Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WSF Backstage Archiwum [before Draft]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

autograph_neel.jpg

Jesteśmy po, moim zdaniem, bardzo ważnej w historii WSF gali. I co ciekawe tym razem nie chodzi mi jedynie o wydarzenia dotyczące mnie. Zmieniono czas transmisji, nazwy, komentatora, GM'a. Jeszcze niedawno żałowałem, że Paul opuszcza stanowisko General Managera, jednak na pewno jako komentator będzie radził sobie równie dobrze. Zamiast niego za to Managerem będzie jedna z niewielu jasnych stron WSF, Traci Brooks. Witam cię serdecznie, Traci i całuję piękne rączki. Pamiętaj, że zawsze będę do twoich usług. :twisted: A teraz wróćmy do tego wcześniej wspomnianego wydarzenia dotyczącego mnie. Otóż na Saturday Night Fire przywitałem Huntera z moim nowym przyjacielem. Jego imię to Mr. Chair. Triple H niestety nie wspomina tego spotkania równie miło, co ja i Mr. Chair. But you know what? Nie za bardzo mnie to obchodzi, nawet powiem, że I don't care! Gdyż jeszcze na Wednesday Arena sam zostałem zaatakowany przez Helmsleya. Tak więc sobota była tylko dniem mojego rewanżu. Bo jak to zwykli mawiać starożytni, czy ktoś tam inny, nevermind: oko za oko, ząb za ząb. Jestem pewny, że nie żywisz do mnie urazy, Hunter.

No i kolejna osoba wtyka swój wielki nochal (nie, HHH, tym razem to nie do ciebie) do nieswoich spraw. Kolejna osoba, która najpierw oznajmia, że jest moim przyjacielem, a okazuje się być zwykłym zdrajcą. Bill Goldberg! Jeśli jeszcze nie zauważyłeś, to ci powiem: mówię do ciebie! Zadałeś mi kilka pytań, "przyjacielu". Postaram się na nie jak najlepiej odpowiedzieć. Czy pomogło mi to wszystko zaspokoić moje zawyżone ambicje? Powiem ci, że tak. Ale czy moje ambicje są zawyżone? I'm not sure, but screw that! To nie jest ważne! Czy zapraszał mnie tam ktoś? Tam, czyli gdzie? Nie? Nie wiem... Więc po co to zrobiłem? Wyjaśniłem wcześniej, jeśli mnie nie słuchałeś, to nie będę powtarzał, wybacz. Tak, Bill niedługo spotkamy się w ringu. Będzie to na kolejnym SNF. I, pewnie tak jak ty, nie mogę doczekać się tego spotkania. Kto wie? Może zapoznam cię z moim przyjacielem, panem Krzesło? On na pewno mnie nie zdradzi i nie odwróci się ode mnie w żadnym momencie. Tak więc SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCK!

  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mata

    64

  • Święty

    62

  • The_Icon

    56

  • Wronek.

    49

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

5531588

Kurt , powiem Tobie szczerze że ta Twoja oprawa przy wejściu gówno mnie obchodzi. Jeżeli to dla Ciebie jest ważne w tym biznesie , jeżeli tym się podniecasz oraz tą swoją czekoladą w złotku...to na prawdę jesteś olympic looser. Uważasz że ja czy inny zawodnik w tej federacji zazdrości Ci go...rozczaruje Cię ale się mylisz...

Okej może i jest to Twoja najcenniejsza rzecz jaką posiadasz ale wiesz co? Jest to Twoja jedyna pociecha...bo w tej federacji zdobędziesz...nic nie zdobędziesz.

Ech...Kurt...znów się powtarzasz...zaczynasz mówić o braku szacunku do Portera...ale spójrz na publikę...kto ma szacunek do niego? Kto ma szacunek do Power Ranger'sa. Uważasz że spotkała mnie kara? Cóż i znowu się mylisz...mam Ci przypomnieć kto oberwał jako ostatni z naszej czwórki na tej gali? Nie pamiętasz? To byłeś TY Kurt...Ty. Rob wybija się z pinu bo jest uparty i głupi? Oj Kurt już sam nie wiesz co mówisz. Rob wybija się bo jest po prostu lepszy. Kto musiał brać krzesło bo nie mógł już wytrzymać...pamiętasz? Czy Twoja łysa głowa jest tak samo pusta jak brak fryzury ? Stąpasz twardo po ziemi...bla , bla , bla możesz sobie gadać. I znowu potwierdzasz jedną moją tezę...sam w tej federacji nie zdziałasz nic. Potrzebujesz do pomocy M.V.P. bo inaczej każda Twoja wygrana byłaby nie możliwa. My Extreme World Order , ja , RVD i Sabu który niestety aktualnie załatwia swoje prywatne sprawy w Indiach potrafimy walczyć samodzielnie. W przeciwieństwie do Ciebie i Twojego chłopaka.

Możesz wszystko...możesz wszystko a zdziałasz nic. Chris Jericho którego zaatakowałeś pokonałby Twój złoty tyłek w każdej chwili...i Ty o tym wiesz...dlatego nie chcesz z nim walki...siedzisz cicho jak mysz pod miotłą...po prostu You Suck.

