Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WSF Backstage Archiwum [before Draft]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  69
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John_Cena_K3S9QJ.jpg

Dave mówisz walka tag team.Myślę,że mogę walczyć z tobą w drużynie i mogę na ciebie liczyć.Dlatego zgadzam się abyśmy stworzyli tag team'a,już nie raz pokazywałeś,że mogę ci zaufać i nie raz odnosiliśmy zwycięstwo.Skoro Matt uważa nas za napakowanych sterydziarzy niech ci sterydziarze mu pokażą,że to "napakowanie" wymagało dużych lat ćwiczeń,my nie truliśmy się żadnymi sterydami,przepraszam,że mówie za Batiste on powinien to powiedzieć.Hmmm... skoro byłby mecz drużynowy to najlepsza wlaka byłaby w klatce.Nie było by takich wypadków,że uciekają poza ring,bo nie raz zdarzały się takie wypadki.Shelton dogadaj się z Matt'em,ale moim zdaniem myślę,że się nie zgodzisz.

Edytowane przez Gość
  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mata

    64

  • Święty

    62

  • The_Icon

    56

  • Wronek.

    49

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

OD TERAZ KAŻDY 4 POST W JEDNYM DNIU I KRÓTSZY NIŻ PIĘĆ ZDAŃ ZOSTANIE USUNIĘTY. TRAKTUJEMY WSF POWAŻNIE I CHCEMY BYŚCIE I WY TRAKTOWALI POWAŻNIE NAS. NIE DZIWCIE SIĘ JEŚLI PO 3 ZDANIOWYM POŚCIE NIE MACIE WALKI NA TUESDAY NIGHT BOOM. NIE POŚWIĘCAJCIE NA TO PIĘCIU MINUT. MY NA GALĘ POŚWIĘCAMY O WIELE WIĘCEJ. NIE CHCĘ BY WYGLĄDAŁO TO JAK JAKAŚ NAGONKA. TO NASZA PROŚBA. NIE DAJEMY ŻADNYCH WARN'ÓW, ANI NIC W TYM STYLU. PROSZĘ O PRZESTRZEGANIE TEGO I POWODZENIA. ;)


  • Posty:  159
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hulkhogan028.jpg

 

„Real American” uderza, a cała hala podnosi się z miejsc. Amerykański bohater wchodzi na ring, tym razem jednak w wisielczym humorze. Oszczędził sobie dzisiaj tauntowanie. Wziął jedynie mikrofon do ręki, rozłożył sobie krzesło na ringu i usiadł na nie.

 

Paul Orndorff... Roddy Piper... King Kong Bundy... Andre the Giant... Randy Savage... Ultimate Warrior... Sgt. Slaughter... Sid... Yokozuna... The Rock... Vince McMahon... ech... w swojej długiej karierze miałem bardzo wiele ciężkich przypadków, Hulkamaniacs... McMahon sądził, że to on stworzył Hulkamanię, co było bzdurą! Ja od początku wiedziałem, że Hulkamania jest dziełem all Hulkamaniacs in the whole wild world, brothers... Slaughter myślał, że Irak stanie się światową potęgą, która zmiecie w pył Stany Zjednoczone. Hulk Hogan wiedział jednak, że tak się nie stanie i zaserwował Slaughter'owi wyjątkowo bolesne wspomnienia... Randy Savage odwrócił się ode mnie. W jednej chwili z przyjaciela stał się wrogiem. My jednak wiemy, że takie zachowanie grozi gniewem Hulkamanii. Tak też stało się w przypadku „Macho Man'a”, który pewnie do dziś z bólem wspomina Wrestlemanię V. Cóż... to było kiedyś i pewnie już nie wróci... dziś jednak mam na karku znacznie bardziej uciążliwy problem, niż wcześniej wymienieni przeze mnie zapaśnicy. Problem, który nęka mnie i all my Hulkamaniacs już od dłuższego czasu. Tak Orton, dobrze wiesz, że znów mówię o Tobie. To czego dopuściłeś się na ostatnim Tuesday Night Boom przekroczyło granice dobrego smaku w każdym stopniu! Gdzie w tej walce pojawiły się słowa honor czy uczciwość?! Do tej pory sądziłem, że porządna lekcja, którą zaserwuje Ci 24-calowe ramie wystarczy, aby oduczyć Cię szczeniackich wybryków... jednak się myliłem, dude. Wiedz brachu, że to co dzieje się obecnie między nami to już nie tylko rywalizacja... to jest wojna, prawdziwa, krwawa wojna, którą przetrwać mogą tylko najsilniejsi! Wojna, która zostanie zapamiętana przez wszystkich Hulkamaniacs... która na zawsze zapisze się w kartach WSF jako batalia wszech czasów... jako spór o wolność i prawa każdego człowieka... pojedynek dobra ze złem. Może i na ostatniej gali zaatakowałeś mnie niehonorowo, ale ostatecznie to ja zostałem ogłoszony zwycięzcą, więc jeśli wisiałaby tu tablica wyników, wskazywałaby w tej chwili rezultat 1 : 1. Ta walka wciąż trwa. Oczy Hulkamaniacs skierowane są tylko i wyłącznie na Ciebie, więc odpowiedz mi...

