Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Co ostatnio z wrestlingu oglądałeś?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Perros del Mal - Sala de Armas - 27-09-10

Black Fire vs Naruto

Walka mocno średnia,mająca miejscami kilka lepszych akcji w wykonaniu Naruto.Jednak nic specjalnego tu się nie wydarzyło.Tradycyjne starcie na otwarcie gali.

Lucha Estelar

AAA vs Los Perros del Mal

Jack Evans - Extreme Tiger - Charlie Hass vs Super Crazy - Hernández - X-Fly

Po słabym otwarciu tygodniówki i po świetnym skrócie o którym pózniej,dochodzimy do Main Eventu czyli pojedyku pomiędzy dwoma federacjami Mainstreamowej AAA i gospodarzy PDM.Walka bardzo szybko,czasami hardcorowa.Świetny występ X-Fly'a który pokazał masę dobrych akcji.Trochę zawiodłem się na pojedynku Hassa.Hernandez też pokazał coś czego w TNA w ostatnim czasie nie pokazywał czyli szybkość.Super Crazy po raz kolejny dał nam masę emocji.Extreme Tiger i Evans jak zawsze czyli bardzo dobry poziom jako lotnicy.Ogólnie walka na **.

Mimo iż tylko dwie walki gala wypadła bardzo dobrze.Dostaliśmy też skrót z walki gdzie wystąpili między innymi Silver King i Booker T który zaliczył genialny debiut i zaskoczył na pewno każdego fana lucha po tej walce.

#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 285
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    30

  • Yao

    19

  • mateusz8721

    12

  • L.A.

    11

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE RAW 11.03.2002

Ostatnie Raw przed największą galą roku - WrestleManią X8. Zaczynamy od pokazania main Eventu dzisiejszego Raw, a mianowicie: Steve Austin&The Rock vs NWO, zapowiada się wyśmienicie. Na początek mamy walkę Rob Van Dam&Hardy Boyz, vs Dudley Boys&William Regal. Feud Regala i Van dama jakoś mnie nie przekonuje, chętnie widziałbym w tym feudzie jeszcze Edga, Triple Threat Match na WrestleMani, byłby lepszym rozwiązaniem niż walka Van dama i Williama, no ale zobaczymy jak im wyjdzie. Pierwsza walka dość przyzwoita, jednak trochę mnie bracia zawiedli, szczególnie Jeff, no ale to tylko tygodniówka. Spodziewałem się zwycięstwa drużyny Regala, jednak stało się inaczej, zasada WWE: Kto przegrywa na ostatniej tygodniówce przed PPV, wygrywa na nim. Tak więc, czy Regal obroni pas na WrestleMani? Zobaczymy. Następnie widzimy zebranie zarządu, w budynku World Wrestling Federation, dotczące Flaira i jego walki z Undertakerem na WrestleMani. Cały feud strasznie mi się podoba, więc cofnijmy się do 2002 roku, by nie wiedzieć jaki jest rezultat tej walki, bo gdybym w tamtym okresie oglądał wrestling, obstawiał bym Flaira. Potem mamy w ringu Kurta, który jak zwykle został pięknie przywitany przez kibiców ;] Dołącza Booker T, który chwali się że to jego pierwsza WrestleMania bla, bla bla.. mamy jeszcze Edga, który na prawdę świetny był jako Face, Angla który próbuje udawać Bookera :D. Edge zawalczy z Bookerem na WrestleMani( na prawdę niesamowity feud między tymi panami :D), a dziś wieczorem zobaczymy Tag Team Match. Następnie Stephanie z "Lucy", na prawdę rozwaliło mnie to. Triple H bardziej woli psa, od swojej żonki i to jeszcze jakże pięknego psa :D..Następnie Rikishi vs Test. Test wygrywa, przy pomocy Mr.Perfecta. Po walce jeszcze lepszy segment ze Stephanie i psem, tym razem mamy z nią Jericho. Pies sra na podłoge, a Stephani rozkazuje przyjacielowi wyjść z psem, ten przywiązuje go do limuzyny. Christian jako heel jest prześwietny. Te jego krótkie segmenty z DDP, puszczane od kilku tygodni, są zajeiste. Znów zarząd WWF, przypomnienie tego co stało się na Smackdown. Al Snow pokonuje Goldusta i zostaje nowym Hardcore Championem, no cóż, pewnie panowie się ponownie na Wrestlemani zmierzą. Znów Jericho z psem i kierowcą. Lucy coś wpada pod auto i Tripel się chyba zdenerwuje. Angle i Booker pokonują Showa i Edga. Fajnie wyglądał Angle Slam na takim olbrzymie. Stephanie płacząca, że Hunter ją zabije :D Nastepnie Tag Team Champion Chuck vs Christian. Dobra walka, ale ważniejsze jest to co stało się po niej. Kryszczyn zdradza "kolege" i walkę na WrestleMani mamy gotową. Znów budynek WWF, tym razem Lindia dochodzi do głosu w całej sprawie. Nigdy nie oglądałem kobiet i nie zamierzam, przewinąłem. Triple H szukający żonki, znajduje ją w ringu próbuje pomścić Lucy, jednak gdy chce wykonać Pediggre na stefani, obrywa z młotka od Y2J'a, niestety w tym feudzie pasy odgrywają dość małą role, przynajmniej ja mam takie wrażenie. Znów przenosiny na spotkanie zarządu, do głosu dochodzi Fler, na Wrestlemani zmierzy się z Undertakerem w no DQ match'u. Mamy Main Event. Walka mnie jakoś niestety nie porwała, Hogan i spółka zwyciężają, Hogan wykonuje swojego niezwykle niebezpiecznego Leg Dropa na Rocku i ten zostaje odliczony, NWO triumfuje.

Raw dobre pod względem podbudowy przed WrestleManią, która za sześć dni. Walki jakoś nie porywały, ale dało się je obejrzeć, więc gala dostaje ode mnie 7/10.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ROH "Final Battle 2003" - 12/27/2003, Philadelphia,PA



Bryan Danielson vs Jay Briscoe - http://www.megaupload.com/?d=WXC4GN4B

Początek nudny w wykonaniu Jaya, stójka po czym Danielson zapina jeden ze swoich akcji submission. Tak się dzieje przez znaczną pierwszą część walki. Potem jednak przebudzienie Briscoe i Bryan musi pokazać pare szybszych akcji. Tak się dzieje do jakiś 3/4 walki. Potem ogromną ręką wychodzi Jay, który zaczyna kontrolować pojedynek. Na koniec dziwna sytuacja. Zawodnicy spuwają i policzkują siebie na wzajem. Na koniec zamieszanie w akcjach, kolejne efektowne akcje w ruchu oraz submission. Ostatnie pięć minut było dosyć miodowe.

Ocena: 2,5/5 **

ROH "Manhattan Mayhem" - 05/07/2005, Manhattan,NY



Low-Ki & Homicide vs Samoa Joe & Jay Lethal - http://www.megaupload.com/?d=8Z8TWJ3B

Muszę to powiedzieć - zajebista walka! Cud, miód i maliny. Już na wstęp nagły atak Samoy i Jaya zapowiada emocje. Zawodnicy nie oszczędzają siebie w ringu. Niesamowite akcje tag-teamowe i pokaz Low-Ki oraz Lethala niczym ninja. Coś znakomitego. Początek należał do pary Joe&Jay, potem do końca walki atakowali Homicide&Low Ki. Później kolejna rozwałka w ringu i bardzo dobre akcje w wykonaniu Homicide'a. Ogółem akcja toczy się jakby bez końca. Polecam! Ocena: 6/5 ******

ROH "The Future Is Now" - 06/12/2005, New York City,NY



Low-Ki vs Austin Aries - http://www.megaupload.com/?d=BMJV1YOP

Początek dosyć nudny. Walkę prowadzi Aries, jednak po każdej akcji jest przerwa na odetchnięcie, a jak dla mnie akcja powinna się toczyć cały czas. Potem nagły zastrzyk adrenaliny u obu wrestlerów. Wiadomo jak szybko mogą walczyć obaj zawodnicy. Co chwile zmiana rozdającego karty. Częste submission u Low Ki'ego oraz akcje wysokiego ryzyka u obu. Low Ki z reguły zbyt szybko chce zakończyć pojedynek. Troszkę akcji poza ringiem. Nagle znakomite akcje high-fly, wydawało mi się że wygrana Ariesa to tylko kwestia przypięcia. Nagle ogrom akcji z trzeciej liny. Ki Crusher zapewnia fanom ogrom emocji.

