Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

List z wojska


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Niektórym w wojsku się podoba...

Droga Matulu, Drogi Tatku!

 

Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek Antoś,

ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek, Stefan,

Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim Zenkiem i mój Zdzisiek też zdrowi.

Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze Rokicice

Górne się nie umywajo. Niech szybko przyjeżdżajo i się zapisujo, póki som

jeszcze wolne miejsca.

Najpierw było mi troche głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej wylegiwać, że

aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju wywozić,

ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stafanowi, że trza tylko

swoje łóżko zaścielić ( można się przyzwyczaić ) i parę rzeczy przed

śniadaniem wypolerować.

Wszystkie facety muszo się tu codziennie golić, co nie jest jednak takie

straszne, bo -uwaga- jest ciepła woda. Zawsze i o każdy porze!

Powiedzcie mojemu Zdziśkowi, że jedynie śniadania dajo tu trochę śmieszne,

nazywajo je europejskim. Oj cinko się musi w tej Europie prząść, cinko...

Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakieś ziarenka, co

to by ich nawet nasze kury nie ruszyły, z mlikiem. Żadnych kartofli,

słoniny, ani nawet zacierki na mliku!

Na szczęście chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy przezywajo mnie

od tego Bochenek...)

Na obiad to już nie ma problemów. Co prowda porcje jak dle dzieci w

przedszkolu, ale miastowe to albo mało jedzo, albo mięsa wcale nie tkną...

Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie zjedzo przynoszą do

mnie i jest dobrze.

Te miastowe to w ogóle dziwne jakieś som...Biegać to to nie potrafi. Bić się

też nie...

Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas co ranek, ino nie z

wiadrami. Krótkie takie. Jak z naszy remizy do kościoła w Rokicicach

Dolnych. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowe tylko gały wybałuszajo i

dyszo jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotujo przy tym, i to

czasami z krwią. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach ochronnych! A

potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo się już do

niczego nie nadajo.

Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już ręka

złamana! To pewnie z ty kawy co ją litrami chlejo, i przez to mięso, co go

to nie jedzo...! Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic koło

Gałdowa, potem ja. No, ale un ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i

chyba z 72 kg...bo trochę mi się łostatnio od tego wojskowego jedzenia

przytyło..

 

A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym wujkowi

Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i mojemu Zdziśkowi. Mam już pierwsze odznaczenie

za strzelanie!!! A tak mówiąc szczerze, to nie wiem za co... Ten czarny łeb

na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te nasze

dziki i zające. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas bracia

Bylakowie, z tych ichniejszych dubeltówek.

Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić! Wystarczy wziąć

te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez

celowania!

 

Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada,

wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi. Trochę się z

początku na mnie zawziął i kazał biegać w samym podkoszulku, w deszczu, po

placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu od wujka

Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na pysku po

tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla. Kazał mi

następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna wypić.

Na raz. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od dziecka. Kapral

znowu wybałuszył gały, a tera ciągle gapi się na mnie podejrzliwie, ale mam

już święty spokój.

Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech szybko

przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca.

 

 

Całuję Was wszystkich mocno ( a szczególnie mojego Zdziśka )

 

 

Wasza córka Marysia

... ale mnie jakoś nie :D

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Po raz pierwszy od września Adam Copeland i Christian Cage wrócili do AEW, zaskakując fanów swoim powrotem na niedzielnej gali Revolution. Dwójka pojawiła się tuż po udanej obronie tytułów AEW World Tag Team Championship przez FTR w walce z Young Bucks. Gdy zgasły światła, na telebimie błysnęło słowo „Revenge”. Rozbrzmiała entrance music Copelanda, a potem Cage’a. Ale kiedy FTR i Stokely Hathaway spojrzeli w stronę rampy, Cage zaatakował ich od tyłu, spryskując sprejem oczy Wheelera, po czym z
    • Grok
      Była gwiazda WWE Ronda Rousey wróciła do świata wrestlingu, zaskakując fanów swoim pojawieniem na gali AEW Revolution w niedzielę. Rousey wyszła po zwycięstwie Toni Storm nad Marina Shafir. Weszła do ringu, wskazała na leżącą na rampie Storm, po czym wróciła do ringu. Obie zaczęły się prowokować słowami, zanim ochroniarze wbiegli i je rozdzielili. Rousey, która została wygwizdana, wycofała się potem z Shafir przez tłum. Rousey nie występowała od listopada 2023 roku, kiedy teamed z Shafir p
    • Grok
      Jack Perry to nowy mistrz National. Ostateczne momenty Blackjack Battle Royal, które były main eventem Zero Hour, otworzyły główną kartę gali AEW Revolution w niedzielę w Los Angeles. Po tym, jak Perry wyeliminował El Clona poza ring, walka sprowadziła się do finałowego starcia z Ricochetem. Obaj wymieniali akcje, aż Ricochet złapał Perry'ego z narożnika i próbował wykonać spot na apronie. Perry skontrował, trafiając w reverse ranę, co posłało Ricocheta poza ring. Perry i Ricochet rywalizowa
    • Attitude
      Nazwa gali: AAA on FOX #9 - Rey De Reyes 2026: Part 1 Data: 14.03.2026 Federacja: Lucha Libre AAA World Wide Typ: TV-Show Lokalizacja: Heroica Puebla de Zaragoza, Puebla, Meksyk Arena: Auditorio GNP Seguros Format: Live Platforma: FOX (Latin America) Komentarz: Jose Manuel Guillen & Roberto Figueroa Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • GGGGG9707
      Ciekawa kwestia ale widzę ją inaczej.  Jakie Cody ma argumenty za tym żeby czuć się zagrożonym przez Ortona?  - Orton pokonał go w komorze (sprytem, trochę heelowo, po tym jak Drew zajmował się Rhodesem) Jakie argumenty ma Orton ? - Cody pokonał go w finale KOTR rok temu - Orton już na EC musiał nie do końca czysto sięgnąć po RKO (jak Cody z Zaynem i Fatu) po tym jak Cody był osłabiony i nie skupiony przez Drew. Więc to już pokazalo że Orton musi uciekać się do podstępst
×
×
  • Dodaj nową pozycję...