Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

1. Match



Jeff Hardy pokonal Finlaya przez DQ

 

 

2. Match walka o pas

WWE Tag Team Championship

The Miz & John Morrison pokonali MVP & Matta Hardy ©

NOWI WWE Tag Team Champions: The Miz & John Morrison

 

3. Match

Rey Mysterio pokonal Mr. Kennediego

 

 

4. Match

Victoria & Beth Phoenix pokonaly Mickie James & Torrie Wilson

 

 

5. Match

Batista pokonal Mark Henry
MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 17
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    4

  • Willem

    3

  • The_Icon

    2

  • Sejbla

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smack taki sie kurde średni. Mimo że było na co popatrzeć to jednak kilka zagrywek było bezsensu. Po pierwsze i najważniejsze, fajnie że Henry dostał mocno wpierdol, fajnie że go Batista obtłuk tylko k..... czy robienie na 3 dni przed galą z niego heela jest mądre? Co to miało być, mega face duszący kablem przeciwniika? Chyba że przygotowują sie na DQ na SS i potrzebny im był mocny argument dlaczego niby małpa miałaby zainterweniować w tą walke by zarówno Batek nie przegrał WHC jak i żeby Taker nie przegrał Hell in Cella bo innego mądrego argumentu na to ci sie działo nie widze. Głupie były tez segmenty z Takerem, po co on wychodzi i sapie do tego micka to ja nie wiem i to mierzenie. Liczyłem że karzełek tak jak z Coachmanem wyjedzie potupta troche, zwałke z drewniaka skręci i pójdzie a to sie biedny popłakał. Nie wspomne już nawet o głupocie typu waga nie wytrzymała ciężaru albo stoimy obok siebie a usta Hormswoogla na wyskości lekko odstającego "zadania" Grejta :roll: Jedyne co mi sie podobało to nareszcie powrót MVP do roli super heela i konkretne zajechanie nogi Hardego :) Boje sie tylko że angle w stylu MVP i Hardy skopiują teraz Miz i Morrison i ECW zapełnią bzdury typu kanapy na ringu i wielkie dysputy gejka z Mizem kto jest szaman of sexy :evil:


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

tylko k..... czy robienie na 3 dni przed galą z niego heela jest mądre?

Jakbyś zauważył, Batista od czasu rozpoczęcia feudu z Takerem nie jest takim stricte face'm, podobnie zresztą Taker. Poza tym to nie miała być zagrywka mająca zrobić z niego heela, a gdyby tak miało być, to przecież Cole chyba by się na tym stołku komentatorskim zesrał z wrażenia. Kolejną sprawą jest to, że lał on Henry'ego, czyli jednego z naczelnych heeli SmackDowna.

Chyba że przygotowują sie na DQ na SS i potrzebny im był mocny argument dlaczego niby małpa miałaby zainterweniować w tą walke by zarówno Batek nie przegrał WHC jak i żeby Taker nie przegrał Hell in Cella bo innego mądrego argumentu na to ci sie działo nie widze.

W Hell in a Cell nie ma dyskwalifikacji. Może interweniować cały roster, a walka nadal będzie trwała. Całe to napierdalanie Henry'ego miało pokazać jaki to z Batisty animal i jakie to ciężkie męczarnie czekają jego przeciwnika w hell in a cell.

Match

Jeff Hardy pokonal Finlaya przez DQ

Tak się zastanawiam, kiedy Finlay ostatnio brał udział w słebej walce i nie umię sobie przypomnieć. Gdy zobaczyłem na rampie Hardy'ego to bałem się, że Finlay jobnie fair & square, co jednak na szczęście nie stało się.

WWE Tag Team Championship

The Miz & John Morrison pokonali MVP & Matta Hardy ©

NOWI WWE Tag Team Champions: The Miz & John Morrison

Holy Fuck, tutaj WWE zaskoczyło mnie NIESAMOWICIE. Miz i Morrison nowymi tag team champions ? Chyba naprawdę te połączenie brandów stanie się faktem :) MVP pięknie rozegrał tę walkę dzięki temu symulowaniu kontuzji :D Akcja z rematch clause tylko po to, żeby jeszcze bardziej Hardy dostał wpierdol też przednia. To co się działo po walce chyba powinno uspokoić tych którzy bali się, że MVP jest facem :rotfl:

Match

Rey Mysterio pokonal Mr. Kennediego

Niezła, dosyć długa i prowadzona w nienajgorszym tempie walka. Nawet Rey wkurwiał mnie mniej niż zwykle :) Logicznym było, że po tym wpierdlu Matta musi wygrać mega face..inaczej te dzieci na trybunach by dostały padaczki.