Ocena: 3,5/5 ***

ROH "One Year Anniversary Show" - 02/08/2003 in Queens, New-York



Bryan Danielson vs Samoa Joe - http://www.megaupload.com/?d=TXUQEY59

Na początek przewaga Samoy, Danielson próbuje jakoś wyjść z niewygodnych dla siebie akcji. Są widoczne również próby submission, ale póki co to wszystko jest niedopięte na ostatni guzik. Potem jednak pare udanych akcji w jego wykonaniu, po czym submission na miarę roku! Samoa jednak nie pozostawia tak sprawy i bierze sprawy w swoje ręce. Pokazuje swoje akcje oraz odporność na kontry przeciwnika. Potem trochę nudna wymiana. Kolejne udane akcje Joe i submission w jego wykonaniu. Coś pięknego! Ukazuje nam się w późniejszym czasie nawet STF. Potem nagle to Danielson przejmuje na dłuższy czas inicjatywę w ringu. I tak na zmianę zawodnicy prowadzą walkę, w między czasie mini pokaz high-fly Bryana. Akcja za akcję, pojawia się również na trzeciej linie Samoa Joe. Zaskakujący koniec walki w nieoczekiwanym momencie. Ocena: 4/5 ****

ROH "Night Of Appreciation" - 04/27/2002, Philadelphia,PA



AJ Styles vs Low-Ki - http://www.megaupload.com/?d=93P21AJ5

Na początek powiem, że to debiut AJ Styles'a w ROH! Akcja bardzo szybka, na początek pare akcji submission u obu wrestlerów. Potem bardzo dobre akcje, zmiana rozdającego karty w ringu oraz trochę walki poza nim. A nawet SweetChinMusic (Super Kick) od AJ'a. Ciągły i na dodatek szybki zwrot akcji. Znakomity high-fly i na koniec kontra załatwia sprawę.

Ocena: 4/5 ****


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Viva La Lucha 2: Extreme Rebellion – 8.27.2010

Skorpio Sky vs TJP

Świetne otwarcie i moge śmiał o powiedzieć że jest to najlepsza walka na tej gali.TJP już drugi raz występuje w VLL na poprzedniej DVD też miał niezłą walkę,jednak ta zjada ją na śniadanie.Dużo akcji i jej zwrotów,świetne zakończenie czego tu więcej chcieć.Walka na **1/4.

Pequeno Pierroth vs Mini Dragon

Walka dywizji mini,jednak nie powiedział bym że Pequeno jest taki mini ale ok.Zmniejszony Ultimo Dragon zaliczył bardzo fajny występ,praktycznie to tylko on błyszczał w tej walce i nadawał jej poziom.Walka na naciąganą *3/4

Diabolic, Thunderwolf & Golden Scorpion vs Cyanide, Vintage Dragon & Bionico

Ta walka to kompletne zero.Kompletny chaos,mało ciekawych akcji,co tu gadać nie polecam.

Phoenix Star & Zokre vs The Young Bucks

Świetna walka,dużo duble akcji w wykonaniu Bucksów.Duża dominacja Youngów mało mi przeszkadzała i nawet nie było to tak odczuwać gdyż Backsy na prawde pokazali widowisko jak MCMG w TNA czyli szybko,ładnie i ciekawie.Walka **.

The Border Patrol vs Super Crazy & Hijo de Rey Misterio

Najlepsza walka na tej gali.W porównaniu do poprzedniej gali gdzie też była walka w klatce i kompletnie ssała ta była kompletnie inna.Świetnie zaprezentował się Misterio tymi skokami ze szczytu klatki,jak i wieloma innymi akcjami,Crazy tradycyjnie czyli średni poziom,miewał nawet lepsze momenty jednak bez pod jarki.Border Patrol jak zawsze,mało co prezentują a push i tak dostają.Ocena **3/4

Vaquero Fantasma vs Blue Demon Jr

Main Event trochę im nie wyszedł.Blue Demon Jr kompletnie mi się nie podoba w ringu,jest wolny i tak spowalnia walkę że można zasnąć.Jednak walkę da się obejrzeć jednak bez fajerwerk.Ocena *

Gala lepsza od poprzedniej,mniej walk wziętych z dupy,więcej akcji,jednak mogło by być o wiele lepiej gdyby wywalić dwie walki z tej gali.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WrestleMania X8



Toronto, Ontario

Na początek powiem, że na koniec napiszę wszystkich hardcore championów, którzy zdobyli ten pas tego wieczoru, najpierw opiszę wszystkie walki, a potem napiszę o pasie hardcore.

Rob Van Dam vs William Regal© - Intercontinental Championship

Gdy byłem przed WrestleManią 17, bardzo podobał mi się feud Williama Regala i Chrisa Jericho i czekałem na ich walkę. Jednak nieźle się zawiodłem, spodziewałem się wiele lepszego pojedynku. Tutaj było na odwrót. Feud nie porywał, zaś walka na prawdę przyzwoita. Kilka dobrych akcji. Fajny ten Suplex Regala, Rob dziwnie spadł na kark, myślałem że coś mu jest. Nowy Intercontinental Champion, dość dobra walka, jednak ciut za krótka, mogli nie robić pojedynku Div, a dać im te pięc minut więcej, wtedy byłoby jeszcze lepiej, a tak: **3/4

DDP vs Christian

Nie było źle, ale nie było też jakoś znakomicie. Spodziewałem się trochę więcej po Christianie, odkąd rozwiązali E&C, jakoś gorzej mu w ringu idzie. Chyba nawet nie pamiętam jakiejś żadnej dobrej akcji z tej walki. DDP zwycięża, broni european Championship, który w tej federacji był tyle wart, co teraz pasy tag team.. : **

Maven vs Goldust

Spodziewałem się trochę więcej Hardcoru. Maven po tym suplexie(chyba to był suplex nie pamiętam), miał trafić na kosz, ale coś nie trafił. Panowie się jeszcze nie zdążyli rozgrzać, a tu wbiega spike, przypina Mavena i mamy nowego Hardcore Championa: *3/4

Kurt Angle vs Kane

Angle dostał chwilę przed mikrofonem, spisał się dobrze no i czas na walkę. Z początku panowie troszkę przynudzali, ale z czasem było coraz lepiej i dostaliśmy jak narazie najlepszy pojedynek na gali. Kilka finisherów, kilka przyzwoitych akcji, już się bałem że Kane odklepie po Ankle Lock, na szczęście tak się nie stało. Było na prawdę dobrze, ale ta końcówka to chyba jakieś nieporozumienie, jakiś dziwny pin, Angle tak na prawdę Kane'owi przed przypięciem nic nie zrobił. No chyba wszystko powiedziała reakcja publiczności, którą to też nieźle ździwiło. Dałbym ***1/2, ale za tą pozbawioną sensu końcówkę: ***

Undertaker vs Ric Flair

Od feudu, po walkę. I to i to było na prawdę bardzo dobre. Początek trochę nudny, ale potem już wszystko było w jak najlepszym porządku. Była dramaturgia, było wiele emocji, było wiele przedmiotów, było wiele, wiele krwi. Flair jak spocony potwór wyglądał :D.. W sumie Taker też krwawił. Potem pojawia się Arn Anderson, spinebuster i serio, gdybym w tamtym czasach oglądał wrestling, byłbym pewny że to koniec walki. Tak jednak się nie stało, Taker kilka minut potem wykonuje Tombstone i po na prawdę dobrej walce.. : ****

Edge vs Booker T

Z dupy wzięta walka, ale takie walki były, są i będą. Wyszło lepiej niż się spodziewałem, a spodziewałem się wielkiej kupy. Edge pokazał się z dobrej strony, troszkę gorzej było z Bookerem, ale również dał radę. Świetne wyglądał Edge, który udawał Bookera. Edgecution, były intercontinental Champion odlicza i wygrywa, ten niezwykle długi i ciekawy feud, który nie powinien wogóle się zacząć. No ale to chyba dlatego, że to rodzinne miasto Edga i pierwsza Wuemka Bookera: **3/4

