Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Parę słów....#5


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  140
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

pablo modjo, stanowczo popieram.

Willem, jestem tutaj prawie rok, widzę twoje podejście do pro-wrestlingu. Konserwatysta z ciebie i już. WWE istnieje taaaaaaaaaaaaaak długo, pod różnymi postaciami, zaś TNA istnieje właściwie na rynku od 2002 - 2003 roku.

Okazuje się że TNA nie jest takie złe i wiele osób ogląda co tam robią.

Ty zaś pozostajesz przy WWE, w końcu to ileś tam lat temu wszyscy to oglądali ale to już było! Twierdzisz że oglądasz TNA na bieżąco i potrafisz napisac takie słowa:

Biadolisz jakie to TNA jest fantastyczne, spuszczasz sie w opisywanie jakiś gównianych feudów
.

Sorry. Ja lubie TNA, te super akcje wykonywane przez X division, znudziło mi się show i oglądanie mięśniaków, gdy 2,5 metrowy koleś co nie umie porządnie choke bomb wykonac rozwala pół ringu a na PPV przegrywa z następnym terminatorem. Ja lubię TNA i WWE, widzę wady i zalety. Staram się oglądac na bieżąco, pobieram z torentów iMPACTy, RAW, Smackdown i jestem w stanie ocenic obiektywnie każdą galę zaserwowaną przez obie federacje. Nie wychwalam TNA pod niebiosa tak jak i WWE. Ty zaś drogi Willem gdy usłyszysz literę T puszczasz łańcuszek o TNA jakie to jest sh*t, itd itp. Nigdy nie widziałem żeby skrytykowac cokolwiek o WWE. Wszystko, jest tam doskonałe, ach te feudy, ach ten push. Gdyby pół rosteru RAW poszło do TNA powiedziałbyś że teraz są do dupy po TNA ich spiep**yło.

TNA doskonałe nie jest. Feud Abyss - Sting = porażka. Jey Lethal i jego historia też do bani. Jednak high fly'erzy TNA są wspaniali w swoim fachu. Gdy oglądam niektóre match'e Rona Killings'a, Sonaj Dutt'a czy Alex'a Shelly'ego czasem mam wrażenie że pokazują tyle samo co AJ, Samoa, czy Daniels, wręcz pokazują więcej. Ty zaś pozostaniesz przy Rey'u Mysterio. Gościu ma talent, owszem ale nie umie więcej niż przykładowo Paparazzi Shelly.

Tak to już na świecie jest, chociaż konserwatyści świata nie zdobywają. Teraz gdy ROH ma PPV, jestem ciekaw jak zareagują fani TNA. Formuła Indys na Globalnym poziomie to może byc to. Założę się jednak iż wrzechfani TNA zaczną krytykowac ROH za wszystko za te 2 lata, mam nadzieję że nie w stopniu Willem'a którego poziom oglądania wrestlingu a raczej WWE jest wg. mnie niski, gdy jest się fanem 2 i 5 metrowego beztalencia udającego Power'a większego niż Andree. :mrgreen:

Nie chciałem Willem Ciebie w jakikolwiek sposób obrazic, wyrażam swoją opinię.

Deadman Walking...