Sekundkę... byłbym zapomniał... kolejna wielka gwiazda, wielka legenda, jeden z pionierów największych organizacji wrestlingu na świecie powrócił na ring. Ale co z tego?! Scott Steiner! Big Poppa Pump! Let me tell ya something, brother... swoją osobą zeszmaciłeś dobre imię każdej legendy, która kiedykolwiek pojawiła się w WSF. Skoro wracasz tu, to wiesz chyba co się dzieje. Wiesz, że Ci, z którymi walczyłeś przez lata, staczałeś niezapomniane pojedynki u szczytu sławy łączą się w jedność przeciwko młodemu, gniewnemu zabójcy legend, a Ty wpadasz na ring... w teamie z Orton'em?! Twoje zachowanie było niedorzeczne, dude. Nie wiem jakim cudem dołączyłeś do przebiegłego lisa, ale wiedz, że The Hulkster ostrzegł Cię... Ostrzegł Cię, że Twoja decyzja może nieść za sobą poważne konsekwencje...

Wracając do Ciebie Randy Orton, dude...Ci zgromadzeni tutaj Hulkamaniacs wiedzą do czego jesteś zdolny. Dlatego też w nawiązaniu do pytanie, które zaraz Ci zadam, opowiem Ci krótką historię.

„Pewnego razu w wielkim, gęstym lesie żył sobie stary, doświadczony myśliwy oraz młody, sprytny i przebiegły lis. Za każdym razem kiedy myśliwy był o krok od ustrzelenia ofiary, lisowi w chyrtry sposób udało się uciekać, a nawet wykiwać starego mistrza polowań. Myśliwy jednakże wykorzystał doświadczenie i wraz z lisem zamknął się w małym pomieszczeniu bez wyjścia, bez przedmiotów, które mogłyby przez przypadek trafić myśliwego po machnięciu ogonem i bez przyjaciół, którzy mogliby go wyratować z opresji. Mimo tego sprytny, szybki i żywy lis próbował wszelakich kombinacji, którymi mógłby wykiwać starego faceta. Jednakże na nic się to nie zdało. Myśliwy ustrzelił go za pierwszym razem, a jego głowę powiesił na ścianie jako kolejne wielkie zwycięstwo.”

Jaki jest morał z tej opowieści, brachu?! A taki, że lis chociaż byłby najszybszy na ziemi i miałby masę chytrych sztuczek w rękawie to i tak przegrałby ze starym myśliwym, jeśli nie miałby ze sobą tych wszystkich udogodnień. Wiesz do czego zmierzam?! Bo Millions of Hulkamaniacs już wiedzą. Otóż brachu wysyłam do Ciebie wiadomość... zastanów się poważnie i odpowiedz mi na pytanie... Czy na End of Silence chciałbyś stanąć oko w oko z Hulk'iem Hogan'em w STEEL CAGE MATCH'U?!?!?! Pomyśl tylko... Nowhere to run, nowhere to hide! Znikąd pomocy, bez przyjaciół, bez krzesełek, bez szans ucieczki, tylko my dwaj i dwie tony stali ogradzające nas dookoła. A wśród nas Hulkamaniacs i the immortal power of Hulkamania! Pomyśl tylko cóż to by było za wydarzenie?! Ta walka przeszłaby zapewne do historii, jako starcie wszech czasów, Legend vs Legend Killer inside the steel cage?! Co Ty na to, bracie?! Przemyśl to spokojnie i daj mi odpowiedź, a jeżeli przyjmiesz wyzwanie to mogę zagwarantować Ci jedno... HULKAMANIA DOPADNIE WŁAŚNIE CIEBIE!!!
Edytowane przez Gość

banner004.jpg

2363kw0.jpg

1372dy0.gif

1426cq7.gif

1504cp9.gif


  • Posty:  137
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

london.JPG

Chciałbym się odnieść do pewnego incydentu który miał miejsce na ostatniej gali TNB kiedy podczas walki Rey Misterio vs Kane interweniował Abbys. Myślisz ,że tym wejściem zrobiłeś furorę w śród fanów to się mylisz bo kiedy wyszedłeś od razu rozległ się głośny okrzyk:buuuuu!