Stone Cold vs Scott Hall

Pierwszy z niewypałów że tak to nazwę. Głupi by się spodziewał, że w tej walce zainterweniuje Nash, mogli to jakoś lepiej rozegrać. A tak dostaliśmy krótki pojedynek, słaby pojedynek, bez większych emocji: *3/4

Billy&Chuck© vs APA vs Hardy Boyz vs Dudley Boys. Elimination Match for Tag Team Championships

To nie to co rok temu, ale i tak było świetnie. Wszystkie Tag Teamy dały z siebie wszystko, szkoda że tak szybko odpadli APA. Z sekundy na sekunde tempo pojedynku rosło, najlepiej moim zdaniem zaprezentował się Jeff, pokazał w tej walce najwięcej. Dobry pomysł ze stołem, na który został zepchnięty D-Von. Twist of Fate + Swantom Bomb = Nie ma Dudley Boys! Zostali Chuck i Billy vs Matt i Jeff. Mistrzowie Tag Team wogóle mnie do siebie nie przekonują, są tacy nijacy, dlatego kibicowałem braciom Hardy. No niestety przegrali walkę, tytuł został u tych co z nim tu przybyli, ale walka dobra: ***3/4

The Rock vs Hollywood Hulk Hogan

To było coś! Nie mówię tu o wrestlingu. Hogan tak działał na publiczność, że tą walkę aż chciało się ogladać. Rock dla publiczności był mega heelem. Wtedy Hogan był legendą, wtedy Hogan przynosił Ratingi, wtedy Hogan działał na publiczność. Wszystko zmieniło się z dniem 4 stycznia 2010 roku, no ale wróćmy do samej walki. Wrestlingowo było przeciętnie, ale było wiele emocji, była dramaturgia, a to cenie najbardziej. Publiczność reagowała na każdy cios, wystarczy że Hogan dotkną Rocka, a publiczność reagowała, jakby to było coś nierealnego. Na koniec wbiega NWO, atakują Hogana, Rock mu pomaga, mamy face turn Hulkstera. Podsumowując:

- Poziom wrestlingowy

+ Dramaturgia

+ Reakcja publiczności na obie postacie i na to co dzieje się w ringu

Zdecydowanie najlepsze starcie na WrestleMani 18: ****1/2

Triple H vs Chris Jericho© - Undisputed Championship

Po pierwsze, nie wiem co za idiota wymyślił, by ta walka była main eventem. Hogan i Rock powinni zawalczyć w main evencie. Po drugie, ta walka jest niewypałem numer dwa. Feud słaby, nic mnie w nim nie zaciekawiło. Takie starcie byłoby dobre na PPV, ale nie na WrestleMani. Zero reakcji publiczności, ale to pewno przez to że się poprzednią walką zmęczyli(Div nie licze). Wrestlerzy nie pokazali nic ciekawego. Na plus jedynie Triple H rozwalony na stole, pedigree na stephanie. Słaby ME: **1/2

To teraz tak: Pierwszym Hardcore Championem Maven, w trakcie walki wbiegł Spike Dudley i został mistrzem. na Backstage pas próbowali odebrać mu pas Crash Holly oraz Al Snow. Ta sztuka udała się dopiero Hurricane. Uciekał po całej arenie, aż w trakcie wywiadu, pas zabrała mu Molly Holly! Wrestlerka uciekała później, by dostać z drzwi i zostać odliczona przez Christiana! Christian uradowany udawał się już do swojego samochodu, ale z zaskoczenia przybiegł Maven, wykonał Roll Up i mistrz wrócił do tego, który ten pas na tej gali posiadał jako pierwszy. Nie chce mi się liczyć ile mistrzów było :D

Podsumowując: Dość dobra Wuemka. Dwie świetne walki( Hogan vs Rock, Flair vs Taker), trzy dobre(Opener, Angle vs Kane, Tag Team Match), dwa niewypały(stone Cold vs Hall, Main Event) i trzy przeciętniaki(DDP vs Christian, Edge vs Booker T, Maven vs Goldust). Ocene gali na pewno uratowało starcie wielkiej gwiazdy lat osiemdziesiątych, z wielką gwiazdą końca lat dziewięćdziesiątych, początku dwutysięcznych. Warty odnotowania jest też wywiad z Rockiem, kiedy to rock kazał klęczeć Jonathanowi Coachman'owi. Ocena: 6.5/10.. Byłoby 7, gdyby nie to że starcie Rocka z Hoganem nie było Main Eventem

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

EVOLVE 1: Ibushi vs. Richards

Chuck Taylor vs. Cheech:

Do tej pory zawsze byłem pod wrażeniem postawy Taylora podczas walk. W tym jednak przypadku nie błyszczał. Nie mówię, że sobie odpuścił bo w końcu zapodał kilka swoich mega stylowych kontr no i końcówka walki również należała do niego. Ale inicjatywę(w jakichś 80%) przejął Cheech. Poradził sobie z tym nawet nieźle tym niemniej to nie powinno się tak toczyć. Moja ocena: **1/2

Dark City Fight Club vs. Aeroform:

Bardzo interesujące zestawienie Brawlu z High Flyingiem. Mam wrażenie, że w decydujących momentach panowie z DCFC zbyt łątwo przejmowali kontrolę, ale rekompensowała mi to cała akrobatyka autorstwa aeroform, które(w dużej mierze) zapewniły pop publiczności. Jak najbardziej pozytywna wlaka, oceniona przeze mnie na: **3/4

Jimmy Jacobs vs. Kenn Doane:

Na wstępie muszę powiedzieć, że nie jestem zbyt dużym fanem technicznego Wrestlingu, którego było tu było duużo. Ale mimo to potrafię docenić pracę obu panów. Nie brakowało zwrotów akcji, jak i solidnego odzewu publiczności plus mega niespodzianka: interwencja Dreamer'a, dzięki której walka została wznowiona. Speech i chwilowa bójka między Tommy'm i Jimmy'm również była ok, co wliczam również do oceny ogólnej która wygląa tak: ***

Arik Cannon vs. Ricochet:

Chciałbym zacząć od tego, że imho Cannon jest najlepiej wykonującym Brain Buster gościem w branży. Nie mogę wyjść z podziwu po każdej takiej akcji. A na przeciw Ricochet, czyli typ wpisujący się konkretnie w moje upodobania. Szkoda że Arik nie dał z siebie jeszcze więcej, bo wtedy byłaby konkret zabawa, ale i tak było wiecej niż dobrze. Plus piękne zakończenie walki, chociaż Evans zrobiłby to lepiej 8) . Ocena: ***1/4

TJP vs. Munenori Sawa:

Bardzo dobrze przeprowadzony pojedynek. Nie był co prawda wyjątkowy, ale prowadzony w szybkim tempie, dużo kontr przez co dużo emocji. Takiej potyczki jak najbardziej można wrzucać do karty jakiejkolwiek. Ocena: ***1/2

Mike Quackenbush, Hallowicked & Frightmare vs. Gran Akuma, Icarus & Brodie Lee:

Zawiodłem się na tej walce. Przez jakieś 50% czasu nie działo się nic wartego uwagi, dopiero potem (chyba pod wpływem buczenia publiczności :D ) trochę się rozkręciło. Końcówka całkiem dobra i gdyby cała walka była jak zakończenie ocena spokojnie byłaby ponad ***, a tak nie dam więcej niż **1/2

Davey Richards vs. Kota Ibushi:

Dla takich walk warto wstać rano z łóżka. Od samego początku uczestnicy narzucili świetne tempo, które odrobinę zwolniło dopiero po solidnej kontrze Davey'ego, bo przecież musiał dorzucić sporo ze swojego technicznego warsztatu. Generalnie widowisko obfitowało w najróżniejsze kontry, momentami bardzo szybkie tempo. W zasadzie jedyny minus to koniec walki, bo wtedy Richards totalnie zdominował rywala i przez dłuższy czas próbował zakończyć walkę. Tym niemniej ciesze się, że mogłem poznać move-set kogoś takiego jak Ibushi i liczę że jeszcze zobaczę Go w akcji nie raz. Ocena: ****

Reasumując: jestem pod wrażeniem jakości tej gali. Bookerzy w większości przypadków się postarali, co dało dobry efekt końcowy tak jak i dobry klimat. Polecam :t_up:


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

EVOLVE 4:Danielson vs Fish

Brodie Lee vs. Jon Moxley:

Całkiem niezłe otwarcie gali,z początku nawet ciekawy pojedynek.Jednak strasznie krótki a sposób w jaki został zakończony nie dodaje gwiazdek w poziomie tej walki.Obaj zawodnicy zaprezentowali się całkiem całkiem jednak gdyby walka była inaczej zakończa na pewno bardziej by się wykazali.Jednak jak na pierwszą walkę było dobrze.

