Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Worst Wrestling Ever vs Total Nonstop Angle


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

wwe_logo.jpg

 

Ostatnimi czasy możemy być świadkami kompletnego braku pomysłu bookerów WWE na poprawienie jakości serwowanego przez Siebie produktu. Powiem więcej ostatnie gale i tygodniówki robią się coraz bardziej nużące. Do tego dochodzi problem z zaniedbaniem pasów czy wciąż ten same osoby w ME. Osobiście dostaje kurw*icy gdy widzę w karcie przyszłego PPV po raz trzeci czy nawet czwarty z rzędu ten same pojedynki. Jeśli chodzi o same PPV, tutaj wyraźnie ilość góruje nad jakością, JD odbyło się tydzień temu, tymczasem ONS obejrzymy już za tydzień... Dla mnie to bardzo dziwne, w czasie dwóch tygodni niemożliwe jest zrobienie jakiegokolwiek nowego feudu i dzięki temu musimy zadowolić się ciągłymi replayami. Co do twarzy w ME - na Raw obecnie widzimy "Niekończącą się opowieść" HHH vs. Orton i krążącego wokół pasa jak satelita który nieuchronnie zbliża się do ME Jan Cena. Raz do roku z okazji świąt walkę o pas dostanie Hardy czy inny Umaga. Na SD nie jest lepiej, zaraz po NWO zaczął się, a właściwie wznowiono feud Taker vs. Edge, na wszelki wypadek w rezerwie czekają Rey & Batek. Troszkę lepiej jest na ECW, tam jest Kane i... no właśnie tego nie wiadomo, pomimo najsłabszego rosteru ECW trzyma się najlepiej, ściągnęli sobie z SD Big Showa, jest też Morisson i Chavo i można liczyć na coś ciekawszego. Kolejnym sporym problemem WWE jest dywizja tagów. W federacji są dwa pasy TT i dwa teamy warte uwagi - Cryme Tyme(którzy są kompletnie olewani) oraz M&M którzy mimo tego że są "z przypadku" dają radę jako team, może jeszcze warci uwagi są Kendrick & London, ale Oni też są głęboko w odbycie bookerów. O Divach wspominać nie chciałem, ale rzucę tylko to że w porównaniu do koleżanek z TNA są beznadziejnie beznadziejne. WWE mimo tego że zaniedbuje poziom walk zaniedbuje do tego poziom entertejmentu. Bo nikt mi nie wmówi że cotygodniowy speech Vicki na SD, czy też feud Piper vs. Santingo na Raw to porządna rozrywka. Walki również są w większości tragiczne. Można je podzielić na kilka grup. Mianowicie "Headlock Match"(Dominująca stypulacja na Raw, oraz ulubiona Randego Ortona), "Borning Match"(SD) oraz "Headbut Match"(Big Show vs. ...). I ponownie ECW wypada najlepiej, pomimo tego że z 4 walk dwie to Colin vs. ktoś, i chwilę później Colin vs. Estrada, to pozostałe dwie dają radę, szczególnie Kofi vs. Shelton.

 

Dobra, moich narzekań... tzn. mojego zdania już dość. A co Wy o tym sądzicie? Czy WWE=Worst Wrestling Ever?

Zapraszam do dyskusji :)
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    4

  • Romano

    2

  • Willem

    2

  • LegendKiller

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Pod względem poziomu swoich gal, WWE jest kwintesencją syfu i najgorszego gówna jakiego można pchać normalnym, dojrzałym fanom.. zresztą nic dziwnego, skoro produkt kierowany jest dla dzieci w przedziale 6-12 lat, czy jakoś tak, których nie interesuje to, że Cena vs. Randy Orton walczy po raz setny, czy wiele innych, bo i tak kupują to, aby tylko ich zobaczyć ;) i tutaj wy fani produktu Vince'a cierpicie, bo on nie prowadzi swojego produktu już tak, abyście byli zadowoleni, tylko te małolaty.. po co ? bo tam kryją się pokaźne profity ;)


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Powiem tak. Skrót ten bardzo pasuje do WWE, ale widziałem dwie federacje z XXI wieku, które zrobiły gorsze pod względem ringowym gale od WWE - Norwegian Wrestling Federation i Pro Wrestling Holland. No i może jeszcze IWA-MS robi walki na podobnym poziomie, może odrobinę wyższym. W każdym razie, WWE pernamentnie ssie. LK stwierdził, że wypowiadam się o rzeczach, o których nie mam pojęcia. Ale nie jest to prawda. Przyznaję, nie oglądam całych gal bez przewijania, ale ktoś kto skończył 12 lat i jego nick nie brzmi Sejbla, nie powinien mi się dziwić. Obejrzałem w tym roku WM i próbowałem większość RAW na Extreme. Ale nie mogę ich po prostu znieść! Zawodnicy ZAWSZE walczą w zwolnionym tempie, akcje są nudne i oldschoolowe. Trzeba mieć nerwy, by to wytrzymać. Przecież WWE swoich workerów wyuzdało z talentów. Dajmy na to walka z ostatniego RAW na ESC - Y2J vs CM Punk. Dwóch bardzo dobrych (kiedyś) wrestlerów, a niemal cały match tkwił w Headlocku. Może komuś to się podoba, ale mi na pewno nie.

