Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE No Mercy 8.10.2006


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

3342244

3342244

Matt Hardy pokonał Cruiserweight Champion Gregory Helms (Non-Title Match)

WWE Tag Team Champions London & Kendrick pokonali K.C. James & Idol Stevens

Montel Vontavious Porter pokonał Marty Garner

United States Champion Mr. Kennedy pokonał Undertaker (DQ, Non-Title Match)

Rey Mysterio pokonał Chavo Guerrero (Falls Count Anywhere Match)

Chris Benoit pokonał William Regal

World Heavyweight Champion King Booker pokonał Finlaya, Bobby Lashley, Batista (Fatal Four Way Match)

NMhardyhelms.jpg

NMlondonkendrick.jpg

Montel%20Vontavious%20Porter%20def.%20Marty%20Garner

NMundertakerkennedy1.jpg

NMreychavo1.jpg

NMregalbenoit.jpg

NMbooker.jpg

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    2

  • Norbas

    1

  • LegendKiller

    1

  • Batista Fan

    1

Top użytkownicy w tym temacie

Widze że wam sie gala nie podobała ... Dla mnie była fajna :)

London i Kendrick stoczyli bardzo ciekawą walke!!

Undertaker była Fajowa

Chris zrobi ze ta była jeszce lepsza

Fatal Four Way Match fajna walka ale koniec straszny ;/ Batista bez pasa i chyba wszystko jasne

Fatal Four Way Match fajna walka

Baaaa... umierałem z nudów. Nic sie nie działo. Ciągle sie wywalali za ring, Batista machnął 3 spinebustery i to wszystko. Ale mega plus dla Dave'a za dobrze wykonany finisher! xP

to under taker przegrał walke??

Tak, przegrał przez DQ po tym jak ździelił Kennediemu pasem United States Championship w łeb :P


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

ch***jnia na czterech kołach. Batista powiedział do Lashleya, że nazwa tej gali to No Mercy. No Mercy chyba dla oglądających. Podobały mi się walki o TT Championship, a także Hardy'ego z Helmsem, do plusów można także zaliczyć powrót Chrisa Benoita. Hassio, zgadzam się, main event był jedną z gorszych walk na gali, no i to debilne zakończenie...


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

fuck booker dalej ma pas,nie no to juz zaczyna mnie wku@#$ać!Z całej gali in plus tylko powrót Benoita reszta dupny minus!!


  • Posty:  2 114
  • Reputacja:   4
  • Dołączył:  22.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Nie chce mi się tego oglądać, szkoda czasu :o

94370642845de365932a94.jpg


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

main event calkiem spoko a na reszte leje ciepłum sikiem :)

szkoda mi czasu na ściąganie a tym bardziej oglądanie walk typu TAKER- KENNEDY.

Kogo to rajcuje?

Oprócz Dziko ofkoz :P

posty użytkowników którzy nie umieją sklecić 2 sensownych zdań zostają skasowane :P

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Czas na komentarz... Gala tak sobie... aczkolwiek dużo wyników było do przewidzenia... ale kilka meczy mnie miło zaskoczyło 8) Ale jak na poziom SD to nie było tak źle...

Matt Hardy vs Gregory Helms - chm... widziałem ostatnio kilka walk tych panów i jedna z nich była lepsza od tej na No Mercy... Czemu ta walka nie była o pas?! Końcówka nawet fajna... ale ogólnie to przeciętniak...

London & Kendrick vs K.C. James & Idol Stevens - London & Kendrick dają radę :) jedna z najlepszych walk wieczoru :cool: końcówka z finisherem zarąbista :P

Montel Vontavious Porter vs Marty Garner - damn!! ale sie kolo ładnie ubrał... :mrgreen: a jego przeciwnik... Pffff... myślałem, że to wyposzczony Simon Dean... bez komentarza... finisher? Pfff... stary finisher Ortona... :/ do d....

Mr. Kennedy pokonał Undertaker - początek nawet niezły... ale później było coraz gorzej... końcówka do d.... :/ kolejne rozczarowanie...

Rey Mysterio vs Chavo Guerrero - największa porażka wieczoru... a liczyłem na ten mecz... wprawdzie było kilka akcji... ale finish mnie rozbroił... zwłaszcza kiedy sędzia krzyknął do Chavo aby wziął rękę (bo miał na poręczy :!: ) bo nie mógł odliczyć... :lol: Pfff!!!!

