Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

NO MERCY - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Taaa, a HBK to ile ciosów ma w swojej ubogiej ofercie?

I to nie przeszkadza mu zrobić znakomitego show.

Tak samo Trajpel. Nie musi pokazywać całego garnituru ciosów ze skokami z narożnika na główkę włącznie,

żeby zrobić dobrą walkę. Nie tędy droga.

:rotfl:

HBK uboga ilość ciosów? :rotfl: Damn! To ty chyba nie oglądałeś zbyt dużo jego walk, w których miał czas się rozkręcić. HBK może w 2007 nie wykonywał aż tak ogromnej ilości ciosów, ale w czasie swojej najlepszej dyspozycji trudno byłoby zliczyć ilośc wykonywanych przez niego ciosów 8)

Ten 'dziad' z każdym potrafi zmontować dobrą walkę, co nie raz udowodnił.

No niewiem, czy z takim Batistą czy innym Grejtem zrobiłby dobrą walkę :lol:

  • Odpowiedzi 39
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    7

  • Willem

    5

  • LegendKiller

    4

  • neptyk

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hehe pamiętasz LK kiedyś gadaliśmy o tym "ZAprofesjionalnym" podejściu do różnych spraw :)

zgodzę się z LK, żę Finlay jest dobrym wrestlerem, ale mam podobne zdanie jak mo ... walki z tym "Irlandczykiem" nie przyciągają bo nie mają tego "coś" :)

co do samej gali ... to było jak na prawdę dobry film ... trzęsienie ziemi na początku, a potem jeszcze więcej emocji :)

vegaskopiavr1.jpg

wweteamfv8.jpg

92372310444b3ddbb51eb5.jpg


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A HHH z Ortonem TAK.

I taka jest różnica.

Grunt to odpowiednia promocja i push dla zawodnika + charyzma, a więc bez przesady.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Tak uboga ilość ciosów i do tego maksymalnie przewidywalny i schematyczny styl walki polegający w głownej mierze na leżeniu na macie i dostawaniu batów od przeciwnika by na końcu jakimś fartem wygrać tudzież pierdyknąć superkicka "z niczego" ku radości cycoliny w pierwszym rzędzie.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Prawie po każdym PPV mam takie coś- bezpośrednio po obejrzeniu gali uważam ją za totalny niewypał a za kilka dni już klasyfikuję ją jako średniaka czy nawet dobre PPV albo odwrotnie...

Na No mercy nie było inaczej.

Wystrój hali biedny... niewiele różniło się to wszystko od RAW...

Darmowe danie Ortonowi pasa nie smakuje tak dobrze niż jakby wywalczył go sobie ale jednak jakaś radość była choć... cały czas wydawało mi się, że ktoś wparuje i ceremonia zostanie przerwana i ogłoszenie main eventu... Dopiero po odpaleniu fajerwerków byłem pewien na 100%, że Orton już faktycznie MA ten pas. Umiarkowana radosć a potem... lekkie zdenerwowanie tym, że to Da Game wpieprza się do walki. Nie dość, że pokrzyżował moje plany obejrzenia świetnie zapowiadającej się walki jego z Umcią to jeszcze skubnął Orcika... :t_down: Miesiące prowadzenia świtnego feudu, konsekwentnej i ogromnej promocji RKO poszły w ch*j bo Hunterowi zachciało się wpie***lić na gotowe i skorzystać z sytuacji... Do tego jeszcze UPOKORZENIE tak, upokorzenie mega heela po roll-upie w championship matchu... Frustracja... Myślę sobie- Ale wszyscy zlinczują bookerów za tą końcówkę... Kandydat do Worst match iof the year.. NA marginesie to okropnie Triplowi z tym pasem było...

Teraz uważam, że to wcale nie było złe posunięcie bo jeśli mają być 3 championship matche to takie krótkie (te pierwsze) być musiały. Trzy takie mecze i też trzech champów na jednaj gali to też ciekawe i historyczne wręcz wydarzenie.