No i następna sprawa czyli Twoja inteligencja...nie rozumiesz że wraz z RVD pokonamy was w obojętnie jakiej stypulacji. Ale wiedz że Handicap nie jest nam straszny...znając życie Ty...czy ten Montel włazilibyście tak głęboko w tyłek pani Traci by nie mieć takiej walki że Twoja łysa głowa wyglądałaby jak trzeci cycek. Wiesz dlaczego? Bo boicie się...boicie się prawdziwego wyzwania...prawdziwej walki...

Ostatnią sprawą to jest Twoje przypomnienie WWE , słuchaj Kurt...to nie jest WWE to jest WSF. Ale jak już sobie przypominamy to powiedz mi proszę przy kogo wejściu słyszeliśmy chanty "You Suck , You Suck , You Suck , You Suck.".. aaa przy Twoim wejściu...to wiele wyjaśnia. Tak więc....do zobaczenia 5 października...


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

mvpppph8.jpg

Montel Vontavious Porter wchodzi do szatni. Wygląda na bardzo poważnego.

Look! Powiedzcie mi co widzicie frajerzy? Stoi przed wami Half Man, Half Amazing!! Przyszły Tag Team Champion oraz obecny The Captain of the Team! Za tydzień czeka mnie pierwszy pojedynek w WSF! Mój przeciwnik? Dreamer! Chyba jestem Ci coś winny... Ty... W moim programie! W moim VIP Lounge! Na moim ringu! Zaatakowałeś mnie! Co prawda nie wyszło Ci to... Bo zaraz później to ja i Kurt czuliśmy się lepszymi... ALE ZROBIŁEŚ TO! A za tydzień! Za tydzień ja podziękuje Ci tym samym! Ja - MVP, zrobię to co chce zrobić Kurt - Pokonam Cię Tommy! Zapewne boisz się że będzie to nieuczciwa walka! YES! Masz rację! Czym by był wrestling jeśli wszystko było by uczciwe!?!!

Odnośnie uczciwości... KTO!? Kto to jest Traci Brooks? Nie znam Cie dziewczyno... Ale jesteś lepsza od tego całego Heymana który pewnie trzymał by stronę tych frajerów... że niby ECW... FUCK ECW!! To umarła federacja a oni nadal tym żyją! Ale widzę że Ty, kobietko też w pewnym sensie trzymasz ich stronę... Dając do wyboru publiczności takie stypulacje jak Hell in A Cell czy Ladder Match chcesz utrzymać oglądalność, bo Dreamer i RVD świetnie się czują w tych walkach... Bullshit! Myślisz że oni nas pokonają... Mylisz się! Ja i Kurt poradzimy sobie. I Mr. 305 zostanie TAG TEAM CHAMPIONEM! Dlaczego tak sądzę? Because I am better than You!!! Better Than EVERYTHING!!


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Time TO PLAY THE GAME

021ls0.jpg

Hmm......well done,well done,James well done,,świetnie to sobie zaplanowałeś,It's really good,very good .......Taa......James co ty sobie do cholery myślisz Ha??Sprzedałeś mi Chairshota od tyłu po walce......TAK SIE NIE ROBI,CO TY O TYM NIE WIESZ ?? ale ok,można powiedzieć że Ci ,,wybaczam'.....not really of kors......

Wracając do Goldberga Men doszły mnie słuchy że chciałbyś sie wplątać czy coś do mojego czy też naszego Fedu z Coffbojem.......Do you say really ??Mam nadzieje że nie,bo to co sie dzieje pomiędzy nami to tylko nasza sprawa.......NO YOUR FUCKING BIZNES rozumiesz ?

Ale teraz już opuśćmy tą nerwową atmosferę,zrobiłem dla Ciebie prezent,znalazłem paru zawodników z którymi mógł byś rywalizować że tak to ujmę,mam nadzieje że podziękujesz:

Mój pierwszy kandydat:

CM PUNK- jak wiemy mam wysokie aspiracje,uważa że należy mu sie......WOMAN CHAMP...(Gm musi coś z tym zrobić)

Drugim kandydatem na twojego przeciwnika jest:

Zamaskowany,nie znany nikomu bliżej,superhero....wszystkim znany.....(jak on sie nazywał ??)...a no tak to Hurricane

Brawo dla nich......

Ale to jeszcze nie wszystko,

Trzecim a zarazem największym kandydatem jest:

BIG SHOW!!,wielka masa ,,mięśni'' silny i tak dalej......

BILL DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE,ZASTANÓW SIE DOBRZE,DRUGIEJ TAKIE SZANSY NIEDOSTATNESZ.

A teraz proszę wszystkich o cisze.....

