Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE No Way Out 2008 - Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

6461024

Chavo Guerrero b. CM Punk i obronił ECW Title



Chavo wygrał po frog splashu
6458574

Undertaker wygrał Smackdown Elimination Chamber



Kolejność eliminacji :

Big Daddy V

Great Khali

MVP

Finlay

Batista
6459700

Ric Flair b. Mr Kennedy



Mr Kennedy tapował po Figure 4 Leg Lock
6458344

Edge b. Rey Mysterio i obronił World Heawyweight Title



Edge obliczył Reya po wykonaniu Spear'a
6459834

John Cena b. Randy Orton przez DQ - Orton wciąż jest WWE Championem



Sędzia zdyskwalifikował Ortona po tym, gdy ten go spoliczkował.
6459766

Triple H wygrał Raw Elimination Chamber



Kolejność eliminacji :

JBL

Umaga

Chris Jericho

Shawn Michaels

Jeff Hardy
6460312
  • Odpowiedzi 23
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • benZ.

    6

  • LegendKiller

    2

  • IOOT_DZIKO

    2

  • Willem

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Gali oczywiście nie ściągam, wiadomo dlaczego, ale jak patrze na wyniki, to WWE poraz kolejny odwaliło przewidywalny kicz. Jedyne co mnie dziwi, to porażka Mysterio i tak szybkie eliminacje Big Daddy V i Dalipka.

John Cena b. Randy Orton przez DQ - Orton wciąż jest WWE Championem

Sędzia zdyskwalifikował Ortona po tym, gdy ten go spoliczkował.

Mwahahahah, booking power =)) Czekam na opinie wiernych fanów o tym rozwiązaniu :D

Dop.LK - Bez jaj !

 

3. Nie oglądałeś gali, masz zakaz komentowania jej. Komentujemy gale po obejrzeniu, nie po przeczytaniu wyników.

Jeśli masz już zamiar skomentować wwe, to zrób to po obejrzeniu gali.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie ściągam gale porażka z ta dyskwalifikacje ale stawiałem na HHH i Takera i miałem racje :):D

Dop. LK - Pierwsze i ostatnie upomnienie.

 

Zasady działu:

1. Twój post musi składać się z minimum 3 zdań.

2. Jeśli przedstawiasz swoje zdanie na jakiś temat, swoją wypowiedź musisz poprzeć argumentami.

3. Nie oglądałeś gali, masz zakaz komentowania jej. Komentujemy gale po obejrzeniu, nie po przeczytaniu wyników.

5. Posty łamiące powyższe zasady będą usuwane, a autorzy nagradzani ostrzeżeniem.

 

metallicabuy.jpg

 

 

 

melinaih3.jpg

 

 

 

kaneks5.jpg

 

 

 

18342.png

 

 


  • Posty:  1 072
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala taka sobie spodziewałem się więcej emocji a tu dupa zbita :( Żadna walka nie zrobiła na mnie specjalnego wrażenia, nawet Big Show po ciosach Floyd-a :) , jedynym dla mnie fajnym akcentem było jak moja babcia weszła do pokoju i zobaczyła Edge-a, komentując go hasłem: "Ale ładny chłop" =)) po czym spadłem z krzesła, bo tak mnie to zabiło na cyce!!! Jeżeli miałbym wybierać walkę gali to stawiłbym na Raw Elimination Chamber, tam coś się chociaż troszkę działo, akcje typu wbicie dupą Chris-a do pleksi z równoczesnym jej wyłamaniem czy Swanton Bomb z samej góry zrobiły na mnie pozytywne wrażenie.

BGZ jest moją drugą rodziną!!! 


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chavo vs Punk

Fajna walka, spodziewałem się gniota a wyszedł naprawdę solidny match. Bez wątpienia najlepsza walka z dotychczasowych starć na lini Punk/Guerrero. Dobre tempo, kilka fajnych akcji, na nude narzekać zbytnio nie można było. Pewnie Punk będzie miał teraz dłuższą przerwę od pasa.

Chavo ogólnie nie przeszkadza mi jako mistrz.. ale niezbyt za nim przepadam, dlatego wolałbym aby tytuł nosił np. Morrison, czy ktoś ze starej gwardii - Dreamer.

