Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.AJ Styles vs. Kevin Nash

Wygrał:Kevin Nash

Battle Royal Match

2.The Motor City Machineguns vs. Jay Lethal vs. Rock 'n Rave Infection vs. The Latin American Exchange vs. Petey Williams vs. Black Reign vs. Curry Man vs. Shark Boy vs. Eric Young vs. RelliK vs. Scott Steiner

Wygrał:Curryman

First Blood Match

3.Tomko vs. Samoa Joe

Wygrał:Tomko

4.Judas Messias vs. Rhino

Wygrał:Rhino

Po walce zaatakował go James Storm.

5.Awesome Kong vs. Shelly Martinez

Wygrała:Awesome Kong

Steel Cage Match

6.Kurt Angle vs. Christian Cage

Wygrał:Christian Cage

Po walce Angle Alliance zaatakowało Christiana.

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    1

  • The_Icon

    1

  • kieska

    1

  • DonCarlos

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Dobry iMPACT!, cały stanowi znakomity build up pod main event Destination X. Pierwsza walka między obiema stajniami, dzięki AJ Styles'owi wypadła dobrze, ostatnio nawet Nash, jeżeli jest dobrze prowadzony potrafi coś z siebie jeszcze wyciągnąć.. gauntlet match niczego sobie, ale bywały lepsze, zwycięstwo Curry Man'a zaskakujące, dobrze, że poświęcają mu tyle czasu, razem z Sharkiem stanowią dobraną parę, coś jak w 2004 roku Shark Boy & D-Ray 3000. First Blood Match między Tomko i Joe niczego sobie, widać było kilka stiffowych ciosów, zakończenie dobrze przemyślane, czyli mimo porażki Joe, nie ucierpiał na tym za bardzo, ponieważ wyjęto mu go wręcz z uścisku conquina clutch, ponieważ wcześniej zasłonił się ręką po ciosie Tomko .. Mesias vs. Rhino, nawet, nawet ..szkoda jednak, że tak kończą z Mesias'em, ostatnie trzy walki jakie toczył przegrał, a mógłby przynajmniej na koniec coś wygrać, ale wiadomo promocja Rhino przed Elevation X też musi być, w ogóle podoba mi się prowadzenie naszego nosorożca, obecnie siedzi mocno w upper midcardzie i oby tak już zostało.. Awesome Kong i Shelley Martinez to typowy squash, więc nie ma się co rozpisywać.. No i Main Event, czyli walka Six Sides of Steel między Angle'm i Cage'm ..co tu dużo pisać, walka zasługuje na 4 gwiazdki, bez dwóch zdań, widać było dwa innowatorskie spoty, jakich wcześniej nie widziałem, tj. Angle Slam z klatki i rewersal Ankle Lock'a z lin, walka ta może konkurować z walką Christian Cage vs. Rhino w Barbed Wire Steel Cage z listopadowego iMPACT! w 2006 roku, końcówka trochę naciągana, Cage powinien wygrać w wyraźny sposób, zamknięcie Cage w klatce i następne wyżywanie się nad nim też ujdzie ^^

Gali daje 5-/6.


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Impact średni, ocenę zawyża tutaj Main Event, który trwał wyjątkowo dłużej niż zwykle, no i prawdę powiedzwiaszy był udany.

Kilka fajnych spotów, chociaż parę rzeczy zrąbali. Całość jednak spoko. Dobrze, że wreszcie wygrał Cage.

Reszta Impactu to żal moim zdaniem, cyrki z 3d przestają mnie już bawić. Curryman wygrywa w idiotyczny sposób, po niezbyt ciekawym Battle Royal'u. Robią niby z tego Rellika takiego potwora, szkoda tylko że 90% walk czysto przegrywa :rotfl: Geniusz bookerów TNA.

Aj z Nash'em.. nie no zajebisty Street Fight. Spodziewałem się kiczu, ale to już była kpina, 3 minutowa walka, 0 hardcore'u, pochodzili trochę po hali i zadowoleni. No i czysta wygrana dziadka, ciąg dalszu szmacenia AJ'a.

Tomko z Joe również nienajlepiej, głupia końcówka, wynik do przewidzenia. Porażka Joe mimo wszystko smuci, czekam wreszcie na push dla tego zawodnika i jakiś title run bo Kurt'a NIE CIERPIĘ.

Rhino vs Judas.. widać monster Mitchella już przestał być maszyną do zabijania =)) Najpierw go promują, a potem przegrywa z pierwszym lepszym RHino. Saks ;)

No i kolejna walka z udziałem pani Kong, niedługo będzie mieć streak większy od Goldberga. Zakończenie typowe, batista bomb i po sprawie =))

Impact oceniam na 3, gdyby nie main event dałbym niższą ocenę.