EDIT: IIL, to był przedział wiekowy 6-10 lat. Pozdro dla wszystkich podrabiających wiek w profilu :waving:

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Po chwilowym zastanowieniu postanowiłem coś jeszcze dopisać. WWE to po prostu stara promocja, która swoje najlepsze pomysły, jak Stive Austin, Undertaker czy The Rock ma już za sobą, gdy charakter tej federacji się kształtował po ringach hasali napakowani sterydami wrestlerzy i trwał okres gimmick matchy.. dlatego teraz, nowej generacji fanów ciężko oswoić się z tym fedem, który jak wiadomo wciąż kieruje się stereotypami, dlatego też pas wagi lekkiej w ogóle już nie prosperuje, workerzy wagi lekkiej nie mają prawa głosu (wyjątek to oczywiście kluska Mysterio, który ma kupę 6 latków za sobą ^^), a na tak ogromny roster i aż 4 godziny w tv tygodniowo toczą się jedynie trzy feudy, które nie mogą się skończyć :D

Szkoda mi marków WWE! :8


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

I - WWE to syf

M - tak, WWE to syf... Dodam jeszcze... że to syf

I - Ja jeszcze dodam (tak dla pewności) że to syf

Dop. Carlos

To mnie konkretnie rozwaliło =))

Proszę, wystarczyło coś nie ten tego skrobnąć na temat TNA, a już się hieny rzuciły =)) Temat w dyskusjach WWE, a tu trzy posty marków crapu.

LK stwierdził, że wypowiadam się o rzeczach, o których nie mam pojęcia. Ale nie jest to prawda.
Przyznaję, nie oglądam całych gal (liczba mnoga. OMG! - dop. Sejbla) bez przewijania,
Obejrzałem w tym roku WM i próbowałem większość RAW na Extreme. Ale nie mogę ich po prostu znieść!

:rotfl: Skoro próbowałeś i nie mogłeś znieść to pewnie się nie męczyłeś... Bo po co? Zostaje jedno PPV - WM XXIV. Liczba mnoga, ktoś pamięta? Tak na marginesie to się nie dziwię. Pomyślcie, po co oglądać WWE, skoro zna się poziom walk zanim te jeszcze zostaną puszczone w TV? Kogoś to dziwi? Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że człowiek, który w tym temacie bluzga na federację McMahona uważa, że pas federacji IFDTM-TDWDD jest bardziej prestiżowy od WWE Title =))=))

Pod względem poziomu swoich gal, WWE jest kwintesencją syfu i najgorszego gówna jakiego można pchać normalnym, dojrzałym fanom

Śmiech na sali. Jeśli według ciebie PPVs stoją na żenująco niskim poziomie, to mogę ci tylko uścisnąć dłoń i zaśmiać się w twarz. Owszem, JD było kiepskie, ale kiedy to PPV dobre było... Najbliższe PPV - ONS zapowiada się co najmniej dobrze. Taka WM też była kiepska...

Cena vs. Randy Orton walczy po raz setny

W waszej super federacji są oczywiście same nie-odgrzewane kotlety. No po prostu żal człowieka bierze, jak się to czyta. IIL, weź się polej zimną wodą. To podobno działa.

Zawodnicy ZAWSZE walczą w zwolnionym tempie

Nie pij, jak oglądasz.

ktoś kto skończył 12 lat i jego nick nie brzmi Sejbla, nie powinien mi się dziwić.
skoro produkt kierowany jest dla dzieci w przedziale 6-12 lat

Póki show będzie stało na wysokim poziomie, to mi to wisi, czy toto będzie dla 2-latków, czy 78-latków.

Oczywiście wasze TNA jest absolutnie bezbłędne, idealne, fantastyczne... Błąd. To największa tandeta w świecie wrs. Skaczące po ringu mupety w rajstopach podrabiające gimmicki gwiazd WWE. Człowiek robiący za rybę udający SCSA - normalka. Abyss w masce, czy Mesjasz to absolutne NEW! które WWE śmiało podrobić. A tfu, szatanie, zejdź mi z oczu!]