364109625452dddbe0df0a.gif

  • Odpowiedzi 61
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Willem

    10

  • damiandziki

    8

  • pawelzak1976

    8

  • hellner

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widać że mało osób czyta moje posty ze zrozumieniem. Nigdy nie krytykowałem i nie będe krytykował umiejności takich zawodników jak Killings, Cycu Joe Żak, Austin Starr, AJ, Daniels czy kilku innych. Krytykuje federacje TNA jako całość. Oglądając gale TNA sprzed np. 2 lat stwierdziałem że do doskonałości brakuje tej federacji tylko oprawy (stąd często używane przezemnie pojęcie o zaściankowości TNA) i może tylko 2-3 power wrestlerów. Od tamtej pory zacząłem ogladać każdy Impackt, każde PPV tylko że od tego czasu federacja ta z niemal idealnej przemieniła sie w shit gorszy od ECW z roku 2006. Bookerzy tej federacji nadają sie jedynie do zwolnienia a zamiast nich zwalniani sie doskonali zawodnicy, feudy są przewidywalne, powtarzalne i zbytnio przedłużane, na siłe tylko by zapchać koleją gale. Poziom walk obniżył sie przez ten rok znacznie do poziomu Smackdowna. Niektórzy mówią że przez to że TNA zainwestowało bardziej w enterteiment ale jakoś i tego nie zauważam w żadnej postaci. Szczytem wszystkiego była poprzednia PPV na której było ponoć kilka tysięcy osób a na sali było tak cicho że doprowadzało to ogladającego do rozpaczy. Najgorsze że do poziomu widzów dostosowali sie również wrestlerzy tworząc widowisko o którym każdy normalny fan wrestlingu chciałby szybko zapomnieć. Wiecej nie chce mi sie pisać. Ogólnie federacja ta z nadzieji wrestlingu przeistoczyła sie w kolejny shit robiony na siłe tak jak ECW, gdzie doskonali zawodnicy są szmaceni a federacją rządzą zawodnicy tacy jak Christian Cage, James Storm czy Robert Roode którzy w WWE dostaliby conajwyżej bardzo odpowiedzialne zadanie mięsa armatniego dla Grejta czy innego Kinga Dżungli. Takie jest moje zdanie, takie zdanie ma wiele innych osób i grupa bezkrytycznych wyznawców religii TNA (to nie ma być obraźliwe tylko tak wynika z postów np. takiego przykłądowego modja) nie zmieni naszego podejścia do tej pseudo-federacji. Amen :evil:


  • Posty:  140
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz wszytko rozumiem Willem. Szacun.

Deadman Walking...

364109625452dddbe0df0a.gif


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Heh, a jak ja porównałem TNA do ECW kika dni temu po oblukaniu ostatniego PPV (nawet kurde nazwy już nie pamiętam ;) Sla coś tam) to mało mi jajek nie ukręcono.

Masz Willem rację. Jest w USA kilka o niebo lepszych federacji od TNA - mimo kiepskiego czsu antenowego (lub wogóle) ich oprawa, feudy i entertejment są o niebo lepsze niż w TNA.

Umiejętności swoje a federacja swoje. Taki Punk inaczej walczył w Roh a inaczej na ECW. Przecież kolo z dnia na dzień nie zapomniał jak się walczy. Ale pomińy umiejętności. Przecież wrestling to musi być show - zagrywki backstage, podział na faców i heeli, heelturny i faceturny, stajnie itd. no i oczywiście cała otoczka czyli dobre storyline i angle. Można krytykowac sobie WWE ale w swoim kilkudziesięcioletnm dorobku ma prawdziwe perełki a TNA? po obejrzeniu 5letniego skrótu tej federacji stwierdziłem że ma tylko Jeffa Jarretta lejącego gitarą Hogana... Amen...

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Przecież wrestling to musi być show - zagrywki backstage, podział na faców i heeli, heelturny i faceturny, stajnie itd. no i oczywiście cała otoczka czyli dobre storyline i angle. Można krytykowac sobie WWE ale w swoim kilkudziesięcioletnm dorobku ma prawdziwe perełki a TNA? po obejrzeniu 5letniego skrótu tej federacji stwierdziłem że ma tylko Jeffa Jarretta lejącego gitarą Hogana... Amen...

Stary skoro Ty swoją opinie o TNA wyprodukowałeś na podstawie 3 minutowego skrótu

to sorry, ale zachowujesz się jak jakiś zaślepiony 10 letni WWE-Fan...

LITOŚCI.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja nie wyprodukowałem tej opini po tym slocie. :P ale TNA mogło naprawdę postarać się, bo nie wierzę, że w ciągu 5 letniego dorobku tej federacji stać ją było na PPV średniej klasy B podjezdżającej pod C. ECW (za czasów Heymana w latach 90tych) nie mając ramówki w TV i kasy milinerów Teda i Vinca potrafił zapodac PPV, że kopara opadała. A wystarczyło aby jakiś kolo z głowa na karku zamiast wstawiać jakieś biadolenie Jarretta walnął kilka najlepszych walk/segmentów oprawionych w dobrą muzę i to PPV zupełnie inaczej by się oglądało. wystarczy zobaczyć ONS 2005 - tam zrobiono to mistrzowsku.

