Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

4-Way Elimination Match



#1 Contendership doIntercontinental Championship

Jeff Hardy pokonal Sheltona Benjamin, Williama Regal und Santino Marella

 

Snitsky pokonal Vala Venis

 

Randy Orton pokonal Cody Rhodesa

 

Melina (w/Beth Phoenix) pokonala Mickie James (w/Candice Michelle)

 

The Sandman pokonal Carlito

 

Mr. Kennedy pokonal Super Crazy´ego
MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LooseCannon

    1

  • tomo

    1

  • pawelzak1976

    1

  • Andre.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

4-Way Elimination Match

DAMN! ten Marella to totalny jober..., chyba kolo nic już w WWE nie pokaże... :| mecz nawet niezły ;)

Snitsky vs Val Venis

SNIIIIIIIIIIIIIIIITSKIIIIIIIIIIIIIIIIIIII

Randy Orton vs Cody Rhodes

Coś się Cody nie pokazał na tym meczu, coś ich tam cienko męczą na tym OVW... Randy wygrywa i gut.

The Sandman vs Carlito

I to przez DQ... dodali do tego jeszcze Regala i Hacksawa.... damn, brakue mi tu tylko Bookera i Eugena.... :roll:

Mr. Kennedy vs Super Crazy

Nareszcie, po miesiącach jobowania Kennedy czysto wygrywa, już myślałem, że znowu go podłożą...

Segment z King Bookerem

Czyżby zmiana planów i Triple H zmierzy się najpierw z Bookerem? Coś mi się zdaje, ze do tego dojdzie. Draft dał spore możliwości i Triple H nie będzie męczył w pierwszej kolejności Ortona. i gut.

Segment z Ceną i Lashleyem

.... pffff.... zabrać mikrofon Cenie! kolo wypalił się w ciągu ostatnich dwóch lat i nic nie potrafi sensownego powiedzieć. jak chce sie nauczyc przedrzeźniać innych - to niech zobaczy stare segmenty z Rockiem, bo to co zaprezentował to było dobre, ale do płaczu a nie do śmiechu....

a Lashlej coś na szczeni zaczął puchnąć... i ma jakąś dziwna wysypkę... - no to chyba po meczu....

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

4-Way Elimination Match

Cieszy zwycięstwo Jeff'a dobrze by było gdyby na GAB też wygrał.

Marela był chyba tylko dlatego, żeby włochów przed TV zaciągnąć.

Snitsky vs Val Venis

Cholera jak on już ma być to niech będzie, ale niech nie wietrzy tej mordy przed kamerą bo normalnie na żyganie mi się zbiera! :/

Randy Orton vs Cody Rhodes

No tu innej opcjii nie było zwycięstwo Ortona, a Cody no cóż miał lepszy debiut niż ten z WSX na SD!

The Sandman vs Carlito

To będzie naprawdę super feud zieFFF

Mr. Kennedy vs Super Crazy

Hoho tego się nie spodziewałem no Kennedy wkońcu wygrał hm może to już jego czas kto wie może dostanie tego monster pusha jak wwe planowało.

Divy

Znowu przewijałem ...

Segment z King Bookerem

Już myślałem, że tu HHH, ale nie musiał wejść Booker cholera :/ Bzdury z całowaniem pierścionka ehhh nuda, nuda i jeszcze raz dno!

Segment z Ceną i Lashleyem

Co racja to racja Cena się wypalił nie wyszło mu to przedrzeźnianie co jak co, ale do śmiechu to napewno ono nie było żal było na to patrzeć :/

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  160
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

4-Way Elimination Match

Match niezły, aczkolwiek wygrana Hardyego była raczej do przewidzenia. Nie wiem, po co dali tam Santino.

Snitsky vs Val Venis

JaOczywiście zwyciężył SNITSKYYY..... Cieszę się, że drugi RAW z rzędu wykonał ten nowy finisher zamiast boota, bo oznacza to, że chyba go będzie miał na stałe, czyli bookerzy oszczędzą nam zakończeń walk po Big Bootach.

Randy Orton vs Cody Rhodes

Jak dla mnie za długa walka, Cody nic wielkiego nie pokazał, zaś w pewnym momencie zrobiło się nudnawo... Fajnie, że LK znów jest LK :D.

The Sandman vs Carlito

Mógłby być fajny feud, gdyby pozwolili Sandmanowi na więcej hardcoru... Carlito też swoje potrafi. Ale niestety Vince wie lepiej :roll: .

Mr. Kennedy vs Super Crazy

Fajnie, że Ken wygrał.

