Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

10241775vi3.png

4 Way Match



"The Big Poppa Pump" Scott Steiner pokonał BG James'a, "The Fallen Angel" Christopher'a Daniels'a & "The Canadian Destroyer" Petey Williams'a.

 

Kaz pokonał Rellik'a.

* po walce Black Reign zaatakował Kaz'a.

Velvet Sky & Angelina Love pokonały Jackie Moore & Traci Brooks.

* po walce Roode zaczął krzyczeć na Brooks, wtedy wbiegła Sharmell, a następnie w jej obronie Booker T.

* następnie podczas konfrontacji na linii Abyss'a i James Mitchell'a powrócił Judas Mesias, który zaatakował go krzesłem i drutem kolczastym.

Booker T pokonał "Wildcat" Chris'a Harris'a.

* po walce BG James otwarł swoją walizkę w której krył się World Tag Team title shot.

X Division Lumberjack Strap Match

"Black Machismo" Jay Lethal pokonał Johnny Devine.

* po walce Petey Williams otworzył swoją walizkę w której krył się World title shot, Christopher Daniels otworzył walizkę z zwolnieniem, Steiner X title shot.

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle & Robert Roode pokonali "Instant Classic" Christian Cage.

* po walce Kurt i Robert dalej atakowali Cage'a.

xplosionbv7.jpg

"Cowboy" James Storm pokonał "Guru" Sonjay Dutt.



Gail Kim pokonała O.D.B.

Shark Boy & "Showtime" Eric Young pokonali Rock 'n Rave Infection.

3. Nie oglądałeś gali, masz zakaz komentowania jej. Komentujemy gale po obejrzeniu nie po przeczytaniu wyników.

Edytowane przez Gość
  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • estevez

    1

  • LegendKiller

    1

  • Tet

    1

  • Wronek.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczęło się inaczej niż ostatnimi czasy , pierwszą osobą którą ujrzałem na ekranie był Cage aż miło że nie był to Kurt , od razu spory plus . Christian wszedł na ring i wypowiedział słowa ,,I'm Champ " liczę na to aby się sprawdziły już niedługo bo po obejrzeniu całej gali jestem pewien że zasługuje on na posiadanie pasa mistrzowskiego . Ale za pięknie było i musiał pojawić się Kurt i zaczął swoją przemowę z Christianem ale że wyszedł wraz z Karen to rozumiem ale że z Roodem i jeszcze dopuścił go do gatki nie spodziewałbym się tego ale jak było widać Boby też miał coś do powiedzenia Cage'owi .Tym razem to Christian ma mieć tajemniczego partnera i znaleźć go do walki wieczoru i jak zwykle miał być to ,,Mystery Partner"

AJ'owi do twarzy z tym pasem ale już styknie gadania czas zacząć pierwszą walkę i od samego początku walizeczki , walizeczki ,

Scott Steiner vs BG James vs Christopher Daniels vs Petey Williams

Najpierw widoczny był podział na S.S. & P.W. vs BG & C.D. ale długo to nie trwało . Już myślałem że Petey Williams zrobi 619 na BG Jamsie , wisiał on czy tam leżał na linach i aż się prosiło :lol: Steiner jeszcze ma wigor , nie to co BG który był najsłabszym wrestlerem w tej walce i nic szczególnego zresztą jak zwykle nie pokazał . Kiedy oni wreszcie zrozumieją że VKM to już tylko przeszłość . Ale co tam Petey znowu zrobił Canadian Destroyera to jest to , cudowna akcja szkoda tylko że rzadko wykorzystywana . Zrobił ale zaraz został odliczony przez Scota . I wreszcie się z walizkami zaczęło i pierwsza poszła a Big Poppa Pump mógł wziąć kasiorke ale nie wziął swojej tylko Peteyego Williamsa . To był trochę dziwny ruch ale co tam . Otwarcie było dobre normalnie jak na polsacie z Chajzerem z tymi walizkami :D Petey pierwszy i WHC ale jazda ja pikole :!::!::!: Dobre mi żarty czekać tylko aż przegra title shota na którymś Impactcie (np.z Cagem ) Spora a wręcz ogromna niespodzianka i w dodatku to dopiero pierwsza walizka . Mocne otwarcie gali , nie ma co :t_up:

Cage szuka partnera : KAZ ale nic z tego .