Match

Batista pokonal Mark Henry

Duży plus dla bookerów za to, że trwało to 3 minuty. Dzięki temu walka nie zdąrzyła zanudzić, a wręcz przeciwnie, fajnie oglądało się jak Batista leje ostro Henry'ego.


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smack całkiem niezły, miejscami zaskakujący, ale śmieszy mnie teraz sytuacja w ECW, na 12 gwiazd przypadają 3 pasy, co 4 zawodnik jest champem. tego jeszcze nie było :)


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

SD! całkiem niezły.

Walka Jeffa z Finlay'em przednia, fajnie się to oglądało, choć najlepszym pojedynkiem na gali była walka Kennedy'ego z Rey'em. Nawiasem... poziom tej walki spokojnie wystarczyłby na PPV. Walka dynamiczna z mnóstwem ciekawych akcji. :t_up:

Batista vs. Henry - 5 min to trwało, więc nikt się nudzić nie powinien :) Spinebuster bardzo dobry.

Cała "akcja" z warzeniem zupełnie niepotrzebna. Kamerzysta, który stał za ringiem powinien się lepiej ustawić, bo tak jakoś dziwnie to wyglądało :rotfl:

Co jeszcze?

Głupie były tez segmenty z Takerem

To właśnie było najbardziej zajebiste na SD! Bardzo dobrze, że powiedział do micka więcej, niż jedno zdanie. :t_up:

Reeeest IIIIn Peaaaaceeee

Przypomnienie walk Takera w HIAC'ach... :t_up:


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakbyś zauważył, Batista od czasu rozpoczęcia feudu z Takerem nie jest takim stricte face'm, podobnie zresztą Taker. Poza tym to nie miała być zagrywka mająca zrobić z niego heela, a gdyby tak miało być, to przecież Cole chyba by się na tym stołku komentatorskim zesrał z wrażenia. Kolejną sprawą jest to, że lał on Henry'ego, czyli jednego z naczelnych heeli SmackDowna.

Jak bym zauważył to coś sie kreujesz na rzecznika prasowego Vinca ostatnio :P NIe ważne czy batista jest face czy średnio face, a kiedy on ostatnio kogoś kablem dusił to nie pamietam? chyba za czasów Evolution więc mogło mnie zadziwić trochę.

W Hell in a Cell nie ma dyskwalifikacji. Może interweniować cały roster, a walka nadal będzie trwała.

Cipka za mnie zapomniałem :rotfl: dzięki moja ty wyrocznio :) Ale i tak myśle że Henry wkroczy podczas tej walki do akcji, zwłaszcza że nie ma ustalonej walki a WWE lubi go w roli małpy rozrywającej łapą łańcuch wia kontka Batisty na początku 2006 :t_up:

To właśnie było najbardziej zajebiste na SD! Bardzo dobrze, że powiedział do micka więcej, niż jedno zdanie

Jak to już kiedyś ktoś powiedział dla ciebie nawet jakby Undertaker wyjął małego i zaczął kręcić helikopter to i tak byłoby zajebiste :rotfl:


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Ale i tak myśle że Henry wkroczy podczas tej walki do akcji, zwłaszcza że nie ma ustalonej walki a WWE lubi go w roli małpy rozrywającej łapą łańcuch wia kontka Batisty na początku 2006 :t_up:

Nie wydaje mi się. Henry obecnie nie ma takiej pozycji by interweniować w najważniejszej walce roku jeśli chodzi o SmackDown. Poza tym jaki mógłby się z tego rozwinąć feud ? Z Batistą ? Z Takerem ? To już było :roll:

NIe ważne czy batista jest face czy średnio face, a kiedy on ostatnio kogoś kablem dusił to nie pamietam?

