Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  356
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Kofi Kingston, CM Punk, Jimmy Wang Yang, & Shannon Moore pokonali Deuce, Domino, Shelton Benjamin & Elijah Burke

 

2. Match

Mike Knox pokonał Colin Delaney

 

3. Match

Kane & The Undertaker vs John Morrison & The Miz
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    1

  • kieska

    1

  • Polski Solider

    1

  • badziewiarz

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Chyba to Knox pokonał Delaneya :thumb:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

K..... a już przed oglądnięciem miałem nadzieje że Delani wygrał a tu dupa :P NIech oni już przestaną szopka z nim robić, fajnie że podpisał kontrakt teraz może pozamiatać ring w znaczeniu dosłownym i niech spier.... do domu. Co do gali to taka sobie. Pierwsza walka niezła, Koffi zwłaszcza dobrze sie pokazał ale jak to zwykle bywa skrócona na maksa żeby zrobić miejsce na antenie Colinowi i nudnawym BoD, szkoda, bo fajnie sie zapowiadała walka. O białym chudzielcu nic nie powiem bo nie warto, o knoxie w sumie też. ME słaby, przyszły gwiazdy "dupe pokazały" i poszły, rozpier... oczywiście tag team czempions w puch. Najlepsze co było na gali to oczwyiście diverki, niech jeszcze jakieś dziecko modja mi powie że Tna ma lepsze divy to chyba śmiechem zabije takiego gamonia :t_up: W sumie żadna nie była zła, ciekawe który by wygrała gdyby nie baby face Kelly Kelly


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

ECW przyzwoity nie powiem. Mile mi się go oglądało. Opener bardzo fajny , w końcu jakaś większa wygrana Kofiego. Czekam na jego push o jakiś pas , może draft gdzieś do SD bądź RAW ? Dalej mamy gniot z Delaney'em. Zieeeew poszedłem szybko po jakieś czipsy wróciłem a tutaj już się skończyło. No i Main Event który trzymał poziom , tylko szkoda że dają Takerowi kończyć walki a nie Kane'owi , w czym jest gorszy? Ale w sumie dobrze że już go tak nie szmacą. A w między czasie diva contest? Nie raczej konkurs popularności. No ale cóż...


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hm ECW dostało 3 walki....

1. Tag teamy - dobrze, że zrobili coś takiego przynajmniej Burke dostał troche czasu antenowego. Może nie pokazał zbyt wiele, ale przynajmniej się pokazał, a to już coś. Co do reszty zawodników to chyba Kofi pokazał się najlepiej z nich wszystkich. Liczyłem na coś więcej w tej walce, ale i tak nie mogę narzekać - wkońcu jakaś miła odmiana.

2. Oczywiście szopka.... nie ma co tego komentować - szkoda czasu tylko.

3. BoD vs. M and M tutaj tak sobie.... z początku Morrison i Miz robili za worki do bicia.... potem troche oberwał Kane, ale i tak walka nie za ciekawa.

Divy to taki bonusik - miłobyło zobaczyć coś dla rozluznienia.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niby te ECW nie było takie super wypasione, ale czas miło mi przy nim przeleciał.

Na poczatek jak dla mnie załamka totalna- wywalają mojego ulubionego komentatora ever i rozbijają mój ulubiony duecik :evil: dla tego drewnianego Adambla (czy jak mu tak). Komentarz tego Mike'a nie był tak denny, jak się tego spodziewałem, jak na pierwszy raz nie powiem, wypadł przyzwoicie, tylko gada jakoś tak wolno. Moze się jeszcze 'wyrobi' i będzie nawijał lepiej od Stylesa? Nie... niemożliwe... Ja chcę Joey'a :twisted:

W pierwszym pojedynku upchali praktycznie wszystkich z ECW, którzy walczą regularnie na każdym show, tj Punka, Burke'a, Kingstona i Benjamina dopełniając 2 tagami, które i tak cześciej wystepują tu niż w swoim oryginalnie przypisanym SD... Z taką obsadą źle wyjść nie mogło. Niektórzy cośtam pokazali (Kingston), niektórzy pozamulali (np. Domina), innych prawie nie dopuścili na ring (Shelton, Punk), ale jakoś sie kreciło. Tempo było szybkie, tylko jeśli zapaśnicy są poograniczni do tych movesetów trudno wykonać coś mocniejszego niż jakieś flying crossbody... Ale ogólnie było OK.

Dalej bardzo miły przerywnik z divkami. Przyjemnie było sobie popatrzeć (no może w mniejszym stopniu na Eve i Lene), tylko jak na mój gust mogłyby cos więcej z siebie pościągać :twisted:

Kolejny squash na Delaneyu oglądąło mi się całkiem przyjemnie. Knox miał w końcu kogoś małego i lekkiego, i mógł pokazać kilka efektownie wyglądających movesów oraz swoja siłę. Lepsze to niż kolejna reklama poniedziałkowego KOTR lub Backlash...

ME taki sobie. Bracia udupili tylko TT championów i tyle. Spodziewałem się nawet jeszcze wiekszej dominacji Kane'a i Takera, jednak parę ładnych akcji musięli przyjąć, np. ten clotesline na Takerze lecącym już z legdropem. Przyszli, szybko pozamiatali... przynajmniej się nie wynudziłem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MissApril
    • MattDevitto
      Heel oglasza znizke cen biletów - w sumie ma to sens, produkt jest tak zly, ze tylko zła osoba moze kogos namowic do oglądania WWE 
    • Kaczy316
      Kolejny odcinek SD, miejmy nadzieję, że tym razem będzie to bardzo dobry odcinek w drodze do Wrestlemanii.   Zaczynamy od spotkania na parkingu Rhodesa i Aldisa, Nick mówi, że Cody nie może nic zrobić Patowi i jest to decyzja kogoś kto jest nad Nickiem, Jelly Roll podchodzi do Nicka i też się zastanawia gdzie jest Pat, ale Aldis prosi Go, żeby trzymał się z dala od tej sprawy, Nick odchodzi, a Jelly mówi do Rhodesa, że to wszystko nie ma związku z Jellym, z Patem tylko z Wrestlemanią i
    • Nialler
      Damian Priest admits the WWE locker room is NOT happy with Pat McAfee’s involvement In WrestleMania 42: “It s——. Not a fan. Thats not my taste. I don’t think it helps anything. He didn’t need it. So for me, and, you know, I’m sure a lot of people aren’t going to be happy that I said that, but in the locker room specifically, like a lot of us weren’t happy backstage and that’s real. Like I was asked by some of the younger talent, like, what did I think? And I thought it was bull. We’re a P
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/Furia Promotions Noche de Glamour Data: 09.04.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Event Lokalizacja: Mazatlan, Sinaloa, Meksyk Arena: Cancha German Evers Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...