Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Survivor Series 26.11.06 Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  200
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.08.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

21kp1.jpg

1. Ric Flair (captain), Dusty Rhodes, Sgt. Slaughter & Ron Simmons pokonali Kenny (captain), Johnny, Nicky & Mikey

 

3421yw6.jpg

34215rp5.jpg

jonny1tpka6.jpg

 

2. United States Championship:

Chris Benoit© pokonał Chavo Guerrero

 

21gp7.jpg

 

3. Women's Championship:

Mickie James pokonała Lita'e © i zdobyła tytuł.

 

3421mc9.jpg

34215so8.jpg

jonny1tpeo0.jpg

 

4. DX (co-captains) CM Punk, Matt & Jeff Hardy pokonali

Rated RKO (co-captains), Johnny Nitro, Mike Knox & Gregory Helms

 

21iq2.jpg

3421fg6.jpg

34215wf5.jpg

jonny1tprs5.jpg

21zq7.jpg

 

5. First Blood Match:

Mr. Kennedy pokonał Undertakera

 

3421lw6.jpg

34215pf6.jpg

 

6. John Cena (Captain), Kane, Lashley, Sabu & RVD pokonali

Big Show (Captain), Test, MVP, Finlay & Umaga

 

21ib7.jpg

3421zv5.jpg

34215fl2.jpg

21uz0.jpg

3421mc3.jpg

 

7. World Heavyweight Championship:

Batista pokonał King Bookera© i zdobył tytuł.

34215qa9.jpg

21po1.jpg

3421jp7.jpg

jonny1tppl3.jpg

dop.pawelzak1976:

dodałem foty :P

Edytowane przez Gość
41088954ww7.jpg
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • randyorton8

    1

  • Kojot

    1

  • LooseCannon

    1

  • OKo

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 169
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

NO to chyba pierwsza z gali organizowanych przez WWE w tym roku ,która mi się podobała.

Wkońcu dobra walka Batisty z Bookerem i jego zwycięstwo. Fajna była też walka Teamu DX z Teamem RatedRKO. Reszta walk również była niezła. Nareszcie było co oglądać.


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Team Flair vs SS

Niejaki Antyfanes, grecki komediopisarz, powiadał, iż starość nie jest niczym innym, jak tylko powtórzeniem wieku dziecięcego. Cóż za niezwykły zbieg okoliczności. Bo ta banda weteranów rzeczywiście zachowywała się jak banda dzieciaków. A samo imię owego greka doskonale oddaje nastawienie do tej sytuacji takich fanów, jak chociażby ja. Ostatni z dinozaurów miał swoje pięć minut. Miejmy nadzieję, że to już jedne z ostatnich. Szanuję Flaira za jego dokonania ale już dawno powinien był przejść na emeryturę.

Mickie vs Lita

Jeżeli ocenić je z czysto męskiego punktu widzenia, muszę uczciwie przyznać, że nie są to najbardziej urodziwe divy w WWE. Ale z pewnością jedne z lepiej walczących. Walka o dziwo dosyć niezła, spodziewałem się pinu dużo wcześniej. A i segment z Cryme Time niczego sobie. Fajne ma Lita gadżety ("Lita's best friend") :wink:

Team DX vs Team Rated RKO

Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem. A walka sama w sobie świetna. Najpierw zapowiedź teamu przez DX i ogromny aplauz publiczności dla CM Punka. Potem zabawne wyeliminowanie Knoxa po kilku sekundach walki. Gdy zostali już tylko Orton i Edge, spodziewałem się nietypowego zakończenia. Pierwszy raz w historii SS jeden team wygrał bez straty zawodnika. Dla fanów prawdziwa gratka.

Kennedy vs Taker

Szkoda, że Taker nie wygrał oficjalnie. Nie jestem entuzjastą Kennediego jako kogoś więcej niż jobbującego heela. Powinna być jeszcze jedna walka na następnym PPV, jakiś Casket albo Ambulance Match. I tam już oczekiwałbym, że Deadman zakończy ten feud na swoją korzyść.