A jak wrócił w zeszłym roku po kontuzji ? Nie dusił wprawdzie nikogo kablem, ale Henry na wjazd dostał oklep krzesłem, a na Great American Bash został zdeyskwalifikowany w walce z Kennedym :)


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wydaje mi się. Henry obecnie nie ma takiej pozycji by interweniować w najważniejszej walce roku jeśli chodzi o SmackDown. Poza tym jaki mógłby się z tego rozwinąć feud ? Z Batistą ? Z Takerem ? To już było :roll:

No nie wiem może i go biją łatwo ale po cuś zwyciężył w tym Monster Battle Royal nie? Myślałem najpierw że to push przed przejściem na rawa a teraz to w ogóle brak mi pomysłów co to miało znaczyć :roll:

Nie dusił wprawdzie nikogo kablem, ale Henry na wjazd dostał oklep krzesłem, a na Great American Bash został zdeyskwalifikowany w walce z Kennedym

No bo wtedy sie malpie należało. Wiadomo było że batista płazem nie puści tego że przez małpe musiał oddać pas. Tu nikt z publiczności by sie nie zgorszył nawet jakby wysłał henryego do szpitala. GAB niby DQ ale to jednak nie to co duszenie kable i wgniatanie w ziemie i czemu teraz na 3 dni przed galą a nie stopniowe Unliszowanie Animala z gali na gale. Mogli to zapoczątkowac np. w walce z Noblem kilka tygodni temu, jakby go wrzucił do śmietnika po walce to nawet fajnie by było. Pozatym zostawmy tą gadke do poniedziałku rano :)


  • Posty:  128
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No całkiem fajnie to wszystko wyszło.

Ten mix rosterów całkiem dobrze wpływa na atrakcyjność walk ale niestety powoduje brak wciągających feudów :/ Coś za coś...

Finlay mnie ostatnio zaskakuje, bo jak słusznie zauważył Kojot ma serię mocnych walk na wysokim poziomie. Oby mu tak zostało :D

Mecz o passy WWE patrząc na wynik potraktowałem jako jakąs farse...

Obejrzałem no i musze powiedzieć ze niezle to wykombinowali.

Matt taki chciwy na pas :D Dostał podwójnie za swoje co mnie cieszy no i MVP z tego wszystkiego wyszedł całkiem nieźle.

Szkoda ze juz nie bedzie 3 połówkami na raz :rotfl:

No i teraz scenariusz na następne miesiące Matt vs MVP czyli powrót do przeszłości :P

Walka Kennediego z chodzącym małym fetyszem zdecydowanie na + Szkoda jednak ze znow Ken jobbuje...

Powinni odbudować jego postać i powrócić do pushu sprzed kontuzji

Batista vs Mark Henry? Hmmm w sumie jeszcze nie oglądałem bo szczerze mówiąc zapomniałem o ich walce :D No ale jak tu wypisujecie rzeczy typu ze 5 min trwa i Batek z kablami lata to chyba sie skusze

endabliuovr6.gif

 

 


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

No nie wiem może i go biją łatwo ale po cuś zwyciężył w tym Monster Battle Royal nie?

Moim zdaniem to był tylko gówno znaczący battle royal i wygrana w nim nie daje nic ;)

i czemu teraz na 3 dni przed galą a nie stopniowe Unliszowanie Animala z gali na gale. Mogli to zapoczątkowac np. w walce z Noblem kilka tygodni t
emu

O to powinienieś zapytać już writerów. Moim skromnym zdaniem w oczach marków batista wyszedł jednak na bezwzględna bestię która może skopać dupe Takera w klatce :)

Pozatym zostawmy tą gadke do poniedziałku rano :)

:t_up:


