Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Parę słów....#5


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 932
  • Reputacja:   998
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Damian nie mów mi, że jestem śmieszny.. doskonale wiem co to jest ECW a jeszcze lepiej wiem co to TNA, porównywanie obu federacji jest wprawdzie idiotyczne bo obie prezentują inne style, nie wkurwiaj mnie i nie rób ze mnie idioty. :evil:

  • Odpowiedzi 61
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Willem

    10

  • damiandziki

    8

  • pawelzak1976

    8

  • hellner

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Damian nie mów mi, że jestem śmieszny.. doskonale wiem co to jest ECW a jeszcze lepiej wiem co to TNA, porównywanie obu federacji jest wprawdzie idiotyczne bo obie prezentują inne style, nie wkurwiaj mnie i nie rób ze mnie idioty. :evil:

Śmieszne jest to że uważasz że te ppv były lepsze od ppv ECW. W TNA było naprawdę mało matchy które pisały historie i które miały w sobie takie akcje że mokro robiło się w gaciach. ECW miało tego natomiast pełno. Pewno słynny Old School przychodzi tobie na myśl ja natomiast odpowiem że lepszy był skok RVD w publiczność czy skoki na stoły z baaaardzo wysoka(nie to co kartony^^). Także matche i angle stały na wyższym poziomie. Bo podaj mi kilka FENOMENALNYCH feudów w TNA o których mówi cały świat niestety IIL ale nie ma ich prawie wcale. A w ECW można wymieniać i wymieniać. A i nie denerwuj się tak stary bo to tylko dyskusja. Pzdr

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  4 932
  • Reputacja:   998
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Eh.. tak się składa, że ja siedzę już trochę w TNA i widziałem już nie mało.. ciekawych spotów nie będę Ci tu wymieniał bo nie o to chodzi, feudów również było trochę, co do skoków w TNA również było kilka ciekawych bumpsów, już za czasów NWA-TNA New Jack czy Sabu pokazywali co nie co, ówcześnie również upadki AJ`a czy Abyss`a - nie koniecznie na kartony, bywało i na stoły z drutem.. ale nie o to chodzi bo zawsze coś się znajdzie, wrestling poszedł do przodu, więc nie można porównywać ECW i TNA, obie federacje jak już pisałem prezentują inne style, w ECW co chwile łamano stoły, a w TNA stawia się na walki X Division. Co do tej "tylko dyskisji" jak już z kimś ją prowadzisz to nie wyzywaj go od "Jesteś śmieszny" bo to się nazywa inaczej..


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hellner WWF swego czasu wypromowało Nasha ale to szczegół :lol:
Nash jako Diesel (Przed odejściem do WCW) miał pas tag i WWF title i pamiętne feudy z Sidem i Michaelsem. Ale fakt, że gdy wrócił do WWE, był szmacony, chociaż zaliczył kilka Main Eventów.

Spójrz na mój avatar, i na to, co jest napisane pod nim.. Jeśli chodzi o Kevina Nasha, to nie musicie mi tłumaczyć, kim był w WWE, bo ledwo stał się Main Eventerem, a i to chyba po to tylko, by jobbnąć Takerowi. Ponadto, to jest dość drobiazgowa dyskusja, więc jeśli miałbym o nim pisać, napisałbym o "Dieselu", nie o Nashu.

Prawda w przypadku tego zawodnika jest jedna: słusznie zrezygnował z WWF przechodząc do WCW, które to właśnie wykreowało go na prawdziwą gwiazdę. W WCW spotkał właśnie gościa "The Disciple" - ochroniarz Hogana.

I The Disciple był dla WCW i Hogana tym, czym Nash jako Diesel dla WWF i Michaelsa.. Tyle, że z brakiem umiejętności, co się na nim odbiło.

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

nie wkurwiaj mnie i nie rób ze mnie idioty.
to nie wyzywaj go od "Jesteś śmieszny" bo to się nazywa inaczej..
Śmieszne jest to że uważasz że te ppv były lepsze od ppv ECW

DD , sorry że wbije ale czy ty się troszkę nie pomyliłeś ... w tym momencie strugasz weemana twierdząc jak skała że co twoje to tak jak to że słońce wschodzi na bla bla bla - każdy ten tekt zna ... to jest FORUM DYSKUSYJNE...z naciskiem na słowo Dyskusyjne tu sie prowadzi dyskusje - tu jeżeli pisze komuś takie rzeczy jak ty IIL-owi to nie on jest śmieszny a TY ...ponieważ po pierwsze ... udajesz wszechwiedzącego i nie umiesz docenić czyjegoś zdania ..piszesz jakbyś miał niepodważalną decyzje i stwierdzał tylko fakty ..dwa ...na forum nie było cie jakiś czas ale powróciłeś by teraz robić za wielkiego znawce DD ?

