Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Friday Night SmackDown 25/04/08


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  358
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dark Match



Funaki pokonał Stu Sandersa

 

Dark Match

Chuck Palumbo pokonał Funakiego

 

1. Match

John Morrison w/The Miz pokonał Shannon Moore

 

2. Match

Natalya Neidhart w/Victoria pokonała Cherry w/Kelly Kelly po Sharpshooter

 

3. Match

Edge pokonał CM Punk po Spear

 

4. Match

Vladimir Kozlov pokonał miejscowego jobbera

 

5. Match

The Undertaker pokonał Batiste po Sweet Chin Music od Shawna Michealsa na Batiscie

11298115914c6aa0b9db48e.jpg

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pawelzak1976

    5

  • IOOT_DZIKO

    3

  • Jacek_D

    1

  • badziewiarz

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz vs. Moore - powtórka z ECW tylko tym razem drugie osoby z teamu walczyły. Zwycięstwo face'a tak jak na ECW. Nie wiem czemu to ma służyć walka - bez fajerwerek.

Natalya Neidhart vs. Cherry(a z nią to chyba McCool była) no jak na Hartów kobitka ładnie zakończyła Sharpshooterem, aż miło było popatrzeć. mam nadzieje, że przeniosą ja na RAW i będzie walczyć o pas kobiet.

Edge vs. CM Punk - no walka już lepsza nawet dobrze się oglądało, na koniec wpadł przydupas Edge'a i odwrócił uwagę Punka niestety spear w wykonaniu Edge'a znowu gorszy... niech popracuje nad nimi.

Kozlov kabaret ciąg dalszy - dno....

Taker vs. Batista o WHC - wiadomo było, że Batista tego nie wygra ... Shawn przyszedł Sweet Chin Music na Batku żeby podgrzać atmosfere przed ich walką na Backlash. Taker dołożył jeszcze Tombstone'a i koniec. Niby DQ match to był, a nic tam takiego konkretnego się nie działo :( a szkoda.

Tyle.... ogólnie niżej niż średnio.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Najważniejsze. Vickie jako GM rulz. Nie miałem okazji tego jeszcze napisać, ale (mimo że byłem przeciwny jej obecności w TV) wypada lepiej niż Bishoff na RAW. Najpierw dojenie Takera Kenem i Festusem, a teraz zmiana stypulacji na Backlash na NO DQ. 8) Tego nie było od czasów Attitude. No i wkońcu mamy jakąś stajnie w WWE. Może brak jej jakiejś spójności, ale stajnie powoli się rozkręca i dzięki temu SD ogląda mi się ostatnio lepiej niż RAW.

Co do meczy... chm... Miz vs Moore nawet nieźle. Kozlov... pfff... Edge vs Punk... no cóż Punk drugi raz z rzędu jobuje... zaczyna przypominać to sytuację kiedy Kennedy z mocnego pushu zaczął jobować, przepraszać Finlaya aż odebrano mu w końcu walizkę... JAk dotąd wszyscy posiadacze walizek zdobywali pasy. Pytanie jaki pas wygra Punk? bo ja jego jako WWE champa nie widzę może WHC... ale się zobaczy,,, Chyba, ze kolo wkroczy na Backlash i odbierze Ortonowi pas...

Taker vs Batista. Cienko, i jeszcze wkroczył HBK. Muszę przeanalizować starcia obu panów bo z tego co pamiętam to chyba tylko raz Taker pokonał czysto Batka. Ale nie pamiętam. Ciekawe czemu to ma służyć? czyżby Batista miał być kiedyś w przyszłości znowu champem? Lub jest trzymany w rezerwie... na wypadek kontuzji.

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Żaku , my chyba jestesmy albo inną dekada poglądów albo po prostu inaczej na to patrzymy. Faktem jest , że ostatnio SD! jest dla mnie dużo lepszy niż RAW , którego stawić nie moge. Why ? Proste - Writerzy WWE tę polityke stosują już od dłuższego czasu tj. Cała federacja opiera sie na 1 feudzie na Raw , 1 feudzie SD i jednym feudzie ECW. Reszta jest milczeniem - czytaj pojdynkami nie mającymi żadnej histori czy racji bytu jak k***a totalny już paradoks postaci Mark Henry vs. Nunzio w ME ECw. Raw ostatnio wałkując tylko i wyłącznie Fatal 4 o pas przypominać zaczyna Deuce i domino vs. Yang i Moore w 30 róznych wariantach matchy.