Kolejna walka Relik vs KAZ

Jak zwykle Kiler zaczął mocno ale przecież KAZ potrafi co nie co , trzy kopnięcia i od razu przejście do pinu , nic z tego za krótko by to trwało nie jesteśmy w WWE :t_up: panowie jechali dalej . Długo nie trzeba było czekać na niezłą akcję , chwila nieuwagi i już KAZw locie skacze za ring wprost na Relika . Na ringu leg drop ale tylko do dwóch . Za to chwilę później czyściutko sędzia odklepuje do trzech i win KAZ . Wpada na ring ta ciota Regin , jak on mnie już wkurza na maxa i jeszcze ze szczurkiem szopka . Fuck gdzie jest Abyssek a go nie ma . JAk nie teraz to zapewne później pojawi się .

Dwa misiaki przy Borashu , cudne dziewczyny , cudne :roll:

I trzecia walka tym razem kobitki:Velvet Sky & Angelina Love vs Jackie More & Traci Brooks

Wchodzą słodkie dupcie :) Albo mi sie wydawało albo Jackie była wstawiona . Angelina wymiatała po prostu i wreszcie pykneła Brooks . To nic Roode kobitki rozdziela i znowu jedzie po Tracy , menda jedna a ta blondyna znowu na widowni , na ring weszła Sharmel , normalnie myślałem że Bookera nie będzie ale jak już się pojawił to ciota Robercik od razu nogi za pas i ostro w nogi :rotfl:

Cage znowu szuka dla siebie partnera : Nash , lecz bez przesady Kevinowi chciałoby się walczyć w ME gali eee wątpię .

I wreszcie chciałoby się powiedzieć rozmowa a raczej wrzeszczenie Mitchela na Abyssa , Eh już widziałem jak cierpi Mitchel , już do złapał za gardło i właśnie ta chwila zgasły wszystkie światła . Nikt inny nie mógł się pojawić jak Judas Mesias . Od razu zaczął dusić Abyssa drutem , drut i krzesło dało sporo krwi monstera . Nareszcie wrócił , teraz to będzie się działo a nie to co było ostatnio z Reginem .

I znowu Christian poszukuje partnera tym razem Booker T ale to źle trafił a czasu coraz mniej .

Booker T vs Harris

Booker w formie szkoda że niemożna powiedzieć tego samego o Harrisie , stacza sie chłopak coraz bardziej w dół , stał się zwyczajnym joberem a jeszcze nie tak dawno to właśnie on na Slamiversally decydował kto będzie mistrzem zrzucając Cage'a z drabiny i pozostawiając Kurta :t_down: a teraz co spinebusterem chce pokonać Bookera trochę za mało za to jego przeciwnik te kopnięcia pierwsza klasa i po axel kicku sędzia klepie do 3 .

Kolejna walizka do otwarcia tym razem BG i jak przypuszczano walka o pasy TT , to była normalka nie to co w przypadku Williamsa :D

Staruszek Regin nie umalowany przy mikrofonie ale po ku** mać atakuje go KAZ oby to było tylko jednorazowe wydarzenie , broń Boże żeby nie wyszedł z tego jakiś feud .

Czas przyszedł wreszcie na Lumberjack z Devinem i Lethalem

Dobre to było od razu pamięcią wróciłem do walki Joe vs Jarrett , też wokół wszyscy mieli paski lecz to byli kibice a nie wrestlerzy X -Division . Ale to było kiedyś , co spadał Devine to paski szły w ruch a jak był po za ringiem Lethal to też ale bardzo anemicznie :lol: śmiesznie to wyglądało . Zakończyła się walka jak powinna czyli kombinacja + elbow i czyściutkie zwycięstwo . Dziwne było że prosiaki nie wpadli podczas walki ale zameldowali się zaraz po też z paskami w rękach . Odwagi im już zabrakło aby wejść na ring . Wielka szkoda mogło być bardzo ciekawie :D

Ostatnia szansa Cage na znalezienie partnera ale wybrał znowu źle : Samoa Joe , powrzeszczał i sobie poszedł :rotfl:

