Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czy wrestling jest udawany?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Siema, ostatnio na forum innej strony o wrestlingu przeczytałem że wrestling jest udawany. To znaczy że pisane są scenariusze walk, Wrestlerzy markują ciosy, że to niemożliwe że wrestling jest prawdziwy bo zawodnicy nie wytrzymali by takich ciosów, rzutów itp. Już na tym forum była dyskusja o tym ale nie było to do końca wyjaśnione. Ostatnio jak oglądałem royal rumble 2008 w czasie jak na ringu pozostali tylko Batista, Triple H i Cena to wydawało mi się że Cena markuje strzały na Batiściue. To w końcu jak jest z tym wrestlingiem? czekam na odpowiedzi i sugestie naten temat i z góry dziękuję

  • Odpowiedzi 52
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anonymus

    6

  • pablo modjo

    4

  • Pablo134

    4

  • szymi94

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Tak, jest ustawiany.

Polecam lekturę: viewtopic.php?f=202&t=15852

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie chcę Ciebie załamywać... ale wrestling to... bajka... od początku do końca udawana ;) A My jesteśmy starymi dupkami którzy łykają ten niekończący się serial, kłócą sie która "firma" sprzedajae lepszy produkt... Pepsi czy Coca Cola... tfu WWE czy TNA... markują nakokosowanym kolesiom itd...

Skoro na innym forum tego do końca nie wyjaśniono.. chm... widocznie cienki mają tam poziom....

PS. Co do tego markowania ciosów Ceny i Batisty... to niektórzy są w tym lepsi... a niektórzy sucks :waving:

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak jest ustawiany od początku do końca, wzdłuż i wszerz :)

Mam nadzieję że ta informacja nie zniechęci Cię do oglądania wrestlingu, bo pomimo tego że jest to ustawiane można czerpać z tego sporą dawkę dobrej rozrywki ;)

  • 11 miesięcy temu...

  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No raczej nie udawany, bo naprawdę wychodzą na ring xD

Ale jest reżyserowany, kiedyś też o tym nie wiedziałem i wtedy, gdy o tym przeczytałem na początku był to szok (tzn. mój ojciec oglądał kiedyś wrestling za czasów Hogana i mi mówił, ale ja nie wierzyłem), później jednak się przyzwyczaiłem i doszedłem do wniosku (jak chyba każdy fan), że gdyby nie był reżyserowany, to by nie był efektowny...


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety jest udawany... Tj uderzenia są zadawane tak, żeby nie zrobić krzywdy, rzuty tak samo etc...

Jest reżyserowany, wynik z góry ustawiony - ale za to jakże widowiskowy :)


  • Posty:  775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No może i wszystko jest według scenariusza. No ale nie zapominajmy że wiele akcji naraża życie tych ludzi. Nie pamiętacie reklam "Please, don't try this" ? ;] wrestling to nie jest film ale raczej jest jak teatr. Nie mają przecież mat specjalnych do lądowania jak kaskaderzy w filmach. Ale nie rozumiem jak można myśleć że to nie boli. Czy spadnięcie z 3 metrów nie boli? Wrestlerzy ćwiczą żeby ich jak najmniej bolało. Ile razy przecież się zdarza że jakiś wrestler złamie kark, zerwie jakieś ścięgno czy coś w tym stylu. Ale jeżeli chodzi o przebieg walki to znaczy kto wygra i kto jaką akcje zrobi to wszystko jest ustalone przed walką.


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się z kolegą powyżej, sam nie mam pojęcia, jak można nie cenić wrestlerów za ich wyczyny... Jeśli ktoś uważa, że to łatwe, to spróbujcie wykonać jakieś bardziej złożone ciosy... =))=))=))

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja mam takie pytanie. Jeżeli to jest wszystko ustawiane to co powiedzieć o kopnięciach w głowę mojego ulubionego wrestlera Randy Ortona. Nie uwierzę że kopniak zadany Vince McMahon lub jego synowi nie jest bolesny. Na zdjęciach w zwolnionym tempie widać, że Orton nie wstrzymuje nogi przy uderzeniu. Więc jak to jest, reszta ciosów jest markowana, ale to?


