Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WSF Backstage Archiwum [before Draft]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Time To PLAY THE GAME!

trilehjr6.jpg

Widzę że parę osób ma niestety jakieś kompleksy związane z tym że nikt nie zaprosił go do FIRM,widać Y2J nie widział was potencjału lub po prostu jesteście za słabi.(ironiczny uśmieszek)Ale to już nie mój biznes,jeden pan zarzucił mi że nie powiedziałem nic o naszej walce we Wtorek na Tuesday Night Boom,to prawda,ale co się odwlecze to nie uciecze,We Wtorek razem z moim parterem Legend Killer Randy Orton zmierzymy sie w walce z między innymi naszymi szanownymi Tag Team Champ M.V.P i Kurt Angle.Dla mnie to czysta przyjemność uczestniczyć w takim pojedynku,ale większą będzie odebranie pasów tym mistrzom ?.



Second!

Kurt,Kurt widzę że cacko które trzymasz na ramieniu odebrało Ci resztkę rozumu,Kurt dziwisz sie dlaczego wszyscy boją sie FIRMY w WSF ??To proste,każdy kto ma trochę rozumu w głowie co może stać sie gdy sprzeciwi sie nam.Widocznie Kurt nie miałeś okazji zobaczyć jak to jest,ale nie bój sie,tak jak mówiłem wszystko przyjdzie z czasem,jak panowanie FIRMY w WSF,o to możesz być spokojny.

Jesteś bardzo ambitny Kurt,stworzyłeś własną grupę,nieudaczników,których ty jesteś LIDEREM,i muszę przyznać sprawdzasz sie w tej roli naprawdę świetnie,pasujesz tam jak ulał.A tak tak zapomniałem o twoich kolesiach.

MVP- to ten co o mało nie pobił rekordu w ilości przegranych meczy ??;

oraz

James Storm

 

Kurt zapytam Cię bardzo poważnie,z czym do ludzi ?
pezetvi7.png
  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mata

    64

  • Święty

    62

  • The_Icon

    56

  • Wronek.

    49

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

72eb4d9157c74a62.jpg

 

Walls Of Jericho...

 

[Chris spokojnie stoi na środku ringu... Widać uśmiech na Jego twarzy... Jednak ten uśmiech nie wróży nic dobrego]

You know... Ha, ha, ha... Przepraszam, ale gdy słyszę co tu się mówi to ciężko mi powstrzymać się od śmiechu... Jak dobrze pamiętacie byłem tu wczoraj i powiedziałem Wam kilka słów o Firmie... Pomimo że nie minęło od tego wydarzenia zbyt wiele czasu to już zauważyłem wiele zmian... Wszyscy zrobili się jacyś dziwnie mili, chociaż nie - nie wszyscy, ale o Nich za moment... Najpierw o tych którzy zaczęli się do mnie podlizywać... Wychodząc wczoraj do samochodu spotkałem po drodze kilku zawodników i ociekali Oni wazeliną od stóp do głów...[śmiech publiki] "Ładna fryzura Chris", "Fajne buty Panie Jericho", "Czy mógłbym otworzyć Ci drzwi Chris?"... Ludzie... Dajcie sobie spokój - to co mówiłem ostatnio o nie rzucaniu się w oczy obejmuje również włażenie w dupę! Wiem o co Wam chodzi, i powiem to jeszcze raz wielkimi literami - NIE WCHODŹCIE NAM W DROGĘ TO MOŻE WAM DARUJEMY! I nie liczcie na Naszą pomoc, działamy tylko dla własnego dobra... [lekki cheer]

Ok, teraz o Tych drugich... Nikogo chyba nie zdziwi fakt że są tacy którzy nie rozumieją żadnej formy przekazu... Do takich ludzi należy Kurt Angle...[heat] Co mówiliście? [mega heat] To rozumiem... A więc - Kurt Angle, człowiek który mówi dużo... Czasem nawet za dużo, i do tego zawsze bez sensu... [cheer] Zauważyłem że masz wielkiego pecha Kurt... W pewnym momencie mogłoby się wydawać że Twój debiut był wielkim wejściem - zaatakowałeś World Champa, ubiegałeś się o tilte shot... I możesz mi przypomnieć Kurt jak się to skończyło? Nic nie mów już pamiętam - tilte shota nie dostałeś i musiałeś zadowolić się tym co ja odrzuciłem przy pierwszej okazji, tytułami tag team... Można powiedzieć że dostały Ci się okruchy z pańskiego stołu... [cheer] Teraz zbudowałeś coś na wzór stajni, bardzo się nią chełpisz... Kto w Niej jest? ... Serio pytam się Was ludzie, wiecie coś może o Tej dwójce która się z Nim trzyma?[Chris rozgląda się wokół, jednak wszyscy ze śmiechem kiwają przecząco głowami] Widzę że podobnie jak Ja nie zawracacie sobie głów pierdołami... Nevermind... Nie ważne z kim trzymasz Kurt bo i tak zakończenie Waszej wspólnej przygody będzie takie - jeden z Nich, a kto wie może nawet obydwaj odwrócą się od Ciebie, i zostaniesz sam... [cheer] Powiesz mi pewnie "Jerycho skoro taki los czeka mnie to i Ciebie też...", odpowiem Ci Kurt że nie... Wiesz dlaczego? Bo się od siebie różnimy i to bardzo... Ja nie traktuje ludzi z którymi współpracuje jak moich parobków, gdybym miał taki cel to nie otaczałbym się Austinem, Ortonem czy Hunterem. Mówiłbym o sobie "lider", tak jak Ty to mówisz... Firma nie ma na celu zrobienie ze mnie Boga, ma na celu korzyści dla każdego z Naszej czwórki... I właśnie dlatego Kurt nie muszę obawiać się o Ich lojalność wobec mnie, tak jak Oni nie obawiają się siebie nawzajem... Tu każdy jest równy... Ja jestem tylko założycielem - nie liderem...[cheer]

[Chris odkłada mikrofon i szykuje się do zejścia, jednak po krótkiej chwili zastanowienia podnosi mikrofon]

One more thinghs... Mówiłeś Kurt co o jakiejś rzeczy która mam a Ona należy do Ciebie... Masz rację... Rzeczywiście nie dawno posiadłem pewną "rzecz" o której mówiłeś że jest Twoja... Wiesz o czym mówię? Pewnie nie... Domyśl się Kurt... A i bym zapomniał Karen kazała Cię pozdrowić[mega cheer + śmiech widzów]

[Jericho w pełni zadowolony zmierza do szatni...]

 

I'm The King Of My World...

  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

i hear voices in my head



the council me

they understand

they talk to me!

 

e195c31118234d73.jpg

 

Widzę, że większość już oswoiła się z faktem powstania najlepszej stajni w historii WSF, a może i całego wrestlingu..I bardzo dobrze..Im mniej kłopotów będziecie sprawiać, tym my będziemy dla was bardziej wyrozumiali..Jeśli jednak wasze ego nie jest wstanie spokojnie usiedzieć na miejscu..Wtedy już nie będzie tak miło..Bo każdy z naszej czwórki jest zdeterminowany i nie da sobie pluć w twarz na własnym podwórku..Zapytacie dlaczego tak lekceważę resztę wrestlerów i dlaczego określam WSF - królestwem Firmy? Odpowiedź jest śmiesznie prosta..Poprostu na tą chwilę nie ma nikogo kto może nam zagrozić..

Możecie nazywać mnie ignorantem lub jak inaczej chcecie..Jednak nie oszukujmy się..Firma zrzesza czwórkę najbardziej wpływowych i poprostu najlepszych wrestlerów w dzisiejszym Wrestle Show Federation..i nikt tak naprawdę nie jest w stanie by to powstrzymać..

Trzeba było myśleć przed naszym powstaniem..Trzeba było próbować jakoś temu zapobiec..Nie pytajcie jednak w jaki sposób mogliście to zrobić...Przeznaczeniem Firmy jest zwycięstwo i nie inaczej się stanie..

Ludzie zaczynają zadawać irytujące i zarazem śmieszne pytania..Czy boimy się Kurta i jego dwóch przydupasów..Nic nie powoduje u mnie takiego śmiechu jak to pytanie..Oni są poprostu jednymi z wielu, którym nie podoba się to, że w WSF znaleźli się tacy, którzy chcą wprowadzić ład i porządek..którzy chcą wziąć sprawy w swoje ręce..Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał się zbuntować, ktoś kto będzie uważał się na tyle silnym by stawić nam opór..Jednak my udowodnimy mu w jak wielkim był błędzie..

A na wasze nieszczęście Firma nigdy nie zapomina...I zapewniam że taki ktoś napewno drugi raz takiego błędu nie popełni..Bo smak zwycięstwa jest piękny..ale zemsty jeszcze piękniejszy...Pamiętajcie o tym..