Main event (jeden z wielu właściwie, ale ostatnia walka) niezły, ale taki typowy dla ME PPV w WWE (no a właściwie wręcz WWF). Czystego wrs jak na lekarstwo, narzędzia poszły w ruch, kilka finisherów, a wszystko oparte na kolejnych 'niby fajnych' spotach. Teraz powiem- to był shit, ale ogladając to uważałem za fajniutki. Emocje może mniejsze niż podczas Cena vs Orton na SS ale niewiele i tylko dlatego całkiem przyjemnie się to ogladało. Zawsze byłem antyfanem HHH, ale podczas tej gali (i tylko tej, teraz wróci mój stary stosunek do niego 8) ) nienawidziłem gnoja niemal jak Ceny... Heh, każdy wyrwany cios cieszył moje oczęta :D

Przechodząc do reszty:

Finley vs Rey- walka Reya 'dzięki' niesamowitemu wk*****niu po zdobyciu pasa przez Huntera nie cieszła, jak każda inna oglądana przeze mnie walka korn.... nie...- Mysteria ;)

Końcówka wyszła wg mnie bardzo wiarygodnie i owocuje dalsze potyczki, a teraz właśnie przydałby się małemu jakiś dłuższy feud.

Babki- nowa mistrzyni jest o niebo lepsza, tj pokazuje dużo wiecej w ringu, choć w tym matchu 2 spoty perfidnie spaliłą, no ale jest lepsza. Jednak wolałbym na mistrzyni Candice... lepiej prezentuje się w ringu i nawet przyzwyczaiłem się do niej choć z początku jako posiadaczkę pasa jej sobie nie wyobrażałem kompletnie. Jednak wolę ogladac w ringu częściej babeczki, które o wrs niwiele wiedzą, jednak co nieco tam mają do pokazania... 8) totez wynik średnio mnie cieszy... Jeśli ktoś woli te babochłopy ze skilami oglądać to polecam meksyk, a nie wwe...

Vis vs Punk- śmiech na sali.... tiaa....

Khali vs Batista- tu jestem pozytywnie zaskoczony bo wypadło to znośnie... Jedna rzecz zdumiewająca wręcz- Dave zbytnio się nie rozkaszlał, choć miał ku temu powód :t_up: Jak Khali śmigał po bambusie to się bałem, żeby się czasem nie połamał :D No i na koniec Anemol skok.... i mimo zdaje się blisko 30minutowego meczu specjalnie się nie wynudziłem.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No w końcu obejrzałem, gala udana. Podobała mi sie.

Mr. McMahon ogłosił, że nowym WWE Champem jest RANDY ORTON!

Nie byłem zaskoczony że został nim Orton, choć myślałem że będzie jakieś inne wyjście nadania komuś mistrzostwa.

1.Match

WWE Championship Match

Triple H pokonal Randy Ortona©

Nowym WWE CHAMPIONEM zostal: TRIPLE H

Triple wygrał, fajnie choć walczyć o pas jeszcze nie powinien, ale walka była świetna, super rozpoczęcie.

2.Match

Mr. Kennedy, Lance Cade & Trevor Murdoch pokonali Jeffa Hardy, Paula London & Brian Kendricka

Kolejna dobra walka, fajne akcje, Kendrick i London naprawdę tworzą świetny team. A na koniec świetnie wykonany finisher przez Kennnnnneeeeeeeeeeeeeeeeeeeedyego.

3.Match

ECW Championship Match

CM Punk © pokonal Big Daddy V przez DQ

Największy crap na gali. Tego oglądać się nie dało. Dobrze że takie krótkie.

4.Match

WWE Championship Match

Triple H © pokonal Umage

Widać że Triple był trochę zmęczony, ta walka nie budziła takich emocji jak poprzednia z jego udziałem. Co nie zmienia faktu że zanotował swoją drugą walkę na jednej gali. I drugie zwycięstwo.

5.Match

Rey Mysterio vs Finlay - bez rezultatu

Widać było że Finlay udaje, choć fajnie wyglądało jak łupnął o ziemię po tym ciosie Rey'a. Później zaatakował "nic nie spodziewającego" się Rey'a. Przypominało mi to trochę jak AJ Styles pokonał Rhyno udając kontuzje, przez roll up.

6.Match

WWE Womens Championship Match

Beth Phoenix pokonala Candice Michelle ©

Nowa WWE WOMENS CHAMPION zostala : BETH PHOENIX

Widząc początek walki przewinąłem na koniec, no i mamy nową mistrzynię.

7.Match

World Heavyweight Championship Match

Punjabi Prison Match

Batista © pokonal Great Khaliego

Pomimo że poruszają się jak dwie drewniane lalki, walka była naprawdę udana. Nie widziałem tyle razy leżącego Khaliego od....nigdy.

