Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 16/06/2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  356
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Street Fight

John Cena pokonał Umage

 

2. Match

Jeff Hardy pokonał Carlito

 

3. Match

Hardcore Holly & Cody Rhodes pokonali Cryme Tyme

 

4. Match

Paul & Katie Lea Burchill pokonali Mr. Kennedy' ego & Mickie James

 

5. Match

Triple H pokonal Chrisa Jericho (DQ)
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • badziewiarz

    2

  • LegendKiller

    1

  • The_Icon

    1

  • Święty

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na sam początek przemówienie Ceny - słychać było, że na widowni przeważały dzieciaki bo praktycznie każdy mu poklaskiwał nie było praktycznie żadnego Boooo .... ponawijał troche o momentach we wrestlingu i wpadł Triple H, ale nic ciekawego się nie wydarzyło.

McMahon powiedział, że przeciwnikiem Ceny będzie Umaga w Street Fight - szkoda walka ma potencjał, a nic ciekawego praktycznie się nie działo :

Samoan Drop na metalowy podest, jedno uderzenie mikrofonem i coś tam z krzesłem jeszcze było, ale na koniec FU i zwycięstwo Ceny.

Szopke z loterią pomijam - tragedia, a podobno i tak nie działa bo ratingi stoja w miejscu. Mogli by te kase przeznaczyć na coś innego.

Hardy vs. Carlito - walka żadna specjalna, jedyne co fajnie było widać to rozmowę Carlito z sędzią podczas walki :/

Zwycięstwo Hardyego do przewidzenia było.

Rhodes & Holly vs. Cryme Tyme - tutaj tylko roll up - po tym jak jeden z raperków zapatrzył się na młodego DiBasego, który się pojawił.

Burchille vs. Kennedy & James - tutaj olałem to, ale myśle, że nic nie straciłem.

W między czasie jeszcze pojawił się Dinozaur - Woooooooooooooooo Flair, który przyszedł wyciągnąć Jericho na parking ściągnął marynarkę i cały mokry =)) :8 bez kitu.... Jericho idzie za Flairem, i nagle zza drzwi wchodzi Triple H, do tego doszedł też McMahon, który kazał odprowadzić Flair'a do drzwi :8 i zapowiedział walkę między HHH a Y2J na koniec. Sama walka też w uszła, na koniec pojawił się Cade?! widać już zaczyna awansować koleś i pomógł Jericho. Ciekawe co z tego wyniknie... oby nie nowy tag team Jericho & Cade :/

Lepiej niech zaczną robić ciekawe walki, a nie bawić się w loterie bo sporo czasu idzie na to draństwo, a praktycznie żadnego pożytku z tego nie ma.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Pierwszy raz od długiego czasu zgadzam się w pełni z Badziewiarzem. RAW żaden specjalny nie był , ewentualnie wyszedł im Main Event i pojawienie się Cade'a które idzie na plus bo chłopak ma potencjał. Ric Flair w między czasie myślałem że powie I'm Your WOOOOOOOOO new General Manager. Jednak się myliłem. Cóż tak jak badziek napisał , loteria gówno daje a dużo czasu zabiera :/


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Ja się panowie z wami nie zgodzę. Moim zdaniem był to bardzo dobry jak na obecne standardy RAW. Zastanawiającym jest to, że ostatnio za każdym razem gdy nastawie się na crap, to otrzymuję coś zjadliwego.

Początkowy speech Ceny jak najbardziej do przyjęcia. Jasiu przy micku daje radę i temu nikt nie zaprzeczy. Gdy usłyszałem theme King of Kings nieco podmarkowałem, od razu przypomniał mi się 2006 rok i HHH będący ucieleśnieniem skurwysyństwa. Po tym co powiedział miałem nadzieję, że może być to początek jego heel turnu. Myliłem się, jednak o tym później. John Cena i Umaga zawsze robili dobre walki. Dotyczy to ich starć na PPV (dwie walki w 2007 roku) i na RAW. Tym razem nie było inaczej :) Jak na zwykłe WWE weekly street fight między nimi był strawny. O ile John i Umaga rozumieją się w ringu dosyć dobrze, o tyle Hardy i Carlito nigdy nie montowali między ze sobą jakichś porywających walk. Ta ostatnia była .. średnia, po prostu starcie to można by było podczepić pod definicję słów średnia walka. Gdy usłyszałem muzykę naszych 'wielmożnych' TT Champów, a po tym Cryme Time, to miałem ochotę przewinąć. Na całe szczęście okazało się, że trwało to jedynie 5 sekund przez młodego DiBiase'ego. Mixed tag team match całkiem niezły. Burchill wiadomo, klasa. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będzie mógł on pokazać nieco więcej. Wiele osób (w tym ja) narzekało na ring skille Kennedy'ego. Cieszy mnie fakt, że z gali na galę zauważalne są postępy. Babek w tej walce nie ma co oceniać (obie ładne), ponieważ ich rola była marginalna, co nie zmienia faktu, że właśnie Lea odliczyła James. Speechowi Jericho warto poświęcić parę zdań. Po pierwsze, przeszedł on heel turn. Cieszy mnie ten fakt, ponieważ Y2J od zawsze lepiej sprawdza się w roli tego złego. Nie podobał mi się natomiast sposob generowania heatu przez Chrisa. Niektóre teksty wzbudzały czyściutki cheap heat, a tego nie lubię. Gadkę przerwał swoim pojawieniem się Flair, który zaprosił Jericho na .. parking. 'Nieoczekiwanie' w pewnym momencie zamiast Rica pojawił się HHH i jak się okazało, z jego heel turnu nici. ME, czyli rezultat poprzedniego starcia backstage trzymał poziom. HHH wygrał przez DQ po interwencji .. Lance'a Cade :shock: Słyszałem że jest szykowany dla niego push i w związku z tym dziś pojawi się raczej temat o tym traktujący. Patrząc na późniejsze rozstrzygnięcia, możemy być pewni że ME następnego RAW będzie tag matchem hhh/cena vs jericho/cade. (ew. jakiś 6 man z Hardym i HBK jako dodatkiem).