Wracając do Kurta i jego chłopaczków..Narazie jesteście na fali..Jednak każda passa kiedyś zostanie przerwana..Wiem, że jesteście w euforii..Ale wasz czas minął z chwilą naszego powstania...I możecie wmawiać sobie ile wlezie, że tak nie jest..Jednak w końcu zostaniecie boleśnie uświadomieni, bo narazie jesteście jeszcze zbyt zaślepieni ostatnimi wydarzeniami oraz łysinką waszego pana i władcy..I tu wasz kolejny błąd..

MVP i ty Kałboju..Ślepo wierzycie Kurtowi..

W Firmie nie ma równych i równiejszych...W Firmie każdy ma prawo powiedzieć co leży mu na sercu i nikt nie będzie miał o to do niego pretensji..Natomiast Kurt..Jakby to powiedzieć...Ma was głęboko w dupie..I gdy tylko wasze lepsze dni przeminą, a wierzcie mi...to się stanie i wtedy będzie za późno na okazanie szacunku...Wtedy wasz Kurt, będzie uciekał pierwszy i was zostawi nam na pożarcie..

Może śmiesznie brzmi to w moich ustach..Jednak to już nie te czasy WWE, gdy byłem z takich rzeczy znany..Teraz to już nie jest ten Legend Killer co kiedyś..Dojrzałem i jestem w stanie do wielkich poświęceń dla Firmy..

Możecie sobie zrobić z moimi słowami co chcecie..Bo nie oczekuję po was wielkiej inteligencji i tego, że zrozumiecie, że jesteście tylko marionetkami w rękach Kurta..Jednak nie mówcie mi potem, że nie ostrzegałem..

Angle..Może należy ci się szacunek za to kim byłeś..Za to że zdobyłeś złoty medal olimpijski..Ale nie warto żyć przeszłością..Bo to jest WSF, a nie TNA..tu nie ma miejsca na sentymenty..Tak mam cięty język, ale jedyną osobą która będzie żałować swoich słów, będziesz ty..Nie oczekuje od ciebie tego, że się ze mną zgodzisz..jednak nie jesteś na tyle dobry i mocny by sam w pojedynkę mierzyć się przeciwko takim znakomitością jakie są w składzie Firmy..Bo nie powiesz mi że te dwa lalusie będą w stanie wyrządzić nam jakąś krzywdę..Masz albo wybujałe ego albo wybujałą fantazję..I myślę, że taka gwiazda, za jaką się uważasz nie powinna nosić się w towarzystwie wrestlingowego plebsu..Chyba, że poprostu potrzebujesz kogoś do nadstawiania tyłka za ciebie..To jestem jeszcze w stanie zrozumieć...Jednak czy jesteś w stanie i czy masz tyle odwagi przyznać to otwarcie? Ja znam odpowiedź..Jest prostsza niż ci się wydaje..Narazie jesteś pewny swego, jednak czas prawdziwej próby jeszcze nadejdzie...I zdaj sobie sprawę, że nie potrzebuję pochlebstw z twojej strony..Wiem na co mnie stać..Znam swoją wartość..I już niedługo ty również ją poznasz...

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tanhat.jpg

You see, all of you, men... all of you talk ONE BIG TRASH! Jakiś gość przychodzi, Orton, Jericho, whatever, they say: "Kurt Angle, blah, blah, you suck, popatrz na siebie, popatrz na MVP i Cowboya, sratatata, jesteś głupi, bo tak, firma [James mówi to słowo głośno, wolno i wyraźnie za to miażdży system i jest najlepsza..." Yeah... [duży heat] that's very interesting but... stop that, it's boring! Jericho, jeszcze niedawno nazywałeś wszystkich hipokrytami, a to TY jesteś jednym wielkim hipokrytą. I mean, man, just look at ya! Najpierw jakimś cudem zdobywasz WSF Championship, potem mówisz, że nie potrzebujesz nikogo pomocy, a teraz nagle wielka firma powstała i ci wszyscy, którzy jeszcze niedawno byli dla ciebie kretynami, łączą się z tobą. Nagle przydała ci się pomoc, co Chris? Czyżbyś obawiał się, że prędzej czy później znajdzie się osoba, która odbierze twój title? Kiedy zauważyłeś, że Kurt Angle, MVP & "Cowboy" James Storm łączą się z sobą, poczułeś, że twój tyłek jest zagrożony. Stąd ta firma, am I right? Firma jest wielka i niezwyciężona, yeah? Mówię wam to teraz, nie pociągnięcie zbyt długo, panowie. W pewnym momencie znajdzie się jakieś słabe ogniwo i nastąpi rozpad wielkiej niezniszczalnej firmy. Do czegoś takiego nigdy nie dojdzie między mną i moimi bliskimi kolegami, MVP i Kurt'em Angle'em. Dlaczego? Tak, chcemy opanować WSF, ale postanowiliśmy się połączyć, by sobie nie przeszkadzać. Postanowiliśmy połączyć nasze siły i opanować WSF! And you, guys z firmy, nie ma cię na to cienia szansy, gdyż nie posiadacie czegoś, co się naprawdę przydaje... chodzi o zaufanie!

Now, Stone Cold... tak, wyobrażaj sobie, śnij... że pokonasz "Tennessee Cowboya" Jamesa Storma. No bo bądźmy szczerzy... you? kicking my ass? no, man, nie mogę nawet tego sobie wyobrazić. Tak więc, gdy już wygram na następnym Boom, Steve... zacznij się bać. Wiem, co powiesz.

Stone Cold nikogo się nie boi!

What?

James Storm!

What?

I'm gonna whip your ass at Born of the Hero!

What?

That's line because I said!

So... oszczędź sobie... Lubisz mnie bardziej? Cieszyć się czy płakać? Przypominam ci ciebie? Owww, man! Bez ciosów poniżej pasa, czuję się naprawdę obrażony! Nigdy już nie waż się tak mówić... Because that's line and James Storm said! Oh... źle mi to wyszło... SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCK!!!


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2rpa6f6.jpg

I'm The Champion !!!



 

I'm The Kurt Angle ...

 

I'm The Olympic Gold Medalist ...

 

I'm The Wrestler Machine ...

 

I'm The American Hero ...

_____________Przez kilka ostatnich godzin kilku ludzi powiedziało wiele słów w których grożono, straszono i określano mnie za jakiegoś skurw**** . Fakt ja nim jestem. Jestem skurwie*** , ja byłem skurw***** , ja będę skurwy***** ! I co z tego ? Kogo to ma obchodzić ? Odpowiedź jest bardzo prosta :

-Ludzi którzy życzą mi źle ...

-Ludzi którzy chcą detronizować mnie ...

-Ludzi którzy chcą przejąć moją władze w WSF ...

Nic z tego! Za długo pracowałem na to abym odpuścił. Trzęsłem całym WSF , trzęsę i będę trząsł !!! Nikt ani nic tego nie zmieni nie wiem jakby mocno chciał! Nie jestem zwykłym wrestlerem ... Ja jestem wyjątkowy ! Robiłem takie rzeczy o których WY (zwraca się do firmy) możecie tylko i wyłącznie pomarzyć! Mój Olympic Gold Medal ... Nigdy , Żaden z was nie będzie posiadał takiej zdobyczy nigdy! Najważniejsze pasy w WWE ... Najważniejsze pasy w TNA ... Olympic Gold Medal ... Czas na WSF ... Już niedługo , już niedługo!

Wielu z was po ostatniej gali ogarnął lęk , ogarnął strach ... Przede mną , przed Kurtem Angle , przed MVP , przed Jamesem Stormem ... Przed nami , przed WSF Mafia !!! Tak , taak : Kurt Angle , MVP i James Storm zwą się WSF Mafia!!!

MY mówimy , MY działamy , MY niszczymy , MY siejemy zamęt i zostawiamy zniszczenie !!! WSF Mafia !!! Dowodów naszej działalności jest wiele , bardzo wiele ... Ostatnia weekly TNB !!! Każdy widział , każdy słyszał , każdy nasz czuł!!! Graja przydupasów i jedna lala mówiąca wszystko co ślina na język przyniesie nie jest absolutnie dla nas żadnym wyzwaniem! Czujecie się mocni , uważacie się lepsi od legendarnego nWo od Evolution ... Panowieee pytam się z czym wy startujecie do nas ... Damn , no z czym ???! Jerycho , Stone Cold , HHH , Orton ... A za tydzień Shark boy , Festus i Hornswoggle. LITOŚCI!