Może ty jesteś zadowolony z faktu ,że odebrałeś Rey'owi zwycięstwo tuż z przed nosa. Przecież tak dobrze mu szło ,wykonał 619 i już brał się do skoku kiedy ty zainterweniowałeś w ich walce. Teraz musisz się liczyć z faktem ,że Rey i jego stajnia będą na ciebie polować ,również i ja będę miał na ciebie chrapkę ,dlatego ,że nienawidzę tych którzy wtrącają się w walki które ich w ogóle nie dotyczą. Uważasz ,że jesteś takim świetnym zawodnikiem ,że możesz sobie pozwalać na takie wybryki jak podczas walki Rey'a i Kane to nie masz racji. Jeszcze do niedawna szanowałem twoje osiągnięcia i ciebie samego. Teraz mam je wszystkie oraz ciebie głęboko w czterech literach. Od tamtej chwili wszystkich wrestlerów mam szacunek oprócz ciebie Abbys ,jesteś numerem 1 na mojej czarnej liście. Teraz i ja będę interweniował w walkach ,ale tylko twoich. Może i nie mam kolegów ,żeby cie pobili ,ale mam dwie pary rąk i nóg zdolnych by sprawić ci taki łomot ,że popamiętasz moje nazwisko. Wiem ,że ty masz większą siłę i ,że jesteś w stanie powalić nie jednego ,ale musisz wiedzieć ,że ja jestem znany ze skoczności, zwinności i sprytu. Moje osiągnięcia z WWE już dla mnie nic nie znaczą teraz liczyć się będą tylko osiągnięcia z WSF ,a pierwszym osiągnięciem będzie pokonanie ciebie. Więc Abbys wyzywam cię na walkę jeden na jeden na najbliższym TNB. Możesz się zgodzić lub nie ,ale wiedz ,żę do tej walki i tak dojdzie.


  • Posty:  184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

832ang8.jpg

Matt nie bądź taki pewny siebie dlaczego wogóle nazywasz siebie The Prince Of Extreme? Jakoś nie kojarzę, żebyś walczył extremalnie chyba, że WWE i to w tag team`ie ze swoim bratem i nie przechwalaj się tak weź się do roboty.

Batista, Cena może rzucimy wyzwanie do walki w trzyosobowych tag teamach, tym hardcorowcom ? Tylko my w tej federacji jesteśmy cool i jesteśmy najlepsi w Wrestle Show Federation ja mogę zgodzić się na taki układ jeśli zgodzi się zarząd na taką lub częściową walkę tag teamową, a co do walki w klatce prawdopodobnie to nie ma szans prawdopodobnie, ale i tak wygramy . Batista & Cena & Carlito 8) jak to ładnie brzmi.Apropo Matt moja propozycja walki na Tuesday Night Boom aktualna ty i ja. Skoro takich batów szukasz to mogę ci je dać a i Evan & Truth powodzenia w walce między sobą =))....czekajcie to jakoś nie brzmi o mam powodzenia w waszych walkach. Nawet jeśli uda się komuś z was czy CM Punkowi czy Evanowi nie róbcie sobie nadziei zbyt wielkich bo to ja będę przyszłym Intercontinental Championem. Matt to jak namyśliłeś się jeśli tak to daj mi odpowiedź sybko. Potraktuję cię jak tchórza , jeśli się nie zgodzisz. Moim pierwszym ważniejszym osiągnięciem będzie pokonanie właśnie ciebie Matt. I pamiętaj nie jesteś COOL.

Christian gratulacje że wygrałeś z Dannielsonem ale moge obstawić nawet milion w bukmacherze że Kurt cię roz :censored:

Ode mnie również gratulacje ale jestem innego zdania to Christian pokona Kurta, bo teraz jest jego czas i nic ani nikt go nie zatrzyma zobaczysz.

Abbys szacun respect i wogóle wbić własną pięśc w pinezki po prostu WOW!! Kane jesteś chory psychicznie tyle ci powiem. Tylko ból, cierpienie i tym podobne. Kiedyś dopadnie cię inny psychopata jak ty zobaczysz a wtedy nie będziesz miał ucieczki.

Carlito odchodzi od kamerzysty.

92603092449d38425a80b2.jpg


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

EvanBourne.jpg

Evan wchodzi na backstage, nieco przygnębiony

Tya... Ile rzeczy się dzieje... Ludzie się zmieniają jak kameleony...

Carlito, ty dwulicowy draniu. Najpierw z ochoczą chęcią mówisz, że z chęcią się do nas przyłączysz, a teraz się popisujesz przed innymi, wyśmiewając nas?

Ciekaw jestem, komu się chcesz podlizać. Hmm... Abyss? "The Gold Standard" Shelton Benjamin? Paul London? Whatever... Nie warto się tobą zajmować.

wogóle wbić własną pięśc w pinezki po prostu WOW!!

What the hell was that? WOW ?! Ciekawi cię, jak ktos wbija pięść w pinezki? To tylko dowodzi, jak bardzo ta osoba ma zaburzoną psychikę...

Shelton, twierdzisz, że ja i Ron tylko kłapiemy dziobem? Cóż, czy mi się tylko zdaje, czy jestem w półfinale turnieju o shota o IC, w ćwierćfinale pokonałem Shada z czasem mniejszym niz minuta, a ty twierdzisz, że tylko kłapię dziobem ?! Owszem, w szkole byłem gadatliwy, ale to się zmieniło, dude...

Jeśli chodzi ci o mecz ze stypulacją Extreme - Czemu nie? Jeśli aż tak zależy ci na porażce... Nie ma problemu. Mówisz - masz

To ty tylko gadasz, a na ringu nic nie zdziałasz. To ty na razie nie masz najmniejszych szans w walkach z kimkolwiek(wyjątkiem jest Carlito). So...

