Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WSF Backstage Archiwum [before Draft]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

batista.jpg

X - pac Ty myślisz? Przecież cały czas mówimy, że wyzywamy was na walkę tag team, a ty mi mówisz, że się Ciebie boje? To samo było z tym napojem energetyzującym. Móiłem, że równie dobrze nazywać by się mógł napój tak jak ty , a nie, że taki napój jest. Widzisz! Jesteś już stary i jak widać przez to głuchy. Daj sobie spokój z tym biznesem, bo niegługo poza słuchem, możesz stracić znacznie więcej. Może i nie walczyłem w walkach z drabiną, ale za to potrafiłem wygrać Royal Rumble match ,a ty nie! X - Pac mówiłeś coś o fanach. Chyba od kiedy odszedłeś z WWE to nie oglądałeś ani jednej walki. Na każdej mojej walc, rozlegają się głośne krzyki: Batista Batista! Gdy w walce jest mi ciężko, to oni zamiast kibicować mojemu przeciwnikowi, nadal kibicują mi, co wzmaga mnie do dalszego działania. O tobie już zapomniano. Jak już mówiłem jesteś stary! Teraz żeby ci coś nowu do główy nie wpadł wyzywam was na: tag team match Batista & Cena vs HBK & X - Pac.

  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mata

    64

  • Święty

    62

  • The_Icon

    56

  • Wronek.

    49

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  137
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

200px-X-Pac_111007.jpg

Batista mówisz ,że jestem stary twój argument przemawia wyłącznie za mną ponieważ to przemawia za moim doświadczeniem w ringu za godzinami spędzonymi na treningach i to wszystko pomaga mi w drodze na szczyt pomaga być coraz silniejszym, wzmacnia wiarę w siebie pomaga koncentrować się na swoich celach. Wiesz co jeszcze pomaga? Pomagają mi fani z całego świata którzy zawsze są ze mną jeśli nie fizycznie to duchowo. To właśnie oni byli przy mnie podczas moich największych sukcesów i porażek. Myślisz ,że staniesz się lepszy i sławniejszy wyzywając takie legendy jak ja i HBK? To ci nic nie pomoże przez takie gesty tracisz reputacje w śród fanów oraz przyjaciół. Właśnie gdzie jest twój przyjaciel John Cena? Znowu gdzieś się schował? Taki z was tag team jak z igły widły ,mylisz się oglądałem WWE i wszystkie gale PPV a wiesz jak jest moja ulubiona? Summer Slame 2008 kiedy sprawiłeś łomot Johnowi ,a wiec taki z was tag team który opiera się na wyłącznym ratowaniu Ceny z opresji. A twoja historia tag team'owa Ty i Rey nawet do siebie nie pasowaliście . No i raz byłeś w tagu z Ceną zdobyliście razem pasy ,a kto te pasy trzymał po walce oczywiście Batista ,twoja chciwość kiedyś cię zgubi. Ja też jestem za walką TT w której razem z Shawnem udowodnimy ,że gdy DX jest na fali to już z niej nie z chodzi. Myślicie ,że DX trzęsie nogi gdy was widzi? Tak ale trzęsiemy się cali i to ze śmiechu. W imieniu moim i Shawna Michaelsa przyjmuję wasze wyzwanie. Czepiałeś się kiedyś do HBK ,że zakończył karierę "Nature Boya" i na Blacklash dostałeś w :censored: i dopiero gdy poprosiłeś o rewanż to wygrałeś. Chwalisz się wygraną na RR? Powiedz co jeszcze osiągałeś w WWE? A może coś osiągnełeś w WSF? Bo jak na razie to raczej nic ,a ja też nic nie osiągnełem ale już niedługo ,a pierwszym moim osiągnięciem będziecie wy Cena i Batista. Pokonam was w tagu lub w pojedynkę ,czysto lub niezgodnie z przepisami. Mówisz ,że mogę dużo stracić to nie prawda nie mam nic do stracenia. Przyjmuję wasze wyzwanie i czekam z niecierpliwością na walkę...

Suck it!!!


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

osfuid.jpg

What's up?

