Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Friday Night SmackDown 02/08/08


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

6402656

* Shelton Benjamin pokonał Kane (Count-out)



* Chuck Palumbo pokonał Jamie Noble

* Jesse & Festus pokonał Deuce & Domino

* Curt Hawkins & Zack Ryder pokonali Jimmy Wang Yang & Shannon Moore

* Batista, Undertaker & Finlay vs. Big Daddy V, The Great Khali & United States Champion MVP - No Contest
6403408
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    1

  • The_Icon

    1

  • DonCarlos

    1

  • Willem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na początku kłótnia o to kto wygra EC... czy ja tego już na Raw nie oglądałem :| 1 walka taka sobie Kane dominuje przez 80% walki, chociaż Shelton też kilka niezłych ciosów pokazał, wkurwia mnie jak zwykle jobbowanie Kane'a, dla poprawienia wizerunku monstera mogli mu chociaż pozwolic zmasakrować Sheltona po walce... Następnie Palumbo vs. Noble... no i tu potwierdza się to co pisałem już gdzies na forum, WWE nie ma pomysłu na zapełnienie casu antenowego, ten komentarz można również odnieść do następnych walk, może za wyjątkiem ME, który był tyle o ile...

Smackdown ch***y jednym słowem :t_down: Przerzucam sie na Impakty :)


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smacdown raczej słaby Kane-Shelton Benjamin-żenada czy kiedys skończy się szmacenie takiej zawodnika jak Kane??!!

Chuck Palumbo Vs Jamie Noble-oni zajmują tylko czas antenowy mam nadzieje że na Wrestlemani nie zobaczymy ich wogóle :t_up:

Curt Hawkins & Zack Ryder Vs Jimmy Wang Yang & Shannon Moore-kolejen zwcięstwo przydupasów Edga...

Batista, Undertaker & Finlay Vs MVP,Big Daddy V i Great Khali-walka wieczoru wyszła beznadziejnie jedynie koncówka była nawet dobra i oczywiście zwycięstwo "Faców".


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chuck Palumbo Vs Jamie Noble-oni zajmują tylko czas antenowy mam nadzieje że na Wrestlemani nie zobaczymy ich wogóle

A widziałeś ich walke na jakiejś gali ??I do tego na Wrestelmani ?? =))

Dop. LK

 

1. Twój post musi składać się z minimum 3 zdań.

2. Jeśli przedstawiasz swoje zdanie na jakiś temat, swoją wypowiedź musisz poprzeć argumentami.

3. Nie oglądałeś gali, masz zakaz komentowania jej. Komentujemy gale po obejrzeniu, nie po przeczytaniu wyników.

 

Człowieku, to jest Twoja OSTATNIA szansa . Jeszcze jeden taki post/temat i niestety pożegnasz sie z forum.

pezetvi7.png

  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie SD! słabe :/

Początek powtórka z RAW :/ wyszli wszyscy zaczeli nawijać :/ Finlay w nowej koszulce poszpanować przyszedł na końcu cudowne "pojawienie się" Takera i wszystkie heele wypad z ringu :D ah ten szacunek :)

Kane vs. Shelton - tutaj wymiata, oboje poprzegrywali na "swoich" terenach - walka tak samo jak pierwsza - szału nie było.

Chuck vs. Noble - heh kpina ... heel turn Chuck'a miny wali niemiłosierne :8 sama walka tak średniawo, ale tak samo jak w poprzednim wypadku szału żadnego nie było.

Jesse & Festus b. Deuce & Domino - to się nazywa wielki come back - z torebką na głowie hehehe - nie wiem czemu ale jakoś nie podchodzi mi ta transformacja po gongu :/ takie to ciulate za przeproszeniem.

Przydupasy Edge'a vs. Yang i Moore - hm 2 tydzień z rzędu klony wygrywają dziwne... walka dość taka, jakoś ją ścierpiałem w sumie lepsze to niż kolejna powtórka z Mizem i Morrissonem.

Potem szopka Edge'a i powracającej Vicky - ona już tyle tych powrotów ma - co chwile obrywa od kogoś jak nie Taker to Mysterio ehh - 619 na Edgeu w ogóle jakieś takie spieprzone :/ nic ciekawego niestety ...

Na koniec 3 vs 3 - no nie było to takie jak na RAW a szkoda ... ogólnie to nudno, nudno Taker sprzedawał te Old Schoole cały czas i tyle z tej walki zapamiętałem.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jak dla mnie Smack nienajgorszy. Nic nie było może ciekawego ale w porównaniu z tym co widzialem na początku roku to jednak jest lepszy. Walki Benjamin vs Kane i Festusy vs Djusy nie najgorsze, szału nie zrobiły ale chociaż nie zasypiałem przy tym tak jak na wyczesanych walkach Ortona na RAW. Walka Wang Yangów daleka od doskonałości ale przynajmnije nie długa, szkoda tylko że najlepsi "hard fryterzy" muszą jobbować tym podróbką Edża. Feud Frustrata Palumbo z Noble też zaczyna wyglądac nieźle, ale nie powiem żeby sobie mógł frustrat darować te małpie okrzyki. No i na koniec Main Event. Oczywiście nie można było spodziewać sie wystrzałowej walki ale nie była wcale taka zła jak sobie wyobrażałem, dobrze że Taker długo był na ringu, no i na koniec taki piękny sper na Big Daddy V aż mu cycki na plecy poleciały =)) Ogólnie 7/10 w skali Smacka można dać, nawet 7,5 bo gadki też były niezłe, zwłaszcza Finlay ładnie, choć Batista też był przekonujący co sie dość rzadko zdarza :)


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Smackdown. Na dzień dobry rewanż za ECW Kane vs Shelton. Wkurzyłem się jak nic za wynik tej walki. Kane przegrał przez count out, a w następnej walce sędzie zaczął liczyć od nowa jak Palumbo był w tym samym miejscu co Kane. Jak tu się nie wqrwić? Ale wracając do walki, bardzo dobra. Przeciwnicy dobrze współpracują ze sobą. Wściekły Mario hydraulik VS Noble. Łaaa jaki ja jestem zły...myśli sobie palumbo. Dla mnie nudy :t_down: . Jesse & odmieniony Festus. Heh nie wiem gdzie odmieniony, co nie zmienia faktu że te haymakery są świetne. Bomby wywija kozackie :D. Wynik wiadomy, przecież to powrót. Edże wygrały...nudy. Gadanie Edge'a plus dwa liscie na Rey'u ładne ładne. Potem tak jakoś przymulone ruchy pchełki. Ale wracamy do walk. Main Event. Źle się czułem więc przysypiałem, ale i tak jakoś szczególnie dobra ta walka nie była. Lepszy RAW ME niż to.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...