PS. Letdałn był zajebisty :t_up:


  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

DonCarlos, Myśle że poruszyłeś tu poważny temat i w 100 % sie z tobą zgadzam . Ile można oglądać JBL vs Jasio i Under vs Edge . Czy ta karta staje sie tradycją czy oni do emerytury będą ze sobą walczyć ? Właśnie sie tego obawiam mam nadzieje że bookerzy nie są ślepi i zrobią nowe karty . Np w TNA cały czas zmienia sie karta WWE powinno brać przykład z bookerów w TNA . Myśle że za dużo jest walk o pas np teraz gdy HHH ma pas Orton nie może sie z tym pogodzić i będą toczyć feud póki Orton nie zdobędzie pasa . Powinno być tak że trudno przegrałeś byłeś gorszy i może za jakieś pół roku dasz sobie rade a nie próbować co tydzień . Jak tak dalej będzie w WWE spadnie rating i będzie koniec tej federacji . Ciągle wwe odgrzewa kotleta to tak samo jak EA sport z fifą od 2006 roku sie nie zmienia . Może bookerzy zmondrzeją i zmienią karte ale to chyba jeszcze potrwa .

f6dfb83c87.png

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jakbyś nie zaważył "I", w swoim wpisie poparł argumentami swój post, widać jak na dłoni, że WWE się po prostu wypala.

Śmiech na sali. Jeśli według ciebie PPVs stoją na żenująco niskim poziomie, to mogę ci tylko uścisnąć dłoń i zaśmiać się w twarz. Owszem, JD było kiepskie, ale kiedy to PPV dobre było... Najbliższe PPV - ONS zapowiada się co najmniej dobrze. Taka WM też była kiepska...

Jejku, no kiedy JD dobre było :8 tak, najbliższe ONS to będzie istny cud świata.. Orton vs. HHH, Edge vs. Taker, JBL vs. Cena - te walki to jeszcze będą widnieć na kartach SummerSlam albo Survivor Series pewnie =))

W waszej super federacji są oczywiście same nie-odgrzewane kotlety. No po prostu żal człowieka bierze, jak się to czyta. IIL, weź się polej zimną wodą. To podobno działa.

Sejbla sam sie polej, ciekłym wodorem najlepiej.. owszem, odgrzewają, np. Roode vs. Booker, ale TNA jeszcze nie kopiuje całych kart, tylko max. 1, 2 walki na ppv, co i tak rzadkość, więc najlepiej obeznaj się z "naszym" tematem i później zabierz się za komentarze - tak jak sam zresztą gonisz nas.

Póki show będzie stało na wysokim poziomie, to mi to wisi, czy toto będzie dla 2-latków, czy 78-latków.

"show na wysokim poziomie", a co zmienią maseczki Mysterio na świecące w ciemności ? a może otworzą segmenty 'dobranocka', a dziadziu Vince bedzie usypiał ? :lol

Oczywiście wasze TNA jest absolutnie bezbłędne, idealne, fantastyczne... Błąd

Gdzie ja napisałem, że TNA jest bezbłędne ? potrafią wytknąć wady, nie rób ze mnie takiego żałosnego marka, jakim jesteś.

Szkoda mi marków WWE! :8

;)


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mieści mi się we łbie, jak można porównywać ten crap do WWE.

Tak, masz rację, TNA nie da się porównać się do WWE, bo WWE ssie jak tylko może.

Przyrównujecie jakiegoś żuczka do potęgi wrestlingowej?

Znasz chyba pojedynek Dawida z Goliatem?

Nie powiem, co myślę o ekhm ludziach, którzy przy Impektach dostają niemal orgazmu,

A ja nie powiem co myślę o ludziach którzy dostają orgazmu gdy widzą jak Taker wlecze się 5 minut na ring i walczy po raz dwudziesty z rzędu z Edgem o pas.

bo pewnie miałbym jakiś 30-dniowy odpoczynek od forum.

Chyba by ci się przydał, może w ten czas obeznał byś się z TNA i przekonał się do feda.

WrestleManię XXIV, która połyka

Z pewnością połyka :P

Człowiek ten chyba nigdy nie jadł i nie wie, jakie są dobre odgrzewane schabowe.

Widać, że tatuś Vince nie umie gotować i ciągle je serwuje, jak coś to zapraszam do szerokiego menu w TNA ;]

To z kim ma feudować Triple H...? Z czym? Ze swoją mamą?

Bardzo dobry pomysł z twojej strony, wreszcie mógłby z kimś nowym feudować.

A pozatym pokazuje to jak bookerzy WWE działają. Tylu wrestlerów i nie ma z kim feudować. Porażka!

Może powinien na ring zabrać ze sobą fotel, piwo, chipsy i opowiadać o dzieciństwie?

Bardzo możliwe, jak WWE było stać na Carlito Cabana to teraz może być jakiś talk-show z Triple H.

tylko TNA jest godne oglądania

I to będzie morał mojego posta, chociaż gdy przyjdzie co do czego potrafię też TNA pojechać.


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znasz chyba pojedynek Dawida z Goliatem?