Chris Dickinson vs. Drake Younger vs. Rich Swann vs. Ricochet:

Dobra walka przy której nie dało się nudzić.Od początku do końca dużo akcji i emocji.Younger zaliczył kolejny znakomity występ,praktycznie dzięki niemu ta walka nabrała takiego poziomu.Rich jakoś zbytnie nie zaszalał,co prawda miał kilka spotów ale nic więcej.Za to Ricochet pokazał klasę w tym starciu i cały czas napędzał akcje.Walka ładna,przemyślana ze świetnym zakończeniem **1/2.

WSU World Title Match

Mercedes Martinez © vs. Tina San Antonio:

Walka od początku monotona i strasznie krótka.I co tu dużo mówić na pewno był to minus tej gali.Jednak kolejny pojedynek na EVOLVE 5 pań może być o wiele ciekawszy ze względu na rywalkę zwyciężczyni tej walki.

Adam Cole vs. Johnny Gargano:

Walka przeciętna,niby nawet było kilka ciekawych akcji i dynamika też niezła jednak jakoś nie przypadła mi ta walka do gustu.Cole jak zwykle pokazał się z dobrej strony,jednak też zbyt wiele nie pokazał.Moja ocena **1/2.

Aeroform (Flip Kendrick & Louis Lyndon) vs. Hallowicked & Jigsaw:

Nareszcie dostaliśmy jakąś walkę Tag Teamów która wypadała znakomicie.Na pierwszy ogień muszę pochwalić reakcje publiki która była świetna i nadawał walce klimat.Cała walka była strasznie dynamiczna dzięki praktycznie wszystkim uczestnikom tej walki.Panowie z CHIKARY pokazali jak się walczy w ich federacji czyli szybko,efektownie i z pomysłem co dało świetny mix.Aerofrom również nie byli najgorsi i dali też całkiem miły dla oka pokaz.Całą walkę ocenił bym na *3/4.

Arik Cannon vs. Sami Callihan:

Do tej walki mam mieszane uczucia gdyż czasami była strasznie ciekawa że w ciągu jej myślałem co będzie zaraz wykonane przez danego wrestlera,jednak miejscami tak ssała że myślałem już o następnym starciu.Jednak ogólnie nie mam nic do zarzucenia i mogę spokojnie dać *3/4.

The Osirian Portal vs. Up In Smoke :

Czas na moją ulubioną walkę podczas tej gali.Osirian Portal to najlepszy tag team jaki widziałem i przekonują mnie do siebie podczas każdej ich walki.Nie dość że Osirian Portal dają nam świetne akcje niczym MCMG to jeszcze tyle śmiechu.Poprostu genialne UIS też byli niezli jednak to na Osirian'ów wszyscy stawiali i publika była najwyrazniej po ich stronie.Polecam każdemu tą walkę.Moja ocena to pewne ***1/2.

Chuck Taylor vs. Jimmy Jacobs:

Dobry pojedynek,jednak bez większych fajerwerków.Nie mam co narzekać ale jakoś mnie nie urzekła dało się to obejrzeć ale na mój gust nic specjalnego.*.

Bobby Fish vs. Bryan Danielson:

I mamy Main Event.Świetne techniczne starcie,publika wręcz szlała,cały czas było słychać okrzyki Best in the World w strone Danielsona co po tej walce jest uzasadnione.Walka kompletnie bez dynamiki,jednak to nic bo i tak to wszystko było tak genialne że nie dało się nudzić.Wszystkie ciosy strasznie przyjemne dla oka,wykonane precyzyjnie pełen profesjonalizm.Bobby Fish był w cieniu Dragona jednak od czasu do czasu pokazał się zdecydowanie na plus i mam nadzieje że jeszcze coś ugra w EVOLVE.Walka na mocne ***3/4.

Było to pierwsze EVOLVE jakie obejrzałem i muszę przyznać że to jedna z najlepszych federacji w USA.Walki dobrze zbookowane,pomysł żeby pokazywać wrestling jak sport był genialny,świetnie to wygląda.Czekam na EVOLVE 5 które na pewno sprawdzę gdyż takie galę to oglądać mogę całymi miesiącami.Galę polecam każdemu.Jeśli chodzi o ocenę to spokojnie na ***.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziś akurat miałem trochę czasu wolnego, więc postanowiłem ściągnąć sobie nowe Home Video World Wrestling Entertainemnt -

WWE - Legendary Moments

Na początku chcę powiedzieć, że mało HV w życiu widziałem, ale te jest zdecydowanie najlepsze, choć trwa tylko półtorej godziny. Na początku widzimy kwadratową twarz Johna Ceny, który będzie nas chyba oprowadzał po jakże wspaniałej historii World Wrestling Entertainment. Wszystko skupiało się raczej na segmentach, walki były puszczane w dużym skrócie skrócie, no ale nie walki tutaj najważniejsze, lecz trzeba przyznać że wybrali chyba najlepsze. Skupiono się jedynie na ostatnich dwunastu latach WWE, czyli od 1998 roku, a dokładnie od WrestleMani XIV kiedy to Steve Austin został WWE Championem. Większość segmentów zamieszczonych na tym DVD to oczywiście segmenty z The Great One. Były segmenty poważne, były też bardzo śmieszne. Mogliśmy obejrzeć segment z The Rockiem i Mankidem, który wyciągnął podobno najlepszy rating w historii federacji vinca(?). Był też debiut Chrisa Jericho w WWF i rozpoczęcie feudu właśnie z The Rockiem. Pokazane też były skróty wszystkich najśmieszniejszych wywiadów właśnie z nim, najśmieszniejszych słówkek. Był The Rock śmiejący się z kogoś tam, był The Rock parodiujący Hulka Hogana. Zabrakło mi tu jedynie segmentu z debiutem Dudley Boys, z którego też nieźle się uśmiałem. Wszystko związane z nim na tym DVD to raczej segmenty, choć nie zabrakło skrótów jego największych starć z Hoganem i z Austinem. Rocka było chyba najwięcej. Kolejną wielką gwiazdą o której wiele się na tym home video znalazło, to oczywiście WWE Hall of Famer Stone Cold Steve Austin. Od jego zwycięstwa na WrestleMani 14, do walki Hair vs Hair między Vincem McMahonem a Donaldem Trumpem, którego to był specjalnym sędzią. Był i cipa-Ostin tulący się i śpiewający Vincowi, chyba w czasie "inwazji", był i głupi Ostin oblewający swojego szefa, jego syna oraz The Rocka piwem przed Wuemką 15, no i pod koniec DVD mogliśmy obejrzeć filmik kiedy to Stone Cold staje się Hall of Famerem, oraz jak wjeżdża na arene i pije piwo z JR podczas 25 WrestleManii. Dość dużo było też o "najbardziej znienawidzonej twarzy federacji w historii", oczywiście mowa o Cenie. Był skrót jego debiutu i walki z Kurtem Angle(kto wtedy mógł pomyśleć co będzie kilka lat później ? :D), był też jego niespodziewany powrót na Royal Rumble 2008 i zapewnienie sobie walki o pas na WrestleManii 24. Mogliśmy zobaczyć też jak poraz pierwszy zdobył WWE Championship i był pierwszą osobą, która posiadała pas w nowym już wyglądzie. Tych trzech wrestlerów było na tym DVD najwięcej, w sumie nie ma się co dziwić, są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych wrestlerów na świecie. Ale to oczywiście nie koniec, jest kilka rzeczy o których nie napisałem, ale zaraz napiszę.