Cena, czołem (uśmiech). Czekałem na moment, kiedy przybędziesz do WSF. Kiedy będziesz miał jakiś problem - Uderz z nim do mnie. Spróbuję ci pomóc, choć myślę, że taka pomoc nie będzie wskazana (uśmiech). Mam nadzieję, że miło nam się będzie współpracowało w WSF i nie będziemy sobie sprawiali większych problemów.

Batista, to samo tyczy się Ciebie. Jeśli masz jakiś problem, mów, a spróbuję pomóc.

Aha, i jeszcze jedno:

Paul London. Osoba, która uważa się za mistrza high fly'ingu. Chyba zeszłego tysiąclecia... Twierdzisz, że nie ma nikogo lepszego? Ekhm. Ja, Rey Mysterio,Jeff Hardy, R-truth? Osoby miliard razy lepsze od ciebie...

Woohoo!

Dop. Icon : Dobra dość muszę to w końcu napisać bo mnie krew zalewa....chcecie by brano poważnie wasze postacie , chcecie aby feudy były świetne i tak dalej? To skoncentrujcie się na waszych przeciwnikach , wasze teksty skupcie na jednej max dwóch postaciach bo to przechodzi ludzkie pojęcie. Widzieliście kiedyś jakiegoś wrestlera wchodzącego na ring i mówiącego : Słuchaj X zaraz skopie Ci dupsko ale Ty Y jesteś też błaznem a chciałem jeszcze coś do A , B i tak dalej....zastanówcie się....


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

batista.jpg

Evan Dzięki za propozycję, ale raczej nie skorzystam. Zrozum, że ja jak i John poradzilibyśmy sobie świetnie z Matt'em i Sheltonem. Aczkowliek, chętnie kiedyś bym mógł z tobą po współpracować, choćby w 6 man tag team matchu. Gratuluję Ci zwycięstwa z Shadem. W prawdzie nie było mnie wtedy jeszcze w tej federacji, ale miałem okazję ją obejrzeć. Świetnie się spisałeś.

Carlito Nie wiedziałem, że jesteś taki jak opisuje Cię Evan. Jestem tutaj nowy, więc o wielu sytuacjach nie wiem, ale,jak widać cały czas dowiaduję się czegoś nowego. Wiesz co Ci powiem. Tag teamy czy stajnie nie powinny się tylko ładnie nazywać, ale dobrze walczyć. Jestem ciekaw twoich umiejętność. Narazie, wnioskując z tego co mówi Evan, jesteś sprytny i podstepny, więc nie chcę z tobą współpracować. może kiedyś jak zmądrzejesz...

Shelton No i co Shelton? Wyrobiłeś już sobie chyba wystarczająco przeciwników. Teraz czas przejść od gadania do czynów. Z którym z nas zmierzysz się pierwszy? Może jednak sobie to darujesz? Możesz też uciec po pomoc do Matt'a. On i tak niewiele by Ci pomógł. Zastanów się jak chcesz zostać upokorzonym i daj znać.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

booker_t_feature.jpg

You gotta kiding me sucka...Big Poppa Pump? To przechodzi ludzkie pojęcie...Randy Orton i Steiner....nie ale od początku. Na ring wchodzą nieśmiertelni Hulk Hogan i Booka T....a ich przeciwnikiem miał być Randy Orton i tajemniczy tag partner , w czasie gali walczył Danielson więc to na pewno nie on...Bashir? Też nie...nagle syreny alarmowe czyli zaskoczenie Scott Steiner wchodzi na ring. I teraz to ja się pytam Randy gdzie ty masz jaja? Gdzie masz swój honor? Jesteś zabójcą legend tak? To czemu właśnie jedną sprowadziłeś do WSF? Czemu właśnie Big Puppa Pump? Zresztą nieważne , tak to rozegrałeś...przegrałeś przez DQ jednak twierdzisz że jesteś zwycięzcą...niestety sucka się nie mylisz ale wiedz że to nie koniec. Jednak ja się nie będę wtrącać bo masz większe zmartwienie , Wild Hulkamania sucka runs wild to Ya...You Dig ? Ja się jednak zajmę inną osobą...Scott Steiner , man miałem do Ciebie wielki szacunek ale mocno go nadszarpnąłeś współpracując z tym szczeniakiem Ortonem. Zawsze twierdziłem że jesteś kimś mądrzejszym , że potrafisz dobrze wybierać , jednak Twoje pierwsze kroki w WSF są błędne. Niestety zadarłeś z niewłaściwą osobą sucka i tego nie odpuszczę. Pewnie zaraz mi powiesz że się nie boisz i takie tam , oczywiście że się nie boisz bardzo dobrze...ale jeśli GM pozwoli to prosiłbym o walkę one on one with Ya sucka. Zero przekrętów , zero krzeseł , broni i innych które tak z Leggend Killahem uwielbiacie.



 

and Can You Dig That sucka ?