Chris Benoit vs William Regal - tutaj również się rozczarowałem, ale na plus. Regal pokazał kilka niezłych sztuczek - jeszcze umie walczyć ;) i przyjął niezłą bańkę :mrgreen: ogólnie podobała mi się ta walka... :P

King Booker vs Finlay vs Bobby Lashley vs Batista - wynik był do przewidzenia... ale spodziewałem się lepszego widowiska... a panowie walczyli jakby całą noc balowali... Pfff... w dodatku za długie przerwy robili po jednym kopie za ringiem i traciło to na wiarygodności... ech.... dobrze, że Booker wygrał :P chyba tylko on razem z Finlayem w miarę się ruszali... na szczęście mam już tą gale za sobą... :twisted:

001ug2mo4.jpg

A myslalem ze do poziomu Judgement Day i Great American Bash juz zadna gala WWE nie dolaczy. Noz coz po tej gali musze przyznac, ze sie pomylilem. Strasznie nudne walki, zadnej nie ogladnalem w calosci, co chwile przewijalem, ogolnie do bani...

Moim zdaniem walkami wieczoru na rowni byly 2 pierwsze. Przynajmniej w nich troche emocji bylo i nie wiedzielm do konca jak sie skonczy walka (szczegolnie mi chodzi tutaj o walke nr 1). Co do reszty walk...walka Takera nijaka. Jesli ona miala na celu wypromowac Kennediego no to sie WWE troche przejechalo. Walka Reya tez nie za bardzo ciekawa. Walka wsrod publicznosci by mnie bawila, gdybym to ja byl na widowni. Przed monitorem to tylko widzisz jak te swoje punche wymierzaja. No i koncowka zalosna...

Main Event: wytlumaczcie mi jedno: jak mozna bo jednym Clothesline lezec poza ringiem 5 minut ?? Bo tyle wlasnie lezal Finlay zanim sie poderwal i na ring weszedl. ogolnie byly 2 momenty kiedy wszyscy we 4 byli na ringu: na poczatku walki i na koncu... Co do koncowki...Oczywiscie zakonczenie denne jak i cala gala. Mozna nawet powiedziec godne tego PPV. Najbardziej zdziwilo mnie zachowanie Lashleya. W koncu jesli sie wykona akcje konczaca to raczej sie pinuje a nie lezy bezruchu jakby to jego uderzyli. No a Lashley po wykonaniu Speara lezal kolo naroznika udajac ze wstac nie moze...Naprawde troche realizmu...Co do wyniku to byl raczej pewny i mnie nie zaskoczyl.

Jedyne co trzeba uznac za plus tej walki to Batista Bomb na Finlayu. Naprawde Batiscie wyszedl w tym momencie ten finisher :)

ogolnie gale oceniam na 4/10. Precz z takim kiczem. Vince zrob cos z tym Smackiem bo juz nie idzie go ogladac :/


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

szkoda mi czasu na ściąganie a tym bardziej oglądanie walk typu TAKER- KENNEDY.

Kogo to rajcuje?

Oprócz Dziko ofkoz :P

Eee..... co to ma znaczyć ... Jakas aluzja ?

Co do mojej opinii do NO mercy ...

Walke z Hardym i Helmsem przewinąłem od razu - bo ileż razy mozna oglądac ten non title ...od razu wiedziałem jaki będzie result, jak jest championship to wygrywa Helms jak non title to już wygrywa Hardy ... kicz , kicz i jeszcze raz kicz ... Walka TAG taka sobie ale jakoś mnie nie zaciekawiła ...

Taker vs. Kennedy ...no cóż ..wynik znałez z góry ..wiedziałem że Mr. musi wygrąc ... zastanawiałem sie tylo jak ...bo tutaj przecież to małe zielone coś już z pod ringu nie wyjdzie ... walka była kiepska ... Kennedy sie starał ... Taker też .ale obum nie wyszło ...i zakończenie było całkiem do dupy .. i nie wiem po co wogóle była ta walka ....jedyne co fajne to już po tym jak ogłoszone zwycięstwo kennediego ... One tombstone Pliss :D :D

reszty nawet nie ściągałem ... bo po co ....żeby na tym spac i marnowac czas na rapidzie ... pffff...

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
×
×
  • Dodaj nową pozycję...