Poza wyżej wymienioną trójką, mogliśmy zobaczyć także powrót Triple H'a na ring po kontuzji w 2002 roku, przed Royal Rumble. Nie mogło zabraknąć inwazji Degeneration-X na WCW. A skoro o DX już mowa. Pusczony był też krótki filmik o tejże stajni, później tag teamie. Chyba najważniejsze segmetny oraz feudy z DX były w nim umieszczone, czyli inwazja na WCW, feud z rodzinką makmenów i ich ziomkami ze Spirit Squadu, różnego rodzaju parodie. Ogólnie bardzo fajny filmik przybliżający historie najbardziej znanej stajni w WWF/E. Zapomniał bym o śp.Eddie Guerreo, którego na szczęście nie pominięto i pokazano jak wygrał WWE Championship w walce z Brockiem Lesnarem, oraz segment właśnie po NWO 04. Dobrze że nie musiałem dużo oglądać Mysterio, bo jedynie jego zwycięstwo w Royal Rumble Matchu 06. Został pokazany też jeden segment z Big Red Monsterem, kiedy to zaszokował świat i pokazał swoją twarz. Zapomniał bym o Lesnarze, który wykonał superplax Big Showowi i zapadł się ring.

Na koniec tego DVD został puszczony krótki filmik przybliżający historie Breta Harta oraz screwjob w Montrealu i jego powrót na początku tego roku. Najbardziej wzruszającymi momentami na tym HV był skrót walki Takera i Shawna Michaelsa na WrestleMani i ostatnie Raw na którym mogliśmy zobaczyć The Heart Break Kid'a, fantastycznie to wszystko było zmontowane, plus znakomicie pasująca muzyka, to było znakomite, aż odrazu zachciało mi się jego powrotu chociaż jako General Menagera. I ostatnim filmikiem jest Tribute of The Troops, kilka scen kiedy to wrestlerzy odwiedzają żołnierzy. Również bardzo fajny filmik, w tym WWE jest tysiąc lat przed konkurencją, to trzeba przyznać.

Naprawdę fantastyczne Home Video. Po wszystkim oprowadzał nas John Cena, tzn. raz na jakiś czas pokazywał się i tylko chwilę opowiadał. W trakcie scen mieliśmy okazje zobaczyć wypowiedzi takich wrestlerów jak William Regal, Cm Punk czy Santino Marrela. Nie zabrakło też Todda Grishmana i Matta Strikera. Być może coś pominąłem, ale nie jestem w stanie zapamiętać wszystkiego. Wszystko wyszło wręcz wyśmienicie, zdecydowanie najlepsze HV jakie widziałem, szkoda jedynie że skupiono się na ostatnich dwunastu latach. Polecam wszystkim, nawet antyfanom WWE, każdemu powinno się bardzo spodobać ;)

Edytowane przez Gość
Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

NJPW G1 CLIMAX XX ~20TH ANNIVERSARY

NJPW, 06.08.2010

1. G1 Block B: Giant Bernard vs. Inoue Wataru

Walka mocno średnia,z początku mało akcji,jednak od około 4 minuty zaczęło się coś dziać i końcowy efekt wyszedł całkiem dobrze.Bernard mimo dużej wagi dosyć dobrze radził sobie w ringu.Na pochwałę zasługuje też Wataru który zaliczył całkiem pozytywny występ,gdyby walka była dłuższa na pewno by coś więcej pokazał.

2. G1 Block A: Nakanishi Manabu vs. Yano Tohru

Bardzo dobra walka.Od początku dostaliśmy szybką walkę,Nakanishi Manabu strasznie mnie zaskoczył.Mimo ogromnej wagi wykonuje takie akcje jak droopkick czy croosbody poza liny,po prostu coś niesamowitego.Dużą zaletą pojedynku też było starcie poza ringiem gdzie dużą rolę odgrywały krzesła,strasznie podobała mi się ta akcja z sędzią i krzesłem(ale nie będę spoilerował).Ogólnie walka na *3/4.Polecam gorąco bo na prawdę warto obejrzeć.

3. G1 Block A: Prince Devitt vs. Strong Man

W tej walce akurat obu panów znam i moje pierwsze odczucie było takie że więcej niż * z tej walki nie będzie.Jednak ostro się zdziwiłem,mimo iż walka nie należała do najszybszych to akcje które w niej zobaczyliśmy były na dobrym poziomie.Strongman może nie zaliczył jakiegoś eventu życia jednak nieźle sobie poradził w ringu z o wiele szybszym i zręczniejszym Princ'em.Razem zrobili bardzo ładną walkę na **.

Ps:Kolejne opisy walk dojdą później gdyż oglądam turniej po pojedynczych walkach.

#SmartFanZone
  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Evolve 3 Rise or Fall

Sami Callahan vs. Adam Cole

Na dzień dobry otrzymaliśmy więcej niż przyzwoitą potyczkę. Sami z biegiem czasu coraz bardziej mi imponuję, potrafi odnaleźć się w wielu różnych warunkach. Udowodnił to dobitnie tym starciem. Cole oczywiście nie ustępował więc mieliśmy kilka fajnych high flyingowych akcentów jak i sporo technicznych segmentów. Jak najbardziej pozytywny opening. Ocena: **1/2

Johnny Gargano vs. Ricochet

Walka dwóch wschodzących gwiazd Indy. Utrzymana na wysokim poziomie, odrobinę przeszkadzała mi postawa Ricocheta a konkretnie skupienie się na technicznym aspekcie walki, ale na szczęście zaprezentował również parę ładnych akcji w powietrzu. Gargano standardowo w wysokiej dyspozycji . A zakończenie walki po prostu genialne(+ 1/4 gwiazdki za to). Bardzo podoba mi się rozwiązanie, że w każdej walce musi być zwycięzca, dodaje to dramaturgii. Ocena: ***

Mercedes Martinez © vs. Brittany Savage

Zaczęło się obiecująco ale niestety po chwili doszło tylko do jobbowania Brittany. Zawiodłem się: 1/2*

Aeroform vs. Up In Smoke vs. Team Beyond

Kawał przyzwoitej potyczki! Mieliśmy pod dostatkiem wspaniałych powietrznych akcji(praktycznie za sprawą Aeroform) jak i super submission'ów(przede wszystkim dzięki Up In Smoke). Wiele zwrotów akcji, wiele emocji to lubię. Ocena: ***

Jon Moxley vs. Drake Younger

Pierwszy raz widziałem potyczkę tych panów która nie była Death Matchem i muszę powiedzieć, że dobrze wykonali swoją robotę. Co prawda nie ustrzegli się poważnego błędu gdy Będąc na narożniku Drake strasznie długo otwierał ranę na głowie Jona tym nie mniej starcie przypadło mi do gustu. Co prawda mogło wypaść znacznie lepiej ale i tak dostarczyli nam wielu ciekawych akcji. Ocena: **1/4

Chris Hero vs. Bobby Fish

Dobra walka, co prawda momentami zbyt techniczna jak dla mnie, ale nie można nie zwrócić uwagi na świetne przygotowanie Bobby'ego(udowodnił że zasługuje na Main Event kolejnej gali). Nie ustępował swojemu znnnnacznie bardziej znanemu rywalowi i wspólnie wykręcili dobre widowisko. Serie łokci przyjmowanych przez Fish'a były po prostu cudowne. Mógłbym to oglądać bez końca. Ocena: ***

Chris Dickinson vs. Brodie Lee vs. Gran Akuma vs. Hallowicked

Starcie takie średnie, chciałbym w końcu zobaczyć Brodie'go w potyczce z kimś o Jego rozmiarach bo wrzucanie takiego typa do walki z trzema o wiele mniejszymi rywalami nie jest imo dobrym rozwiązaniem. W sumie dane nam było zobaczyć troszkę akcji ale to nie jest to na co liczyłem widząc uczestników. Ocena: *1/2

Kyle O'Reilly vs. TJP

Druga najlepsza walka gali. Panowie pokazali, że wiedzą dużo na temat wykręcania dobrych starć. Miałem wrażenie, że bookerzy inspirowali się MMA pisząc ten scenariusz. Po prostu trzeba to zobaczyć. Ocena: ***1/2

Jimmy Jacobs vs. Brad Allen

Czegoś zabrakło mi w tym pojedynku. Nie przeczę że było nieźle, ale Allen trochę zbyt długo dominował i może to wpłynęło na moje emocje? Nie zmienia to oczywiście faktu, że pojedynek był ok. Super są segmenty z kumplami Jimmy'ego :D. Ocena: **3/4

Claudio Castagnoli vs. Chuck Taylor

I wreszcie Main Event. Przebieg kariery Chuck'a jest wprost genialny. Razem z Claudio stworzyli na prawdę konkretny show. Właśnie na taki pojedynek liczyłem. Mega stylowe kontry Taylora a z drugiej strony miks siły i finezji Claudio. Moim skromnym zdaniem jest to najlepsza walka gali! Ocena: ***3/4


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

WWE Monday Night RAW #912

Długo oczekiwane przez zemnie RAW promowane jako powrót do Old Schoolu,szczerze mówiąc myślałem że zobacze tylko kilka segmentów ze staruszkami a tu taka gala.