  • Posty:  152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

biotna.jpg

I'm sick and Tired słuchając tych wszystkich tekstów typu "Jesteś świetny zmierzmy się" , "jestem najlepszy ale szanuje Ciebie" i tak dalej. Jesteście chorzy , jesteście na prawdę chorzy. Gdy byłem młody uważałem że Stany Zjednoczone to kraj mlekiem i miodem płynący ale myliłem się. Tutaj liczy się tylko wyścig o sławę , pieniądze o władzę. W niczym nie jesteście lepsi od terrorystów których tak nienawidzicie...mordujecie nasze rodziny , bombardujecie nasze domy...ale wszystko w imię dobra tak? Gówno prawda a w dodatku tutaj jeszcze. Albo jesteście dla siebie obrzydliwie mili i wchodzicie tak głęboko w dupę drugiej osobie że ta wycierać się nie musi albo jesteście zbyt pewni siebie i uważacie że każdy powinien się was bać , każdy was powinien słuchać...bullshit.



 

مجمع المروج، ومعركة سلمية، ومعركة حمص الثالثة، معركة وقعت في سوريا شمال شرق

 

Nie potraficie słuchać nie potraficie mówić nic nie potraficie dobrze zrobić...Bryan Danielson to do Ciebie , odwracasz się ode mnie , boisz się stawić mi czoła , szukasz walki z emerytami bo wiesz że łatwo z nimi wygrasz. A tak się chwalisz że jesteś najlepszy na świecie a walki swojej nie wygrałeś , czyżby był ktoś lepszy? Ale to się nie zgadza z Twoim tokiem rozumowania. Jednak coś jest ciągle nie tak najwidoczniej... Teraz do każdego zawodnika in the locker room. Strzeżcie się bo nie muszę wygrywać na ringu , wygram poza nim...

batektista.jpg

19052.gif

3333.gif


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

osfuid.jpg

Batista, Cena może rzucimy wyzwanie do walki w trzyosobowych tag teamach

Może się wysilicie i spróbujecie się w pojedynku ze mną i danymi przeze mnie członkami Sky Carpet'ów? Are you cool? No... You suck! Wiesz? Czasem przyprawiasz mnie o chorobę... A taki z ciebie kozak? No to ziomuś, może hardcore match chcesz ze mną stoczyć? A sorry, zapomniałem, ty się boich i chowasz, za ziomkami, którzy wiesz, że by się obronili... Ale tak łatwo nie będzie. Batista i Cena - ja was szanuję, ale jeśli spróbujecie bronić Carlito - tego podstępnego szczura, to i z wami będę musiał walczyć.

What's up? Może powiecie, że go nie będziecie bronić? Jeśli tak, to lepiej dla mnie... Szybciej się z nim uporam. Jestem za tym, abyśmy po prostu nie wchodzili sobie w drogę...

Carlito... Ty chyba nie jarałeś dziś... Bój się. Carlito przyszedł sobie do WSF, jest młodszy stażem nawet ode mnie, a już zaczyna mieszać... Ja tego nie wytrzymam. Nie jestem wielką gwiazdą - wiem... Ale Carlito? Wiesz co? A może stoczymy walkę? Extreme, potem zgolę cię na łyso i będzie z ciebie ostatnia pokraka, której sam widok będzie żenujący. Nie wiem, jak ty w tej szopie wychodzisz na ring? Dopadnę cię, a jak nie ja, to ktoś inny... Chociaż ja obstawiam, że to ja cię zniszczę... Aha i jeszcze mam dla ciebie ważną wiadomość, może najważniejszą w twym nędznym życiu... What's up?


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

318891332_4b95b1dbe4.jpg

Na ring wchodzi Samoa Joe i wita się z kibicami.

Witam, witam nie chcę nikogo obrażać, ale muszę to zrobić. Shelton bardzo dużo osób z tobą rozmawia i ma coś do twojej osoby jednak ja nie mam zamiaru spędzać całej kariery w WSF przy tobie i chcę tą sprawę rozstrzygnąć szybko, a chodzi mi tu o walkę na TNB. Nie chcę się nad tobą znęcać, i tego nie zrobię, wejdziemy na ring i po tej walce dasz mi spokój i będziesz wiedział, że jestem lepszy. Powiem ci jeszcze coś, nie wiem dlaczego, ale obraziłeś mnie i moje ciało, powiedziałeś tak: ''Nigdy nie zrobiłbym tego, ponieważ nie dotknął bym twojego tłustego cielska''. Skoro wydaje ci się, że ja nie mogę cię obrazić to się mylisz. Mógłbym to zrobić, ale tak nie zrobię, ponieważ wiem, że nie będzie ci wtedy miło, gdy byłem mały inni ludzie mnie kopali bili i krzywdzili w różny inny sposób, a po drugie wyrosłem już z takich obrażeń, ponieważ wiem jak to boli. Shelton chciałbym jak najszybszej odpowiedzi co do naszej walki na TNB, jeżeli chcesz walki wystarczy, że powiesz TAK, a jeżeli powiesz NIE to i tak prędzej czy później się spotkamy w ringu i wtedy nie będzie już tak miło. To jak Shelton? Co powierz na walkę już na kolejnym TNB? Jeżeli odpowiesz NIE będę wiedział, że jesteś tchórzem.