SD/ECW Elimination Chamber Match

Walka również fajna, szczególnie ciekawie zaczęło się dziać w końcówce, gdy myślałem że WWE zrobi nam niespodzianke, i ostatnią dwójką będzie Finlay - Taker. Tak się jednak nie stało.. Batista dostał fajny heat, każda jego akcja traktowana była "niczym" Cena :lol

Tak jak praktycznie każdy obstawiał, Taker wygrał i w World Title Matchu na Wrestlemanii zmierzy się z Edge'm. Zapowiada się interesująca walka.

Flair vs Kennedy

Eh, szkoda mi Kennedy'ego, że tak łatwo musiał jobbnąc dziadkowi. Walka niezbyt ciekawa, przypominająca opener Royal Rumble.

Edge vs Rey

Zawiodłem się nieco, bo walka była zdecydowanie za krótka.. cieszy jednak czysta wygrana Rated R'a. Po walce powrót Showa.. no i szybki heel turn i kompletnie nie udana akcja z bokserem, w wyniku czego Paul złamał.. nos. Śmiesznie to wyglądało.

Cena vs Orton

Walka średniawa, jednak publika zajebiście spisywała się podczas walki. Zakończenie głupawe nieco, ale i tak dużo lepsze to niż Cena z pasem.. uff. Później Jasiu popłakał trochę, a publika dobiła go jeszcze pięknym 'nananana, nananana heeey good bye!' zajebiste to było!

Jednak prawde powiedziwaszy szczerze wątpię w to, że jasiu nie pojawi się w Main Evencie Wrestlemanii.

Raw Elimination Chamber Match

Bardzo dobra walka, zdecydowanie najlepsza na całej gali. Sporo ciekawych spotów, ZAJEBISTY występ Umagi. Nie obyło się bez rozlewu krwi.

Końcówka niezwykle emocjonująca, chociaż jeszcze przedtem irytowało mnie nieco tak szybkie pozbycie się 3 wrestlerów.

No i HHH i Jeff, do przewidzenia było ich kolejne bezpośrednie starcie. Prawde powiedziawszy liczyłem na Hardy'ego, ale od samego początku byłem niemal pewny wygranej Huntera.. który po raz kolejny w Main Evencie najważniejszej gali roku..

Chociaz po kick oucie Jeffa po pedigree pomyślałem że serwują nam niespodziankę, do tego publika ożywiła się i zaczeli wspierać złamasa :P

No ale moje przewidywanie stały się faktem, trajpel poprawił pedigree tym razem na krzesełko i po sprawie.

Cała gala w sumie wyszła średnio.. oceniłbym ją na 3+/6, za bardzo dobry Main Event szczególnie.


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas coś napisać. Niestety gale WWE z roku na rok stają się coraz mniej zaskakujące. Nie czytając spoilerów których pełno na różnych zagranicznych forach przeciętny fan jest w stanie wytypować praktycznie wszystkie walki, co kiedyś było mało prawdopodobne ze względu na ciekawe scenariusze, zaskakujące interferency i inne atrakcje które szykowała nam federacja. Ale ameryki oczywiscie nie odkryłem wiec przejde do oceny walk.

Chavo Guerrero vs CM Punk: Trzeba przyznać, że zrobili z tego całkiem ciekawą i efektowną walkę. W czasach słabego rostera ECW można było spodziewać się że Chavo jeszcze troche pobaluje z pasem. We wszystkich poprzednich starciach Punk dominował, więc logiką było że Guerrero na NWO się odkuje. Za szybko na kolejna zmianę pomimo tego że Chavo jest mało barwnym championem (moja opinia:)).

Smackdown Elimination Chamber: Walka która rozczarowała mnie w pełni. Czasami dziwie się dlaczego to Cene nazywają terminatorem. Undertaker towarzyszy mojej przygodzie z wrestlingiem od mojego samego początku i już dawno zaczęło mnie to nudzić, dobrze ze dodali mu chociaż nowy finisher bo to jedyna zmiana po tylu latach (zaraz pewnie rozszarpie mnie grono jego fanów). Ogolnie scenariusz był okrutnie przewidywalny .. liczyłem chociaż ze Finlay zawojuje końcówkę ale na Undera w tym meczu nie działało nic ani finishery, ani sprzęt ani Batista który przez mniej doświadczonych był obstawiany jako faworyt. Troszkę to było słabe zwłaszcza że dobór zawodników był przystawką dla naszego trupa.. nie bylo nawet watpliwosci co do kolejnosci eliminacji....