Triple H wraz z Randym Ortonem staną już niedługo na przeciw nam ... Oni nie będą tego godni! Przed dwoma tygodniami wraz z MVP pokonaliśmy Jerycho i Stone Colda , teraz to samo zrobimy z Hunterem i Randym ... Nikt nie jest dla nas wyzwaniem , nikt! Na pewno nie ta cała firma!

Hunter nie wiem jakim cudem znalazłeś się w tej frakcji ... Idiotów nie brak w niej , jeszcze dołożyli tam ciebie ... (z politowaniem) Jeszcze wzięli ciebie ... ( z jeszcze większym politowaniem) . Inni są podobnież zbyt słabi aby należeć do ... firmy. Popatrz na siebie Hunter , popatrz! Jesteś słaby! Niczym nie wyróżniasz się z pośród całego rosteru , zupełnie niczym! Byłeś tylko i wyłącznie w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie i stałeś się przydupasem! Tak Hunter jesteś przydupasem! Chcesz odebrać pasy mistrzom ? Marzenie! Wielkie marzenie! Pochopna myśl skazana na porażkę! Jestem od Ciebie przecież lepszy , JA dużo gadam , JA dużo robię! Z Tobą jest jednak inaczej Hunter ... Dużo gadasz ... Niewiele robisz! Jak widzisz jest pomiędzy nami spora różnica! Duża różnica! Przywołujesz firmę ... Każdy się jej boi , każdy chcę do niej należeć ? A kim ja jestem ?!!! Czy ja się was boje , czy ja chcę mieć coś z wami wspólnego? Hunter ...! Na chwilę obecną jesteście nikim! Zrozum :4 kumpli usiadło w barze, dużo pili ... Alkohol odebrał im możliwość racjonalnego myślenia. Tyyy nie jesteś pijany ale racjonalnie nie myślisz, taka jest prawda , smutna prawda! Firma jest gów** warta! Za wami nic nie świadczy , spójrzcie co zrobiliśmy my WSF Mafia!!! Brakuje wam do nas dużo , bardzo dużo i prędko nie zniwelujecie tej różnicy because WSF Mafia is better than firma!!! Twierdzisz , że moje cacko odebrało mi rozum ? Możliwe , całkiem prawdopodobne ale co z tego ???! Ja "je" mam ,a Ty możesz tylko i wyłącznie o nim pomarzyć! Tylko i wyłącznie! Jestem nad wyraz spokojny, opanowany i przede wszystkim mam ogromną ambicję! Mną nikt nie rządzi! Mi nikt nie rozkazuje! Jestem LIDEREM i co z tego ? Tylko dlatego , że nikt nie równa się ze mną , nikt! Absolutnie nikt! Montel ze Jamesem zbliżają się do mojego poziomu . Oni są z najlepszym , a ja jestem z najlepszymi! Rozumiesz to Hunter ???! Rozumiesz to ???! Powtórzę Ci : Oni są z NAJLEPSZYM , a Ja jestem z NAJLEPSZYMI!!! Hunter jakimi Ty czasami żyjesz ? Nadal oglądasz WWE ??? Wychodzi na to , że TAK! Gadasz jakieś bzdury wpajane widowni do lat 16stu o porażkach Montela ... Wymień mi jego porażki , jeśli w ogóle takowe jesteś w stanie znaleźć! Wtedy JB śpiewającą przygotuje listę Twoich sukcesów w WSF i pośmiejemy się razem ,a raczej twoja głowa dostąpi spotkania pierwszego stopnia z moją pięścią... (szyderczo śmieje się)

Helmsey ... Ze Stormem , Z MVP do ludzi ... Ze Stormem , Z MVP ... (śmiech)

Randy ... Myślałem , że Ty jeden się opamiętasz ... Cóż jednak nic z tego ... Twoja wypowiedź rozjaśniła mi , a raczej pokazała ... Skończysz szybciej niż ci się wydaję! Szybciej niż myślisz! Do wtorku pozostało kilka dni , długich dni , twoich ostatnich dni ... To nie jest groźba , to jest JAWNA obietnica! Zaczynasz nowe rzeczy , rzucasz nowe wyzwania ... A stare sprawy ? Nie zakończone feudy ... ? Zapominasz ? Obiecuje Ci , że spotka Cię bardzo mila niespodzianka , już wkrótce ... Już niedlugo ... Randy (śmiech, długi śmiech) . Mówisz że nie ma nikogo w WSF kto byłby wstanie wam zagrozić ? (rozkłada ręce i wznosi je ku górze ) Randy ... Co ty pierdo**** ???! Co wy zrobiliście ? Każdy wie , że nic! Co zrobicie ? Ja wiem , że NIC! Na chwilę obecną to WSF Mafii nikt nie jest w stanie zagrozić! Jeśli się mylę to już niedługo dostąpisz zaszczytu walki przeciwko mnie i Montelu ... Pasy TT będą wisieć na szali tego pojedynku! Twierdzisz , że wygrasz ? Twierdzisz , że jest zdobędziesz ? Randy , co ty pierdol**** . I'm the wrestler machine! I'm the Kurt Angle! Będziecie się liczyć gdy któryś z was mnie spinuje i odbierze pasy TT , ale niestety ... Niestety dla was! To jest nie możliwe! To nie wchodzi w grę ! A wiesz czemu ? Bo ja dużo gadam! Czasem i za dużo... Ale ja dużo robię! Bardzo dużo robię! Randyyy ... Możesz brać ze mnie przykład ale nie przeciwstawiać mi się jak to robisz do tej pory! Uważałem Cię za kogoś z papierami na tytuły , na świetlaną przyszłość lecz już teraz pogrążyłeś się , będąc z kimś takim jak HHH masz więcej słabych punktów ... Stajesz się słabszy! Łatwiej zostaniesz pokonany! WSF Mafia jest jednym z wielu ?!!! What ?!!! Orton ???! Co ty pierdo**** !!! Na sam widok naszej trójki każdego otacza strach , otacza możliwość upokorzenia , otaczaaa możliwość wylądowania w szpitalu! Rozumiesz to ?!!! MY jesteśmy kimś! My mamy wyrobioną markę! Jesteśmy postrachem innych! Jesteśmy ich złym przeznaczeniem! Rozumiesz to ?!!! WSF Mafia jest czymś wielkim! Jest czymś niespotykanym! Przeciw nam zawiązują się sojusze takie jak wasz , a dlaczego ? Kolejne bardzo proste pytanie! Boicie się nas! Rzadko kto ma tyle odwagi aby się nam postawić. Ludzie knują za naszymi plecami! Namawiają się na nas! I co z tego ???! Myślisz , że to coś zmieni ?!!! Mylisz się! Bardzo się mylisz! Czekam , czekam , czekam! Z wielką niecierpliwością do wtorku ... Randy ... Specjalnie dla Ciebie przyszykowałem niespodziankę. Wielką niespodziankę ... (śmiech)

Nasza passa ma zostać przerwana ? Bullshit! Jeśli mnie nikt nie wyślę do wszystkich diabłów to ja zrobię to ze WSZYSTKIMI! Jesteśmy na fali i nie spoczniemy gdy wszelkie możliwe pasy WSF nie zasilą WSF Mafii!

Moi kompani mi wierzą , oni mi ufają bo jestem najlepszy! A Kurt Angle jako , że trzyma tylko z najlepszymi otaczam się Montelem i Jamesem ... Każdy z nich jest lepszy od każdego , bez najmniejszego wyjątku , od każdego członka firmy! Rzucam słowa na wiatr ? Już wkrótce przekonasz się Randy ... przekonasz się! WSF ,a nie WWE , a nie TNA ???! Do cholery ja dobrze to wiem! Bardzo dobrze! Cały czas słyszę te porównania ... Dobrze wiem na co mnie stać , jakie są moje umiejętności ... Uwierz albo i nie , do pułapu moich możliwości jeszcze nie zbliżyłem się bo po prostu nie musiałem! Zapewne też nie będę musiał nigdy tego zrobić!

Randy ... Czyny... Czyny , a nie słowa. Pamiętaj to CZYNY! Niespodzianka Randy , Niespodzianka ...

