Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 043
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Po obejrzeniu Slammiversary naszło mnie na przemyślenia, a mianowicie chodzi o to że stwierdziłem jak bardzo rózni sie poziom wrestlerów TNA i WWE. Nawet znowu wczoraj Willem próbował mi wmówić, że TNA nie ma lepszych zawodników i że nawet ECW jest lepsze od TNA. Wiec proponuje małe porównianie:

Zacznijmy od czempów obu federacji:

Joe vs. Triple H & Edge - Joe jest wszechstronnym wrestlerem, ktory mimo swojej wagi ma świetna technike jak i niezly high flying. Podczas swoich walk pokazuje praktycznie wszystko czego można chciec od wrestlera a szczegolnie od czempa. Zestaw jego moves'ow jest o niebo wiekszy i lepszy niz HHH i Edge'a razem wzietych. Co do panow z WWE - HHH potrafi bodajze 3 no moze 4 akcje którymi meczy oko cała walke, Edge wcale od niego nie odstaje - ktos powie że nie bla bla bla, luknijcie dokladnie ich walki a wyliczycie akcje na palcach jednej reki. Czemp powinien prezentowac jeden z najwyzszych poziomow w federcji...w TNA tak jest w WWE...szkoda gadac...

Aj Styles - jaka dla mnie fenomem wrestlingu światowego, rewelacyjny pod kazdym wzgledem...pokazcie mi takiego drugiego w WWE. Willem upiera sie twardo przy Sydalu..ale sorry gdzie on jest ? Walczy cos...widziałes go kiedys na RAW, SMACK, badz ECW...własnie, wiec powiedz mi dlaczego taki niby wyjebiaszczy kolo w kosmos walczy gdzies na dark matchach?? WWE nie posiada kolesie który może podskoczyć do Stylesa - Shelton...moze ale jak dla mnie brakuje mu jeszcze paru rzeczy do "Phenomenala". W WWE poziom cruise'row woła o pomste do nieba...sama dywizja X wciagneła by całe WWE nochalem bez chusteczki...

Tag Team - hahahahahha WWE lezy pod tym wzgledem na dydach i kwiczy żalosnie - wiecie co wystarczy zrobic, wpuścic do WWE na 3 walki LAX i tagi w WWE nie istnieja od razu. Kto podskoczy...hmmm...no własnie nikt!Sam Hernandez wywalił by 3/4 federacji w kosmos, no własnie on jest kolejnym swietnym przykladem na wrestlera nie do porownania z WWE. Kogo mozna pod niego podciagnac hmmm no wezmy Batiste, podobne warunki fizyczne...ale powiedzmy szczerze Batista moze ssac Hernadezowi pod kazdym wzgledem...nie warto ich porownywac , bo kazdy kto zna sie na wrestlingu przyzna mi racje, chyba ze jest sie Willemem...MCMG vs. WWE - moze jakies alladyny, ale oni jeszcze musza duzo pocwiczyc razem zeby prezentowac taki poziom walk...

Jedynym wrestlerem ktory nasuwa mi sie na mysla jest Rey Mysterio, on jako jedyny moze startowac do X dywizji TNA, oczywiscie pod wzgledem high flyingu. Nie mowcie ze korniszon ze bla bla bla, swoje potrafi zrobic na ringu, kiedys byl lepszy ale coz nie mozna byc na najwyzszym poziomie caly czas.

Jednym słowem podsumowania, moim zdaniem poziom TNA i WWE na dzien dzisiajeszy jest nieporównywalny - WWE jest daleko w polu i długo tak pozostanie...zapraszam do dyskusji a szczegolnie Willema, wielkiego znawce WWE...

Pamietaj aby sie nie zmieniac, bez wzgledu na to jak bardzo inni by tego chcieli :)

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    10

  • IIL

    9

  • Willem

    7

  • Alustriel

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja zapraszam do dyskusji Cipola i Atsa bo oni lubią takie sprawy :P

Joe vs. Triple H & Edge - Joe jest wszechstronnym wrestlerem, ktory mimo swojej wagi ma świetna technike jak i niezly high flying. Podczas swoich walk pokazuje praktycznie wszystko czego można chciec od wrestlera a szczegolnie od czempa. Zestaw jego moves'ow jest o niebo wiekszy i lepszy niz HHH i Edge'a razem wzietych. Co do panow z WWE - HHH potrafi bodajze 3 no moze 4 akcje którymi meczy oko cała walke, Edge wcale od niego nie odstaje - ktos powie że nie bla bla bla, luknijcie dokladnie ich walki a wyliczycie akcje na palcach jednej reki. Czemp powinien prezentowac jeden z najwyzszych poziomow w federcji...w TNA tak jest w WWE...szkoda gadac...

Porównanie jest głupie i dalekie od bezstronności. Po pierwsze fajnie porównywać na daną godzine wrestlerów a wystarczy sie nieco cofnąć w czasie (Edge ma pas jakieś pare dni) i wystawić Takera naprzeciwko takiego Cage'a który też koło tego pasa sie kręci i czasem go trzyma? Czy wytrzymałby Instant taką rywalizacje? Raczej nie. Prawdą jest że HHH nic nie umie, ale to jest ikona tej federacji i przy tym szef samego siebie więc jedyne porównanie to może być do Jarreta a ten wcale nie potrafi więcej. Baa są tak samo żałośni w ringu i jedynie ich pozycja oraz dobry mick sprawia że nie łapie sie za głowe jak tylko widze ich z pasem. Edge? Dla człowieka który WWE ogląda od niedawna i to jeszcze najczęściej przewijając na końcówki może jest batonem. Fakt niewiele ostatnio pokazuje ale jaki ten koleś ma potencjał wiedza wszyscy którzy widzieli kilka wczęśniejszych walk tego pana. Już nawet nie chce cofać sie do czasów tagu z korniszonem gdzie Edż wymiatał, a po tym co pokazywał można było nazwać go bez oporów wrestlerem kompletnym. MOżna sie cofnąć jeszcze bardziej do czasów tagu z Cage'em i pooglądać kilka jego walk w wielu stypulacjach kiedy to bił na głowe nie tylko swojego partnera ale także 95% farfocli z TNA na czele z Anglem. By docenić jego klase wystarczy cofnąć sie o rok do RAWów z marca 2007, choćby do walki z Ortonem. Na zwykłym RAWie ci panowie skręcili taką walke że pała mała i Impekty wszystkie sie chowają. Wracając do poprzedniego WHC Takera. Czy któryś heavyweight prócz może Joe wytrzymuje z nim rywalizacje? Raczej wątpie. Wrestler który sprawdza sie we wszystkich możliwych stypulacjach, dobry w ringu, z mickiem może ograniczonym ale wiadomo dlaczego, zawodnikiem który od 15 lat co najmniej robi świetne walki nie ważne czy z 60 kilowymi cipolami czy mastodontami przy których Tomko to jest mały pikuś jest gorszy od Samoa Joe który narazie pokazuje głównie to że potrafi rzucać kolesiami mojej wagi? Ja mam inne zdanie. Takie Muscle Bustery co on robi na Ajach i Danielsach niech pokaże na batistach i kane'ach, zobaczymy wtedy czy naprawde jest taki kozak.

Aj Styles - jaka dla mnie fenomem wrestlingu światowego, rewelacyjny pod kazdym wzgledem...pokazcie mi takiego drugiego w WWE. Willem upiera sie twardo przy Sydalu..ale sorry gdzie on jest ? Walczy cos...widziałes go kiedys na RAW, SMACK, badz ECW...własnie, wiec powiedz mi dlaczego taki niby wyjebiaszczy kolo w kosmos walczy gdzies na dark matchach?? WWE nie posiada kolesie który może podskoczyć do Stylesa - Shelton...moze ale jak dla mnie brakuje mu jeszcze paru rzeczy do "Phenomenala". W WWE poziom cruise'row woła o pomste do nieba...sama dywizja X wciagneła by całe WWE nochalem bez chusteczki...