Ric Flair vs Mr Kennedy: Dobrze że ten rozdział już się kończy bo Flair to wspaniały wrestler ale troszke nie z tej dekady (tak wiem świetny z niego technik, ale to jak wyciąganie trupa z szafy). Odejdzie w glorii chwały i nie będzie przynudnego jobbowania.

Edge vs Rey Mysterio: Wynik pewny od czasu kontuzji Reya. Szkoda że najlepszy HF musi podkładac sie teraz jakiejś blondynie. Ostatnio modne poza jechaniem na Cene stało się gadanie o pokolenoiu 619 heh. Przeżyłem czasy Ultimate Warriora, Hulkomanie (nie ma czego zazdroscic) i kij wie co jeszcze ale tak efektownego wrestlera który wykonuje takie akrobacje aero w zyciu nie widziałem a traktuje się go jak maskotkę dla małolatów. Bardzo przykre zwłaszcza, że nabawił sie ciężkiej kontuzji która pokazuje że nie sterydziarze, ani nie stare dziadki ponoszą największe ryzyko z uprawiania wrestlingu.

John Cena vs Randy Orton: Writer pokazał klasę sam w sobie . Pomijam fakt że Cena jest mi tak samo obojętny jak Orton, ale jak sobie pomyślałem o kolejnym potrójnym meczu na wrestlermanii to przynajmniej mogliby się postrać o zakręcony scenariusz.

Raw Elimination Chamber: Tak chciałem się łudzic że przynajmniej będzie jakas zaskakujaca walka finałowa miedzy HBK i HHH która zakończy się przemianą HHH w hella że aż sam w to uwierzyłem. Oczywiscie poszlo dośc standardowo, pomimo tego event na duży plus, 3 razy lepszy mecz niż SD. Całkiem niezły show jak na tą marną gale. Na wielki plus Jamal zwany Umagą.

Ogólna ocene zostawiam wam ale szczerze mówiac to ostatnie gale TNA wypadły dużo ciekawiej od WWE .. nad czym bardzo ubolewam.

kontrowersyjne pozdro :P

shoguntagcopywu3iz8copyea4.jpg

SAVE_US.B3.

wweteamfv8.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Pierwsza walka - miał być klops, a ku mojemu zdziwieniu wyszło nieźle :) Miała być spokojna wygrana CM'a a tu Chavo bez niczyjej pomocy czysto pyka Punka. Zaskoczenie na + :)

EC SD/ECW - Tutaj również po obsadzie spodziewałem się gniotu, ponownie WWE pozytywnie mnie zaskoczyło, mimo obsady z dupy wyjętej(nie licząc Takera i Batisty) mecz wypadł dobrze, już myślałem że będzie kolejne zaskoczenie po tym jak Fit dorwał ciupagę, ale to nie wypaliło... no cóż nie można mieć wszystkiego :) A i brawo dla Phenoma za piękny zrzut MVP z góry klatki :thumb:

Ken vs. Ric - ... No cóż... tutaj wszystko było tak jak było do przewidzenia :roll:

Edge vs. Rey - gdy kilka dni temu usłyszałem o kontuzji Reya już wiedziałem że to będzie gniot :| Patrzę po walce znoszą Reya, myślę może Vickie wpadnie swoim kabrio i go rozjedzie, a tu zdziwko BIG SHOW... Patrzę jakiś taki mizerny, brzuszek zgubił, normalnie się crusiweightem robi :lol Szopka z milczącym Pretty Boyem mogła wypaść lepiej, liczyłem raczej że Paul powróci jako face, ale hell też będzie dobry :t_up:

Cena vs. Orton - Szczerze przeraziłem się gdy zobaczył serie shouder-blocków i Ju kent si mi w wykonaniu Dżona, ale na szczęście kwadrat opuścił glę bez pasa i mało obchodzi mnie dlaczego jak dla mnie Orton mógłby nawet pierdnąć w twarz sędziemu byleby Sina nie zdobył pasa :D

EC RAW - Zasłużony ME, wiele zajebistych akcji, świetna walka Umagi, liczyłem że to On zostanie na końcu z Tryplem, ale wiadomo jaki push ma teraz Hardy :) Jedyne co mnie lekko dobiło to ekspresowa eliminacja trójki zawodników mogli to bardziej w czasie rozłożyć.

