Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  712
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Single Match:



Tomko pokonal Eric'a Young'a

 

-Po walce James Strom zaatakowal Young'a, jednak Tomko uratowal Eric'a.

 

Women's Match:

ODB pokonal Angelina'e Love

 

-Po walce ODB wyzwala Awesome Kong do walki o TNA Knockout Title na Against All Odds

 

Single Match:

Kaz pokonal Senshi'ego

 

-Po walce Black Reign zaatakowal Kaz'a chcial odebrac mu Misty, lecz w klatce jej nie bylo.

 

Single Match:

Abyss pokonal Lance'a Hoyt'a

 

-Po walce James Mitchell zdradzil sekret Abyss'a, okazalo sie, ze prawdziwym ojcem Abyss'a jest... James Mitchell

 

Single Match:

Bobby Roode pokonal Sonjay Dutt'a

 

-W trakcie walki przyszla Ms. Brooks, a po meczu wraz z Mr. Banks brawlowaly z ringu, rozdzielic je musiala ochrona.

 

-BG James przedstawil swojego tag team partnera okazal sie nim jego ojciec "Bullet" Bob Armstrong.

 

-Scott Steiner namowiony przez Jim'a Cornette oddal Williams'owi jego walizka z TNA World Heavyweight Title Shot'em, a sam wzial swoja z TNA X-Division Title Shot'em.

 

Triple Threat Elimination Match:

Christian Cage pokonal AJ Styles'a & Samoa Joe

 

-Pierwszy wyeliminowany zostal Joe przez DQ. Sedzia byl oszolomiony AJ uderzyl Christian'a krzeslem, chcial uderzyc Joe'go, ten jednak wykonal Drop Kick i AJ sam uderzyl sie w glowe. Joe odkladal krzeslo, sedzia zauwazyl to i zdyskwalifikowal Joe'go myslac, ze to on uderzyl AJ'a i Christian'a.

 

-AJ zostal spinowany przez Christian'a po Unprettier.
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • dch99

    1

  • kieska

    1

  • Tet

    1

  • radomiak1910

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zarówno iMPACT 'zwykły', jak i Global bardzo mi przypafdły do gustu i TNA wynagrodziło mi ostatnie 2 co najmniej średnie produkcje... ten oceniam 5-/6.

Walki ostatnio stają sie coraz krótcze, na tym też tak było (za wyjątkiem ME). Z tych krótszych na jakieś wyróżnienie zasługuje na pewno walka Tomko z Ericiem. Muszę przyznać, że Tomek robi na mnie niezłe wrażenie i tylko czekać, aż dostanie swojego pierwszego Heavyweight title shota. Pokonał teraz można powiedzieć wręcz w sqashu Younga, który jest jakoś dziwnie prowadzony... Raz czyściutko jobbuje Judasowi czy Tomko, raz siedzi w solidnym mic cardzie i feuduje sobie ze Storemem a raz występuje w ME PPV... I to w ciągu zaledwie kilku miesięcy... Nie wiem, co tu o tym sądzić.

Z walk na tym weekly show oczywiście najlepiej wypadł ME, z którym wiązałem spore nadzieje. Wszyscy trzej zxaprezentowali sie dobrze. Nawet AJ nie był aż tak szmacony tylko w późniejswzej fazie z Cagee walczył jak równy z równym i biorąc pod uwagę te stypulacje towarzyszące wygrane AJ'a do końca nie byłem pewny zwycięzcy. Chociaż trochę to dziwne, że odgrzewają feuda Cristian vs Angle, który wydawać by sie mogło już się przekształcił derfinitywnie w Aj vs Christian... Ciekawie to też będzie z pasami TT... Trochę sie to wszystko plącze, ale to w sumie dobrze, kiedy wszystko nie jest proste i przejrzyste bez żadnych dodatkowych watków i właściwie nawet trudno mi jakkolwiek tą całą sytuacje rozgryźć.

Jak zwykle TNA rozbawiło mnie niemal do łez (no w tym tygodniu szczególnie). Podoba mi się ten pomysł z jakims motywem przewodnim (jak w tym przypadku np. 'śpiączka Sharka'), który jes6t pokazywany w 5 czy więcej odsłonach między walkami. Przy każdym pojawieniu sie kogoś nowego w pokoju (swoją drogą fajniutkim =)) ) obok rodzinki (jacy oni podobni =)) ) wywoływało u mnie co najmnie duży uśmiech. A już na sam koniec to musiał4em zatrzymać i dojść do siebie, tak wyłem :thumb: Ciekawe, czy będą kontynuować tą metamorfozę Sharka, no ale 2 zerżnięty w WWE gimmick to już byoby troche niesmaczne, niemniej jednak bardzo śmieszne. No i Shark powiedział tą swoją całą sekwencję głosem bardzo podobnym do Austina, więc kto wie...