Czas na kilka słów odnośnie założyciela ? Lidera ? Zresztą czy to jest ważne , czy to ważne kim on jest ? NIEEEE! Nie jest ważne! Czyżby to wszystko się od niego zaczęło? To on zaczął knuć przeciw nam ... To on pragnął stworzyć grupę która spróbuje nam dorównać ... SPRÓBUJE! Bo już teraz wiadomo , że nigdy nie dorówna! Jeśli zarząd nie wyrzuci mnie ,a dobrze wiemy , że tego nie zrobi to cały czas WSF Mafia będzie w czubie ! Firma ... Hmmm firma ... Może i macie papiery aby robić wielkie rzeczy ale ... aleee nie mając kogoś takiego jak JA za rywala! Chris... Ludzie są uprzejmi , zaczepiają cię ... Pomyśl ... Pomyśl ... ONI obawiają się NAS! Mnie , MVP i Storma! Każdy boi się aby nie powtórzyć losu Goldberga!!! Rozumiesz to dobrze , bardzo dobrze. Podobnież mówię bez sensu ... Dużo , za dużo ?! TAK! Zgadza się i co z tego jak moje słowa przelewam na czyny? W przeciwieństwie do ciebie Jerycho nie konspiruję , nie otaczam się ludźmi którzy nie są nic warci! Zaatakowałem cię , chciałem title shota ... Wszystko się zgadza . Jednak musiałeś ostro prosić , a raczej błagać , przepraszam ... Wlazłeś w dupę tej jak ona tam miała ... Tracyyy która to wtedy miała władzę w WSF... Tylko i wyłącznie dlatego nie upokorzyłem cie po raz drugi! Tylko i wyłącznie dla tego! Gwiazda mojego pokroju powinna od razu dostać najważniejszy pas. Ale niee, nie oto chodzi w tym biznesie! Dojdę własną drogą , po to co powinno należeć dla mnie od dawien dawna , odbiorę ci tooo! Pierwsza nadarzająca się okazja, tylkoo , tylkoo czy odważysz się! Wraz z całą firmą uważacie się za lepszych?!!! Mylicie się , mylicie się! Mocno mylicie się!!!

Zaczynasz trzymać z tymi półgłówkami wypełniającymi halę ... Zadajesz się z tą dziw** ... Z publiką , z Karen ... Upadłeś nisko! Upadłeś bardzo nisko! Znajdujesz się w nieciekawej sytuacji ...

Przy pierwszej możliwej okazji :

Pogrążę cię bardziej!

Wepchnę cię głębiej w błoto!

Nie pozwolę ci się wyrwać!

Nie dam ci wrócić!

Odbiorę Ci wszystko!

Upokorzę cię!

Zostawię cię samego , bezradnego!

Wezmę co należy do mnie!

Udowodnię kto rządzi w świecie wrestlingu!

Juuuż niedługo Chris ... Już niedługo ...

It's real! It's deam real!


  • Posty:  358
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

abyss.jpg

 

Abyss...powrócił...Abyss...nie zapomniał o was...Abyss obserwował was...sporo się tu pozmieniało...Abyss wrócił aby zaprowadzić porządek...wielu z was próbuje być takim jak Abyss...a nawet lepszym...jednak...to niemożliwe...Abyss jest tylko jeden...i każdy kto się z tym niezgadza...pozna gniew Abyssa...Abyss...tęsknił za wami...tęsknił za bólem który wam sprawiał...ból który był radością dla Abyssa...jest wiele powodów dla których Abyss wrócił...ale...Abyss nie chce o tym opowiadać...Abyss...zostawił tu kilka niezałatwionych spraw...pierwsza z nich jest Randy Orton...Randy, Randy, Randy...zapewne tęskniłeś za swoimi porażkami...Abyss ma dla Ciebie dobrą wiadomość...te czasy już niedługo wrócą...Abyss jest tu...i jest w szczytowej formie...Abyss...pamięta wszystkie gorzkie słowa...wszystko jednak okazało się tylko obietnicami...Abyss nie lubi gadać...wszystkie swoje sprawy załatwia w ringu...z Tobą jednak jest inaczej...może pokonasz Abyssa przy mikrofonie...może jesteś w stanie więcej powiedzieć...jednak...co z tego...skoro w ringu nie masz szans z Abyssem...Abyss...nie rzuca słów na wiatr...tak jak Ty...Abyss...chętnie Ci to udowodni...w ringu...najlepiej jak najwcześniej...nie myśl że Abyss się Ciebie boi...potrzebował krótkiej przerwy...teraz...chce znów Cię upokarzać...gnębić...wygrywać z Tobą...zapewne Abyss usłyszy teraz wiele gorzkich słów...jednak będą to tylko słowa...Abyss...jest na to gotowy...i tak wszystko roztrzygnie się w ringu...następną sprawą są pasy...Chris...może i jesteś mocniejszy...na pewno mocniejszy niż Randy...wiedz jednak...że Abyss jest lepszy...Abyss był, jest i będzie lepszy...najlepszy...dlatego...twój pas niedługo wyląduje w rękach Abyssa...nie jesteś godzien tego pasa...nie powinieneś go trzymać...jedyne co robisz...to przynosisz hańbę WSF...trzymasz ten pas i bronisz go...jednak zawalczyć z kimś na poziomie walczysz z byle kim...Abyss czeka na swoją szansę...wtedy dopiero się dowiesz co znaczy walka...każdy jest w stanie obronić pas z marnymi jobberami...jednak z Abyssem...wygrywają tylko nieliczni...można ich policzyć na palcach jednej ręki...ty się do nich nie zaliczasz...do tego grona zaliczają się tylko dobrzy wrestlerzy...ty jesteś jak Randy...umiesz wiele mówić a nic nie robisz...wszyscy jesteście podobni...słabi...nic nie warci...po prostu żałośni...jednak nadejdzie dzień...kiedy uznacie wyższość Abyssa...

11298115914c6aa0b9db48e.jpg


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Time to PLAY THE GAME!!



 

trilehhm2.jpg

 

 

 

Co ?? Kurt,Kurt,ja spadłem nisko ??Chyba dawno sie w lustrze nie widziałeś,o czym ty pieprzysz człowieku ??Tego w ludziach nienawidzę pier**** na jakiś temat który nie mają pojęcia.Kurt ja żyje w innych czasach ??No way Man,no way ! Ty jesteś na topie ?? Pytam czego ? Chyba najsławniejszych łysin wszech czasów.Tak,tak wiem co odpowiesz że mój nos jest większy od EGO,ale wielkość nosa symbolizuje również coś innego tego czego TOBIE BRAKUJE KURT!.Nie chce nic sugerować ale rozwiodłeś sie z żoną,którą teraz nazywasz Dziwką,w tym samym czasie zszedłeś sie z MVP czyżby było coś więcej miedzy wami ??(ironiczny uśmiech).

,,Firma jest GÓWNO WARTA'' bardzo interesujące,bardzo,gówno jest rzeczą materialną Kurt,za twoją MAFIE nikt by nawet przysłowiowego gówna nie dał,zastanów sie nad tym co mówisz,Nie będe Ci mówił co Cię może ,,spotkać'' bo to pewnie wiesz,chce tylko żebyś przemyślał swoje słowa ,,Gold Medalist''.

Ja jestem przydupasem ?? Wiesz wole być przydupasem niż największym pośmiewiskiem w FEDERACJI,

,,Mam swoją WSF MAFIA'' że co ?? I kto sie ma tego przestraszyć co ?? Nawet dzieci sie z was śmieją,wiesz Kurt żeby móc spaść trzeba gwiazdą sie stać, tobie to nie grozi,Upadłeś od razu i już się nie podnosisz, Głowa spokojna, to moja wojna.

Co do mojego Tag Team PARTNERA Legend Killera,zrobił to co zrobić musiał dołączył do elity WSF,czyli inaczej mówiąc FIRMY.Wydaje mi sie Kurt że obawiasz sie naszego spotkania we WTOREK,apropos na razie marze o pasach TAG TEAM,ale marzenia są po to żeby je spełniać,

Rozumiesz Kurt,Rozumiesz ?
pezetvi7.png

  • Posty:  261
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

the-big-show.jpg

Gdy mówiłem, że ktoś musi nauczyć rozumu i zasad panujących w WSF Johna Cena'ę, to nie wiedziałem, że ta okazja nadarzy się właśnie mnie... Ale teraz, gdy dostałem z nim walkę na Tuesday Night Boom, to nie przebierając w środkach, nauczę tego młodziana jak powinno się zachowywać, i co to znaczy szacunek do rywala! Wrestle Show Federation, to nie jest jakaś federacja dla amatorów, gdzie jeden jest bossem, może po wszystkich jeździć, a i tak zawsze wygrywa. Chyba właśnie John Cena tak uważa, bo sądząc po jego ostatniej wypowiedzi na backstage, gdzie zjechał prawie wszystkich, to można sądzić, że on się czuje tu, w WSF jak we wspomnianej wcześniej przeze mnie amatorskiej federacji.

Moją kolejną motywacją, do skopania tyłka Jasiowi, jest to, że ta walka będzie moją pierwszą walką po przerwie, z której wyniosłem dużo, m.in. Nie lekceważ przeciwnika. Nawet pozornie najsłabszy zawodnik, może poskładać cię jak puszkę!