A jaki to ma związek? Twierdzisz że TNA szybko pobije WWE? Jakis argumenty? Ja mam takie:

a) rating 0.9 czyli gorszy niż ten z najgorszych czaśów ECW w 2006r

b) ratingi nie rosną, jakiś czas temu kiedy odnotowaliśmy skok do 1.2 marki TNA omal sie nie zesrały że już niedługo przegonią smacka a tu mija rok czy więcej a ratingi zamiast rosnąć spadają bo nikt tego gówna nie chce ogladać

c) jak bilety na ppv dalej będą po 150 dolarów to przez następne 50 lat nie przegonią ratingu 1.0

A ja nie powiem co myślę o ludziach którzy dostają orgazmu gdy widzą jak Taker wlecze się 5 minut na ring i walczy po raz dwudziesty z rzędu z Edgem o pas.

Ja cie moge powiedzieć co ja myśłe o ludziach którzy patrzą na ten gówniany 6-cio kątny ring na którym nic ciekawego sie nie da zrobić i nie żygają, (p-mo: pisze się "rzygają" i naucz się w końcu panie prawie-mgr!) nie wspominając już o głupocie tych feudów, 2 letniej dominacji angla z tygodnowią przerwą na Stinga który stracił pas po 5 dniach na byle impekcie

Widać, że tatuś Vince nie umie gotować i ciągle je serwuje, jak coś to zapraszam do szerokiego menu w TNA

Ta do feudów które sie zaczynają i nie zawsze kończą ale nie wiadomo o co chodzi bo na jednym impekcie tomko leje stylesa, na drugim angle i tomko leją stylesa a na trzecim styles wychodzi z nimi jako ANgle Allince =))

I to będzie morał mojego posta, chociaż gdy przyjdzie co do czego potrafię też TNA pojechać.

To pokaż to? Powiedz co sie sie tam nie podoba


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety prawda jest taka-WWE sux i to mocno :| .Nie będę punktował wad tej federacji,wolę je opisać.Więc zacznę od braku konkretnych stypulacji.Vince najwidoczniej uznaje,że może przez 90% roku dawać ludziom tylko single matche,a oni i tak się będą cieszyć,bo przecież na ONS nie ma ani jednego single'a.Cóż z tego,drogi Vince'ie jeśli i tak na tej gali krew pojawi się tylko przy gogoplacie najprawdopodobniej :) Podczas gdy TNA stara się zaciekawić fanów czymś nowym na każdym PPV tak naprawdę, WWE idzie na łatwiznę wciskając cały czas to samo.Po drugie wytknąć trzeba nudę w walkach.Chyba tylko ta federacja potrafi konkretnie spieprzyć pojedynki takich wrestlerów jak CM Punk,Morrison czy Tommy Dreamer,którzy tak naprawdę nawet z jobberami potrafiliby skleić ciekawą walkę.A tak WWE "raczy" nas dziesięciominutową walką,w której 5 minut to headlocki i próby wyjścia z nich,a reszta to chopy,irish whipy i taunty.Tutaj świadomie przesadziłem,ale jak patrzę na niektóre pojedynki to krew mnie zalewa-przez przynajnmniej połowę walki dwóch wrestlerów leży na ringu.Takie to ciekawe?Po trzecie nuda w feudach.Nic nowego nie pojawiło się od WM XXIV,a z tak dużym rosterem możliwości są naprawdę ogromne!Nieeee,ale po co dać ludziom ciekawy feud trzymający w napięciu,skoro kupują bilety na kolejny pojedynek Ortona i HHH'a. :| Nie wiem jak można zmarnować profity idące z tak dużej ilości wrestlerów w federacji...Jeszcze mniej negatywne wrażenie by to robiło,gdyby te feudy były kontynuowane z umiarem,np. tylko na PPV,a na weeklys założmy same speeche by były,ale tak się składa,że wspomnianego Ortona i Triple'a widzimy walczących ze sobą na każdym RAW i na każdym PPV od WM XXIV.Po czwarte beznadziejne traktowanie pasów.O WWE Title i WHC Title walczą od kilku miesięcy te same osoby,US i Intercontinental Title są strasznie szmacone i gówno za przeproszeniem dają posiadającemu,a Women's Title jest prowadzony najlepiej,ale co z tego jak divy walczyć nie potrafią?Po piąte ograniczanie utalentowanych wrestlerów-niektóre high risk moves'y są zbanowane,a te pozostałe bardzo rzadko wykorzystywane w walkach,taki Morrison to powinien latać z narożników jak najęty,a tak niestety nie jest...Jeszcze podratowałby to wszystko enterteinment gdyby nie to,że od jakiegoś czasu i jego jakość spada.Reasumując-uważam,że zdanie z tytułu tematu jest prawdziwe.Cholernie prawdziwe. :D

A teraz tylko odpowiem Sejbli

Jeśli według ciebie PPVs stoją na żenująco niskim poziomie, to mogę ci tylko uścisnąć dłoń i zaśmiać się w twarz. Owszem, JD było kiepskie, ale kiedy to PPV dobre było.