Zostawiłem to sprawę na koniec bo jest najprzyjemniejsza chciałem powitać nową królową WSF......Traci Brooks

pezetvi7.png

  • Posty:  374
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PunkPromo.jpg

No Benjamin masz bardzo ładną mamę , tylko że moja jest grubsza i większa i nie wiem czy w jej bieliźnie ni będzie ci za luźno...Man...Wiem że będziesz wtedy poniżany przez wszystkich dlatego I'am happy bo będę też wtedy miał śwaidomosc że jestem lepszy od ciebie , chociaż już to wiem , ale po Cybernetic Bash będe to wiedział podwójnie.Po naszej walce na PPV moja mama albo Babcia będzie czekała już w szatni na ciebie z jej bielizną i pozwolisz że jak już ją założysz to zrobię ci parę zdjęc i dodam je na WSF.com ...Oh Yeah...Fani będą ucieszeni i to bardzo będziesz w każdym filmiku na YouTube in Funny photos.Wiesz Benjamin myślałem że jesteś godnym i uczciwym przeciwnikiem , myślałem że i ty mnie doceniasz tak jak i ja ciebie , ale nie , nie doceniasz mnie chociaż powinieneś i przekonasz się o tym na następnym PPV kiedy to wielki Punk skopie ci dupsko.Może i poczuje jeszcze raz Pay Dirty ,ale nawet jeżeli mi zrobisz to nie myśl że to ci coś da bo nie a nic ci to nie da zrobisz sobie ten twój cios i co?Ja wstanę i złamie ci nos wykonując GTS.Mój finisher jest przynajmniej lepszy i efektowniejszy od twojego.Zarezerwuję miejsce tylko że dla ciebie i będę cię potem odwiedzał wraz z moją mamusią żebyś miał nową i czystą bieliznę.Ty będziesz leżał w szpitalu a ja , a ja będę dalej ciągnąc ERE Punkera która będzie trwała i trwała...Wiem co mnie czeka wygrana i sława na cały świat a ciebie będzie czekała bielizna mej mamusi i szpital :pod Stasiem" =)) .

Triple H,A czy ty w ogóle wiesz po co mi ten pas?Czy wiesz?Chyba nie.Chcę go wygrac dla ciebie bo wiem że go pragniesz tak jak i lodów czekladowych :lol .Chcę go wygrac dla ciebie , bo ty nie umiesz nawet pokonac jednej , biednej divy a co dopiero jakiegoś wrestlera.Więc poczekaj jeszcze jeden dzień a już...Yes , yes...Będziesz miał pas w rękach i...Yes , yes...Lody czekoladowe też...

ERA PUNKERA nadeszła i nie odejdzie do końca mich dni

Edytowane przez Gość

 

website-profiled-pp.jpg

 

 

 

Hay gente que confunde la Lucha Libre con la Ucha Libre.

Steve Winters


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

rvd-mic.jpg

Whooow , wait a minute. Czekajcie , czekajcie muszę coś tutaj uzgodnić. Słyszę że najpierw Tommy zaatakował bez powodu Montela więc trzeba było go zaatakować , dalej słyszę że przegrałem bo byłem o wiele słabszy i takie tam. A że z pinu się wyrywałem bo byłem głupi. Nie no Kurt...what did You smoke ? Zacznijmy może jednak od początku , Montel Vontavious Porter zaprasza do siebie mojego dobrego przyjaciela Tommy'ego Dreamer'a i zadaje mu pytania nie dając odpowiedzi. Wyzywa nieśmiertelne ECW nie mając pojęcia nawet o czym mówi i prowokuje Tommy'ego , ale to Tommy źle się zachował , dude coś tu nie gra. Ale czekaj najlepsze jeszcze nastąpi , Tommy chce zaatakować ale wpada Kurt i atakuje go od tyłu. Później mamy walkę moją i Angle'a i gdy już miałem kończyć z tym nadętym bufonem wpadł Porter i uniemożliwił mi to. Whooow to było nie fair zdecydowanie. Ale widzę że nasza nowa pani śliczna manager pokazała że jednak sprawiedliwości stało się zadość i na PPV wraz z Dreamerem ściągniemy z wysokości pasy albo zrzucimy z klatki przeciwników. Dude's macie problem because R - V - D nie jest w najlepszym humorze po tym jak się zachowaliście. A i Kurt...myślałeś że wylądowałem w szpitalu...mnie tak łatwo się nie pozbędziesz...


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

535bczk.jpg

Do kogoż mógłbym się zwrócić teraz jak nie mojego ulubieńca bez kultury … Tommy Dreamer , Tommy Dreamer … Żywa legenda I Si Dablju! ECW umarło! A Ty razem z nim! Zejdź człowieku na ziemię nie powtarzaj mi na każdym kroku że nie jesteśmy w WWE , nie jesteśmy w TNA bo ja to DOSKONALE to WIEM! Najlepsze jest to że zarzucasz mi fakt powrotów do tych dwóch świetnych organizacji ,a sam cały czas zachowujesz się jakby GM był Heyman ,a Ty walczył byś w hardcorowym ECW. A przecież jego nie ma , nie ma , rozumiesz to ?!!! Nie podgrzewasz atmosfery ale tylko mnie coraz bardziej wnerwiasz mnie i mojego przyjaciela!

Nie przywiązujesz uwagi do wejścia osoby walczącej na ring? Damn! To jest część spektaklu w którym uczestniczymy MY : wrestlerzy .Ale przepraszam do Ciebie pasuje raczej określenie "paper wrestler" & "pseudo wrestler" . Twoje czasy przeminęły bezpowrotnie , odsuń się na bok , daj szansę innym , młodszym , lepszym ... Nie stawaj na drodze takim potęgom jaką jestem JA! Nie rób tego. Po prostu... nie warto.