Doszedłem do tej myśli, po moim nieudanym (dla mnie) feudzie z niejakim The Hurricane. Zlekceważyłem go myśląc, że jest on tylko małą zabaweczką, którą mogę rozwalić jak kubek po shake'u w Mc Donalds. I przeliczyłem się, otóż ten niepozorny 'superman' wygrał ze mną, i zrobił ze mnie pośmiewisko. Myślę, że moi fani mi wybaczą, ale co się stało to się nie odstanie...

Dlatego teraz, podczas mojej walki z Johnem Ceną, będę chciał pokazać, że to co było dawniej, już jest za mną, że moje kozakowanie się skończyło, a zaczęły się ostre treningi oraz duży szacunek do przeciwnika, NAWET! do takiego cwaniaczka Johna.

Dear John, przejrzałem cię, lekceważysz przeciwników, i wiem jak to się dla ciebie skończy, ale może mała lekcja pokory, którą MAM ZAMIAR, ci wyłożyć, odmieni cię trochę, i oby nie było za późno.Może i jesteś kozakiem, ale masz też swoje umiejętności. Już raz nauczyłeś mnie co to znaczy F.U, i dlatego teraz przybiorę inny styl walki, aby historia się nie powtórzyła,choć może to być trudne, gdyż jesteś dobrym wrestlerem, lecz myślę, że twoja pewność siebie cię zgubi.

Nie wiem jaki przebieg będzie miała nasza bitwa, przygotowuję się do niej najlepiej jak mogę, ale przecież ty teraz nie siedzisz w KFC i nie jesz Longerów zapijając Colą, tylko na pewno trenujesz, bo wiem że chcesz skopać mój (jak to powiedziałeś) 'slow' tyłek.

Dlatego oglaszam wszem i wobec!

Meet, The Changed Big Show

rvwzyx.jpg

  • Posty:  54
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

shawn-michaels-interview-20060127024534000-000.jpg

The Showstopper, The Icon, The Headliner.

Od ostatniego razu kiedy tu byłem wiele się zmieniło, widzę że powstało kilka ciekawych stajni, ja Shawn Michaels jestem otwarty na każdą propozycję.

Cena przestań udawać dziecko, twoich głupich słów nie chcę się słuchać, obrażasz Icony WSF takie jak Goldberg HHH czy Kurt Angle, czas aby twój tyłek zmierzył się

z Mr. WrestleMania, wiedz na pewno że HeadLiner zniszczył by cie bez większego wysiłku, i przy okazji pokazał WSF że taki wrestler jak John Cena nie jest potrzebny federacji, To już wszystko co miałem ci do powiedzenia panie Cena.

Goldberg słyszałem że chciałbyś założyć Stajnię, tak jak pisałem wyżej dla mnie nie ma problemu przyjacielu, jestem wstanie wysłuchać twojej propozycji Bill.

zz2_shawn.jpg

Włącza się muzyka HBK a on powolnym krokiem z chodzi z ringu i udaję się do szatni.


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

i hear voices in my head



the council me

they understand

they talk to me!

 

7b15cf13762e4cdb.jpg

 

Abyss..Od dawna wiedziałem, że z twoją głową nie jest najlepiej..Rozumiem, że są ludzie trędowaci i opóźnieni w rozwoju..Szanuję to, że nie urodziłeś się normalnym..Trzeba być tolerancyjnym..Jednak coś mi się wydaje, że nie za bardzo orientujesz się w swoim świecie..

Mówisz, że się nam przypatrywałeś..To ja się pytam..Gdzie byłeś, gdy Legend Killer chciał rewanżu?! Gdzie byłeś, gdy planowałem słodką zemstę?!

Nie obchodzi mnie to, że musiałeś liczyć cukierki, które zebrałeś na Haloween..Poprostu chciałeś przeczekać, aż mój gniew stanie się mniejszy..Aż w końcu zapomnę, że wogóle istniejesz..

Legend Killer wie, że jesteś zwykłym tchórzem, który chowa swój strach przed innymi pod swoją maską..

Wiem, że będziesz próbował się wykręcać..Jednak nikt nie jest na tyle głupi, żeby nie zrozumieć tego, że poprostu stchórzyłeś..Wiele razy mówiłem ci, że idealnie pasujesz na klauna..Śmieszy mnie to, że nagle przywlekasz tutaj swój tłusty tyłek i mówisz, że chcesz ze mną walczyć..

Gdybyś nie siedział, gdzieś schowany w kącie i zachował się jak na mężczyznę przystało to spotkalibyśmy się jeszcze nie raz..Jednak teraz, gdy zrozumiałem, że jesteś zwykłym, nie wartym uwagi śmieciem, mogę poprostu cię wyśmiać..Musisz udowodnić, że zasługujesz na walkę ze mną..Tylko wiedz, że nie jedno już w życiu widziałem i będziesz musiał się bardzo postarać, żeby zrobić na mnie wrażenie..

 

Jakbyś nie zauważył w tej chwili mam ważniejsze problemy na głowie niż ty i twoje zachwiania emocjonalne...Są od tego specjaliści..Ja do nich nie należę, więc narazie trafiłeś pod zły adres..Gdy najpierw razem z członkami Firmy uporamy się z Kurtem i jego przydupasami, być może znajdę czas dla ciebie i twoich śmiesznych gróźb..Zdaj jednak sobie sprawę, że tym co ostatnio powiedziałeś, zwróciłeś uwagę Firmy na swoją osobę..i jeśli staniesz się niewygodny, wtedy nie będziesz miał czasu, aby się tłumaczyć i będziesz pluł sobie w brodę, że liczenie cukierków zajęło ci tak mało czasu..

 

Na koniec kilka słów na temat Kurta i jego przydupasów..

Kurt..Jeśli myślisz, że twoje słowa wywołały u mnie niepewność czy strach, to jesteś w wielkim błędzie..I nawet ta niespodzianka, o której tak ciągle mówiłeś..nie jest w stanie tego zmienić..Musisz w końcu, coś zrozumieć..To nie TNA, gdzie byłeś bezkarny i wszyscy włazili ci w dupę, by być blisko pasa..Tutaj niczym mnie nie zaskoczysz i dobrze o tym wiesz..

Jeśli jednak masz jeszcze jakieś wątpliwości..To oznajmiam ci, że na najbliższej gali słowa przejdą w czyny..i nie będziesz już tak pewny siebie, jak jesteś teraz..

C.D.N.

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hey Slow whut's up ? Fajnie że ruszyłeś swój tłusty zad na backstage i powiedziałeś parę słów. Cóż widzę że nie rozpoznajesz "proma" i najeżdżania na ludzi ale może pozostańmy przy tym drugim skoro tak Tobie to pasuje? Moja debiutancka walka na Tuesday Night Boom i od razu dostaje The Big Slow'a. No mi to pasuje nie wiem jak Tobie? Słyszę że nauczysz mnie pokory czy czegoś tam. A i mówisz że zgnieciesz mnie jak kubek po shake'u z mc donalda. Jak mniemam tam jadasz śniadania , obiady , podiweczorki i kolacje? Zgadłem a to ci dopiero. Cóż wracasz po przerwie wiem że odtłuszczanie sporo kosztuje więc musisz dobrze zarabiać. Lecz nie o pieniądze tutaj chodzi tylko o RESPEKT. A ten trzeba wywalczyć Show!! Wywalczyć rozumiesz? Ty wolisz jednak podlizywać się do starszych kolegów , do lepszych kolegów. Ja wolę stanąć z nimi na ringu i wywalczyć sobie ten respekt. Nie będę teraz freestyle'ować bo po co i tak nie nadążasz za tym co mówię! Powiem tylko Tobie wprost jutrzejszy wieczór będzie dla Ciebie pamiętliwy , oj bardzo pamiętliwy! Nie bedę nic mówił więcej , spotkamy się jutro....



 

519067315_small.jpg

  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

mvp2.jpg

 

 

Welcome... wita państwa obecny mistrz... Mistrz Tag Team! Noszę ten tytuł już od... Damn... Sam nie wiem... Tyle czasu już minęło. Nie ważne. Nie zmienia to faktu że jestem najlepszym champem w historii. Razem z Kurtem tworzymy historię. Wiele osób chce poczuć się tak jak my... Dlatego Kurt postanowił zapoznać mnie z Jamesem Stormem... Jak się okazało była to najlepsza decyzja! James Storm ma bardzo dużo wspólnego z nami... Tak jak ja i Kurt jest zwyczajnym Sukins**em! Yes! Jest bardzo podobny do nas... Co prawda nie jeśli chodzi o jego umiejętności ringowe... tutaj brakuje mu do nas dużo. Ale trzeba podkreślić że zaraz po nas jest jednym z lepszych w tej federacji... a na pewno lepszy od Stone Colda... Intercontinental Champa!