To powiedz mi które z ostatnich PPV WWE bylo NAPRAWDĘ dobre,hym?Bo ja sobie takiego nie przypominam,na kazdym były zepsute przynajmniej dwie,trzy walki.

W waszej super federacji są oczywiście same nie-odgrzewane kotlety

A żebyś wiedział :) W TNA walki się prawie w ogóle nie powtarzają,a feudy prowadzone są dynamicznie.Z jednym konkurentem góra dwa rematch'e i tyle.Dodatkowo przez większość weeklys tylko podgrzewa się atmosferę,niekiedy tylko dając walkę dwóch feudujących wrestlerów.

Oczywiście wasze TNA jest absolutnie bezbłędne, idealne, fantastyczne

A kto Ci tak powiedział?Wejdź w dział "Dyskusje TNA" i zobacz ile tam jest narzekania :)

Skaczące po ringu mupety w rajstopach podrabiające gimmicki gwiazd WWE

Nie ma to jak trochę uogólnić,co?Tak czy inaczej wolę już te mupety niż nakoksowane i natarte olejkiem beztalencia,olbrzymów,którzy potrafią tylko chopy walić i "techników",których największym osiągnięciem jest założenie drugiemu headlocka.Oczywiście tutaj przesadzam,tak samo jak przesadziłeś Ty,bo WWE ma w swoich szeregach naprawdę wielu świetnych wrestlerów (jednak co z tego,jesli nie potrafi ich odpowiednio wykorzystać... ;) ) .

e916f7e946.png

  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze miesiąc temu oglądałem każdą tygodniówkę WWE, przewijanie tylko w czasie div, bo laski sobie mogę gdzie indziej zobaczyć 8) Teraz:

- RAW - wyniki

- ECW - wyniki

- SD! - może czasem ściągne ze względu na Takera, który i tak z czasem mi się strasznie znudzi

- no i PPV z przewijaniem

Mam już dość tych samych feudów, walk, zakończeń i tego, że WWE celuje w przedział wiekowy 6-10. WWE jest okropnie przewidywalne i nudne. W typerze na WF obstawiłem walki na JD i pomyliłem się tylko w walce Cena vs JBL, bo miałem pobożną nadzieję, że walka nie zakończy się morderczym FU albo odklepaniem po STFU. WWE niszczy talenty, CM Punk z ROH był niezły, a w WWE taka sama sekwencja ciosów: kolanko, bulldog i próba GTS. Gdyby przeszedł do TNA, to by było nie do pomyślenia. WWE nie wie, który wrestler się nadaje, a który nie. Przykład? BDV, TGK, Henryk.

Już niedługo w WWE będą tylko face'y, które będą pokonywać kilku heelów. Będą wykonywać swoje finishery, a dzieci ze sztucznymi pasami kupionymi przez rodziców będą wniebowzięte. Tak nie pożyje zbyt długo.

Na ONS te same walki... galę tylko może uatrakcyjnić kilka ekstremalnych sytuacji, których i tak będzie malutko.

Wiem, że niektórzy pomyślą sobie, że narzekam i ciągle oglądam. Teraz tylko oglądam PPV z przewijaniem. Vince ma nas zaskoczyć? Ciekawe to będzie, może więcej walk Ceny. Wierzę i wyznaję TNA, a WWE oglądam tylko ze ślepą nadzieją, że coś fajnego się stanie. Taker, HBK i kilku innych wrestlerów już za niedługo skończy karierę, a Piper, Hogan czy Flair nie wrócą. WWE może się stać podrzędną federacją Ceny, Mysteria i Hardych, a innymi wielkimi gwiazdami będą Cody Rhodes czy D.H. Smith.

I tym smutnym akcentem zakończe mój długi i chaotyczny wywód nad WWE, może ktoś przeczyta...


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To pokaż to? Powiedz co sie sie tam nie podoba

a. Niektóre feudy: chociażby zakończony już feud Buki i Ruda,

b. Ograniczanie wrestlerów, np. AJ Styles, MCMG,

c. Zwolnienie wrestlerów, m.in Judas Mesias, Senshi, Chris Harris, Austin Aries, Jerry Lynn, Ron Killings,

d. Zbyt krótkie walki na iMPACT (chociaż pomimo tego są trzymają poziom),

e. Wciskanie do walk, wrestlerów typu Black Reign.

Jak widzisz wyłapuje wiele wad z TNA, ale i tak sądzę że jest o wiele lepsze od WWE.

Willem, Sejbla, ciekawe jakie wy wyłapiecie wady z WWE.


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

WWE jest kwintesencją syfu i najgorszego gówna jakiego można pchać normalnym, dojrzałym fanom..