Dolph Ziggler vs Mark Henry

Walka dosyć ciekawa,co prawda dominacja z początku Henrego który wszedł przy starym gimmicku "Seksownej Czekolady".Mimo wszystko Dolph w tej walce pokazał się z na prawdę dobrej strony i widać że nareszcie coś walczy w ringu i stać go na to żeby nie długo mógł walczyć o bardziej wartościowe pasy niż IC Tittle.

Ocena:*

The Hart Dynasty (David Hart Smith & Tyson Kidd) vs. The Nexus (Heath Slater & Justin Gabriel)

Walka dosyć szybka trzymająca w emocjach.Justin tradycyjnie pokazał kilka fajnych akcji podobnie jak Tyson.Jak już mówiłem walka trzymała w emocjach i co najlepsze było wiele ciekawych zwrotów akcji.

Ocena:*3/4

Ezekiel Jackson vs. The Brooklyn Brawler (w/Harvey Wippleman)

Specjalny powrót na RAW Brooklyn Brawlera który chyba z początku myślał że publika go przywita brawami a tu smutek.Walka poprzedzona krótkim segmentem w którym Brawler mówił że może pokonać każdego i na ochotnika przyszedł Jackson.Typowy squash,mimo wszystko Jekson wreszcie pokazał się w TV i miejmy nadzieje że będzie go coraz więcej na RAW gdyż naprawdę jest w nim potencjał ale nikt nie potrafi go wykorzystać.

Ocena:1/2

Alex Riley (w/The Miz) vs. John Cena

Walka zapowiedziana już od początku RAW,jednak miał w niej wystąpić Miz ale niestety doszedł do wniosku że GM tego nie zatwierdził więc za niego zawalczy Riley.No i co tu dużo mówić Alex z jobbował walkę dla Johna i tyle było.

Ocena:Zero!

Santino Marella & Vladimir Kozlov vs. The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) (w/Jimmy Snuka & Tamina)

Walka bardzo dobra.Bardzo podobał mi się występ Santino i Kozlova naprawdę mają w sobie tą moc,mimo to iż są postaciami do rozbawiania publiki.Liczę osobiście na większy push dla nich gdyż w tej walce pokazali że potrafią walczyć i należy im się push.Cała walka trochę krótka ale ciekawa a czasami nawet śmieszna.

Ocena:*3/4

David Otunga vs. Kofi Kingston

Z początku walka dosyć nudna jednak gdy zaczęło się wszystko rozkręcać wpadł niespodziewany gość czyli George Steele i zaczął odgryzać zabezpieczenie na narożniku i tak praktycznie skończyła się walka gdyż nie będę spoilerował kto wygrał.Mimo iż ta walka to typowy przerywnik o pojedynków to przyjemnie się oglądało i mało kiedy podczas RAW można się pośmiać.

R-Truth (w/Eve Torres) vs. Wade Barrett

Eve towarzysząca Truth'owi naprawdę ślicznie wyglądała w koszulce Raw is War ale przejdźmy do walki która była bardzo wyrównana i ciekawa było widać że Wade jest w naprawdę dobrej formie i zasługuje na pas WWE.R-Truth też zaliczył niezły pojedynek ale zdecydowanie stać go na więcej.

Ocena:**

Alberto Del Rio vs. Sgt. Slaughter:

Walka poprzedzona segmentem z udziałem obu panów.A tak to kompletna dominacja Del Rio nic więcej.

LayCool (Layla & Michelle McCool) vs. Mae Young

Ta walka też poprzedzona segmentem gdzie to LayCool naśmiewały się Mae,ta się zdenerwowała i powiedziała że chce walkę No DQ.No i w całej walce były tylko dwa ciosy. :applause:

Daniel Bryan vs. Jack Swagger

No i mamy Main Event!!Obaj panowie zrobili ciekawą,techniczną walkę.Co lepsze całą walkę komentował Jim Ross i dla tego też widowisko było jeszcze ciekawsze.Daniel tradycyjnie bardzo dobrze zawalczył wiele dobrych akcji na macie,Jack też nie odbiegał o rywala i razem stworzyli bardzo dobrą walkę jak na RAW.

Ocena:***1/2

Galę bardzo dobrze się oglądało jak na trzygodzinne show ani chwili nie było nudno cały czas jakieś ciekawe segmenty i walki ogólnie oby więcej takich eventów,

#SmartFanZone

  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PWG The Curse Of Guerrilla Island 2010

Brian Cage-Taylor vs. Johnny Yuma

Powiem szczerze niezbyt podobał mi się ten opener. Nie było tak źle tym nie mniej nie jest to poziom do którego PWG nas przyzwyczaiło. Ale przynajmniej Yuma zaliczył nie najgorszy debiut. Nie potrzebna interwencja pozostałych Taylor'ów. Ocena: *3/4

Peter Avalon vs. Candice LeRea

Nawet przyzwoita potyczka. Cieszy mnie pierwsze zwycięstwo Candice i nie będę ukrywał, że przez najładniejszą postać rosteru moja ocena jest jaka jest :P. Udowodniła jak dużo ma do zaprezentowania. Avalon pomógł Jej jeszcze lepiej wypaść. Ocena: **

Rocky Romero vs. Ryan Taylor

Wreszcie doczekałem się potyczki na wysokim poziomie. Mecz obfitował w szybkie akcje, sporo high flyingu jak i technicznych akcji. Dobrze że odbyło się bez interwencji. Oby Romero w najbliższej przyszłości zaistniał w walkach około Main Eventowych. Ocena: **3/4

Briscoe Bros vs. Cutler Bros

I otrzymałem porządny tag teamowy pojedynek. Briscoe- elita, Cutler- pretendenci(i według mnie przyszli Main Eventerzy). Dobre tempo, sporo kontr. Wynik przewidywalny i imo dodałoby pikanterii potyczce gdyby Cutler'są udało się wykonać Spike Tombstone a drugi z Briscoe(nie pamiętam który był wolny wtedy :D) przerwałby odliczanie. Nie zmienia to faktu, ze walka zasługuje na pochwałę. Ocena: ***

Johnny Goodtime vs. Chuck Taylor

Trzecia najlepsza walka wieczoru. Chciałbym kiedyś zobaczyć Ich walkę jako ME. Masa świetnych akcji, kontr, po prostu dwóch znakomitych graczy nic dodać nic ująć, trzeba zobaczyć. Ocena: ***1/4

El Generico vs. Ricochet

Na początku było mega powoli potem rozkręcali się poprzez techniczny Wrestling co według mnie nie powinno mieć miejsca w trakcie potyczki tych panów. Na szczęście to co działo się potem zrekompensowało wszystko. Ricochet udowodnił, że to On jest High-Flyer'em numer jeden sceny niezależnej! Mega skok poza ring był tylko preludium do tego co miało się rozpocząć. Generico większość rzeczy kontrował dzięki czemu siedziało się jak na szpilkach w oczekiwaniu na wynik. Na takie widowisko liczyłem. Wielka piątka dla uczestników (w szczególności dla Ricochet'a). Ocena: ****

Claudio Castagnoli vs. Brandon Gatson vs. Chris Hero vs. Joey Ryan

Nadszedł czas na koronację nowego Mistrza. Każdy z panów pokazał, że może reprezentować PWG jako nowy Champion. Walka obfitowała w wiele emocji, zwrotów akcji. W pewnym momencie przestałem kibicować, a po prostu delektowałem się potyczką. Fajnie było zobaczyć jedną z Teamowych akcji Kings Of Wrestling. Zabrakło mi bezpośredniej walki miedzy Chrisem a Claudio. Jednak z drugiej strony dobrze, że nie będzie feudu(póki co) między nimi. Cieszy mnie wynik. Claudio świetnie w sobie łączy ogromną dynamikę z ogromną siłą, można Go opisać trzema literami: PRO. Ocena: ***3/4

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

AAA Sin Límite 5/12/10

OCTAGONCITO - MASCARITA DIVINA - MINI CHARLY MANSON VS MINI CHESSMAN - MINI PSICOSIS - MINI HISTERIA

Dobra bardzo dynamiczna walka dywizji mini.Od początku czuć zdecydowaną dominację technicos i to trochę odebrało smaczku walki.Świętny występ zaliczył Mascarita Divina od którego dostaliśmy wiele pięknych spotów,Octagonito jak zwykle trzyma poziom.Najgorzej zaprezentował się Mini Chesseman który jakoś nie zabłysną podczas tej walki.Jednak walkę oglądało się dosyć dobrze i był to jeden z lepszych pojedynków na gali.