W sumie DD ...jak masz pisać coś takiego to lepiej żeby Cie klawiatura uparzyła w palce - moze sie zastanowisz co piszesz ... Amen ..

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Diesel był bardzo mocno wypromowany. Swego czasu miał 2 razy TT tile(może więcej nie pamiętam) i 2 razy WWF Title. Więc jeśli nazywasz to słabą promocją to ja już nie wiem co wy od pushowania chcecie :lol: Dla was push to coś ala Hogan, Goldi albo Cena chyba :lol: . Ok IIL nie chciałem ciebie urazić sorka :) Chociaż można porównać walki z X Division do walk cruiser w ECW. Widziałem bardzo wiele walk po obu stronach i muszę przyznać że na minimalną korzyść wypada ECW które zatrudniało najlepszych workerów swego czasu i robiło legendarne walki. Wystarczy wymienić np Sabu którego występy w TNA to jedynie mała namiastka tego co robił w ECW. Wielokrotnie opadała mi szczena :twisted: Dodajmy do tego np Jericho czy RVD i miodzio :) A wiecie że Rey Misterio był kiedyś bardzo serdeczny dla Psychosisa i to się nazywa idol dzieci :lol:

P.S Ioot moim zdaniem jest to że ECW jest lepsze i mam do tego pełne prawo. Dobra z tym śmieszny jesteś to był mój błąd ale ja to tak odbieram. A co do dyskusji to próbuje przecież przekonać IILa do mojego punktu widzenia więc co w tym złego :) A znawcą nie jestem bo mam duże luki jeszcze 8)

Edytowane przez Gość

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  1 043
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Widze, ze mamy konkretną dyskusje...a więc...TNA ma swój własny styl, inny niz wszystkie federacje. Zasilaja się oni gwiazdami innych federacji, co wychodzi im na dobre, ale maja wielki problem - bookerka. naprawdę siedzi tam banda kretynów pod nieobecnośc JJ. Pierwszą głupota jak dla mnie jest zmiana wizerunku Kurta, on powininen byc cały czas "American Hero" i kopać tych niedobrych...i na jakims konkretnym PPV przejśc kozacki hellturn najlepiej w walce o whc, ale coż tak juz jest. Druga sprawa to Lethal, narobili jego walk z Sabinem, w końcu dali mu pas i zaraz zabrali...eee..szit...Szansą dla TNA jest 2 godzinny Impact, wtedy można rozwinąc angle, feudy i pokazać więcej walk. Widac, ze nie mają pomysłu na wszystkich zawodników, chociażby Sting...niech dadzą mu konkretnego feuda,a nie jakies pierdololo. Pożyjemy zobaczymy...

Co do Nasha w WWE, to k***a SAKS!!!!! Zaliczył parę main eventów...pffff i co nawet mu ni edali obić nikogo porządnie, walka z Tripel Pejczem, niezniszczalny HHH wstaje po Jacknife i zabija Nasha Pedigree, bleee...Nash przegrywa z Testem po Big Boot - gimme a break, z Jericho włosy, och dajcie spokoj...niech coś powalczy w tym TNA!!

Pamietaj aby sie nie zmieniac, bez wzgledu na to jak bardzo inni by tego chcieli :)


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aluś według mnie ten booking wcale nie był taki głupi. Triple H był już czołowym ME a w dodatku był kumplem Nasha więc raczej ten drugi nie miał problemu jobnąć. Co do Chrisa to słusznie że jobnoł bo wypromował go co nieco. A do Testa to była naprawdę bardzo głupia decyzja no ale widać w tym powrót profesjonalizmu Nasha który godził się na to. Co to TNA to masz rację powinni usprawnić booking i wysępić 2 godzinny slot.