ME : Kurt Angle & Robert Roode vs "Instant Classic" Christian Cage

Walka zapowiadała się średnio , Cage miał walczyć sam a jak wszystkie handicapy są co najwyżej dobre ale tym razem było inaczej . To co pokazał Christian w tej walce było świetne , normalnie to nie był ten sam wrestler co wcześniej , spryt ta szybkość . Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie . Kończy się właśnie rok , czas podsumowań a to była jedna z najlepszych walk Cage jak nie najlepsza w pojedynkę w tym roku . Chyba dlatego że wreszcie nie mógł liczyć na niczyją pomoc . Nie przypuszczałem że potrafi zmontować jeszcze takie świetne walki , co prawda przegrał ale wątpie aby w najbliższej i dalszej przyszłości został odliczony przez kogokolwiek na ringach TNA , na to przynajmniej liczę . To nie Kurt czy tam kto inny ale właśnie Christian Cage jest bezcenny dla TNA :!:

Był tak blisko zwycięstwa ale jednak poległ na dodatek nieuczciwie ale jak są trzy osoby przeciwko jednej to nie ma co sie dziwić :!: Oby tylko odzyskał champa i to już na najbliższym PPV .

SUPERANCKI IMPACT :t_up:

Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA NASTĘPNY 8)

Edytowane przez Gość

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Poprzedni iMPACT zostawił po sobie dobre wrażenie, także przed obejrzeniem tego odcinka byłem w dobrym nastroju. Od razu powiem, że po tej emisji nastrój ten był nadal dobry. A to dlatego, że dostaliśmy kolejny dobry 1,5h show wrestlingowy. Motyw przewodni tego iMPACTa to oczywiście dalszy rozwój feudu Christian Cage - Kurt Angle oraz sprawdzenie 4 walizek wygranych w Feast or Fired. Na początek niezła walka 4 way. Dobrze zaprezentował się o dziwo Scott Steiner, dawno już nie ruszał się tak szybko i zwinnie a jego ciosy nie miały aż takiego powera. Cóż chyba wraca do formy? Zasłużona wygrana w tej walce. Można się chyba tylko cieszyć z powrotu Petey'a Williamsa (w końcu wykonał swojego wyczesanego finishera - Canadian destroyera - wiadomo, nie każdy może go sprzedać a Daniels przyjął go aż miło). Tak na marginesie to Pete fajnie udaje Arniego ("co by zrobił Arnold" ;) i ten nowy gimmick muskularnego chłopaczka nawet mu pasuje. Ważne, że wrócił do występów w TV.

Wywiad z Kazem kiepski. Musi się jeszcze Frankie wiele nauczyć w tej dziedzinie. Najlepiej niech bierze lekcje od mistrza mikrofonu Chrisitana Cage'a. Natomiast jobbniecie Rellika w ogóle mnie nie dziwi. Jego zabójczy streak wynosi już 0-4. W sumie to nie pamiętam żeby jakiś debiutujący ostatnimi czasy wrestler w TNA miał taki żałosny start. Szkoda gościa bo z Rellika naprawdę można by zrobić solidnego midcardera, takiego prawdziwego Killera... A nie etatowego jobbera.. Ale widocznie mam odmienne zdanie niż bookerzy.

Velvett Sky & Angelina Love to rzeczywiście najgorętsze obecnie divy w TNA :) Na ringu prezentują się równe dobrze jak za mikrofonem. Kolejny etap wyjawiania tajemnicy Abyssa i co ważniejsze powrót Judas Mesiasa. Lubię gościa i liczę na jakiś dobry feudzik z Monsterem (nawiasem mówąc ten drut kolczasty do dupy, a gdyby TNA przyznawało nagrodę dla "najczęściej krwawiącego wrestlera" to Abyss miałby spore szanse na zwycięstwo). Dalej mamy walkę Harrisa z Bookerem T. Chris co prawda nie jest ostatnio rozpieszczany, lecz sam jak widać trochę się zapuścił (brzuszek coraz większy :P prawie jak Triple H sprzed kontuzji hehe). Nie dziwie się mu, że jest niezadowolony ze swojej pozycji w TNA. Jego kariera została dramatycznie przyhamowana. Można powiedzieć, że Wild Cat stacza się w dół. Bookerzy nie mają na niego żadnego pomysłu. Ostatnio stwierdzili chyba, że lepszy będzie z niego heel niż face. Jeśli ma to wyglądać tak jak w przypadku AJ Styles'a (słynne 20%) to ja podziękuje..