Ogólnie gala z wyjątkiem 2 walk była dobra więc oceniam 8/10 :)


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Generalnie dla mnie mogłes przeżyć nawet walki "stranger'a" Lewis'a , a i tak to co piszesz , mimo , że logicznie to w mojej opinie głupota.

Niestety gale WWE z roku na rok stają się coraz mniej zaskakujące

A moze , to my fani , z roku na rok , co raz bardziej zagłębiamy sie w polityke WWE i potrafimy dogłebnie przejrzeć działania bookerki , a może z kolei to my powoli wczuwamy sie bardziej w formalności niż w sam wrestling. cóż , a przeciez chyba nie o o tu chodzi ? Czasami jednak człowiek , żałuje że nie jest już markiem , bo takie narzekanie na 6/6 w typerze , to moze pierwsza oznacza , że nie masz już przyjemnosci z oglądania Wrestlingu ...

Trzeba przyznać, że zrobili z tego całkiem ciekawą i efektowną walkę

Chyba zrobił , i mam tu na mysli chavo , bo jakże mi przykro , ale w tej walce to ja punk'a nie wiedziałem , dla mnie to był solo show jednego aktora. Zaplanowane , czy nie , nie interesuje mnie to. I nie bede się wgłębiał czy to punk został ograniczony , żeby chavo nie wypadł przy nim blado , czy to punk osiada w syndrom ceny ...bo konkluzji mogłoby być wiele. Wyszło jak wyszło , a wyszło znośnie,

Walka która rozczarowała mnie w pełni. Czasami dziwie się dlaczego to Cene nazywają terminatorem. Undertaker ...dobrze ze dodali mu chociaż nowy finisher bo to jedyna zmiana po tylu latach (zaraz pewnie rozszarpie mnie grono jego fanów).

Owszem , powinno sie troche poszarpać Ci bużke za takie teksty :) Jesli porównujesz Cene do Taker'a pod jakimkolwiek aspektem , to moge smiało przypuszczać , że masz tak zajebiście kontrowersyjne poglądy , że teoria "Great Khaliemu nalezy sie WHC" przy twoich teoriach to pikuś. Nad porównanie Cena - Taker naprawde szkoda mi klawiatury bo to sie mija z celem.

Flair to wspaniały wrestler

...20 lat temu. Flair obecnie musi miec solidnego przeciwnika z którym poczuje chemie , aby nie wyszedł z walki gniot. Prestiż legendy to osobna sprawa , a Snuka w RR to osobna :)

Szkoda że najlepszy HF musi podkładac sie teraz jakiejś blondynie.

Teraz dopiero cie zagryzą =)) najlepszy HighFlayer , to on moze był , ale za WCW. Bo to co jest obecnie z Rey'a to rozpakowana anabolami kuleczka , która uracza nas ostatnio przez 90% hurracanranami i rozwala goryli swoim 619. Poza tym jego wizerunek stał sie tak słodki , że aż to wyrzygania i kuupa ludzi całkowicie tego nie kupuje. Edge natomiast , to heel najwyższej klasy ze świetnymi mic skillsami w czym pchełka moze buty mu lizać.

P.S Wiesz jakie to wspaniałe uczucie , widząc mine 'under 12" na widowni kiedy Khali swoimi łapskami ściska główke rey'a :twisted:

Pomijam fakt że Cena jest mi tak samo obojętny

No jesli ktoś kto blokowął swoją osobą nieprzerwanie ME PPV przez rok o pasie i rozbijaniu gimmicków już nie wspomne jest dla ciebie obojętny - nie mamy o czym gadac.

to ostatnie gale TNA wypadły dużo ciekawiej od WWE

Powodzenia w oglądaniu Czwartego brandu WWE , z currymanem , i stone cold shrk boyem na czele =)):applause:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie mocno z kontekstu i mocno się nie zrozumieliśmy ale to dobrze bo lubię jak ktos się wczuwa w formowe rozkminki :).

to moze pierwsza oznacza , że nie masz już przyjemnosci z oglądania Wrestlingu ...