 

Mam miłą wiadomość dla kibiców, a mianowicie dziś o godzinie 15.00 będę czekał przed budynkiem WSF, jeżeli ktoś będzie miał ochotę się ze mną spotkać serdecznie zapraszam, zaplanowałem kilka atrakcji takich jak: lot helikopterem czy darmowy gadżet WSF. Oczywiście nikogo nie będę do tego namawiał, ponieważ wiem, że nie wszyscy mają czas na mnie. Obiecuje wam, że nie będzie przy mnie żadnych ochroniarzy i innych osób. Robię to po to, aby udowodnić wam, że prawdziwi zapaśnicy też mają swoje życie i czas właśnie dla was. Zapraszam, także wszystkich biednych oraz dzieci z domów dziecka ci ludzie potrafią docenić co znaczy pomoc. Dla dzieci z domów dziecka przygotowałem rozmowę ze mną w cztery oczy, mam nadzieję, że będzie im się ze mną miło rozmawiało, ponieważ kiedyś byłem, w bardzo podobnej sytuacji. Jeszcze raz serdecznie zapraszam.

 

Batista wspomniałeś coś o tym, że mimo wszystko zawalczymy i dowiemy się kto jest lepszy, ok nie ma sprawy, ale najpierw muszę stoczyć bój z Sheltonem. Dave wiec o tym, że nie boję się ciebie i pokonam cię w prosty sposób. Dla mnie nie jesteś gwiazdą, ponieważ jak już wspomniałem wcześniej zadajesz się z tymi młodymi ''zapaśnikami''. Jeżeli osądzisz mnie o to, że ja zadaje się z Sheltonem to będziesz w wielkim błędzie, ponieważ Shelton wie co zrobił i wie, że za takie coś potrzebna jest walka i rozstrzygnięcie tego wszystkiego.

Samoa opuszcza ring i podpisuje autografy, jednemu z fanów daje ręcznik.

chrisjericho.jpg

 

 


  • Posty:  137
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

paullondonsn0.jpg

Evan nie uważam się za najlepszego high fly'era na całym świecie tylko za jednego z najlepszych high fly'erów w WSF. Na przyszłość pamiętaj ,że mam do ciebie i do twojej stajni szacunek i ,że zasługuje na szacunek ,a udowodnię to podczas walki z pewnym "zapaśnikiem" o gimmicku Abbys. A co do ciebie Abbys to nadal czekam na twoją odpowiedź na temat naszej walki. Możesz się kryć ale obiecuję ci że zrobię wszystko by do tej walki dojdzie prędzej czy później. Nie zamierzam robić tak jak większość "gwiazd" z WSF czyli nie będę opisywał tego co stanie się w ringu. Po prostu gdy dojdzie do starcia to stanę na wysokości zadania i zrobię wszystko by oduczyć cię od twoich głupich wybryków które pokazałeś na ostatnim TNB. Myślę ,że nie okażesz się tchórzem i ,że staniesz na wysokości zadania i wyjdziesz na najbliższym TNB lub na kolejnym na ring i pokażesz dlaczego nazywają się psychopatą. Twój gniew i siła nic ci nie da ponieważ przy moich saltach i innych moich finisher'ach twoje atuty zejdą na drugi plan. Wiesz co jeszcze ci powiem? Twoja pewność i nie liczenie się z innymi postaciami kiedyś cię zgubi ,a początek twojej zguby był w tedy gdy straciłeś pas na rzecz Abdula Bashira Sheika. Straciłeś pas dlatego ,że poczułeś się z nim za pewnie. Uważasz ,że jesteś najbardziej ekstremalny w tym biznesie? Nie masz racji znam wielu innych bardziej ekstremalnych od ciebie wrestlerów np. Jeff Hardy ,Kane ,Batista... mógłbym tak wymieniać godzinami. Dlatego Abbys czekam na twoją odpowiedź co do walki i liczę na ciebie :twisted:.

Paul London opuszcza ring przy oklaskach i zadowoleniu kibiców.

Edytowane przez Gość

  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sheltonbenjamin.jpg

Na ring wchodzi niezadowolony Shelton Benjamin

Samoa czy ty wiesz kim ja jestem? To ja The Gold Standard Shelton Benjamin,to moje wyczyny zmieniły na zawszę federacje WWE.

Zdobyłem w niej 3 razy Intercontinental Tittle 2 razy Tag Team Champion i 2 razy U.S Champion ja jestem najlepiej utytułowanym zawodnikiem,a ty myślisz że zdołasz mnie pokonać,jeżeli tak to odstaw swoje marzenia na bok i myśl realnie.

Ja jestem byłem i będę najlepszym wrestlerem i nawet ty nie zdołasz mi przeszkodzić.Joe czy ty sądzisz że wykonasz na mnie swój finisher Muscle Buster? To moje T-Bone Suplex będzie akcją po której padniesz i więcej się nie podniesiesz!!!! Będziesz tak poobijany że wyniosą cię z ringu na noszach a z tego budynku pojedziesz karetką prosto do szpitala.Moje mięśnie są twarde jak skała nikt i nic jeszcze ich nie skruszyło,i ty nie będziesz wyjątkiem.