Dziwne że go nie widziałeś jak sie ECW nie oglada. W ogóle mało widziałeś a kozaka jedziesz. Wiesz kto to jest Danielson? Kim są bracie Briscoe? Przy nich ten fenomen światowego wrestlingu wygląda dość blado. Pytanie kolejne widziałeś kiedyś w akcji Sydala? Śmiem wątpić. Koleś dopiero zadebiutował w WWE a już toczy wyrównane walki z Benjaminami w parze z mocno pushowanym Kingstonem. Narazie jeszcze nie można wskazać walki która równałaby sie ze starymi walkami AJa i Danielsa ale patrząc na to co ten koleś pokazywał choćby w ROH to jest to dla mnie kwestia czasu. Wystarczy dobry przeciwnk a razem z Punkiem, kingstonem czy Shletonem jest w stanie co najmniej na podobnym poziomie jeśli nie lepszą bo oprócz skoczności, elastyczności itd dochodzi jeszcze siła tych panów która daje dodatkowe możliwości.

Tag Team - hahahahahha WWE lezy pod tym wzgledem na dydach i kwiczy żalosnie - wiecie co wystarczy zrobic, wpuścic do WWE na 3 walki LAX i tagi w WWE nie istnieja od razu. Kto podskoczy...hmmm...no własnie nikt!Sam Hernandez wywalił by 3/4 federacji w kosmos, no własnie on jest kolejnym swietnym przykladem na wrestlera nie do porownania z WWE. Kogo mozna pod niego podciagnac hmmm no wezmy Batiste, podobne warunki fizyczne...ale powiedzmy szczerze Batista moze ssac Hernadezowi pod kazdym wzgledem...nie warto ich porownywac , bo kazdy kto zna sie na wrestlingu przyzna mi racje, chyba ze jest sie Willemem...MCMG vs. WWE - moze jakies alladyny, ale oni jeszcze musza duzo pocwiczyc razem zeby prezentowac taki poziom walk...

Hmmm a ile takich tagów ma TNA? 2? MCMG i LAX? Ja tam więcej nie widze. Na tych dwóch tagach daleko nie zajedzie. Pozatym WWE walki par moim zdaniem rozmyślnie odstawia na bok. W temacie baryły już pisałem o tym, że czasy tagów już sie skońćzyły, Najlepsze lata już minęły i nie ma co do nich wracać bo wtedy wrestling był inny i możliwości więcej. Pozatym można było już sie tym znudzić więc teraz stawia sie na single. Pozatym zawsze można połączyć hardych i już będziesz miał tag team na poziomie LAX. Podniecasz sie Hernandezem? Tak samo jak Joe narazie to on pokazał że potrafi rzucać 60 kilowymi cipolami, zaczekajmy aż zrobią mu feud z Abyssem albo z Cycem, ciekawe czy wachlarz ciosów utrzyma chociaż na 50% tego co pokazuje na jakiś MCMG. Myslisz że fajny jest bo ważąc 120 kilo i biorąc na klate pewnie ze 150kg wyrzuca takiego sabina na 3 metry w góre? Gdyby takiego kotka dać takiemu Takerowi czy Umadze to latałby pewnie pod sufit. NIe problem takie coś zrobić, tylko po co? Czy łatwiej jest pokazać pare rzutów na sabinie czy na kejnie? Jakie ciosy Hernadez w walce z BRM by pokazał? hmmm pancz, czops? Starczy? MOżna sie przecież cofnąć do feudu LAX z Teamem 3D albo jakiś walk ze Steinersami, czy one były wyczesane? Nie. Czy Hernandez tak w nich brylował? Nie. Czy pokazywał taki sam wachlarz ciosów? NIe, nie, nie. Już nie chce mówić że nie interesuje mnie że TI EN EJ ma jakąś wyczesaną w brode mateusza X-Dywizje bo ja tych walk nie oglądam, nie lubie i nie moge ździerżyć podniecania sie nimi. Co jest fajnego w 60 kilowych cipolach skaczących w jednej chwili na 4 strony świata? Dla mnie niewiele a jak już mam ochote coś takiego zobaczyć to ściągam sobie ROH albo DG i mam 3 razy bardziej wyczesane walki. Pozatym czy ona jest potrzebna? Ja osoba wychowana na WCW w której takich walk nie było poza wyjątkowi w trójkącie Rey - Juvi - Kidman (może jeszcze Ultimo Dragon), którą uważam za najlepszą federacje ever, twierdze że nie.Tyle, Cipol i Ats dokończą :)


  • Posty:  1 043
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Danielson, Bracia B. - hello mowimy o WWE prosze pana. A więc twierdzisz, że Hernandez potrafi rzucic tylko kolesiami a'la Sabin - ostatnie PPV walka LAX vs. 3D...sprawdz. Umaga czy Taker by go roznieśli..ech myśle że mogliby zrobic fajna walke, ale Hernandez nie odstaje od nich na krok. A co do Takera to owszem sprawdza sie we wszelkiego rodzaju stypulacjach, ale jak dla mnie Joe jest bardziej wartosciowym i utalentowanym wrestlerem.

Pamietaj aby sie nie zmieniac, bez wzgledu na to jak bardzo inni by tego chcieli :)


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Pewnie nie będę oryginalny, a także i nie zdziwię nikogo, jeżeli zagrzeje miejsce w tej dyskusji u boku Alustriela. Jedyne czym WWE przebija TNA jest to, że wykłada więcej pieniędzy w wygląd postaci i całą oprawę gal, które wyglądają naprawdę nowocześnie, jednak poziom walk jaki prezentują dalece odbiega od tego z konkurencji. Co do porównania wrestlerów, AJ Styles to rzeczywiście nr. 1 na świecie i nikt tutaj nie powinien zaprzeczać, bo kto chce podważać jego fenomenalność ? ;) o nim mógłbym pisać poematy, bo to zawodnik wszechstronny i potrafi pokazać się dobrze z każdej strony. Ringowo w WWE mogą dorównać mu moim zdaniem tylko Paul London, Brian Kendrick, nowy nabytek Matt Sydal oraz trochę za nimi Shelton Benjamin, ale pod innymi względami (mic skillsy, segmenty, charyzma), stoją daleko za Styles'em.

Temat poświęcony jest porównaniu obu rosterów, tak więc zabiorę się za głębszą analizę:

- X Division: Chris Sabin, Alex Shelley, Kaz, Petey Williams, Shark Boy, Curry Man/Christopher Daniels, Consequences Creed, Johnny Devine, Homicide, Sonjay Dutt, Jay Lethal, Jimmy Rave.

- Cruserweights: Brian Kendrick, Paul London, Super Crazy, Funaki, Hornswoggle, Shannon Moore, Gregory Helms, Rey Mysterio, Jimmy Wang Yang, Shelton Benjamin, Matt Sydal, Nunzio.

Na pierwszy rzut oka dywizja WWE nie jest tragiczna, ale zauważyć należy, że trzech wrestlerów znajdujących się na liście (Rey Mysterio, Gegory Helms, Jimmy Wang Yang) aktualnie nie występuje, kolejna część walczy w jakiś dark match'ach, a ostatnia garstka znajduje się w ECW, bądź znajduje się w drużynowej dywizji - Kendrick i London. Jak powszechnie wiadomo, dywizja x ma się o wiele lepiej, tutaj nie trzeba się rozpisywać, ponieważ opozycja WWE nie posiada nawet pasa wagi lekkiej.