(R-Truth jest widocznie zadowolony)

Hmmm... Patrzę na kartę TNB i co? Mam walkę ze Scottem Steinerem. Iść dalej tym tropem można dojść do wniosku, że i ja i on nie otrzymaliśmy takich walk, jakie byśmy chcieli. Dla mnie to zrozumiałe, że nie otrzymam swojej walki, gdyż ten laluś walczy w turnieju, który jest jednym wielkim niewypałem, gdyż w całej mej skromności powinienem go wygrać... Ale cóż, wyszło jak wyszło. Yo nigga! Cieszę się z tego, że będziemy mogli stanąć w szranki! Scott... Z niecierpliwością czekam na nasz pojedynek, gdyż może to być dla mnie nowy początek w Wrestle Show Federation. Nie zamierzam się oszczędzać in next battle and i will fight. Mam nadzieję na to, że będziesz dobrym przeciwnikiem, ale też na to, że Cię pokonam. Dajesz zawsze z siebie wszystko? To dobrze... Nawet świetnie, bo chcę Cię pokonać nie jako słabiaka, ale jako silnego zawodnika. Chcę być tym Dawidem, który pokonał Goliata mimo przewagi tego drugiego. Lubię wyzwania, napawają mnie optymizmem kiedy im sprostam. Wtedy wierzę w siebie. Wtedy czuję, że żyję. Nie będę mówić głupot w stylu: wylądujesz w szpitalu, albo że będziesz wynoszony z ringu na noszach... Nie... Tego nie obiecuję, gdyż nie mam w zwyczaju demolowania przeciwników. Nie wiem nawet czy dam radę wyjść zwycięsko jutro wieczorem. Lecz w to wierzę. Mam nadzieję, że mnie nie zlekceważysz, bo nie jestem łatwym rywalem, którego można ,,zjeść na śniadanie", albo ew. ,,przekąskę". Jestem rywalem z umiejętnościami, które są ,,ciężkostrawne" i nie można mnie ,,pożreć nawet na obiad". Lecz nie będę się wypowiadał na temat posiłków. To przecież nie jakiś Pascal. Ziomuś, zrozum! Nie będę jutro tym co przegra! Jak już napisałem będę Dawidem, który JEDNYM celnym strzałem powalił wiele większego przeciwnika. Mimo wszystko życzę powodzenia, przyda się i mnie i Tobie.

Teraz kilka słów do Kennedy'ego

Ken wtf? Za kogo ty się do cholery uważasz? Wpadłeś do WSF, pajacujesz z mic'em, plujesz tam do niego, a masz coś do nas??? Nie dziwię się, że nie ma cię w karcie TNB... Brak czasu antenowego na takiego średniaka. Wiem, że masz wysokie aspiracje i uważasz, że IC to mało... But you are wrong! Dobrze by było dla Ciebie, jakbyś go zyskał. Ale ci się to nie uda. Jest tu mnóstwo kandydatów na ten pas. O wiele lepszych od ciebie. Jedyne z czym się z Tobą zgadzam to to, że ten turniej nie jest potrzebny. Odpadłem z niego - racja, ale to był zwykły wypadek przy pracy... Może kiedyś będziesz miał okazję się ze mną zmierzyć, a wtedy odpłacę ci się za wszystkie złe słowa skierowane w stronę Sky Carpet'ów...


  • Posty:  332
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

reymysterio.jpg

Abyss teraz nadszedł na mój rewanż ,ale jeśli teraz Kane przeszkodzi mi w wygraniu walki to nie wiem co zrobię. Abyss teraz czas na zemstę za tamtą walkę w ,której miałeś coś do powiedzenia. Wiedz że jestem taki dobry że na pewno wygram w końcu wymarzony pas.

Jeśli ktoś będzie próbował mi przerwać walkę o pas to na pewno za to srogo zapłaci ,teraz ta kara spadła na ciebie Abyss. I wiedz że poradzę sobie z tobą bez pomocy stajni ,która na pewno chciała by mi pomóc ,ale powiedziałem im że chcę sam pokazać kto jest ekstremalny.

Myślisz że jak udajesz psychola ludzie będą cię szanować o nie. Ludzie uciekają od takich ludzi jak ty ,a wiesz czemu bo się brzydzą takimi potworami. Abyss wiedz że w tej walce pokaże Hardcorową krew która pływa w mych żyłach i Abyss tylko ty mnie zmusiłeś do stania się innym człowiekiem ,który oczekuje twej porażki. I wiec że tak łatwo nie będzie mnie pokonać bo pokaże ci że tylko udajesz takiego potwora.