LAREDO KID - JACK EVANS - EXTREME TIGER VS SILVER CAIN - ULTIMO GLADIADOR - DECCNIS

Kolejna dobra walka.Z początku dosyć szybka i zapowiadał się naprawdę wspaniały pojedynek,potem jednak coś zwolniło co jest zdecydowanie na minus.Jednak końcówka naprawdę emocjonująca i walkę można spokojnie ocenić na 6+/10.Evans w tym pojedynku mnie zawiódł co prawda miał kilka fajnych akcji,jednak poniżej jego poziomu,wiem że stać go na więcej jednak tu tego nie pokazał.Zdecydowanie lepiej od niego wypadł Extreme Tiger który był wielkim plusem tej walki.

LOS BIZARROS(TABOO - SCORIA - CIBERNÉTICO) VS LA SOCIEDAD (EL ILEGAL - HERNANDEZ - EL ZORRO)

Po tej walce nie spodziewałem się niczego specjalnego,a jednak była dosyć szybka i zaskakująca.Dużo zwrotów akcji,tradycyjnie kilka spotów od Hernandeza,świetny występ El Zorro który był zdecydowanie najważniejszą postacią w tej walce.

LA SOCIEDAD( HALLOWEN - DAMIAN 666 - ELECTROSHOCK) VS EL EJERCITO AAA( LA PARKA - EL MESIAS - JOE LIDER)

Najgorsza walka na gali.Mimo iż był to Main Event był on bardzo wolny i nudny.To co Parka robił w połowie walki do tej pory nie mogę pojąć,wszyscy walczą a on chodzi poza ringiem gada z fanami,bierze coś od nich.Człowieku to nie Fan Access Show tylko Main Event.Joe Lider kompletnie nic nie pokazał w tej walce.Nie polecam.

Ogólnie gala dobra,oprócz Main Eventu który ssał na maxa.Jest to ostatnie Sin Limite przed PPV i moim zdaniem nie zawiodło.Szybka,dobra i ciekawa tygodniówka na ocenę 7/10 mogę spokojnie polecić każdemu,szczególnie dwie pierwsze walki.

#SmartFanZone

  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Evolve 5 Danielson vs Sawa

Chuck Taylor vs Mike Quackenbush

Walka o wiele bardziej techniczna niż się spodziewałem, co nie zmienia faktu, że mi się podobała. Powoli się coraz bardziej przekonuje do tego typu bitew.

Masa kontr z obu stron, wymyślne submissiny i nagle gdy już konkretnie się zajarałem Mike odliczył rywala. Opening powinien być zdecydowanie dłuższy a nie przerywany gdy jest w najlepszej fazie. Ocena: **1/4

Up in Smoke vs Aeroform

Pozytywny tag teamowy pojedynek. Nie wydarzyło się nic niezwykłego ale i nie można było się nudzić. To był jeden ze zwykłych tag teamowych meczy w EVOLVE. Bywają i takie. Ocena: **

Jimmy Jacobs vs Adam Cole

Świetnie zbudowana oprawa pojedynku! Masa agresji a co za tym idzie emocji, wysokie tempo ciekawe kontry, plucie w twarz:P. Postać Jacobsa jest świetnie prowadzona. Oby zostało to utrzymane. Wracając do walki to jak najbardziej polecam! Ocena: ***

Sami Callihan vs Drake Younger

Moja pierwsza myśl: wolałbym zobaczyć Ich w jakimś Death Matchu. A jednak zaprezentowali mi(i nie tylko:P) że i bez stypulacji potrafią świetny brawl zrobić. Optymalna ilość krwi plus dużo kontr, walka toczona również obok ringu, akcje z narożników, submissiony Sami'ego. Tak było dobrze ;). Ocena: ***

Brad Allen vs Johnny Gargano vs Gran Akuma vs Jon Moxley vs Frightmare vs Rich Swann

Konkretne starcie! Praktycznie każdy z Graczy mógł zaprezentować to co potrafi najlepiej na więcej niż jednym rywalu. Szybka akcja, napięcie do końca odliczania. Nie będę się tu rozpisywał na temat pojedynczych interakcji bo było tego zbyt wiele. Mogę powiedzieć, że nie jestem zadowolony ze zwycięzcy. Gargano to oczywiście wielki talent indy tym nie mniej kilku innych bardziej zasługiwało na triumf. Ocena: ***1/2

Mercedes Martinez © vs Amazing Kong

Wreszcie walka przy której pani Martinez musiała się pomęczyć(prezentując niezłe umiejętności). Niestety nie wypadło najlepiej. Pełna dominacja Kong plus dyskwalifikacja. Powstrzymam się w tym miejscu z oceną i wciąż będę czekał na dobrą potyczkę pań w EVOLVE.

Kyle O'Reilly vs Ricochet

Takie pojedynki mogę oglądać w nieskończoność(według mnie walka gali)! Ricochet(elitarny High Flyier potrafiący odnaleźć się w technicznej walce) kontra O'Reilly(świetny pomysł z gimmickiem inspirowanym MMA, mógłby jeszcze mieć prawdziwe rękawice). Panowie udowodnili, że zasługują na obecność w ME w przyszłości. Walka raz wolna super techniczna by za moment przyspieszyć i zaserwować akcję z narożnika/lin. A zakończenie po prostu kładzie na łopatki. Rico poczekał aż Kyle wróci na narożnik, but potem 630 i koniec! Trzeba to zobaczyć! Ocena: ****

Bryan Danielson vs Munenori Sawa

Druga najlepsza walka gali. Jak można było się spodziewać przez ponad 90% czasu walka była techniczna. Bardzo wysokie tempo, tak jak i poziom poszczególnych dźwigni. Zakończenie trochę zbyt przewidywalne ale może się czepiam. Kolejne starcie które ciężko opisywać :D. Chyba nie przestane ubolewać nad obecnym pracodawcą Bryan'a... Ocena: ***3/4

Uwielbiam klimat tej Federacji więc moja ocena gali będzie zawsze pozytywna! Po raz kolejny świetnie się bawiłem. Jak dla mnie mogliby robić show co miesiąc! Polecam wszystkim fanom! :t_up:

  • 5 tygodni później...

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

SMASH.5

Kyosuke Mikami vs. Yusuke Kodama

Dosyć słaba walka.Yusuke wogóle nie wyrabiał tempa narzucanego przez rywala.Cała walka opierała się na dominacji Mikami i nie była zbytnio interesująca :).

AKIRA vs. Gurvinder Sihra

Druga walka już lepsza,jednak nadal poziom zostawał dużo do życzenia.Akira dobrze walczył i ogólnie może ta walka nie byłaby taka zła gdyby dać im więcej czasu.Jednak jeśli chce się zrobić dwie gale na jednym slocie TV to sorry.Jednak ten cały Sihira z Indii zaliczył całkiem niezły występ i może będą z niego ludzie,zobaczymy co pokaże na SMASH 6.

Kana vs. Shuri

Na ten pojedynek czekałem.I tylko troszkę się zawiodłem.Rewanż pomiędzy Kaną a Shuri które już stoczyły pojednynek na SMASH 4 który strasznie mi się podobał i należy do jednych z najlepszych walk pań jakie oglądałem.Jednak nie o nim teraz mowa,w tej walce też był potencjał,jednak znowu strasznie mało czasu zostało im dane.Znowu dominacja tym razem Kany a Shuri dostała na tą walkę gimmick "płaczącej dziewczynki".Walkę dało się obejrzeć jednak mogła być o wiele lepsza.