No pewnie, za to TNA jest skierowane do tych najdojrzalszych. Shark Boy(fire him!) czy Super Eric to poważne gimmicki które zdecydowanie zostaną kupione nawet przez najbardziej wymagających. Madafakerzy z krwi i kości, nie ma co.

których nie interesuje to, że Cena vs. Randy Orton walczy po raz setny

Właśnie, za mało tych walk. Lepiej zrobić Storm vs Rhyno, Angle vs Joe i Roode vs Young po raz 101 ! TNA ! TNA ! TNA !

ale widziałem dwie federacje z XXI wieku, które zrobiły gorsze pod względem ringowym gale od WWE - Norwegian Wrestling Federation i Pro Wrestling Holland. No i może jeszcze IWA-MS robi walki na podobnym poziomie

No muszę przyznać, że zaimponowałeś mi znajomością tych federacji, nie ma co. Równie złe jak WWE ? Co Ty ! To niemożliwe. Dobrze że mamy TNA. Tam mogę obejrzeć zabijakę Rellika, Black Reigna, Kevina Nasha, Scotta Steinera i całą śmietankę pro-wrestlerskiego towarzystwa !

LK stwierdził, że wypowiadam się o rzeczach, o których nie mam pojęcia. Ale nie jest to prawda. Przyznaję, nie oglądam całych gal bez przewijania, ale ktoś kto skończył 12 lat i jego nick nie brzmi Sejbla, nie powinien mi się dziwić. Obejrzałem w tym roku WM i próbowałem większość RAW na Extreme

Oglądając powycinane gale w polskiej TV i aż jedno PPV musisz niewątpliwie mieć ogromne obeznanie w temacie.

Szkoda mi marków WWE! :8

Mnie też ! Marki TNA .. oni mają klawe życie :) Federacja na której PPV pali się hala (którą wypełnia całe 800 osób ! holy shit !) i w której podczas całej historii było tylko dwóch liczących się mistrzów. To musi dostarczać niezapomnianych wrażeń !

Jejku, no kiedy JD dobre było :8 tak, najbliższe ONS to będzie istny cud świata.. Orton vs. HHH, Edge vs. Taker, JBL vs. Cena - te walki to jeszcze będą widnieć na kartach SummerSlam albo Survivor Series pewnie =))

Lockdown i ostatnie PPV (przepraszam, zapomniałem nazwy :( ) były tak pasjonującymi galami, że mój mózg z emocji tak się przegrzał, że aż przysnąłem ! TNA ! TNA ! TNA !

ejbla sam sie polej, ciekłym wodorem najlepiej.. owszem, odgrzewają, np. Roode vs. Booker, ale TNA jeszcze nie kopiuje całych kart, tylko max. 1, 2 walki na ppv, co i tak rzadkość, więc najlepiej obeznaj się z "naszym" tematem i później zabierz się za komentarze - tak jak sam zresztą gonisz nas.

TNA kopiuje tylko 1,2 walki, ponieważ mają tam tylko tyle feudów. I wspaniale ! Po co zapychać gale feudami, skoro można ten czas poświęcić na pasjonujące wywiady. PPV i 80% walk bez podłoża storyline'owego ? Cool ! :t_up:

Tak, masz rację, TNA nie da się porównać się do WWE, bo WWE ssie jak tylko może.

TNA przerasta WWE w 110% ! I tak w ogóle, to wcale nie stara się być jak federacja McMahona. Przecież Dixie Carter już dawno miała zaplanowane to wszystko, tylko że skurczybyk Vince wykradł jej tajemną teczkę z pomysłami !

________________________________________________________________________________________________________________________________________

Dobra, starczy. Czytam sobie ten temat i zauważam, że ślepota teamu TNA Marks & WWE Hejters jest wręcz przygnębiająca. Poważnie .. odnoszę momentami wrażenie, że piszecie to specjalnie po to by wkurwić resztę forum. IIL, Milos, Mast, Romano i cała reszta - czy wy naprawdę nie widzicie tego, że TNA to obecnie taki sam crap jak WWE (albo nawet qrwa gorszy ..). IIL napisał, że żal mu marków WWE.

MNIE ŻAL WAS !


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No pewnie, za to TNA jest skierowane do tych najdojrzalszych. Shark Boy(fire him!) czy Super Eric to poważne gimmicki które zdecydowanie zostaną kupione nawet przez najbardziej wymagających. Madafakerzy z krwi i kości, nie ma co.

To nie oznacza, że całe TNA takie jest. Są poważne feudy i gimmicki.

Właśnie, za mało tych walk. Lepiej zrobić Storm vs Rhyno, Angle vs Joe i Roode vs Young po raz 101 ! TNA ! TNA ! TNA !