Litości?!

Pfffffffffff :mrgreen:

W tym PPV nawet nie postawiono na walki, więc reszty nie będe komentował...

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  1 155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tu się muszę zgodzić z Pawłem ... widziałem jakiś czas temu 50 najlepszych coś tam coś tam z TNA ... było tam na pewno wiele lepszych wydarzeń niż Jarret z Hoganem zabawiający się gitarą ... zresztą ile razy można to oglądać ... widziałem to już kilka razy w jakiś tam skrótach (nie mówię o ostantim PPV tylko ogólnie) ... a tak w ogóle to co to była za przygoda Hogana z TNA?

vegaskopiavr1.jpg

wweteamfv8.jpg

92372310444b3ddbb51eb5.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

miał niby kontrakt podpisać z TNA w Japonii... i zaatakował go Jeff... z kontraktu wyszły nici ale moment pozostał...

tu się muszę zgodzić z Pawłem

a którym ?? :mrgreen:

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  1 155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

oryginalny Paweł na forum jest jeden ... ma do tego jedynie niepowtarzalne rozszerzenie *.zak1976 :) ... reszta to nie Pawły :P

miał niby kontrakt podpisać z TNA w Japonii... i zaatakował go Jeff... z kontraktu wyszły nici ale moment pozostał...

no to mają się czym chwalić :lol:

vegaskopiavr1.jpg

wweteamfv8.jpg

92372310444b3ddbb51eb5.jpg


  • Posty:  4 985
  • Reputacja:   1 046
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jeff Jarrett zaatakował Hulk`a Hogan`a w Japonii podczas jakiejś konferencji, mówiąc sławne słowa: "Hogan nie chciał przyjść do TNA, więc TNA przyszło do Hogan`a", niestety po tym ataku Hulk doznał kontuzji - o ile dobrze pamiętam kolana - i nie mógł wystąpić w TNA, a miało dojść do feud`u Jarrett - Hogan.. Nie wiem co się tak na TNA uwzieliście.. widzieliście jakieś Home Video i twierdzicie, że wiecie jakie to TNA jest i, że gal dobrych nie potrafi teraz i przedtem w ciągu całych 5 lat zrobić.. radzę Wam zobaczyć obojętnie jakie gale TNA z 2005 roku, przy LockDown, Bound For Glory, Slammiversary czy chociażby Destination X gale ECW Heyman`a siadają.. zanim zabierzecie się za ocenianie federacji trochę bardziej się jej przyjżyjcie, a nie, że obejżycie ostatnie PPV nazwy nawet nie pamiętając nazwy i oglądając jakieś Home Video.. pfff


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sorry IIL ale co ty pierdoli... wielu naprawdę wielu ludzi twierdzi że Ecw oferowało najlepszy wrestling a i ja widziałem dopiero kilka ppv i zapierało mi dech w piersiach co do TNA to nie mogę tego powiedzieć. Tna jest dobre ale do pięt nie dorasta które swego czasu było fenomenalne i bije o głowę w walkach/segmentach/promach/anglach.

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  4 985
  • Reputacja:   1 046
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Koledze również polecam gale TNA z 2005/4 roku.. :wink: również oglądałem ECW, gale bardzo mi się podobały, jednak w porównaniu z produktem TNA z 2005 roku nie mają szans..


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli chodzi o ECW, to nie mam tu nic do powiedzenia, tyle, że wrestling się trochę zmienił.. I porównywanie ECW z lat 90-tych do TNA z ostatnich pięciu jest co najmniej śmieszne, bo każdy tęskni za wrestlingiem z tamtych lat, i jakakolwiek byłaby to federacja, to i tak byłaby świeższa, miałaby więcej do zaoferowania, i byłaby czymś ciekawszym. To samo odnośnie WWE.

Poza tym, nie ściemniaj Willem o talentach. Ponad połowa sukcesu zawodnika to dobra wola rządzących daną federacją. Nie negujesz talentu AJ Stylesa, Killingsa? Pewnie gdyby nie TNA negowałbyś, bo w WWE swego czasu to nawet wody w kiblu by im spuścić nie dali w obawie, że nie dadzą sobie z tym rady.