- TNA Tag Team: The Rock 'n Rave Infection, The Motor City Machineguns, The Latin American Xchange, The Beautifil People, The Angle Alliance, Curry Man & Shark Boy, Black Reign & Rellik, Christian Cage & Rhino, Team 3D.

- TNA Tag Team: Carlito & Santino Marella, Cryme Time, Hardcore Holly & Cody Rhodes, The Highlanders, Paul London & Brian Kendrick, Paul Burchill & Katie Lea, The Miz & John Morrison.

Jest tutaj nad czym się zastanawiać ? chyba nie muszę pisać, że nie. SmackDown! champs jako tako się prezentują, aczkolwiek jako drużyna w stosunku do mistrzów TNA odpadają. RAW brand można pominąć - Holly & Rhodes =))

TNA Heavyweight: Abyss, Samoa Joe, Booker T, Rhino, Christian Cage, Sting, Kevin Nash, Kurt Angle, AJ Styles, Tomko, Matt Morgan, Robert Roode, James Storm, Scott Steiner.

WWE Heavyweight: John Cena, Randy Orton, Batista, Triple H, Mark Henry, Big Show, CM Punk, John Morrison, Chris Jericho, Shawn Michaels, JBL, Umaga, Edge, Finlay, The Great Khali, Mr. Kennedy, Tommy Dreamer, Big Daddy V, Kane, Undertaker.

Sejble już w tym punkcie pewnie zacierają dłonie, ponieważ grupa WWE jest liczniejsza, jednak mimo takich talentów jak Michaels, Umaga, Punk czy Morrison szala przechyla się ponownie w stronę TNA. Dlaczego ? odchodząc od statystyk wystarczy spojrzeć na walki, pod tym względem panowie z 'piwnicy' lepiej sobie radzą od przeciwstawnych wrestlerów WWE. Ktoś zada ponownie pytanie - dlaczego ? ano dlatego, mareczki, że wasz produkt tworzony jest z myślą o dzieciakach z podstawówki, więc możecie tupać w miejscu, ale tutaj zasysacie.

Podsumowanie jest proste, roster TNA bije na głowę ten WWE - który oczywiście nie jest zbiorem samych worów ziemniaków i posiada prawdziwe talenty, ale co z tego skoro w federacji Vince'a nie liczą się walki. Porównując obie federacje pod względem ringowym, oczywistą rzeczą jest to, że wygrywa znów TNA. Pod względem pay-per-view również na prostą wychodzi TNA - oglądałem w tym roku WrestleManię i One Night Stand, to drugie dało się spokojnie oglądać, miałem już nawet skrobnąć na jej temat parę pozytywnych zdań, ale co z tego skoro Slammiversary przeżuła i wypluła tą galę w całości ? inne gale TNA, może oprócz Sacrifice, które w ogólnej kalkulacji spadło na poziom średni (dzięki TerrorDome), prezentują poziom minimum dobry. Ktoś chce się przekonać, niech sprawdzi sam - koncentrując się na walkach, a nie halach czy fanach.


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Danielson, Bracia B. - hello mowimy o WWE prosze pana. A więc twierdzisz, że Hernandez potrafi rzucic tylko kolesiami a'la Sabin - ostatnie PPV walka LAX vs. 3D...sprawdz. Umaga czy Taker by go roznieśli..ech myśle że mogliby zrobic fajna walke, ale Hernandez nie odstaje od nich na krok. A co do Takera to owszem sprawdza sie we wszelkiego rodzaju stypulacjach, ale jak dla mnie Joe jest bardziej wartosciowym i utalentowanym wrestlerem.

To było tylko i wyłącznie jeśli chodzi o oglądanie. WWE ma najlepszych typowych heavyweightów i potrafi zrobic najlepsze walki wielkoludów a więc tu nie ma opcji w innych federacjach a co do małych jest, TNA ssie na miękko przy ROH, więc po co sie zadowalać rzemieślnikami jak można patrzeć na artystów.

Pewnie nie będę oryginalny, a także i nie zdziwię nikogo

Nic nie dodałes do tematu prócz subiektywnej oceny ostatnich ppv które ssały i rosteru, którego nie ma jak porównywać bo w WWE koleś poniżej 90kilo to rzadki widok a w TNA są sami tacy :P .


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Marcinku , temat porównywania TNA i WWE robi sie już stary i oklepany - szkoda że wciąż aktualny. Ja już nawet pogodziłem się z faktem , że dla sporej części fanów wrs. TNA będące na chwile obecną The biggest Shajsem , jest najlepsze ver - i wszystko co jest w TNA jest najlepsze ever. Po prostu byłem jednak zdania , że lepiej niech fani WWE i TNA zachowają poglądy dla siebie - bo równie dobrze można by zmienić nazwe twojego tematu na "Dobre , teraz troszkę se po WWE pojade". Nie tędy droga - i tak pod wzglęem porównywawczym nie dojdziemy nigdy ładu - ale ...

...jesli juz mam odnieść do twoich porównań.

Joe vs. Triple H & Edge - Joe jest wszechstronnym wrestlerem, ktory mimo swojej wagi ma świetna technike jak i niezly high flying. Podczas swoich walk pokazuje praktycznie wszystko czego można chciec od wrestlera a szczegolnie od czempa. Zestaw jego moves'ow jest o niebo wiekszy i lepszy niz HHH i Edge'a razem wzietych. Co do panow z WWE - HHH potrafi bodajze 3 no moze 4 akcje którymi meczy oko cała walke, Edge wcale od niego nie odstaje - ktos powie że nie bla bla bla, luknijcie dokladnie ich walki a wyliczycie akcje na palcach jednej reki. Czemp powinien prezentowac jeden z najwyzszych poziomow w federcji...w TNA tak jest w WWE...szkoda gadac...

Porównanie jest jak już wyżej nadmieniłem - całkowicie bez sensu - WWE i TNA ma całkiem inne kryteria przyznawania pasow to raz. Dwa to , że porównując championów na chwile obecną możemy bawić sie w porównywanie championów w przeszłości - nie rozpisując sie nie będe mówił kto na przestrzeni 05-08 dla przykładu pod względem championów zjadł by kogo i wysrał na miejscu. Samoa Joe owszem jest wrestlerem bardzo utalentowanym pod względem dynamiki oraz szybkości - wszyscy podziwiają go też za zdolności ruchowe przy takiej masie - So what ? zapytam . Big show dla porównania waży "troszkę" więcej i co takiego nadzwyczajnego widzę w Joe ? Nic. Cenie go - owszem za zdolnosci - ale bez przesadyzmu. Wasze (czyt. Ti En Ej fans) spojrzenie i uwielbienie dla samoa bierze się z tego że po prostu TNA brak jest dobrych heavyweightów i dla was to co w walkach pokazuje Joe jest zachwycające - otóz nie. Zapewniam Was i to k***a zapewniam na 100% !! Że gdyby Joe na oczy TNA nie widział i pracował od poczatku dla WWE klecąc tam takie same walki - jechalibyście po nim jak po szmacie do podłogi i nie byłby już dla was żadną atrakcją. Takie moje zdanie. Joe podkreslam jeszcze raz - wrestlerem jest bardzo dobrym - ale nie przesadzajmy do tego stopnia.

Co do Edge'a. Klient ma cholerny potencjał jak już Willem wspomniał - obecnie taka jego rola by ciosy zostały ograniczone ale to co klient wyprawiał we wszelakich TLC , Table itp. Graniczyło z bynajmniej respektem - aktualnie faktem jest że przytył i nabrał masy z tego też względu że znajduje sie obecnie w dywizji Heavyweightów i dzierży pas. Poza tym gośc jesli chodzi o inne skile wymiata. Za to w TNA dzieki genialnej polityce rezygnowania z podziału na Heel-Face mamy ograniczony zaób aspektów pod którymi mozna by postacie komentowac. Czyli kolejny dowód na to że wszelakie próby porównywania jako tako dwóch tych fedów jest z dupy.