8.Match

WWE Championship Match

Last Man Standing

Randy Orton pokonal Triple H ©

Nowym WWE CHAMPIONEM zostal : RANDY ORTON

Świetna walka, szkoda tylko że Triple nie wyciągnął sledgehammer'a. Wstawanie Randy'ego i Hunter'a przy numerze 9 wykrzykiwanym przez sędziego nadawało takiego dynamizmu że tak powiem, no i wynik Randy jednak mistrzem, na jak długo?


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Gala bardzo dobra.

Kiedy wszedł Vince i powiedział, że nowym champem jest Randy, to byłem mocno zaskoczony...pozytywnie. Kiedy Orton zawiesił pas na ramieniu, to płakałem ze szczęścia. Ta badziewna zabawka na ramieniu Randy'ego wygląda naprawdę świetnie.

I gdy zabrzmiał theme HHH, już wiedziałem, co się szykuje. Kiedy HHH ten pas wygrał, to miałem mieszane uczucia. Z jednej strony cieszyłem się jak dziecko, że ten pas W OGÓLE zmienił właściciela, lecz z drugiej strony Randy bardziej pasował mi w tym momencie na Champa.

Walka tag teamów była również bardzo dobra, choć wynik mnie nie zadowolił, ot.

Po tej walce mamy najgorszy pojedynek na NM, czyli Punk vs. Big Daddy. Dobrze, że to trwało tak krótko, bo jakbym miał oglądać takie coś przez jakieś 10min. to zwymiotowałbym.

Fajnie, że na gali pojawili się Hardy i MVP, choć to co robili...eh. Czy ja kiedyś nie napisałem, że niedługo dojdzie do tego, że Ci panowie zmierzą się na dystansie 50m delfinem? No właśnie...pisałem

I walka o WWE Title Uuuumaga vs. Trajpel. Kolejna świetna walka, choć wynik był od początku do przewidzenia.

Pojedynek Finlay'a z Mysterio również był dobry. Fajnie rozegrano końcówkę. Finlay był naprawdę przekonywujący.

Walka div taka sobie.

I nadszedł czas na długo wyczekiwany Punjabi Prison Match :D Nie wiem, może mam słabą pamięć, ale z tego co pamiętam, w walce Undertakera z Big Showem między tymi klatkami był rozstawiony stół...z różnymi ciekawymi narzędziami destrukcji :D Czegoś takiego zabrakło (chyba, nie jestem pewien, nie zauważyłem) w walce Batisty z Khalim. Mówiąc krótko. Walka - shit. Choć skaczący jak małpka Batista...bezcenne :D

I Last Man Standing. Walka zajebista (pozdro Willem) Napisałeś, że gdyby nie dramaturgia i trudność przewidzenia, kto w tej walce zwycięży, walka byłaby cienizną...hmmm...No właśnie dzięki dramaturgii jaki towarzyszył tej walce i trudności przewidzenia kto zwycięży sprawiło, że tę walkę aż chciało się oglądać. W wypisywaniu ciosów jakich użyli wrestlerzy w tej walce zapomniałeś o RKO on the table...on the chair...DDT...uderzenia tymi schodami, zapomniałeś również o krwi...ale to są szczegóły więc już dłużej czepiać się nie będę.

Podsumowując. Gala zajebistra. Wszystkie SS, Unforgiveny i inne "dzikie węże" mogą się schować. Zaskoczenia, pot, krew i łzy, no i pierwsze PPV od baaardzo dawna bez Jasia. To się chwali. 10/10


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Niezła gala 8) Najpierw Randy champem! - no tu się całkowicie zdziwiłem... ale kiedy Triple od razu zabrał mu pas pomyślałem, no kur... ktoś tu chyba poleciał w bambuko... ale... widząc co się dalej święci vs Umaga i Last Man Standing - pomyslałem, ze Triple niekoniecznie opuści tą galę z pasem (chociaż spodziewałem się kogoś jeszcze w me) ale cieszę sie Randy w końcu zdobył pas :D reszta meczów średniawa... cała otoczka pojedynku o pas WWE - zajebista! 8) brak Ceny - od razu WWE podniosło poziom. Zgodze sie, że me był wyczesany, już dawno nie widziałem takiej walki :P a reszta - łącznie z WHT title... pffff do przespania...

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala całkiem dobra, zamieszanie z pasem, wiedziałem że Triple nie podoła trzem walkom. Choć i tak byłem zadowolony że trzymał ten pas jakiś czas.