Do czego zmierzam , a no zmierzam do tego , że dla mnie Vickie jest jak Balcerowicz - musi odejśc ..nie kupuje jej totalnie , dla mnie nie ma ona zdolności żeby mnie przekonać do siebie. Lubie heeli zdecydowanie bardziej niż Face'ów , ale ona bije u mnie rekordy braku żadnego aktorstwa. Co mi sie jedynie podoba , to to że SD! ma heela na pozycji GM , który coś tam miesza. Tak powinno być , ale nie z nią w roli głównej. Ona jak dla nie sprzedaje swoje zarządzenia jak Jimmy Snuka ciosy na ostatnim Royal Rumble. Dla mnie to jest tragedia. A jak już przyjdzie mi oglądać jakieś sceny z truskawkami w łózku to rzygam tym bardziej niż związkiem Longa z Kristal.

Na początku ją popierałem bo cieszyłem sie z heelowaego gm , ale na chwile obecną ... Balce...ekhm..tzn. Guererro Musi odejść. Stajnia Stajnią....ale jesli Vickie sie nie poprawi to bede przeciwko niej.

Co do SD. Za fajny to on niebył. Z góry przeciwny byłem ME. Po cholere po raz kolejny , mogli dać Takerowi kogoś innego. Tu naprawde nie ma po co pchac już tego Batka. ehh..szkoda gadać.

Po drugie ...dawać mi tu kurde jakiegoś Palumbo i robić mi porządny feud z Kozlovem. Oczywiście Kozlov rozwala hydraula permanentnie ...niech "mniejsze gwiazdy" zaczną żyć swoim zyciem a nie zapychać gale robione pod Takerów , Tripleów i innych Ortonów.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście Kozlov rozwala hydraula permanentnie...

... Darciem mordy :D Kozlov dla mnie to pomyłka. Pojawił się bodaj na pierwszym SD! po WrestleManii i od razu stał się moim ulubieńcem :P Koleś robi takie miny, że Sina z Czakiem mogą mu buty językiem polerować... Powaga, zakrztusiłem się śliną, jak pierwszy raz wydarł mordę. Założenie było pewnie takie, by dać jakiegoś Ruska z paskudną mordą, który będzie wszystkich niszczył. A jak dodać... a w zasadzie odjąć mu theme, zgasić światła gdy wchodzi to już w ogóle będzie klimat, że uhuu. Cały problem polega na tym, że on jest diabelnie śmieszny. A jak otworzy swoją paszczę wydając przy tym jakieś niezidentyfikowane dźwięki, to chcę mi się śmiać. Czy WWE nie miało w swych szeregach kogoś lepszego? Może i Kozlov ma umiejętności, ale jako heela go W OGÓLE nie kupuję... To ja już wolę minę srającego kota a'la Sina, niż to co prezentuje Vladimir. Ale pomysł z brakiem themu bardzo dobry, to trza przyznać.

SD! jak SD! Zdecydowanie lepszy niż sprzed tygodnia. Zadziwiło mnie pojawienie się Punka na samym początku. Jestem strasznie ciekawy, jak bookerzy rozwiążą sprawę z walizeczką. World Heavyweight Title odpada, WWE title też (nie widzę Punka w roli WWE Championa), nie chce mi się wierzyć, że odbiorą Kane'owi pas w miesiąc po WrestleManii... Hmmm... a może? Tylko znowu? Na Backlash pewnie wszystko się wyjaśni.

Wracając do SD! Matt Hardy i MVP... Ja już ziewam, gdy oglądam tych dwóch panów na ringu obok siebie. Trudno by było wsadzić do tego feudu kogoś trzeciego? Chociażby Sheltona... Ale po co?