Mam też nadzieję że przez to że jesteś taki głupi i że musiałem stać się inną postacią nie stracę reputacji młodzieży i innych ludzi. Abyss wyzywałeś mnie tamtą interwencją do pojedynku i mogę powiedzieć że ty wygrałeś bitwę bo to przez ciebie zostałem zniszczony przez Kane. Ale wiec że to ja wygram wojnę i to ja stanę nad tobą i krzyknę Victoria!! Myślałeś że ja to zostawię tak sobie ,wiesz może bym zostawił gdybyś na BackStage nie wypowiadał się na mój temat. Abyss zobaczymy kto będzie czuć ból po naszej walce. Wiec że na pewno ta walka nie skończy się na 619 ani na innym ataku ,ale na twojej krwi gdy ją zobaczę to dopiero będę mógł cię zniszczyć ,a może powiem upokorzyć. Potworze uważasz się za psychopatę ,a ja myślę inaczej że te twoje wbijanie ręki w szpilki to tylko udawanie twojej głupoty. Mam nadzieję że nigdy więcej do WSF nie przyjdzie taki debil jak ty ,który sam się kaleczy tylko po ot żeby zdobyć fanów. I wiesz co ci powiem fani właśnie za to że jesteś tak bardzo głupi cię nie na widzą. A spójrz na mnie chodź nie jestem największych gabarytów to zobacz ilu mam fanów ,a wiesz dzięki czemu ,powiem co dzięki temu że jestem normalnym rozsądnym człowiekiem ,a nie takim idiotą jakim jesteś ty sam w swojej osobie. Ostanie moje słowa ,które wypowiem walce to będzie Victoria ,a następnie zabiorę pas i pójdę jak najdalej od ciebie żebyś przypadkiem nie dostał jakiejś padaczki od swojej genetycznej choroby. A więc Abyss mam nadzieję że nie będziesz sprawiał problemów w mojej już wygranej walce. I mam nadzieję że będziesz sprawiał mi większych problemów ,bo tak jak już powiedziałem udajesz tylko takiego potwora ,a sam dobrze wiesz że udawanie ci jego nie wychodzi bo jesteś zbyt głupi żeby być takim potworem jakim jest Kane nigdy nie byłeś anie nie będziesz tak dobrym potworem. Nie jest to w sensie podlizywanie się ,lecz tylko stwierdzam fakty. A więc Abyss po tej walce powiem do ciebie You Lost i odejdę dumny z siebie i dumny z twej porażki.


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

IMG_0617.jpg?t=1242058584

Wczoraj wróciłem do mojego pięknego domu w Leiper's Fork z tygodniowego pobytu w Memphis. Wizyta w domu Elvisa, na arenie Grizzlies... Zobaczyłem wiele pięknych rzeczy. Spędziłem wiele czasu przy słuchaniu country, rozmawianiu z pięknymi kobietami, oglądaniu telewizji i piciu wspaniałego piwa. Od razu kiedy wróciłem, spotkała mnie szara, beznadziejna rzeczywistość. Dostałem telefon z informacją, że walczę na następnym Tuesday Night Boom. "Na szczęście to tylko Non-Title Match..." - pomyślałem. Jednakże nie było mi do śmiechu, kiedy doszła do mnie wiadomość, iż moim przeciwnikiem będzie MVP. Ten człowiek zdradził mnie. Zaoferowałem mu swoją pomoc. Ja sam oczekiwałem w zamian za to pomocy. Chciałem, by wygrał walkę z Rockiem. Tylko tyle. Nic więcej. Jednak chyba okazało się to dla niego zbyt trudne zadanie. Chyba jest zbyt głupi, aby zrozumieć coś tak łatwego. Teraz dopiero przekonałem się, że jego mózg nie jest większy od orzeszka. Że to coś mniejszego niż mózg małpy. Wystarczyło jedynie wygrać z Rockiem. Wystarczyło zapewnić mi spokój na End of Silence. Mógłbym wtedy siedzieć w mym wygodnym fotelu, oglądać TV i pić zimne, pyszne piwko. Ja bym to wszystko robił oglądając tych wszystkich cieniasów walczących o coś. Na przykład uczestników finału turnieju, który ma wyłonić mi przeciwnika... żałosne. Niestety Montel nie potrafił dopiąć swego. Ewidentnie nie miał odpowiednich umiejętności, by pokonać Rocka i przez jego głupotę muszę się teraz męczyć... z kolejnym idiotą. I teraz dochodzi jeszcze walka na TNB. Muszę użerać się z jakimś frajerem. Cóż... na TNB nie zależy mi na zwycięstwie. Zależy mi, by upokorzyć człowieka, którego jeszcze niedawno nazywałem przyjacielem. W trójkę razem z Kurtem Angle'em mogliśmy zdobyć, co chcieliśmy. Wszystko szło po naszej myśli, lecz on zepsuł wszystko i zrobił sobie długą przerwę. Olał mnie... olał Kurta. I teraz ma nauczkę za to. Ja mam pas, Kurt ma dwa... MVP też chce tytułu, jednak jasne jest, iż polegnie w walce z Kane'em. Upokorzę go, tak. A potem i Rock polegnie. And I'll be still your WSF Intercontinental Champion! Sorry about your damn luck!