Batek vs Khali , dobra walka olbrzymów. Bardzo efektownie wyglądał skok Batisty. prawdziwy High Flyer z niego :lol:

batistatf5.png

 

 


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Mr. McMahon ogłosił, że nowym WWE Champem jest RANDY ORTON!



1.Match



WWE Championship Match

Triple H pokonal Randy Ortona©

Nowym WWE CHAMPIONEM zostal: TRIPLE H

2.Match

Mr. Kennedy, Lance Cade & Trevor Murdoch pokonali Jeffa Hardy, Paula London & Brian Kendricka

3.Match

ECW Championship Match

CM Punk © pokonal Big Daddy V przez DQ

4.Match

WWE Championship Match

Triple H © pokonal Umage

5.Match

Rey Mysterio vs Finlay - bez rezultatu

6.Match

WWE Womens Championship Match

Beth Phoenix pokonala Candice Michelle ©

Nowa WWE WOMENS CHAMPION zostala : BETH PHOENIX

7.Match

World Heavyweight Championship Match

Punjabi Prison Match

Batista © pokonal Great Khaliego

8.Match

WWE Championship Match

Last Man Standing

Randy Orton pokonal Triple H ©

Nowym WWE CHAMPIONEM zostal : RANDY ORTON

Wreszcie moge skomentować No Mercy bo złapalem chwilę wolnego czasu , Dla mnie było to PPV na miare Backlash i naprawde aż coś sie ruszyło w sercu po tekim przebieu PPV - pierwsza mysl jaka sie oczywiście nasuwa to John Cena , The ForEver Champ iz here , i prawda niestety jest bolesna , że pierwsze PPv na którym John nie tyle nawet nie bronił pasa , co wogóle na nim nie wystąpił. Z jakim skutkiem ? A no takim , że za panowania WWE Króla Ceny I , koronowanego na Unforgiven 2006 (nie pierwszy raz z resztą) mielismy co miesiąc jesli chodzi o rozważania PPV , jak WWE postara sie o gale do momentu Main Eventu , bo przecież Main Event od roku zawsze był ten sam .....a wnim nie kto inny jak John Cena , nie co innego jak obrona tytułu , i nie co innego jak zakończenie watchingu gali w kiepskim humorze , widząc wykrzywiony ryj Janusza z pasem ..i tak rzez 12 kolejnych PPV...i nagle WHAT ? i nagle przez przypadek nie ma Johna na PPV ....pas na Vacant ...i prosze bardzo jakie PPV wyszło nam ... moge zaryzykowac stwierdzenie że mimo iż Cena podnosi zyski WWE to zdecydowanie obniża poziom gal .Do rzeczy ...

Niestety nie byłem zaskoczony pierwszym zdarzeniem na gali czyli ogłoszeniem nowego Champion'a , bo przecież Spoilero'wcy nie śpią i takie bambusy 12-letnie (pozdro baryla ;/) chodzą po tym świecie .. ale fakt jest faktem że segment o ile tak mozna go nazwać był fantastyczny , przypomniały mi sie od razu gale 99-01 , kiedy wchodzi ChairMan , lub GM i pokazuje kto tu rządzi , daje sobie pas komu chce i mam w dupie publiczność m, świetnie odegrany heel ChairMan - po prostu fantastic , i jeszcze perfidnie hołubienie Rand'iego , "Zamknąć sie , mistrz chce przemówić" .... świetne ...za sam początek gali już spokojnie 10/10 ....niektórzy narzekają że czemu orton o tak dostał pas ... wiadomo że każdy wolalby żeby orton , pokonał Cene w czystym pojedynku ...ale to jest podobne prawdopodobieństwo jak to że Polski rząd przestanie kłamać ...uważam że to było kozackie wyjście i naprawde swietnie zabookowany segment rozpoczynający gale. Na pewno o niebo lepiej niż jakas durna walka z serii Batlle Royal 20-osobowe gdzie o najważniejszy pas w WWE walcza jakieś Hajlandersy .. bez przesady....

Bardzo dobry speech Orton'a. Niegdy nie mogłem odmowić mu talentu do mikrofonu ...niech mi tylko zrobią mu Face-turn a wyśle im wąglika do siedziby WWE....on ma być heelem bo to włąsnie wychodzi mi przepięknie ..