Konkretnie też się pośmiałem, kiedy jechali się Gunsi z 3D i jak Christian walnął w stronę Aj'a o Karen coś w stylu: '(...)every time she opens her mouth you can smell half of Pitsburg'.

Ogólnie to dzięki świetnemu main eventowi i humorze bardzoej ambitnym niż WWE'owski oceniam bardzo wysoko i nawet nie było tam miejsca na chwilkę nudy.


  • Posty:  35
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Single Match:

Tomko pokonal Eric'a Young'a

Tomko tak jak juz wczesniej mowilem swietnie radzi sobie w ringu i juz w niedlugim czasie dostanie szanse walki o pas wagi ciezkiej

Women's Match:

ODB pokonal Angelina'e Love

ODB bardzo dobra szybka walka z Lova(ach ten tyleczek... :clap: )Jednak mysle ze na against all odds kong pewnie obroni tytul knockout champion

Single Match:

Kaz pokonal Senshi'ego

podobno byla to ostatnia walka Senshiego w TNA mam nadzieje ze jednak nie....

Single Match:

Abyss pokonal Lance'a Hoyt'a

hmmm Abyss synem Jamesa Mitchella ...domyslalem sie tego juz od dluzszego czasu..Oczywiscie walka zdecydownie dla Abyssa

Single Match:

Bobby Roode pokonal Sonjay Dutt'a

po kilku swietnych akcjach GURU myslalem ze jednak pokona Rodda ale jednak niestety tak jak mozna bylo sie spodziewac Roode odklepal Dutta Triple Threat Elimination Match:

Christian Cage pokonal AJ Styles'a & Samoa Joe

zdecydowanie najlepsza walka duzo swietnych akcji...Szkoda Joe..gdyby nie sedzia on by to wygral AJ mysle ze b.dobrze zaprezentowal sie przeciwko Cageowi czekam na walke Angle-Cage:D

ocena w skali szkolnej 4+/6


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

iMPACT! był całkiem niezły.

Początkowy segment z 3D i Motor City Machismo Guns :P niezły, ale jedno mi się nie podoba... limit wagi dla X-division. Jeśli MCMG wygrają na AAO to X-division będzie tylko dla zawodników poniżej 275 pounds... czy dywizja X nie miała być przypadkiem czymś bez limitów? Czyli Joe nie będzie miał już szans na powrót do X-division... chyba że schudnie. I jeszcze jedno mi się spodobało podczas tego segmentu, kiedy Ray mówił że on waży 275 pounds to usłyszałem "Dlaczego nie położysz drugiej nogi na wadze" :clap: Ogólnie to cieszę sie że Team 3D zostaje w TNA, bo coraz bardziej ich lubię... to pewnie przez ten feud z MCMG i Machismo. Ray coś tam wspominał o tyłku Kong :rotfl: ale nie pamiętam już do końca co :roll:

Abyssek się rozgadał :P Szczerze mówiąc... chociaż tutaj to raczej pisząc to strasznie ciekawiło mnie jaki jest ten sekret Abyssa... ale trzeba było poczekać :P

Rodzinka Sharkiego... świetna :P

Tomko wygrywa z Youngiem po krótkiej (na szczęście) walce, potem Eye of Storm... i jest dobrze, nie lubię Younga :P Ale oczywiście wszystko popsuć musiał Tomko... on to mi bardziej na heela pasuje.

Wywiad z Christianem dobry... "Everytime she open her mouth you can smell half of Pittsburgh" czy coś w tym stylu... fenomenalne :rotfl:

ODB pokonała Angeline po dość dobrej walce... ODB to znaczyło chyba One Dirty Bitch... mi to bardziej pasuje do Old Dirty Bitch :roll: Challenge do Kong na AAO ... może być ciekawie :P Początkowo byłem negatywnie nastawiony do Women's Division, sądziłem że walki będą kiepskie, ale teraz muszę przyznać że wygląda to lepiej niż w WWE :t_up: A sama ODB to chyba po Velvet moja ulubiona z knockouts :)

Hmm... ten feud Nash vs Joe jest jakoś dziwnie prowadzony, najpierw Nash odwraca się od Joe'go w TT matchu, a teraz daje mu rady jak zdobyć #1 contendera?