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

EvanBourne.jpg

Umh...

Te, Kennedy, ja rozumiem, że wyżywasz się na mikrofonie(jakieś retrospekcje z przeszłości?) Ale nie zaczynaj od razu do nas, dude... Nie dość, że tego mikrofonu już nie tknę(Cholera wie co jest w ślinie którą produkujesz.), to jeszcze myślisz, że co, przyszedłeś sobie do WSF, pokonałeś AJ Styles'a, i co, kisielek w slipach?

Cóż, za tydzień mamy walkę, więc... Na twoim miejscu już bym się przygotował psychicznie, jeśli ładnie poprosisz, będzie szybko.

A, co tam jeszcze gderałeś do mikrofonu? Że jesteśmy dzieciakami? Zapomniałem, bo ty od razu urodziłeś się taki, jaki jesteś.

Bo kto może być lepszym IC Champion’em jak nie Myyyyyyyyyyyyyyyyyyyysteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeer Keeeeenneeeeeeeeeeeeeedyyyyyyyyyyy.

Pomyślmy... Ja ? Nie wiem, czy ktokolwiek ucieszyłby się na widok pasa spoczywającego w twoich rękach(Tak to można nazwać?)

Poza tym nie tylko ja, CM Punk też może być, jedyny normalny z waszej trójki. Trójki, bo nie zapominajmy o naszym kochanym, osamotnionym Miz'ie. Ale wątpię, żeby ten człowiek(Na pewno?) Pokonał Punka.

Of course, Ken, nie przeczę, że nie umiesz walczyć - Ale IC jest już zajęty.

Powalcz sobie o cokolwiek innego, może ci się uda. Masz aspiracje, ale to nie wszystko. Na IC nie masz zbytnich szans, walczysz ze mną...

No chyba, że wezwiesz jakiegoś ze swoich przydupasów(zapewne takich masz) a wtedy wszystko przybiera inny wymiar...

Aah, James, dude. Imo pokonasz Rocka, MVP too, ale uważaj - Kiedy zmierzymy się w walce o pas, nie będzie łatwo.

Woohoo!


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

11b6cjk.png

Abyss powolnym idzie bardzo powolnym krokiem, zaczyna krzyczeć i wskazuje na powieszony plakat 619.



 

REY MYSTERIO...

 

Opuszcza rękę i chwilę milczy.

Słyszysz mnie, dobrze rozumiesz ? mam nadzieje, że posiadasz doskonałe połączenie świat kredek i łopatek do piachu -> ze światem realnym, w którym szacunku nie znajdzie się ze świecą, jakiegokolwiek typu skruchy i totalnego braku sumienia. Tutaj ludzie brzydzą się stawać oko w oko z biednymi i porzuconymi odłamami społeczeństwa, marginesem społecznym. Osobami, które spadły już na same dno i pozostało im tylko żebrać i błagać o jedzenie, aby przetrwać. Nikt, nigdy nie okaże im szacunku. Mysterio... Zastanów się na każdym słowem, które wypowiem... kilkanaście razy i przemyśl swoją decyzję... Obyś jej nie zmienił... Wszyscy miejmy nadzieję, że nie zrezygnujesz z walki, która odbędzie się już jutro... Rey... dosłownie kilka godzin dzieli cię ode mnie, od spotkania... to idealne miejsce, idealna pora i przedmioty... niby schowane, rzekomo nie dostępne... ale każdy wie, że to tylko pic i udawanie... prawdę mówiąc, wszystko, każdy przedmiot... może być użyty przeciwko tobie. Wiesz nasze spotkanie w kwadratowym pierścieniu... konfrontacja, wcale może nie być miła, a patrząc na mnie... nie wybieram się na kawę z mlekiem i sok pomarańczowym... ewidentnie chce ciebie zniszczyć....Nasze spotkanie zapowiada się totalnie inaczej, aniżeli wyobrażają je sobie twoi fani...Pfff...bachory, dziecinada... która pozornie tobie kibicuje. Prawdziwych i najmniej sztucznych fanów mają legendy tego sportu... Ja, pan i władca własnego ciała i duszy nie potrzebuje nikogo, on nie chce nikomu się podlizywać, nie chce mieć zaplecza... NIKOGO. Poważnie się zastanów, TY i JA... sami w ringu, a nikogo obok ciebie, nikogo przy mnie... MASAKRA. Zrzekasz się swoich kumpli, zapaśników od siedmiu boleści... ilu was tam jest ? czterech, pięciu ? czy może więcej ? Było to pytanie retoryczne, nie odpowiadaj. Chciałem ci powiedzieć... Słuchasz ? chciałem zakomunikować całej twojej grupie, wszystkim jej członkom, że... Tylko spójrz, zrobił bym z was miazgę. Jak już niejednokrotnie udowadniałem, przypominając sobie piękne sytuacje z TNA czy nawet tutaj zdążyłem rozłożyć na łopatki, dwóch oponentów, ale to nie robi różnicy czy będzie was tam kilku czy kilkunastu. Reszta uciekła by ile sił w nogach, po zobaczeniu ile potęgi i mocy siedzi w "Monsterze" każdy spieprzyłby z miejsca zdarzenia, jak najprędzej. I z tobą będzie tak samo... tak samo jak mówiłem... biedny i ignorowany przez swoich fanów, zedrę Ci maskę z twojej buźki, następnie zniszczę twoją facjatę, a to tylko dlatego, że chcesz rewanżu. Bardzo cię proszę, choć ale nie daje gwarancji, że coś zyskasz, aczkolwiek mogę dać gwarancję na straty, ogromne straty spowodowane twoim przyszłym koszmarem... Abyssem.