Angle vs. Joe to historyczne walki i to tak jakbyś odliczał, gdy walczy Austin i Rock. W dodatku były one odzielone odstępami czasowymi, a nie sześć ppv z rzędu (bo tyle tych starć było) 1 na 1. Storm vs. Rhino, Hard Justice i No Surrender 07 + Destination X 08 = 101 walk ? co do Roode'a i Young'a się zgodzę. Ale w tym wszystkim chodzi o to, że karty TNA się nie kopiują, jak te WWE i zdarzy się jeden feud, jak Roode vs. Booker, że co gala to samo, ale reszta ulega zmianie - w WWE jak widać odwrotnie.

Mnie też ! Marki TNA .. oni mają klawe życie :) Federacja na której PPV pali się hala (którą wypełnia całe 800 osób ! holy shit !) i w której podczas całej historii było tylko dwóch liczących się mistrzów. To musi dostarczać niezapomnianych wrażeń !

Tylko dwóch liczących się mistrzów ? Twoje zdanie, które nie ma nic wspólnego z faktami.

Lockdown i ostatnie PPV (przepraszam, zapomniałem nazwy :( ) były tak pasjonującymi galami, że mój mózg z emocji tak się przegrzał, że aż przysnąłem ! TNA ! TNA ! TNA !

Dwie ostatnie TNA miały dobry poziom i tego im odebrać nie możesz. Co masz do LockDown ? pewnie to samo co ja, mianowicie zawiodła Cię w oczekiwaniach, ale to nie oznaczało, że była zła. A Sacrifice ? ekhm, TerrorDome, Main Event, Team 3D vs. LAX, team 3D vs Cage/Rhino i Ladder kobiet, napisz, że te pozycje były kiepskie, albo jak to ostatnio promujesz, czyli wg Ciebie WWE=TNA znajdź im odpowiedników w ppv Vince'a.

TNA kopiuje tylko 1,2 walki, ponieważ mają tam tylko tyle feudów. I wspaniale ! Po co zapychać gale feudami, skoro można ten czas poświęcić na pasjonujące wywiady. PPV i 80% walk bez podłoża storyline'owego ? Cool ! :t_up:

Po pierwsze, TNA ma wystarczającą ilośc feudów. Po drugie, lepiej kopiować 1, 2 walki niż mając 4 godziny na antenie tygodniowo i stawiam, że około 100 wrestlerów do dyspozycji fed egzystuje tylko na trzech liczących się feudach :waving: Poza tym walki na ppv mają build upy, a jeżeli zdarzają się zapychacze, to w skali 20%. Co do tygodniowego show, to wg definicji spełnia on rolę promocji gali pay-per-view, a jeżeli ma się tylko 1.5h tygodniowo, to ciężko wyrobić na długie walki / entertainment .. poza tym, nie wiem jak was, ale jak ja chce obejrzeć długie walki to zaglądam na ppv, od tygodniówek nie oczekuje 15 minutowych walk jak to w WWE - które do najwyższych lotów nie należą, a zamiast tego otrzymać max 5 minutowe, w których zawsze coś się dzieje.

Poważnie .. odnoszę momentami wrażenie, że piszecie to specjalnie po to by wkurwić resztę forum. IIL, Milos, Mast, Romano i cała reszta - czy wy naprawdę nie widzicie tego, że TNA to obecnie taki sam crap jak WWE (albo nawet qrwa gorszy ..). IIL napisał, że żal mu marków WWE.

TNA serwuje taki sam crap WWE ? sam oprzytomnij.


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę punktował wad tej federacji,wolę je opisać.Więc zacznę od braku konkretnych stypulacji.Vince najwidoczniej uznaje,że może przez 90% roku dawać ludziom tylko single matche,a oni i tak się będą cieszyć,bo przecież na ONS nie ma ani jednego single'a.

Niby prawda tylko że po pierwsze w historii WWEF/E były czasy gdzie bawiono się w wymyślanie przeróżnych stypulacji i ratingów to nie podnosiło, TNA też sie wkrótce o tym przekona. Co do single matchów, to ja wole odlądać je niż durne walki w parach które polegają na czops-punch-kick-zmiana-itd.

Cóż z tego,drogi Vince'ie jeśli i tak na tej gali krew pojawi się tylko przy gogoplacie najprawdopodobniej

Nie wiem co gorsze zupełny brak krwi czy jej szczątkowe ilości bo przecież w TNA faktycznie tylko Abyss i może jeszcze Storm potrafią naprawde coś dobrego pokazać, reszta ssie bo chyba nie można mówić o krwi w tych gównianych First Blood Match, gdzie lekko w czółko sie Cage zrani i przegrywa, nie wspominając już o chamskich zagrywkach z żyletkami Angla które widziało pół świata.