Tak na chwile abstrach***jąc - ja tylko wam przypomne , że Booker w WWE był dla was przynajmniej większosci nudny jak flaki z olejem mimo iż był Champion'em ....za to w TNA na Zamulacz roku - Bukka' vs. Roode mówicie że feud był solidny i wychwalacie promocje Robert'a.

Co do Triple'a - totalnie sie nie zgodze - obiektywnie oceniając Tripla nie patrząc na koneksje rodzinne to jest to na chwile obecną jeden z najlepszych zawodników na swiecie. Ten człowiek dysponuje wbrew pozorom szeroką gamą. Gdyby patrzec pod tym kątem to Big show umie tylko headbutt i chokeslam co ? kpina. Triple jest universalem. Dajcie pierwszemu lepszemu ogórowi z TNA flair'a 56 lat , albo klocka Świńskiego który przez całą walkę usiłuje jeden bigboot wykonąć. Za cholere nie zobaczycie nawet średniej walki - za to Triple umie prowadzić walke , sprzedac ciosy , wyprowadzić cios. Jest przytomny na ringu co można zaobserwowac nie szukajac daleko bo juz na ONS. Doświadczenie przemawia za nim na każdym roku - ma superstar look poparty solidnym ponadprzeciętnymi umiejętnościami. W mojej opini za cholere w niczym nie ustepuje on cyckowi joe.

Aj Styles - jaka dla mnie fenomem wrestlingu światowego, rewelacyjny pod kazdym wzgledem...pokazcie mi takiego drugiego w WWE. Willem upiera sie twardo przy Sydalu..ale sorry gdzie on jest ? Walczy cos...widziałes go kiedys na RAW, SMACK, badz ECW...własnie, wiec powiedz mi dlaczego taki niby wyjebiaszczy kolo w kosmos walczy gdzies na dark matchach?? WWE nie posiada kolesie który może podskoczyć do Stylesa - Shelton...moze ale jak dla mnie brakuje mu jeszcze paru rzeczy do "Phenomenala". W WWE poziom cruise'row woła o pomste do nieba...sama dywizja X wciagneła by całe WWE nochalem bez chusteczki...

Tia..i znowu ...czemu zawsze kiedy odpowiadam na wasze tezy o TNA pojawia sie Joe , Styles i Angle. Oj , przepraszam Angle to nie wyrob TNA. Wiec zostańmy przy AJ'u i Samoa. Wow - aż dwóch którymi wasza gromada próbuje zaszokować fanów WWE. Ludzie opamiętajcie się. WWE ma roster takich rozmiarów że ma z czego wybierac , poza tym pamiętajcie że to TNA staje na głowie by dorównywac poziomem , i że to WWE siedzi na dupie i nic nie robi bo nie musi. Zatem można smiało stwierdzić , że TNA ssące na chwile obecną pokazuje maks mozliwosci a WWE to uśpiony niedźwiedź którego Russa i Carter i spólka nie są w stanie obudzić. Ja wam na kazdego "Super hiper wyjebanego" z TNA znajde odpowiednik wcale nie gorszy z TNA ..i ciekawe komu pierwszemu skoncza sie lepsi zawodnicy. Co do Teamów ... Will ma tu niestety Racje - porównujmy Team'y do Teamów ...nie Teamy do przypadkowo dobranych osób będacych jobbersami na zawołanie. Porównujemy LAX - ok - zabawmy sie w walki pokemonów ...

..ty mówisz LAX idź ...a ja wypierdalam Ci z bokeballa BoD , E&C albo Benoit & angle ... Tak moge pisać w nieskończoność ...

Nie bede nawet konczył jakimś tekstem o wciąganiu dupą czy tam nosem czy nawet jak to TNA Ssie...

Ja tylko błagam o obiektywizm. Bo Nie sposób nie powiedzieć że will ma racje.. dla przykładu 60 kilogramowym chłopcem to rzucam nawet ja .. Uwierzcie , łimanem nie jestem i moonsaulta nie umiem , ale 60 kilo w podrzucie to jest w ch***j mało ...i tak Powerslam , Front powerslam , Bodyslam , czy nawet taki Muscle Buster to można na 60 kilo zrobić bez sellingu....

amen. bo zaraz zbraknie miejsca na monitorze na moje pierdolenie.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

To było tylko i wyłącznie jeśli chodzi o oglądanie. WWE ma najlepszych typowych heavyweightów i potrafi zrobic najlepsze walki wielkoludów a więc tu nie ma opcji w innych federacjach a co do małych jest, TNA ssie na miękko przy ROH, więc po co sie zadowalać rzemieślnikami jak można patrzeć na artystów.

Między ROH, a TNA jest bariera, bo ta pierwsza to federacja niezależna, a druga to main stream - jak wiadomo, ta pierwsza może sobie na więcej pozwolić. Poza tym, to nie jest temat, który zestawia TNA i ROH. Ekhm, WWE ma najlepszych typowych heavyweight'ów ? wyjaśnij co znaczy typowych, bo jeżeli masz na myśli batony jak Mark Henry, Big Daddy V czy The Great Khali, to rzeczywiście masz rację.. :roll:

W temacie baryły już pisałem o tym, że czasy tagów już sie skońćzyły, Najlepsze lata już minęły i nie ma co do nich wracać bo wtedy wrestling był inny i możliwości więcej. Pozatym można było już sie tym znudzić więc teraz stawia sie na single.

Czasy tag team'ów już minęły ? chyba tylko w WWE. Jakoś TNA czy inne federacje potrafią pochwalić się silną dywizją drużynową.

Jakie ciosy Hernadez w walce z BRM by pokazał? hmmm pancz, czops? Starczy? MOżna sie przecież cofnąć do feudu LAX z Teamem 3D albo jakiś walk ze Steinersami, czy one były wyczesane? Nie. Czy Hernandez tak w nich brylował? Nie.

Po pierwsze, LAX nigdy nie prowadziło programu z Steiners'ami. Z Team 3D było inaczej, ale Hernandez również wykonywał na Devonie swoją akcję kończącą Border Toss, który wgniata w matę jak nie jeden 15 cm chokeslam na Big Deddim V, Homicide nie aplikował swojego Gringo Killer, ponieważ nikt z 3D nie potrafiłby przyjąć tego ciosu.

Już nie chce mówić że nie interesuje mnie że TI EN EJ ma jakąś wyczesaną w brode mateusza X-Dywizje bo ja tych walk nie oglądam, nie lubie i nie moge ździerżyć podniecania sie nimi. Co jest fajnego w 60 kilowych cipolach skaczących w jednej chwili na 4 strony świata? Dla mnie niewiele a jak już mam ochote coś takiego zobaczyć to ściągam sobie ROH albo DG i mam 3 razy bardziej wyczesane walki. Pozatym czy ona jest potrzebna? Ja osoba wychowana na WCW w której takich walk nie było poza wyjątkowi w trójkącie Rey - Juvi - Kidman (może jeszcze Ultimo Dragon), którą uważam za najlepszą federacje ever, twierdze że nie

Tutaj przedstawiasz swoją subiektywną opinię. Zmagania w dywizji wagi lekkiej są nie odłączoną częścią pro wrestlingu i nie da się ich obejść, ani przeskoczyć. Promocja wrestlingowa powinna zawierać mieszaninę różnych styli i zamykanie się tylko na walki wrestlerów wagi ciężkiej jest problemem Twoim, a nie TNA, na którą ciągle narzekasz.

ic nie dodałes do tematu prócz subiektywnej oceny ostatnich ppv które ssały i rosteru, którego nie ma jak porównywać bo w WWE koleś poniżej 90kilo to rzadki widok a w TNA są sami tacy :P .