Segment z King Bookerem

Jak dla mnie w porządku to jest :P. W końcu jego gimmick ma być na maksa wkurzający i taki jest. Fajna akcja z Lawlerem.

Segment z Ceną i Lashleyem

No to to już słabe było... Cena fajnie przedrzeźniał Kennedyego, ale teraz mu nie wyszło... Ogólnie spodziewałem się czegoś więcej, jakiegoś lepszego brawlu...

RAW ogółem średni.

abaaac02cbde00d8.jpg

Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje.


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Booker&Lawler

Gdy na początku walnęła muzyka Triple H'a, domyślałem się, że coś będzie nie tak, skoro The Game szykowany jest do powrotu dopiero koło Summerslam. Jak na razie na to za wcześnie. Booker już sporo czasu ma gimmick króla, chyba najwyższy czas, żeby skończyć tę zabawę. W sumie HHH mógłby go pokonać w czymś w stylu "crown vs crown match" i tym samym przywrócić dawnego Bookera T. Jerry Lawler pewnie zawalczy z Bookerem na najbliższym RAW i oczywiście przegra, w każdym razie zaabsorbuje na jakiś czas króla, póki ten nie dostanie programu z jakimś aktywnym wrestlerem.

J. Hardy vs Santino vs Regal vs S. Benjamin

Jeff jest największą gwiazdą ze wszystkich czterech panów, więc to jemu postanowiono dać czas antenowy na PPV. Razem z Umagą mają nieco rachunków do wyrówniania, w poprzednich starciach Samoan Buldozer wręcz niszczył nieszczęsnego Jeffa w ringu. Teraz być może walka będzie nieco bardziej wyrównana, chociaż na zmianę pasa raczej się nie zanosi. A co do samej walki na RAW, dobrze że to była walka na zasadzie eliminacji. Kolejność odpadania również słuszna, szkoda tylko, że Shelton nikogo nie spinował. No i niezbyt podobało mi się to Twist of Fate na Regalu, trochę panom nie wyszło.

Santino&Maria

Oj CM Punk będzie zazdrosny :wink: Santino zgrywa gentelmana, ciekawe, jak ten "związek" się rozwinie. Może będzie musiał ratować Marie z rąk jakiegoś heela, np Snitskiego. A skoro już przy nim jestem, to...

Snitsky vs Venis

Ząbek Snitsky jak zwykle niszczy przeciwnika. Dobrze, że ma już normalnego finishera, bo to dewastowanie nieszczęsnych jobberów big bootem już mnie nieco irytowało. Val fatalnie wygląda z ogoloną pałą, w długich włosach było mu o wiele lepiej. Tak się zastanawiałem, czemu nie zapuści znowu, aż zobaczyłem ten zarys łysinki. Drugiego Hulka Hogana już w WWE nie będzie, jeśli wiecie, co mam na myśli :wink:

Orton vs Cody

Młody szczur przegrał zdecydowanie i bardzo dobrze. Po transferze Edge'a Orton jest najlepszym w moim odczuciu heelem na RAW. Nie widzę innej możliwości, jak jego zwycięstwo nad Dustym Rhodesem na GAB.

Regal&Hacksaw&Farooq

Regal ma naprawdę sporo charyzmy i jest świetny w segmentach. Widziałbym dla niego nieco więcej czasu antenowego, niekoniecznie w formie walk, jako że nie ma w tej chwili dobrych face'ów-techników, jako przeciwników dla niego. Mógłby komuś "pomanagerować" albo zastąpić Coachmana jako GM.

Carlito vs Sandman

No i za tydzień na RAW pewnie będziemy mieli walkę teamów: Carlito&Regal vs Sandman&Hacksaw. Oczywiście pierwszy team powinien wygrać, chociaż szkoda by było Sandmana.

Super Crazy vs Kennedy

Kennedy wygląda jak totalny przykurek, ale nie można mu odmówić niesamowitej charyzmy. Ciekawe, kiedy powróci do main eventów. Wydaje mi się, że do końca roku będzie jeszcze pokonywał midcarderów, potem porwie się na kręcącą się majętność Jaśka. Napewno jakąś poważną rolę odegra na Wrestlemanii. Tylko mam nadzieję, że nie wygra Royal Rumble, a jest to dość prawdopodobne, jako swego rodzaju zadośćuczynienie ża utraconą walizkę.

Bobby&Jaśko

Szczerze mówiąc to już tego nie oglądałem, Cena mi wychodzi bokiem a Lashley i tak nie wygra na GAB.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...