Podczas gdy TNA stara się zaciekawić fanów czymś nowym na każdym PPV tak naprawdę

A pewnie że wymyśla i co takiego wymyśliło? Elevation X które jest tak biedne i głupie że tego sie nawet określić nie da albo inną pseudostypulacje w klatce z patyczków która oczywiście nie jest niczym nowym tylko kopią rozwiazań z WWE, NWA itd

Takie to ciekawe?Po trzecie nuda w feudach.Nic nowego nie pojawiło się od WM XXIV,a z tak dużym rosterem możliwości są naprawdę ogromne!Nieeee,ale po co dać ludziom ciekawy feud trzymający w napięciu,skoro kupują bilety na kolejny pojedynek Ortona i HHH'a.

Ciebie on nie ciekawi innych tak. Mi sie podoba nieco zakręcony feud w kręgu batista vs HBK vs jericho, mogli go zrobić lepiej ale jeżeli dobrze go zakończą ja tam bede zadowolony.

Nie wiem jak można zmarnować profity idące z tak dużej ilości wrestlerów w federacji...Jeszcze mniej negatywne wrażenie by to robiło,gdyby te feudy były kontynuowane z umiarem,np. tylko na PPV,a na weeklys założmy same speeche by były,ale tak się składa,że wspomnianego Ortona i Triple'a widzimy walczących ze sobą na każdym RAW i na każdym PPV od WM XXIV.

Wiem że przesadą są walki tej dwójki i to najgorzej że 3/4 kończy sie DQ ale jak mam przed oczami twój pomysł to mnie on przeraża!!! speeche co weekend, walki na PPV? ty masz pojęcie co to jest feud??? Jak wiesz dwie największe federacje w okresach nawiększych sukcesów kasowo-widzowskich WWF i WCW oparte były na dwóch feudach, Vince vs Austin i NWO na Wolf Pack i tak przez rok lub nawet więcej. Tak więc widac z tego że powtarzalność zdarzeń nie jest największym mankamentem feudów.

WWE Title i WHC Title walczą od kilku miesięcy te same osob

To nie jest gorsze niż tracenie pasa po tygodniu na Impekcie? Pozatym wzorem najlepszej dla wielu z indysów ROH gdzie Danielson popierdalał z pasem długie miesiące, Kartofel pół roku a Lariat też już dość długi czas go nosi jakoś nie wpływa ujemnie na tą federacje.

US i Intercontinental Title są strasznie szmacone i gówno za przeproszeniem dają posiadającemu

Jeden ma Jericho który od powrotu przegrał bodajże 2 walki a drugi przez rok czy więcej trzymał koles bardzo często widziany w main eventach, pogromca Batisty i kane'a, twoim zdaniem to źle?

Women's Title jest prowadzony najlepiej,ale co z tego jak divy walczyć nie potrafią

Bo divy są od kręcenia dupami a nie od walk. TNA ma wyczesane w kakao walki div i co z tego? Ratingi nie rosną, czas antenowy bezsensownie tracony, konieczność zatrudniania marabutów bo gdyby zrobić w TNA jakiś powiedzmy diva contest to wyszłoby śmiechu warte z udziałem łysej Rozi i gorszej od samego Big Daddyego Kong.

To powiedz mi które z ostatnich PPV WWE bylo NAPRAWDĘ dobre,hym?Bo ja sobie takiego nie przypominam,na kazdym były zepsute przynajmniej dwie,trzy walki.

Pokaż PPV TNA w której conajmniej 2 lub 3 walki nie były spieprzone? Jedyne wyjście poza poziom słaby były walki MCMS z LAX i jakieś tam Kaza, bez nich każda PPV ssałaby na maxa.

A żebyś wiedział :) W TNA walki się prawie w ogóle nie powtarzają,a feudy prowadzone są dynamicznie.Z jednym konkurentem góra dwa rematch'e

Ty naprawde nie masz pojęcia co to jest dobry feud, jakby ktoś przyszedł i powiedział że widział zajebisty feud oparty na 2 rematchach to był go wyśmiał bo to byłoby gówno nie feud. Dynamiczne prowadzenie =)) ale źeś to ujął ładnie

Willem, Sejbla, ciekawe jakie wy wyłapiecie wady z WWE.

Ja na moje wyłapywanie nie narzekam, powinien ci starczyć fakt że obecnie ograniczam sie tylko do PPV i czasem ECW bo są krótkie. Inna sprawa że przestałem oglądać wwe jakieś miesąc lub dwa temu a TNA nie oglądam od prawie roku.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Tak jest. Lecisz dalej.
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw Independent Wrestling Summit Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT D Generations 8 Data: 07.03.2026 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Nagoya, Aichi, Japan Arena: Imaike Gas Hall Format: Taped Data emisji: 10.03.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw Inner Circle 19 - Homecoming Data: 05.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Essen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turock Publiczność: 300 Format: Taped Data emisji: 07.03.2026 Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Jeffrey Nero
×
×
  • Dodaj nową pozycję...