Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

wrestlingowe generacje fanów


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja patrzałem na Wrestling mając już jakieś 4 lata ale zajarzyłem to dopiero kilka lat później a więc należę do WcW generation gdzie feud NwO B&W vs Wolfpack był w pełni. To były niezapomniane czasy markowania aż sie łezka w oku kręci no i Raven i Flock klasyka :!:

8363302634890420816486.jpg

  • Odpowiedzi 142
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    4

  • KinGpiN

    2

  • IIL

    2

  • Święty

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WCW generation

w 97 roku zacząłem oglądać na Polsat2,DSF oraz TNT 8)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  274
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jestem z TNA ES generation , pierwszego imapcta obejrzałem gdzieś tak w 2004 roku, pamiętam, że walczył Abyss..


  • Posty:  168
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

NET generation - zainteresowałes sie wrestlingiem przez internet. coś tam ściągnąłeś i Cię wciągneło. 

No ja moge się tutaj wpisać ale w taki sposób że dostałem pierwszą walkę "Sick"Nick Mondo vs. Zandig no i stopniowo zacząłem oglądać walki a później całe gale lecz nie CZW.

 

Samoa Joe

samoajoemo8.gif

!!Joe's gonna kill You!!

4yzcyg0.png

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

OLD generation - Twoja przygoda z wrestlingiem zaczeła sie bardzo dawno, jeszcze przed czasami WCW. stare czasy wwf i te klimaty. 

Ja utożsamiam się z tym, wrestling zacząłem oglądać w 1994 roku i było to WWF na RTL.

firmaym8.jpg

  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestling zacząłem oglądać jakieś 10 lat temu(miałem 6 lat) i od tamtego czasu dalej to robie.


  • Posty:  199
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA ES generation - ponad rok temu przypadkowo włączyłem eurosport gdy akurat leciała gala TNA, od tego czasu zaczęła się moja miłość do wrestlingu, szczególnie do TNA

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem WCW generation bo zacząłem oglądać wrestling w 1998 roku kiedy to World Championship Wrestling leciało na DSF,TNT i Polsat 2, dopiero ok. pół roku później trafiłem na World Wrestling Federation i zacząłem oglądać obie federacje wtedy właśnie też poznałem Kurta który od tamtej chwili aż do dzisiaj jest moim ulubieńcem.

KURT ANGLE


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak większość ludzi z tego forum jestem WCW generation Moje początki z wrestlingiem zaczęły się właśnie z WCW na polskich kanałach. Ten klimat wcw.. ahhh to było coś ;] Dosyć mocno mnie to wciągnęło ( i tak trzyma do dzisiaj )

mickiebywiorecvol2kk2.jpg

mickiebarbywiorecif5.jpg


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Old generation , oryginalne DX z HBK,HHH i Chyną to była dopiero rozrywka :wink:

HBK : "...As a matter of fact, I was up(crotchchop) all (crotchchop)night(crotchchop)!!..."

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja bym pasował do TNA ES generation tylko z tym że ta generacja jak się nie mylę zaczęła się w 2005 roku,a ja oglądam go od 2004 gdy przypadkiem w necie oglądałem różnego typu filmiki na youtube i trafiłem na jakiś filmik z NWA-TNA i tak to się zaczęło. Chciałem jednak zaznaczyć TNA ES generation tylko przez przypadek wcisło mi się Old Generation.

joevsangleyr9.jpg
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja przygoda z Wrestlingiem zaczęła się od WCW generation i obejrzenia tej dyscypliny na kasetach VHS, pamiętam jak kumpel nagrywał, nie powiem wciągnęło mnie i to dosyć dobrze, później już non stop oglądałem na kanale TNT i DSF-ie, piatkowy Thunder i sobotni Monday Nitro, to były wspaniałe czasy, wtedy jeszcze nie znałem federacji WWF (obecnie WWE). Po upadku WCW przeszedłem na WWF i oglądałem z największą frajdą walki The Rock'a, później przyszedł pewien kryzys, miałem 2-letnią przerwe, a teraz jak tylko mam czas to z chęcią oglądam Wrestling zarówno TNA jak i WWE.


  • Posty:  50
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja zaliczam się do TNA ES Generation, jako, że dopiero pod koniec roku 2006 natrafiłam na galę TNA puszczaną właśnie na Eurosporcie. Co prawda wcześniej również miałam sporadyczne kontakty z tym sportem, ale były one sporadyczne(i nie wzbudzające żadnych większych emocji).


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Oczywiście WCW generation, rocznik 96' :P

Pierwsza walka jaką widziałem to była walka Disco Inferno, myślałem że to jakiś kabaret i tak mnie wciągnęło


  • Posty:  14
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam problem..zaglosowalem na WCW Generation...

Jako 7latek ogladalem WCW nic nie wiedzac praktycznie ,tylko patrzac "jak sie fajnie bija" :D

Potem moj ojciec przyniosl wwf magazine'y i tak sie zaczelo..zaczalem ogladac stare wwf ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...