Lumberjack Strap meczyk taki se. Devine wybitnym zawodnikiem nie jest, to chyba każdy wie. Jay Lethal wręcz odwrotnie. Przewidywalne zwycięstwo Black Machismo. Nic dodać nic ująć. Czas na rozstrzygnięcie Feast or Fired. Ku mojemu zdziwieniu zwolniony został (?) Christopher Daniels, Petey Williams wyłapał WORLD title shota (walizka Steinera), Scott Steiner - X division a BG James tag team. Fajnie, że Petey będzie miał szansę się wykazać z Kurtem Angle. Oby ta walka nie trwała 2 minut ;) Zanosi się też na jego feud ze Steinerem. Zobaczymy co z tego wyjdzie i co dalej z Christopherem Danielsem. Jakoś mi się nie chce wierzyć w to jego zwolnienie. Koniec Triple X na dobre?

Main event bardzo dobry. Christian nie znalazł nikogo chętnego kto chciałby z nim być razem w teamie (notabene zajebisty segment z Kevinem Nashem! Chyba najlepszy w całym roku. To mruczenie muzyczki nWo przez Cage'a - haha. Czy też żarty słowne. Pełen wypas) więc musiał walczyć sam. Bardzo dobra decyzja bookerów! Feudzik rozwija się znakomicie. Christian przegrał, ale to ostatnio norma więc nikt się chyba nie zdziwił. Już nie mogę się doczekać next iMPACT i tego co wymyśli Christian by odegrać się na Angle.

źródło:

http://www.tnawrestling.blox.pl

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Impact o 200 % lepszy niż ten z poprzedniego tygodnia. Nie oznacza to oczywiście, że były to jakieś fajerwerki :) Ot porządny TV Show na którym nie zasnąłem, co zdarza mi się ostatnio nagminnie.

Motywami przewodnimi gali były walizeczki i poszukiwanie Tag Team partnera przez Christiana Cage'a. O ile do pierwszego wątku podchodziłem całkowicie bez emocji, o tyle ten drugi bardzo mnie ciekawił. Miałem nadzieję, że AJ dołączy do Cage'a jednak jeszcze na to za wcześnie. Samych rozmów z Kazem, Joe, Bukką czy Nashem bardzo przyjemnie się słuchało.

Mam nadzieję, że Christian prędko zdobędzie World Title. Jest to obecnie jeden z najlepszych specjalistów od mikrofonu na świecie a w ringu także prezentuje się bardzo dobrze.

Co do walizek, to już wcześniej zdąrzyłem się nadziać na spoiler dotyczący ich rozdania, toteż to otwieranie z impacta było czystą formalnością.

Jedna sprawa - Co oni do kurwy nędzy zrobili z Petey'em Williamsem ? Canadian Maple Muscle ? Żenada :t_down:

Jeśli o walki chodzi :

Kaz vs Rellik : Szybko i sprawnie, czyli tak jak powinno być. Jakoś zbytnio tego Rellika nie trawię i jego losing streak nie przeszkadza mi ;) Po walce oczywiście interwencja Rhodesa .. nie mogłem się powstrzymać, przewinąłem.

Velvet Sky & Angelina Love vs Jackie More & Traci Brooks : Angelina jest zajebista, nic dodać, nic ująć, to samo dupcia Velvet. Ładne wygrały z brzydkimi, więc z wyniku jestem zadowolony. Po walce nie mogło zabraknąć Roode'a .. tylko po co tam Sharmell ? Działa mi jej głos na newry :-/

Booker T vs Harris : Nie, to przegięcie. Harris został obrócony beż żadnego storyline w heela, jobbnął Bookerowi w pare minut i koniec. Co to k***a ma być ?

Lumberjack Strap : Nie powiem, fajnie sie oglądało Devine'a dostającego pasy :rotfl: Wygrana Machismo była jak najbardziej do przewidzenia ;)

Kurt Angle & Robert Roode vs "Instant Classic" Christian Cage : Kolejna porażka Christiana .. :-/ Dobrze że przynajmniej był to handicap match, bo nie nadszarpnęło to aż tak bardzo i tak już bardzo osłabionej pozycji Instant Classica. Sama walka dobrze przeprowadzona i skończona w dobry sposób, tzn. Christian nie wtopił czysto.

Podsumowując walki na Imact tak nieco powyżej średniej, natomiast segmenty jak najbardziej na +.


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

iMPACT! wypadł dobrze.