Wolisz rozdawać autografy kibicom niż przygotowywać się do najtrudniejszej walki swego życia? Będzie to przyjemność dla ciebie ale dla mnie nie,ponieważ nie lubię pokonywać przeciwników którzy są osłabieni jeszcze przed walką ponieważ zachciało ci się zabawiać z twoimi fanami.

Radzę ci wypocznij i nie zawracaj sobię nimi głowy,oni poczekają a ja......niestety nie!!

Nie obchodzą mnie małolaty,zdałem sobie sprawę że pokonanie ich to żadna przyjemność.Batista i Cena też poczekają narazie skupie się tylko na tym aby skopać ci tyłek!!

Nie chcę żadnych match'ów Tag Team'owych chcę pojedynek 1 na 1 tu i teraz nie ważne w jakiej stypulacji,nie ważne czy to będzie Iron Match czy Falls Count Anywhere,chcę poprostu rozprawić się z tobą jak najszybciej i pokazać kto rządzi w WSF.

Na twoje wyzwanie odpowiadam twierdzącą TAK.Wychódź na ring tchórzu i pokaż czy jesteś dobry jak mówią inni czy jesteś tylko mocny w gębie.

Shelton Benjamin czeka dłuższą chwilę na ringu ale nikt nie wychodzi.

Hahaha! Więc tak,dobrze nie wychodzisz więc sam po ciebie przyjdę!

Zły Shelton schodzi z ringu przy akompaniamencie buczenia publiczności lecz,zatrzymuje się na rampie.

Nie uważajcie jednak że wystarczy mi wygrana z Samoa Joe'm.Mam większe plany,chcę zdobyć WSF Extreme Champion!


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bryan-danielson1.jpg

 

Bryan podchodzi do Eve, zabiera jej mikrofon i bije brawo ze złością na twarzy.

 

Wszystko co robię...Robię tylko i wyłącznie dla siebie. Zawsze tak było i tak będzie. Nie robię czegoś dla wyższego dobra bo interesuje mnie tylko dobro własne. I tym razem będzie tak samo. Mam zamiar odesłać kogoś do domu za Ocean przede wszystkim dlatego, że śmiał mnie nadepnąć na odcisk. Z całą pewnością zadowolony z tego będzie każdy, każdy Amerykanin ma go dość. Ale powtarzam...Nie obchodzi mnie to. Najgorsze dla mnie będzie, to że dzięki temu czynowi sprawie przyjemność milionom...pffff... Sheik Abdul Bashir, zawodnik znienawidzony przez większość Amerykanów. Jak dotąd bł mnie obojętny. Nie miałem go za osobę której należy się pozbyć z federacji. Po prostu nie obchodził mnie on. Widocznie Sheik ma inne odczucia w stosunku do mnie. A więc w takim przypadku nie zostaje nam nic innego jak zmierzyć się w ringu. Ulokuje w nim prywatne porachunki, nie wszystkich Amerykanów. Nie obchodzi mnie co o nim sądzicie. Szczerzę to mnie w ogóle nie obchodzicie. Arabcu wytknąłeś mi mą porażkę z poprzedniego tygodnia. Obiecuje ci, że w naszym pojedynku to się nie powtórzy. Powiedziałeś, że szukam tylko walk z emerytami. Po tym pojedynku sam się staniesz jednym z nich. Tylko, że oni jeszcze będą stali w ringu a ty leżał przypięty do łóżka. Wszystkie moje plany odsuwam na bok i daję ci ten zaszczyt. Moim celem głównym od dziś staje się pozbycie się ciebie z moich oczu. Grozisz, że możesz wygrać poza ringiem...Mała rada lepiej się pilnuj bo American Dragon nadchodzi. A kiedy nadejdzie odwrotu nie będzie dla nikogo. Ale każdemu daję szansę. Nie jestem jakimś tyranem(śmiech, w którym da się wyczuć ironię). Daję zarówno ci Bashir jak i innym szansę. Oddajcie mi hołd i sami odejdźcie. Odejdźcie zanim was ośmieszę. Daję wam szansę rozwinąć karierę w jakiejś innej, mało znanej federacji. To się nie musi dla was tak skończyć. Lecz jeśli tego nie zrobicie...Nadejdzie czas kiedy będziecie musieli spojrzeć w oko Dragon'a.
14c76a45c3.png

 

 