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skoro Diesel był mocno promowany w WWF, to Jericho (pierwsze nazwisko z brzegu - niech będzie Jericho, sam go przytoczyłeś) był megagwiazdą WCW.

Nash zaistniał w WCW, Jericho dopiero w WWF/E.

I tutaj nie chodzi o pushe, DD. Bo nawet, kiedy Nash jobbował w WCW i nie startował do pasa, to miał silną pozycję (a i takie chwile bywały). Na tyle silną, że nikt nie odważył się pozwolić mu zrobić podczas meczu powerbomba, po którym przeciwnik przerywa pin, a po chwili przy ponownej próbie rewersuje to w swój finisher i odlicza do 3 :roll:

Uśmiechem losu było to, że stał się zbyt wielką i wyrazistą gwiazdą tej dyscypliny (WCW), i WWE nie było w stanie go już uśmiercić.

Cały mój wczeeeśniejszy post miał pokazać, jak debilna bookerka TNA "nie dorasta" do pięt tej z WWE :lol:

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I tu masz racje Hellner z czasów markowania pamiętam jeszcze jak myślałem że Nash jest niepokonany :lol: Ale za czasów WWF był monsterem który niszczył wszystko wokół jak chciał i kiedy chciał i dlatego Nash i Hall zdobyli tak silną pozycję bo byli już wystarczająco silnie wypromowani przez WWF wystarczy tu przytoczyć tylko angle z Outsiders. A porównania według mnie Diesela który pokonywał największe gwiazdy do Jericho który był cruizerem jest rozbrajające. Przecież Diesel pokonał Boba Backlunda w niecałe kilka sekund no jak to nie jest push to ja nie wiem. Dodajmy do tego jeszcze drugi tytuł i tytuły tt no i feudy z takimi zawodnikami jak Taker, Bret Hart czy Micheals no nie wiem Hellner czego chcieć więcej. Tak w porównaniu do WcW to nie aż tak wiele ale jednak solidnie go wypromowali i nie popełniali błędów w bookingu.

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ze nie mają pomysłu na wszystkich zawodników, chociażby Sting...niech dadzą mu konkretnego feuda,a nie jakies pierdololo

Keeee? Feud z najlepszym zawodnikiem na świecie to pierdolondo? Mogli by nad tym feduem popracować bo z założenia powinien być lepszy niż to co ogladamy :P


  • Posty:  4 932
  • Reputacja:   998
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Chociaż można porównać walki z X Division do walk cruiser w ECW. Widziałem bardzo wiele walk po obu stronach i muszę przyznać że na minimalną korzyść wypada ECW które zatrudniało najlepszych workerów swego czasu i robiło legendarne walki. Wystarczy wymienić np Sabu którego występy w TNA to jedynie mała namiastka tego co robił w ECW.

Piszesz o cruiserweight`ach i nagle przechodzisz na Sabu który jest przecież "hardcore`owcem"? O jakie legendarne walki Ci chodzi, ja oglądałem ok. 10 gal PPV ECW oraz Home Video i nie widziałem walk przewyższających dywizję X, owszem widziałem perełki typu Mysterio Jr vs Psicosis w Mexican Death Matchu, czy walki z udziałem Kid Kash`a, Super Crazy`ego etc jednak do walk TNA zawodników jak AJ Styles, Christopher Daniels, Chris Sabin czy Petey Williams się nie umywają, proste, ponieważ TNA stawia na walki tej właśnie dywizji i są one wizytówką federacji, tak jak kiedyś hardcore match`e w ECW.


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

(...) Nash jest niepokonany :lol: Ale za czasów WWF (...) niszczył wszystko wokół (...) i dlatego Nash i Hall zdobyli tak silną pozycję bo byli już wystarczająco silnie wypromowani przez WWF wystarczy tu przytoczyć tylko angle z Outsiders. A porównania według mnie Diesela który pokonywał największe gwiazdy do Jericho który był cruizerem jest rozbrajające.

Nie mówię, że nie byli silnie wypromowani. Ale Chris Masters też był cholernie silnie wypromowany i nic z tego nie wyszło - wrestler tworzy swoją legendę przechodząc z fedu do fedu (poza chlubnymi wyjątkami), jeśli ma charyzmę i ogólne predyspozycje, to będzie kimś i się przebije.