Twierdzisz uparcie że nikt nie pożąda mojego złotego medalu , mylisz się , bardzo się mylisz! Gdy mam go ze sobą widzę , czuję , doświadczam ... Zwyczajnej ludzkiej zazdrości. Nie każdy potrafiłby wynieść się na wyżyny tak jak ja i stać się najlepszym na świecie. Ja to zrobiłem , Ja to zrobiłem! Stałem się Złotym Medalistą Olimpijskim! Więc nie pier~!@**** mi więcej na temat mojego złotego cacuszka . Już niedługo do niego dołożę pas tag tema championa ... Mój medal , mój pas ... Kurt Angle the Olympic Gold Medalist and WSF Word champion TT!!!

Gdybyś był taki dobry jak opowiadasz wraz ze swoim kolegą nie pozwoliłbyś abym go spinował , Tak Tommy sędzia uderzył 3 razy w matę i ogłosił zwycięzcę!

Zaczynasz mi ubliżać bo co ? Bo brak Ci solidnych argumentów świadczących za tym że coś jeszcze potrafisz ,ha! Proszę nie mów tylko że chcesz spotkać się ze mną w ringu one VS one i pokazać na co Cię stać! Jeśli nie dostaniesz mnie zmęczonego po walce i zaatakujesz pierwszy będąc z tyłu za mną : masz szansę. W innym twoje szanse na pokonanie mnie są identycznie z tym jakobyś miał zamieszkać w białym domu w Waszyngtonie :lol

Ja nie zdziałam nic w pojedynkę? W pojedynkę pokonałem wszystkich najlepszych i zdobyłem wszystko co było do zdobycia! Jak tak twierdzisz to najpierw popatrz dobrze na siebie i zastanów się kim jesteś w świecie wrestlingu! Ja znam odpowiedź: jesteś miernotą! Zanim zająć się swoim ogródkiem , żoną , dziećmi jeśli w ogóle takowe posiadasz [wzdycha mówiąc: Kareeen , kochanie]

Walczysz samodzielnie mówisz ? To zajdziesz naprawdę daleko, bardzo daleko... Za niespełna tydzień dostajesz ostre lanie od Monetla . Ja tam będę , MVP tam będzie , Ty tam będziesz , Sabu będzie w Indiach =)) Znasz wynik ? Ja już znam , sędzia uderzy trzykrotnie w matę i podniesie rękę Portera w górę ... Wiesz chyba co to będzie oznaczało . To jest wrestling , To jest wrestling , To nie jest...BAJKA!

Twierdzisz że skopałby mi tyłek Jericho ale na chwilę obecną nie zrobił nic aby zamazać to co zrobiłem MU na PPV! Zniszczyłem go ... Zniszczyłem Van Dama ale powrócił , szybko powrócił ... I co z tego ? No ,nic. Ha! Nie stoi nic na przeszkodzie abym położył go na łopatki po raz drugi ... po raz trzeci ... Zresztą ja to zrobię za każdym razem!

Ja nie boję się Ciebie , nie boje się Roba, nie boję się Jericho ... On ma teraz do załatwienia swoje sprawy ,Ja mam swoje. Czas przyjdzie i zmierzę się z nim one VS one ale to jest przyszłość , a ja mam zamiar mówić o teraźniejszości.

Czy ja się kiedykolwiek kogoś bałem ? Czy ja się kiedykolwiek czegoś obawiałem ? Odpowiedź jest bardzo prosta : NIE! A Ty ? Słysząc w Twoim głosie lekkie poddenerwowanie gdy mówisz o mnie śmiem twierdzić że TAK! GM to tylko GM , nie muszę go kochać , nie muszę za nim przepadać ale szanuję tę kobietę , więc shut your trap nit!

Z jednym kretynem już skończyłem ale pojawia się drugi , ehh ...Dobrze , dobrze a, więc krótko i rzeczowo:

Nieśmiertelne ECW ? ECW nieśmiertelne ? Bullshit! Ja widzę tylko Heymana przy mikrofonie , nikogo innego , nic innego co mogłoby przypominać tę dawną , rozsypaną federację wrestlingową . On jest takim samym skurwie*** jak i ja , więc mi nie przeszkadza ,ale jeden gest , jeden powrót , jedno wspomnienie ECW i ma problem, BIG PROBLEM!

Nie masz jeszcze dość to przy najbliższej okazji zrobię z tobą porządek raz ,a na zawsze! Bój się Rob , Bój się!

Ściągniesz pas , zrzucisz nas z konstrukcji ... Good joke! Rob... Spinowałem Cie , MVP spinuje Dreamera ... 2:0 dla nas ... Piątego października , będzie 3:0!

Dreamer słuchaj, Van Dam słuchaj :

4r7ub8g.jpg

[słychać słowa wypowiadane przez Kurta:]

It's real. It's damn real.


  • Posty:  261
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

the-big-show-interview-20041209025143110.jpg

WELL, WELL, WELLL...

Hmm, szczerze mówiąc, to po tej przegranej nie czuję się dobrze, powiem wręcz więcej. CZUJĘ SIĘ OKROPNIE!

Przegrałem z jakimś przeciętnym "Dobrym Wojowniczkiem" The Hurricane, i z oszustam CM Punkiem.