Abyss ze wściekłością rozrywa plakat bujaki.

Edytowane przez Gość

  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

osfuid.jpg

(Truth jest zmieszany)

Yo! What's up?

Abyss - kolejny sztywniak, który myli, że trochę powzdycha i każdy się go boi... Nie wiem, co tacy ludzie tu robią? Czy ty naprawdę masz zamiar "niszczyć"? Chłopie, tu się nie bawimy w potworków, tylko walczymy... Jak chcesz być groźny, to idź do milczenia owiec, może jak cię zobaczą będą chcieli nakręcić nowy film... Niby ty sam nas pokonasz? haha, a to dobre... Się mylisz... I to okropnie. Wiem, że laski lecą na tych 'złych', ale staaary... Takiego hardcore'u to ja nie widziałem... Co ty wciągasz, że masz takie odjazdy? ,,Jestem potworem", ,,Zniszczę cię", ,,Moja ręka jest silniejsza od szpilek" - ziooom opanuj się. Może odwyk? Bo już przesadzasz nigga. Wrzuć na luz i wczuj się w klimat, a następnie odpowiedz mi na następujące pytanie... WHAT's UP? Kumasz to? WHAT'S UP MEN? Jak się nie podoba nasza stajnia to... odejdź z WSF - proste. Słuchaj, może i ja tu nie jestem specjalnie mocno szanowany, ale ziomek... TY? Ciebie nawet nikt nie lubi. Samotnik, który nie ma kumpli, przyjaciół, którzy go wspierają? Po prostu - you are loser. That's all folks...


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

61.jpg

Scott Steiner przeciwko Bookerowi T , na pewno nie na najbliższej gali , na pewno nie oficjalnie. Scott twierdzisz że nie daje z siebie wszystkiego podczas walk i tutaj się grubo mylisz , pomimo że lata może już nie te to jednak moja forma jest wciąż fantastyczna i nie boję się niczego ani nikogo. A tym bardziej Ciebie , możemy stanąć na ringu poza nim wszędzie i wszędzie Ci pokażę że Five Time WCW Champion wciąż daje z siebie wszystko i na pewno nie będziesz taki pewny siebie kiedy staniesz oko w oko ze mną. Oczywiście że ludzie chcą oglądac prawdziwych facetów walczących dlatego tacy jak My są w tej branży. Tak mówię tez o Tobie bo jesteś prawdziwym facetem jak Booka T czy Hulk Hogan czy Kurt angle , tylko sucka masz coś nie tak z banią. Ratingi gal mnie mało obchodzą Scott , nie spoglądam tak na to kto jak wpłynął na co...tylko jak przyczynił się do rozwoju tej federacji , tej dyscypliny sportu. I możesz mówić sobie co chcesz ale Booker T bardzo się przyczynił sucka.