IIL'u czy tobie każdy Impact sie podoba? =))


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nawet niezły Impakt :t_up: Na początek Booker vs. Roode po raz 345676 raz :roll: Wywiad z Nashem który robi się na Hogana "Aj what you gonna to do, when Kevster - 17 time surgery knee, comes down on you" =)) Pierwsza walka nawet niezła o dziwo Nash się postarał i z pomoca AJ zrobił dobrą walkę. Battle Royal - lipnie że wygrał Curryman, liczyłem na Peyeya, ale przynajmniej kolejny raz oglądaliśmy Canadian Destroyer :) Joe i Tomko tu też wypadło nieźle, wiadomo było że Cycek musi przegrać, po uderzeniu krzesełkiem w łapę Joe można było się domyślić że zaraz walka się skończy. Rhino vs. Judas walka taka sobie, w sumie odejście Mesiasa jest mi obojętne nie pokazywał nic wyróżniającego go z tłumu, po walce jeszcze superkick od Storma i czekamy na DX :) Segment z wywiadem i wpadają LAX... wątpię żeby Hernandez miał szanse z tym czym co nazywaja "kobieta" :P No i ME nawet nieźle wyszło, jedyne co denerwowało oczy to te ich próby niewyjścia z klatki... obydwoje mieli po 2 może 3 stuprocentowe sytuacje w których spacerowym krokiem mogli opuścić klatkę. Ogólnie wypadło dobrze i jest to spora zachęta do obejrzenia DX :)


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja jako że nie oglądam TNA długo więc będę po prostu opisywał walki :) Choć podobają mi się segmenty z Team 3D :)

Na początku walka AJ vs Nash. Dla Styles'a powinni dawać innych przeciwników niż Power Kevin. Big Sexy już formę ma za sobą choć są fragmenty gdzie można go oglądać, ta walka miała tyle w sobie ze street co Sejbla z Kane'a. Battle Royal , po cichu liczyłem na zwycięstwo Young'a ale się przeliczyłem. Curryman przez przypadek spadł na jakiegoś wrestlera i nie został wykluczony. Jakoś nie kupuje tego gościa. Tomko VS Joe dla mnie końcówka fatalna. Słabo wykombinowane lecz sama walka fajna. Rhino pokonał pseudo Taker'a. I o to chodzi WAR Machine mam nadzieje że wygra w niedzielę i na niego postawiłem. Walka krótka lecz treściwa. Divy...ekhm kobiety ominąłem. No i ME i tutaj zgodzę się z przedmówcami że najlepsza walka ,fajne spoty jak Ankle Lock na linie i Angle Slam z klatki. Ale wychodzili bardzo powoli to nie najlepiej wyglądało.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Po kilku słabych iMPACTach, których nawet mi się nie chciało komentować w końcu jakiś DOBRY!

Najjaśniejszy punkt to oczywiście main event six sides of steel. No, no Cage i Angle pokazali, że na iMPACTach też warto jednak się postarać i dać z siebie wszystko. Jak już powiedział IIL, walka zasługuje na uznanie (****) i wg mnie to najlepsza walka na iMPACTach w tym roku.

Po walce akcja równieź superaśna. Nawet zobaczyliśmy styles clash na Christianie :shock:

Tomko-Joe, tu ciekawe zakończenie aż można by przyklasnąć bookerom :applause:

Ogólnie dobry iMPACT po serii niezbyt ciekawych.

A i rozjebał mnie tekst Mitchella, po którym na Rhino już zawsze chyba będę mówił "Łajno" =)) O matko :lol

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc to iMPACT taki sobie, kapitalne 15 czy więcej ostatnich minut, tj 6 sides of steel i to, co działo sie bezposrednio po nim, ale większość tego show nienajciekawsza.

Wyniki 3 ME zaspoilerował mi kumpel :evil: wiec żadnych emocji nie było... Ale zaczynając od początku:

Pierwsze 15 minut segmentów i wywiadów raczej nienajciekawsze, no może poza Nashem: "AJ..." ostro polewałem =))

Później mieliśmy serię kilku słabszych i któtkich walk i segmentów, który umilił fajny brawlik na backu Brooks i Banks. Battle Royal cieniutkie.. Nie pamiętam zadnych fajnych spotów, choć ogladałem iMACT'a wczoraj czyli niedawno... A moze ich po prostu nie było :roll: Jedyny pozytywny akcent tego 'wypaśnego' matchu to kiedy Curry Man zaczął tańczyć stojąc na Rave'ie =)) Bardzo fajne rozwiązanie :t_up: Ale później już nie było tak fajnie, bo przyszła kolej wyboru stypulacji do matchu z 3D na DX... Ale gówno wyszło... Tak wogle to tej walki nawet bez tej debilnej stypulacji w ogóle nie powinno być na PPV.

Później bardzo przyjemny segmencik z Love & Sky na backu, ciekawe jak Roxxi za tydzień odpicują =))

Następnie miałem wątpliwą przyjemność oglądać 3 przeciętne walki przeplatane równiez przeciętnymi segmentami. Walka Joe z Tomkiem miała może potencjał, ale była stanowczo za krótka i nie lezyt mi jej finish...

No i średnio udanej reszcie show przyszła pora na perełkę, ME. trzecie starcie Cage'a i Angle'a i po raz trzeci świetne. Bardzo oryginalny ten ankle lock na linach :applause: ogolnie emocji może brakowało (ehh te spoilery :evil: ) ale oglądało się bardzo przyjemnie i nie moge uwierzyć, ile ta walka trwała w rzeczywistości, bo oglądając ją wydawała się conajmniej 2x dłuższa. Po walce członkowie Angle Alliance wykonali na Cage'u finishery (Angle Slam- spoko, Styles Clash- super, ale inverted TKO!? ten finisher ssa i to mocno; poprzedni Tomka (doublehandled chokeslam(tak to sie pisze!?) był bardzo fajny i wykonywał go z wielką mocą, a to jego TKO? Już zwykłe byłoby lepsze... )bardzo fajnie to wyglądało i jak widać mimo, iż na początku ME DX wydawał sie syfiasty po tym dużym build upie stał sie niezwykle interesujący (psuje go tylko troszkę stypulacja).

Gdyby nie ME iMPACT uznałbym za najgorszy z 2h, a tak wypadł fajnie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...