Akira Shoji vs. Valentine

Nie wiem po co TAJIRI sprowadza takich wrestlerów jak Valentine którzy zanirzają poziom.Walka dosyć słaba,mająca ciekawe momenty jednak bez większych fajerwerków.

Hajime Ohara vs. Starbuck

Lepsza walka na tej gali.Co prawda Starbuck dominował jednak jego umiejętności,kompletnie mnie zaskoczył.Ohara niestety znowu nie zabłysną,kompletnie mi się nie podoba jego styl.Jednak walka godna polecenia.

Eugene, Scotty 2 Hotty & TAKA Michinoku vs. KUSHIDA, Lin Bairon & TAJIRI

Main Event i bez wątpienia najlepsza walka na gali.Jedyny pojedynek który mnie zaskoczył,Eugen nadal robi świetne Comedy Matche,takiego humoru mi brakuje w WWE.Jedynie TAKA który niegdyś występował w WWF nie zaskoczył.Najbardziej jednak spodobał mi się występ Lin Baironi która zjadła swoim style wszystkich na tym ringu.Match mogę ocenić spokojnie na **3/4.

SMASH to zdecydowanie słabszy produkt z Japonii jednak klimat tej federacji nawet mi się podoba i lubie obejrzeć jakiś event w wolnym czasie.Tej gali niestety nie polecam zbytnio gdyż w porównaniu do poprzednich części ta była strasznie krótka i robiona na siłę.

_______________

Czas zacząć nowy rok od CMLL i drugiej części najlepszych walk starego roku

CMLL 1-01-2011 on Galavisión México

Lo Mejor del 2010 Parte 2

Final de Torneo Nacional de Parejas Increibles (5 de Febrero de 2010)

Escuela de Jalisco: Atlántis - Mascara Dorada vs Escuela del D.F.: Negro Casas - La Máscara

Pierwsza walka mnie nie zachwyciła.Cała gala miała zawierać najlepsze walki 2010 a ta nie należała do fenomenalnych.Co prawda była całkiem przełykalna ale strasznie krótka i może to mnie zraziło??

Lucha Por El Campeonato Nacional Semicompleto

Mistico vs Volador Jr.

Świetna walka.Mistico jako Rudo wyglądało to dosyć zabawnie gdyż moim zdaniem nie nadaje się on na Rudo,natomiast Volador na odwrót.Walka bardzo dobra,dużo emocji,fajnych akcji wykonaniu Mistico.I co rzadko się zdarza w CMLL użycie rzeczy do walki

schodków

.Walka ta kontynuowała feud pomiędzy oboma luchadorami który według mnie był jednym z lepszych w tamtym roku w CMLL.Walka na spokojne 7/10

Cuadrangular de Máscaras (18 de Marzo de 2010)

Volador Jr - La Sombra vs Mistico - Felino

Najlepsza walka ze wszystkich w tym programie.Na samym początku dostaliśmy piękną akcje i dynamikę która trwała aż do końca.Takie walki mógłbym oglądać godzinami niemam nic do zarzucenia.Świetny występ Voladora i Mistico.9/10

Match Relámpago (9 de Abril de 2010)

El Valiente vs Sangre Azteca

Po dwóch genialnych walka dla ochłody dostaliśmy średniaka.W walce niczego specjalnego nie było czym mógłbym się zachwycać.Klasyczna walka CMLL.

Máscara vs Máscara (30 de Abril de 2010)

Brazito de Oro vs Pequeño Black Warrior

Walki Mascara a Mascara zawsze budzą emocje,tutaj też tak było.Co prawda Brazito de Oro nie błyszczał gdyż swoje lata już ma i forma nie ta.Jednak wszystko nadrobił Brack Warrior który walczył świetnie i nadawał tempo walce.Cała walka bardzo przyjemna i pod koniec nawet zacięta.Polecam 6,5/10

México vs Japón

La Sombra - La Máscara - Máscara Dorada vs Okumura - Taichi - Yoshihashi

Sombra,Mascara i jeszcze Dorada razem??To musiało dać efekty i tak było.Razem pokazali świetne lucha libre.Walka była szybka i efektowna kilka skoków poza ring luchadorów.Świtne kombinacje zawodników z Japonii to wszystko dało walkę na wysokim poziomie.Zdecydowanie polecam i oby CMLL w tym roku robiło więcej takich walk 7,5/10

Gala wedle założenia pokazała dobre walki z 2010 roku.Polecam ją wszystkim zaczynającym oglądać CMLL gdyż jest to świetne wprowadzenie do dalszej "przygody" z tą federacją.Wiele bardzo dobrych walk którymi zachwycaliśmy się cały rok.7/10

AAA Guerra de Titanes 2010

Decnnis, Mini Abismo Negro and Polvo de Estrellas vs. Gato Eveready, Octagóncito and Pimpinela Escarlata

Bardzo przyjemna walka w wykonaiu mini luchadorów.Przed tą walką myślałem że Pimpinela ją zniszczy i nie będzie to dobre widowisko.A jednak było jej mało i to wyszło to wszystkim na dobre.Walka bez większej pod jarki ale dało się obejrzeć.

La Milicia (Alan Stone, Chris Stone & Super Fly) besiegen Aero Star, El Elegido & Octagon

Słabsza walka na tej gali.Spodziewałem się czegoś lepszego po Aerostarze ale bookerzy nie dali mu się wykazać i zrobił kilka fajnych akcji ale nic więcej nie wniósł do tej walki.Ogólnie cała walka polegała na okładaniu przez członków La Milicii,Octagona.Nic specjalnego.

Los Maniacos (Silver King and Último Gladiador) © vs. La Hermandad 187 (Joe Lider and Nicho el Millonario) vs. La Legión Extranjera (Hernandez and El Ilegal)

Bardzo dobry ladder match.Dużo akcji i hardcoru wyróżniało tą walkę.Bardzo dobry występ Hernandeza jak i Ultio Gladiadora którego zwolenikiem nigdy nie byłem mimo to występ zaliczył bardzo dobry.Walka pod koniec nieco dramatyczna i to mi się podoba.

El Mesias vs L.A Park

Jedna z najlepszych walk na gali.Po raz kolejny L.A ParK dał nam świetny brawl poza ringiem,na trybunach itd.Walka nie należała do jakiś zbytnio technicznych lecz bardziej tych krwawych i mi to nie przeszkadzało.Pojedynek zdecydowanie na plus.

Los Bizarros (Cibernético, Escoria, Taboo and TBA) vs. El Ejército AAA (La Parka, Dark Espíritu, Extreme Tiger and Jack Evans)

Kolejna dobra walka na tej gali.Z początku Extreme Tiger nie mógł się w niej odnaleźć i widzieliśmy tylko dobre walki La Parki,jednak potem się obudził i pokazał na co go stać.Jedynym minusem tej walki był Jack Evans który kompletnie nie podołał tej walce i większość jej był poza ringiem.

Los Perros del Mal (Damián 666, Halloween and X-Fly) vs. Los Psycho Circus (Psycho Clown, Monster Clown and Murder Clown)

Zdecydowanie najlepsza walka na gali.Nie będę już wspominał że było dużo hardcoru bo to z tą stypulacją i z tymi luchadorami oczywiste.Jest to jedna z tych walk które nie dość że są dobre to mają zabójcze zakończenie.Polecam wszystkim tą walkę.

Dr.Wagner Jr. © vs El Zorro

Walka całkiem niezła ale nie jeśli chodzi o taką stawkę.Spodziewałem się czegoś więcej po tej walce,jednak to co zabyczłem było również fajne i nawet mi się podobało.Dużo interwencji wyróżniało ten pojedynek,wiele nieczystych zagrań ogólnie całkiem fajnie się to ogląda ale w ringu myślałem że zobacze coś lepszego.

Podsumowując ostatnia gala od AAA nie wypadła tak dobrze jak oczekiwałem.Jednak dało się to obejrzeć bez większej nudy mimo to z taką kartą można było o wiele lepszą galę zrobić.Moja ocena to skromne **.

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...