Warto wspomnieć o bikini contest ;) Większość pań wyglądała świetnie (szczególnie Eve, Layla i .. Maryse, ona jest obłędna !!). Szkoda, że wygrał bazyl nad bazyle, czyli Maria.

Lepiej niech zaczną robić ciekawe walki, a nie bawić się w loterie bo sporo czasu idzie na to draństwo, a praktycznie żadnego pożytku z tego nie ma.

Dla Ciebie pożytku nie ma, dla Vince'a jest. Jak było wcześniej pisane, wszystko to ma na celu zwiększenie ratingów. Poza tym .. niektóre momenty były całkiem zabawne. Centralnie rozwalił mnie dialog który odbył się tuż po wyproszeniu z hali Rica Flaira

VKM : skąd jesteś ?

widz : North Carolina

(..)

VKM : Ric Flair miał 16 razy World Title

widz : tak

VKM : W takim razie wygrywasz 16 dolarów (po czym McMahon zrobił zajebistą minę)

:lol:lol:lol


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zabawne swoją drogą, ale bez przesady.

Zysk dla niego? 1mln wiem, że dla niego to nie problem, ale ta oglądalność nie skoczyła jakoś w cholere.

Z tego co widać to jak było na poziomie 4.0 tak dalej tam siedzi więc moim zdaniem gówno to daje.

Gdyby poprawili jakoś walk, skończyli z tymi durnymi ograniczeniami i zaczeli wreście pokazywać coś konkretnego na ringu (nawet w tygodniówkach) to jestem pewien, że znalazło by się więcej chętnych do oglądania WWE.

Według mnie taka zabawa w loterie to troche ratowanie się na siłe - oglądaj, zarobisz..., a powinno być raczej tak :

Oglądaj - bo jest zajebiste.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie ten Raw był naprawdę dobry,wszystkie z walk trzymały poziom,segmenty i speech'e też nie najgorsze,

Ale zacznijmy od początku.

Jasiek wychodzi na ring i gada-gada-gada a w pewnym momencie gdy Jasiu Mówi,,THE CHAMP IS.........'' i KING OF KINGS dla mnie wyszło to bardzo dobrze.

Może ktoś powie że ściemniam ale mi też przypomniał sie Triple H jako Heel,moim zdaniem pasuje do tej roli idealnie,lepiej gra skurwiela niż superbohatera.

Pierwsza Walka Street Fight John vs Umaga.Wiedziałem że ta walka będzie dobra ale po tym jak Vince powiedział że to nie będzie zwykły pojedynek aż mi ślinka zaczęła ciekną.Niestety walka była tylko albo aż dobra.Mogliśmy sie spodziewać czegoś więcej ale nie można na wszystko narzekać.

Drugi Pojedynek Jeff vs Carlito,

Nie wiem czemu ale nie jestem przekonany do Carlito,nie lubię po prostu walk z jego udziałem,widać że obaj panowie sie bardzo starali ale wyszedł z tego taki malutki średniaczek.Jeff chciał coś tam pokazać,Carlito w sumie też,ale nic większego z tego nie wyszło.

Walki naszych ukochanych TAG TEAM nie będę komentował bo to sie po prostu mija z celem.

Next fight

Paul & Katie Lea Burchill pokonali Mr. Kennedy' ego & Mickie James

Tutaj bardzo ale to bardzo pozytywnie zaskoczyłem sie dwoma panami a szczególnie Mr.Kenedy.Co tu dużo mówić wykonali po prostu kawał dobrej roboty.

Później była przemowa Chrisa,,Heel''Jericho o tym że to nie jego wina to co sie stało............ale to co sie stało w trakcie jej trwanie to było coś kto wyskoczył zamiast HBK ?? Tak to on RICK FLAIR w pewnym momencie pomyślałem sobie,,O k***a tylko nie to'' dopiero co odszedł a już wraca na szczęście w trakcie podróży na parking HHH i Vince wszystko załagodzili,i skończyło sie tak że ME Raw było Triple vs Chris

pezetvi7.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...