polski grunt.Ale to wszystko odległa przyszłość,minimum pięć lat nas dzieli od momentu,w którym te nasze rozważania mogą stać się realne,tak mi się wydaje przynajmniej.

jak za 5-10 lat osoby które teraz maja 15-20 (bo umówmy się, że po za tą granicę wychodzi nikły procent osób interesujących się wrest w naszym kraju) będą w stanie wydać "jakieś tam pieniądze" na rzeczy z logiem wwe, wbitke na gale lub nawet PPV

Podejrzewam,że to nawet nie w tym rzecz...Bo za te 5-10 lat te osoby będą zarabiać kasę porównywalną zapewne z kasą,jaką zarabiają teraz ich rodzice,i tak samo ciężko będzie im uciułać na galę jak rodzicom.Zresztą to jest kolejny aspekt tej sprawy-gospodarczy,bo dopóki przeciętnego Polaka nie będzie stać na ten wydatek,załóżmy 500 złotych raz na jakiś czas,sprawa będzie stać w miejscu.Że już nie wspomnę o koszulkach,czapkach itd.,które wraz z galami weszłyby na polski rynek-one też muszą się sprzedawać.A sądząc po cenach w takim WWE Shopie na przykład,wcale nie jest to tania sprawa.

Jak widać sprawa jest wielowątkowa i dosyć skomplikowana,licze na dalszą dyskusję. :)

e916f7e946.png

  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Temu akurat nie ma się co dziwić,bo sam pomyśl,czy gdy zaryzykowałbyś swoim życiem,postawił wszystko na jedną kartę i pojechał do Stanów do szkółki jakiejś?A nawet,gdybyś tak zrobił i jakimś cudem udałoby Ci się do tej szkółki dostać to i tak do zarabiania kroci daleka droga.Przebijanie się przez Indys,latanie za agentami itd.To nie jest takie proste i bajeczne jakby się mogło wydawać.Dodatkowo w Stanach mają ten komfort,że wszystko jest na miejscu-backyard,Indys,mainstrea'mowe federacje,no i szkółki.Załóżmy,że Ty byś tam pojechał bez żadnego zaplecza i od razu podążył do szkółki-szanse są naprawdę małe,by nie powiedzieć zerowe.

Coś w tym jest, ale nie zapomnij o silnej woli ludzkiej :P Spójrz na ten przykład na siebie. Chciałeś zapamiętać sen i ci się to udało. Jeśli się ostro i twardo stąpa do celu, to każde zadanie nie przerasta. Wszystko jest możliwe with just youppi :P Osobiście gdybym miał okazje zaistnieć w tym biznesie, to skupił bym się głównie na moim talencie, a mianowicie na micu. Możliwie że jest to i wyłącznie jeden przykład na 2505, ale niezbitym dowodem jest Santino Marella, który znajduje się w brandzie "najlepszych" a śmiało mogę stwierdzić, że trochę treningu i mogę o wiele więcej niż on. Podsumowując wypowiedź na ten temat powiem tak: ty Mast masz rację, a ja mam karabin :P ( zawsze chciałem to powiedzieć)

Cóż,brzmi to logicznie...Na pewno prędzej odbędzie się house show,niż obejrzymy w polskiej telewizji jakieś PPV.Dlaczego?Choćby dlatego,że house show i tak by się odbył z tego powodu,który napisałeś-by zbadać teren.Natomiast robienie PPV,jak sama nazwa wskazuje,nastawione jest na konkretne zyski i wątpię,by WWE ryzykowało tak dużo dając je na polski grunt.Ale to wszystko odległa przyszłość,minimum pięć lat nas dzieli od momentu,w którym te nasze rozważania mogą stać się realne,tak mi się wydaje przynajmniej.

Popieram popieram :) Jednak na takie rozwiązanie nie ma co teraz rozważać. Jak na razie trzeba się pogodzić z faktem że z telewizorów naszych domów będzie mógł tylko dobiegać głos Suprona komentującego Suplexy zawodników pokroju Jana Cene. Jest to fakt smutny, ale jednak fakt.

Jak widać sprawa jest wielowątkowa i dosyć skomplikowana,licze na dalszą dyskusję. :)

Oj jak najbardziej! Jednak wolałbym również zobaczyc tutaj wypowiedzi takich osób, jak jednego z inteligebtów na hydeparku WF:

Właśnie co za problem zeby WWE przyjechało do polski przeciez w polsce jest conajmniej 10000 fanow a jak wiecie Vince ma problemy z ratingami w USA a w polsce ani razu nie bylo WWE wiec pewnie nawet osoby ktore na bilet maja wydac 30zl gdzies na koncu hali i tak by przyszli zeby zobaczy wrestlerow na zywo nawet z tak daleka!A pozatym w kazdej hali jest sklep z akcesoriami WWE np.maski reya mysterio figurki z wrestlerami repilki pasow...Wiec pewn ie tez sporo kasy wydali by na fani na te pasy bo w amerycye repilka jakiegos pasa ok.300$ czyli jakies 500-600 zl u nas:)Wiec nie gadajcie glupot !!!

To jest właśnie myślenie marka! Super niech przyjeżdża, co za problem? Jednak gdy przyjdzie co do czego to dupa maryni, a fanów ni ma.


  • Posty:  161
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Conman, skad ty takiego kretyna tam wynalazles czesto tam przebywam ale takiego genialnego posta jescze nigdy nie widzialem no moze shady ale inna historia ...

Tak kazdego stac zeby wydac 1000 zl lekka reka ...

Co do sznas ze do Polski przyjedzie WWE . Hmm byc to sa w sumie moze przyjada za jakies 2-3 lata chcialbym tego ale problem moze byc z zapelnieniem hali mysle ze trudno byloby zapelnic hale 6-7 tys bo watpie zeby sie chcialo WWE jechac do hali pokroju Impact Zone ... Jakby tak porzadnie rozreklamowac takiego house showa to moze by sie znalazlo troche widzow ale to jest nadal gdybanie ... WWE raczej w planach nie ma przyjazdu do Polski (najblizszych) . Jesli jednak takie show sie odbedzie to bede mial nadzieje zeby wejsc trzeba bedzie miec co najmniej 16 lat i bedzie gitara !!


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to żeś powiedział...Jeśli by można wchodzić od 16lat to straciło by się mnóstwo ludzi takich młodszych którzy by oglądali a z nimi przynajmniej jeden rodzic co daje kolejnego widza.

Co do tematu: Popieram tych którzy myślą że WWE przyjedzie do Polski na House Show zbadać teren aby wiedzieć chociaż by czy wpuszczać na Polski rynek PPV albo czy zatrudnić polskiego wrestlera


  • Posty:  161
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmm mam pewne informacje ze WWE przyjedzie do Polski i to nie za dlugo .... Nie mogę podać dokladniejszej informacjii (bo pewien mod z wf by mnie zabił). Powiem tak , te wszystkie sondy na stronie .... nie są przypadkowe ... więc ... (ja do niczego nie namawiam jak coś) Po za tym 1 ciekawa rzecz. Na fanation jest nas wiecej niz np Niemców czy Włochów ... To jest wiadomość gdzies z 2-3 dni więc nie wiem jak jest teraz ale to chyba trochę mówi takiemu Vincowi ...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...