Dlatego właśnie uważam, że to WCW zrobiło z niego gwiazdę, a w porównaniu do miana "gwiazdy", to silna pozycja pozostaje zaledwie silną pozycją..

Co do Jericho - to był przykład pierwszy z brzegu, nie ja przytoczyłem to nazwisko. Po prostu konkretnie spasowało. I co najważniejsze - to nie było porównanie, to się nazywa analogia ;)

czesio: a co to znaczy analogia? :mrgreen:

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Piszesz o cruiserweight`ach i nagle przechodzisz na Sabu który jest przecież "hardcore`owcem"?

ECW właśnie potrafiło zajebiście połaczyć walki cruserweightów z dodatkiem hardcoru, co dawało dużo lepszy efekt niż taki sam suchy high flying z TNA. Jedynie dawne walki Danielsa i AJ mogą sie z nimi równać. Może nie jestem ekspertem od TNA ale kiedyś na siłe ściągałem walki Peteya i nigdy nie pokazał czegoś tak podrywającego na nogi jak chociażby Sabu. (Sabina nie oglądam więc sie nie wypowiem ale wątpie czy potrafiłby coś więcej niż nawet taki Williams).


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Willem respect is earned :) A co za problem być jednocześnie cruisierem i hardcorowcem. No widziałem z TNA właśnie najwięcej meczy dywizji X i muszę powiedzieć że są bardzo dobrzy jednak nie wykonywali takich akcji jak właśnie np Sabu który zadziwiał wszystkich swoim high flyingiem. Co do Hardcoru to jest go także dużo w DX np na tym opiera się Ultimate X w których bumpów nie brakuje. ECW miało w swoim rosterze tak wielu wspaniałych atletów że bardzo dobre matche były bardzo częste a fenomenalne często. Chodzi tobie o legendarne walki. Pooglądaj sobie co Sabu z RVD wyprawiali w tagu lub przeciwko sobie to wystarczy. Hellner ale w WWF też był gwiazdą i miał bardzo silną pozycje bo był w The Clique czyli miał bardzo duży wpływ na booking. Tak pozatym to mark mode on 8)

8363302634890420816486.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Oczywiście.
    • Grok
      Autor: Ian McCord Pierwsza runda inauguracyjnego turnieju UNIVERSE CUP odbyła się na gali UNIVERSE MAGIC 2026 9 marca w legendarnym Shinjuku FACE w Tokio. Na karcie znalazły się 4 mecze pierwszej rundy z udziałem przedstawicieli federacji zrzeszonych w WRESTLE UNIVERSE: Pro Wrestling NOAH, DDT, Michinoku Pro, ZERO1, BASARA, Ganbare Pro, Uptown oraz MONDAY MAGIC. Pierwszy mecz turnieju UNIVERSE CUP zakończył się zwycięstwem Sanshiro Takagiego z DDT nad Great Mummy z MONDAY MAGIC po Stunnerze po
    • Grok
      Po występach w obu federacjach Swerve Strickland stawia na model wynagrodzeń w AEW, uważając go za lepszy od tego, co oferuje WWE. Strickland udzielił wywiadu dla Baller Alert przed galą AEW Revolution, zdradzając, że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez 3-4 lata. Podoba mu się podejście AEW i Tony'ego Khana do negocjacji z wrestlerami – traktują ich jak prawdziwych sportowców. Uważa też, że wypłaty w AEW są po prostu lepsze niż w WWE, bo są „gwarantowane”. Strickland został zwolniony
    • Grok
      Gwiazda Lucha Libre AAA podobno wyleciała po incydencie z fanem na niezależnym show. Bodyslam.net i Lucha Blog donoszą, że Nino Hamburguesa został zwolniony z AAA po tym, jak walnął fana łokciem w trakcie walki we wtorek. Wideo z incydentu obiegło media społecznościowe – nagranie pokazuje, jak Hamburguesa trafia fana trzema lżejszymi łokciami, po czym solidnie go praży. Według raportu Lucha Blog, inni wrestlerzy dowiedzieli się o zwolnieniu Hamburguesy w piątek. Hamburguesa z ciężk
    • Kaczy316
      Standardowo zaraz po WM, czyli praktycznie w okresie gdzie szansa na odebranie złota mistrzowi po WM jest bardzo nikła, szkoda Zayna w takiej sytuacji, znowu poleci do odstrzału jak na Royal Rumble.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...