Wszystko co napisałeś w tym punkcie zgadza się, jednak jeśli faktycznie oglądasz wrestling od 97 to powinieneś odczuwać różnicę jakości przekazu. Kiedys wyglądało to troszkę inaczej i człowiek był młodszy. Teraz jak ogladam Vinca lejącego paskiem karła którego nazywa swoim synem to mam wrażenie ze totalnie go już te sterydy zmuliły. Era NWO i WolfPacków jednak bardziej mnie wciągnęła wiec sorki.

Jesli porównujesz Cene do Taker'a pod jakimkolwiek aspektem

Dopisałes sobie to porównanie tak samo jak moją zajwke na gmiota takiego jak Khali który jest kolejnym zboczeniem Vinca. Taker jest legendą, jednak musisz zrozumiec ze to bedzie już 16sta wrestlermania z nim a od czasu Jimmiego Snuki troszke sie zmieniło i można z biegiem czasu wymagac troche urozmaiceń od jego osoby. Underowi nic nie ujmuje, chamber SD (dokladniej scenariusz) był po prostu słaby.

...20 lat temu. Flair obecnie musi miec solidnego przeciwnika z którym poczuje chemie , aby nie wyszedł z walki gniot. Prestiż legendy to osobna sprawa , a Snuka w RR to osobna :)

Zgadzam sie, Snuka i Piper w RR to zenada taka sama jak to ze Rick jeszcze walczy ale jak widac niektorych to jara. Przyznac trzeba ze wrestlerem jest/był wspaniałym ale porownania z wyciaganiem trupa z szafy chyba nie złapałes bo zgadzam sie z toba w pełni ?

No jesli ktoś kto blokowął swoją osobą nieprzerwanie ME PPV

nie on pierwszy blokuje ale chyba faktycznie nie masz o czym ze mną rozmawiac...

Powodzenia w oglądaniu Czwartego brandu WWE

Komedia komedia, slaby roster swoją drogą ale obiektywnie im oddaje ze ostatnie ich gale byly ciekawsze..tyle

najlepszy HighFlayer , to on moze był , ale za WCW

Po tym to juz w ogole nie mam nic do dodania :). Jeśli nie wiesz ile jego osoba zmieniła w całej maszynie jaką jest Wrestling i jarają cię te goryle o których piszesz to sorrki noł comments.

shoguntagcopywu3iz8copyea4.jpg

SAVE_US.B3.

wweteamfv8.jpg


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Widze , że wreszcie mam sie z kim pokłócić , a nie ciąłe słodzenie i wazelinka :twisted:

Co do paru ostatnich zdań. Owszem , goryle to moja specjalność. Ja jak kupa ludzie uważam , że nie na darmo wrestlerzy nazywani są "współczesnymi gladiatorami". Czym są walki gladiatorów ? To no po pierwsze byki , wielcy naparzjący sie faceci , nie jakies 60 kg pchełki. Po drugie rozrywka i to czego chce Żądna krwi publika. I to jest coś co jeszcze kręci mnie w wrestlingu. 2 metry Taker'a , który łącząc szybkość , dynamike i siłe pokazuje także moveset , który tak jara publike że nawet ultra face'a jakim jast Batista wybuuuczeli.

W danym kontekście , naprawde gówno mnie obchodzi ile , czy też w jakims stopniu mysterio zmienił te "machine" . Ja oceniam go po tym co jest teraz. A teraz niezmiennie jak pisałem wcześniej uważam go za toczącą się kulkę , napompowaną , z wielkim brzuchem , której walki teraz buty liżą tym ot chociażby jeszcze zprzed 5 lat.

A poza tym , jego gimmick , tak obrzydliwie słodki , i to stykanie sie głowami z dziećmi w maskach dla marchindais'u , sprawia , że ja nie bardzo już dostrzegam pozytywy. Old Rey , please come back.