Team Jan vs Team Pasibrzuch

Winning streak Umagi został niby przerwany w walce z Johnem na RAW. Jednak była to porażka przez dyskwalifikacje, więc Samoański Grubasek nie został ani spinowany, ani nie poddał się po żadnym duszeniu/dźwigni. Aby nie przerywać mu tej pociesznej passy, były dwie możliwości. Pierwszą było zwycięstwo w walce Umagi. Ale jak tu być the sole survivor w walce, w której uczestniczy idol nastolatków; człowiek, który zapewne przez całe życie przeklinał fakt, że nie urodził się czarny; człowiek, który jest najmniej potrafiącym mistrzem "in sports entertainment". Wobec takiego obrotu sprawy nasz samoański potworek zwyciężyć nie mógł. Trzeba mu więc było dać w łapy niedozwolony przedmiot i pozwolić zrobić nim jatkę na ringu. Dyskwalifikacja i goodbye. Po tej walce jestem pewny, że na następnym PPV RAW można spodziewac się main eventu Cena vs Umaga, czyli scenariusz rodem z najgorszych koszmarów paranoika. Co do samej walki, rozczarowała mnie postawa RVD. Chyba zostanie zepchnięty teraz na dalszy plan, a o wygraniu EEC może już tylko pomarzyć. Za to na głównego herosa ECW wyrasta w jego miejsce Lashley. Feud Bobby vs Big Show gwarantowany.

Król od siedmiu boleści i najgorsze wcielenie Bookera vs Batista

Całe szczęście ten cyrk z Kingiem Bookerem jako mistrzem się skończył. Batista nie jest idealny na mistrza, jego forma pozostawia wiele do życzenia. Wykonując batista bomb prawie złamał sobie nogę. W ogóle już od długiego czasu nie widziałem tego finishera wykonanego naprawdę dobrze. Ale i tak Dave jest lepszy jako champion niż Booker. Czarnoskórego zawodnika lubiłem niegdyś w WCW oraz na początku jego kariery w WWE. Potem to już była tylko równia pochyła. Teraz Booker jest cieniem samego siebie i jeśli zasługiwał na pas, to kilka lat temu a nie teraz. Poza tym ten gimmick króla jest dobry na house showy, dark matche, albo gale sprzed 20 lat. Teraz czasy są inne i gimmicki tego rodzaju są zbyt kiczowate. To juz nie szalone lata 80-te gdzie wszystkie chwyty były dozwolone pod tym względem :wink: Burchill przebierał się za pirata, ale on przynajmniej walczył w zapychaczach gali, a nie w main eventach.

Benoit vs Chavo

Zapomniałbym o tej walce. Cieszy mnie wygrana Chrisa, mam nadzieję, że ten cyrk z Chavo się skończy. Eddie by się w grobie przewrócił, gdyby zobaczył, jak eksploatują temat jego śmierci. To już przegięcie.

Podsumowanko:

Praktycznie same wygrane face'ów. Coś rzadko spotykanego na galach innych niż Wrestlemanie wszelkiego numeru. Moim zdaniem Taker powinien był wygrać z Kennedym i skończyć ten feud. Znowu Kane niczego wielkiego nie zdziałał i niezbyt mi się to podoba. Jeszcze mniej podobał mi się żenujący występ Edge'a. Mógłby chociaż kogoś spearem potraktować (tzn trafić sobie). Poza tym z wyników i widowiska jestem zadowolony. Najlepsza gala WWE w tym roku razem z Summerslam.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Gala sama w sobie bardzo fajna ... zacznijmy od początku ...

Dziadki vs. Pedałki ...

No tu sie zawiodłem i to okropnie ... spodziewałem sie czegoś lepszego ... Ron simmons tak dobrze sie zapowiadał po wejsciu na ring i nagle został zeszmacony , To samo Arn Anderson nawet nie dali mu nic pokazac w ringu....Następnie beznadziejne eliminacja Sgt. slaughter'a ...skoro już puścili ich znowu na ring mogli dac im coś pokazać ....przecież wiadomo było że wygrac muszą ..a Slaugther miał niezły power i ringu prezentowal sie nieźle ... jak na swoje warunki oczywiscie ....potem dusty ... no tu juz robiło sie ciekawie chociaż te jako "Elbows" to faktycznie dream ....no i koniec ... alez beznadzieja ...

Faktem jest że flair z nich wszytskich miał najlepsza forme bo cały czas walczy ale to nie powód żeby wyeliminować 3 spirytów samymi Czopsami :lol: ...ale ciesze sie że Flair wygrał ...zasłużył ...chociaż spodziwałem sie lepszej akcji drużyny ...

Mickie vs. Lita ...przewinąłem żeby tylko wiedzieć kto wygrał bo babek bijących sie nie lubie ... Segment z Cryme Time dojechany ,, hehe ....najlepsze było jk JBL wochął jej majtki albo sprzedaż jej przyjaciela .... Troche mi jej było szkoda ... ale ogólnie smiesznie było ...