Nie zapominaj również, że to właśnie rządzący WWE są odpowiedzialni za zeszmacenie wielu talentów z WCW, poczynając od DDP, a kończąc na Nashu. Więc o tym, gdzie jest lepsza bookerka, a gdzie nie, możesz zamilknąć.

A już na pewno nie wychwalaj tak bezkrytycznie tej "swojej".

p-mo: no w końcu ktoś im dojebał hłe hłe :mrgreen:

Edytowane przez Gość

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

IIL jesteś po prostu śmieszny :lol: Hellner WWF swego czasu wypromowało Nasha ale to szczegół :lol:

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie zapominaj również, że to właśnie rządzący WWE są odpowiedzialni za zeszmacenie wielu talentów z WCW, poczynając od DDP, a kończąc na Nashu

Co do DDP: 100 % racji... Feud z Takerem, w którym Bad Ass go po prostu rozmazał po podlodze.

Nash jako Diesel (Przed odejściem do WCW) miał pas tag i WWF title i pamiętne feudy z Sidem i Michaelsem. Ale fakt, że gdy wrócił do WWE, był szmacony, chociaż zaliczył kilka Main Eventów.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Shane McMahon był obecny wśród gości na Kolacji Korespondentów Białego Domu w sobotę wieczorem. Kolacja została przerwana strzałami, które padły w pobliżu głównego punktu kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton w Waszyngtonie. Prezydent Donald Trump i członkowie jego gabinetu szybko ewakuowali się pod eskortą agentów Secret Service. Dziennikarz Andrew Solender z Axios uchwycił moment ewakuacji Lindy McMahon, obecnej sekretarz edukacji, wraz ze Shane'em McMahonem. Podejrzany, Col
    • Grok
      Nathan Frazer ma same pochwały dla Motor City Machine Guns. Po ogłoszeniu ich zwolnienia w piątek Frazer wrzucił długi post w social mediach. Podziękował w nim Chrisowi Sabinowi i Alexowi Shelleyowi nie tylko za ich wkład w biznes, ale też za wspólny czas spędzony w ostatnim roku. „Kiedy to wszystko się skończy, będziemy wspominać ten ostatni rok jako jedne z najlepszych chwil w naszym życiu. Za wszystko, co zrobiliście dla tego biznesu i za wpływ, jakiście na nas mieli osobiście… Dziękuje
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej Champion Carnival 2026 w All Japan Pro-Wrestling trwa w najlepsze. 26 kwietnia gala odbyła się w Sanjo City Public Welfare Hall przy 728 widzach. Głównym daniem wieczoru było starcie z Bloku A, w którym aktualny Triple Crown Champion Kento Miyahara zmierzył się z Talosem, jednym z AJPW World Tag Team Champions. To ich drugie starcie po walce o Triple Crown z 25 stycznia, kiedy Miyahara obronił tytuł przed siedmionogim Talosem. Tym razem Talos lepiej rozpracował Miy
    • Grok
      Tiffany Stratton oświadczyła, że jest zdeterminowana, aby nie zostać pominiętą z karty WrestleManii po raz kolejny. Stratton nie wystąpiła na WrestleManii 42 w tym roku, choć 26-letnia gwiazda silnie odbiła się po tym, pokonując Giulię i zdobywając WWE Women’s United States Championship w odcinku SmackDown z 24 kwietnia. W niedawnym wywiadzie dla Joey'ego Karniego Stratton stwierdziła, że skupia się na tym, co może kontrolować, i zamierza zrobić wszystko, by uniknąć kolejnego pominięcia Wres
    • estevez
      To ja Ci odpowiem również z poziomu twórcy. Przy okazji reaktywacji HVW 3 lata temu, liczyłem tam na oko ile zajmuje mi stworzenie gali. Wiadomo, ciężko to policzyć, bo pisanie to jedno. Drugie to wymyślanie storyline'ów i wszystkiego dookoła. Tego nawet nie da się policzyć, bo nie policzysz tego że gdzieś na spacerze rozkminiasz jak rozwiązać dane story, wymyślasz jakiś segment żeby miał ręce i nogi. Tego nawet nie da się z góry zaplanować, bo jesteś zależny od RPów uczestników, które potrafią
×
×
  • Dodaj nową pozycję...