 

Wracając do mafii tak...Byłem przydupasem? To powiedz mi kto był Legend's Championem? Albo inaczej kt jest teraz przydupasem? Wszystko co piszesz kończysz w stylu , bo ja i Kurt to bo ja i Kurt tamto. Słuchaj jak będziesz mu głębiej wchodził w tyłek nie będzie się musiał podcierać , bo zrobisz to za niego Scott. Mam szacunek i do Ciebie i do Kurt'a , lecz ten drugi potrafi mówić o sobie czy o przeciwnikach a Ty chciałbyś tylko mówić jaki to Angle jest wspaniały , zejdź na ziemię Steiner , nie ma już MEM teraz jest WSF i nie ma żadnej stajni teraz musisz liczyć na siebie , bo Kurt ma ważniejsze sprawy na głowie np. Christian , tak więc nie licz że On uratuje Ciebie kiedy w końcu staniemy na przeciw siebie na ringu...You Dig ?

  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

167kqx1.jpg

Tak,to jest ten dzień Rated R Superstar powrócił.Po ostatnim PPV powróciłem już na zawszę.

Chcę wszystkim wam pokazać moją dominację w WSF,nikt nie przeszkodzi mi w zdobyciu WSF Tittle.

Nie obchodzą mnie maluchy w postaci R-Truth'a czy Bourne'a ponieważ oni nie dorastają mi do pięt.

Nie obchodzi mnie feud Abyss-Mysterio czy jakieś inne.Obchodzi mnie teraz on,posiadacz WSF Tittle Kurt Angle.

Kurt odeszłeś z WWE ponieważ każdy walczący tam wrestler miał klasę a ty byłeś tam sztywniakiem.Przeszedłeś do TNA i byłeś tam bogiem,ale byle kto z WWE pokonał by ciebie.Trzeba było tam zostać a nie pakować się w butach do WSF.

Teraz żyje tylko tym że wiem że pokonam cię i odbiorę ci tytuł.

Kurt,wyzywam cię na pojedynek 1na1 nie obchodzi mnie jaka stypulacja bo wiem to ja i wiesz to ty że i tak wygram.

Nie próbuj wymigiwać się od pojedynku,jeśli nie będziesz chciał stanąć do walki,to wiedz że złapie cię,nie ważne gdzie będziesz ja też tam będę,będę jak cień nigdy się mnie nie pozbędziesz.

Dawaj Angle nie boje się ciebie chodź tu do mnie i rozpocznijmy walkę.

Jeśli ktoś będzie interweniował w tej walce,nie odpuszcze mu tego.

To jak będzie Kurt?Przyjmujesz wyzwanie czy peniasz?

Edge poczekał chwilę,ale nikt nie wychodził.

Dobra Angle drugi raz ci nie odpuszczę i będę stał w tym ringu do końca show.

Edge zszedł z ringu przy buczeniu kibiców.


  • Posty:  54
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

goldberg-bill06.jpg\

Who's Next !?

Tak to prawda, nie pokonany przez 173 walki, WCW World Heavyweight Champion, WCW United States Champion, World Heavyweight Champion, Goldberg wraca do czynnego wrestlingu !, już czujecie ten strach prawda ?, Trzeba dać tej federacji porządnego kopa, Nie musicie się martwić kto zostanie następnym WSF Champion'em, ja zgarnę tu wszystko !!!!. Edge bardzo mi się nie podobasz, myślisz że The Millenium Man będzie bał się twoich bzdur ?????, jesteś może 9 time world champion'em, jesteś też pogromcą wielu wielkich gwiazd, ale Goldberg'a nie pokonałeś nigdy, twoje ''biadolenia'' o tym że zostaniesz kolejnym mistrzem w WSF, mnie śmieszą. Jeśli chcesz zostać mistrzem musisz pokonać mnie, co jest bardzo wątpliwe, bo miałem takich przeciwników jak ty na pęczki, nikt z nich nawet nie uszkodził ''Super Bill'a''. Szanuje takich ludzi jak R-Truth czy James Storm, Copeland musisz zacząć brać z nich przykład, bo WSF daleko nie zajedziesz. :D

Jest jeszcze jeden zaraz zaraz....o tak chodzi mi o Abbys'a, myślisz że jesteś taki straszny ????,że jesteś niezniszczalny, wszechpotężny, tak naprawdę jesteś nikim, w TNA nie zdobyłeś nic ,do WSF ''wrzucono'' cię po to, abyś jobbował prawdziwym potworom, takim potworem jestem ja!!!!!. Ostrzegam Cię Goldberg, nie czuje strachu przed nikim, przed nikim się nie cofa, jestem stworzony aby walczyć, jestem ''Maszyną do Zabijania'', coś czuje że WSF będzie następnym WSF, i będę mógł zbudować jeszcze większy streak niż 173 wygranych pod rząd.