Oczywiście obu Panom gratuluję zwycięstwa, lecz nie było ono do końca czyste. Bo przecież gdy stałem sobie przy linach, nikomu nic nie robiąc, CM zaatakował mnie, i spadłem z ringu. Dlatego nie dziwcie się, że po walce was zaatakowałem.Wy zrobiliście coś mi nieczysto, więc i ja zagrałem nieczysto. Odnosząc się do samej walki, to miałem nad wami przewagę. Dopiero we dwóch mogliście mi coś zrobić. Chcę wam przypomnieć, że to nie mnie spinowaliście, tylko Sheltona.

The Hurricane pokazałeś w tej walce, że dobrze ci idzie pokonywanie średniaków typu Shelton. Ale ze mną nie szło ci już tak łatwo. Nie zadałeś mi praktycznie żadnych obrażeń,ale po moim chokeslame na pewno długo będziesz dochodził do siebie. Kilka razy , mogłeś dostać chokeslame'a podczas walki, ale ten twój przyjaciel zawsze ratował Cię z opresji. Na PPV nie będziesz miał już nikogo do pomocy. Ta przegrana nauczyła mnie, że niejaki The Hurricane, bez pomocy swojego CM Punka nie potrafi się nawet sam obronić.

CM Punk zachowałeś się wobec mnie nieczysto. Podczas mojej nieuwagi zaatakowałeś mnie, po czym spadłem z ringu, i nie mogłem nic zdziałać, podczas gdy wy, we dwójkę, (bo sami nie umiecie sobie poradzić), atakowaliście mojego Tag Team Partnera. Dlatego nie dziw się, że po walce oberwałeś od niego. Nie chcę bawić się w proroka, i mówić, że ty wygrasz czy on, ale życzę ci, żebyś był nieźle poobijany za to co zrobiłeś mi.

Shelton dzięki za walkę. Jak już wcześniej rozmawialiśmy, nasze drogi się rozchodzą. Życzę ci zwycięstwa nad Punkiem na PPV.

Welll....

rvwzyx.jpg

  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Well...well..well...Big Show. To zwycięstwo zapowiadałem już jakiś czas temu. Wiesz dlaczego? Bo tym raz to była uczciwa walka. Atakowanie ciebie nawet stojącego za linami nie jest żadnym oszustwem. Gdybyśmy ciebie wtedy nie strącili, ty byś wtargnął na ring i przerwał pin. Kto jak kto, ale The Hurricane nigdy nie gra nieczysto! Wybacz, że nie zadałem ci żadnych obrażeń, ale nie mogłem, bo prawie całą walkę spędziłeś leżąc po za ringiem, a prawdziwy super bohater leżącego nie bije! Co do naszego double DDT...nie wmawiaj mi, że to też było oszustwem, bo robisz z siebie tylko pośmiewisko! Na tym polega walka drużynowa...na współpracy. A wracając do twojego chokeslama...może i kiedyś był twoją zabójczą bronią, ale teraz nawet nie potrafisz go dobrze wykonać! To co zrobiłeś po walce...wcale mnie nie zdziwiło...wiedziałem, że wcześniej czy później posuniesz się do takich środków, lecz nie spodziewałem się, że zachowasz się jak dziecko i będziesz atakował nas...po walce. Udowodniłeś wszystkim, że w uczciwej walce nie miałbyś szans wygrać z The Hurricane'm.

Chciałbym bardzo podziękować tobie Punk za wspaniałą walkę i nowej pani GM za danie mi szansy zwalczenia największego tchórza WSF podczas walki jeden na jednego. Jak na razie ani ja, ani Big Show nie zostaliśmy jeszcze przez siebie spinowani, dlatego ta walka będzie ostatecznym sprawdzeniem co jest silniejsze...dobro czy zło! Nie ważne jaka to będzie stypulacja...powiedziałem, że cię pokonam Big Show i zrobię to. Zrobię wszystko, żebyś poczuł moc EYE OF THE HURRICANE. Tego dnia nasze porachunki raz na zawsze się zakończą. Hurricane udowodni wszystkim niedowiarkom, że mimo swojego wzrostu i wagi ma w sobie moc, aby niszczyć zło! Będziesz pierwszym, który to zrozumie BIg Show.

To jeszcze nie wszystko co chciałbym powiedzieć...

Te słowa kieruje do króla królów WWE. Powiedz mi Hunter za kogo ty się masz? Może i w WWE pokonałbyś mnie bez problemów, ale tutaj to jak na razie ty nic nie znaczysz. Każdy z nas zaczyna wszystko od nowa, ale widzę że są jeszcze tacy, którzy wywyższają się nad innymi przez swoje dokonania w przeszłości. Powiem ci coś Hunter....lista twoich osiągnięć jest niczym więcej jak świstkiem papieru, którym Hurricane może podetrzeć swój uczciwy....no właśnie. To, że kiedyś tam byłeś jednym z najbardziej utytułowanych wrestlerów na świecie tutaj nic nie znaczy. Dlatego nazywanie mnie kandydatem-słabeuszem do walki z kimś kogo nie szanujesz nie zostanie tutaj zignorowane. Swoją walkę z Big Showem mam dopiero na Cybernetic Bash. Więc jeśli pani GM tak zarządzi, nie będę bał się stoczyć z tobą walki na zbliżającej się gali. Wiem, że zaraz tu wpadniesz i powiesz, że się mnie nie boisz itd., ale zanim to powiesz, zastanów się. Big Show mówił to samo. Jak to się skończyło? Widzieliśmy na ostatniej gali. Nie chcę załatwiać takich spraw siłowo, ale nazywanie mnie jobberkiem, może być twoim błędem, bo co by to było gdyby taki jobberek pokonał Triple H. Kim byś był wtedy?