Potem mieliśmy pojedynek Edga i Punka i muszę powiedzieć, że wyszło bardzo dobrze. Walka trzymała poziom, było kilka bardzo ciekawych akcji. I powtórzę się... Walka Punka i Edga na SD! przeżuła, połknęła w całości, a następnie wypluła ME letdałnu, który ssssssał. A Kieska i niejaki Mast musieli wziąć coś piekielnie mocnego, gdy tę walkę oceniali =)) I będą to powtarzał, aż mi się nie znudzi :P

Potem walka Kozlova z JobberManem którą sobie w ocenie podaruję. O Vladimirze już zresztą pisałem na początku.

I na koniec ME. Przed samym matchem było (chyba, teraz sam nie jestem pewien) tłumaczenie, co się stanie jak wygra Batista. I tak dennego tłumacznia nie słyszałem nigdy. Ale jak mówię, to mogło mi się przyśnić, więc wybaczcie, jak się mylę. Pojedynek Takera i Batka sprzed tygodnia lekko mówiąc ssał, natomiast ten był dobry. Nareszcie widzieliśmy ZAJEBISTEGO w Czaka Norisa Last Ride'a. No nareszcie wyszedł - pomyślałem widząc to. Batista wybijający się po Chokeslamie, wspomnianym wcześnie przeze mnie Last Ride'dzie, Taker po spearze no i sama końcówka ze Spinebusterem na schody i jeszcze interwencja Shawna Michaelsa. Walka świetna i 125 razy lepsza niż np. taki ME letdałnu... Amen.


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi tam się Smack podobał, jeden z najlepszych ostatnim czasem. Naprawdę przyjemnie się go oglądało. Gdyby była Maryse na Smack'u, powiedziałbym nawet że gala była dobra.

Opener spoko, chociaż ten feud faktycznie robi się cholernie nudny. WWE powinno jak najszybciej pozyskać kilka porządnych tagów, bo jest ich cholernie mało.

Walka kobiet słaba, Natalia ssie z wyglądu, chociaż w ringu nie jest zła. Warto zaznaczyć, że Michelle wyglądała bardzo ładnie, co jest rzadkością. ;)

Dalej Punk vs Edge. Naprawdę dobra walka, z fajną końcówką. Cieszy mnie, że wygrał Edge. Patrząc na Punk'a kompletnie nie wyobrażam go sobie, jako championa RAW czy Smack'a. Oby stracił walizkę.

Kozlov bez komentarza, porozwala jobberków, a później WWE zmieni plany co do niego i będzie jobbował Highlandersom na openerach heatu =))

No i Main Event. Dobry, nie powiem, ale irytuje mnie kolejne starcie tej 2. Ile razy można oglądać to samo. HBK interweniuje, do przewidzenia to było. Mam nadzieję jednak, że nie przegra czysto na PPV.

Ogólnie znośna gala, w miarę udany tydzień dla WWE.


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

E tam Dziko, marudzisz. Przyznam, że do dziś nie mogę patrzeć na Vickie, ma odrazający typ urody i zero charyzmy. Takiemu Heymanowi lub Bishofovi może stopy myć. Ale... Jest o niebo lepsza niż heterosexualny obślizgły stary łysol no ten jak mu tam.... Long. Theodore. A już wogle bije na głowe Regala. RAW od czasu odejścia Erica był praktycznie dowodzony przez Makmana który kazał co chwilę wlaczyć takiemu Couchowi z Ceną i różne takie. Natomiast Vickie o dziwo dała dawny powiew świetnego, zapomnianego już poziomu o jaki fani wrestlingu mogli podziwiać w końcówce lat 90tych. Tylko mi nie mów, że Teddy był dla Ciebie lepszym GM od Vickie. Dla mnie to taki "pussy" jak Cornette w TNA ( a kolo jako heel byłby nie do pobicia). Faktem jest, że Vickie nie ma mocnego głosu, a jej wygląd przyprawia mnie o połamnie sobie żeber, ale kurde nic lepszego nie przytrafiło się SD od czasów Heymana. Weź nawet takiego Estradę w ECW... pffff... kolo nie robi praktycznie nic. Porównując Vickie do Corneta, Regala czy Estrady, ta pierwsza wali wszystkich na głowę. Przez ostatnie tygodnie mieliśmy okazję patrzeć na dojenie Takera przez Vickie i zrobiła to świetnie. Zauważ Dziko, że mamy rok 2008 a nie 1998 więc też sporo sie w takim zafajdanym USA pozmieniało. Mamy też niestety inny wrestling niż dekadę temu i ja sobie zdaję doskonale sprawę, że dzisiejszy wrestling chyba nie powróci do pewnej wspaniałej epoki MNW. Ale porównując obecny SD do reszty wrestingowych show jakie mamy okazję ogląć (nawet włączając w to 4 brand Impact) - SD wybił się dzięki nowemu GM na czołówkę. Chyba, że Triple H znowu będzie heelem a nie cukierkowym dupkiem i wszysko sie odmieni. Ale każdy ma prawo do swojego zdania. A z drugiej strony... jeśli nie Vickie to kogo byś widział w roli heelowskiego GM na SD? Bo jakoś nikogo innego nie widzę na jej miejsce. Pozdro cycku :P