To zaprzecz. Przesadziłem pewnie tylko w stosunku do Styles'a - bo każdy ma jakiś tam nr. 1 dla siebie. Ale resztę porównywałem krok po kroku i jeżeli to tylko moje widzimisię to skontruj m. in. to, że dywizja drużynowa wwe zasysa, niema czegoś takiego jak cruiserweight title, czy też WWE, mimo iż produkuje gale dzieciom do kołyski przebija TNA w walkach.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

+ Co jeszcze -

Wiecie fani TNA czym sie różnimy ? Tym min. że my fani WWE potrafimy wybrac z TNA czy to zdarzenie , czy to zawodnika które na szacunek zasługuje. Natomiast wy moi drodzy napierdalacie po WWE jak tylko można pewnie twierdząc że nie ma tam nic. To jest żenada - powiem więcej - taka dyskusja przyniesie tylko kolejne spory - bo z nastawieniem pod tytułem

Choćbyś k***a na głowie stanał i wyjebał mi referat na 5 stron porównujący WWE do TNa i tak WWE Sssie ....co by nie było... nie ważne co tam jest i co tam sierobi ..WWE ssie. TNA rulz -> to jest wasze podejscie. Nie tędy jest droga - wy chyba wogóle w innym świecie zyjecie skoro nie umiecie obiektywnie porównać.

Samoa Joe vs. The Undertaker ....

A co do Takera to owszem sprawdza sie we wszelkiego rodzaju stypulacjach, ale jak dla mnie Joe jest bardziej wartosciowym i utalentowanym wrestlerem.

Jak dla mnie Nunzio bije na łeb Kurt'a Angle razem z jego nakolannikami i Weemanem Gratis. Tak to ja sobie tez moge mówić ...jesteście w stanie Tak żebym to łyknął ---ba nie tylko ja ...żeby ktokolwiek chociaż raz wam przytaknął - W którym miejscu Undertaker ma braki do Joe'a ? Bo na chwile obecną mówcie o jednym z 5 najlepszych wrestlerów WWE , jesli nie i czołówce światowej .... jesli jedziecie po nim - znaczy to że albo zyjecie jeszcze w pewnego rodzaju markowym świecie ...albo macie klapki na oczy i nie dopuszczacie nawet myśli że TNA naprawde nie jest BEZ WAD

Tutaj przedstawiasz swoją subiektywną opinię. Zmagania w dywizji wagi lekkiej są nie odłączoną częścią pro wrestlingu i nie da się ich obejść, ani przeskoczyć. Promocja wrestlingowa powinna zawierać mieszaninę różnych styli i zamykanie się tylko na walki wrestlerów wagi ciężkiej jest problemem Twoim, a nie TNA, na którą ciągle narzekasz.

IILku ...96% twoich postów o TNA są własnie SUBIEKTYWNĄ opinią. Przykro mi to stwierdzić ale jak czytam teksty te co tutaj to mi sie flaki przewracają. Czy wy naprawde nie widzicie kto zaczyna spór ? Dla was TNA rządzi. I oczywiscie nie proónujmy go do ROH ktore wciąga je Dupą bo to i tamto - gówno prawda....mamy tyle federacji ile mamy i możemy dowolnie porównywac umiejetnosci zawodników ....no chyba że tak jak niektórzy bierzemy pod uwage ostatnie 3 miesiące a nie cała kariere....

A z tymi dywizjami to mnie tylko rozśmieszacie...

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

IOOT nie wiem do końca czy kierujesz swoją wypowiedź tylko do mnie, czy do ogółu. Ale ja k***a naprawdę potrafię dostrzec wady TNA i nie mam żadnych klapek na oczach. Spójrz najpierw na siebie, co by się nie działo wylatujesz z pyskiem i ciśniesz po nas. Tak, z dywizjami Cię rozmieszam, napisałem dokładnie co i jak przedstawia się obecnie w obu federacjach i znajdź tam coś, co sam sobie wymyśliłem. Porównanie odnosi się do WWE i TNA na stan obecny, więc odkopywanie BoDów, czy innych E&C jest nie na miejscu. Miałem nadzieję na rozbudowaną dyskusję, ale daje spokój, bo niema z kim gadać.


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie do mnie ale sie wtrące

IOOT nie wiem do końca czy kierujesz swoją wypowiedź tylko do mnie, czy do ogółu. Ale ja k&*%$a naprawdę potrafię dostrzec wady TNA i nie mam żadnych klapek na oczach.

Masz takie same klapki na oczach jak z drugiej strony Ssijbla w naszym byłym teamie, dla ciebie nawet najgorsze Impekty nie są złe tylko średnie podobnie jak u SSijbli smacki :t_up: Udowodniłeś to wiele razy, nawet jeżeli nieraz starasz sie napisać coś dobrego o WWE, choć widać że przychodzi ci to z bólem. Taka prawda :P

Porównanie odnosi się do WWE i TNA na stan obecny, więc odkopywanie BoDów, czy innych E&C jest nie na miejscu

BoDa da sie zrobić z byle jakiej okazji jak tylko VInce sobie zażyczy, kiedy ostatnio walczyli jeśli dobrze pamiętam z Morrisonem i Mizem? 3 miesiące temu? 4? Wcześniej z Hardym i MVP też niecały rok temu.

Miałem nadzieję na rozbudowaną dyskusję, ale daje spokój, bo niema z kim gadać.

Spójrz w lustro, zdejmij klapki z oczu i może wrócisz =)) Albo idź na irca pogadaj sobie z avangerem i resztą tam tych euzóf i hunterów, oni będą pewnie lepiej potakiwali niż IOOT :waving:

Edytowane przez Gość

  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Abyss, Samoa Joe, Booker T, Rhino, Christian Cage, Sting, Kevin Nash, Kurt Angle, AJ Styles, Tomko, Matt Morgan, Robert Roode, James Storm, Scott Steiner.

Chwila obecną ? Tak , to może wytłumaczysz mi co w tym zestawieniu robią tak silne pozycje jak Kevin Nash czy Booker T ? A dodatkowo może wytłumaczysz mi dlaczego ten roster wydaje mi sie cholernie znajomy ?

Jesli będziesz mi mówił żebym nie wygrzebywał BoD'ów bo to nie najmiejscu - to z jakiej racji wysuwasz mi tu Steiner'a , który najlepsze lata ma za sobą a obecnie rozdaje tylko Belly To Belly co dwa kroki ...jakim prawem wystawiasz mi Nash'a który dobry obecnie moze być w segmentach na backu ? A do tego Bookera T , po którym w 2006 roku cisło całe forum łącznie z fanami TNA , a teraz jest przedstawicielem waszej mocnej dywizji Hw ? Powiem wprosrt - tak rozśmiesza mnie to.

Jesli macie jako ogół fanów TNA do końca dni lansować TNA DWOMA zawodnikami w porywach do CZTERECH i jeszcze twierdzić że połykają oni cały roster ....to faktycznie rozmowa jest zbędna.

Ja nie raz już pisałem o wadach WWE...i o Wadach Taker;a także... :evil: jesli już bede precyzyjnym .

BTW. jesli uważasz że to ->

jednak mimo takich talentów jak Michaels, Umaga, Punk czy Morrison szala przechyla się ponownie w stronę TNA. Dlaczego ? odchodząc od statystyk wystarczy spojrzeć na walki, pod tym względem panowie z 'piwnicy' lepiej sobie radzą od przeciwstawnych wrestlerów WWE. Ktoś zada ponownie pytanie - dlaczego ? ano dlatego, mareczki, że wasz produkt tworzony jest z myślą o dzieciakach z podstawówki, więc możecie tupać w miejscu, ale tutaj zasysacie.

nie jest wrzut bezpośredni - że TO nie prowokuje takich jak ja to mocniejszych słów ... to ja sie poddaje panie Adminie. BTW2. Uważasz to powyżej za logiczne godne wytłumacznie ...