Goldberg.jpg

Golberg powolnym krokiem udaję się na Backstage(Ogromny POP)


  • Posty:  340
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2023
  • Status:  Offline

matthardyzmniejszony.jpg

(Wyluzowany)

Batista, X-pac ma racje jak śmiesz rzucać nam wyzwania.Takim legendą.W porównaniu do ciebie.Ale jak chcesz dostać opieprz bardzo prosze.Teraz ja rzucam ci wyzwanie.Zobaczymy.Za tydzień ja na ciebie.Ok?

Wcześniej coś wspominałeś o tym że ty i Cena wiele lat spędzaliście na siłowniach.Ha Ha kto to widział?

I o tym że ty i Samoa macie podobny styl walki.Ha Ha.Tobie do niemu daleko.Ale z ciebie można się uśmiać.

Może ty i John jesteście w tej federacji najsilniejsi ale nie najlepsi i już za tydzień się o tym przekonamy.Sterydziarzu!!!

Ale i może jak chcesz walke teamową 3 vs 3 to może być tak że Ja,Shelton,X-pac vs ty,Cena i ktoś jeszcze.Ja jakby co to jestem na tak.Zależy tylko czy wy się zgodzicie.

Dave ty jesteś starszy odemnie i jeszcze tego nie wykożystałeś.A ja myślałem że jak odejde już z federacji to będę miał godnych zastępców a tu tacy :censored: .Nie mówie o wszystkich ale u takiego np.Sheltona widać że chłopak ma talent.A u takiego Ceny czy Batisty,wręcz przeciwnie pare ciosów pokażą w walce i się cieszą.

A ty Hulk i ta twoja durna Hulkmania.Co to w ogóle jest zbiór homoseksualistów.Czy co?Można się trochę pośmiać słuchając twoich wypowiedzi.Nie dość że dostałeś już po pysku to jeszcze chcesz?Ale Legenda.Śmieszny jesteś!!!

To co Dave przyjmujesz wyzwanie.Ja na ciebie za tydzień?

(Wielki doping od publiczności)


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

batista.jpg

Matt Zawalcze z tobą. Ale nie w najbliższym czasie. Teraz moim głownym celem są DX. Włącznie z Triple H'em. Nie odmawiam Ci tylko mówię, że mam narazie inne porachunki, lecz z tobą napewno zawalcze.

X - Pac i Shawn Mieliście szczęście, że HHH wszedł i wam pomógł, bo byłoby z wami krucho. Jednocześnie pokazał, że jedyne co potraficie to dostawać baty, bo ona sam wykończył was potem. Komentator mówił, że HHH pokazał, że jest najlepszy. Może i tak, ale kiedy używa podstępów. Chciałbym zobaczyć co by zrobił jakby walczył z kimś 1 vs 1. Lecz to nie on tylko wy jesteście nadal moim celem. Nie tylko moim bo i Johna. Niestety szefostwo nie dałó nam w tym tygodniu walki TT, więc musieliśmy wkroczyć do akcji. Dlatego za tydzie Wyzywam Ciebie X - Pac byś walczył ze mną 1 vs 1 w dowolnej stypulacji.

Rey, Jeff i Evan Przykro mi bo was lubię, ale niestety w tym pojedynku lepszy okazał się Abyss. Mam nadzieję, że zrewanżujecie się i któryś z was pokona go w najbliższym czasie.


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

evan-bourne.jpg

Uhm...

Zmieszany

Matt... To, co przed chwilą zrobiłeś, przekracza wszelkie granice...

Hulk i jego DURNA Hulkamania? Zbiór homoseksualistów? Uhm... Nie wiem, może mówisz o sobie, ale...

Khy,khy, ty legendą? TY LEGENDĄ? Ja rozumiem takie DX, to jest coś, ale TY? Uwielbiam twoje poczucie humoru. Ty legendą w porównaniu to Batisty. Ale on miał jakieś pasy, dude... A propos wyzwania do Dave'a - Nie wiem, na twoim miejscu nie chciałbym się aż tak upokarzać... Coś tam wspominałeś o siłowniach, huh? Oni mają co ćwiczyć. Twój bęben nie jest warty nawet operacji...

Ojojoj, Shelton odszedł z WSF, jak to przykro!