A co do ujmowania i movestu Grabarza. To zrób maraton z jego walkami i sprawdź sobie ile innowacji Callaway wprowadził na przestrzeni tych lat. Jak prowadzi walki , jak ulepsza selling , jak poprawia dynamike i jak stara sie być niczym wino - im starszy tym lepszy. :roll:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No widzisz, Taker reprezentuje styl który lubisz i łaczy w sobie to co Cię jara we wrestlingu. Jak zaczynałem oglądać tą cała jazdę to Tarek był dla mnie Bogiem, totalny kozak. Wchodził z urną prochów cały biały z Paulem Bearerem i był dla mnie kwintesencja tamtych lat i najbardziej tajemniczym gimmnickiem jaki sobie wyobrażałem. Miałem wtedy tyle lat co te dzieci które teraz jarają się 619 na galach w jego maskach, ojciec oglądał wrestling na Sat 1 a ja razem z nim. Jednak czasy zupełnie dla mnie się zmieniły z pojawieniem się Reya (to był może 96 i byłem już świadomym małolatem:D). Chyba takie postacie jak on trzymają mnie jeszcze przy śledzeniu tego wszystkiego. Jednak to całe bujaka bujaka 619 tez nie jest dla mnie wymarzonym gimmiciem dla tego pana. Ale na macie dalej daje rade, chociaż fakt ostatnio jest w delikatnie mówiąc słabszej formie :). Nie są to lata jego świetnosci ale WWE musi z nich jeszcze korzystac bo to najlepszy HF w historii i powinien ten shot z Edgem wygrac :P. Teraz czeka go pewnie kontuzja po krótej wróci jako jeszcze wieksza kulka.

PS: Tylko przy moich postach nie wyswietla sie BBCode? Nawet mojego podpisu nie widac pomijajac reszte :|

shoguntagcopywu3iz8copyea4.jpg

SAVE_US.B3.

wweteamfv8.jpg


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dobra czas coś tutaj naskrobać...raz dwa trzy słyszycie a raczej czytacie? Tak nie ma po co.

Bo mam nieco odmienne zdanie od reszty towarzystwa ... mi się gala podobała , pomimo przewidywalnych wyników i przewidywalnych zakończeń to mi się gala podobała. Może po prostu jestem chory i mi na głowę pada albo dziecinnieje ale cóż. Wracając do tematu, opener ECW Championship match. Chavo pokonuje CM Punk'a przewidywalne?? A jakże...ciekawa walka? A jakże...CM Punk słyszałem że cieniuje , nie wiem nie oglądałem ROH. Ale może CM się obudzi, choć taą walkę prowadził Chavo, wiem że pewnie Punk będzie teraz miał krótką przerwę od ECW Championship, teraz pytanie kto następny? Kingston? Za krótko , Dreamer? Wątpliwe , Benjamin...dla mnie strzał w dziesiątkę. Dalej jedziemy. SD Elimination Chamber match. Ludzie obawiałem się tej walki jak wysokości. A jednak Khali , BDV dali sobie rade. Odpadli szybko ale nie mieli czasu by naknocić akcji. MVP pokazał się z dobrej strony, przyjął ładny upadek. Finlay i Hornswoggle, właśnie zastanawiałem się kiedy ten knypek wyskoczy, pośmiałem się jak łeb wystawił. Batista i Taker zrobili całą walkę, gdy już myślałem o cholera ... Batek? To Taker pokazał fajny reversal i Tombstone. Przyznam że walka nie była taka zła jak ludzie oceniali, ale czy ja się znam ?? Dalej....Flair więc pominę ten temat...dobrze że to już zbliża się ku końcowi. Edge pokonał Rey'a i to właśnie dla mnie najgorsza walka. Przez kontuzje Rey'a ta walka nie była dobra do oglądania. Ale co poradzić bookerzy musieli dać Rey'a do walki bo kogo?? Dalej szopka z Maywetherem, szanuje gościa jest świetnym boskerem ale co do cholery robi w WWE? Nie ma pomysłów dla Big Show'a ?? A de facto , Big fajne ciosy przyjął...Randy przypieprzył sędziemu, wiadome było że Cena pasa nie zdobędzie. Chyba tylko dzieci w kwadratowych czapeczkach z kwadratowym pyskiem w to wierzyły. Oczywiście można było to wymyślić inaczej...ale walka sama w sobie znośna. I koniec RAW Elimination Chamber. Na prawdę kawał świetnej walki, Umaga pokazał że na prawdę jest Super Heavyweightem i potrafi pozamiatać na ringu, Cycek L źle nie wypadł a Jericho wraca do formy, mi się gala nie podobała, ale kto się ze mną musi zgadzać??