Początkowy segment Christiana, Kurt, Bobby'ego :P i Karen wypadł dobrze. Zastanawiałem się kto będzie chciał być partnerem Christiana... i był to albo AJ albo nikt. Ale pomyślałem sobie, że pewnie Cage nie będzie chciał AJ'a jako partnera, więc to odpadało. Segment The Instant Classica z Nashem był najlepszy :lol: Wywiad z Angleliną i Velvet był świetny :rotfl: Segmenty z walizkami... i tak znałem wyniki więc tylko czekałem na reakcje Big Poppy Pump Scotta Steinera na WH title shot Peteya i reakcje Chrisa na zwolnienie... Czekam aż wróci do TNA, jego profil został już nawet usunięty z rosteru. Mam nadzieje że dadzą mu pożądny gimmick i jako mocno wypromowany heel wróci do TNA. A jak już jestem przy Peteyu to żałosne jest to co z nim zrobili, ten gimmick do niego zupełnie nie pasuje.

Co do walk to nie byłu olśniewające, ale dało sie popatrzeć.

4 Way Match

"The Big Poppa Pump" Scott Steiner pokonał BG James'a, "The Fallen Angel" Christopher'a Daniels'a & "The Canadian Destroyer" Petey Williams'a.

Walka nawet niezła, ale pin był wykonany po Belly-to-Belly... nie mogli dać Frankensteinera? Scott wybrał walizkę Williamsa w której był X-title shot... no ludzie! Black Machismo vs Scott Steiner, nie taką walkę chciałem oglądać :-/

Kaz pokonał Rellik'a. który jest naczelnym jobberem w TNA. Ja tam w nim widze potencjał na dobrego heela, który mógłby być nawet w solidnym mid-cardzie. Kaz za to ostatnio ciągle wygrywa, w sumie to dobrze, niech TNA go promuje.

Velvet Sky & Angelina Love pokonały Jackie Moore & Traci Brooks Ten tag Love i Sky to świetny pomysł... obie są piękne, w ringu są niezłe, mają bardzo fajne wejście, czego chcieć więcej?

Następnie mieliśmy powrót Judasa, który jak i poprzednim razem zaatakował Abyssa drutem kolczastym i krzesłam. Coraz bardziej lubie też Mitchella. Jest on charyzmatyczną postacią, segmenty z Monsterem wypadają zawsze dobrze.

Booker T pokonał "Wildcat" Chris'a Harris'a. No i Harris znowu jobbuje. Kiedy bookerzy wkońcu dadzą mu wygrać? Walka sama w sobie średnia i wkońcu zobaczyliśmy Book-end :t_up:

X Division Lumberjack Strap Match

"Black Machismo" Jay Lethal pokonał Johnny Devine. Walka fajna ze względu na Luberjacków :rotfl: fajnie wyglądało jak Devine dostawał z pasów od XXX, MCMG i reszty X-division :-) wygrana Lethala oczywista.

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle & Robert Roode pokonali "Instant Classic" Christian Cage

Handicap match był całkiem niezły. Ciekawi mnie sytuacja z AJ'em, raz jest z Cagem a raz go zostawia, coś tu jest nie tak :-/ IMPACT! był tak jak już pisałem bardzo dobry. To teraz czeka mnie Smackdown... już sie boje tego co WWe nam pokaże.


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

ten Impact jak dla mnie był przedni, ostanio po obejrzeniu Impactu nie mam ochoty oglądać Smackdowna bo różnica poziomów to niebo a ziemia, więc SD nie oglądam od kilku tygodni:]

Do rzeczy: nie rozumiem troche czemu tak wielu z Was narzeka na motyw z walizkami. Moim zdaniem cała walka Feast or Fired, jak i dalsze zamieszanie z walizkami to kolejny świetny i innowacyjny pomysł TNA. Oby takich więcej

Lumberjack Match bardzo fajny. Bardzo zabawny moment gdy Jay Lethal wypadł poza ring, a drwale "głaskali" go pasami:]

Jeśli chodzi o dwie blond divy to jedynym ich atutem są tyłki i nic więcej. Jeśli w TNA będzie więcej takich wrestlerek to federacja zacznie się zbliżać do WWE gdzie dominują kobiety które wyglądają a nie walczą takie jak Candice czy Maria. O wiele bardziej wole oglądać ODB w poprostu prześwietnym gimmicku!

Gdy Christian poszukiwał partnera, podczas każdej rozmowy myślałem, że może akurat teraz jego rozmówca skusi się na dołączenie do niego a tu lipa. No ale widze, że faceturn coraz bliżej!