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

z125278717.jpg

Tak to prawda..Randy Orton comes back to WSF..Wraca do obecnie najlepszej, zrzeszającej największe gwiazdy wrestlingu, federacji..Wszystko ładnie, pięknie..tylko trzeba uprzątnąć śmieci..a dokładniej jednego śmiecia..

Jak zdążyliście się już domyśleć..Choć wątpię w waszą inteligencję, mowa o Abyssie....

Chciałem wrócić z klasą..Jednak nie do końca mi się to udało..Atak na kogoś, kto najwyżej nadaję się by wycierać kudłami ring po moich walkach, raczej nie jest powodem do wielkiej dumy..

Ostatnio zarzekałeś się że rozniesiesz wszystkich tych, którzy staną ci na drodze..A więc czekam..

Z twojego sapania usłyszałem że kochasz ból..Na pierwszym Saturday Night Fire zasmakowałeś mojego RKO..Myślę że ci się spodobało..Jeśli dalej pragniesz bólu, proszę bardzo dostaniesz go w następną sobotę..

Na twoim miejscu cieszyłbym się z każdej chwili i każdego ciosu od wielkiego Legend Killera..Ciebie zamaskowany mopie może już nie spotkać taki zaszczyt...Zaszczyt walki z pogromcą legend tego fachu..Więc ciesz się za takie zero jak ty może zapisać sobie w życiorysie walkę ze mną..

Odgrażasz się Chrisowi, że odbierzesz mu jego pas..Patrząc na Ciebie nie wiem czy jesteś w stanie zabrać dziecku zabawkę, a co dopiero zdobyć WSF World Title..

"Świat zobaczy dlaczego Abyss jest najlepszy"...Chyba wiesz czyje to słowa..Powiem szczerze..Zabawny jesteś..wygląd masz oryginalny..Urodzony klown!..Będziesz dobry do zabawiania dzieci czy jak kto woli fanów Rey'a....Pokonałeś go na sobotniej gali..Hmmm..Powtorek i jego pacynka Rey..To nie jest głupi pomysł!..Może się dorobisz..Bo porażki z Legend Killerem fortuny ci nie przyniosą..

Byłeś mistrzem jakże "zacnej" federacji jaką była TNA..Możesz uważać że byłeś najlepszy..Nawet się nie dziwie..Christian, Kurt z tym swoim czekoladowym medalem czy ten dzikusek z wysp Pikczu Pikczu..nie trudno się na ich tle wyróżnić..Nie pozostaję ci nic innego jak czekać na nowy pas..Pas dla kobiet...Fryzurka odpowiednia..tu sylikon tam sylikon i będzie dobrze..Chyba że zasłużysz na szacunek i pokażesz że masz jaja...

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Time to PLAY THE GAME

Od czego zacząć...hmmm,Really a don't know może od mojego SuperHero:

Wiesz szczerze do Ciebie nic nie mam,jesteś superbohaterem który bije takich jak ja czyli tych złych.Jesteś ucieleśnieniem dobra i tak dalej......butkogo to obchodzi??Może małe dzieci które uważają Cię za drugiego pana Ameryke....czy tam supermena.Hurricane prawda jest taka że jesteś gorszą wersją Bujaki którego stworzyło twoje ukochane WWE żebyś rozśmieszał ludzi,a po drugie żeby dzieciaki chciały mieć twoją maskę.....a Vince miał MONEY.

Pytasz mnie kim tu jestem ?? To bardzo proste narazie jestem nikim,ponieważ nie mam żadnego pasa,nie zauważyłeś ??Ale to nie jest najważniejsze Hurricane.Najważniejsze jest kim jestem w oczach milionów fanów na całym świecie........Ohh YES,myślisz że jak odszedłem z WWE ludzie zapomnieli o mnie......NOdalej pamiętają kim jest THE GAME,KING OF KINGS.

You are very funny jeśli stajesz sie utytułowany to jesteś nim do KOŃCA ŻYCiA......coś mi sie wydaje że to Cię bardzo boli Hurricane,boli Cię to że Hunter nie ważne czy wygrywa czy przegrywa ludzie dalej go kochają i szanują,i nie ważne czy jest w WWE czy TiNEj czy tutaj w WSF.....ważne czy ludzie Cię szanują i kochają bez wzgledu na położenie i jaki pas posiadasz.........

Hurricane niestety ty zyskałeś jak narazie tylko sympatie małych dzieci Only ....