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądając galę nie raz mnie zamurowało. Wiem pewnie od was mniej siedzę w tym interesie ale jednak. Obydwa Elimination Chambery bardzo fajnie wyszły. Nie było zepsutych spotów sama dobra akcja. Myślałem że dadzą nam niespodziankę i to Batista zwycięży w SD a w RAW Jeff a jednak nie a szkoda. Walki o pasy również fajnie Rey kontuzjowany, ale ten pas nie dla niego, a Cena będzie musiał jeszcze poczekać na odzyskanie swojego pasa. Ric Flair Woooooo mógłby dać se już spokój ale ogólnie gala fajna :)

batistatf5.png

 

 


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Way Out...

Bardzo dziwne i mieszane uczucia co do tej gali mam... z jednej strony dwa udane (wg. mnie) Elimination Chambery oraz dobra walka Chavo z Punkiem... a z drugiej strony dwa słabe mecze o World Titles i Kennedy vs Flair (gdzie było pewne na 100% kto wygra).

Więc zacznę od plusów. SmackDown! Elimination Chamber... nic złego nie mogę powiedzieć. Big Daddy V nie wypadł źle, tak samo jak sam Khali (a spodziewałem się, że schrzani cały mecz). Szybko odpadli... przepadło... Następnie Finlay i MVP... ja oceniam jak najbardziej na plus (zwłaszcza tego drugiego). Walka zakończona doskonałym reversalem i Tombstone na Batiście. Raw Elimination Chamber... bardzo zaimponował mi Umaga. Ten double samoan drop po prostu palce lizać. Chris wraca do dobrej formy. JBL też dobrze się trzyma, po prostu potrzebuje czasu chłop. Hardy... hmmm... niezły skok... a reszta tak jak on sam... może mówię tak bo przywykłem do jego nadzwyczajnych akcji. Triple H i HBK pokazali się z bardzo dobrych stron. Chavo vs Punk... dobry mecz... w wykonaniu Punka i zwłaszcza samego Chavo. Ja kupuję go jako mistrza. Dawno czekałem na pusha dla tego zawodnika.

Nie będę pisał dużo o minusach. Głupie zakończenie walki Cena-Orton... Rey i Edge... hmm... słabiej niż na Royal Rumble (taka oczywiście moja opinia). No i jeszcze ten mecz Kennedyego z Nature Boyem. Szkoda, że Ken musiał mu się podłożyć.

A i jeszcze ten powrót Big Showa. No schudł sporo facet. Może teraz zabłyśnie 8) . Oczywiście przedtem też był dobrym wrestlerem, ale teraz po zrzuceniu tych ton kilogramów :thumb: będzie prezentował się z jeszcze lepszej strony. Ten segment z bokserem... hmmm... nie mam nic przeciwko, ale bez fajerwerków.

Ja oceniam galę na -4/6

jrthqr.jpg

  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogółem gala mimo strasznie przewidywalnych wyników (sam przed galą nie byłem pewien jedynie zwycięzcy WWE Championship matchu) wypadła przyzwoicie. Wszystkie matche trzymały mniej więcej równy poziom (na + wybił się tylko ME, a na - Flair vs Ken) WWE'owski. Całość oglądało się mimo tej olbrzymiej przewidywalności całkiem przyjemnie i prawie 'jednym duszkiem' bez rozkładania sobie na kilka razy, ale mimo wszystkiej żadnej walki nie chciałbym oglądac drugi raz :t_up:

Punk vs Chavo

W pierwszej minucie czy 2 Punk pokazał więcej niz przez resztę matchu niestety... Chavo wygrał- chyba dobrze się stało, przed NWO był dla mnie kompletnie niewiarygodnym champem, a ostatnie zwycięstwo troche podbudowało w moich oczach jego wizerunek jako mistrza. Walka nie była zła, ale obydwaj mogliby dać z siebie znacznie więcej..

Smackdown! EC

Walka sama w sobie zła nie była, ale ratowała ją stypulacja... Gdyby porównać ją do poprzednich EC (nawet 'ikstrin' EC) to na twarzy pojawia się tylko uśmiech politowania... W takiej stypulacji nie naliczyłem ledwie 5 mocniejszych bumbów... Powinno być ich co najmnie 2-3 razy tyle... Jednak patrząc na obsadę tego matchu, gdzie tylko jeden wrestler jest z wyższej półki WWE (umiejętnościami), tzn. Taker to i ciężko byłoby z tego jakieć cudo ukręcić...