  • Posty:  5 011
  • Reputacja:   1 073
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

To, że jest udawany, wcale nie znaczy, że nie jest bolesny. Jedno, drugiego nie wyklucza. ;)


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No bo to jest trochę dziwne. Gdzieś przeczytałem że waliki są ustawiane przez tzw. bookerów, ale czasami dają jakiś procent wolny dla zawodników. Nie wiem czy to prawda. I nie rozumiem że Triple H czy rodzina McMahon zgodziłaby się na to że ustawiacze mówią do nich przed walką: No wiesz Triple H nie przejmuj się dzisiaj zaliczysz kopniaka prosto w głowę, ale wyjdziesz z tego (może). I godziliby sie na to?? :thinking:

Dodano:


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszyscy ludzie tam pracujący to w zasadzie jedna wielka rodzina. Jednym jest zlecone grać tych dobrych (face) innym tych złych (heel). Bookerzy ustawiają jak ma wszystko wyglądać, tj kto ma wygrać, kto ma co komu powiedzieć, a wrestlerzy mają o tyle wolną rękę, że sami kształtują np jak walka będzie wyglądać. Dodatkowo oni sobie ufają, są zawodowcami. Oczywiście, że zdarzają się wypadki, ale to rzadkość i to, że kogoś tam znoszą z ringu na noszach to jest akurat często fake. Dodatkowo oni dostają za to pieniądze, więc nie ma co się godzić albo nie.


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No bo to jest trochę dziwne. Gdzieś przeczytałem że waliki są ustawiane przez tzw. bookerów, ale czasami dają jakiś procent wolny dla zawodników. Nie wiem czy to prawda. I nie rozumiem że Triple H czy rodzina McMahon zgodziłaby się na to że ustawiacze mówią do nich przed walką: No wiesz Triple H nie przejmuj się dzisiaj zaliczysz kopniaka prosto w głowę, ale wyjdziesz z tego (może). I godziliby sie na to?? :thinking:

Hmmm... Czy nie uważasz, że Vince jako ten największy ma tam najwięcej do powiedzenia? On jako dobry biznesman doskonale wie, że takie rzeczy przyciągają ludzi.

Wiem, że to dla ciebie trunde, ale zrozum - wszystko jest reżyserowane, jedynie czasem jest improwizacja, jeśli zdarzy się coś nieoczekiwanego.


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

On jako dobry biznesman doskonale wie, że takie rzeczy przyciągają ludzi.

właśnie też to miałem powiedzieć :P Vince ma łeb na karku (hm... apropos kopniaka :thinking: :8 ) i wie, że większe zainteresowanie tym show będzie wtedy, jak on Szef wszystkich szefów (niemalże jak Krzysztof Jarzyna ze Szczecina) dostanie kopniaka w głowę przez jakiegoś zbuntowanego i rządnego władzy zawodnika, a po nim cała jego rodzina. Przecież nie uważasz, że jakby to nie było ustawiane, to Ortona już dawno by nie było w WWE? :roll:

Jakbyś był właścicielem takiej federacji i jakiś koleś najpierw skopał Ciebie, potem syna i córkę, to nie wywaliłbyś go na zbity pysk? Ja bym wywalił. Ale sęk w tym, że 'to nie jest naprawdę'. Użyję tutaj stwierdzenia, które na BGZ padało często: wrestling jest udawany, tak samo jak Mikołaj nie istnieje :lol przepraszam, że musiałem Ci to powiedzieć :P


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra przekonaliście mnie :lol . Sorki że ciąglę tak piszę o tym kopniaku Ortona, fajnie że jest taki zawodnik, który wnosi trochę brutalności :) Dzięki tym kopniakom chociaż część tego widowiska nie jest tak bardzo udawana i troszkę boli. Ja napewno nie zgodziłbym się żeby ktoś mógł mnie kopnąć z rozpędu w głowę nawet gdybym trząsł cały wrestlingiem :) . Kasa kasą, ale takie coś może przynieść dużo gorsze konsekwencje.

PS

A co mnie jeszcze wkurza to to że Eurosport tak mi się wydaję że to ich sprawka gdy pokazują jakąś walkę na ThisWeek WWE to jak ktoś ma wypaść poza ring i np.:"uderzyć o bandę dla kibiców" zatrzymują jakby to było coś strasznie drastycznego :t_down:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...