Tak, jest starszy,LEPSZY, bardziej doświadczony aniżeli ty, mały, biedny Matt, którego każdy pinuje jak chce.

Myślałeś, że jak odejdziesz z federacji, będziesz miał godnych Ciebie zastępców... Tak też mówili wrestlerzy, którzy opuszczali tą federację... Ale wpadłeś ty, niegodny, i wszystko zepsułeś. Cholerna puszka pandory...

Wracając do... O czym to było? A, tak. Może i John i Dave mają mały arsenał ciosów. Ale skutecznych. Lepiej mniej, ale dobrych, niż(jak to ma miejsce w twoim przypadku) cały wachlarz cisów, a żaden nie przewróci nawet Horsnwoggle'a.

Jeśli chodzi o dzisiejszą walkę z Abyssem, a raczej moje krótkie wystąpienie w niej...

Powiedzmy, że nie wszystko poszło zgodnie z planem. Abyss spinował Jeffa szybciej aniżeli mieliśmy to w planach... Tylko tyle mogę powiedzieć.

Woohoo!


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2v9oufl.gif

Na ring wychodzi wkurzony Edge

Batista ty jesteś gorszy od dziecka!

Zadajesz się z dzieciakami typu Bourne czy R-Truth,myślicie że Abyss to jeden z tych beznadziejnych wrestlerów to się mylicie.

Myślicie że bez powodu nosi przydomek "Monster"?

Tak więc Batista dzieci opóźniają cię w rozwoju i jeśli nie przestaniesz się z nimi zadawać stoczysz się na dół wrestlingowej piramidy.

Jeśli sądzisz że są to dobrzy wrestlerzy udowodnij mi to.

Chcę abyśmy powalczyli w Handicap Match'u 3 on 2.Ty,R-Truth i Evan Bourne vs Ja i Abyss.

Zobaczysz co znaczy prawdziwy wrestler.Czy ty coś zdobyłeś w WSF?Ja jestem tu od początku i od początku walcze o najwyższe cele.

Chcę zobaczyć jak wszystkie dzieci będą darły się "The Animal,Batista",a ty zawiedziesz je poniewasz spouchwalasz się z namiastkami wrestlerów.

Dzięki ich obecności nigdy nie dotkniesz nawet jednego pasa WSF.

Kibicujesz tej stajni młodych chłopców a sam gówno z tego masz.Tak więc odpowiedz mi czy przyjmujesz wyzwanie Handicap Match'u 3 on 2?

Myślę że Abyss także chciałby pokonać ich oraz ciebie po raz drugi.

A Kurt o tobie nie zapomniałem.

Nie obchodzi mnie ten feud z Christian'em.Kiedy wy będziecie bić się na ringu i będziecie osłabieni,ja wejdę na ring pokonam was i zdobędę pas WSF World Tittle.

Pamiętaj Angle twój pas nie jest i nie będzie bezpieczny dopóki ci go nie odbiorę.

Edge schodzi z ringu w czasie grobowej ciszy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Walka Pań. Thekla vs. Kris: Karta na teraz w obrazku:
    • KyRenLo
      Danhausen ma pojawić się na najbliższym Smackdown. Ciekawe, czy wzorem czerwonej tygodniówki nie rzuci, aby przypadkiem klątwy na Drew. Zobaczymy:  
    • KyRenLo
      Gabe Kidd/David Finlay/Clark Connors podpisani oficjalnie w AEW: Tutaj można dodać, że Panem w środku było również zainteresowane WWE: Były zawodnik AEW Danhausen dołączył do WWE:
    • MattDevitto
      Niestety, ale dla Japończyków wygląda to coraz gorzej. I ja wiem, że współpraca z AEW, że jest jeszcze CMLL, ale sam roster New Japan z roku na rok przyjmuje obraz nędzy. Jak się tak zastanowić to oprócz zawodników z Japonii jedynym łakomym kąskiem dla federacji zagranicznych pozostał ZSJ...Jego odejście byłoby dla mnie podobnym ciosem jak strata AJ Stylesa przez TNA ponad dekadę temu. Niby wszystko idzie dalej, ale masz przylepioną łatkę drugiej ligi. Co gorsza - słabnący roster to tylko jeden
    • IIL
      Gabe Kidd, Clark Connors i David Finlay są w AEW... Tak się zastanawiam, czy poza odchodzącym wkrótce na emeryturę Tiger Mask IV ktoś tam jeszcze w NJPW pozostał?  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...