Czy na sali jest ktoś kto łyknął przepiekną argumentacje , pod tytułem , Jasio jest Lepszy od Kasi , bo jaSio jest lepszy a Kasia nie , ponadto Jasia robili w dzień a kasie w nocy. :arrow::censored:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak patrzę na Waszą dyskusję to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać ;) Wybiorę wariant trzeci i sam coś skrobnę :)

A więc tak - jeśli chodzi o zawodników wagi ciężkiej to WWE bije TNA na głowę i w dodatku robi suples na plecy... Porównywanie HHH, HBK, Y2J, Takera, Kane, Big Showa, Batka etc. etc. do ekipy złożonej z odpadków Vinca + bezrobotnych z WCW + Abyss, Joe jest śmieszne, żeby nie powiedzieć żałosne... W wadze ciężkiej TNA może najwyżej patrzyć i się uczyć od WWE. Porównując Champów też na plus wychodzi WWE. Mówicie że HHH zna 4 chwyty a Joe to chodzący geniusz... ten geniusz przez ostatnie dwa miechy walczył 5 razy z czego raz wypadł dobrze, w pozostałych czterech przypadkach inni nadrabiali za Niego. Pewnie teraz ktoś uderzy że wcześniej Joe prezentował o wiele więcej... true, ale jak zobaczycie wcześniejsze walki Trajpla to też naliczycie więcej niż cztery akcje. HHH przewyższa Joe minimalnie pod każdym względem, no może poza mickiem bo tam róznica jest kolosalna na korzyść Huntera. Co do Takera to nawet nie trzeba nic mówić, Joe może się schować. Jeśli postawić by Ortona... myślę że ta dwójka ma sporo wspólnego. Obydwoje są w podobnym momencie kariery, obydwoje potrafią skleić niezłą walkę, ale brakuje im dośwadczenia. Joe jest lepszy jedynie od Edga który moim skromnym zdaniem nadaje się świetnie na mid-carderowca... Więc jeśli chodzi o wagę ciężką punkt dla WWE :D

Idąc dalej - o dywizji X w TNA można powiedzieć wiele to że jest zajebista, to że nigdy się nie nudzi etc. etc. Jeśli chodzi o cruserów w WWE to nie ma tematu, pas został zawieszony... ale jeśli spojrzymy na roster WWE... są tam takie nazwiska jak Mysterio który po zrzuceniu brzuszka mógłby ponownie wymiatać jak kilka lat temu, jest Morisson który podpushowany mógłby spokojnie robić walki połykające całą X division są też Benjamin, Annana Koffana, Alladyni, Ping-Pongi i jeszcze kilku innych. Jeśli chodzi o umiejętności zawodników wychodzi remis, ale TNA dużo lepiej wykorzystuje to co ma. Więc w tej kategorii plus wędruje do TNA :)

No i jeszcze - dywizja TT. Tu panuje podobna sytuacja jak przy poprzednim punkcie, TNA ma teamy i z Nich korzysta tymczasem Vince kisi swoje teamy w solówkach i wystawia jakieś z dupy wyjęte teamy do pasów. W TNA mamy R&R, LAX, 3D, MCMG... w sumie to "tylko" 4 teamy(nie liczę jakiś przypadków typu Cage & Rhino czy innych Rellików), ale da się z tego zrobić rok emocji w dywizji TT. Tymczasem w WWE mamy tylko dwa teamy który obecnie mogą coś zdziałać, mówię o obecnych Chempach M&M oraz całkowicie niewykorzystanych CT(mógłbym jeszcze wymienić Alladynów, ale ich szanse na push są równe szansom Polski na zwycięstwo w Euro). Choć czasami Vince dostaje jakiegoś nagłego przypływu dobroci i serwuje Nam reaktywację DX czy BoD to trochę za mało... Punkt dla TNA :)

Na koniec warto wspomnieć o jednej rzeczy. Mianowicie TNA jakby się nie starało, to żeby dogonić WWE jeszcze długa wyboista droga i do tego jest pod górkę... Tymczasem Vince jakby chciał to przestałby bawić się w audiotele zainwestował w zawodników, przesunął sobie Raw na czwartek i za góra dwa miesiące TNA pakowałoby walizki...


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Chwila obecną ? Tak , to może wytłumaczysz mi co w tym zestawieniu robią tak silne pozycje jak Kevin Nash czy Booker T ?

Nie zaznaczyłem, że to najsilniejsze pozycje - te które wymieniłeś. Kevina Nasha pominę, bo nie przepadam za nim. Co do Booker'a - każdy wie kim jest i po co tam jest, ma znane nazwisko i siedzi w main eventcie, gdy klepał się po mordach z Finlayami, a Regale całowali mu stopy nie narzekaliście.

to z jakiej racji wysuwasz mi tu Steiner'a , który najlepsze lata ma za sobą a obecnie rozdaje tylko Belly To Belly co dwa kroki

Z takiej racji, że miesiąc temu walczył w walce wieczoru ppv o pas wagi ciężkiej. Widać jak jesteś świetnie obeznany, Steiner uczynił lekki postęp i oprócz Belly to Belly widać inne dawne favorite moves, lub nawet frankensteinera.

A dodatkowo może wytłumaczysz mi dlaczego ten roster wydaje mi sie cholernie znajomy ?

Wg. definicji - Total Nonstop Action: promocja pro wrestlingowa założona przez Jeff'a Jarrett'a i jego ojca, mająca za zadanie zabliźnić "dziurę" po gigantach WCW i ECW. Roster od początku w głównej mierze składał się z byłych gwiazd WCW/ECW, które nie podpisały kontraktów z WWF. Skąd znane nazwiska ? gdy dobrze wszystkim znane i posiadające własny fan base postacie opuszczają WWE, TNA stara się ściągać świeżych free agentów. Po co ? należy spytać się o to federacje, nie mnie. Osoby pokroju Angle'a czy Booker'a jestem w stanie zrozumieć, ale odkopywanie gimmicków sprzed lat via Black Reign, etc. nie jest dobrym pomysłem. -> Willem, nagle nie zmieniłem zdania, przejrzyj moje posty, a dowiesz się, że pisałem o tym wcześniej.

Ja nie raz już pisałem o wadach WWE...i o Wadach Taker;a także... :evil: jesli już bede precyzyjnym .

Super, idąc za Willemem, wszyscy wyrzucajmy sobie jak to bardzo krytykujemy to co nam się podoba.

Dalej trzeba rozwinąć:

jednak mimo takich talentów jak Michaels, Umaga, Punk czy Morrison szala przechyla się ponownie w stronę TNA

Jak to stwierdził Willem, z bólem przyznałem, że jednak dostrzegam jakieś pozytywy w WWE..

odchodząc od statystyk wystarczy spojrzeć na walki, pod tym względem panowie z 'piwnicy' lepiej sobie radzą od przeciwstawnych wrestlerów WWE. Ktoś zada ponownie pytanie - dlaczego ? ano dlatego, mareczki, że wasz produkt tworzony jest z myślą o dzieciakach z podstawówki, więc możecie tupać w miejscu, ale tutaj zasysacie.