Segment z Sharkiem i Wildcatem niezły, Wildcat żali się na to że tyle czasu jest poświęcanego Sharkboyowi a jemu nie... w ogóle ten cały heel turn Harrisa jakiś dziwny... taki bez większej przyczyny... tylko tyle że dostaje mało czasu w TV. LAX wbija do pokoju Sharkiego... robi się ciekawie :P Zaczynają kraść wszystko co się przytrafi... hehe to mi się podoba :clap:

Senshi vs Kaz- bardzo dobra walka, dwóch dobrych workerów, ale szkoda że TNA tak marnuje Senshiego, jobbuje on praktycznie co tydzień i nie dziwię się mu że chce odejść... ale jak już musi odchodzić to najlepiej niech nie idzie do WWE :P

Po walce Black Reign atakuje Kaza i chce odebrać Misty ale nie ma jej w klatce... nic ciekawego

Hoyt i Abyss- ta walka służyła głównie temu by Mitchell wyjawił sekret Monstera... James Mitchell ojcem Abyssa, rozwiązanie dość ciekawe. Początkowo nie zwracałem uwagi na to, ale ostatnio coraz bardziej zauważam, że Mitchell jest bardzo dobry przy micu... i ten głos :P

Sonjay bardzo dobrze się spisuje ostatnio w TNA, pokazuje bardzo dużo dobrych akcji i pokazuje, że zasługuje na X-division title. Brawl Ms.Brooks i Payton średni... coś ostatnio coraz więcej pokazuje się Matt Morgan...ale i tak narazie się do niego nie przekonam.

Angelina i Velvet odwiedzają Shark Boya... szczęściarz :roll:

"Bullet" Bob Armstrong partnerem BG Jamesa... No i chyba VKM się nie rozpadnie :roll: a szkoda. Z tej dwójki zawsze wolałem BG, jakoś tak bardziej mi pasuje... a nie Kip w swoich różowych spodenkach :P Kiedy BG zapowiadał Boba to już się powoli domyślałem o kogo chodzi... ale sekundkę... 69 letni facet ma szansę zostać TT champem? Czy po wtopie z Pacmanem niczego się nie nauczyli? Nie do końca podoba mi się ten pomysł.

Sharky przemówił... fajny ma głos... i jak powiedział And that's the bottom line, cause Sharkboy said so to normalnie jakby Austin to powiedział :sharkboy:

Przekonywanie Scotta że X-division nie jest tylko dla małych facetów po 125 pounds wypadło bardzo dobrze... no i Petey znowu ma WH title shota :P

ME najlepsza walka na gali. Joe odpada pierwszy po DQ... no i dobrze, bo jeśli odpadłby AJ albo Christian to znalibyśmy zwycięzce, a tak to były emocje, było sporo ciekawych akcji... no i próba Unprittier'a AJ'a... bardzo dobra walka.

Global iMPACT! też był niezły... ale jak dla mnie to był tylko dodatek. Dobrze że pokazali tylko 1 całą walkę, bo nie było po prostu sensu pokazywać więcej. Ale za to pokazali chyba najlepszą walkę Angle'a od jakiegoś czasu. Ja już czekam na feud AJ vs Christian, bo obecnie jest to feud poboczny... główny to Angle vs Christian.

W skali szkolnej dałybym 5-.


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Gala wypadła znacznie lepiej od dwóch ostatnich edycji i znajduje się w ścisłej czołówce tych najlepszych dwugodzinnych show, ale po kolei.

Tomko vs. "Showtime" Eric Young

Przyjemnie się oglądało ten pojedynek, Tomko pokazał niezły power, Young też wypadł dobrze i zaserwował nam min. moonault, dziwna końcówka, gdy po akcjach kończących Tomko wygrał po zwykłym lariacie. Jak wyżej pisał Kieska dziwna jest ta sytuacja Young'a, podróżuje między mid card'em i nawet main event'em, Storm też wpadł na Young'a jakby mu ojca harmonią zabił, a jeszcze 2 tygodnie temu spokojnie razem pili na Final Resolution..

O.D.B vs. Angelina Love

Było na co popatrzeć, walka nie była zła, szkoda jednak, że Angelina musiała się podłożyć, ale wiadomo O.D.B musi zostać wypromowana przed walką o pas, którego i tak nie zdobędzie. Speech po walce mi się nie spodobał, nie jest zbyt przekonująca przy mikrofonie, dziwi też brak jakiegoś odzewu z strony Awesome Kong, ale pewnie czekają z tym na dalsze edycje iMPACT!.

Kaz vs. Senshi

Walka całkiem, całkiem, chociaż każdy wie, że obu stać na więcej. Kaz pewnie wygrywa, mogliby dać spokój już z tym storyline, a Reign'a wepchnąć w jakiś hardcore'owy program.

"The Monster" Abyss vs. Lance Hoyt

Dało się oglądać, ale Mitchell mógł nie przerywać. Końcówka taka jak zawsze, czyli Black Hole Slam z zaskoczenia. Feud Abyss vs. Mesias/Mitchell nabiera tępa i robi się coraz bardziej gorąco.

Robert Roode vs. "Guru" Sonjay Dutt

Sonjay odwalił kawał dobrej roboty, Roode również swoje pokazał, szkoda tylko, że skończył to swoim finisher'em, który psuje zwykle cały efekt. Mogliby dać spokój z Brooks i tymi szopkami z Sharmell, Roode'owi należy się konkretny push, a nie takie zapchajdziury.