Co do mojej ,,porażki'' z tobą każdy zawodowiec musi kiedyś przełknąć gorycz porażki jobberkuu.....

pezetvi7.png

  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

goldberg_finger.jpg
Hunter nie ważne czy wygrywa czy przegrywa ludzie dalej go kochają i szanują

Może ja bym cię szanował jakbyś wygrał ze mną uczciwie a nie zasłaniając się sędzią i nie odpuszczę cie tego Tipel rozumiesz czy mam mówić wolniej ?? Będę każdego takie tchórza co nie potrafi wygrać walki uczciwie rozwalał w drobny pył i jest tutaj pary cwaniaków co myślą że mogą wszystko tak , tak mówię tutaj o moim najbliszczym przeciwniku na gali Saturday Night Fire a mianowicie James Storm . Łączy was jedno James i Hunter obaj jesteście oszustami którzy nie potrafią walczyć czysto . Storm nie oczekuj taryfy ulgowej w naszej walce i zobaczysz gniew Goldberga który spowodował Triple H w poprzednim tygodniu i będziesz mógł mu za to podziękować bo takiego zdenerwowanego to w WSF mnie jeszcze nie widzieliście :evil:

Uważasz się za króla królów a tutaj jesteś triple nikim powtarzam nikim !!! Każesz mi walczyć z CM Punkiem twierdzisz że zasługuje on na women champions a ten pas pasowałby bardzo do ciebie .

Rozmiar nosa = rozmiar ego !

Storm nazywasz mnie zdrajcą a czy kiedykolwiek coś łączyło mnie z tobą ??? Popraw mnie jak się mylę bo nie sądzę żebym miał coś z tobą kiedykolwiek wspólnego ! Ja działam sam , w pojedynkę i nie otaczam się ludźmi twojego pokroju !

Mówisz że spotkam się z krzesłem ? Ale mylisz się kolejny raz . zasmakujesz Speara !! Mojego spera po którym będziesz zwijał się z bólu a sędzia w tym czasie 3 razy uderzy ręką w mate . Wiec James nie mogę się doczekać naszego spotkania żeby wyładować swój gniew na tobie !!!

w1puet.png

 

 


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

storm_james.JPG

Bill, easy, easy, man, just... just calm down. Rozumiem, że masz problemy. Ciężka sprawa, wielu moich kumpli coś takiego przeżywało. You know what, Goldberg? Żal mi ciebie, człowieku. Zacznij brać jakieś leki, idź do psychologa, no nie wiem co jeszcze, ale zrób coś z tym. A teraz proszę cię przestań składać obietnice bez pokrycia, bo aż szkoda słuchać. I naprawdę wiem, co mi podobno zrobisz w sobotę, nie musisz powtarzać. So just stop talking! W sumie to Hunter bardzo dobrze to ujął. Because this really is not your f'n business!!! Przestań zgrywać wielkiego Pana Sprawiedliwość. Jednego superbohatera tu już mamy i myślę, że jak na razie to wystarczy. I rzeczywiście, Bill, powinieneś może posłuchać Helmsleya i wybrać któregoś z tej trójki i zaprzyjaźnić się z nim. Bo chyba nie masz dużo przyjaciół? Czy tak?


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Ladies! Ladies!

What?!

Wielkimi krokami zbliża się jedyne interaktywne PPV w WSF…

What?!

Na tej właśnie gali stoczę walkę, w której obronię swój tytuł…

What?!

Czeka mnie jednak nie lada zabawa, bo do rywalizacji przystępują takie son of the bitches jak… Bret the Hitman Hart…

What?!

Ted DiBiase... Junior...

What?!

Jest też 6 times World Champion.. Booker T… co to chyba sie zgubił…

What?!

No i jest też Charismatic Enigma …. Jeff Hardy (Heat publiczności)

What?!

Czy to coś zmienia….

What?!

Of Course not!

What?!

Na Cybernetic Bash zamierzam zrobic to co zazwyczaj wychodzi mi najlepiej i to co sprawia mi najwięcej przyjemności… to znaczy…

What?!

Kick somebody ass….

What?!

Do was jednak należy to…. Z kim się w tej walce nie spotkam…

What?!

Oddając głosy na jednego z moich pseudo przeciwników, tylko ułatwiacie mi obronę tytułu…

What?!

Bo to nie ma żadnego znaczenia czy przeciwko mnie staną trzy osoby …

What?!

Czy może w ringu stoczę bój z dziesiątką wrestlerów….

What?!

Czy nawet wystawicie cały rooster do walki…

What?!

To nie ma większego znaczenia…. To nie ma większego znaczenia, bo gdy Stone Cold Steve Austin się rozpędzi…

What?!

To zatrzyma się tylko po przez zdewastowanie mordy swojego nic nie wartego przeciwnika…

What?!

And that is the bottom line! Couse Stone Cold said so! (Stone Cold tauntuje do publiki i odchodzi)

Hell Yeah!