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Ja napisałem wyraźnie , już kilkakrotnie z resztą , że od początku popierałem , żeby SD! objał heelowski GM , i cieszyłem sie jak rodzice z dużej kupy swojego dziecka , że wreszcie na SD! zacznie sie coś dziać. I owszem , akcja pod schematem "Ty walczysz , a ja ci po walce wjeżdzam na hale i robie ci koło dupy" podoba sie i jest jak najbardziej wzorcowy" - to jak to okresliłes dojenie Taker'a. Bardzo fajnie. Z tym , że i tak kwestia dojenia Taker'a i storyline'u z rodzinką guererro-copeland lezy u podnóża bookerki , a nie prywatnego spojrzenia Vickie (no ale o tym to moge wykładac jakimś legopowerom a nie Tobie) ...w kazdym razie zmierzam do tego , że heel GM powinien swoją aparycją (nie tylko brzydotą) , swoją , mową , ruchai ciała , no generalnie wszystkim odzwierciedlac i odgrywac powierzoną mu rolę jak najbardziej wiarygodnie. Vickie - zassysa jesli o tym mówimy. Jest to naciągane niczym punch Big Show'a na Khalim po tym jak dali mi koze w prezencie. O ile Edge czy taki chociażby Orton , mimo iż w ringu przeciętnie średnio , to W Gadce mocni jak mało kto , o tyle Vickie w tym aspekcie daje Arscha na maxa.

Oczywiście nie twierdzę , że Teddy był lepszym GM. Ale takie miał zadanie , miał być face'owata cipą i takim tez był. Wątpie czy za managerki heelowych teamów też tak cipował jak obecnie. SD! potrzeba kogoś z jajami kto samą facjatą będzie oznajmiał że zaraz wykmini coś chorego jakiemuś face'owi na złość. Kogoś kto od angli pod tytułem "W imię miłości zginiesz ch***ju" będzie sie trzymał z daleka. Heyman byłby perfect , ale on od WWE teraz szczególnieb edzie sie trzymał z daleka. Tu pasowałby ktoś byćmoze ze starej gwardi ECW. Kurde , no nawet shane mcMahon ...anybody...ale póki co bede trzymał sie zdania że Vickie jest jak Balcerowicz.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie sikaj :P

Z tym , że i tak kwestia dojenia Taker'a i storyline'u z rodzinką guererro-copeland lezy u podnóża bookerki , a nie prywatnego spojrzenia Vickie (no ale o tym to moge wykładac jakimś legopowerom a nie Tobie)

no bo przecież nadal jest to show McMahona a nie Guerrero ;) więc trudno tu doszukiwać się własnego wkładu. Z tym, że ta kwesja dojenia Takera to niby zemsta za WM i zagrywka Edga. Ale nie markujmy. Damn. it.

Przecież chodzi Nam o to samo. Vickie wygląda i gada odrażająco... ale odwala kapitalną robotę. Dobra, bo wpadnie góra i zamknie topic ;) Chm... ale co do facjaty Vickie... mi osobiście się wydaje, że jako heel sprzedaje się nieźle. Faktem jest, że sam niedawno protestowałęm przed pokazywaniem tej divy w tv. ale po tym co wyprawia jako GM - kupuje to.

Dziko słyszałem, że Palumbo ma odebrać walizeczkę Punkowi i pyknąć Takera....