Zapomniałem o Harrisie. Gdy rozbrzmiała jego muzyczka, sądziłem, że będzie to jakaś walka którą w końcu wygra, ale jak pojawił się Booker wiadome było, że będzie job. Szkoda bo to świetny wrestler. A Booker powoli zaczyna mnie denerwować tym, że wygrywa każdą walkę. Oby nie było tak za długo bo zaczne nim rzygać.


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak zwykle oglądnąłem iMPACT dopiero po weekendzie.Jednak prawie jak każdego razu nie mogłem się go doczekać :t_up:

iMPACT według mnie bardzo dobry.Nie ma co TNA trzyma równy, bardzo wysoki poziom.Mając do dyspozycji iMPACT i PPV WWE Armageddon wybrałem do oglądnięcia pierwsze TNA.I teraz wiem że był to zły wybór.Po oglądnięciu iMPACTa męczyłem się oglądając gale WWE.Mogłem sobie zostawić TNA na polepszenie humoru ;)

Przechodząc do iMPACTa..

Zaczęliśmy od wystąpienia Cage'a..Powiedział że jest mistrzem.Mam nadzieję że po Final Resolution będzie mógł to powiedzieć z pasem.Następnie wejście Kurta i nowego przydupasa Rooda..Zapowiedzenie walki tag team Angle & Roode vs. Christian & ???..No i przez resztę mamy motyw przewodni "szukanie partnera przez Cage'a"

"The Big Poppa Pump" Scott Steiner vs. BG James vs. "The Fallen Angel" Christopher Daniels vs. "The Canadian Destroyer" Petey Williams - walka niezła.Końcówka bardzo fajna.Petey Williams wykonał "Canadian Destroyera" i wtedy mogłem już ze spokojem powiedzieć "to była dobra walka" :t_up:

Scott jakby wracał do formy. Widać że wszystko idzie mu bardziej płynnie.Według mnie zasłużona wygrana.Najlepszy moment walki to według mnie pojedynek Scotta z Petey'em o to kto ma lepszą muskulaturę..Można było się pośmiać :)

Nowy image Petey'a Williamsa nawet do niego pasuje.Śmieszne jest te przekomarzanie się kto ma lepszą sylwetkę.On czy Scott :D

Następnie dowiedzieliśmy się że Petey Williams zdobył title shota o pas World Heavyweight Champion.Mina zdenerwowanego Scotta, który przecież wcześniej zamienił się z nim walizkami - bezcenna :lol:

Poszukiwania Christiana czas zacząć.Pierwsza osoba Kaz.Chrisitan zamyka na chwilę oczy Kaz'a już nie ma..Dobry motyw :D..

Następna walka:

Kaz vs. RelliK - kolejne jobbnięcie Rellika zaczyna być już żenujące.Szkoda go trochę bo to niezbyt chlubny bilans.Widać bookerzy nie mają ochoty promować jego osoby.Walka taka sobie.Bardzo podobał mi się jedynie Leg Drop Kaz'a.Po walce interwencja Black Reigna.I znany już motyw ze szczurkiem.

Potem czas na chwilę przyjemności ;) Czyli wejście Velvet Sky i Angeliny Love :)

Velvet Sky & Angelina Love vs. Jackie Moore & Traci Brooks - po napatrzeniu się na dupcie lalek z pierwszego tagu nawet nie musiałem oglądać walki żeby powiedzieć że była dobra :P..Wygrana ładniejszych cieszy :D..Na końcu wchodzi Roode i po początkowym pocieszaniu znów najeżdża na Tracy.Według mnie niepotrzebnie w to wszystko wmieszała się Sharmell.Na koniec ucieczka Rooda przed Bookerem..

Poszukiwania partnera ciąg dalszy.Może Kevin Nash?Nucenie piosenki nWo dla przylizania się było świetne :D..Christian rządzi za mikrofonem :t_up:

Czas na wyjawienie rąbka tajemnicy Abyssa.w pewnym momencie Mitchell przegiął i rozgniewał Abyssa.Jednak gasną światła..i widzimy Judasa Mesiasa.Powrót po kontuzji.I zaczyna się torturowanie Abyssa.Fajnie że żydek wrócił..Na pewno będzie ciekawie.