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

IMG_2246.jpg

Booker T! To się zaczęło! Zastanawiasz się dlaczego pierwsze moje słowa w tej federacji kieruje właśnie do Ciebie? So listen me! Ale posłuchaj uważnie! Bo dwa razy mówił nie będę! Nie obchodzi mnie Real American Man, Hulk Hogan! Nie obchodzi mnie Randy Orton! Chodzi mi tylko o Ciebie! Rozumiesz?! To posłuchaj mnie dalej! On last Tuesday Night Boom mieliśmy okazję stanąć pierwszy raz w ringu przeciwko sobie!! Nie poradziłeś sobie. Ale jeśli myślisz że to był ostatni raz... grubo się mylisz! To nie był ostatni raz! Już na najbliższej gali!! Ktoś chce się z Tobą zmierzyć! One on one! The Genetic Freak chce zobaczyć czy od czasu kiedy razem walczyliśmy w Main Event Mafii zmieniłeś się! Zmieniłeś się! Wiem o tym. Gdybym nie wiedział nie przychodził bym tu! Wait, wait, wait... Main Event Mafia... Pamiętasz to? Mam nadzieje! Chyba domyślasz się że to już przeszłość! Main Event Mafia nie może odrodzić się w WSF! You know why? Bo jesteś frajerem. Zobacz chociażby na Kurta Angle! Widzisz? Ten człowiek się nie zmienił! Nadal jest najlepszym wrestlerem federacji! Nie ważne czy to TNA czy WSF! Tutaj jest posiadaczem dwóch pasów! Ten człowiek nadal dominuje wszystko! Ten człowiek nadal jest moim najlepszym przyjacielem! Tak jak w TNA tak i tu oboje będziemy sobie pomagać! Gdybyś się nie zmienił Booker, mógłbyś i Ty z nami się trzymać. Ale Ty zostałeś frajerem! To nie jest już ten Booker T którego znałem z TNA! Ale do rzeczy. Mam nadzieje że już za tydzień staniemy oko w oko... Nie chce być jakimś pieprzonym prorokiem i bawić się w to, kto wygra i jak! Ja to po prostu wiem! Nie chce Ci zdradzić niespodzianki kto wygra naszą walkę! Chce żeby to było dla Ciebie zaskoczenie... Ale podpowiem Ci! Mimo że w poprzednim starciu to wy zostaliście ogłoszeni zwycięzcami to kto inny świętował zwycięstwo! Rozumiesz?! Koniec podpowiedzi! I know... Wiem że jesteś tak głupi że do czasu kiedy wyjdziesz na ring by zmierzyć się ze mną nie będziesz tego wiedział!! Ale gdy spotkamy się w ringu. Jeszcze przed gongiem. Powiem Ci to! Booker T... Can you dig it... sucka?!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Mimo że jest najdłużej panującym mistrzem w historii tego pasa, Lee Moriarty nie uważa się za najlepszego ROH Pure Championa wszech czasów. Moriarty jest teraz ROH Pure Championem od ponad 580 dni. Przekroczył poprzedni rekord w 2025 roku, pobijając 350-dniowe panowanie Nigela McGuinnessa z tym pasem. Złamanie tego rekordu było dla Moriarty'ego „dziwnym” uczuciem, bo bardzo wysoko ceni McGuinnessa. „To jedna z tych rzeczy, które wiele dla mnie znaczą, ale jednocześnie czuję się dziwnie z pow
    • Grok
      Penta poświęcił swoje zwycięstwo w walce o tytuł Intercontinental wszystkim, którzy kiedykolwiek w niego wierzyli. Na tymtygodniowym Raw Penta pokonał Dominika Mysterio, zdobywając pierwszy tytuł w karierze WWE. Gościł w podcaście No-Contest Wrestling tuż po emisji show i skomentował to, że wreszcie został Mistrzem Intercontinental – po wielu nieudanych próbach sięgnięcia po ten prestiżowy pas. „Człowieku, pierwsze wrażenie było szalone. Ale jednocześnie czuję, że emocje opadają, bo to dla m
    • Grok
      Gwiazda All Japan Pro Wrestling, Yuma Aoyagi, wraca na ring po odbyciu trzymiesięcznego zawieszenia. W listopadzie 2025 AJPW ogłosiło, że Aoyagi został zawieszony na trzy miesiące z 50-procentową redukcją pensji za swój udział w wypadku drogowym, do którego doszło po jednym z eventów promocji. Aoyagi nie doznał obrażeń w tym incydencie, ale pasażer pojazdu, w który wjechał, musiał być leczony z powodu urazu nogi. Ustalono, że Aoyagi, który prowadził auto z wygasłym prawem jazdy, spowodował kol
    • Grok
      Ren Narita i Oleg Boltin zapewnili sobie awans do kolejnej rundy New Japan Cup 2026. Druga noc turnieju odbyła się w Korakuen Hall w czwartek. Narita pokonał Taichi, a Oleg rozprawił się z El Phantasmo. W drugiej rundzie czekają ich starcia: Narita vs. Satoshi Kojima oraz Oleg vs. HENARE, zaplanowane na 12 marca. Kojima i HENARE to jedni z tych, którzy otrzymali bye w pierwszej rundzie. 55-letni Kojima wszedł do turnieju w ostatniej chwili jako zastępstwo za kontuzjowanego Tomohiro Ishii.
    • KyRenLo
      Walka Pań. Thekla vs. Kris: Karta na teraz w obrazku:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...