Flair vs Kennedy

Nie ma co komentować... Chce się tylko powiedziec Ric'owi 'kończ waść, wstydu oszczędź'... ken poprowadził moim zdaniem starego troche lepiej niż MVP, do tego odniosłem wrażenie, że strasznie stiffowo walczył...

Mysterio vs Edge

Widac było, że Mysterio w dobrej kondycji niie był i ta ręka chyba wymaga jednak operacji... Swoją drogą w ucho wpadła mi podczas tej walk pewna rzecz: po wykonaniu 619 Rey soczyście zaklął :evil: (czy to było 'shit' czy 'fuck' czy obydwa to już nie pamiętam...) co teraz sobie o nim dzieciaki pomyślą =))

A tak odbiegając od tematu- nie rozumiem, co się go tak czepiacie... Owszem, formą odbiega od samego siebie z WCW, trochę ciałka mu też przybyło ale mimo to jak na swoją obecną posturę porusza się strasznie szybko (przy swojej wadze i wieku nie może być chyba tak szybki jak kiedyś, co? Więc o co chodzi... Oczekujecie, że jest jakim supermanem czy jak...) i mimo tych niedoskonałości robi jedne z najlepszych walk w WWE... (robi jedna z najlepszych walk, a nie jest najlepszy- to różnica, zeby nie było...). Gimmick ma jak same gówno, ale jego wina chya nie jest... kiedyś mu markowałem, ale już mi przeszło, ale za jego dokonania szacunek do tego zapasnika miał będę...

Cena vs Orton

Gdyby nie żywa publiczność walka by się nadała co najwyżej na heat... Koncówka, przyznam słaba, nie popisali się bookerzy ale skłamałbym mówiąc, że ten finish nie wywołał uśmieszku na mojej twarzy 8) Miło było usłyszeć na koniec 'na na na na...', zawsze lubię posłuchać jak Cene zjadą... Tylko, ze było tam chyba troszkę więcej zwolenników niż przeciwników Janka więc ten heat nie był taki okazały jak np na RR czy Summerslam...

RAW EC

Zdecydowanie najlepsza walka wieczoru, jak już zauważyli poprzednicy bardzo ładnie zaprezentował się Umaga (szczegolnie zapamiętałem ten double samoan drop... Jak brał ich obydwu na ramiona to pierwsze skojarzenie Young i jego double DVD ;) ), nieźle HBK, reszta trochę zamuliła.. Zwycięzca nikogo chygba nie zaskoczył... Zapowiada się zmulaszcza walka z jego udziałem na WM'ce... :roll:

Gala w porównaniu do innych WWE ma u mnie 4-, walki trzymały przyzwoity poziom (segmenty jak zawsze zrypane) i ładnie redebiutował Show. Zauważyłem jeszcze jeden pozytywny aspekt- po obejrzeniu produktu WWE jak przyjemnie oglądało mi się później galę Dragon Gate- nawet przeciętniak wydawał się tam w porównaniiu do ww produktu świetnym matchem :P

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Gdyby nie kontuzja Bronsona Reeda, mogło być inaczej. 
    • KyRenLo
      No cóż, może będzie ku temu okazja Elimination Chamber 2026: World Heavyweight Champion CM Punk vs. Finn Bálor: Przystanek w drodze na WM. Całkiem udany przystanek, bo względnie mi się podobało to, co zobaczyłem w ich programie. Sama walka powinna też wyjść co najmniej nieźle, więc można dać już teraz plus. Ostateczny typ: CM Punk. Women’s Intercontinental Champion Becky Lynch vs. AJ Lee: To Becky Lynch, więc powinienem jak to ja jedynie zachwalać prawda
    • Bastian
      Żegnamy AJ Stylesa i witamy w Hall of Fame. Ruch zrobiony chyba głównie po to, aby AJ'owi przypadkiem nie przyszło do głowy spróbować swoich sił w AEW. Styles szybciej w HoF niż Cena, choć koniec ich karier dzieli raptem kilka tygodni. Jasiu pewnie dostanie główne miejsce za rok lub dwa. Powiało trochę starym TNA na RAW w Atlancie, nostalgia chwyciła, ale na pewno nie zatwardziałych fanów WWE, bo ci na widok Kazariana czy Abyssa nie za bardzo chyba wiedzieli, kim się zachwycać albo scrollow
    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...