Wywiad JB z Bookerem i Sharmell.Zakrada się do nich Christian.Może Booker będzie jego partnerem?Pytanie "This is your wife?" wygrało :rotfl: .Kolejna odmowa.. :P

Czas na następną walkę:

Booker T vs. "The Wildcat" Chris Harris - nagły heel turn Harissa.Walka jednak nie była zbyt dobra.Szmacenie Harrisa staje się odczuwalne.Brak pomysłu wykorzystania tego wrestlera jest bardzo widoczny.Może zmieni to heel turn..Jednak śmiem w to wątpić.Wygrana Bookera do przewidzenia.

Czas na dalszą zabawe z Feast or Fired..Teraz kolej na BG James'a.W jego walizce znajduję się title shot o pas Tag Team, a więc zwolniony zostanie ktoś z dwójki Steiner - Daniels.

Potem wywiad z Black Reignem jednak już bez przebrania.Nagle zaatakował go Kaz...

Teraz kolej na Lumberjack Strap Match:

"Black Maschismo" Jet Lethal vs. Johnny Devine - walka niezła.Okładanie Devine'a przez MCMG,Senshi,Skippera,Dutt'a i Sharka było miłym widokiem.Dobry motyw z "wyżywaniem się" na Lethalu który był poza ringiem :D..Głaskanie i przytulanie przez Dutt'a..Można było się pośmiać... :lol:

Cieszy wygrana Lethala.Następnie wjazd Team 3D..Jednak zostali przepędzeni przez całą ekipe X Diwizji :)

Kto zostanie zwolniony?Scott czy Christopher?Ostatnie wypowiedzi przed otwarciem walizek..Dowiemy się po przerwie :rotfl: ..Po reklamach dowiadujemy się że zwolnionym wrestlerem jest...Christopher Daniels..Chłopak załamany wyszedł.. :P, a więc Scott Steiner będzie walczył o pas X Division..Ciekawe... :P

Christian dalej szuka partnera..Tym razem czas na Joe.Oczywiście odmowa..

Słyszymy piosenkę Rooda, potem Kurta, a więc Christian walczy sam.

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle & Robert Roode vs. "Instant Classic" Christian Cage - od początku Christian dzielnie sobie radzi.Po Frog Splashu myślałem że niespodziewanie Christian wygra tą walkę.Jednak Kurt w ostatniej chwili wyszedł z pinu.Niestety Karen wpieprzyła się w walkę.Bardzo fajna akcja która Roode i Angle zakończyli walkę..Na koniec już po walce Olimpic Slam...i wejście rozdartego Styles'a..

Feud na linii Cage - Angle staję sie coraz bardziej ciekawy. :t_up:

TNA WE ARE WRESTLING

:t_up:

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Moim zdaniem ten Impact był trochę słabszy niż dwie ostatnie gale. Dlaczego? Otóż jest moim zdaniem na tej gali wyszła całkowicie nieudolnośc bookerów i zamiast porzadnej gali jaką miałem przyjemnośc oglądać tydzień temu dostałem show: TNA Idż na całość... :rotfl: wydawało mi sie, że TNA potraktuje sprawę poważnie a tu całkowicie olało fanów dając im znowu jakieś gówno. I w dodatku rezultat... legenda TNA odchodzi... pffff... (zamiast wywalić tego klocka Steinera... :/)

druga sprawa - jobowanie Hariisa - kolo który w tym roku otarł się o main event - teraz jobuje odpadowi z WWE - jedyny plus, to taki, że nie cykał sie powiedzieć że TNA ssie do komentatorów :rotfl: ten heelturn pobił na łeb i szyję zeszłoroczne takie akcje w stylu WWE. myślałem, że nikt już takiego shitu ni powtórzy :lol:

Kaz (mimo, że przy miku wymęczył mnie jak Batista) spada szybciutko do midcadu i feuduje....z Rhodesem/Reginem... pffff... moment w którym Regin opowiadał o rozdwojeniu jaźni mnie osłabił na cały łikend...

Teraz czas na plusy tej gali

Poszukaiwanie partnera dla Christana. hehe to przebiło "TNA idź na calość". rozwiazanie niezłe - Christian męczy sie sam w ME ale jobuje. Najlepsza walka wieczoru.

Powrót Judasza. W końcu.

Lumberjack Strap - dobre lalem na tym meczu :rotfl:

Ale ogólnie - słabiutko. W tym tygodniu w starciu dwóch gal Impact i SD, ten drugi zdecydowanie wysunąl się na prowadzenie.

001ug2mo4.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...