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No więc tak, na dzień dobry słyszę muzykę Hardyego, co tu Jeff robi? Sobie myślę, ale po chwili, no tak Survivor Series, przeciwnik Kondzio, ekhm Finlay znaczy się. Walka dobra, w dobrym tempie, Finlay chciał użyć swojej "pałki" (szlag ciągle nie wiem jak się to piszę) i sędzia go zdyskwalifikował, czyli bardzo dobry wynik. Następnie, VIP Lounge, Matt chciał walki o pas U.S. jednak MVP zarezerwował inną walkę, walkę o Tag Team championship. Zaskoczyło mnie kto wyszedł by walczyć i to że wygrali, ale na koniec MVP pokazał jakim jest heel'em, welcome back MVP. Rey vs Kennedy, dobra walka, naprawdę dobra. Coś te cross brandowe walki naprawdę dobrze im wychodzą. Divy...przewinąłem, czekam na PPV :) Po tym oficjalne ważenie, waga się zepsuła pod Khalim (to ci numer). Szczerze myślałem że Hornswoggle przywali Khaliemu z główki w wiadome miejsce, ale ten się tylko popłakał. ME, dobra walka, bo krótka i Henryk się tak bardzo nie zmęczył więc był w stanie nawet walczyć, ale potem co Batista wyrabiał, miodzio :D


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

(szlag ciągle nie wiem jak się to piszę)

Shillelagh :)


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Eh SD! do bani nic ciekawego :/

Nowi tag team championii też do banii :/

Ogólnie same nudy nic ciekawego ględzenie Takera, Finlay na ringu to już w ogóle :/

Divy przewijałem ...

Ważenie Kaliego i kurdupla też do bani ;/

Podsumowując praktycznie cały smack do dupy!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bardzo średni ten smack :|

J.Hardy vs. Finlay

Całkiem fajna walka... Jeff wygrał przez dq czyli wilk syty i owca cała :P

Mvp & M.Hardy vs. Miz & Morrison

Jedyne co ciekawego w tej walce działo się już po niej, Matt pięknie dostał wpierdol :D

619 vs. Ken

Walka niezła, ale za długa :-/

Na divy sił nie miałem, przewinąłem :lol:

Batista vs. Henry

Całe szczęście że tak krótko to trwało :D

Segment z Takerem... kto mu dał mikrofon do ręki, On nie powinien za dużo gadać, Rest In Peace i koniec, ale nie musiał expose walnąć :-/


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Sejbla napisał/a:

To właśnie było najbardziej zajebiste na SD! Bardzo dobrze, że powiedział do micka więcej, niż jedno zdanie

Jak to już kiedyś ktoś powiedział dla ciebie nawet jakby Undertaker wyjął małego i zaczął kręcić helikopter to i tak byłoby zajebiste

Dokładnie, Sejbla wszystko co Taker robi jest dla Ciebie zajebiste. Jakby wychodził w różowym płaszczu w żółte kropki powiedziałbyś że ma zajebisty styl. Jakby za finisher robił Pedigree powiedziałbyś że robi to lepiej od HHH i tak dalej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Cieszy mnie fakt dodania nowej gali, ale z drugiej strony może oznaczać to, że kartę All In znów poznamy na krótko przed samą galą.
    • Grins
      Jeśli oni spierdolą to z Fatu i Femim to jebać nie wiem daje sobie spokój z tym wszystkim to mnie najbardziej rusza w RAW, jestem w chuj wciągnięty w program Fatu/Roman i to że Jacob odbierze nie tylko pas ale ula fala i stanie się nowym szefem stołu, ale jak już to powiedział to wiem jak to się skończy... ogólnie sraka będzie jeśli chodzi o wyniki gali... 
    • CzaQ
      Ale niestety... Cesarz wypadł z gali   
    • Mr_Hardy
      Nikki Storm i Big Damo przejmują Progress Wrestling.  A na amerykańskiej ziemi Defy Wrestling.  
    • Kaczy316
      Ostatnie Monday Night Raw przed Clash In Italy, zobaczmy co WWE nam ugotowało!   Raw rozpoczyna nam Paul Heyman, który wita nas na Monday Night Raw i sam mówi, że ma zamiar nahypować nas na walkę Oba Femiego z Brockiem Lesnarem, że jest to największy rewanż w historii WWE i mamy wideo promo Brocka Lesnara, który mówi co czuł kiedy stwierdził, że skończy karierę na Wrestlemanii i dlaczego zrobił to co zrobił i wracamy do Paula Heymana, który dalej hypuję nas na walkę Lesnara z Femim, al
×
×
  • Dodaj nową pozycję...