What?!

Stone Cold nie jest lepszy od Storma

What?!

James Storm jest lepszy od Stone Colda

What?!

Shut the fuck up stupid people! Damn! Ten gość potrafi mówić samymi równoważnikami! Niczym Kozlov... [MVP próbuje mówić rosyjskim akcentem] Ja... Czempion... Łat... Ja... Głupi... Stupid...[normalnym głosem] Ok... Koniec żartów. James Storm is better than you Steve... Przyzwyczaj się do tego.

 

Dalej... Jedna rzecz przykuła moją uwagę... Wha... What the fuck is this? Firma? Co to kurw* jest!? Prison Break!? Stone Cold? Randy Orton? Triple H? Cholera... Jeszcze nie dawno żaden z was nie miał odwagi stanąć na przeciw nam! A teraz się was namnożyło?! one, two, three, four... God damn it! Was jest czwórka! Czy sami pojedynczo nie potraficie stawić nam czoła? Ok... Rozumiem... Nie każdy z was jest na tyle odważny... But look. Jericho... Jesteś champem... "champem"... mniejsza o to. Czujesz zagrożenie z naszej strony. Dlatego werbujesz do siebie jakiś przydupasów... On są nic nie warci... Jeśli chcesz już żeby ktoś przy Tobie był... znajdź sobie dziewczynę! A jeśli bardzo wolisz chłopców... ouhhh damn... nie zbliżaj się do mnie... brrr... Zastanawiałem się czemu ktoś mi zamontował kamerę w mojej przebieralni... teraz wiem że to Ty! Teraz gdy masz kolegów mam nadzieję że pożyczą Ci jakieś filmiki... I więcej nas nie będziesz podglądał. Do rzeczy... jak wy tam się nazwaliście? spółka z o.O.? Nie ważne... Teraz jest czas championów... Nas... nie was... Sorry...

 

On finally... zawiało naszym gm... Nie ważne... Jutro odbędzie się walka o nasze pasy... Goldberg, R-Truth... Wiem że wam najbardziej zależy na tych pasach... niestety... Dzielą was on Tag Championów lata świetlne... Nie wierzycie? Po prostu pojawcie się na gali... Po prostu. Stańcie z nami na ringu... Wtedy przekonacie się... że...

We are better than you, bitch's

  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Santino_RAW44.jpg

Eve Torres : Witaj Santino

SM : Hey lady (Santino porusza brwiami) Ups sorry (Santino teraz drapie się po głowię)

ET : Co myślisz o swojej następnej walce i o swoim przeciwniku James’ie Storm’ie ?

SM : Przepraszam a kim on jest ? A już wiem to ten pan z butelką piwa ? Co o nim myślę ? Nie skupiam się na nim , walczę z nim o 1 contender . Ale tak jak mówię wiele razy to ja będę 1 contender i żaden w ostatniej chwili wyciągnięty James Storm mi nie przeszkodzi !

ET : James jak na razie jest bardzo spokojny niż ty jak myślisz dlaczego ?

SM : Ja też jestem bardzo spokojny !!!!!! Nie mam zamiaru się złościć !!!!!!

ET : Sant…

SM: Nie nauczyli cię że nie ładnie jest przerywać !!!!?? Ekhem …sorry , James kim ty jesteś ? Osiągnąłeś coś w tej federacji ? Nie ! Ja byłem tutaj pierwszym Intercontinental czempione i teraz mam zamiar to powtórzyć ! To ja byłem pierwszy ,historia przechyla się na moją stronę więc będą po raz drugi ! Intercontinental czempione , ty nie powinieneś się tutaj liczyć , nic nie osiągnąłeś i nie osiągniesz . Walczyłeś w TNA ? Tam też nie miałeś dużych sukcesów ? Pamiętasz Honky Meter ? Niedługo i w WSF będzie ,ponieważ ja ,chcę pobić rekord Hondy Tonka w WSF co nie udało mi się w WWE !

ET : James Storm ,Kurt Angle i MVP założyli razem zespół , czy uważasz ,że przeszkodzi ci to w jakiś sposób w zwycięstwie ?

SM : (santino zaczął udawać MVP i Kurt’a) yo yo yo yo yo yo yo yo jestem czarny MVP który daje sobie w żyłę i udaje rapera , (Teraz Santino zaczął mówić basem) A ja jestem Kurt Angle , widzicie moją fajną fryzurę ? Ah zapomniałem ,że jestem łysy . Jesteśmy teraz razem (Santino zaczął śpiewać) Łysy i czarny to jedna rodzina dochodzi jeszcze Storm i jesteśmy straszna ekipa … Oh I’m Sory . Ale taka jest prawda , jak na razie mam zamiar skupić się na James’ie i nie skupiam się na żadnym Kurcie ani MVP bo ja nie chcę być Tag team champion tylko intercontinental champion . Niestety widzimy , biedny Storm w TNA tak samo jak w WSF musi mieć partnerów ,bo niestety James nie ma limuzyny i musi chodzić na piechotę do domu i żeby nikt go nie napadł musi mieć kimś się bronić .

James jesteś za słaby żeby mnie pokonać .Los nas niesłusznie połączył i muszę cię pobić . Wiesz ,że nie lubię przemocy wobec ludzi i tak poszkodowanych w życiu ale I’m Man i udowodnię ci to !

ET : James Storm pomija twoją walka i skupia się już na Stone Coldzie , co o tym myślisz ?

SM : Głupota Lucka nie zna granic … James ,jesteś ostatnią osobą na tej Sali …

ET: Santino ale tu jesteśmy tylko my we dwoje

(Santino zrobił się wściekły ale udaje ,że nie słyszy) Która mogłaby mieć pas . Myślisz ,że pokonasz mnie ? Włoskiego playboya ? Ty kowboju ? Nie ! Sen się skończył i zbliża się walka ze mną , przygotuj się do niej bo ja nie mam zamiaru litować się nad tobą . Koledzy raczej też ci nie pomogą ,nawet gdy wygrasz to i tak stracisz pas ze mną !

ET : Jeszcze jedn….

SM : Oh no , skończy już z tymi pytaniami , nie mam zamiaru dłużej mówić o tym jaki jestem wspaniały bo i tak wszyscy o tym wiedzą (Santino robi minę jakby mówił to naprawdę ) . Idę podpisywać autografy …

Dodano:

Untitled16.jpg

(Santino wchodzi na backstage bardzo wściekły )

Sio ,sio , sio nie ma was już tutaj ! Nie śmiejcie się ze mnie ! Sio ,sio chcę być tu sam ! (wszyscy wyszli ale został tylko kamerzysta i reporter)

Todd Grisham: Santi…

Santino : Cicho ! James wygr… nie to nie możliwe ! To musi być koszmar (Santino klepie się po twarzy ) Kurde ! Gdzie to łóżko przecież dopiero co wstałem bo miałem koszmar !!

TD : Obawiam się ,że to nie jest sen poniewa…

Santino : Ej zamiast gadać uszczypnij mnie

TD: Ależ Sant…

Santino : Nie gadaj tyle tylko szczyp ! (santino zamkną oczy a Todd go uszczypną )

Santino : Mamusi… Cholera to nie mamusia tylko ty ! Jednak to nie jest sen ! Aaaaaaa … (santino zaczął panikować ale zapomniał ,że to leci na żywo)

Santino : Ej Todd ?

TG. Tak ?

Santino : Czy to leci na żywo ?

TG: Taaak …

Santino : (Santino zaczął udawać ,że się śmieje ) Hahaha … Ja tylko żartowałem … Myślicie, że martwię się jedną przegraną ? No co wyyy (santino czuje się skrępowany i po jego minie widać ,że kłamie jak z nut)

Santino : Todd pozwól ,że sam się wypowiem a teraz sio !