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

I czego pierniku dyskusje chcesz mi skończyć jak miałem już ochote sie z tobą poprzekomarzać troche. A sikał bede kiedy najdzie mnie potrzeba. Poza tym nutka markowania nikomu nie zaszkodziła , powtórzę - nutka. Co do Guererro zdania nie zmienie. Każdy inny heelowy GM robiłby to samo co ona , wiec o odwalaniu roboty nie ma co mowić. A jesli robiłby to napewno lepiej niż ona.

k***a już imo jesli nawet Long przeszedłby heel tunr obarczony ciągłym poniżaniem (najs na storyline) sprawowałby sie lepiej pozbywając sie wizerunku cipaka.

To ty jeszcze nie wiesz że Andertejker i jego kapota są niezniszczalni ? ..

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Halla halla halla. Teddy jako heelowski manager ssal na maksa. Nie nadaje sie. Generalnie żadnego porządnego heela nie ma na horyzoncie (Bishoff i Heyman chyba nie pojawią się na horyzoncie) Shane McMahon i Steoh chyba też nie pojawią się na horyzoncie. Ktoś ze starej gwardii ECW? Damn. A kto? Ewentualnie Stevie Richard ma na tyle charyzmy aby coś takiego pociągnąć bo reszta to chyba tylko na emeryturkę się nadaje.

Taker niedługo się zorientuje, że hydraulik za$%%bał mu motór :P

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A już wogle bije na głowe Regala

Give me a break żaques. To co napisałeś woła o pomstę do nieba. Vickie lepsza od Regala? Rozumiem od Estrady ale od Regala? Co Ty piłeś,jadłeś,brałeś,wciągałeś proszę Cię o odpowiedź?

Dobra ale wracając do smacka , gdyby nie dwie walki by ssał. Na dzień dobry mamy żarty i żarciki Edge'a i Chavo familia. Wpada Punk coś tam ponagadał się i Vickie zarządziła walkę Edge vs Punk. Teraz takie pytanie do Jacka , nie wiem co za wyczesanego SD oglądałeś ale to Shannon Moore wygrał a nie Miz. Cóż i tak jak znam życie skończy się to na jobnięciu w walce o pasy. Walka Miz'a i Moore'a nawet dobra , choć jak to napisał badziek bez fajerwerków. Divy ominąłem...No i pierwsza walka która mi się podobała czyli Edge vs Punk , moim zdaniem jedna z lepszych ostatnim czasy. Oboje dobrze ze sobą pracują i tylko czekać na dalsze ich walki. Jeden mankament...spear. Kozlov zieeeew. No i Taker pokonał Batka , druga godna uwagi walka która nie wykorzystała swojego potencjału. Gdzie bronie , gdzie jakieś bumpy? Czyżbym się zagalopował , ale ludzie ta walka miała w opisie NO DQ. A ja tam widziałem jeden spinebuster na schodach. Okej wtargnięcie HBK ale to było wiadome. Cóż gdyby bardziej to wykorzystali , bardziej stypulacje .... ech...a tak to gala na taki mały plusik.


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Give me a break żaques. To co napisałeś woła o pomstę do nieba. Vickie lepsza od Regala? Rozumiem od Estrady ale od Regala? Co Ty piłeś,jadłeś,brałeś,wciągałeś proszę Cię o odpowiedź?

Jako GM owszem. Regal był niezły jako commioner WWE w latach 2000/2001... ale jako GM RAW za mało było Regal a za dużo Vinca, chyba, że po zdobyciu KOTR dadzą kolesiowi trochę wolnej ręki. Bo jak dotąd był pewien schemat. Zaczynał się RAW wychodził jakis kolo na gadkę, zaraz drugi żeby mu powiedzieć że jest głupi, zajawaiła się Regal i ustawiał isc walkę na RAW... tak samo robilł pomarszczony Teddy... i to co tydzień... kolo powinien zagrzewać tłum do czerwoności a Regal robił to raczej cipowato. Tu Vickie miał sporą przewagę. Kto nie pamięta walki Batisty przeciwko Teamowi Edga o WWE Title? Batista wygrał pas, ale weszła Vickie i anulowała zwycięstwo. A Regal niestety robi to samo co przed nim Couch... nawet sam siebie bookował do walki z Triplem... pffff...

001ug2mo4.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...