W TNA nie wprowadzano wyraźnych ograniczeń w walkach, toteż składają się one z bardziej ryzykownych spotów i są bardziej absorbujące - bo sorry, może jestem wyjątkiem, ale ja lubię dobrze skleconą walkę, jak AJ vs. Angle czy KOTM z Slammiversary niż flaków & olejów JBL vs. Cena z ONS, etc. Wrestlerzy w TNA dają więcej z siebie, lub jak kto woli mogą dać. WWE jest promocją, która ograniczyła poziom swoich walk do minimum i tylko raz na jakiś czas wysuwa jakieś walki z akcjami wyższego ryzyka, każdy wie dlaczego, bo i pisałem o tym ze 100 razy.. WWE ukierunkowało swój produkt na dzieci, czyli co z tego, że przy dobrych wiatrach Great Khali wykonałby nawet leg dropa, a Morrison mógłby toczyć walki jakich nie powstydziłoby się Ring of Honor, skoro WWE takiego czegoś nie serwuje i póki nie skończy zarabiać na dzieciakach, nie będzie serwować. Mylę się, przedstaw swoje zdanie.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Moje zdanie jest takie , że w każdym poście odwracasz kotka ogonem byle tylko TNA nie dostało po głowie - bo przecież my nie wrzucamy na Siebie - wrzucamy na fed - to tylko FED. Organizacja - natomiast upracie wszyscy razem chcecie pokonać stwierdzenie , że TNA jest 20 lat za murzynami - ich stypulacje są krytkowane - spób bookowania jest krytykowany , to wg. was zacne budowanie rosteru też jest w większosci krytykowane. Jesli mówimy o czasach obecnych TNA jest no generalnie tak niskie , że Hornswwogle to gigant. Nie mozna przez 50 lat zachwycać sie walką Danielsa , AJ'a i Joe'a. Poza tym , Jesteś w stanie wymienić mi kilka WAd jakie TNA ma twoim zdaniem ....tak żeby było tego wiecej niż 2 ?

btw. Gdy Regal całował bokowi stopy - narzekalismy... :t_down:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Który fedzik bardziej ssie?



Każde dziecko o tym wie

Że to kurde Ti En Ej

Je Je Je

ILL, ssiesz paukę, jak ta lala.

Pewnie nie będę oryginalny,

:D

a także i nie zdziwię nikogo

:D:D

jeżeli zagrzeje miejsce w tej dyskusji u boku Alustriela.

:D:D:D

Jedyne czym WWE przebija TNA jest to, że wykłada więcej pieniędzy w wygląd postaci

Kapoczek Takera - 500 USD

Slipy Batisty - 90 USD

Nowa maska Rey'a - 20 USD

Butelka wody dla Triple H - 5 USD

Tusz do rzęs dla Takera - 9 USD

Widok głupot pisanych przez ILLa - ...

Sejble już w tym punkcie pewnie zacierają dłonie, ponieważ grupa WWE jest liczniejsza,

Tak, jest liczniejsza. A dłonie to mam już tak czerwone, że zaraz zaczną płonąć.

szala przechyla się ponownie w stronę TNA.

Kurde, nie rób mi tego. Znowu?

Dlaczego ?

Bo TNA jest… lepsze? :rotfl:

odchodząc od statystyk wystarczy spojrzeć na walki, pod tym względem panowie z 'piwnicy' lepiej sobie radzą od przeciwstawnych wrestlerów WWE.

Raz - te twoje niebieskie smerfy, to ludzie nie przekraczający 70 kg... Czy ja kogoś nie powtarzam? Dwa - "piwnica". Hmmm... Brzmi mrocznie, ale lubię takie klimaty... tylko sekundę, odpale se theme Takera...

... Radzą sobie lepiej? Tzn, te <70kg mupety w kalesonach potrafią zrobić 900 obrotów w miejscu? Dodatkowo potrafią połączyć to z leg dropem i suplesem na plecy? Nie pytam jak, bo to jasne jak słońce, że potrafią. Nie będę również powtarzał Willa chyba, że macie tam takie zatrzęsienie heavyweighterów, że nic, tylko wybierać.

Ale pewnie chcielibyśmy dowiedzieć się, jaka jest głów...

no dlatego, mareczki, że wasz produkt tworzony jest z myślą o dzieciakach z podstawówki, więc możecie tupać w miejscu, ale tutaj zasysacie.

Sekundę. Oglądam WWE, czyli jestem markiem - ok. Jeśli więc ty oglądasz TNA, to też nim jesteś? :thinking:

Dobra, załóżmy, że tak. Więc tupię nóżkami, ale to raczej z powodu zakompleksionego fana TNA, który nie może znieść tego, że jego ukochany, czwarty brand WWE nie może się wybić poza 1.0.

I radzę przeczytać świetne porównanie Dzika z niedźwiedziem, bo jest bardzo dobre.

Podsumowanie jest proste, roster TNA bije na głowę ten WWE

Leżę, kwiczę, się nie ruszam.

Porównując obie federacje pod względem ringowym, oczywistą rzeczą jest to, że wygrywa znów TNA.

A to niespodzianka

A teraz bomba

Pod względem pay-per-view również na prostą wychodzi TNA

Ja tu będę za każdym razem pisał o WrestleManii, której ranga urosła tak bardzo, że niemożliwym jest jej pobicie. To nie tylko zwykłe PPV, to zjawisko, na które czekają całe rzesze ludzi. Między innymi ci, którzy wcale wrestlingiem się nie interesują, a chcą zobaczyć show na najwyższym poziomie. Ludzie, którzy nie oglądają już WWE, a chcą zobaczyć galę, która przypomni im stare, dobre dzieje. To jest największa potęga WueMki. Przyciąga do siebie ludzi, którzy od WWE się odwrócili z różnych względów. Gala, którą każdy, szanujący się fan wrestlingu MUSI zobaczyć. Masz takie coś w TNA? Galę, która działa wręcz jak magnes? Pewnie tak =)) Pozdrawiam w tym miejscu tego typa – Romano, który ściągnął WM, a jej nie obejrzał. :rotfl: :rotfl: Takie ściemy to on może swojej mamie opowiadać, a nie mi. A ty, IIL, wyskakujesz z jakimś gównem, na które żal mi spojrzeć, a co dopiero obejrzeć. Jeśli WrestleMania była słaba, to mam radę dla ciebie - idź, udaj się do najbliższej przychodni, niech ci leki jakieś przepiszą… Fak, na kompleksy nie ma leków, sorry

inne gale TNA, może oprócz Sacrifice, które w ogólnej kalkulacji spadło na poziom średni (dzięki TerrorDome), prezentują poziom minimum dobry. Ktoś chce się przekonać, niech sprawdzi sam - koncentrując się na walkach, a nie halach czy fanach.

Jak już ktoś powiedział - Dla ciebie nawet najgorsza gala TNA jest po stokroć bardziej wyczesane niż najlepsze z WWE. A z tą radą to się schowaj. Obejrzałem galę, w której był ten meczyk z drutami i Abyssem. I powiem jedno – mogli budować legendę tej stypulacji, a ją zbezcześcili. Wszyscy pewnie pamiętają pierwszy Barbie Wanted Match, który był naprawdę bardzo dobry. Duet Sabu i Abyss zrobili ciekawą walką, którą śmiało można określić jednym słowem – hardcore. Za to drugi to już śmiech na sali. Walka słaba z jedynym, ciekawym momentem – finisher Abyssa na stół. Jedyna walka, którą dało się obejrzeć bez zgrzytania zębów i którą jako tako pamiętam, to był pojedynek tagów z teamem 3D.

I mój ulubiony letdałn, o którym nie piszesz ani słowa. Powiem tak - zraziłem się niesamowicie do TNA po tej śmiesznej gali. Wszystkie walki ssały niemiłosiernie. Tak dużej liczny uderzeń w prawą strzałkę na klawie nie miałem nigdy. I ty mi tu ku*wa piszesz, że gale TNA są co najmniej dobre? Mówię ci, idź zawczasu do lekarza, bo jest z tobą, chłopie, coraz gorzej.