0332435484co3.jpg

  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

(Słychać theme No more words i Jeff Hardy wchodzi na ring)

Well … Stone Cold , Widzę że myślisz że walka ze mną nie zrobi ci problemu ? Dziwne … Nie wiem po czym to stwierdzasz : po moich walkach ? Hmm wątpie ponieważ wszystkie dotychczas wygrałem . Może po publiczności ? Hmm raczej tez nie bo moja wspaniała publicznośc mnie uwielbia (głośny cheer publiki ) . Po umiejętnościach ? Tu też pudło , jestem dobrym technicznie i mam dobre umiejętności. Także nie wiem po czym sądzisz że jestem gorszy od ciebie . Ok. pozwalam ci tak myśleć , wierzysz że jesteś najlepszy i normalnie jesteś dobrym materiałem na Czampa …. Ok. przykro mi że żyjesz w kłamstwie ale nie przeszkadza mi to , ale jak porównujesz mnie do reszty to trochę przesadzasz . Myślisz że wygrasz ze mną tak łatwo ? O nie nie nie , nie ze mną takie żarty . Niestety obawiam się że nie będziesz miał przyjemności skopać mi tyłka . Czasem trzeba być też pesymistą i podchodzić do kogoś z szacunkiem i z respektem . Jestem wart twojego szacunku i myślę że na Cybernatic Bash dam ci tego przykład . Mam nadzieje że nie długo będę posiadaczem jak na razie twojego pasa . Jak szybko go zdobyłeś tak szybko go stracisz

Opowiadasz tu też niesamowite rzeczy że pokonasz cały roster bla … bla … bla .Hmm znam w tej federacji kilku naprawdę dobrych wrestlerów typu Edge , Jericho i ja . Jeżeli jesteś taki pewny siebie to dlaczemu nie nosisz pasa World czempiona ? Wiesz dlaczego ? Ponieważ umiesz tylko mówić a nie czynić i taka jest cała prawda . Radzę ci zajmij się bardziej ringiem niż mikrofonem …

Tak dla twojej wiadomości nie jestem pseudo przeciwnikiem . Jeżeli takim bym był nie znalazł bym się w tej walce . Jeżeli mówimy o pseudo zawodnikach to na pewno jest kilku w tej naszej czwórce którzy są żałośni .Nie będę wymieniał tutaj imion bo myślę że każdy wie o kim mówię . Jeżeli ktoś ma odebrać pas Stone Coldowi to tylko ja ! (głośny cheer publiki)

I jeszcze na koniec . Mam nadzieje że twoje paplanie się skończy i będziesz mnie szanować bo po PPV zostanie tylko twój smutek i żal dlaczego straciłeś pas ( Jeff opuszcza mikrofon i schodzi z ringu )

jeff-wwe1.jpg

f6dfb83c87.png
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Pomimo otrzymania paska zwolnienia w Feast or Fired na początku roku, Steve Maclin zawalczy o TNA World Championship na gali Sacrifice 27 marca w Westwego. W czwartkowym odcinku live TNA Impact z Atlanty The SUIT Daria Rae przywróciła Maclina do TNA. Chwilę później na rampie pojawił się TNA Director of Authority Santino Marella i oficjalnie ogłosił walkę o tytuł na Sacrifice. Santana zdobył pas 15 stycznia podczas debiutu TNA na AMC. Jak dotąd obronił go raz – przed byłym mistrzem Frankie Ka
    • Grok
      Dawniej znana jako Mariah May w AEW, Blake Monroe przeniosła się do WWE w zeszłym roku i dołączyła do NXT Shawna Michaelsa. Niedawno w podcaście The Wrestling Classic Monroe opowiedziała o doświadczeniu pracy pod jego wodzą. 27-letnia gwiazda była też zaangażowana w jedną z najgłośniejszych rywalizacji w AEW – z Toni Storm o AEW Women’s World title – zanim odeszła z tej federacji. Monroe to także była mistrzyni WWE NXT Women’s North American Championship, która trzymała ten pas przez
    • Grok
      Mistrzowie pasów TNA World Tag Team, Jeff Hardy i Matt Hardy, mają przed sobą nowe wyzwanie. W czwartkowym odcinku TNA Impact z 5 marca 2026 ekipa The System (Brian Myers & Bear Bronson) zmierzyła się z The Righteous (Vincent & Dutch), Sinner and Saint (Judas Icarus & Travis Williams) oraz Rich Swannem i BDE w four-way tag team number one contenders matchu o miano pretendentów nr 1 do pasów TNA World Tag Team. W finałowych momentach Myers i Bronson skupili się na BDE, kończąc wal
    • Grok
      Gwiazda WWE NXT Blake Monroe wypowiedziała się na temat swojej decyzji o dołączeniu do WWE NXT. Rok temu, po udanym okresie w AEW i rivalizacji z Toni Storm, Monroe (wcześniej znana jako Mariah May) zmieniła federację i dołączyła do WWE. W niedawnym wywiadzie w programie The Wrestling Classic Monroe wyjaśniła swoją decyzję i ujawniła, że dołączyła do WWE właśnie w poszukiwaniu wyzwania. Była mistrzyni WWE NXT Women’s North American Championship, Monroe, ma teraz zaplanowany pojedynek z J
    • Grok
      Obecnie poza ringiem z powodu kontuzji kostki, Chelsea Green podała niedawno ważny update dotyczący powrotu do WWE. W programie The Ghosts of Hollywood Green opowiedziała o swojej kontuzji kostki i ujawniła potencjalny termin powrotu. Mimo że nazwała ją „złamana”, podała optymistyczny update. Green doznała kontuzji w walce z odcinka SmackDown z 6 lutego przeciwko Tiffany Stratton i Lash Legend – kwalifikacji do Elimination Chamber. Uraz wykluczył ją też ze starcia o AAA Mixed Tag Team Cham
×
×
  • Dodaj nową pozycję...