James i twoja ekipa jesteście tandetni ! Widziałeś jak ja piękne walczyłem !? Jak miałem wygrać walkę ? Ale ten twój głupi kolega z three six mafii … Sorry , z main event mafii i ten nie jaki MVP mi w tym przeszkodzili ! A gdyby nie oni ? James storm przegrałby ? (Santino udaję prowadzącą z teleturnieju)

Santino , to prawidłowa odpowiedź ! Yeeeeeeeeeeees o tak ! Tak właśnie by było ale to ten kurt ze swoją szopą mi przeszkodził ! I co ja teraz powiem wszystkim ? Przegrałem walkę z panem „piwny brzuszek ” ? Włoch przegrał z Amerykaninem ? Damn …

Ejjjj czekaj , ale to nie koniec bo na Borno of Heros będę walczył jako chellenger do pasa IC ! Haha i tu cię mam , nawet jak wygrasz ten pas to ja tam będę i ci go odbiorę ! I też przyjdę ze swoją ekipą ! … (Santino myśli: ja nie mam ekipy ! ) No właśnie przyjdę ze swoją ekipą i… A z resztą po co mi ekipa !? Już nam twoje sztuczki ! Nie usłyszymy pod koniec walki słów Sorry about coś tam i uderzania pieniędzy , tylko piękną operową pieśń ! Santinoooooooooo ,lalalalala

Ekhem … Ale przejdźmy do rzeczy , James nie jesteś magikiem żeby pokazywać swoje nieczyste sztuczki , świadczy to o tobie ,że boisz się Santino ! Tak właśnie jest i wcale nie żartuje ! (Santino stoi dumny i podnosi głowę do góry ) Właśnie tak niedługo będzie wyglądać rzeźba pięknego Santino ! Który pokonał dyskryminacje obcokrajowców przez Amerykaninów i niedługo będzie odwrotnie bo to ja wygram i gdy będę wchodził na ring w tle mojego pięknego themu operowego będzie słychać „Please Welcome INTERCONTINENTAL CHAMPION ,SANTINO MARELLA !” Ah jak to pięknie brzmi ,prawda ? Ten pas pasuję do mnie a nie do ciebie ! Ten pas jest za bardzo piękny dla takiego flejtucha ! Go powinien nosić przywódca ludzkości a nie marna kopia ! I tak niedługo się stanie !

Z resztą nie wiem kto miałby wygrać ten pas ty czy Stone Cold ? W sumie na jedno wyjdzie bo jesteście jak jedna rodzina !

Co do mojej następnej walki w której 7 przegranych i 1 wygrany ! A tym jednym będę ja ,włoski talent Santino Marella ! Ah ale to będzie piękna chwila …

Będę walczyć z różnymi przydupasami z różnych części krajów czy z innego świata , Zaczynając na atomówkach (The Hurcianne ) kończąc na domu starców (Shawn Micheals )

Czyż to nie ja powinienem wygrać ? Kto tu jest lepszy ? Pan z horrorów dla dzieci „Abyss” ? Game over „Triple H” ? Pan z Madagaskaru który wygina śmiało ciało „Kofi Kingston ? Pan choinka „Jeff Hardy” ? Został jeszcze Randy ale go pomijam bo jest on godny takiego przeciwnika jak ja … Dziewczyny mnie kochają za to ,że jestem taki skromny … Więc w niedziele na (Słychać markowy akcent Santino) Borno of Heros ja będę jednym z 10 … to znaczy z 7 !

f6dfb83c87.png

  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WSF: Kurt Angle ... Jeremy Borash... Backstage ...

1zexlkx.jpg

JB: Witaj Kurt , widzi my się po raz drugi w przeciągu tygodnia ...

KA: Tak , Taaak ...

JB: Więc porozmawiajmy o ostatnich wydarzeniach związanych z WS...(Kurt przerywa)

KA: Nie będziemy rozmawiać, JA -mówię, Ty- słuchasz . Kapisz ?

JB: ( z pochyloną głową) Tak , kapuje Kurt.

KA: Dobrze, więc jeśli ci nie powiem abyś mówił to nie mówisz nic. Słuchasz tego co ja mówię!

JB: Rozumie... (Angle ponownie przerywa)

KA: To jeśli rozumiesz , karz wynosić się temu pajacowi stojącemu obok Ciebie (wskazuje ręką na Erica Younga)

(JB w delikatny sposób odprawia EY i zostaje sam z Kurtem)

KA: Brawo , JB brawo. A teraz przejdźmy do sedna sprawy! Firma i jej rzekomy oficjalny debiut na TNB ... Wyszli na ring : pogadali , poudawali , pośmieli się, po zgrywali się, dowartościowywali się ... Myślą , że są lepsi od nas , nic bardziej mylnego, nic , zupełnie NIC! Cały czas słyszę , że firma nie ma lidera , że firma nie ma przywódcy . Bullshit! Siedząc wygodnie w moim prywatnym pokoju na backstage przyglądałem się dokładnie , bardzo dokładnie wystąpienia całej tej zgrai , całej tej firmy wraz z moimi sprzymierzeńcami , z Montelem i ze Stormem. Niejaki Chris Jerycho , wychodzi pierwszy , zwie się założycielem , zaprasza "resztę" swojej frakcji która jest warta dla niego tyle co dla mnie opaska z ramienia Johna Ceny! Czyli zupełnie nic! Przerywa każdemu swoją wypowiedź , myśli że jest kimś , myśli że jest wielki , że jest pożądany , że jest wielbiony? (Kurt wrzeszczy do mikrofonu) Myli się bo jest nikim! W podświadomości uważa się za lepszego , uważa się za lepszego od innych , za lepszego ode mnie... JB przypomnij moje osiągnięcia! Szybko!

JB: Więc trochę tego jest i mam nadzieje że nie będziesz miał mi za złe jeśli wymienię tylko te najważniejsze...:

-1996 r. IO , Atlanta - Olympic Gold Medal

-2000 r. WWF Heavyweight title ...

KA: Muszę Ci przerwać i zapytać się kogo wtedy pokonałem gdy zdobywałem ten tytuł . Mam nadzieje , że wiesz to JB!

JB: The Rocka ... Obecnego GM'a WSF ...

KA: TAK! Pokonałem The Rocka , obecnego GM'a WSF! JB możesz teraz kontynuować.

JB: Więc tak :

-2001 r. WCW World Heavyweight title

-2001 r. WWF Heavyweight title ...

KA: JB a wtedy kogo pokonałem ? Tak się składa , że ta osoba nadal walczy i jest w WSF!

JB: Pokonałeś Steve'a Austin'a Stone Cold'a obecnego IC Championa WSF.

KA: Tak JB , Tak ale jeśli chodzi o jego panowanie to już niedługooo. Mów dalej .

JB: -2003 r. WWE title

-2006 r. WWE World Heavyweight title

-2007 r. TNA World Heavyweight title

To twoje największe osiągnięcia. Do tego wygrałeś King of the Ring , w każdej federacji byłeś mistrzem Tag Team i posiadaczem praktycznie każdego pasa.

KA: Tak , masz rację JB , tym razem masz rację. Zdobyłem wszystko co było do zdobycia, do tego IO w Atlancie . Działo się działo! Jednak nadal nurtuje mnie pewna rzecz. Dlaczego nie otrzymałem szansy walki o WSF WHC ! JB jak myślisz dlaczego jeszcze nie było mi dane walczyć o ten pas ?

JB: Wiesz Kurt , od razu nawet osoba twojego pokroju nie dostaje takiego pasa. Należy poczekać na swoją kolej . Jestem pewny , że szybko , nawet bardzo szybko dostąpisz tego zaszczytu...

KA: Tak , TaaaK JB , maszz rację. Dostanę szansę i ją wykorzystam! O czym to ja mówiłem ostatnio , Hmmm ... Więc mówiłem o niejakim Chrisie Jerycho który jest kimś , ale , ale jest kimś będąc w firmie! Sieje zamęt , dużo mówi i mało robi . Idealna charakterystyka tegoż człowieka. Jesteś twarzą tej frakcji, tchórzliwą twarzą którą mam za nic!

Powstaliście mając jeden cel. Stawić mi czoło! Nie ugiąć się przede mną! Stawić nam czoło! Nie ugiąć się przed nami! Nic z tego! Choć macie przewagę liczebną , choć macie tą zgraje pacanów czyli widownię po swojej stronie i tak to w niczym nie przechyli korzyści na waszą , na waszą stronę!

(...)

KA: Jak zwykle na ostatnim TNB padło wiele słów z waszej strony , wiele słów ktore nie wiem jakby nie szukał nie mają absolutnie żadnego pokrycia! W tym biznesie nie chodzi o to kto jest lepszy w gębie! Chodzi oto kto jest lepszy w ringu! ME pokazał wszystko. Co prawda zakończył się bez rozstrzygnięcia. The Rock , ahhh The Rock ... Myśli nadal , że jest może sobie robić co chce i gdzie chce. Takimi sposobami nie zjedna sobie wrestlerów a, publika? Pozostawię to bez komentarza... Randy obiecałem Ci coś i dostałeś mój prezent w osobie monstera ... DzieciakU! Skończ najpierw dobrze jedną sprawę ,a dopiero potem mieszaj się w inaczej dobrze na tym nie wyjdziesz! A skończysz , że tak to ujmę ŹLE!