W TNA nie wprowadzano wyraźnych ograniczeń w walkach, toteż składają się one z bardziej ryzykownych spotów

Tak, składają się. To chciałeś usłyszeć? Tak, są bardziej efektowne, niż w WWE – to fakt, który nikt raczej podważać nie będzie. Ale… co mnie to obchodzi? Ja tu zacytuję pewnego bardzo mądrego filozofa, otóż – „Wrestling to nie walki, wrestling to show” A tego drugiego ze świecą szukać w TNA. Zapominasz o tym, albo nie chcesz pamiętać. Pieniądze są cholernie potrzebne, by zrobić show na najwyższym poziomie. Co mi z 900 obrotami połączonymi z Hurricaną + DDT, skoro cała otoczka gali będzie leżeć i kwiczeć? Ja i tak po stokroć bardziej wolę Body slama wykonanym przez jakieś chuchro na Khalim w końcówce matchu, niż wspomniane obroty czesane co pół minuty. Bo ja po stokroć bardziej wolę obejrzeć prawdziwe gwiazdy, które ukształtowały ten sport i które są w świecie rozpoznawalne, niż te dzieci z piwnicy o których nikt nie wie. TNA ssie; brakuje im pomysłów. Super ekscytujące stypulacje, jak Ultimate X, w której wrestlerzy udają małpy, czy świeżutkie gimmicki, które WWE śmiało podrobić. To jest absolutnie fenomenalne!

Po drugiej stronie barykady wcale nie dzieje się dobrze. Jeśli Vince - co zresztą sam podkreślał i chwała mu za to – mówi, że będzie rozdawał miliony dolarów, bo chce przyciągnąć widzów przed TV, to nie dzieje się dobrze w najlepszej federacji świata. Boże, ktoś pamięta ratingi sprzed półtora roku? Mi się wydaje, czy mieliśmy do czynienia z liczbą w okolicach 4.0? Jak tak dalej pójdzie, to na koniec roku możemy oglądać bitwę o utrzymanie się na granicy 2.0. Mam cichą nadzieję, że po Drafcie coś ruszy, bo obecnie jest niestety źle.

A teraz opowiem wam historyjkę

Godzina 6:30

IIL budzi się w swoim sześciokątnym łóżku, przeciera oczy i z niedowierzaniem stwierdza, że musi iść po bułki. Wpierw jednak udaje się do łazienki załatwić wszelkie czynności związane z poranną toaletą. Podśpiewuje sobie jakąś miłą piosenkę, którą jeszcze wczoraj usłyszał na jakiejś gali TNA, przegląda się w lustrze, robi dziwne miny, aż w końcu wychodzi z łazienki…

Godzina 6:55

IIL zakłada sześciokątne buty z logiem TNA, spogląda jeszcze raz na swój wysprzątany pokój i wychodzi z mieszkania. Na korytarzu wita grzecznie swego miłego sąsiada – Witosza i wybiega na ulicę. Słońce dość mocno grzało, i choć IIL zapomniał zabrać sześciokątną czapkę z sześciokątnym daszkiem, to nie chciało mu się wracać…

Godzina 7:01

Bohater dzisiejszej opowieści, jakże miły i sympatyczny, ruszył ku sklepowi, w którym pracuje bardzo miła pani Renata Dzikowa. Zawsze lubił z nią podyskutować o galach wrestlingowych, tudzież o pogodzie. Zanim ta wydawała mu resztę z jego sześciokątnych pięciu złotych, zdążyli omówić wszystkie ważne wydarzenia dnia wczorajszego. Był to człowiek o złotym sercu, zawsze pomagał najbliższym. W drodze do sklepu upomniał 11-letniego chłopca, który wbiegł na jezdnię z piłką, pomógł babci przejść na drugą stronę ulicy, podniósł papierek, który pod wpływem wiatru zaczął niebezpiecznie zbliżać się do trawnika, czy wyrzucił dwa pety do śmietnika…

Godzina 7:05

Na skrzyżowaniu ulicy Marka z Mekmenem poczuł dziwne, nieprzyjemne uczucie. W człowieku o gołębim sercu zaczęła narastać złość. Szybko więc przyjął pozycję Kwiatu Lotosu i złość szybko go opuściła… Znów czuł się świeżo i rześko. Niespodziewanie chwycił swój sześciokątny telefon i zaczął pukać w sześciokątną klawiaturę. Wysłał Witoszowi smsa, by podlał mu kwiaty pod jego nieobecność, gdyż rano zapomniał. Tak bardzo dbał o rośliny, o otaczającą go przyrodę. Godnym przypomnienia jest sytuacja sprzed pół roku, kiedy ciałem zasłonił małego pieska, ratując go przed masywnym zderzakiem szesnastokołowej ciężarówki.

Godzina 7:08

Sklep pani Dzikowej znajdował się tuż naprzeciwko IIla. Jego przepełnione dobrocią serce nie mogło nie zauważyć cierpiącego kotka. Chwycił go w swoje męskie, silne dłonie, i wraz ze zwierzakiem przekroczył próg spożywczego. Dłonie jego, to temat na oddzielny akapit. Wyćwiczył je trenując codziennie wrestlingowe chwyty, które wcześnie podpatrzył w federacji TNA, jak np. body slam with 450 frog splash, czy Power Bomb with 900 stunner, too.

Godzina 7:10

Ze zwierzakiem pod pachą podszedł do lady za którą stała uwielbiana przez niego pani Dzikowa. Łzy mu ze wzruszenia naszły do oczy, kiedy ta miała już naszykowane świeże bułeczki. Zauważył w jej dłoni pudełko z najnowszym DVD PPV WWE, po czym rzucił kotem o ścianę rozwalając mu łeb, a pani Renacie sprzedał bolesnego Tombstone’a and flying elbow with 900 zabijając ją na miejscu.

:lol

I na sam koniec filmik, który widziałem już dawno na youtube, a który idealnie pasuje do postawy IILa i jego wypocin odnośnie wyższości TNA nad WWE.

Wyobraźcie sobie, że za kamerą stoi fan WWE, a atakują go wcielenia IILa :D

http://www.youtube.com/watch?v=KHoe8S_HF7s

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ujawniło pełną listę pakietów DLC do gry WWE 2K26. Gra zadebiutowała 6 marca 2026 dla posiadaczy preorderu edycji premium. Standardowa premiera miała miejsce 13 marca 2026. Potwierdzono sześć pakietów DLC, każdy z czterema superstarami, w tym Danhausenem, którego obecność w grze ogłoszono oficjalnie w sobotę. Pierwszy pakiet DLC pierwszego sezonu z El Hijo del Vikingo, Flammerem, Psycho Clownem i Mr. Iguaną z AAA już trafił do gry. Jak ogłoszono podczas WWE Raw, legendarne Demolition
    • Grok
      Bret Hart wypowiedział się na temat Dungeon Wrestling w niedawnym wywiadzie dla The Takedown na SI.com. Dungeon Wrestling to promocja prowadzona przez syna Breta, Dallasa Harta. Często organizują gale w Victoria Pavilion w Calgary, obiekcie często wykorzystywanym przez terytorium Stu Harta, czyli Stampede Wrestling. Hart powiedział w rozmowie z SI.com, że zawsze zachęcał syna do naśladowania tego, co robił Stu Hart ze Stampede Wrestling. Hart stwierdził: Bret stwierdził, że niektóre ga
    • MattDevitto
      Był terminator Cena, był Roman, jest Cody
    • Bastian
      Tak jest. Lecisz dalej.
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw Independent Wrestling Summit Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...