"Instant Classic" Christian Cage vs. "The Prince of Phenomenal" AJ Styles vs. "The Samoan Submission Machine" Samoa Joe

Wyborowa obstawa i wyborowy match. Widać, że wszyscy się dobrze znają w ringu i potrafią stworzyć pamiętliwe pojedynki. Dobrze, że Joe został zdyskwalifikowany, bo gdyby nie to musiałby zostać odliczony, wg. zasad Elimination match. AJ i Cage walczyli jak równy z równym, obaj mogliby zacząć w końcu solowy storyline, bez osób trzecich, jak Kurt czy Karen.

Segmenty świetne, cała rodzinka Shark'ów i umierający Sharki dostarczyli mi dawkę niezłego humoru. Walki trzymały dobry poziom, nie licząc main event'u, który ponad **** wyciąga spokojnie. Oby tak wypasione iMPACT!y zdarzały się częściej ;)


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala wypadła bardzo dobrze oby jak najwięcej takich.

Pierwsza walka:

Tomko vs. Eric Young - niezły opener gali.Kilka ciekawych akcji, w tym niestety nieudany moonsault Erica.Trochę zakończenie kulawe, wygrana Tomko po lariacie...Tomko wygrał drugą walkę z rzędu na ostatnich dwóch iMPACT'ach..TNA zaczyna dostrzegać jego starania i wydaję się kwestią czasu zdobycie title shota o World Heavyweight Championship belt.

O.D.B vs. Angelina Love - po ostatnich walkach serii Gail - Kong, nie przewinąłem walki babek.Walka nawet dobra, nie można było narzekać.Również wolałbym żeby Angelina wygrała ale cóż.

Kolejna walka:

Senshi vs. Kaz - wygrana Kaz'a była pewna jeszcze przed rozpoczęciem walki.Ostatnio Senshi jest szmacony i dają mu kasę za pojedyncze występy by jeszcze parę razy jobbnął.Mogliby mu dać wygrać na koniec swojej kariery w TNA, za zasługi chociaż.Sama walka była dobra, obydwaj wrestlerzy potrafią pokazać porządny wrestling.

Abyss vs. Lanc Hoyt - walka się rozkręcała i przyszedł Mitchell.Wygrana Abyssa po Black Hole Slam do przewidzenia.Mitchell po walce wyjawia wielki sekret Abyssa...Okazuję się że Mitchell to jego ojciec.W sumie ciekawe rozwiązanie.

Robert Roode vs. Sonjay Dutt - walka naprawdę niezła, trochę zepsuta Payoff'em :t_down:

Dużo ciekawych akcji w wykonaniu obu wrestlerów.Sonjay dwoi się i troi w ringu i według mnie powinien mieć więcej okazji walki o pas X Division.

Czas na Main Event gali:

Samoa Joe vs. Christian Cage vs. AJ Styles - znakomici wrestlerzy = znakomita walka.Oglądając tą walkę nie dało się nudzić.Joe zdyskwalifikowany przez pomyłkę sędziego.Bardzo ciekawe rozwiązanie.Następnie coś na co czekałem czyli walka jeden na jednego Cage - Styles.Wygrana Cage'a i znamy już chyba obsadę main eventu Against All Odds.Chyba że wmiesza się jeszcze Joe...

Co do segmentów, które mogliśmy oglądać to były one bardzo dobre.Można było się pośmiać, jak w przypadku gdy kamera witała u chorego Sharkiego.To na pewno był jeden z lepszych dwugodzinnych iMPACT-ów :t_up:

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Było na co popatrzeć w szczególności na walkę wieczoru dlatego też ten rekordowy rating nie może dziwić , dyskwalifikacja Joe zaskoczyła mnie trochę ale nie było tego złego co by na dobre nie wyszło , wreszcie one vs one Styles i Cage , tu już żadnych pojednań nie będzie krzesła poszły w ruch nie oszczędzali się panowie , ostatnie walki Christiana po odejściu od niego AJa i Tomko wypadają 100 razy lepiej , wie się że na pewno nikt z wyżej wymienionej dwójki nie wpadnie i nie zmieni wyniku meczu . Mimo wszystko cieszyłem się ze zwycięstwa Caga ale po raz to już który odliczony został AJ :(

Zawsze gdzie jest Joe znajduje się też Nash ale mimo wszystko nie zapowiada sie po ostatnich Impactach aby stoczyli walkę na PPV ale to przecież tyle czasu do tej gali

Tomko ostatnio demoluje każdego i bardzo dobrze ,

po Imapcie jedną z najlepszych walk jaką stoczył Kurt była ta jego w Japoni , widać że nie potrafi cały czas zmontować świetne walki

kolejny Impact już jutro a więc do CD.Nastąpi już w piątek :shappens:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...