(patrzy spokojnie na Borasha) JB , czemu nic nie mówisz ? Nie zadajesz pytań? Nie mów że boisz się mnie (wybucha śmiechem)

JB: Dobrze, Kurt , Dobrze . Powiedź lepiej co sądzisz o zwycięstwie James'a Storma członka "WSF Mafii" i jego walce ze Stone Coldem na najbliższym PPV o pas IC.

KA: Storm zrobił co musiał. Będąc blisko ringu i widząc poczynania tego ślamazarnego Włocha miałem niezły ubaw (śmiech) To była rozgrzewka dla Storma , teraz czeka go trudne wyzwanie ale jestem wręcz pewny , że mu w pełni podoła! Czas aby kolejny pas trafił w ręce "WSF Mafia"! Stone Cold jest może i dobrym zawodnikiem ale za to James jest o niego lepszy! Młodość i finezja! Młodość i finezja!

JB: Rozumiem , nie wiem czy widziałeś ale w samej końcówce gali kamery pokazały ...Stinga! Który przyglądał się właśnie tobie! Co o tym sądzisz?

KA: Mam dużo , bardzo dużo spraw na głowie! Jerycho , Triple H czy Goldberg. Oni wszyscy na mnie czekają! Stinger jeśli ma coś do mnie niech grzecznie ustawi się w kolejce i poczeka aż załatwię całą firmę! Ale naprawdę JB , ja mam tego dość już , kolejny przebieraniec ... (ironicznie) Zresztą kamera musiała źle wskazywać. Każdy mnie zna i obawia się. Jestem spokojny , zresztą jak zawsze ; )

JB: Już w niedzielę walczycie na PPV przeciwko R true i Goldbergowi ... Co o nich sądzisz ? Są w sta...(przerywa)

KA: JB co ty pierd****z , te miernoty ?!!! (Angle wciska mikrofon w rękę Borasha i udaję się do swojego prywatnego apartamentu w siedzibie budynku WSF :waving: )


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

72eb4d9157c74a62.jpg

 

Walls Of Jericho...

 

You know... Po ostatnich wydarzeniach czułem się w obowiązku przyjść tu i wyjaśnić kilka spraw...

First of all... Kurt Angle... Posłuchaj mnie uważnie Kurt, będę starał się mówić powoli aby ułatwić Ci tą sprawę... Gdy słyszę to co mówisz ogarnia mnie pusty śmiech... Spójrz na siebie Kurt... Wiesz kim jesteś? Nie odpowiadaj, sam Ci powiem - jesteś mistrzem tag team w WSF... [heat] Buczycie? No tak - miałem powiedzieć że jest łysym jackassem... [cheer] Ok, kontynuując Ty jesteś mistrzem tagów... Teraz kolejne pytanie - Kim Ja jestem? Ponownie wyręczę Cię - jestem World Champem WSF...[cheer] Skoro zadałem dwa pytania i poznaliśmy już odpowiedzi to teraz czas przejść do wniosków - wniosek jest jeden... Jesteśmy z innej półki, Ja jestem z najwyższej, Ty tymczasem znajdujesz się kilka stopni niżej... I wiesz co? Cmoknij mnie w mój mistrzowski tyłek Kurt... [cheer] Ostatnio oglądałem jakiś europejski film, nawet niezły, a do tego bardzo spodobała mi się pewna kwestia która idealnie wyraża mój stosunek do Twojej osoby... Nie chce mi się z Tobą gadać Kurt... Jeśli w tej federacji są ludzie z którymi mogę rozmawiać to są to członkowie Firmy, członkowie zarządu oraz oficjalny pretendent do Mojego pasa... Jesteś jednym z Nich? Niech pomyślę... Nieeeee... Także bye bye Kurt...

 

Wspomniałem o członkach zarządu... The Rock... [cheer] Nasz GM... Wiesz co Rock? Rozgryzłem Cię... Wiem dobrze co kombinujesz... Tylko ślepiec by tego nie zauważył... Najpierw newsy mówią o powrocie jednej z gwiazd WSF - pojawiasz się Ty i zostajesz GM'em... Następnie słyszymy o tym że Twoja rekonwalescencja kończy się zaraz po Born Of The Hero... I najważniejsze ogłaszasz że będziesz sędzią w mojej walce... W walce o tytuł którego tak pragniesz... I wiesz co? Nawet Cię rozumiem, to świetny plan... Najpierw sprawiasz że przegrywam Swoją walkę na PPV - mistrzem jest Christian, na kolejnej gali Boom kasujesz mój rematch i ustalasz sam siebie #1Contender.. No i na koniec pokonujesz Christiana i zdobywasz tytuł...[cheer/heat] Genialny plan... Tylko masz problem, Ja już o tym wiem, wszyscy już o tym wiedzą... I teraz pytanie - Czy chęć mistrzostwa tak bardzo Cię zaślepiła? Wiesz że tradycyjny sposób zdobycia tytułu pretendenta a potem walka ze mną będzie dużo trudniejsza... Pokaż że masz jaja Rock... Albo rób co chcesz, ale wiedz że jeżeli stracę ten tytuł przez Ciebie... Jeżeli mnie go pozbawisz... Pamiętasz co się stało na To The Death? Twoja głowa... metalowe schody... piękne połączenie... [cheer/heat]

 

And finally... Wspominałem o Christianie... Where are you? Cage? Nie wiem gdzie się podziewasz, nie wiem czy pojawisz się na PPV... Wielka szkoda Christian... Miałem nadzieję zamknąć Naszą sprawę... Ty tymczasem się nie pojawiasz... Pamiętaj Cage - to PPV to Twoja jedyna szansa... Jeżeli się nie pojawisz - dopilnuję byś nigdy więcej nie otrzymał tilte shota... Masz moje słowo Christian... Czekam... Będę czekał... Niedziela, Ty i Ja... Czekam... [cheer]

 

I'm The King Of My World...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Impact odbędzie się na żywo dzisiejszej nocy z Gateway Center Arena w Atlancie w stanie Georgia. Leon Slater, mistrz X-Division TNA, stanie do obrony pasa przed Nicem Nemeth. Knockouts World Championship będzie na szali dzisiejszej nocy, gdy nowa mistrzyni Arianna Grace po raz pierwszy broni tytułu przed pretendentką numer jeden, Jody Threat. Na karcie zapowiedziano też four-way tag team match, w którym zwycięzcy wywalczą miano pretendentów do TNA Tag Team titles: The System’s Brian My
    • Grok
      Big Bill i Bryan Keith mają nową nazwę tag teamu. W czwartkowym odcinku Ring of Honor na HonorClub duet wystąpił jako Paid in Full. Grafika promująca ich mecz, opublikowana wcześniej tego dnia, również przedstawiała Billa i Keitha pod tą nazwą. AEW złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego Paid in Full 23 lutego 2026 r. w celach wrestlingowych. Bill i Keith zaczęli występować razem w sierpniu 2024 r., kiedy byli związani z Chrisem Jericho jako członkowie The Learning Tree. Wyzwali o p
    • Grok
      ROH Women’s World Champion Athena wystąpi w akcji na następnym odcinku ROH on HonorClub. Zmierzy się z nowo podpisaną Maya World w meczu Proving Ground. Jeśli World zwycięży lub pojedynek zakończy się remisem z powodu limitu czasu, zdobędzie szansę na tytuł Athena. World wraz ze swoją partnerką Hyan i Deonna Purrazzo pokonała Athena, Billie Starkz i Diamante podczas tapingsów ROH x CMLL Global Wars 31 stycznia. W segmencie backstage na ostatnim odcinku Athena rzuciła wyzwanie World do mecz
    • Grok
      Steph De Lander wypowiedziała się na temat odejścia z TNA Wrestling w świeżym wywiadzie. W rozmowie z TMZ w czwartek De Lander zdradziła, że prezydent TNA Carlos Silva w poniedziałek poinformował ją, iż federacja nie zamierza już pozwalać jej na występy po operacji fuzji kręgosłupa w październiku 2024 roku. Podkreśliła jednak, że jej chirurg w pełni ją do nich dopuścił. De Lander zaznaczyła, że TNA podjęło decyzję bez przejrzenia jej historii medycznej czy konsultacji z chirurgiem.
    • Grok
      Świeże doniesienia rzucają nowe światło na odejście Briana „Road Dogga” Jamesa z WWE. Jak podano w czwartek, James zrezygnował z roli współgłównego scenarzysty WWE SmackDown. Pracował za kulisami w firmie przez dwa okresy, zaczynając od 2011 roku. Według PWInsider, James osobiście poinformował WWE o rezygnacji z zespołu kreatywnego. Źródła z WWE podały, że James „otwarcie wyraził swoje niezadowolenie”. Dodatkowo podano, że James nadal jest związany kontraktem WWE Legends. James zaczął
×
×
  • Dodaj nową pozycję...