Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

FRIDAY NIGHT SMACKDOWN 25/01/08


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

logo2sr7.png

The Undertaker pokonał Big Daddy V przez Submission

6311236

Rey Mysterio pokonał Curt'a Hawkins'a i Zack'a Ryder'a przez DQ

Jimmy Wang Yang(z Shannon'em Moore'm) pokonał Deuce'a(z Domino i Cherry)

The Miz, John Morrison &Layla vs. Chuck Palumbo, Jamie Noble & Michelle McCool (No contest)

Finlay vs. The Great Kahli (No contest)

World Heavyweight Champion Edge pokonał CM Punk'a

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    1

  • The_Icon

    1

  • DonCarlos

    1

  • badziewiarz

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Po średnim RAW, nie najgorszym ECW i 'rodzynku' w postaci Impacta przyszła zwyczajowo pora na SmackDown. Wiedząc że na gali odbędzie się Belfast Brawl i V vs Taker podchodziłem do niej z raczej umiarkowanym optymizmem ..

Rey vs Edgeheads - Już samo to, że Rey walczy w handicapie srogo mnie wkurzyło .. Hawkins i Ryder byli skazani na job. Walka była dość niezła, Edgeheads pokazali dwie fajne akcje double team, a i pchełka trochę polatała. Wygrana Reya była pewna, dobrze że zdecydowano się na DQ, czystej porażki z pchełką bym nie zniósł :P

Yang vs Deuce - Same old shit ! Same old shit ! Walka mimo tego że była niezła, to kompletnie mi zwisała. Ile razy idzie oglądać to samo ?

The Miz, John Morrison & Layla vs. Chuck Palumbo, Jamie Noble & Michelle McCool - Szopki z cyklu Palumbo / Noble / McCool ciąg dalszy. Walka w sumie skończyła się ta prędko jak się rozpoczęła. Mimo wszystko, dla mnie dwie rzeczy są godne uwagi. Po pierwsze, to Layla podoba mi się coraz bardziej i Gail może powoli robić się zazdrosna. Po drugie, to wrzaski Chucka Palumby były NIESAMOWITE ! Oglądając to myślałem że scedzę sie ze śmiechu .. to trzeba zobaczyć !

Belfast Brawl - Mówiąc szczerze to nie spodziewałem się aż takiej masakry na Hindusie. Finlay przypierdolił dla niego z Shillelagh z 50 razy co jak dla mnie było miłym widokiem. Wydaje mi sie, że ten baran Khali źle się ponacinał :P

Taker vs V - Taker tyrał jak tylko mógł a walka i tak ssała. Wiedząc że grabarz nie może przegrać zastanawiałem się w jaki sposób wygra. Chokeslam ? HAHAHAHA ! To nie było nawet 12,5 CM ! Padło na triangle choke, mina Grubasa była nieziemska.

Punk vs Edge - Oglądając tę walkę co chwile było mi żal Punka. Tylu spotów nie spieprzył chyba przez całą swoją karierę. Nie wiem czy to presja, czy cuś, ale Punk musi się nieco za siebie wziąść, bo to cień CMa z dawnych lat.

Z segmentów to najlepszy zdecydowanie ten z MVP .. gość na micku naprawdę daje radę, a i te fotomontaże sprawiły, że segment wypadł zajebiście.

Ogólnie uważam, że SmackDown był najlepszym TV Show tego tygodnia i oceniam go na 6/10.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W przeciwieństwie do zeszłego tygodnia Smack wyszedł nieźle :t_up:

Na początku Rey kontra przydupasy. Walka nie najgorsza, kilka fajnych akcji z obu stron, no i wreszcie Mysterio nie dostał ostrego lania, zajebista była akcja po gongu tzn. dropkick w krzesło :t_up: Jimiego Sranga-Panga i Travolte przewinąłem... nie mam siły na ich walki :crazy: Kompletnie rozje*ał mnie Palumbo... normalnie zło wcielone =)) Już można to uznać za najlepszy gimnick 2008r :lol Walkę Khaliego z Fitem jakoś przebolałem, Sztywniak dostał ostry wpier*ol i wszyscy są zadowoleni :D Taker po raz kolejny pokazał że nikt nie jest mu równy wykonując clothesline omyłkowo nazwany chokeslamem :lol Jakiż troskliwy był Henry wpadł po obitego kumpla :P ME nawet fajne, Punk mimo że nie wszystko mu wychodziło, ogólnie wypadł na duży + :t_up: A co do Edga, chłopak się stara i to bardzo... już drugi spear mu w tym tygodniu wyszedł =))


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i SD! za mną.

Na początek Rey vs. klony Edge'a nie było 619 więc do bani! Przynajmniej Rey wygrał szkoda, że po DQ ... ale zawsze wygrał.

Później Jimmy Wang Yang vs. Deuce hm troche już za często się to powtarza, ale widać nie ma innych rywali dla Yang'a ... wole walki z cyklu Morrison i Miz vs. Yang i Moore te z elvisami jakoś mniej mi podchodzą co nie zmienia faktu, że walkę dało się oglądać ...

The Miz, John Morrison &Layla vs. Chuck Palumbo, Jamie Noble & Michelle McCool - a tu rzeczywiście ciekawie :D walka krótka, ale późniejsze wyczyny Palumbo hehe koleś wymiata wyje jak wilk do księżyca :D szykuje sie chyba face turn dla Nobla :D stanie się obrońcą swojej wymarzonej damy :D

Finlay vs. Khali - znowu ta jego pałka :/ nuda! pierdoły ...

Batista przychodzi i znowu chwali się, że jego najlepszym przyjacielem jest Rey ... ehh mogli by to sobie darować i niech się nie łudzi, że wygra RR :P

Taker vs. Big Daddy V - hoho :D jaki czokslem zajebiaszczy :D to chyba najbardziej utkwiło mi w pamięci :D końcówka z krwią z ust wielkoludka nawet, nawet :D

Edge vs. CM Punk - no walka dobra dość szybka miło się oglądało ... czyste zwycięstwo Edge'a troche dziwi ...

Teraz nic tylko czekać na Royal Rumble!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...