Wiedziałem , że ktoś pojawić sie musi ...publika zaczeła skandowac Łaj Tu Dżej , Łaj tu Dżej , i naprawde wierzyłem że to Jericho za chwile pojawi sie na ringu .. ehh ... i niech mi ktoś powie że publika nie odgrywa w tym sporcie znaczacej roli ... jak ona potrafi wzbudzić emocje !

"Time to Play The Game !!" ...Pojawia się Triple H .. sprawa do przewidzenia ... i tak sobie czytałem różne wypowiedzi i smiech mnie zbiera ...

"Czemu WWE nie zrobiło turnieju o pas , a tutaj od razu wpieprzył sie Triple" ...a jak myślicie , niby kto dostał by sie do finału tego turnieju jeżeli nie Triple i Orton ... co może Mysterio po raz drugi dostanie shot'a ? żal...w tym momencie na RAW nie ma nikogo za wyjątkiem Triple'a i Orton (wyłączając umage) , jesli chodzi o walk Championship....wszystkich do takiej pozycji sprowadził kochany Jasku.

Triple oddaje równie dobry speech szczególnie w rozmie z Vince'em .. "You have no Balls" było swietne ! I super odegrany cały segment.

Walka była troche gorsza ...przynajmniej mnie nie zachwyciła niczym ale miałem 99% że triple H wygra tytuł. W sumie byłem bardzo pozytywnie nastaiony po owym segmencie wiec to przyćmiło w moich oczach braki tej walki ...

I tu pojawia się kolejny zarzut :

"Co to ma być mistrz Randy pokonany po gównaninym Roll-Up'ie?" A ja sie z tym zgodze i całkowicie to popieram.. Randy został zaskoczony czyli W tej walce Triple wcale go nie zdominował cyzli Randy nie został upokorzony ..niby jaką wirygodność miała by wygrana orcika w LSM kiedy w normalnym match';u przegrałby po peedegrie..nonsens.

Do tego pas zmienił właściciela już 2 raz na jednej gali co wczesniej w WWE było wrecz cudem ... boniu , przecież ostatnio w naszym kochanym WWShit jesli już ktoś zdobył pas to od razu stawał sie niepokonany i musiał zaliczyć reign ..a tu prosze .. bach i pas sie zmienia - kocham takie coś ...całkowita nieprzewidywalność i trzeba naprawde nie czuć tego sporu jeśli twierdzi sie że to było zbyt oczywiste ..czasem zamarkowac trzeba ;)

Drugi match , to wg. mnie średni zapychacz gali na którym nic nie pokazano szczególnego , murdoch nie zaprezentował sie zbyt dobrze , o lance'e wogóle nie wspominam , hardy pare kombinacji pokazał , huligani też cos troche . ale nic szczególnego ...takie trio stac jest na duzo duzo wiecej ... Do tego nie potrzebna całkowicie wygrana Kennedy'ego , chociaż green Bay Plunge bardzo ładny , to naprawde na chwile obecną jesli chodzi o promocje mr. nie umywa sie nawet mr. kennediemu sprzed kontuchy ..tak jakby WWE po storylinie ze śmiercią i dzieckiem wogóle o nim zapomniało co jest wielkim błedem ...w każdym razie taki pin fall w moich oczach nic mu nie da. Walka średniak.

Walka trzecia-No cóż szczęscie moje nie trwało wiecznie bo o ile dali WWE title'owi troche "polatać" to pas ECW już odbywa stary reginowy schemat..tak wiec nie możliwym było już na początku że Big Cycuch V pasa nie zdobędzie a z uwagi na rozmiaru obu panów , DQ było jedynym , naprawde jedynym rozwiązaniem - przypuszczenia sie potwierdziły ...i tu kolejny zarzut :

"A co to miało być , punk upokorzony w rodzinnym mięscie przez tego spaslaka i jeszcze w 4 minutowym squash'u" ...

A ja w komentarzu powyżej widze całkowity brak logicznego myślenia i radze nastepnym razem przeanalizowac jakiś fakt przed pochopną wypowiedzią.