DX - RatedRKO

Nu tu był raj dla fana wrestlingu ... to co DX odwalili na samym początku mogło wystarczyć za samą walkę ... ludzie byli w niebo wzięci ...a potem mało brakowało żeby Kelly Kelly "show her nipples" ;) hehe ....HBK po prostu świetnie wyeliminował Knoxa.a potem Motyw z przytuleniem sie do Meliny był bezkonkurencyjny ;) ..a dalej było już tylko lepiej ...EDGE i Orton swietnie odgrywają swoje role "nielubianych" ...końcówka matchu była świetna ...

Kennedy vs Taker

Dno , Dno , Dno ...I kto to mówi ? najwięszy fan Taker'a w polsce mówi o jego walce DNO ...Why ?

No bo przecież to Survivor Series ...no i oczywiście przeciez trzeba było przypomnieć gimmick Taker'a z lat 90' ...bezwględny , odporny na ciosy , heelowski heel ...na nikogo nie patrzy ... gromowładny , bleeeee ....a na końcu ten motyw z MVP ....no ok ..zemsta .. ale nie wiem co miało na celu to zwycięstwo ...mam nadzieje że to koniec tego beznadzijnego feudu .bo jak chcieli wypromowac kennediego to i tak im sie nie udało bo po kazdej wygranej Taker szmacił go dokładnie ... Status - Zeszmacony vs. Zeszmacony ...czyli po równo ... zawiodłem sie na tej walce ...

Team Jan vs Team Pasibrzuch

Nawet nie ma co komentowac ...chyba najgorszy match dnia ..wg mnie . No i oczywiscie końcówka spekulowana przez nas od miesiąca ....na końcu fantastyczne , wyśminite , bezkonkurencyjne , wprost proporcjonalnie super profesjonalne FU!!!! ...na kupie mięsa ...pierwszy raz robił wrażenie ale każdy następny jest już nudny ..

Booker vs. Batista

Ciesze sie tylko dlatego że King Bukka w końcu stracił tytuł ... przestanie być Kingiem ...i moze w końuc wróci do dobrych walk ...tzn. przestane płakać itp. itd ..

Faktem jest że Obecny Batista to już nie ten sam Batista ... popieram to Batista bomb wyglądało tragicznie ....prawie nabawil sie kontuzji ... mam nadzieje że góra po pół roku straci tytuł ...

Chavo vs. chris .....

I tu uwaga ... najlepsza walka gali ...szybka dynamiczna mnóstwo kacji i wygrana Benoit --> i to jest to ..no moze gdyby nie pinowali sie po kazdym chwycie było by jeszcze lepiej ... Cross Face doczabisty .... ogólnie miodzio match .

Gala ogólnie fajna ....ale dużo brakuje do Gal z lat 2000-2003

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 072
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala moim skromnym zdanie była udana! Nie które walki były na dobrym poziomie szczególnie DX vs RKO, Chris vs Chavo, w sumie zawiodłem się tylko na walce Takera :( nie kumam jak można chcieć wypromować takiego cieniasa jak Kennedy i to kosztem Takera! Dobrze, że znowu i tak go rozniósł po gongu! :twisted: A co do reszty walk to były one średnie a w nie, których momentach po prostu słabe! :(

BGZ jest moją drugą rodziną!!! 


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala wyjątkowo ustalona pod fanów i wygrane ich ulubieńców (poza przegraną Takera)

Najbardziej nie podobała mi się przegrana Teamu Big Showa, oraz usunięcie w pojedynkach drużynowych Rona Simmonsa i Umagi

Zdecydowanie przesadzona była też wygrana teamu DX (to był pojedynek typowo rozrywkowy)


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nudy... najlepsza walka wieczoru... to walka div... reszta łatwa do przewidzenia... no moze za wyjątkiem przegranej Takera... no i nareszcie nowy WHC :mrgreen:

001ug2mo4.jpg

  • Posty:  68
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie osobiście nie powaliła zbytnio ta gala. Może dla tego, że oglądałem ją aż w trzech podejściach i się chyba zbytnio nie wczułem :D .

Walki nr. 5,6,7 całkiem.. całkiem...

sygnatura2ld7.png

  • Posty:  401
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mi sie gala prawie cala podobala nie mam jakis wiekszych zastrzezen na duzy plus walka 5na 5 DX-RKO oraz Cena-Big Show

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...