Nie rozumiem oczekiwań niektórych - jak mozna było nawet przez chwile pomysleć aby punk pokonał czysto Vissa , co wy kreujecie nam tu nowego Mysteria , który jednym kopnięciem rozwala gigantów ? No Way ! Viscer'a powinien pokazać swoją dominacje bo taki ma gimmick i gówno czy to rodzine miasto czy nie .. to było słuszne rozwiązanie/ a co do czasu ? Czy wy spodziewacie się że przy obecnym stanie rzeczy i tempie walki Daddy V , on wytrzymałby walke ? A co było kiedy to Henry walczył z Taker'em i walka trwała "troszke dłużej" Henry już nawet punch'a nie mógł zadać tak był zmęczony a co dopiero Viscerka ...no chyba że lubicie ogladac walka w ktorej punk lezy na macie a Vis przechadza sie godzine po ringu bo musi odpoczywać ...szybka walka w dobrym jak na taką mase tempie to wystarczajacy pokaz i jest dobrze - po co to psuć ... uważam że tym momencie całąs zabookowana bardzo dobrze , bardzo realistycznie wyglądał punk znoszony z areny ...na pewno miejscowa publika w tym momencie będzie kibicowała mu jeszcze mocniej. Ratingi Up - prosta polityka.

Segmenty z Batista i Vincem - dobrze że były bo ostatnio mielismy zaszczyt oglądać gale całkowicie bez segmentów na back'u (*albo ojca John'a - jak to mówią Co dwóch Cenów , to za wiele) ...w każdym razie mnie pojedynek Umaga vs. Triple H również specjalnie nie wzruszył - normalny match heavyweightów , gdzie logicznym było że Triple obroni pas. Chocirz wcale bym sie nie zdziwił gdyby pas wygrał samoańczyk i zobaczylibysmy LMS Triple Threat hehe. w Kazdym razie pojawiły sie kolejne zarzuty : Dlaczego ?

Przecież faktem jest że triple za Job w Main Evencie musial sobie odbić. Tu nie ma czego rozważać ... czytsa wygrana w drugim match;u przeciwko umadze podnosi morale ale i przypomina że triple jest po 2 walkach , wiec orton ma przewage , szanse nie sa w końcu równe. To sie podoba - podnosi dramaturgie.

5 Match

Match ładny , bez zarzutu , wcale nie nudny .. a zakończenie - miodzio po prostu , co za zaskoczenie kiedy Finlay wstaje z wózka i atakuje ogórka - fantastyczny motyw , po prostu co raz bardziej zaczeło podobac mi sie to PPV i nawet zapominał o błedach w bookerce jaki miały miejsce czy o minusach walk , mark mode 50 % on ;). Walki kobiet nie analizowałem dokładnie nie lubie jak sie divy biją ale Beth pod wzgledem walki jest naprawde v.good. I ciesze sie że teraz to ona ma pas. moim zdaniem o pas powinny mierzyć sie divy , które coś potrafią a takie laseczki jak Candice , Kelly, czy Brooke niech pozostaną przy Playboyach i innych okładkach. Własnie dla tego ubustwiam Victorie - połączenie urody i skilla - ogien i woda , odlot hehe.

Przyszedł czas na Punjaaabi Prison Match. I jakież było moje zaskoczenie. Ten match naprawde mi sie podobał. Naprawde - i powiem że była to zdecydowanie najlepsza walka solowa tych dwóch panów. Khali mozna powiedzieć przyspieszył tempo .. fakt że jego plątanie sie w liny troche sie znudziło ale mozna to porównać do Last Ride'a Taker z narożnika . Walka naprawde jak na dwóch tak ociężałych panów bardzo dynamiczna. podkreslam jak na uczestników. I bardzo mi sie podobała , utrzymana w dramatycznym nastroju. Siła w każdym cały - zmagania dwóch gigantów w klatce - to sie podobała - ja już byłem nakręcony na maksa tym PPV więc w walke wczuwałem sie perfidnie. Szkoda i to wielka że Batista nie wykonał tego powerbomba na khalim ..jak ja chciałem to zobaczyć. Jak ja chciałem !! Ale cóż. Akcja zaczeła sie kiedy khali zaczął wchodzić na strukturę. I w tym momencie mój mark mode przerzucił sie na pozycje off. Bezsensowane zakończeie walki ...naprawde liczyłem na jakies rozwalenie klatki , przebicie sie przez klatke , rozerwanie , a przedewszystkim liczyłem że khali regain. Nagle skok Batisty ...i własnie ...gdyby tutaj klatka sie rozwaliła ...było by tak kozacko jak nigdy ..khali upada na ziemie odzyskuje przypadkiem pas . mamy kozacki scenariusz podczas gdy tak dobrą walke zepsuli nagłym zmartwych wstaniem Batisty , który zwyczajnie szedł szybciej niż khali ...DNO.

Tu zawiodłem sie centralnie - jak mozna było zpesuć taką stypulacje w tak głupi sposób tymbardziej że walka była dobra.

PNabąkne też że Eating pizza Contest miałbyć fajny ..ale to naprawde powoli sie nudzi i zróbmy w końcu obrone pasa U.S w normalnym match'u bo ileż można. Jeszcze powtórka z Tommmy Dream'er'a aka rzyganie na ringu ? Nieee...nie tędy droga .. faktem jest że MVP jest za bardzo poniżany przez Hardy'ego ..licze ze w normlanym match'u obroni pas.

Last Man Standing. Faktyczna perła gali. Emocje narastały. i Tak jak było wspomniane może i panowie zbyt wiele ciosów nie pokazali. Może nawet bardzo mało pokazali. Ale Stypulacja i sama otoczka match'u sprawiła że emocje były tak wielkie że tryb mark mode zagłuszał wszystko innego. W końcu wygrana Orton'a - super dezycja. Ryzykowne ciosy , krzesła , stoły i schodki , super match , zdecydowanie wpełni wykorzystany sprzet pozaringowy i okrzyki publiki podgrzewające atmosfere. Graty dla WWE za ten match i oczywiście jak najbardziej za zwycięstwo Randalla . Naprawde do końca nie wiadomo było kto zwycieży i wyjdzie z gali jako champion. Sam fakt że pas wędrował przez cała gale wspominał na czasy Atti...ahh ... Gala w pełni 10/10 !

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Nawet bez tego nie uwierzyłbym w ten ruch, bo nie ma sensu dla samego AJa. Styles nie po to zdecydował się kończyć by ponownie musiał być w ciągłych rozjazdach. Pieniądze ma, lata swoje też i może spokojnie powiedzieć pas. Zresztą z wieloma zawodnikami AEW walczył na różnych etapach swojej kariery.
    • Grok
      Reżyseria debiutanckiego filmu fabularnego i lot w kosmos to niektóre z jego osobistych marzeń Darby'ego Allina. W wrestlingu chce jednak przede wszystkim pomóc podnieść prestiż AEW na należny jej poziom. Allin był gościem najnowszego odcinka podcastu Insight with Chris Van Vliet, gdzie zdradził, co jeszcze jest na jego liście po planowanej wspinaczce na Mount Everest w 2025 roku. Obecnie jego największym marzeniem jest przekształcenie własnego scenariusza w pełnometrażowy film. Allin uważ
    • Grok
      W tym tygodniu AEW złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego dla nazwy tag teamu, który najwyraźniej planuje wprowadzić. Promocja złożyła wniosek o znak towarowy dla terminu „Paid in Full” 23 lutego. W sekcji opisującej towary i usługi we wniosku bezpośrednio wskazano, że znak ma obejmować występy tag teamu zawodników: AEW nie ujawniła, kto wejdzie w skład tego tag teamu. Nie wiadomo, czy będzie to ekipa z męskiej, czy damskiej dywizji tag teamów, ani czy ich występy będą głównie w AE
    • Grok
      Dla naszych subskrybentów dostępny jest już raport Bryana Alvareza z WWE Raw z poniedziałku, 23 lutego — odcinka tuż przed Elimination Chamber, które odbędzie się w ten weekend. W programie zobaczyliśmy dwa ostatnie qualifying matche do Chamber, promo CM Punka w ringu, starcie Je’Von Evansa z Kofim Kingstonem oraz ceremonię emerytury i appreciation night dla AJ Stylesa, zakończoną zaskakującym zwrotem akcji. Kliknij tutaj, aby przeczytać (wymagana subskrypcja) WWE News Zespół F4W Subs
    • Grok
      Dzięki zarobkom z AEW Darby Allin pomógł swoim rodzicom przejść na emeryturę i zachęca ich do życia pełnią życia. Allin w najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet wyjaśnił, że rzeczy materialne nic dla niego nie znaczą. Najważniejsze jest dla niego pomaganie rodzinie w czerpaniu maksimum z życia. Niedawno zabrał ojca na Super Bowl i obóz motywacyjny, a matka odwiedziła bazę pod Mount Everest, gdy Allin wspinał się na górę w 2025 roku. Allin nie chce, by rodzice wspominali swoje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...